Dodaj do ulubionych

A kiedy kończy się młodość

27.03.15, 18:38
...a zaczyna wiek, zwany szumnie dojrzałym?

1. Gdy przestają prosić was o dowód w monopolowym?
2. Gdy chłopaki na mieście przestają się za wami oglądac?
3. Gdy nowa szałowa kreacja budzi śmiech zamiast zachwytu?
4. Gdy ludzie przestają się dziwić, że 'taka młoda, a już po studiach, a już ma dziecko, etc"?
5 Inne typy?
Jak było u was?
Jeśli już było, oczywiście...
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 18:44
      No muszę, po prostu muszę przywołać jedną z bardzo lubianych przeze mnie myśli George Sand, mądra z niej była kobieta:

      " Boimy się późnego wieku, jakbyśmy mieli pewność, ze go osiągniemy".

      Bo ostatnio całkiem sporo rozważać, do kiedy młody, kto jest młody, kiedy stary, po czym poznamy "starą" itd. itp.
    • bumbunierka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 18:52
      Skad ma to wiedziec emama? Emamy musza pokazywac dowod w monopolowym, nawet gimnazjalisci sie za emamami ogladaja, emamy ubieraja sie szalowo i wszyscy im tego zazdroszcza, a kiedy siedza na lawce przed placem zabaw, to kazdy jest pewien, ze to mlodsze rodzenstwo przyprowadzily.
      • marzeka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 18:56
        Aha, czyli chcesz powiedzieć, ze nie jestem emamą (a jestem od lat) skoro żadna w wymienionych rzeczy mnie nie dotyczy? Ba, na ławce przed placem zabaw laaaata temu siedziałam.
        • bumbunierka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 19:00
          Skad. Jak na emame, to masz poprostu wyjatkowo mala wyobraznie. Albo wyjatkowo silne poczucie rzeczywistosci wink
          • marzeka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 19:05
            Raczej po prostu widzę względność tzw. młodości, bo do dziś zapamiętałam, jak 20 lat temu, gdy miałam 27 lat stary gin radośnie nazwał mnie "starą pierwiastką". big_grin - a jak najbardziej wtedy młoda się czułam.
            • katriel Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 19:23
              A jak ja miałam 38 i poszłam do ginki z drugą ciążą, to usłyszałam "e, pani to jeszcze młoda jest".
              • bumbunierka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 19:31
                > Forumka bumbunierka ma jakiś atak czy sie nudzi?pytanie czy sie leczy ?blagam c
                > ię kobieto,gon sie bo znudziły mnie w gimnazjum już przepychanki z głupolami.ta
                > k forumka pracuje,wychowuje dziecko ,ma faceta i w doopie trole z forum ematka
                > .a na bumbunierke czekoladek mnie nawet naszła ochota teraz i co z tym zrobić?

                A ile lat miala ta ginka? 50+ ?
              • marzeka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 19:34
                O, to znaczy, że zmieniło się rozumienie słowa "młodość". smile
              • sundry Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 19:38
                Mojemu dziadkowi zdarzało się mówić na 60-latka "smarkacz", a mojej mamie, gdy była po pięćdziesiątce, zarzucał, że w tym wieku niewiele wie o wychowaniu dzieci wink
                • klawiatura_zablokowana Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 20:15
                  Pamiętaj, jak moja babcia referowała kiedyś wypadek samochodowy widziany z okna: potrącili młodego człowieka, na oko jakieś 50 lat.... smile
      • agnieszka77_11 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 20:54
        bumbunierka1 napisała:

        > Skad ma to wiedziec emama? Emamy musza pokazywac dowod w monopolowym, nawet gim
        > nazjalisci sie za emamami ogladaja, emamy ubieraja sie szalowo i wszyscy im teg
        > o zazdroszcza, a kiedy siedza na lawce przed placem zabaw, to kazdy jest pewien
        > , ze to mlodsze rodzenstwo przyprowadzily.

        Młodość kończy się zdecydowanie, kiedy na wszystko zaczynamy narzekać wink
    • asia_i_p Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 19:54
      U mnie to było kiedy śmierć zaczęłam brać pod uwagę jako nieuniknioną i następującą po skończonej liczbie lat życia, a nie jakieś tam nieokreślone zagrożenie kiedyś tam. Kiedy zrozumiałam, że przede mną być może nawet jeszcze 60 Świąt Bożego Narodzenia, od biedy sześćdziesiąt kilka, ale już na pewno nie siedemdziesiąt i nie osiemdziesiąt.
      • anusia_magda Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 20:08
        Zakładając że polki żyją średnio 81 lat , to już jestem w połowie ( wersja optymistyczna oczywiście), no to chyba już teraz kończę etap młodości...choć dla ludzi 60+ nadal jesteśmy ludźmi młodymi ( czterdziestolatkowie) z drugiej strony mam jeszcze możliwość zajścia w ciążę to może jeszcze taka stara nie jestem smile?
        • bumbunierka1 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 20:14
          > mam jeszcze możliwość zajścia w ciążę to może jeszcze taka stara nie jestem smile

          To sie okaze jak sprobujesz wink
          50-latka tez niby ma...
          • anusia_magda Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 21:38
            bumbunierka1 napisała:

            > > mam jeszcze możliwość zajścia w ciążę to może jeszcze taka stara nie jest
            > em smile
            >
            > To sie okaze jak sprobujesz wink
            > 50-latka tez niby ma...

            (wiedziałam że coś takiego przeczytam), tyle że ja mam 10 lat mniej i dużo kobiet w tym wieku jeszcze rodzi, 50latka jest jednak rzadkością smile
    • leanne_paul_piper Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 20:22
      Ja jeszcze nie czuję, że moja młodość się skończyła i nic na to nie wskazujewink. Myślę jednak, że taką cezurą będzie skończenie 40 lat.
      No i ja wiem, że wszystkie tak mówią, ale ja naprawdę nie wyglądam na swoje 37 lat, jestem szczupła, dziewczęca, mam gładką cerę, nie siwieję, nie mam zmarszczek. Ale ja nigdy nie rodziłam i nigdy też się specjalnie nie skalałam ciężką pracąwink.
      Natomiast zdrowotnie to czuję, że wiek średni jest tuż tuż. Jak ostatnio wracałam samolotem 10 godzin, to tak napie.przało mnie kolano, reumatyzm czy cuś, że chciałam gryźć z rozpaczy poduszkę. Tak że zdrowotnie coraz więcej rzeczy będzie wychodzić niestety.
      • agnieszka77_11 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 20:52
        leanne_paul_piper napisała:

        > Ja jeszcze nie czuję, że moja młodość się skończyła i nic na to nie wskazujewink.

        Ja też nie czuję, że młodość się skończyła.
        Nadal staram się żyć tak, aby moje życie było ciekawe, aby było w nim dużo przyjemnych momentów, nadal odkrywam siebie i świat. Nie pozwalam, żeby moje życie stało się monotonne. Nadal mam masę planów i marzeń, choć bagaż wspomnień lekki nie jest. Nie pozwalam jednak na to, aby przejęła władzę nad moim życiem smutna, szara rzeczywistość.

        Czy wyglądam młodo? O dowód w monopolowym mnie już nie pytają, ale wyglądam na 10 lat mniej niż mam, jestem szczupła i chyba jakaś cząstka sex appealu we mnie została wink
        Choć moim zdaniem to nie w wyglądzie należy szukać końca młodości ...
    • agnieszka77_11 Kiedy masz więcej wspomnień niż planów 27.03.15, 20:36
      na przyszłość. Kiedy przestajesz wierzyć w marzenia, a w Twoim życiu coraz mniej szalonych momentów.

      Jak patrzę na niektórych ludzi to u nich młodość skończyła się ok 30-tki. Smutne.

    • la_mujer75 Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 20:57
      Ja tam zawsze czułam się mentalnie stara, teraz moja metryka dogania mój "wewnętrzny" wiek smile I wcale mnie się to nie podoba.
      Pierwszy raz kapnęłam się, że już nie jestem taka młódka, jak mój mąż wylądował w szpitalu i dzielił pokój z dwoma facetami. Jeden był po 50-dziesiątce, a drugi młody - miał coś koło 20-dziestki. I ten starszy strasznie mną się zachwycał. Miałam wtedy 35 lat. Gdy po kolejnej wizycie, ten starszy znowu się nade mną rozpływał , ten młodszy w końcu nie wytrzymał i tak rzekł do mojego męża: "Może i ładna, ale już starawa" smile Hrrrr.....
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: A kiedy kończy się młodość 27.03.15, 21:14
      Dla mnie się skończyła, kiedy urodziłam dziecko - czyli 29 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka