Dodaj do ulubionych

Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA

01.05.15, 09:59
wyborcza.pl/duzyformat/1,144506,17835202,American_Dream_nie_dziala__Rozmowa_z_Linda_Tirado_.html

Bardzo ciekawy artykul o spoleczenstwu zwyciezcow jakim jest USA.

Ciekawe ze jeszcze jakies 10 lat temu w Europie panowalo inne wyobrazenie o zyciu w USA. Ludzie nadal zyli wizja Eldorado dla kazdego z wyjatkiem tych co chca. A jednak recesja wizerunek ten zmienila....
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 10:15
      No ok- ale co z tym iphonem...?

      Jeśli pani uważa, że w USA żyje im się ciężko, bo rodzina z domem i dwoma samochodami może z miesiąca na miesiąc stracić dochody (swoją drogą to fantastyczne, że skoszeniem trawnika można zarobić na czynsz i opłaty...), to zapraszam do Polski B, gdzie mamy co prawda darmowe leczenie dla dzieci, ale ludzie mieszkają w kilkanaście osób w izbie bez wody i toalety, a żyją z emerytury babci i jagód sprzedanych latem. Aczkolwiek zgadzam się- społeczeństwu, któremu wmawia się, że każdy, absolutnie każdy może zostać milionerem, może być trudno zderzyć się z rzeczywistością. Co nie znaczy, że w mitycznej Europie jest cudownie i nie ma biedy.
      • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 10:40
        memphis90

        ....ale artykul nie opowiada o tych 40 milionach jako zyjacych w domkach z 2 samochodami..... ale o ludziach zyjacych na ulicach, w przyczepach czy po ilus tam w jednym pokoju.... Naprawde to nie jest artykul o klasie sredniej.
      • sanciasancia Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:42
        Stany mają bardzo niski wskaźnik mobilności społecznej m. in. ze względu na zaporowy koszt studiów.
        Stany B, czy C też są, masa ludzi mieszka w swoim samochodzie, u znajomych na kanapie, itp.
    • lady-z-gaga Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 10:46
      Przeczytałam i przypomniały się różne dyskusje na emamie... smile
    • fadilla Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 10:51
      To nie artykuł tylko wywiad. Babka gada całkiem konkretnie, jesli chodzi o traktowanie pracowników, jednak mam zastrzeżenia do typowo amerykańskich nawyków - stylu zycia, ktory dla nich jest tak naturalny i oczywisty, że nie przychodzi im do glowy inna mozliwosć. Na przyklad to, że biedni jedzą śmieciowe jedzenie, czyli tanie hamburgery za dolara. Dlaczego biedni amerykanie nie gotują sami w domach? W Polsce (bo w pozostałej cześci Europy juz raczej nie) gotuje sie glównie w domu. Kupuje taki Polak sztuke mięsa przyprawia, dusi, czy tez piecze do tego ziemniaki/kasza/ryż i jakas własnoręcznie zrobiona surówka. W wywiadzie pada, że tam zdrowa surówka to towar luksusowy za 5 dol. No prosze was.... Dlaczego oni po prostu nie gotują? Przecież wychodzi taniej i zdrowiej?
      • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 10:54
        Dlaczego biedni amerykanie nie gotują sami w domach? Przecież wychodzi taniej i zdrowiej?

        zdrowiej zdecydowanie tak. taniej absolutnie nie. US to nie Polska.

        Przyklad: To ze w sezonie w Polsce truskawki sa na rogu ulicy na straganie tanie jak barszcz, nie oznacza ze takowa sezonowa polityke cenowa stosuje sie wszedzie na swiecie.
        Niestety w US gotujac od zera nie wyjdzie ci taniej ( a czasami i zdrowiej biorac pod uwage najtanszego jakosc chleba czy miesa) niz w fastfoodach...
        • lady-z-gaga Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 11:02
          no nie wiem...
          emigranci gotują, a ceny dla nich takie same, więc to chyba kwestia tradycji ?
          tubylcy albo mocno zasiedziali przybysze przyzwyczajeni są, że posiłek się kupuje, a nie gotuje
          • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 11:55
            emigranci jedni gotuja inni typu samotni faceci- nie. Tak samo wizja ze Amerykanie zyja fast foodami tylko tez jest jakas bajka. Fast foody to najtansze rozwiazanie. Mieszkalam w USA przez 5 lat. Wiekszosc ludzi jakich znam miala obyczaje gotowania nie inne niz Polacy.
            • catroux Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 12:40
              Abstrahując od gotowania
              • majenkir Re: 01.05.15, 13:16
                catroux napisała:
                > Zależność opisywal tez jakis czas temu guardian: rel="nofollow">www.theguardian.com/society/2012/dec/13/uk-food-poverty-nutrition-falls


                Dlaczego linkujesz artykul o UK?

                Junk jedzenie nie jest wcale tansze. Producenci tegoz chca, zeby ludzie tak mysleli.
                Jezeli robie obiad dla rodziny (fakt, bez kawioru wink), to nie ma bata - wyjdzie taniej niz pizza czy inny McDonald's.

                Banany sa za pol darmo w kazdym sklepie. Ale jak sie woli kupic paczke chipsow, a potem plakac, ze "prawdziwe" jedzenie jest drogie, to juz nikogo wina.
                • kardla Re: 01.05.15, 15:45
                  Mieszkałam w USA.

                  Junk food jest tańsze niż gotowane do podobnego poziomu zapchania (no chyba że planujesz zapychanie się samym makaronem).
                  Co ważniejsze w niektórych miejscach w ogóle nie ma sklepów, w których można kupić jedzenie nieprzetworzone np. świeże warzywa i owoce. Wyobraź sobie że musisz przejechać się samochodem kilkanaście kilometrów żeby kupić marchewkę. Po dwóch zmianach w pracy.
                  • rosapulchra-0 Re: 01.05.15, 15:53
                    Wyibraź sobie, że Majenkir w USA mieszka od wielu, wielu lat..
                    • minor.revisions Re: 01.05.15, 16:36
                      > Wyibraź sobie, że Majenkir w USA mieszka od wielu, wielu lat..

                      wyobraź sobie, że możesz zebrać 20 osób, które mieszkają w USA od wielu, wielu lat i każdy powie coś zupełnei innego i każdy będzie mówił prawdę.
                      • laquinta Re: 01.05.15, 16:51
                        minor.revisions napisała:

                        > wyobraź sobie, że możesz zebrać 20 osób, które mieszkają w USA od wielu, wielu
                        > lat i każdy powie coś zupełnei innego i każdy będzie mówił prawdę.

                        Ludzie, ktorzy w USA mieszkaja dluzej nic 30 lat, sa zakorzenienie i nie maja zamiaru wracac do kraju swojego pochodzenia, mowia prawie to samo. Jesli psiocza, to na "darmozjady", na ktore trzeba palcic podatki. smile
                    • baltycki Re: 01.05.15, 18:55
                      USA wielkie jest, wiedzialas?
                • black_halo Re: 01.05.15, 16:07
                  Mieszkam w Europie zachodniej i tu jest podobnie. Gotowa lazania 1kg to 2.99 w sklepie, to jest tyle ile kosztuje 30dkg miesa, mniej wiecej tyle potrzebujesz na kilogram lazanii domowej. I robi sie w 5 minut w mikrofali, zas domowa to minimum godzina na zrobienie i conajmniej pol w piekarniku.

                  Junk jedzenie jest relatywnie tansze niz podstawowe produkty na zachodzie. Nawet w Polsce juz wychodzi, ze gotowce sa w podobnej cenie jak produkty robione w domu. Moja mama piecze chleb w domu, wychodzi jej ok. 3 zlote za maly bohenek, drozej niz w osiedlowym sklepie za normalny chleb, bialy. Oczywiscie wie co je i je zdrowiej ale to nie znaczy, ze taniej. Domowa pizza wyszla finansowo dokladnie tak samo jak gotowiec z dr.oetkera.
                • minor.revisions Re: 01.05.15, 17:02
                  > Junk jedzenie nie jest wcale tansze. Producenci tegoz chca, zeby ludzie tak mysleli.

                  Junk ma subsydiowane wypełniacze (przecież rząd doplaca niesamowite pieniądze do kukurydzy) oraz promocje BOGO. Świeże, zdrowe jedzenie bez dodatków nie ma, chyba, że mowa o czymś, co jest na granicy zepsucia się typu maliny i i tak połowę trzeba będzie wywalić, więc to żadna oszczędność.
                  Kiedyś mieszkałam koło sklepu, w którym były promocje typu "get a meal", zmieniające się co tydzień: czyli jak kupisz, powiedzmy, małą paczkę ręczników papierowych określonej marki czy coś innego co i tak musisz kupić, to dostajesz ZA DARMO CZTERY ARTYKUŁY SPOŻYWCZE typu pół galona mleka, pancakes w proszku, syrop (oczywiście glukozowy, nie klonowy) i najtańszy bekon (nie center cut). Pokaż mi konkurencyjny deal z działu ;'zdrowe jedzenie". I nie mówmy tu o promocjach typu "worek za dolara z tym, co się zaraz zepsuje w warzywniaku, który zawiera dwie gruszki i trzy papryki", bo to są zazwyczaj rzeczy, które trzeba natychmiast zjeść, nieraz część się zepsuje zanim się do domu doniesie, trudno trafić na zestaw, który się od razu w całości wykorzysta i nigdy nie wiesz, na co trafisz i te sklepy się zamykają o szóstej, nie o dziesiątej.
              • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 13:21
                catroux=> jest jeszcze spora roznica w tej kwestii pomiedzy UK a US. Miejmy nadzieje ze jak najdluzej
            • sanciasancia Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:50
              Gotowanie w domu jest tańsze. Problemem jest to, że nie zawsze jest gdzie ugotować i nie każdy ma siłę i czas.
          • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:43
            > no nie wiem...
            > emigranci gotują, a ceny dla nich takie same, więc to chyba kwestia tradycji ?

            No skąd. Mam dwa sklepy tej samej sieci, każdy tak o dwie mile z domu, tylko w różne strony. Jeden jest nastawiony na społeczność latynoską, a drugi na bogatych białych. Inny asortyment, inne ceny. W jednym są jakieś korzenie i bulwy, z którymi nei mam pojęcia, co czynić oraz kubańskie chipsy, a jak próbowałam z ciekawości, to ponosiłam fiasko, w drugim parę listków na krzyż za cztery dolce, żarcie dla koni i paczusie mieszanki superfoods wielkości wibowitu w cenie kawioru. A w biednej dzielni zapewne głównie tam są szybkie, tanie dania, które da się przygotować bez dostępu do kuchni.
            • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:49
              ieszaknie za 500 dol raczej będzie na zadupiu , więc trzeba doliczyć czas dojazdu...Dochodzić się nie da... Wprawa po marchewkę to serio wyprawa i jak sobie przypomnę jak zaraz po przyjeżdzie do Stanów szukałam świeżego szpinaku w Walmart to mi się śmieć chce.....Walmarty czasem nie mają wcale stoisk z warzywami .. ( tylko mrożonki ).....Warzywa są na serio drogie sałata lodowa 2dol pomidory 2 dol ( za funt) ogórek zielony 2 dol puszka oliwek 1 dol cebula 1 dol bazylia świeża 2 dol....dorzuciłam fetę którą kupiłam wczęsniej i zjedliśmy sałatke z bagietką na kolację... Bagietka 1,80 , ale była jeszcze na śniadanie...Wobec tego 3 dol za tv diner czy gotowe pulpety to śmiech na sali.....Nie widziałam chamburgerów za dolara..., ale uważam , ze warzywa to towar w Stanach ciut luksusowy. ....a jabłka kosztują tyle co schab...Mieszkanie za 500 dol pewnie się da, ale czy będzie tam bezpiecznie? Czy będzie można wypuścić dzieciaka bez obaw, że ktoś go napadnie.. No i szkoła w tym rejonie na 95 % będzie bardzo kiepska ( nie można dowozić dzieciaka bo jest silna rejonizacja szkół )
              • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:03
                azja-od-kuchni napisała:

                > Walmarty czasem nie mają wcale stoisk z warzywami .( tylko mrożonki ).....

                I to jest amerykanska ciekawostka, bo u nas nie tylko, ze maja rosnace dzialy z warzywami i owocami ale tez jeszcze szybciej rosnace dzialy z organic food, organic produce. Ja akurat sie w Walmart nie zaopatruje, bo mam rodzima kanadyjska siec w walking distance wiec patriotycznie popieram swoich miliarderow wink ale koledzy z pracy kupuja w Walmart wiec info mam na biezaco. Ciekawe czemu ta sama siec tak inaczej u Was niz u nas ... Tu sie na pewno jakas ematka zna na takich roznicach branzowych smile
                • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:53
                  bi_scotti napisała:

                  Ciekawe czemu ta sa
                  > ma siec tak inaczej u Was niz u nas ... Tu sie na pewno jakas ematka zna na tak
                  > ich roznicach branzowych smile

                  U nas jest Walmart i owszem chcial poszerzyc asortyment o dzial warzywno -piekarniczo- owocowy, ale musialby sie rozbudowac. Miasto nie dalo mu na to pozwolenia, chroniac inne, mniejsze czy juz istniejace tego rodzaju biznesy.
                • undoo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:29
                  Osobiscie widzialam w Walmarcie swieze warzywa smile Moze to specyfika stanowa? Inna rzecz, ze syfu tam wiecej niz swiezych warzyw i raczej nikt ich nie kupowal.
                  • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:39
                    To nie specyfika stanowa, tylko tego konkretnego walmartu, ktory jest przeciez w ajencji jakby, czyli jaki pan, taki kram. Jesli by napisac do centrali, ze taki syf maja, to piorunem to zmienia.
                    • undoo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:52
                      Serio? Bo ja raczej watpie, ze to zmienia, napisza, ze dla jednego klienta sie nie oplaca niczego zmieniac. Nie wierze w takie zmiany.
                      • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 19:08
                        Nie znasz Ameryki. Bardzo prawdopodobne, ze zmienia i jeszcze koszyk jedzennia dostarcza. smile
                        • undoo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:06
                          Hahaha, akurat po Walmarcie sie cudow nie spodziewam. W Trader Joe's albo Whole Foods takie cuda raczej niz w Walmarcie. Raczej Ty nie znasz Ameryki.
              • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:05
                ha, jak w pierwszym tygodniu po przyjeździe chciałam ugotować zupę i szukałam w Walmarcie selera (heart, nie to zielone), w końcu znalazłam jakiegoś zwiędłego gdzieś w kącie, to nikt przy kasie nie wiedział, co to jest.
                • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:57
                  Nie rozumiem co w tym takiego dziwnego. Jezdze po swiecie i czesto, nie moge czegos kupic, bo nie maja. Kupuje co jest, albo uzywam zastepczych produktow.
                • sanciasancia Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:48
                  U mnie seler jest tylko w sklepie koreańskim.
                  • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:02
                    U mnie seler jest wszędzie, w każdym jednym warzywniaku, supermarkecie i sklepie osiedlowym.
                    • rosapulchra-0 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:35
                      U ciebie nie jest cały świat, a tym bardziej Ameryka tongue_out
              • asia06 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 03.05.15, 14:25
                Nie na zadupiu, ale w "odpowiedniej dzielniCy". Ale nie w slamsach.
        • asia06 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:02
          Zdecydowanie taniej wyjdzie gotując nawet ze zdrowej żywności niż kupując w fast-foodach. Czteroosobowa rodzina w McDonald's KFC czy innym lokalu wydaje ok 20 $ (nie wiem, skąd oni biorą cheesburgery za 1$).
          Gotując w domu wydam: 6 $ na rybę/mięso, 3 $ na surówkę, 2 $ na ziemniaki i kaszę, 3$ na świeżo wyciskany sok. I to w wersji tej zdrowej - organic. W wersji nie-organic należy z tych 14 mozna zejść do 8 bez problemu. Zupę w domu ugotuję za jakieś 4$. I też się wszyscy najedzą. Wszystko to oczywiście bez jakiś ekstrasów, ale zdrowo.
          • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:53
            > Zdecydowanie taniej wyjdzie gotując nawet ze zdrowej żywności niż kupując w fast-foodach.

            Tylko przy założeniu, że po powrocie z pracy masz czas, siłę i warunki, żeby gotować, że nic ci się nei zepsuje (czyli że masz czas, żeby regularnie chodzić do sklepu po świeże jedzenie, bo możesz nakupić gotowych dań na tydzień za jednym zamachem, ale już zieleninę i mięso to niekoniecznie). Ematce to się może wydać zdumeiwające, ale ja sobie jestem w stanie wyobrazić, ze jak ktoś bierze nadgodziny i dojeżdzą do domu godzinę a po drodze jeszcze zbiera dzieci z przedszkola, to jak wchodzi do domu, to jest zmęczony i chce coś zjeść ZARAZ. A człowiek jest tak skonstruowany, że jak jest głodny, to się zabierze za to, co jest gotowe do spożycia natychmiast.

            > Czteroosobowa rodzina w McDonald's KFC czy innym lokalu wydaje ok 20 $ (nie wiem, skąd oni biorą cheesburgery za 1$).

            Z promocji. Nie wiem, czy to jeszcze istnieje, bo nigdy w życiu nie korzystałam i sama znam sprawę wyłącznie za pośrednictwem dwudziestoletniego podkoszulka z napisem "Przetrwałem dzień hamburgera za 29 centów", rozumiem, że teraz te promocje są po dolara. W tych dniach ludzie ponoć zamawiali po 40-50 sztuk i mieli to na resztę tygodnia.
          • black_halo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:00
            A ryba/mieso sa naprawde takie tanie? Bo ja na 300-350g swiezej ryby wydaje ok. 6-7 euro i to jest porcja na dwie osoby. Unikam jednak weglowodanow wiec nie wydaje na ziemniaki, wtedy jest wiecej warzyw, powiedzmy pol kilo fasolki szparagowej na dwie osoby i np. pomidory - wszystko razem minimum 10 euro. Gdybym chciala jesc naprawde tanio to kilogram lazanii z aldiego jest po 2.99 a w macodonaldzie dwa male burgery po1 euro tez zaspokoja moj apetyt. Makaron z sosem ze sloika - moge miec za 2 euro na dwie osoby - wszystko to znacznie taniej niz mieso czy ryba z ziemniakami i surowka.
            • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:09
              >A ryba/mieso sa naprawde takie tanie?

              Obawiam się, że wątpię. My za steki na 3 osoby (prosto od farmera) płaciliśmy 15-20 USD. Nie jakieś wypaśne, normalne kawałki mięsa do zjedzenia w towarzystwie ziemniaków, sałatki itp.
            • triismegistos Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:16
              No ale jak zrobię makaron z soesem od podstaw to też mi wyjdzie taniej niż ryba/ mięso...
            • katnip Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:18
              Gdzie mieszkasz, że masz takie ceny?
              W Warszawie kupuję pierś indyka - 24 zł za kg. Albo pstrąg - ok. 20 zł za kg. Ziemniaki kosztują ok. złotówki za kg. Fasolki szparagowej świeżej jeszcze nie ma, ale mrożona to koło mnie wydatek ok. 6-7 zł za kg. Pomidory teraz są drogie i niejadalne. Latem spokojnie można kupic po 2 zł za kg.
              Przeciętny zestaw w McDonalds to chyba 17-18 zł. I najeść się tym trudno.
              • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:26
                Pomidory są już jadalne, ale drogie.
              • black_halo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:33
                Na zachod od Odry mieszkam. Pisalam, ze w Polsce jest narazie troche inaczej.

                www.mcdonalds.pl/oferta/menu-klasyczne/kanapki/

                Ta strona ujawnia, ze za 3.50 masz hamburgera czy cheeseburgera. Wiec jesli kupisz sobie dwa to spokojnie sie najesz, zas 7 zlotych to nadal kwota odpowiadajaca dosc zdrowemu obiadowi w domu w co wliczam 20 dkg pstraga - 5 zlotych, 2-3 ziemniaki - zlotowka - jakies warzywo - tez zlotowka, co tam akurat sezonowego jest. Ja tez jem przewaznie sezonowo ale tez namietnie kupuje pomidorki koktajlowe zima. Kupuje bo lubie, i tak ciagle sie odchudzam wiec juz chociaz tej dronej przyjemnosci sie pozbawiac nie bede.
                • baltycki Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 19:05
                  Wydasz tez 7 zl i tez masz gotowe do zjedzenia?
                  Czy jeszcze bedziesz musiala wydac na przygotowanie i pozmywanie po zjedzeniu?
                  (jesli juz liczysz dokladnie)
              • rosapulchra-0 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 19:50
                Serio nie najesz się zestawem z McDonalda? shock
                • panidemonka Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 19:57
                  Najeść chyba się można, "chyba", bo nie korzystam z takich delicji. Nikt o zdrowym rozsądku nie powinien tego jeść. Można zjeść zdrowsze"byle co".
                  • rosapulchra-0 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:05
                    Wiesz, dla mnie te porcje są ogromne. Zestaw Happy Meal (dla dzieci) jest dla mnie za duży, po prostu to są takie zapychacze, że po pierwszych trzech kęsach człowiek czuje się potwornie syty. A do tego cola albo inne gazowane ustrojstwo do popicia - no po prostu zdziwiona jestem, że ktoś twierdzi, że zestaw, w którym jest wielka buła z burgerem (a czasem dwoma), serem, majonezem, ketchupem, czasem jakimś warzywem, do tego porcja large frytek i gazowany napój, jest niewystarczająca..
                • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:19
                  No ja się najem Mc donad, ale za godzinę będę głodna ... Dziwne, bo jak zjem domowego kotleta z ziemniakami to jestem syta pół dnia ...
                  • rosapulchra-0 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:42
                    No to nie jest normalne jedzenie:

                    www.youtube.com/results?search_query=produkcja+hamburger%C3%B3w+w+McDonalds
                  • katnip Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:53
                    O to mi właśnie chodziło. Ja się tym nie najem. Ja się tym zapcham na chwilę. Może nie mam też porównania, bo jedyna kanapka z McDonalds, jaką kiedykolwiek jadłam, to fishmac. No to ten fishmac+frytki (nawet duże)+cola to dla mnie zapchanie, po którym przez godzinę będzie mi średnio dobrze, a po tej godzinie będę znowu głodna. Prędzej się najem sałatą lodową z sosem winegret.
          • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:20
            Twoje ceny dla mnie całkowicie nierealne. Za 6$ nie kupię w żaden sposób ryby na 4 osoby. 3 $ na surównkę organic na 4 os? Zupa dla rodziny za 4$? Dla mnie kosmos, a nie mieszkam wcale w drogim miejscu i nie kupuje w Whole Food.

            Oczywiście są różne promocje i okazje ale gdy mówimy o świerzych produktach to nie da się na tym budować jadłospisu. Wg mnie dałoby się jeść tanio i zdrowiej niż w macu ale to wymaga logistyki i wiedzy godnej forum Oszczędzanie. A ludzie biedni nie mają na to przede wszystkim czasu.
            • asia06 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 03.05.15, 14:31
              Nie wiem, czemu nie kupisz. Ja kupuję. W sklepach dobrej jakości.
      • ada1214 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 11:56
        Dlacz
        > ego oni po prostu nie gotują?

        Moze z braku czasu. Mialam kiedys znajoma, uciekla z USA do Europy, bo, cytuje jej slowa, wiekszosc pracuje na dwa etaty, po 16 godzin na dobe, zeby sie moc utrzymac.
        to kiedy gotowac?
        • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:28
          ada1214 napisała:

          > Moze z braku czasu. Mialam kiedys znajoma, uciekla z USA do Europy

          To z USA trzeba uciekac? Lapanki robia na lotniskach? Pierwsze slysze.
        • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:27
          Smutne, że w tak zamożnym kraju nie można uczciwie się utrzymać z całego jednego etatu.
      • barbibarbi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 12:03
        > ada, że tam zdrowa surówka to towar luksusowy za 5 dol. No prosze was.... Dlacz
        > ego oni po prostu nie gotują? Przecież wychodzi taniej i zdrowiej?

        Bo nie umieją. Serio. Nigdy tego nie robili, bo nie musieli. Co najwyżej można włożyć do mikrofali syfne gotowe jedzenie z kartonika którego nawet pies nie zje.
        • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 12:08
          znam masy Polakow jacy tez nie potrafia gotowac. Wyksztalceni ludzie co ciekawe. Nigdy nie zapomne jak mi kolezanka lat 30 opowiadala jak postanowila pierwszy raz w zyciu cos ugotowac. Padlo na zupe pomidorowa. Mieso wsadzila do garnka, wlala koncentratu i posolila. Potem sie dziwila ze nie smakuje jak zupa pomidorowa
          • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:12
            To chyba emigrantka? Bo Polki mieszkające w Polsce umieją gotować i to całkiem nieźle.
            • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:18
              jak najbardziej Polka z krwi i kosci. Dluzej mieszkala w PL niz ja.

              Oj znam wiele Polek z duzych miast jakie nie potrafia gotowac, a Polakow jeszcze wiecej
      • jesienna.nuta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 13:21
        Bo już nie mają na to czasu i siły?
      • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 14:55
        > stylu zycia, ktory dla nich jest tak naturalny i oczywisty, że nie przychodzi
        > im do glowy inna mozliwosć. Na przyklad to, że biedni jedzą śmieciowe jedzenie,
        > czyli tanie hamburgery za dolara. Dlaczego biedni amerykanie nie gotują sami w
        > domach?

        Bo nie zawsze mają domy. Albo mają jakieś namiastkę kuchni. Albo pracują na dwa etapy, dojeżdżają godzinę w jedną stronę i jedzą w samochodzie czy tam w kanciapie w prac, w której jest tylko ekspres z ujową kawą. Tu jest mowa o ludziach, którzy zapieprzają 24/7 żeby związać koniec z końcem, nie mają czasu na gotowanie. A świeże tanie warzywa nie wszędzie są dostępne.
        • asia06 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:14
          Większość ma (lub może wynająć) domy lub mieszkania. Jeśli np. jest para - on i ona pracują za najniższą pensję czyli każdy zarabia 1500 $, to razem mają 3000. Mieszkanie są w stanie wynająć za 500 $ (takie mieszkanie w granicach 55 - 60 m2), na życie (jedzenie plus cała chemia) wystarczy im spokojnie 1000 $. Media nie są drogie, wszystko będzie kosztować najwyżej 200 $. Zostaje im całkiem niezła suma miesięcznie na inne wydatki.
          • go-jab Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:52
            W Illinois minimum wage to $8.25. Pracujac na pelen etat (40h/tyg) zarobisz - wooooohoooo! - $1320 na miesiac... Teraz odejmij z tego ok 20% na podatki stanowe/federalne/ss, i zostaje ci $1056. Jesli jest dwoje zarabiajacych minimum, to juz masz zawrotna sume $2112... Przejzalam wlasnie ogloszenia o mieszkaniach na wynajem w Dzienniku Zwiazkowym - ceny to $800-$1200... Wiec zalozmy ze okazyjnie wynajmiesz cos za $700... Zostaje ci $1400... My za rachunki prad/gaz/tel placimy ok $600 miesiecznie (fakt ze w domu a nie w mieszkaniu, wiec odejmijmy jakies 40% - zostaje $360 do oplacenia - a w kieszeni $1040). Z tego $1040 trzeba zjesc, zatankowac samochod (u nas ok $100 tygodniowo), oplacic ubezpieczenie, lekarzy, dentystow... Plus niektorzy maja dzieci ktore tez trzeba nakarmic I zaopiekowac w czasie kiedy sie pracuje (day care to wydatek ok $2000 miesiecznie)... Wiec ta "niezla sumka" na inne wydatki to taka, bym powiedziala, z pupy wzieta smile
            • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:12
              > W Illinois minimum wage to $8.25. Pracujac na pelen etat (40h/tyg) zarobisz - wooooohoooo! - $1320 na miesiac... Teraz odejmij z tego ok 20% na podatki stanowe/federalne/ss, i zostaje ci $1056. Jesli jest dwoje zarabiajacych minimum, to juz masz zawrotna sume $2112..

              Jeśli mało zarabiasz, to jeszcze: albo płacisz za konto w banku, bo masz za małą sumę na nim, żeby ci raczyli prowadzić za darmo, albo nie masz konta i płACISZ $5 za zrealizowanie każdego czeku z wypłatą, czyli na dwie osoby to jest 40 dolców miesięcznie przy tygodniowej wypłacie, albo w ogóle dostajesz wypłatę w postaci prepaid card, gdzie bank zabiera prowizję za każdą operację.
              • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:17
                minor.revisions napisała:

                Teraz odejmij z tego ok 20% na podatki

                Podatki placi sie w zaleznosci od dochodow. Ta grupa ludzi dostaje akurat zwrot podatkow.
                Uzywam banku i nie palce ani centa za wpalty i wyplaty czekow i gotowki, chyba, ze z automatu.

                Masz niedokladne dane.
                • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:29
                  > Uzywam banku i nie palce ani centa za wpalty i wyplaty czekow i gotowki, chyba, ze z automatu.

                  Bo masz direct deposit albo wystarczające kwoty na koncie. Ale ludzie, którzy pracują dorywczo, nei mają direct deposit.

                  > Masz niedokladne dane.

                  Nie, po prostu mam szersze perspektywy niż moja własna sytuacja. Ja też nie płacę za konto, ale dlatego, że bank na mnie wystarczająco zarabia.
                  • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:58
                    > Nie, po prostu mam szersze perspektywy niż moja własna sytuacja. Ja też nie pł
                    > acę za konto, ale dlatego, że bank na mnie wystarczająco zarabia.

                    Dokładnie. A najgorzej mają ci którym banki wcale nie chcą założyć konta z powodu złej historii kredytowej. Wtedy każda operacja finansowa kosztuje dodatkowo.


                    • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:05
                      No pewnie, wszystkim i wszystko dac za darmo, mimo zlej historii kredtytowej. Ludziom to juz nie tylko w glowach przewraca.
                      • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:11
                        Ale oni nie mogą założyć konta bankowego wcale. Są wykluczeni z normalnego obiegu finansowego.
                      • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:15
                        Ależ tu nei chodzi o to, żeby dawać za darmo. Tylko o to, że biednym się rzuca kłody pod nogi, z których klasa lekkopółśrednia sobie nie zdaje sprawy. Napławdę sądzisz, że dawanie wypłaty w formie, w której bank od razu zabiera jej sporą część tylko za to, że jest mała, to jest uczciwe postawienie sprawy?
                      • sanciasancia Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:46
                        W Stanach nie ma rozsądnych usług bankowych dla ludzi biednych
                        • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:04
                          Bardzo smutne.
                  • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:03
                    minor.revisions napisała:

                    Ale ludzie, którzy p
                    > racują dorywczo, nei mają direct deposit.
                    >

                    No jesli pracuja dorywczo i jeszcze w dodatku na czarno, to trudno sie dziwic.

                    > Nie, po prostu mam szersze perspektywy niż moja własna sytuacja.

                    O swojej sytuacji nie pisze. Mam wiele przykladow ze srodowiska bardzo biednego, amerykanskiego, gdzie ludzie wlasna praca wyrawaja sie z biedy. Nie mam czasu opisywac tego wszystkiego, bo moznaby ksiazke napisac o tym jak biedni Amerykanie na prowincji moga dorobic sie srednio zamoznej pozycji. To jest bardzo budujace i pouczajace zarazem.
                    • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:04
                      > O swojej sytuacji nie pisze

                      Owszem, piszesz. Piszesz, że ty nie placisz za konto, więc ja się podobno mylę.
                      • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:08
                        Faktycznie, ale wiem od innych, ze za obslge nawet najmniejszego konta, nie placa. Sa prawa stanowe, ktore zabraniaja tego rodzaju procedur. Moze nie we wszystkich stanach.
                    • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:12
                      > Mam wiele przykladow ze srodowiska bardzo biednego, amerykanskiego, gdzie ludzie wlasna praca wyrawaja sie z biedy. Nie mam czasu opisywac tego wszystkiego, bo moznaby ksiazke napisac o tym jak biedni Amerykanie na prowincji moga dorobic sie srednio zamoznej pozycji. To jest bardzo budujace i pouczajace zarazem.

                      W ciągu ostatnich 8 lat? Słuchaj no, statystyki są dość bezlitosne. Po załamaniu gospodarki 8 lat temu ilość posad niby wzrosła, ale płace na nich zmalały w stosunku do tego, co było przed kryzysem. A to oznacza, że cały sektor usług przędzie dużo gorzej, bo ludziom starcza tylko na podstawowe potrzeby i generalnie DIY. Jeśli ty znasz ludzi, którym W OSTATNICH LATACH SIĘ POWIODŁO, to w świetle statystyk znaczy to tylko tyle, że wszystkim ppozostałym wiedzie się gorzej niż średnio, bo z powietrza się te wyliczenia nie wzięły.
                      • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:21
                        Tak, w ciagu ostatnich 8 lat. Recesja recasja, a zyc trzeba. Ludzie pracuja, domy kupuja, ktore teraz sa duzo tansze, maja nowe pomysly na biznesy. Widze zmiany na lepsze.
                        Ci biedni o ktorych wspominalam juz nie sa biedni. Powodzi im sie bardzo dobrze, ale oni pracuja, nie czekaja, ze im ktos cos da.
                        • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:28
                          Nie, domy nie są teraz dużo tańsze. Kosztują tyle, co przed recesją lub więcej. Zwlaszcza, że wiele tych niby-tańszych to jest ruina, bo były foreclosed i stały puste przez długi czas, więc na wstępnie trzeba do nich sporo dołożyć.
                          Biedni, którym się powiodło, zarabiają dzięki temu, że dookoła są ludzie, których stać na ich usługi. Jak to tłumaczył Hanauewr: najzdolniejszy człowiek w Somalii nie wyskoczy ponad sprzedaż melonów przy drodze, bo zwyczajnie nikogo tam nie stać na to, żeby kupić od niego coś więcej. Jak ktoś jest biedny w rejonie, w którym jedyna praca to Walmart lub Macdonald, to wyżej dupy nie podskoczy. Jak ktoś jest biedny, ale blisko jest bogata dzielnia, do której może iść robić jako handyman albo pokojówka, to rzeczywiście może zarobić nieźle, ale żadna w tym jego zasługa, że są wokół bogaci klienci.
                    • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:18
                      > O swojej sytuacji nie pisze. Mam wiele przykladow ze srodowiska bardzo biednego
                      > , amerykanskiego, gdzie ludzie wlasna praca wyrawaja sie z biedy. Nie mam czasu
                      > opisywac tego wszystkiego, bo moznaby ksiazke napisac o tym jak biedni Ameryka
                      > nie na prowincji moga dorobic sie srednio zamoznej pozycji. To jest bardzo budu
                      > jace i pouczajace zarazem.

                      To jest niestety myślenie życzeniowe, nie mające oparcia w danych. Oczywiście, że niektórym sie udaje, ale nawet w totka czasem ktoś wygrywa. Nastąpiło ogromne ograniczenie możliwości awansu w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Oprócz tego klasa średnia zbiedniała w tym czasie, więc w sumie sytuacja większości społeczeństwa jest gorsza niż była.
                      Pisanie, że to wina tych ludzi bo się mało starają jest bardzo wygodne ale mocno niesprawiedliwe.
                      • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:25
                        Ja nie pisalam o klasie sredniej, tylko o biednych ludziach, ktorzy dzieki swojej pracy, nie sa biedni. Amerykanie byli bardzo bogaci, wiec jak troche zbiednieli, to krzywda im sie wielka nie stala. Nie ma co jojczyc. I tak sa bogaci.
            • asia06 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:17
              W Missouri mogą wynająć za 450- 500. Wszystko zależy od stanu i miasta, i części miasta. Za wszystkie rachunki (prąd, woda, gaz, wywóz śmieci) za duży dom płacę w porywach do 250 $. Stawka minimalna wynosi tutaj 9.25 $ za godzinę. Dla najbiedniejszych dochodzą jeszcze bony na jedzenie. Jeśli nawet dwojgu ludziom zostaje po odliczeniu wszystkich podatków 2000, to i tak nie głodują, choć oczywiście na niewiele ich stać. Często zresztą jest tak, że jedno prcuje za najniższą stawkę, a drugie za wyższą i w dodatku z ubezpieczeniem. Wtedy dochody z tych 2000 mogą wzrosnąć do 3500, a to już nie jest źle.
          • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:09
            > Większość ma (lub może wynająć) domy lub mieszkania

            ty czytałaś, o jakiej grupie ludzi jest artykuł?
            • asia06 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:20
              Tak, czytałam i spotykałam takich ludzi. Większość ma gdzie mieszkać, inna sprawa, jak pięknie i w jakich dzielnicach.
        • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:11
          Oni często w ogóle nie mają w domu kuchni, żadnej. Kącik z mikrofalówką i przeciekaczem do kawy.
          • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:27
            babcia.stefa napisała:

            > Oni często w ogóle nie mają w domu kuchni, żadnej. Kącik z mikrofalówką i przec
            > iekaczem do kawy.

            Sugerujesz, ze mieszkaja w hotelach? Kto Ci takich bzdur naopowidal? big_grin
            • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:09
              Z każdym Twoim postem w dyskusji nabieram przekonania, że Stany to Ty znasz z filmów, i to głównonurtowych.
            • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:21
              slumsy nie istnieja? hmm ciekawe. fatamorgany widzialam zatem...
              • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:32
                Nie trzeba aż slumsów szukać, ja widuję, jak po kryzysie zbiedniały okolice przedtem w miarę zamożne. Domki rzadziej malowane, ogródki mniej wypieszczone, przed domem nie stoją już dwa dobre samochody tylko jeden rzęch. Już nie przyjeżdża meksykańsko-filipiński team do sprzątania i do pielęgnacji ogrodu.

                A to wszystko w regionie dość zamożnym, gdzie istnieje rozwinięty przemysł, i generalnie praca raczej jest, i to nie tylko przy przewracaniu humbaksów.
            • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:34
              laquinta napisała:


              > Sugerujesz, ze mieszkaja w hotelach?

              C'mon, nawet w mieszkankach na Manhattan'ie jest mnostwo wlasnie takich opcji jakie kojarza sie wylacznie z podzielonymi kwaterunkowo mieszkaniami w porewolucyjnej Rosji czy powojennej Polsce - miejsce do spania, kat na zrobienie kanapki, prysznic, toilet & that's it. I do tego koszt powodujacy wytrzeszcz oczu. Zamozna osoba w tym nie zamieszka a uboga np. pracujaca w jakims lokalnym bakery na 1.5 zmiany jako pomocnik piekarza za minimum wage tak wlasnie moze zaczynac swoj American Dream. Problem w tym, ze z tego sie trudno wyrwac. To, ze znasz jakies rodziny, ktorym sie udaje/udalo to super ale to sa w skali Twojego kraju naprawde wyjatki.
              • rosapulchra-0 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:46
                Nie tylko w NYC. W Londynie możesz wynająć (za cenę kilkupokojowego domu z dużym ogrodem, 200 km od Londynu na północ) mieszkanie <- sorry za użycie tak wielkiego słowa - z prysznicem.. łóżkiem.
              • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:58
                bi_scotti napisała:

                > C'mon, nawet w mieszkankach na Manhattan'ie jest mnostwo wlasnie takich opcji j
                > akie kojarza sie wylacznie z podzielonymi kwaterunkowo mieszkaniami w porewoluc
                > yjnej Rosji czy powojennej Polsce - miejsce do spania,

                Nowy York to specyficzne miasto, a Manhattan, to juz w ogole. Jesli wszyscy pchaja sie do NY, to jak widzisz sprawe ich zakwaterowania? Jaki masz na to pomysl? A moze zrobmy NY miastem zamknietym, co? Jak za komuny Warszawa.

                Problem w tym, ze z tego sie trudno wyrwac. To, ze znasz ja
                > kies rodziny, ktory

                Tak zyja emigranci, ktorzy chca sie szybko dorobic, a nie rodziny. Pewnie, ze moze sie zdarzyc, ale bez przesady. Biedni na Manhattanie mieszkaja w mieszkanich miejskich, w apartamentach bedacych pod rent control, albo wcale. Nie ma tak, ze ktos biedny wynajmuje dla rodziny pokoj do spania i spia tam calym tabunem, owszem swiezy emigranci tak, ale nie Amerykanie.

                Znam specyfike tego miasta bardzo dobrze.
            • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:46
              ??
              Babcia.stefa ma racje, chyba z filmow czerpiesz wiadomosci, a wystarczy sobie wygooglac apartments without a kitchen, a njadziesz duzo porad, jak sobie z tym radzic.

              Pierwszy z brzegu
              happyherbivore.com/2011/10/minimalist-monday-how-cook-without-kitchen/
          • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:28
            Smutne, dziki kraj.
        • undoo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:38
          Ano wlasnie: brak czasu i sily, a do tego zebys jesc swieze, to trzeba czesciej po zakupy jezdzic, a to tez jest koszt.
      • jusiakr Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:35
        Gotowe jedzenie jest tańsze. Makaron z serem do zrobienia w mikrofali - 1 dolar, powiedzmy ze potrzebujesz dwa opakowania na cały obiad. Gdyby zrobic typowy obiad - mięso, ziemniaki, surówka to cieżko zejść poniżej 5 dolarow.
        W Teksasie jest program żywnościowy dla najbiedniejszych, dostajesz kupony na nieprzetworzone produkty, typu mleko, ale nie wiem ile osób z tego korzysta.
      • sanciasancia Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:43
        >Dlaczego oni po prostu nie gotują? Przecież wychodzi taniej i zdrowiej?
        Najtańsze dostępne miejsca do mieszkania (np. pokoje motelowe) nie mają kuchni.
        • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:05
          Straszne, Polska niby taka biedna, ale nawet lokale socjalne posiadają kuchnie.
    • mid.week Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 11:01
      Amerykański problem biedy przeżyła i opisała Barbara Ehrenreich

      lubimyczytac.pl/ksiazka/35690/za-grosze-pracowac-i-nie-przezyc
      • mid.week Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 11:10
        Heh nawet o niej tam wspominają wink
    • hipinka Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 11:11
      niby takie rzeczy się wie, ale uderzające jest usłyszeć to tak wprost od kogoś, kto tak żył/ żyje
      ja też ciężko pracuję i do czegoś tam udało nam się dojść, ale po prostu przeraża mnie amerykański system, gdzie nie ma miejsca na słabość, gdzie ludzie nie mają dostępu do opieki medycznej, 25 milionów ludzi nie ma prawa do żadnego urlopu a zwykły poród oznacza zadłużenie na parę ładnych lat
      • majenkir Re: 01.05.15, 13:24
        hipinka napisała:
        > po prostu przeraża mnie amerykański system, gdzie nie ma miejsca na słabość, gdzie ludzie nie mają dostępu do opieki medycznej, 25 milionów ludzi nie ma prawa do żadnego urlo
        > pu a zwykły poród oznacza zadłużenie na parę ładnych lat


        Pacz pani, jaka niedobra ta ameryka big_grin

        Urodzilam dwoje dzieci w szpitalu, oboje maja problemy ze zdrowiem, moj maz w zeszlym roku mial operacje zastawki Mamy zwykle ubezpieczenie dla zwyklych ludzi, nie jakichs milionerow. Zadluzeni nie jestesmy.
        • minor.revisions Re: 01.05.15, 15:01
          Cieszymy się twoim szczęściem, ale Twoja uwaga ma tyle sensu, co braci Koch, gdyby weszli na ematke i napisaliby "nie podoba Ci się prawo? no to przecież jego zmiana nie powinna kosztować więcej niż sto milionów, a to się w dłuższej perspektywie oplaci". To nie o ludziach w twojej sytuacji czy o kochach jest artykuł, chociaż też mieszkacie w USA.
        • jusiakr Re: 01.05.15, 15:27
          Właśnie, jak to jest teraz z tym ubezpieczeniem zdrowotnym? Jezeli masz niskie dochody to zalapujesz sie na medaid? I chyba limit wydatków z własnej kieszeni?
          • laquinta Re: 01.05.15, 15:46
            jusiakr napisała:

            Jezeli masz niskie
            > dochody to zalapujesz sie na medaid?

            Mozna miec niskie dochody, ale nie na tyle, zeby zalapac sie na Medicaid. W wielu stanach, nie wiem w ilu, sa stanowe ubezpieczenia zalezne od dochodow. Ludzie placa 50$, albo 100$, albo wiecej, nawet 600$ miesiecznie jesli zostana na taka sume podliczeni. To ubezpieczenie obejmuje wszystko, wizyty, badania, lacznie ze szpitalem, lekarstwami i rehabilitacja. Podstawowe leczenie dentystyczne tez jest tam wliczone. Obama chcial, zeby takie wlasnie ubezpieczenia byly we wszystch stanach i zeby byly obowiazkowe.
        • gazeta_mi_placi Re: 01.05.15, 21:07
          Mąż ma problemy z sercem bo się boi że w końcu przyjdzie rachunek za Twoje porody. A jak pomyśli o kosztach edukacji dzieci to obawiam się, że problemy z sercem się utrwalą sad
    • barbibarbi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 12:00
      Ale to wszystko przecież nie dotyczy tylko USA, tak jest wszędzie. W Europie jest tak samo. Pracownicy najniższego szczebla są wyciskani przez koncerny jak cytryny i zastępowani nowymi. Mamy rzeczywistość wielkich koncernów, napędzania konsumpcjonizmu, minimalizowania kosztów pracy, eksportu pracy do Chin, Indii. Mała garstka obrzydliwie bogatych, bogaci się jeszcze bardziej w ogromnym tempie, a reszta zapierdziela od świtu za grosze, za to ma wątpliwy przywilej kupienia za te pensyjki śmieci z Azji, koszulki za 2 dolary i syfiastego hamburgera i szprycowanych kurczaków.
      • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 12:09
        a to tylko koncernow dotyczy? W mniejszych firmach praca jest lzejsza, mniej widoczna i jakas pewniejsza?smile))
      • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 12:42
        No, nie przesadzajmy, w Europie jednak nie ma jednak aż takiej kultury "jak jesteś biedny, to znaczy, że mało się starasz", mitu od pucybuta od milionera, powszechnego przekonania, że jak cię nie stać na służbę zdrowia, to masz zdychać. (Nie żeby to wiele zmieniało w obecnej sytuacji).
        • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:35
          Dopisze dwa slowa o gotowaniu. Zeby gotowac i to z przyzwoitych produktow trzeba je gdzies zakupic. Nie zawsze cena jest zaporowa, czesto bywa calkiem OK ale ... zeby moc sobie pozwolic na pewien luxus kupowania relatywnie tanich, porzadnych produktow wstepnych trzeba miec w wiekszosci miast amerykanskich i czas, i samochod. A dla ubogich ludzi wielokrotnie oba te elementy nie funkcjonuja razem, albo w ogole nie sa dostepne w ich zyciu. Mitem jest ze kazdy Amerykanin ma auto. Nie kazdy. A nawet jak ma to czesto stary i srednio-sprawny "oszczedzany" na droge do pracy i emergencies. Odleglosci sa duze, public transportation czesto not reliable/kiepsko accessible - czas poza praca przecieka przez palce w czasie dojazdow uncertain Dlatego najpraktyczniejszym rozwiazaniem dla wielu np. samotnych matek gdzies z suburbs pracujacych na dwie zmiany za minimum wage jest szybki zakup fast food, bo podroz po produkty do gotowania, potem samo gotowanie to wielokrotnie extra 2-3 godziny, ktorych ona po prostu nie ma, bo jej doba jest standard: 24 godziny i ani minuty wiecej uncertain Z kolei ci, ktorzy mieszkaja w centrach miast i robia zakupy blisko domu, najczesciej placa wyzsze ceny w malych sklepikach albo again ... musza spedzic sporo czasu na dojazd do np. Chinatown czy innego miejsca w miescie, gdzie mozna chocby warzywa i owoce kupic taniej. Z tym, ze jak sie doliczy koszty dojazdu (albo np. parkingu) do tanszych kosztow produktow, to dla wielu moze sie okazac, ze oszczednosci sa znikome lub zadne a ilosc poswieconego czasu rowna sie np. niespedzeniu tego czasu z dziecmi nad lekcjami albo niewzieciu extra overtime, ktore jest placone wiecej niz regular hours. No i tak to sie kreci. Mnie jest latwiej oszczedzac niz komus kto ma polowe moich dochodow. Jest to paradox, zapewne podobnie to dziala w innych krajach ale w u sasiadow jest spotegowane iloscia ludzi i przestrzeniami, na ktorych mieszkaja. Poza tym mnie np. stac na to zeby sobie robic frajde na rozne sposoby, dla kogos o minimalnych dochodach, "frajda" to czesto jedynie mozliwosc zamowienia extra fries czy dodatkowy papieros w ciagu dnia, wiec choc wiedza jak jest to niezdrowe, zwyczajnie po ludzku "robia sobie dobrze", bo life sucks suspicious I tak, ja przeszlam taka "podrecznikowa" imigrancka biede (pisalam o tym, ze byl moment, ze nie stac mnie bylo na podpaski) ale ja przyemigrowalam z wyksztalceniem, value system wyniesionym z domu, wzorcami moich rodzicow, pomyslem na zycie, uporem i ambicja niezniszczonymi przez niemoc pokolen wiec nie mam zadnego prawa porownywac sie z tymi, ktorzy tych wszystkich plusow nie mieli na starcie i pozostali, gdzie pozostali. Punkt wyjsciowy jest uber wazny! Life.
    • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:34
      princesswhitewolf napisała:

      Ludzie nadal zyli wizja Eldorado dla kazdego z wyjatkiem tych co chca
      > . A jednak recesja wizerunek ten zmienila....

      Nie kupi sie juz domu w Nowym Jorku po roku pracy, to fakt, ale mlodzi ludzie wciaz pchaja sie drzwiami i oknami do tego Eldorado. Owszem, dziwie im sie, bo przeciez w Europie lepiej, taniej i latwiej, rzekomo. Czego zatem szukaja w Usa?

      Zaczac trzeba od tego, ze nurtow zycia w Usa jest wiele. Nie ma jednej Ameryki. Ameryk jest kilkadziesiat, albo kilkaset, albo nawet kilka tysiecy. Kazda miescina na prowincji to wlasciwie osobna Ameryka. Bieda w Usa tez jest rozna, a amerykanska bieda rozni sie jeszcze od biedy w innych krajch. Fakt, sa biedne getta w miastach i biedne wioski, biedne przedmiescia i biedne centra wielkich mist, ale bieda to nie tylko brak pieniedzy, bo kazdemu biednemu Amerykaninowi przyslugje darmowe mieszkanie, darmowa zywnosc, srodki czystosci i higieny, darmowe leczenie i lekarstwa, darmowa edukacja oraz finasowa zapomoga. Mieszkanie w przyczepach to nie wielkie halo, a sposob na wlasne i dosc wygodne lokum. Te przyczepy zazwyczaj maja dwie - trzy sypialnie, lazienke, kuchnie i salon. Czesto tez ogrodek.
      Prawdziwie biednym w Usa mozna byc, jesli sie jest biednym mentalnie, jesli ma sie jakies ograniczenia w mysleniu, jesli sie jest leniwym, albo jesli sie biede wybierze.
      Nigdy nie widzialam biednego, tak naprawde biednego czlowieka, ktory sie stara, ktory pracuje, nie cpa, nie pije i ma pod kopula w miare poukladane. Oferty pomocy biednym sa zbyt liczne i latwo dostepne, zeby ot tak, stac sie biednym, nie miec na chleb i lekarza.

      Osobna rzecz to jedzenie. W Usa sa sklepy i sklepy. Dla biednych jest Walmart, gdzie za gorsze sie ubierzesz i kupisz wszystko do domu i jest Aldi, gdzie za grosze kupisz jedzenie, swieze, nawet organiczne owoce i warzywa. Sa tez inne tanie sieci i jesli tylko chcesz, mozesz zywic sie, i tanio i zdrowo.

      Bieda w Usa to zazwyczaj choroba, wybor, albo dziedzictwo mentalne. Oczywiscie zdarzaja sie tez bankructwa, strata pracy, choroby, ale jak czlowiek nie umrze i chce, to sie z kazdej biedy wykarska, chocby na tyle, by miec wlasne lokum, co do garnka wlozyc i z glodu nie umrzec.
      • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:44
        laquinta napisała:

        > Nigdy nie widzialam biednego, tak naprawde biednego czlowieka, ktory sie stara,
        > ktory pracuje, nie cpa, nie pije i ma pod kopula w miare poukladane.

        Nie wiem gdzie pracujesz i co robisz ale zapewniam Cie, ze amerykanscy koledzy, ktorych spotykam przy okazji roznych konferencji/PDs albo innych exchanges, spotykaja takich ludzi na codzien. No bo jak sama napisalas, Ameryka duza jest, eh ... uncertain
        • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:57
          bi_scotti napisała:

          zapewniam Cie, ze amerykanscy koledzy,
          > ktorych spotykam przy okazji roznych konferencji/PDs albo innych exchanges, sp
          > otykaja takich ludzi na codzien.

          Byc moze maja oni ( Twoi koledzy) inna wizje biedy niz ja, Bylam ostatnio w kraju Navajo. Owszem, biedni sa wg mojej miary, ale z wyboru. Chca zyc po swojemu, to zyja, ale nie dlatego ze ich ktos do takiego zycia zmusza.

          Musialybysmy ustalic najpierw co to jest ta bieda, aby potem mowic o biedzie w Usa, w Canadzie czy Europie.
          Kiedy odwiedzam Canade, tez mi sie wydaje, ze ludzie tam zyja biednie, zwlaszcza w porownaniu z USA, ale to chyba zludzenie.
          • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:31

            laquinta napisała:

            > Musialybysmy ustalic najpierw co to jest ta bieda, aby potem mowic o biedzie w
            > Usa, w Canadzie czy Europie.
            > Kiedy odwiedzam Canade, tez mi sie wydaje, ze ludzie tam zyja biednie, zwlaszcz
            > a w porownaniu z USA, ale to chyba zludzenie.

            To prawda, warto by zaczac od definicji ale ta sie zawsze wymyka, bo context jest zmienny etc. etc. etc. Inna bieda w developed world a inna w Third world, eh ...
            Pewnie, ze nie zludzenie - jak jedziesz przez tzw. rural Ontario, szczegolnie w okreslonych rejonach to sie mozesz napatrzec na i multimilionerow i nedzarzy, zalezy w ktora lokalna droge skrecisz; jedno korzystne, ze przynajmniej w wiekszosci przypadkow ich dzieci spotykaja sie w tej samej szkole smile Life.
            • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:47
              Od wielu lat odwiedzam Canade srednio raz w roku. W tamtym bylam nad Niagara ( swietowalismy rocznice slubu w styczniu) Bylo magicznie. W tym roku bylam juz raz, a latem wybieramy sie po raz drugi. Rural Ontario mnie akurat nie interesuje, chociaz powinnam odwiedzic Toronto z powodu rodzinnych. Nowa Szkocja, ktora uwiielbiam, Nowa Fundlandia to sa kierunki naszych najblizszych wypraw do Canady. smile
              • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:58
                Ah ... Newfoundland ... nawet nie mow - gdybym planowala byc kiedykolwiek na emeryturze to tylko tam. Problem w tym, ze ja chce pracowac forever wink Jak bedziesz w NS w Annapolis Valley, wypij za zdrowie ematek - to najstarsze winnice na naszym kontynencie!
                • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:01
                  bi_scotti napisała:

                  Jak bedzie
                  > sz w NS w Annapolis Valley, wypij za zdrowie ematek - to najstarsze winnice na
                  > naszym kontynencie!

                  Wypije na pewno i to nie jedna flaszke. smile
                • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:19
                  no i ten uroczy akcent Newfoundlandczykow
      • joa66 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:57
        Zaczac trzeba od tego, ze nurtow zycia w Usa jest wiele. Nie ma jednej Ameryki.
        > Ameryk jest kilkadziesiat
        ,

        To akurat jest prawda o każdym panstwie.
        • joa66 Gotowanie i tak dalej 01.05.15, 16:02
          Samodzielnie ugotowana zupa pomidorowa, nie daj Boże jeszcze z własnych pomidorów, zmniejsza PKB państwa wink

          Śmieciowe jedzenie to potężna gałąź gospodarki wielu panstw - czasami się zastanawiam jak wpłynęłoby na nią masowa rezygnacja ze śmieciowego jedzenia...
          • minor.revisions Re: Gotowanie i tak dalej 01.05.15, 17:36
            > Śmieciowe jedzenie to potężna gałąź gospodarki wielu panstw - czasami się zastanawiam jak wpłynęłoby na nią masowa rezygnacja ze śmieciowego jedzenia...

            Przede wszystkim znacznie by wzrosły skladki emerytalne i zdrowotne, bo ubezpieczalnie by się zaczęły zabezpieczać na okoliczność żyjacych dłużej ludzi, bo nie czarujmy się, staruszkowie nawet w świetnej formie są kosztowni dla systemu. Przecież państwu się opłaca to, że pewne grupy płacą skladki jakby mieli żyć po 90 lat, ale stosunkowo wcześnie umierają (była taka rozkoszna argumentacja z Philip Morris, że papierosy wcale nie szkodzą budżetowi państwa, przeciwnie, poprawiają jego kondycję, bo ludzie nei dożywają wieku, w którym należą im się świadczenia).
      • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:18
        > Nie kupi sie juz domu w Nowym Jorku po roku pracy, to fakt, ale mlodzi ludzie wciaz pchaja sie drzwiami i oknami do tego Eldorado. Owszem, dziwie im sie, bo przeciez w Europie lepiej, taniej i latwiej, rzekomo. Czego zatem szukaja w Usa?

        Pchają się z Gwatemali i Hondurasu. Nie znam nikogo z Polski czy w ogóle z Europy Środkowej, kto by tu przyjechał na zarobek odkąd Unia się otwarla.
        • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:20
          Jest bardzo duzo Estonczykow, Czechow, Hiszpanow i bardo duzo Wlochow. Pojawiaja sie Brytyjczycy i Niemcy.
          • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:32
            No ale na jakich warunkach! Przecież nie do pracy w McDonaldzie. Europejczyk przyjedzie najczęściej z dobrym, prawie darmowym wykształceniem, jest zdrowy dzięki publicznej służbie zdrowia, nie ma traumy bo do niego gangi nie strzelały w dzieciństwie, a tata nie siedział w więzieniu za palenie skręta. A jeszcze pewnie będzie raczej biały.

            Zobacz jaką ma przewagę nad dzieckiem z biednej dzielnicy w USA.
            • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:53
              Mnie takie teksty smiesza, ale tez dziwia, ze mozna tak glupio pisac.

              To tak jakby o calym miescie np. Warszawa napisac, ze zlodziejstwo i napady i ludzie boja sie wyjsc w nocy na ulice, bo jest jaks dzielnica lub pare ulic na krzyz, gdzie faktycznie jest bardzo niebezpiecznie. I z takich dzielnic, to dzieci juz tylko przemoc znaja, do szkoly nie chodza, a rodzice w wiezieniach siedza.

              • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:54
                W Polsce nie ma aż tak wyraźnego podziału, nie ma całych ogromnych dzielnic biedy, oddzielonych od zwykłych dzielnic siecią autostrad.
                • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 19:05
                  No ale co z czym porownujesz? Umiesz rozeznac sie w skali.
                • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:02
                  Gazeta napisał/ a:
                  W Polsce nie ma aż tak wyraźnego podziału, nie ma całych ogromnych dzielnic biedy, oddzielonych od zwykłych dzielnic siecią autostrad.
                  Gazetka Polska jest mniejsza, więc i skala zjawisk na + i na - będzie miejsza...
                  • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:39
                    Ale tym razem Gazet ma racje - kominy dochodow jakie sa w USA rosna nonstop i podzialy klasowe zamiast zanikac, powiekszaja sie dramatycznie. To jest kwestia system podatkowego, szkolnictwa, dostepu do sluzby zdrowia, pomocy spolecznej etc. etc. etc. Ale wszystko zaczyna sie od podatkow a amerykanski system jest w tej kwestii super zyczliwy dla bogatych (czy ktos jeszcze pamieta przyklad Warren Buffett i jego sekretarki?) a zdecydowanie mniej zyczliwy dla middle class & lower class. I dopoki tak jest, dopoty kominy beda sie tylko powiekszac. Life.
              • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:05
                Co w moim poście jest głupiego?
                W USA jest własnie inaczej niż w PL i o tym tu piszemy. Jest np. dużo większe zróźnicowanie jakości szkolnictwa.

                Biedne dzieci chodzą do złych lub badzo złych szkół. Pokaż mi biedną dzielnicę (z tanimi domami) gdzie szkoły mają dobre wyniki? W PL tak szokujących różnic naszczęście jeszcze nie ma.
                Biedne dzielnice w miastach przeważnie są niebezpieczne. Znów, skala przemocy inna niż w PL. Bieda na wsi oznacza z kolei, że jest się w środku niczego bez kontaktu ze światem zewnętrznym. Popatrz jakie są szokujące różnice w oczekiwanej długości życia mieszkańców biednych, a bogatych dzielnic. Spójrz też na statystyki, że nikt na świecie nie zamyka w więzieniach tylu swoich obywateli co USA.

                A co do skali zjawiska: ponad 50% dzieci przysługują subsydiowane lunche w szkole. Te dzieci określane są jako "biedne". Tu żródło, ani trochę nie lewicowe: www.washingtonpost.com/local/education/majority-of-us-public-school-students-are-in-poverty/2015/01/15/df7171d0-9ce9-11e4-a7ee-526210d665b4_story.html
                • rosapulchra-0 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:13
                  Szeera, to co ty w ogóle robisz w tych złych Stanach?
                  • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:38
                    Ja mam te rzeczy które mają przeważnie europejczycy przyjeżdzający do USA, te które opisałam wcześniej, więc na własne życie nie narzekam. To nie znaczy, że nie widzę, że inni mają dużo gorzej, a przede wszystkim mają bardzo małe szanse na poprawę swojego losu. Więc powtarzanie mitu od pucybuta do milionera mnie wkurza.

                    A wywiad był o biednych w USA, a nie o legalnych imigrantach z Europy, którzy mają nieporównywalnie większe możliwości. Np. mogą w razie problemów do Europy wrócić.
                    • rosapulchra-0 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:49
                      W sumie masz rację.
                    • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:10
                      szeera napisała:

                      Więc powtarzanie mitu od pucybuta do milionera mnie wk
                      > urza.

                      Nikt nie mowi tutaj o milionerach, tylko o ludziach, ktorzy swoja wlasna praca wyrwali sie z biedy, ale nadal w USA mozna sie dorobic, nie jest TAK latwo jak kiedys, ale duzo latwiej niz gdziekolwiek.
                      • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:18
                        W Lotka też można wygrać.
                      • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:29
                        > Nikt nie mowi tutaj o milionerach, tylko o ludziach, ktorzy swoja wlasna praca
                        > wyrwali sie z biedy, ale nadal w USA mozna sie dorobic, nie jest TAK latwo jak
                        > kiedys, ale duzo latwiej niz gdziekolwiek.

                        I to jest własnie mit, o czym nawet z cnn można się dowiedzieć, nie trzeba znać opracowań naukowych:
                        economy.money.cnn.com/2013/11/13/making-it-into-the-middle-class/?iid=EL
                        money.cnn.com/2013/12/09/news/economy/america-economic-mobility/
                        Dużo łatwiej jest się wyrwać z biedy w krajach skandynawskich, Francji, Japonii, Niemczech, Kanadzie itd.
                        • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:52
                          Widze, ze w ogole nie rozumiesz polityki. Obama mowi co mowi, bo chcial przepchnac podwyzke najnizszej stawki godzinowej. I bardzo dobrze. Zaraz przyleci jakis republikanow I powie cos zupelnie odwrotnego. To sa polityczne przepychanki.

                          Zobaczymy co powie Obama o Ameryce, jak bedzie odchodzil.

                          Usa jest bardzo specyficznym krajem. Jest tu jeszcze bardzo duzo wolnosci, nigdzie jej tak duzo nie ma jak tutaj, stad ped do pracy, do zakladania biznesow, do tworzenia fajnych rzeczy. Nie wiem czy to sie zmieni, mam nadzieje, ze nie.
                          • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:00
                            Co ma Obama do tego, że mobilność społeczna w USA jest mniejsza niż w Europie czy Kanadzie?
                            Znajdź mi kogoś poważnego kto to kwestionuje.


                            • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:05
                              To sa zarty. Mobilnosc moze spadla na chwile, ale tylko na chwile.smile Amerykanie nie usiedza dlugo na tylku. big_grin
                              • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:10
                                Wiesz, szczerze mowiac, Laquina, czytajac Twoje wpisy mozna miec wrazenie, ze albo faktycznie (jak sugerowane wyzej) w zyciu w Stanach nie bylas i znasz to reality wylacznie z filmow i opowiesci, albo zyjesz w jakims bubble stworzonym moze przez zamoznego partnera albo inne tego typu okolicznosci (spadek? wygrana? god knows ...), albo masz jakas wewnetrzna potrzebe bycia "contra" wobec wszystkich rozsadnych wpisow w tym watku, albo zwyczajnie widzisz, co chcesz widziec, slyszysz co chcesz slyszec i na faktyczne problemy moich sasiadow sie zamykasz. Jakkolwiek by nie bylo, trudno Cie traktowac powaznie. Sorry.
                                • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:19
                                  No, ale co ja takiego mowie, co by bylo zamykaniem sie na problemy Twoich sasiadow?
                                  Co takiego specyficznego, glupiego czy klamliwego jest w tym co pisze? Prosze podaj choc jeden przyklad.
                                  • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:31
                                    Wybacz, zyczenia nie spelnie. Przeczytalam wszystkie dotychczasowe posty w tym watku raz i to mi wystarczy - nie mam az takiej pasji w udowadnianiu swoich wrazen i odczuc zebym miala wrocic do kazdego z Twoich wpisow i cytowac poszczegolne akapity. To by chyba podpadalo pod stalking albo przynajmniej bycie psychofanka big_grin Wrazenie mam zas takie, ze upierasz sie przy tym, ze "American Dream" jest ciagle applicable i ze w USA wystarczy "chciec" zeby mozna bylo "moc". A to zwyczajnie jest nieprawda, co pokazuja przerozne stats, reserach, texts publikowane od lat w roznych very credible pismach typu "Economist", "Atlantic", "Washington Post" etc. Ameryka ma problem spoleczny, ktory narasta od co najmniej dwoch dekad, znaczna czescia tego problemu jest wlasnie brak mobilnosci spoleczenstwa zarowno jesli chodzi o mobilnosc miedzy klasami jak i zwyczajnie geograficzna. To zreszta widac tzw. "golym okiem" jesli sie po Stanach podrozuje i np. ma takie podroznicze porownanie z ostatnich 30, 20, 10 lat ... Ale Ty masz swoja wizje i sobie ja miej tyle, ze poniewaz ja masz, ja np. jak juz wspomnialam wyzej, nie moge konwersacji z Toba traktowac powaznie. Sorry. Milego weekend'u zycze!
                                    • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:48
                                      bi_scotti napisała:

                                      Wrazenie mam zas takie, ze upierasz sie przy tym, ze "American Dream" je
                                      > st ciagle applicable i ze w USA wystarczy "chciec" zeby mozna bylo "moc". A to
                                      > zwyczajnie jest nieprawda, co pokazuja przerozne stats, reserach, texts publiko
                                      > wane od lat w roznych very credible pismach typu "Economist", "Atlantic", "Wash
                                      > ington Post" etc.

                                      Napisalm wyraznie, ze nie jest tak latwo jak kiedys, ale ciagle jeszcze wlasna praca mozna sie wydzwignac z biedy do sredniej zamoznosci. Nie pisalm o dorabianiu sie milionow, zauwaz.

                                      Ameryka ma problem spoleczny, ktory narasta od co najmniej dw
                                      > och dekad, znaczna czescia tego problemu jest wlasnie brak mobilnosci spoleczen
                                      > stwa zarowno jesli chodzi o mobilnosc miedzy klasami jak i zwyczajnie geografic
                                      > zna. To zreszta widac tzw. "golym okiem

                                      Od kiedy siegam pamiecia i wiedza, Ameryka zawsze miala problem spoleczny. Zawsze. Lata szescdziesiate, siedemdziesiate, osiemdziesiate, dziewiecdziesiate i dwutysieczne. Nic pod tym wzgledem sie nie zmienilo,
                                      Nie mam swojej wizji, przygladam sie amerykanskim ludziom jak sobie radza w dzisiejszych czasach i podoba mi sie to, co widze i bardzo to szanuje - ich prace, ich pogode ducha, cierpliowsc i optymizm, a takze przebojowosc i parcie do przodu, mimo wszystko.
                                      • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 23:04
                                        > Od kiedy siegam pamiecia i wiedza, Ameryka zawsze miala problem spoleczny. Zawsze. Lata szescdziesiate, siedemdziesiate, osiemdziesiate, dziewiecdziesiate i dwutysieczne. Nic pod tym wzgledem sie nie zmienilo.

                                        No i tu się bardzo mylisz, bo właśnie w latach 80tych wprowadzono zmiany w prawie podatkowym, które faworyzowały duży kapitał i które zapoczątkowały zmiany, na początku mało zauważalne, a osiągające apogeum obecnie. A ponieważ jednocześnie klasa średnia znika, to coraz trudniej do niej awansować.
                                    • undoo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 06:27
                                      I znow sie z Toba zgadzam.
                            • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:08
                              Dalas link, to sobie Obame obejrzalam. Wystarczy na dzisiaj, Ameryka mnie wzywa, abym jej cos od siebie dala. Ide wypelanic moje obywatelskie obwiazki.big_grin
                    • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:21
                      o nie znaczy, że nie widzę, że inni mają dużo gorzej, a przede wszystkim mają bardzo małe szanse na poprawę swojego losu.

                      lubie madre obiektywne babki jakie potrafia myslec poza wlasnym koniuszkiem noska
                      • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:28
                        princesswhitewolf napisała:

                        a przede wszystkim maj
                        > ą bardzo małe szanse na poprawę swojego losu. [/i]

                        > lubie madre obiektywne babki jakie potrafia myslec poza wlasnym koniuszkiem nos
                        > ka

                        Ale co to za myslenie? Na pewno nie amerykanskie. Myslec o kims, ze ma male szanse na zmiany, to jakby go przekreslac, umiejscawiac na zawsze w zlej sytuacji. To jest wlasnie niemozlwosc wyjscia poza wlasny koniec nosa. Nigdy o nikim nie pomyslalam, ze nie ma szans. Malo, zawsze te jakies szanse widzialam.
                        • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 23:06
                          > Ale co to za myslenie? Na pewno nie amerykanskie. Myslec o kims, ze ma male szanse na zmiany, to jakby go przekreslac, umiejscawiac na zawsze w zlej sytuacji

                          tylko, że w praktyce to myślenei w Amewryce służy do usprawiedliwiania pogardy, na zasadzie "gdyby chciał, to by mógł, no najwyraźniej nie chce".
                          • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 23:11
                            minor.revisions napisała:

                            > tylko, że w praktyce to myślenei w Amewryce służy do usprawiedliwiania pogardy,

                            Zwykle klamstwo. Nie chodzi o myslenie, ze gdyby chcial, to by mogl. Chodzi o to, ze nikt nikomu nie przypisuje na stale miejsca w spoleczenstwie. W szkolach ucza dzieci, ze moga wszystko. Ludzie sie na ogol szanuja. Malo widze pogardy, jesli w ogole.
                            • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 00:04
                              Chodzi o t
                              > o, ze nikt nikomu nie przypisuje na stale miejsca w spoleczenstwie. W szkolach
                              > ucza dzieci, ze moga wszystko. Ludzie sie na ogol szanuja.

                              Jeśli mówią dzieciom w szkołach, że mogą wszystko, to kłamią. Piękne kłamsto ale nie staje się przez to prawdziwe.

                              Malo widze pogardy,
                              > jesli w ogole.

                              Właśnie od tygodnia mamy festiwal pogardy dla biednych i wykluczonych z Baltimore. Kiepski timing na takie uwagi.
                            • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 02:28
                              >> tylko, że w praktyce to myślenei w Amewryce służy do usprawiedliwiania pogardy,

                              >Zwykle klamstwo.

                              Nie. Przeczytaj jeszcze raz artykuł i zauważ, co w ogóle było u źródła calej historii pisania tej pani: post o iphonie i foodstamps. W Internecie takich postów o "darmozjadach na foodstamps" jest na pęczki, zresztą w tym wątku też jeden jest, skądinąd twojego autorstwa (choć trzeba przyznać, że ajfona nie wspomnaiłaś). Była bardzo słynna satyra The Onion w temacie, tytuł w rodzaju "kobieta z XX ekspertem w temacie co powinno się znaleźć w koszykach na zakupy ubogich". I cała masa ludzi tym ubogim wytknie każde ciastko, każdy lepszy kawałek mięsa, republikańscy legislatorzy w ogóle w tej chwili chcą spod food stamps wyjąć różne rzeczy typu owoce morza czy słodycze, na zasadzie "laquinta ciężko pracuje na podatki dla tych darmozjadów i sama nie ma na owoce morza, więc jakim prawem oni mają mieć", plus próbują przepchnąć zakaz wstępu do przybytków typu basen publiczny. Tyle, że ogromna ilość ludzi na assistance jednak zapiełdala równo, ale ich pensja nie pozwala na przeżycie.
                        • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 23:53
                          laquinta, naprawde przemawia przez ciebie polskie wychowanie i pewne echo komunizmu w jakim faktycznie kazdy mogl zdobyc wyksztalcenie. Zrozum ze w USA jest inaczej, niektorzy ludzie nie moga sie wydzwignac, nie maja nawet mentalnie tego potencjalu.
                          Ciebie szkolili przez wiele lat, ich nie.
                        • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 23:59
                          > Ale co to za myslenie? Na pewno nie amerykanskie.

                          Ej nie obrażaj Amerykanów! Ja bym to nazwała myśleniem opartym na faktach smile Kto to powiedział, że ta wredna rzeczywistość ma odchylenie lewicowe?

                          A tak na serio to nie są oczywiście żadne moje pomysły tylko dość umiarkowana diagnoza systuacji w USA. Takie wnioski wyciągają socjologowie i ekonomiści, tak też uważa bardzo wielu zwykłych Amerykanów. Wcale nie trzeba być do tego imigrantem z socjalistycznej Europy.

            • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:01
              No ale na jakich warunkach! Przecież nie do pracy w McDonaldzie. Europejczyk przyjedzie najczęściej z dobrym, prawie darmowym wykształceniem, jest zdrowy dzięki publicznej służbie zdrowia, nie ma traumy bo do niego gangi nie strzelały w dzieciństwie, a tata nie siedział w więzieniu za palenie skręta. A jeszcze pewnie będzie raczej biały.

              Zobacz jaką ma przewagę nad dzieckiem z biednej dzielnicy w USA.
              Znam dziewczynę które przyjechała " do sprzątania" 15 lat temu jeszcze przed maturą... Dziś ma dom, autoza 50 tyś męza dzieci nauczyłą się języka i dobrze jej się żyje... Nie zmienia to faktu, że wielu ludziom nawet w bogatej Ameryce żyje się ciężko..może w azjatyckich krajach pomarliby by z głodu póki co w bogatej Ameryce daje się im kupon żywnościowy a cały świat widzi, że Ameryka taka hojna, taka bogata , że bezdomny ma śpiwór The North Face czyli Columbii.
              • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:43
                azja-od-kuchni napisała:

                > Znam dziewczynę które przyjechała " do sprzątania" 15 lat temu jeszcze przed m
                > aturą... Dziś ma dom, autoza 50 tyś męza dzieci nauczyłą się języka i dobrze je
                > j się żyje...

                Ale zanim o niej opowiesz, to opowiedz o jej rodzinie, o tym co/kogo opuscila zeby przyjechac sprzatac etc., jaka miala motywacje, jaka alternatywe ... Hasla o pojedynczych dziewczynach, ktore cos tam sa tak wkurzajace jak malo co w kontekscie problemow spolecznych calej Ameryki.
                BTW, good news: wreszcie jakichs policjantow moze pociagna do odpowiedzialnosci - dopiero co podano, ze 6 jest aresztowanych. Swiatelko w tunelu, eh ...
                • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 00:12
                  Bi_scotti może Chicago z jego okolicami jest specyficzne, ale większość żyjacych tu Polaków przyjechała z jedną walizką na wizie turystycznej... Dziś możesz tu mieć nie tylko polską panią do sprzątania, ale też polskiego fryzjera,agenta nieruchomości, dentystę, lekarza czy nauczyciela.... To bardzo budujące, ale nie zmienia faktu, że nie wszystkim się udało ...więc polskiego bezdomnego też można spotkać...
                  • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 00:21
                    azja-od-kuchni napisała:

                    > Bi_scotti może Chicago z jego okolicami jest specyficzne, ale większość żyjacyc
                    > h tu Polaków przyjechała z jedną walizką na wizie turystycznej... Dziś możesz t
                    > u mieć nie tylko polską panią do sprzątania, ale też polskiego fryzjera,agenta
                    > nieruchomości, dentystę, lekarza czy nauczyciela.... To bardzo budujące, ale ni
                    > e zmienia faktu, że nie wszystkim się udało ...więc polskiego bezdomnego też mo
                    > żna spotkać...

                    Azja, miej litosc - wznies sie ponad ... Nie dyskutujemy tu awansu imigrantow. To jest zupelnie, zupelnie, kompletnie, totally inna sprawa niz ubostwo Amerykanow, o ktorych mowa w wywiadzie poczatkujacym ten watek. OMG, apples & oranges.
                    Immigrant, nawet skrajnie ubogi immigrant ma na starcie inna motywacje, inny push niz jakikolwiek czlowiek z host community urodzony i wychowany (badz nie!!!) w takich a nie innych warunkach/okolicznosciach. Zostaw immigrants poza ta dyskusja, bo oni do niej nie naleza. Ja wiem, ze Ty jestes krotko w Stanach i jak wielu po tak krotkim pobycie grzeszysz podejsciem Triss do calosci swiata "skora ja moge to czemu inni nie moga" - "skoro immigrants moga to czemu native habitants nie moga" - nie da sie sprowadzic owego "moc" do takich prostych zaleznosci. Wiec please, please, please, zapomnij o doswiadczeniach immigrants, szczegolnie tych z krajow oferujacych jakakolwiek edukacje na jakims tam poziomie zaczynajac od Kubanczykow czy chocby Polakow a przyjrzj sie reality tych z ponizej middle class, tych z lower lower class, ktorych korzenie sa jak najbardziej American. I wtedy mozemy pogadac o tym co kto moze a czego nie ... Life.
                    • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 00:53
                      Bi scotii przeginasz ciut wink Ja to generalnie nie za wiele jeszcze tu mogę... Nie twierdzę, że to kraina mlekiem i miodem płynąca, ale emigrantci mają bardziej pod górkę niż rodowici ....i nie nie twierdzę, że to wszystko kwestia chęci... czasem pecha czasem możliwości intelektualnych a czasem zaklętego kręgu... kiepska dzielnica, kiepska szkoła, kiepskie nie spierajce środowisko a potem kiepska praca.... Czasem wystarczy jeden by to przerwać ... Znasz Ron-a Clarka ... en.wikipedia.org/wiki/Ron_Clark_%28teacher%29? Z jego pierszej klasy 70 % studiuje a były do bardzo zaniedbane dzieciaki ...
                      • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 00:58
                        Wystarczy pogadać z ludźmi którzy przyjechali tu jako dzieci ... bez języka z rodzicami którzy zaiwaniali za najniższe stawki by wiedzieć, ze bycie Amerykanimem było ich niedoścignionym marzeniem... oni marzyli o tym co pani z arykułu uważa za oczywistość ...
                        • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:06
                          azja-od-kuchni napisała:

                          > Wystarczy pogadać z ludźmi którzy przyjechali tu jako dzieci ... bez języka z r
                          > odzicami którzy zaiwaniali za najniższe stawki by wiedzieć, ze bycie Amerykanim
                          > em było ich niedoścignionym marzeniem... oni marzyli o tym co pani z arykułu uw
                          > aża za oczywistość ...

                          No przeciez Ci mowie, ze you don't know what you don't know. Take your time ... Powaznie. Nie probuj rozumiec, podsumowywac, dzielic sie refleksjami - po prostu miej oczy otwarte. Za jakies 3-5 lat you will get what's going on. Tyle mniej wiecej zajmuje przyzwoitym ludziom zeby "poznac tutejszy swiat". Powaznie mowie. Cheers.
                          • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:14
                            Ja szybka jestem, więc pogadamy za dwa lata wink
                            • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:23
                              A tak na marginesie to w Sin było łatwiej ....ludzie wygladali inaczej i człowiek się spodziewał, że inaczej myślą, a tu ... wygladaja tak samo i człowiek się spodziewa schematu a tu niespodzianka myślą zupełnie inaczej... do dziś zbieram szczęke z podłogi gdy pani w sklepie najpierw się mnie wypytała jak pokroić kurczka na kawałki a potem uznała, że to za dużo roboty i kupiła to samo, ale w kawałkach i 3 razy drożej...
                            • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:29
                              azja-od-kuchni napisała:

                              > Ja szybka jestem, więc pogadamy za dwa lata wink

                              OK, no problem. Ja nie chce byc niemila ale naprawde mam na koncie iles tam idiotycznych konwersacji porownujacych egzystencje np. naszych Natives, amerykanskich Black i innych visible minorities, tzw. generational white trash etc. z losami immigrants (successful immigrants) i troche juz brak mi cierpliwosci zeby uczyc i tlumaczyc again and again and again. Wiec niech bedzie i 2 lata smile Daj je sobie - jestes madra kobieta, masz czas, mozesz czytac, szukac, porownywac i znajdziesz wlasna odpowiedz na pytanie "dlaczego oni tak, gdy tymczasem immigrants tak bardzo inaczej?" Jestem pewna, ze znajdziesz, bo jestes porzadny czlowiek. Nieporzadni zawsze sa przekonani o tym, ze skoro oni lub tacy jak oni (ci, z ktorymi sie jakos identyfikuja) moga to i reszta swiata tez musi moc. No a tak to nie dziala. Wiec mam nadzieje, ze sie nie gniewasz, ze Cie odsylam do "nauki", to tylko zmeczenie materialu z mojej strony wink Zloz to na karb wieku, piatku po pracowitym tygodniu i poczatkow wiosennej alergii ... Cheers.
                              • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:39
                                Nie gniewam się traktuję jak wskazówkę ... a tak na serio to fascynujące jest, że Jasiek z Polski uważany za durnego pojechał do Hameryki i sobie tam poradził, kupił chałupę, auto ( co z tego że na kredyt) a John niby amerykański, wychowany według zasady chcieć to móc i sam wykuwasz swój sukces sobie nie radzi i stoi w kolejce do bezpłatnej stołówki.....
                                • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:45
                                  azja-od-kuchni napisała: a John niby amerykański, wycho
                                  > wany według zasady chcieć to móc i sam wykuwasz swój sukces sobie nie radzi i s
                                  > toi w kolejce do bezpłatnej stołówki.....

                                  Jeden John stoi w kolejce, a trzech innych Johnow zapitala na siebie i tego pierwszego Johna.
                                • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:55
                                  > fascynujące jest,
                                  > że Jasiek z Polski uważany za durnego pojechał do Hameryki i sobie tam poradzi
                                  > ł, kupił chałupę, auto ( co z tego że na kredyt) a John niby amerykański, wycho
                                  > wany według zasady chcieć to móc i sam wykuwasz swój sukces sobie nie radzi i s
                                  > toi w kolejce do bezpłatnej stołówki.....

                                  Exactly "fascynujace" - zgadzam sie, ze jest to "material do przemyslenia" jakby to ujal Wiaczeslaw T. wink Ale nie daj sie skusic latwym wnioskom i odpowiedziom na pytanie "jak to tak?". Success imigrantow to jest success imigrantow. A mizeria zycia okreslonych warstw tego spoleczenstwa to mizeria zycia okreslonych warstw tego spoleczenstwa. Popatrz na to np. przez pryzmat chocby mieszkancow warszawskiej Pragi pochodzacych z jakichs tam okreslonych warunkow rodzinno-spolecznych vs. osiagniecia tzw. "sloikow" przybylych do Warszawy np. 3 lata temu z jakiejs wsi kolo np. Rur Lubelskich. Czujesz komplikacje takich comparisons? To jakis tam pierwszy krag poznania, eh ...
                                • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 02:36
                                  > a tak na serio to fascynujące jest, że Jasiek z Polski uważany za durnego pojechał do Hameryki i sobie tam poradził, kupił chałupę, auto ( co z tego że na kredyt) a John niby amerykański, wychowany według zasady chcieć to móc i sam wykuwasz swój sukces sobie nie radzi i stoi w kolejce do bezpłatnej stołówki

                                  Po pierwsze, napraw sobie kropkę w kalwiaturze, bo ci się zacina.
                                  Po drugie, to najczęściej nei John będzie stał w kolejce po zupę, tylko Danton, Shaq albo Jose.
                                  Po trzecie, nie porównuj człowieka bez perspektyw z Ameryki z człowiekiem z Polski, który jednak miał pieniądze na paszport, bilet i amerykańską wizę turystyczną, której na piękne oczy się nie dostaje, czyli w Polsce nie mógł być z porównywalnej grupy co amerykański ubogi, który nie tylko paszportu nie ma, ale i nierzadko w ogóle żadnego ID, które mu pozwala głosować w wyborach, że o wyjazdach zagranicznych nie wspomnę.
                                  • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 03:40
                                    Minor jak żyją ludzie bez id ? I dlaczego go nie mają ?
                                    • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 03:50
                                      Bo to kosztuje? Bo trzeba się po nie bujać osobiście, w wielu stanach nie można tego załatwić pocztą czy przez internet, a nie każdy ma samochod? Bo jak nie ma samochodu, to prawa jazdy i tak nie potrzebuje? Bo ma jakieś stare, któremu upłynęła ważność? Bo nie ma wymaganych dokumentów typu "two proofs of residency", żeby sobie wyrobić, bo jako bezdomny w ogóle nei ma adresu? nie wiem dokładnie, bo tak nie żyję, ale to przecież byla słynna sprawa -republikanie w kluczowych stanach przegłosowali zmiany dotyczące ID, tak, żeby wymagania były zaporowe dla pewnych grup ludzi, które - cóż za koincydencja - zwyczajowo głosowały na Demokratow.
                                      • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 04:02
                                        Nie znam tej sprawy rzuć linka... Kurcze bez id to sobie nawet winka nie kupisz...wink Ja zanim zrobiłam prawo jazdy miałam takie id bez zezwolenia na jazdę... Kurcze dziwne to, że nikt się tymi ludźmi nie zajmuje i nikt ich nie zawiezie....nie powie, że to w sumie dla ich dobra .....
                              • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:40
                                bi_scotti napisała:

                                np. naszych Natives, ame
                                > rykanskich Black i innych visible minorities, tzw. [i]generational white trash[
                                > /i] etc. z losami immigrants (successful immigrants) i troche juz brak mi cierp
                                > liwosci zeby uczyc i tlumaczyc again and again and again.

                                No, ale kto Ci kaze uczyc o USA? Mieszkasz w Canadzie, ucz o Canadzie. Po co Ci sie tak meczyc na dwa fronty. Canada, to wbrew pozorom, inny kraj niz USA i mysle, ze nie masz wystarczajacej wiedzy na temat Stanow.
                                • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 03:15
                                  A ja przychodzę na forum by poznać różny punkt widzenia tych z drugiej strony Niagary też ... daleka jestem od tezy, że temat Ameryki moga tylko Ci z Ameryki , na temat Polski Polacy ( koniecznie Ci mieszkający w ojczyźnie ) a n temat Krakowa tylko Krakusi ( z wyłaczniem tych z Nowej Huty )
                                  • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 03:27
                                    A co powiecie na to : www.youtube.com/watch?v=WfTD9achybaBFvAc....
                                    Gada facet glupoty? Czy serio dają telefony, szkoły, mieszkania?
                                    • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 03:53
                                      Że this video is unavailable, więc cokolwiek gadał, pewnie to były głupoty tongue_out
                              • undoo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 06:38
                                Wiesz, tak na chlopski rozum - imigranci maja inny profil psych niz ci, ktorzy biede odziedziczyli, wiec, jak napisalas apples to oranges.
                                Mnie 'system kastowy' w US i fascynuje, i przeraza. Tak samo jak jego sztywnosc.
              • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:24
                Dziś ma dom, autoza 50 tyś męza dzieci nauczyłą się języka i dobrze jej się żyje...

                na kredyt jak wiekszosc Amerykanow...
                • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 23:44
                  Męża nie ma kredyt dzieciaki też ma całkiem realne i fajne wink Stanu konta i załużeń nie znam widzę fajne autko usmiechnietą dziewczynę chociaż wiem, że w polskim domu nie miała zbyt kolorowo... Wszysctko co ma osiągłęła sama pracą własnych rąk...
      • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:18
        Gdzie i kto się pcha? Nie zauważyłam. Wonscy specjaliździ, tak, którym firma zapewnia przeprowadzkę, dobre ubezpieczenie, mieszkanie na start, ale to jakby nieco inny układ. Z uboższych nikt już do Stanów nie wyjeżdżą, po co, skoro bliżej, prościej i legalnie można prawie wszędzie.

        > Bieda w Usa to zazwyczaj choroba, wybor, albo dziedzictwo mentalne.

        30 lat temu, tak. Teraz jest kompletnie inaczej.
        • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:23
          babcia.stefa napisała:

          > 30 lat temu, tak. Teraz jest kompletnie inaczej.

          Mieszkasz w Stanach?
          • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:09
            A Ty gdzie mieszkasz?
          • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:10
            Zdarza mi się. Nie na stałe, ale owszem, pomieszkuję.
      • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:25
        > Nigdy nie widzialam biednego, tak naprawde biednego czlowieka, ktory sie stara, ktory pracuje, nie cpa, nie pije i ma pod kopula w miare poukladane. Oferty pomocy biednym sa zbyt liczne i latwo dostepne, zeby ot tak, stac sie biednym, nie miec na chleb i lekarza.

        Elizabeth Warren, dziecko prawicy, też tak twierdziła, tyle, że jako prawniczka specjalizująca się w bankryctwach jak dogłębnie przestudiowałą problem to doszła do wniosku, że nie bałdzo, coś się tu nei sklada, za dużo ludzi traci wszystko, mimo, że pracowali, oszczędzali itp. Po czem zmieniła barwy i została twarzą lewicy smile
        W najgorszej sytuacji są nie ci, którzy się łapią na te programy, tylko ci, którzy o dolara przekraczają wymagane maksimum i nie łapią się na nic.
        • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:40
          minor.revisions napisała:

          > W najgorszej sytuacji są nie ci, którzy się łapią na te programy, tylko ci, któ
          > rzy o dolara przekraczają wymagane maksimum i nie łapią się na nic.


          pewnie chodzi Ci o minimum. Tu masz racje, ale znow niecalkowita, bo sa tak zwane widelki i sa tez programy dla rodzin niezamoznych, ale takich, ktorych nie obejmuje pomoc panstwa. Tych programow jest cala masa i jesli tylko sie chce poszukac pomocy, to ja znajdzie.

          Wazne, zeby sie chcialo i umialo. Poza tym nikt nie powiedzial, ze wszyscy musza byc tak samo bogaci. Mojej przyjaciolki corka skonczyla medycyne, a nie przelewalo im sie, oj nie. Byli nawet przez chwile na czesciowym zasilku. Teraz maja dom i zyja spokojnie, choc kokosow nie zarabiaja.
          Nie ma sily, zeby pracujac, uczac sie nie uzyskac poziomu zycia sredniego czy zblizonego do sredniego. To musi byc juz pech.
          • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:03
            > Wazne, zeby sie chcialo i umialo. Poza tym nikt nie powiedzial, ze wszyscy musz
            > a byc tak samo bogaci. Mojej przyjaciolki corka skonczyla medycyne, a nie przel
            > ewalo im sie, oj nie. Byli nawet przez chwile na czesciowym zasilku. Teraz maja
            > dom i zyja spokojnie, choc kokosow nie zarabiaja.
            > Nie ma sily, zeby pracujac, uczac sie nie uzyskac poziomu zycia sredniego czy z
            > blizonego do sredniego. To musi byc juz pech.

            Tylko jakoś statystyki i socjologowie uparcie twierdzą coś innego. Mobilność społeczna w USA maleje, a przeniesienie się do klasy średniej staje się coraz trudniejsze.

          • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:03
            > pewnie chodzi Ci o minimum.

            nei, chodzi o maksimum. Czyli o tych, ktorzy przekraczają maksymalny dochód, przy którym się łapią na świadzcenia.

            > Wazne, zeby sie chcialo i umialo.

            Mhm. Tak, Ameryka to kraj leni którym się nie chce i nie umiejo, dlatego ten kraj jest mocarstwem.

            > Nie ma sily, zeby pracujac, uczac sie nie uzyskac poziomu zycia sredniego czy zblizonego do sredniego. To musi byc juz pech.

            Zadziwiająco dużo ludzi ma tego "pecha".
            • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:13
              minor.revisions napisała:

              > Zadziwiająco dużo ludzi ma tego "pecha".

              W jakim rejonie mieszkasz?
              • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:16
                > W jakim rejonie mieszkasz?

                nie ma znaczenia, bo danych nie zbieram z sąsiedztwa.
              • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:25
                Mieszkalam w Pn Kalifornii przez 5 lat. Pamietam jak pekla banka dot comms. Jak praktycznie w ciagu paru miesiecy mase ludzi zwolniono, jak ciezko bylo dostac prace, pamietam ze ludzie musieli oszczedzac i caly sektor uslug cierpial
                • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:27
                  princesswhitewolf napisała:

                  pamietam ze ludzie musieli oszczedzac i caly sektor uslug cierpial

                  Ojojoj, jaka to straszna nedza dotknela tych ludzi, nawet oszczedzac musieli.
                  • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:31
                    > Ojojoj, jaka to straszna nedza dotknela tych ludzi, nawet oszczedzac musieli.

                    ty jesteś jakaś głupia czy co? chodzi o to, że jak ludzie oszczędzają i sobie sami wymieniają olej/farbują włosy/pilnują dzieci/ścinają trawę, to sektor usług się idzie paść, bo nie ma klientów.
                  • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:35
                    W USA panuje rozpasanie. Wszedzie wszystko zuzywa sie w potwornej ilosci, o nic sie nie dba. Wyrzucaja zywnosc, dobre, przydatne rzeczy, nawet najbiednijsi tak robia. Produkuja mase smieci. Amerykanie nie oszczedzaja. Wcale mi nie zal, ze troche biedy pocierpia. Beda mniej kupowac, mniej beda korporacje zarabiac. Wszystkiego tu jest w brod, do za przeproszeniem, wyrzygania.
                    • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:07
                      W USA panuje rozpasanie. Wszedzie wszystko zuzywa sie w potwornej ilosci, o nic sie nie dba. Wyrzucaja zywnosc, dobre, przydatne rzeczy, nawet najbiednijsi tak robia. Produkuja mase smieci. Amerykanie nie oszczedzaja. Wcale mi nie zal, ze troche biedy pocierpia. Beda mniej kupowac, mniej beda korporacje zarabiac. Wszystkiego tu jest w brod, do za przeproszeniem, wyrzygania.

                      A spróbuj kupić małe opakowanie mydła , szamponu, chusteczek do nosa... itp.... Zapłacisz za 100 ml czy sztuke 10 razy więcej niż w ekopaku... To trochę takie " bogactwo" na pokaz... jak gó wno w papierku wink
                  • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:35
                    www.wsws.org/en/articles/2013/10/23/sili-o23.html

                    Jak tam u Ciebie z angielskim? Dasz radę czy przetłumaczyć?
                    • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:45
                      To jest marksistowska gazeta, wiadomo co napisza.smile Socjalizmu w USA nie ma, to pewne.
                  • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:17
                    owszem. Bylam po studiach i nie moglam znalezc pracy.Moj facet prawie nie mial klientow.
                    Wyjechalsmy do UK w rezultacie.
      • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:17
        Bieda w Usa to zazwyczaj choroba, wybor, albo dziedzictwo mentalne. Oczywiscie zdarzaja sie tez bankructwa, strata pracy, choroby, ale jak czlowiek nie umrze i chce, to sie z kazdej biedy wykarska, chocby na tyle, by miec wlasne lokum, co do garnka wlozyc i z glodu nie umrzec.


        taaa oglaszajac bankructwo. To bardzo popularne i ludzie ci sie otwarcie nie przyznaja. Mase ludzi w USA zyje na kartach kredytowych. Pozniej oglasza bankructwo a do wiezienia nie idzie jesli robi to nie czesciej niz co 4 lata. SPosob na zycie na cudzy koszt. Widzialam mieszkajac w USA wiele...

        Rzecz w tym ze USA wlasnie jest dla zdrowych wykwalifikowanych ludzi. Przewlekle chorzy, niedolezni maja przechlapane. To kraj zwyciezcow a nie emerytow
        • azja-od-kuchni Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:12
          Princesswhitewolf napisała :
          Rzecz w tym ze USA wlasnie jest dla zdrowych wykwalifikowanych ludzi. Przewlekle chorzy, niedolezni maja przechlapane. To kraj zwyciezcow a nie emerytow

          Każdy Champion będzie kiedyś stary... i tego braku szacunku do starości, braku zainteresowania swoimi rodzicami u Amerykanów nie rozumiem... sad Prawdę mówiąc płakać mi się chce jak sąsiadka mi mówi, że widziała dzieci 2 lata temu a mieszkają 200 km od niej , że płaci za przywienie zakupów, bo nie ma siły ich sama zrobić , że gdybym z nią nie pogadała to by nie miała się do kogo odezwać... Zwykła strasza pani...nie daj Boże bym ja miała taką starość...
          • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:19
            to tez zalezy od rejonu. W srodkowych stanach jest bardziej rodzinnie niz na wybrzezach.
        • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:07
          Co 8 latwink
        • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:28
          princesswhitewolf napisała:

          > Rzecz w tym ze USA wlasnie jest dla zdrowych wykwalifikowanych ludzi. Przewlekl
          > e chorzy, niedolezni maja przechlapane. To kraj zwyciezcow a nie emerytow

          Bardzo Polsce zycze takiej opieki jaka w USA maja chorzy, niedolezni i starzy ludzie. Bardzo.
          • szeera Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:31
            Nie porównuj opieki zdrowotnej w PL do USA, bo z tego dowiesz się tylko, że PL jest biedniejsza, nic odkrywczego. Porównuj do Kanady i Europy Zachodniej.
            • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:03
              Nie mieszkam w Kandzie ani w Europie Zachodniej. Mieszkam w USA I jestem z opieki zdrowotnej bardzo zadowolona. NIgdy mnie nie zawidla. Owszem zdarzali sie paskudni lekarze, ale calosc zawsze byla na tip top.
              • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:26
                Mieszkam w USA I jestem z opieki zdrowotnej bardzo zadowolona.

                ile ty wlasciwie masz lat? na pewno mieszkasz w US?

                Mowisz zapewne o prywatnej opiece. Ona wszedziej jest zadowalajacasmile))))))
          • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:49
            To znaczy jakiej? Piszę o najbiedniejszych i nieubezpieczonych? Konkretne przykłady.
      • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:23
        to fakt, ale mlodzi ludzie w
        > ciaz pchaja sie drzwiami i oknami do tego Eldorado


        no lepiej tam jest niz w Ameryce pd wiec sie pchaja. Polakow znacznie mniej niz kiedys.
      • sanciasancia Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 02:10
        Nigdy nie byłaś w rezerwacie?

        Przyjaźnię się z kobietą, która zawodowo zajmuje się badaniem wpływu polityki społecznej na kształt rodziny (w Stanach, oczywiście), a oprócz tego stara się pomóc nielegalnym imigrantom. I mówi coś zupełnie przeciwnego. Zaczynając od tego, że pomoc społeczną można otrzymywać tylko przez kilka lat. Takie food stamps w Nowym Jorku to $29 na osobę na tydzień, spróbuj za to wyżyć. (Zimy w Stanach bywają mroźne, nie chciałabym mieszkać w przyczepie w stanie Nowy Jork, w Wirginii, w której mieszkam też nie.)
        > Nigdy nie widzialam biednego, tak naprawde biednego czlowieka, ktory sie stara,
        > ktory pracuje, nie cpa, nie pije i ma pod kopula w miare poukladane. Oferty po
        > mocy biednym sa zbyt liczne i latwo dostepne, zeby ot tak, stac sie biednym, ni
        > e miec na chleb i lekarza.
        Ostatnio opowiadała o jednej ze swoich podopiecznych, która ma wspólną kurtkę z córką. Oraz polecam wizytę w rezerwacie, gdzie opieka zdrowotna kończy się w październiku, bo się środki na nią kończą.
        Poza tym naprawdę chleb i lekarz to nie wszystko. Żeby móc podjąć pracę trzeba mieć przede wszystkim sprawny samochód.
        Wielu niewykwalifikowanych pracowników jest zatrudnionych na dwa niepełne etaty. Żaden z nich nie zapewnia ubezpieczenia zdrowotnego, a pracownik zarabia zbyt dużo, żeby kwalifikować się na bezpłatną opiekę zdrowotną. Tak wygląda nowoczesne oblicze biedy.
        Aldiego też nie ma w każdej mieścinie, są owszem w większych miastach, ale żeby dojechać, trzeba mieć na to czas i samochód, który bez awarii przejedzie te kilkadziesiąt mil.

        A co do ludzi, którzy się tak pchają do Stanów, to raczej już nie z Polski, a Salwadoru czy Hondurasu.
        • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 02:20
          sanciasancia napisała:

          > A co do ludzi, którzy się tak pchają do Stanów, to raczej już nie z Polski, a S
          > alwadoru czy Hondurasu.

          I to tylko swiadczy tragicznie o poziomie zycia w El Salvador czy Honduras, eh ... Ciezko sie pocieszac tym, ze inni maja gorzej uncertain
          Aczkolwiek, zeby byc kompletnie sprawiedliwym, trzeba przyznac, ze poziom zycia amerykanskich Natives jest bez porownania (srednio!) wyzszy niz naszych, co jest wstydem i tragedia mojego kraju sad
          • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 02:59
            Nie wiem, jak bardzo zle jest z "Nativami"(przepraszam wszystkich za ponglishtongue_out) w anadzie, ale w Stanach to bardzo zle wyglada, a zwlaszcza w South Dakota w Pine Ridge Reservation, Lakota i Sioux(?) tribes.

            Ale rzeczywiscie Blackfoot tribe zamieszkaly na polnocnej Montanie ma sie lepiej niz Blackfoot po kanadysjskiej stronie. Bardzo przykre to - Ameryka o nich kompletnie zapomniala.
            • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 03:24
              nanuk24 napisała:

              > Nie wiem, jak bardzo zle jest z "Nativami"(przepraszam wszystkich za ponglish:-
              > P) w anadzie, ale w Stanach to bardzo zle wyglada,

              Tak w skrocie to do wszystkich "issues" jakiech doswiadczaja Natives w Stanach doloz jeszcze konsekwencje residential schools, ktore funkcjonowaly w Kanadzie do ... 1998 (!!!) roku uncertain Wstyd i hanba ale nie tylko ... po prostu mnostwo koszmarnych consequences, ktore ida w pokolenia sad
    • jowita771 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 15:48
      Każdy zwolennik Korwina powinien to przeczytać, a jeszcze lepiej pojechać i pożyć trochę w tamtych warunkach. Cywilizacja jest w Europie, czy to się komuś podoba czy nie.
      • black_halo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:24
        Mam wrazenie, ze z w Polsce sie ludzi przygotowuje na amerykanski model spoleczenstwa.
        • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:30
          To znaczy jak?
          • black_halo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:03
            Tak powoli powoli wprowadza sie rozne reformy, prywatyzuje sie co sie tylko da, ogranicza sie i tak juz mala opieke socjalna, w tv puszcza sie Korwina, ktory gada o sprzedazy lasow miliarderom, placeniu za opieke medyczna itd.
            • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:08
              W tv puszczają różnych dziwaków, co nie oznacza, że mają oni realną władzę. Lasy są państwowe i nie ma żadnej reformy zmieniającej tę postać rzeczy. Służbę zdrowia też się nie prywatyzuje.
              • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:26
                na szczescie
              • black_halo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:30
                gazeta_mi_placi napisała:

                > W tv puszczają różnych dziwaków, co nie oznacza, że mają oni realną władzę. Las
                > y są państwowe i nie ma żadnej reformy zmieniającej tę postać rzeczy. Służbę zd
                > rowia też się nie prywatyzuje.

                Alez oczywiscie, ze w tv moga pokazywac roznych dziwakow ale tendencja jest w kierunku skrajnego liberalizmu. Lasy sa wprawdzie nadal panstwowe ale przeciez nie dalej jak w listopadzie ubieglego roku byla slynna afera z salatka Pawlowicz kiedy to poslowie do poznej nocy dyskutowali ich prywatyzacje. O czym nikt w tv juz nie mowil (a wiem bo akurat bylam w Polsce). Niedawno tez wyplynely przecieki z wikileaks o tym jak Komorowski chcial te lasy sprywatyzowac po to, zeby splacic rozszczenia za zajete mienie zydowskie. Sluzba zdrowia jeszcze tez nie jest sprywatyzowana ale prywatyzuje sie powoli szpitale i moim zdaniem to idzie w zlym kierunku. Szpital i sluzba zdrowia nie sa od wypracowywania zyskow a od leczenia i nalezy skonczyc z mysleniem, ze urzedy, szpitale, szkoly sa od wypracowywania zyskow. Dobrze by bylo gdyby nie przynosily strat ale to inna bajka.
                • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:51
                  Na szczęście Ciebie to już nie dotyczy, prawda?
                  • black_halo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 02:56
                    Ale moze mnie to martwic, prawda?
                    • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 14:11
                      Mnie też martwi wiele rzeczy, np. głód w Afryce, ale co z tego wynika?
      • laquinta Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 16:30
        jowita771 napisał:

        Cywilizacja jest w Europie, czy to się komuś pod
        > oba czy nie.

        Z ulga wracam z Europy do domu. Europa jest piekna, ale trudna. Mala i ciasna, Doslownie i w przenosni. big_grin
        • asia-loi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:17
          A czy w Stanach są bazarki, ryneczki (w miastach) na których można kupić świeże warzywa, owoce. Czy np. rolnicy sprzedają swoje produkty na chodnikach w miastach?
          • babcia.stefa Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:19
            Bywają tzw. farmer's markets, ale to raczej bio-eko-sreko sałata uprawiana zgodnie z fazami Księżyca.
            • princesswhitewolf Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 20:21
              uwielbiam czytac ta babcie stefe. Z humorem ale jakze trafnie prawi...
          • jusiakr Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 17:24
            Za całe stany nie odpowiem, ale u mnie widziałam w dzielnicy latynoskiej pana, ktory miał stragan z owocami, ale nie porównywałam cen.
            Znajomi za to kupują warzywa bezpośrednio u rolnika i płacą wiecej niz w sklepie. Tyle, ze rolnik twierdzi, ze jego produkty sa eko, co mogłoby być prawda, bo sa naturalnie brzydkie wink
            • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:16
              Bo prawda jest taka, ze na straganie jest drozsze niz w markecie, nawet jezeli nie jest eco.
              Przyklad: brzoskwinie w sezonie w meksykanskim czy innym international markecie $0.79 -$0.99/lbs, w Walmarcie $1.20/lbs, na straganie $2.99big_grin
              • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:13
                nanuk24 napisała:

                > Bo prawda jest taka, ze na straganie jest drozsze niz w markecie, nawet jezeli
                > nie jest eco.

                Nie zapomne objazdowych wakacji po California, gdzie pomidory kupowane od "chlopa" z pola byly drozsze niz Californian pomidory sprzedawane u nas, w Toronto! Crazy wink
          • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:11
            U mnie jest w kazdy piatek ww sezonie wiosenno - letnim.
            • gazeta_mi_placi Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:16
              A u mnie na okrągło, od stycznia do grudnia, 365 dni w roku. I kosztuje grosze, jak większość tutejszych warzyw i całkiem sporo owoców.
              • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:15
                gazeta_mi_placi napisała:

                > A u mnie na okrągło, od stycznia do grudnia, 365 dni w roku. I kosztuje grosze,
                > jak większość tutejszych warzyw i całkiem sporo owoców.

                Good for you. A swoja droga, co kraj to obyczaj. Pamietam gosci z Norwegii, ktorzy przed wyjazdem od nas robili zdjecia cen warzyw i owocow w naszych zwyklych sklepach i wzdychali z zalem, ze "tego dobra" nie da sie zabrac jako pamiatki z podrozy do Kanady wink Ale ... za to w Norwegii ludzie maja inne "dobra" za duzo mniejsze pieniadze niz my. Cos za cos. Life.
              • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:15
                Dziekuje, ale nie musisz mi tlumaczyc; ja sie w Polsce wychowalam i nie mam demencji.
            • go-jab Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 21:38
              A na ktory jezdzisz? smile
              • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 01:10
                A tam jezdze, bylam kilka razy w ciagu calego zycia, a bo wiesz...rano trzeba wstawac, chodzic i takie tamwink
                Na Roselle i Schaumburg Rd
                I do Goebbert's pojade po sadzonki czy kwiatuszki, to kupie jakies owoce czy dzemik, ale mi sie rece trzesa przy placeniubig_grin
    • undoo Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 18:51
      To jest spoleczenstwo 'dog eat dog.' W tym wywiadzie jest duzo prawdy. Proponuje tez obejrzec film Inequality for All. Rownie ciekawe sa filmy o Walmarcie. Ameryka i American Dream maja swoja ciemna strone.
    • laquinta Proponuje 01.05.15, 19:13
      Proponuje dwie ksiazki Marka Walkuskiego "Walkowanie Ameryki" i "Ameryka po Kawalku".
      Nie sa to wnikiwe analizy, ale fajnie opisana Ameryka.
      • gazeta_mi_placi Re: Proponuje 01.05.15, 21:17
        Obydwie czytałam, też polecam, pierwsza część moim zdaniem ciekawsza, ale druga też dobra.
    • margierita Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 01.05.15, 22:22
      Cytat z artykułu:
      Może gdybyś oszczędzała, nie wydawała na głupoty, wydobyłabyś się z biedy?

      - Pewnie. Jeśli zaoszczędzę pięć dolarów tygodniowo, pod koniec roku będę miała, uwaga, 250 dolarów. To nie są pieniądze, które zmienią moje życie. To jedna czwarta czynszu. Do tego gwarantuję ci, że w tym czasie coś mi wypadnie i będę musiała wydać te pieniądze.

      I to jest obawiam się clue myślenia. I żeby nie było, w Polsce tez często to spotykam.
      • yuka12 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 00:19
        No. Mowie mamie, ze bylismy na wakacjach w caravan park. A ona ze po co wydajemy i moglibysmy zaoszczedzic. Fakt. Ale gdy dzieci maja wolne, przydaloby sie z nimi pojsc np. do kina, trzeba gotowac i prac, dom musi byc ogrzany (mowimy o kwietniu) i woda ciepla w kranie. To wszystko tez kosztuje.. I o ile mniej frajdy smile.
        • iwoniaw Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 00:44
          No otóż to; nie mówię, że nie warto oszczędzać. Pewnie, że lepiej mieć te 250$ niż nie mieć, szczególnie w sytuacji, gdy "coś wypada po drodze" co nie jest stałym, ale za to jest koniecznym wydatkiem. Tylko że jednocześnie prawdą jest to, że odłożenie przez rok 250$ nie wydobędzie nikogo z biedy, bo niby jak?
    • antyk-acap Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 07:22
      www.gazetaprawna.pl/artykuly/843799,coraz-wiecej-biednych-w-ameryce.html
    • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 17:17
      ... A tymczasem SOCJALISTYCZNY kandydat na prezydenta 2016 w pierwszym dniu zebrał więcej kasy (od maluczkich, nie było proszony obiadów z biletami za 100K) niż pieszczoszki Republikanów.
      • nanuk24 Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 17:46
        Kto?
        • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 02.05.15, 19:05
          Bernie Sanders.
          • bi_scotti Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 03.05.15, 00:02
            minor.revisions napisała:

            > Bernie Sanders.

            No ale chyba nie myslisz, ze uda mu sie to, co sie nie udalo Nader? Wiadomo ... things can happen wink ale jakos podejrzewam, ze Bernie age 73 (!!!) pozostanie takim messing up l'enfant terrible kampanii wyborczej, nie bedzie jej zwyciezca. Oczywiscie, moge sie mylic - wtedy dopiero zrobilo by sie inetersujaco, eh big_grin Narazie bardziej mnie podniecaja wybory prowincjonalne w naszej najbardziej tradycyjnie-konserwatywnej prowincji, w ktorej we wtorek maja szanse wygrac tacy nasi lewacy - jesli tak sie stanie to moze i dla tego Bernie zaswieci jakas zyczliwsza gwiazda, kto wie ... tongue_out Cheers.
            • minor.revisions Re: Amerykanski Sen czyli jak wyglada zycie w USA 03.05.15, 00:09
              Nie chodzi o to, czy mu się uda, tylko o to, że nagle jednak spora część narodu się obudziła i widzi potrzebę odwrotu od robienia laski kapitałowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka