Dodaj do ulubionych

wielojezycznosc

06.04.15, 16:34

Jak wasze pociechy radza sobie z wielojezycznosciasmile? My policzylismy ze jak dobrze pojdzie bedzie 4jezykowesmile polski rojsyjski hebrajski angielski. Czy to w ogole mozliwe zebh tyle dziecko nauczyc? Wiele tu emigrantek oraz kobiet majacych meza obcokrajowca
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 16:38
      Jest możliwe pod warunkiem, że rodzice sprawnie władają językami ojczystymi. Rozważ tę uwagę.
      • sanciasancia Re: wielojezycznosc 06.04.15, 16:59
        I mają kontakty z innymi rodzinami, które też mówią na co dzień w tym języku. I jeszcze, jak wysyłają na wakcje do dziadków.
        Samo rozmawianie z dzieckiem (i czytanie książek po polsku) niestety nie wystarcza, żeby znajomość drugiego języka była biegła, właśnie to przerabiam.
        • malwa51 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 20:18
          Rowniez tak uwazam,i rowniez - z doswiadczenia,
      • sasanka4321 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:24
        pod warunkiem, że rodzice sprawnie władają językami ojczystymi. Ro
        > zważ tę uwagę.

        big_grin
    • kitek_maly Re: wielojezycznosc 06.04.15, 16:50
      Kiedyś jedna laska na f. Kobieta chrzciła swoje dziecko jak jeszcze była w ciąży. Ty nawet w ciążę nie zaszłaś a dziecko zna już 4 języki. big_grin
      Wygrałaś.
      • pytam.sie Re: wielojezycznosc 06.04.15, 16:56
        Pytac hipotetycznie nie moge?zwyczajnie ciekawa jestem
      • rosapulchra-0 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:59
        W którym miejscu napisała, że jej nienarodzone dziecko zna 4 języki?
      • fadilla Re: wielojezycznosc 07.04.15, 00:38
        Ha, no ja bylam pewna, że to dziecko juz jest big_grin i nawet gaworzyć zaczyna, stąd mama spekuluje na temat 4jezykowości.
    • princesswhitewolf Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:03
      20 lat poza Polska=> nigdy nie spotkalam czlowieka 4 jezycznego i kazdy jezyk na poziomie ojczystego. Nigdy. Spotkalam ludzi wielojezycznych ale kazdy z tych jezykow byl na innym poziomie oczywiscie. Zreszta idac dalej to i ja znam 4
      Spotkalam idealnie dwujezycznych ale wielu tez takich jacy mimo, ze wychowywani byly na idealnie dwujezycznych to jednak w wymowie jednego bylo czuc chocby cien tego drugiego.

      • baltycki Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:24
        > nigdy nie spotkalam czlowieka 4 jezycznego i kazdy jezyk na poziomie ojczystego.
        Znam taka osobe, moze dlatego, ze jezyk ojczysty aktualnie zna na najnizszym poziomie, niestety, coraz nizszymsad (z tych czterech).
        • princesswhitewolf Re: wielojezycznosc 06.04.15, 21:48
          obawiam sie zatem ze i owe inne jezyki sa na poziomie bardzo mizernym, batycki
          • baltycki Re: wielojezycznosc 06.04.15, 22:23
            Ech te baby..
            zmuszasz mnie..
            Corke wywiozlem z Polski, gdy miala 8 lat..
            Do matury w germanii z roczna przerwa w 11 klasie spedzona w Indianapolis.
            Kolejne 8 lat w Norwegii, przy okazji odwiedzajac Uni Oslo..
            Od 7 lat w USA, College.. Bachelor of Arts in Education....
            Mysli o Kubie lub Wenezueli komunistka mala (i w kogo to sie wrodzilo?)

            Polski tylko w domu, od lat najczesciej telefonicznie..

            Ale milo, ze obawiasz sie.
            • princesswhitewolf Re: wielojezycznosc 06.04.15, 23:58
              batycki. Myslalam, ze mowisz o czyms innym. O osobach jakie mowia w ogole slabo we wlasnym jezyku i nie maja innego.
              Twoja corka moze polski nazywac ojczystym ale on nim nie jest. Niemiecki jest.

              Zdarzylo sie mojemu tesciowi skonczyc i Sorbone, ale jako ze nie mieszka we Francji tylko studiowal tam pare lat naprawde jego jezyk nie jest na poziomie jego ojczystego.

              Do czego zmierzam: nie da sie znac wszystkich 4 jezykow jak ojczystego.

              Corki jezykiem ojczysty jest j. niemiecki. Koledzy w USA studiujacy tez ten licencjat (czy jak to tam temu po polsku) od razu zalapia jej niemiecki akcent. Loj boziu, przeciez 20 lat na obczyznie nie czyni mnie angielka.
              Ja znam bardzo wiele osob jakie tu zylo i tam zylo ale nie czyni to z nich mowiacych w danym jezyku jak w ojczystym. Tu mieszka od 7 lat. Np kolezanka z pracy jest Francuzka. Mowi ze mna oczywiscie w pracy po angielsku, maz jest Wlochem i tam mieszkala wiele lat, pozniej mieszkali wiele lat w Japonii co ciekawe bo on tam dostal kontrakt. Ale to nie zmienia faktu ze ja slysze jak mowi po angielsku i z jakim akcentem. To samo slysza Japonczycy i Wlosi.

              Nie da sie mowic wszystkimi jezykami na tym samym poziomie mieszkajac gdzie indziej. To niemozliwe w kilku. Mozliwe np w dwoch ale i tak bardzo bardzo trudne. Rodzice Polacy a oni zamieszkali w Hiszpanii. Dziecko ma szanse na bycie dwujezyczne. Nie jest to jednak zadna gwarancja bo znam wiecej przypadkow dzieciakow jakie nie jest idealnie dwujezyczne ale naprawde dalekie od tego.

              Podczas swiat wielkanocnych moja szwagierka opowiadala mi jak to jej 15 letnia corka mowi po francusku ( ma w szkole 5 godzin w tygodniu) idealnie bez akcentu. Sek w tym ze moja szwagierka w ogole nie zna francuskiego i jej sie zdaje... No i musialam sluchac jak deklamuje wiersz no i przyznac " oh jak pieknie" by nie urazic ich. Faktem jednak jest ze nawet ja ze swoim naprawde przecietnym francuskim slysze typowy angielski akcent.
              Tylko native speaker moze oceniac cudzy poziom znajomosci jezyka i czy ktos ma akcent. I to szczerze mowiac, a nie ..."z grzecznosci przytakujac", jak ja czesto to robie

              • baltycki Re: wielojezycznosc 07.04.15, 00:09
                > Twoja corka moze polski nazywac ojczystym ale on nim nie jest. Niemiecki jest.
                Zgin, przepadnij silo nieczysta! Tfu, tfu przez lewe ramie..
                Zebys pypcia na jezyku dostala i odciskow na opuszkach palcow..
                Jak cos takiego moglo przejsc przez Twoja klawiature?
                Oj czy sty.
                Jezyk ojcow..

                Jeszczee nikt tak mi nie ublizyl..
                No nie zasne..
                Masz dozywotniego ignora.
                a nawet jeszcze dluzej!!!
                • princesswhitewolf Re: wielojezycznosc 07.04.15, 00:15
                  Wanda co za niemca nie chciala...

                  Le tam Niemiec Szwabowi nierowny. Jezyk jakich wiele...
    • ichi51e Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:11
      Znam 4 jezyki i 5ty sladowo i powiem tak. Nie da sie wladac perfekcyjnie danym jezykiem bez uzywania aktywnego. Jak nie uzywasz - zapominasz i finito. uncertain a zeby uzywac trzeba miec potrzebe - ten jezyk musi czemus sluzyc a nie muzom - np X uczy sie angielskiego bo chce zostac cowboyem y japonskiego bo chce czytac komiksy w oryginale a z hebrajskiego zeby moc sie dogadac z ukochana babcia i kuzynami. Sztuka dla sztuki to tylko u osob z pogranicza zaburzenia typu sawanci.
      • rosapulchra-0 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 18:02
        Jeśli inne języki znasz tak jak polski, którym posługujesz się na forum, to sorry, ale nie znasz żadnego..
        • ichi51e Re: wielojezycznosc 06.04.15, 20:11
          Nie kazdy musi byc poliglota
          • rosapulchra-0 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 21:36
            Fakt, jednakże chwalenie się znajomością 4, czy 5 języków w tym przypadku, to ponury żart.
            • ichi51e Re: wielojezycznosc 07.04.15, 10:28
              Nie chwale sie tylko stwierdzam fakt. big_grinDd
      • princesswhitewolf Re: wielojezycznosc 06.04.15, 21:46
        Nie da sie wladac perfekcyjnie danym jezykiem bez uzywania aktywnego. Jak nie uzywasz - zapominasz i finito


        no wiec o tym mowie. Tak naprawde jakbym miala wszystkie liczyc to byloby 5 + nie wiem czy liczyc podstawy laciny bo mialam niegdys 2 lata. Ale na milosc boska, to ze mialam pzrez 6 lat czy dluzej rosyjski niemiecki i francuski nie znaczy ze w tych jezykach moge rozmawiac na kazdy temat praktycznie bezblednie tak jak po polsku czy angielsku

        Jak sie nie ma nieustannego kontaktu z jezykiem to nie sposob utrzymywac je na poziomie bieglosci czy w ogole ten poziom osiagnac.
    • kill.emall Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:20
      Czyli już Ci nie przeszkadza przeszłość seksualna Twojego partnera? A jak tam Pascha przeszła? smile
      forum.gazeta.pl/forum/w,16,157182204,157182204,przeszkadzala_wam_przeszlosc_seksualna_partnera.html
      • baltycki Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:26
        Jaki wplyw ma to na poznawanie jezykow?
        • kill.emall Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:29
          Prześledź historię pani, to będziesz wiedział smile
          • baltycki Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:54
            1. Nie interesuje mnie historia pani.
            2. Wiem, ze doswiadczenie seksualne moze miec wplyw na sprawnosc jezyka, ale chyba nie o takiej sprawnosci mowa w tym watku, zwiazku nie widze.
            3. Moze przerzuc sie z dokuczania mlodym i naiwnym, na dokuczanie doswiadczonym a wrednym.
            • rosapulchra-0 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 18:03
              Brawo, baltycki!!
            • kill.emall Re: wielojezycznosc 06.04.15, 18:51
              Zbyt poważnie bierzesz chyba wszystkie kreacje forumowe wink
      • pytam.sie Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:32
        Nie, nie przeszkadza rozmawialismy o tym i liczy sie terazniejszosc. Pascha i Wielkanoc byly fajne. Zostalam oficjalna narzeczona a moi rodzice poproszenie o moja rekesmile w przyszlym roku slub, w Polsce a starania o dziecko juz teraz bylysmile naprawdę jestem szczesliwa a Ciebie nie rozumiem z wyciaganiem tematow Ty nie masz czasami jakis watpliwosci o ktore pytasz?
        • kill.emall Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:36
          Co?
    • sasanka4321 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 17:27
      Ty sie powinnas z cytrynamalina (czy jak jej tam bylo) zaprzyjaznic. Tematy do rozmow nigdy by sie Wam nie skonczyly ... big_grin
      • ywwy Re: wielojezycznosc 06.04.15, 19:00
        w tym wypadku wystarczy chyba jeden, ale z pełnym zrozumieniem smile

        A tak w ogóle jest to możliwe, nazywamy go wtedy poliglotą.
    • srubokretka Re: wielojezycznosc 06.04.15, 20:07
      Jest to mozliwe. Bardzo ulatwia miejsce zamieszkania i mobilnosc.
      Niestety zabrzmie zlosliwie teraz. Potrzebne sa tez odpowiednie geny. Osoba z takimi nie zadalaby takich pytan.... sorry. Nie nalezy sie jednak poddawac.
    • karo.8 Re: wielojezycznosc 06.04.15, 20:58
      znam 4-latki, ktore mowia w 4jezykach, wynika to z potrzeby, dają radę. zaczynają mowic po 3 roku zycia
    • jan.kran Re: wielojezycznosc 06.04.15, 21:15
      forum.gazeta.pl/forum/w,37229,148541519,148541519,4_jezyki_nie_za_duzo_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka