Dodaj do ulubionych

Polka w nikabie

03.05.15, 16:40
Takich historii i rozmów zakończonych ematkowymi kłótniami było już sporo, no ale nie rozumiem Polki lat 42, która weszła w taki związek i pozwala się tak traktować i widząc w tym wszystkim miłość wielką: Polka w nikabie

I nie rozumiem tego tym bardziej, że w rodzinie przez to przeszliśmy, bo moja krewna przywiozła sobie taką miłość z Egiptu, dobrze, że już jest 2 rok po rozwodzie z nim.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 03.05.15, 16:50
      Chore. Bardzo chore, ta kobieta chyba jakaś zaburzona, może chora psychicznie?
      • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:10
        Nie chora psychicznie, tylko wiekową niebalnalną singielkę powaliło w głowę.
        • przeciwcialo Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:08
          O to, to.
    • zwariowana_wariatka Re: Polka w nikabie 03.05.15, 16:58
      obstawiam spore kompleksy i desperację.

      brawa dla naszego konsulatu, że takich do PL nie wpuszczają. niech siedzą na tym zadupiu cywilizacyjnym.
      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:01
        Dziwię się, bo główna księgowa to ma łeb jak sklep przeważnie. I co? Uwierzyła, że on ją naprawdę kocha? Jeszcze z dwa razy urząd odmówi mu wizy, a kopnie ją w cztery litery, przecież wiadomo że chodzi mu o wizę, a nie o miłość do 40 latki.
        • kota_marcowa Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:54
          > Dziwię się, bo główna księgowa to ma łeb jak sklep przeważnie.

          Do rachunków na pewno, ale może przy tym być brzydka, zakompleksiona i mieć mega problem z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi.

          przecież wiadomo że chodzi mu o wizę, a nie o miłość do 40 lat
          > ki.
          >

          A mało tu takich, co wierzą w zapewnienia o biutiful i trulov ręcznikowego?
          Szkoda, ze facetów z Egiptu zamknęli smile
          • aankaa Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:08
            kota_marcowa:
            Szkoda, ze facetów z Egiptu zamknęli

            fakt, na Tunezji takich miłości już nie spotkasz big_grin
    • triss_merigold6 A cóż tu rozważać 03.05.15, 17:09
      A cóż tu rozważać? Pani miała 40 wiosenek na karku jak wyszła za mąż za tego Araba. Starą pannę pogięło z desperacji i tyle. Jest szansa, że wyznawcy Allaha wizy nie dadzą, żeby przypadkiem tutaj go nie ściągnęła. Z dziecmi problemu nie będzie, bo jest za stara, bez wsparcia medycznego - którego w ichniejszej cywilizacji nie dostanie - nie donosi ciąży.
      • aankaa Re: A cóż tu rozważać 03.05.15, 17:15
        Z dziecmi problemu nie będzie, bo jest za stara, bez wsparcia medycznego - którego w ichniejszej cywilizacji nie dostanie - nie donosi ciąży

        twierdzisz, że wszystkie 40-tki, które decydują się na dzieci bez medycznego zaplecza nie mają na to szans ? big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: A cóż tu rozważać 03.05.15, 17:16
          Ona ma 42 lata i jest już po trzech poronieniach.
        • triss_merigold6 Re: A cóż tu rozważać 03.05.15, 17:20
          Twierdzę, że 42-latka po 3 szybkich poronieniach, która nigdy nie rodziła, bez medycznego zaplecza szanse na ciążę ma takie jak na trafienie szóstki w totka.

          Nie wiem czy zauważyłaś, ale nie użyłam wielkiego kwantyfikatora WSZYSTKIE 40-TKI, tylko odniosłam się do tej konkretnej.
    • 18lipcowa3 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:37
      Psychiczna jak dla mnie
    • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:37
      Ahahhaha, przecież wyznawca Allaha karci ją odsuwając od łoża, a bidula nawet rogów mu nie może doprawić.
      • arwena_11 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:43
        i jak pięknie tłumaczy, że mąż ją bije. No w koranie zapisane.

        Niesamowite jak można dać sobie wyprać mózg, że pan i władca może uderzyć i w sumie ma rację bo to ona się głupio zachowała
        • aankaa Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:47
          To nie jest bicie <...> jest uderzenie w twarz

          ludzkie panisko !!
          • arwena_11 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:53
            no co mógł z pięści walnąć, a on tylko z otwartej
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:54
              Mógł ją zabić, mogła "wpaść na kuchenkę", mógł ją oblać kwasem albo odciąć nos i uszy- a tak tylko ją bije.
              • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:56
                Wypadki z kuchenkami to ulubiony sport Hindusów i Pakistańczyków.
    • edelstein Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:37
      Nie rozumiem czemu pan nie byl z zona nr1 rozwiedziony,skoro rozwiesc sie mozna przez sms?tongue_out czyzby jednak harem?
      Na tym forum jest pare kobiet w zwiazkach z talibami.
      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 03.05.15, 17:40
        Które to? Kojarzę tylko Sokha, ale od pewnego czasu nie udziela się na forum, może mąż ją wywiózł do swojego kraju i odciął internet sad
        • marzeka1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 18:01
          W sumie jedyne co mnie w tej historii dziwi , to sposób, w jaki można wytłumaczyć przemoc faceta, że to nie jest "jak w polskich domach alkoholików" big_grin straszno- śmieszno to i tyle. I dobrowolnie wejść w "czasy średniowiecza" i widzenie siebie jako "kobiety nieczyste", gdy tak raczy spojrzeć mąż.

          I takie tłumaczenie sobie,że to miłość i spokój: "Czy jestem szczęśliwa? Tak, wiodę proste życie, ale w końcu znalazłam spokój wewnętrzny - przyznaje." sad
          • mid.week Re: Polka w nikabie 03.05.15, 18:27
            "(...) Anna już nie odbiera telefonu" - jej życie jest jeszcze prostsze i pewnie szczęśliwsze.
        • edelstein Re: Polka w nikabie 03.05.15, 18:32
          Sa jeszcze dwie
        • srubokretka Re: Polka w nikabie 05.05.15, 17:49
          Internet? Raczej palce.
    • princess_yo_yo Re: Polka w nikabie 03.05.15, 18:34
      cos mi tu zalatuje hipokryzja, wszak w watku obok zdaje sie dowodzisz ze wiara nie podlega dyskusji, dziwowaniu sie, tudziez uwazaniu wierzacych za 'glupich' z automatu smile
      • marzeka1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:17
        No to widzisz, dla mnie oczywistością jest jak dla osoby wierzącej, że nie można pozwolić na krzywdzenie siebie, widzenie siebie jako takiej "brudnej" kobiety, którą można lać- proste zdanie "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego"- jakoś kochanie nie kojarzy mi się z takim traktowaniem przez męża, bo jest mężem.
        I jakby już tak jechać światopoglądowo, to przecież Zebra, założycielka tamtego wątku, który przywołałaś , całkiem długo dawała się facetowi źle traktować i urodziła mu aż 3 dzieci- a przecież jako niewierząca z góry powinna wiedzieć, że nie można dawać się tak traktować.

        Bo widzisz, uważam jednak, że nie w światopoglądzie jest wyjaśnienie, że kobieta daje się tak traktować. I jakby to była Arabka z tamtejszej kultury, jakoś bym to rozumiała, odnośnie niewierzącej Polki lat 42 , która tak pozwala się traktować- nie rozumiem.
        • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:23
          Może mąż Zebry nadrabiał braki w czym innym wink
        • princess_yo_yo Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:50
          alez ja sie calkowicie z toba zgadzam i co wiecej jestem prawie pewna ze moje rozumienie rownouprawnienia i rownego traktowania ludzi bez wzgledu na plec i nie tylko jest nawet dalej posuniete. tylko ze ja mam komfort tego ze zadne obostrzenia religijne mnie nie dotycza wiec poglad ze religia to opium dla ludu i metoda na podporzadkowanie sobie slabszych jest calkowicie spojny z moim swiatopogladem.
          nie bardzo rozumiem w jaki sposob ktos to subskrybuje do jakiejkolwiek religi moze sie dziwic ze ktos inny opowiada sie za innym systemem ucisku. toz to przeciez to samo tylko pod lekko inna postacia wink
          • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:55
            Nie, to nie jest to samo i piszę to jako ateistka, wrogo nastawiona do rodzimego kk.
            Katolikiem można byc letnim, mało praktykującym, niedosłownym albo nawet praktykującym zgodnie z zasadą Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie.
            Islam nie daje takiego wyboru ponieważ jest religią totalną, to cały system prawno-polityczno-społeczny i nie ma mozliwości pogodzenia zasad islamu z demokracją czy - szerzej - funkcjonowaniem nowożytnego państwa prawa.
            Odsyłam do Barbera, Huntingtona, Kaplana.
            • princess_yo_yo Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:58
              z punktu widzenia stosunku do wiary jako wyboru swiatopogladu i religi jest to dokladnie to samo wiec dziwowanie sie ze ktos wybral wiare w inne gusla w przypadku osoby jakiejkolwiek regijnej proweniencji jest hipokryzja.
              co do rozumienia i wykonania zasad swoich wierzen w zyciu w przypadku roznych religii to jest calkiem inna dyskusja.
              • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:05
                Nie, to nie jest to samo. Katolicyzm to tylko wiara, ewentualnie światopogląd. Islam to wiara, prawo, obyczaje. Przede wszystkim prawo.

                No i, z całym szacunkiem dla różnych guseł, widzę gigantyczną różnicę jakościową między takim zakazem kapłaństwa kobiet, a kamienowaniem za bycie zgwałconą.
                • princess_yo_yo Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:15
                  kaliber wierzen religijnych nie ma tutaj znaczenia. zwrocilam uwage ze skoro ktos sie obrusza kiedy wytyka mu sie 'wiare' to nie powinien tego wytykania czynic innym 'wierzacym'.
              • marzeka1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:06
                Dobra, to powiedz mi, jak tak zarzucasz mi hipokryzję, dlaczego nigdy w życiu nie byłam źle traktowana przez męża czy w ogóle przez faceta jakiegoś (mówię o takim odnośnie mnie zachowanie, relacje itd.), a Zebra- oświecona, niewierząca 13 lat dawała się koszmarnie traktować, ma takie złe widzenie facetów itd. - jak to wyjaśnisz?
                Ty widzisz "opium dla ludu", ja w pewnym momencie- także wybór, takie własne "odkrycie" dlaczego wierzę.
                I Triss ma rację pisząc, ze w byciu chrześcijaninem masz wybór, gdy żyjesz w państwie wyznaniowym, gdzie rządzi religia muzułmańska nie masz wyboru- żadnego.
                • princess_yo_yo Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:13
                  nie wiem z jakiego powodu w ta dyskusje jest wplatana jesze zebra?
                  zwrocilam ci uwage ze skoro uwazasz ze twoja wiara nie powinna byc powodem to kpin i zastanawiania sie nad twoimi mozliwosciami umyslowymi to ta sama kurtuazja powinnas sie wykazac jesli chodzi o inne religie. tylko tyle wink
                  • marzeka1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:19
                    Ale ja na złe traktowanie kobiet/dzieci czy w ogóle ludzi nie patrzę przez pryzmat religii, bo krzywdzeni nie są tylko ludzie wierzący tak czy inaczej- po prostu wkurza mnie takie traktowanie kobiet jak w islamie i tym bardziej nie rozumiem Polki z innego kręgu kulturowego, która na coś takiego się godzi. No ale teraz "nie odpowiada", mąż pewnie "rozliczył się z Anią".

                    I nie, jak czujesz potrzebę kpienia z tego powodu, masz do tego prawo, czyli coś, do czego życie w państwie islamskim jest nie dopuszcza i karane jest potwornie.
                  • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:38
                    Bo islam to zło i w dzisiejszych czasach trzeba umieć powiedzieć to głośno.
                    • nowaczek1 Re: Polka w nikabie 06.05.15, 13:26
                      Każda religia to zło, nie tylko islam. Tylko w tym kraju strach to głośno powiedzieć.
                      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 06.05.15, 15:10
                        Piszę o czasach współczesnych, religia katolicka obecnie ma bardzo niewiele do gadania. Islam niestety się pleni, także w krajach cywilizowanych.
            • hermenegilda_zenia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:32
              Już po raz kolejny udowadniasz, że tyle wiesz, ile zjesz - klepiesz banialuki, te twoje mądrości są czysto teoretyczne, z pewnością żadnego muzułmanina osobiście nie znasz, a szczekasz w każdym wątku, który dotyczy islamu, muzułmanów, "ciapatych" itd.. W islamie są tak samo wierzący hipokryci, jak tutaj w Polsce. Nawet ostatnio się pośmiałam czytając wywiad z polskim konwertytą na islam niejakim raperem Eldo. Też wybiera sobie z religi to, co mu pasuje, pomijając rzeczy niewygodne.
              • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:37
                Może uprzejmiej? Nie piszę o tolerancyjnych, że szczekają. W ogóle widzę, że im ktos bardziej tolerancyjny, tym bardziej nerwowy i obraża innych.
                • hermenegilda_zenia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:24
                  Ależ, ależ - czy ja gdziekolwiek piszę, że jestem tolerancyjna? Ja po prostu mam trochę szersze horyzonty, bo bywam na świecie i oglądam różne rzeczy nie tylko z perspektywy biurwy z Pragi czy bezrobotnego koniotrzepa spod Krakowa.
                • rosapulchra-0 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 07:14
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Może uprzejmiej?

                  I kto to pisze?? shock
              • marzeka1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:40
                Ależ znam, bo szwagierka sobie z Egiptu przywiozła, popatrzyłam z bliska, potem widziałam szopkę z rozwodem - i może gdybym w realu nie zobaczyła pewnych rzeczy, nie byłabym tak zdecydowanie na nie. A jestem. I gdybym miała córkę, to nigdy, nigdy nie chciałabym, aby miała taki los jak ta Anna lat 42 z artykułu, który zalinkowałam.
                I czym innym jest "wybieranie sobie z religii, co mu pasuje" w Polsce, a co innego - w kraju ściśle wyznaniowym.
                I nie, nie szczekam- mówię, piszę. Szczeka mój pies.
              • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:44
                Czyżby mężuś miłujący pokój?
                • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:49
                  Albo takie środowisko. Niektórzy nie mają wyboru i muszą tolerować multi kulti.
              • nanuk24 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:02
                Powiadasz? Kazdy sobie z religii wybiera co mu pasuje, rozumiem zatem, ze jezeli kobiecie nie pasuje zakladac worka pokutnego na grzbiet i wychodzic bez meskiego towarzystwa, to smialo moze im wszystkim pokazac srodkowego palca i nie dosc, ze wyjsc z odkrytym nosem i palcami, ale takze bez towarzystwa?
                W ktorej krainie takie dziwy nad dziwami?
                • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:23
                  nanuk24 napisała:

                  > Powiadasz? Kazdy sobie z religii wybiera co mu pasuje, rozumiem zatem, ze jezel
                  > i kobiecie nie pasuje zakladac worka pokutnego na grzbiet i wychodzic bez meski
                  > ego towarzystwa, to smialo moze im wszystkim pokazac srodkowego palca i nie dos
                  > c, ze wyjsc z odkrytym nosem i palcami, ale takze bez towarzystwa?
                  > W ktorej krainie takie dziwy nad dziwami?
                  >
                  W wielu. Wiele muzulmanek nikabu nie zalozy i to kobiet w roznym wieku, takze bardzo religijnych. Te ktore zakladaja sa do tego zmuszane, te ktore robia to z wlasnej woli maja wyprany mozg i tyle. Mam kilka znajomych Muzulmanek, kilka nosi normalne ubrania, odkryte rece, dekolt, lydki, obcisle ubrania, inne nosza scarfs, jeszczs inne zwyczajnie. Kiedys bylysmy w kawiarni z koleznka Muzulmanka i przyszly trzy osoby, mezczyzna ubrany zwyczajnie, kobieta w nikabie i jeszcze jedna ubrana zachodnio. Zamowili deser. Pytam kolezanke jak ona bedzie jadla? Ona na to 'patrz, bedzie kombinowac, sie meczyc, a facet siedzi i nic'. W Saudi Arabia sie nie da, ale w wielu krajach muzulmanskich jest wybor, wszystko zalezy od stopnia fanatyzmu.
                • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:39
                  W ktorej krainie takie dziwy nad dziwami ?

                  sie pytasz, dobrze ze pytasz, bo w sumie nic nie wiesz a glupstawa wypisujesz,
                  wiec prosze :
                  Turcja
                  Matoko
                  Tunezja
                  Algieria
                  Egipt
                  Oman
                  Barhaim
                  Mali
                  Jordania
                  I mozna tak dlugo,
                  W zadnym z tych panstw, prawo nie nakazuje noszenia jak to pieknie piszecie, szmaty na lbie,
                  wrecz odwrotnie, w Turcji kobiety dlugo walczyly o mozliwosc zaslaniania wlosow na uniwersytetach.
                  Obok jest piekny watek o tym jak widza nas, Polakow, na swiecie i wiele sie oburzalo ze durni obcokrajowcy jada stereotypami. A tutaj mamy piekny przyklad stereotypow par excellence wynikajacych przede wszystkim z ignorancji (by grzecznie nie mowic o zwyklej glupocie)
    • brak.polskich.liter Re: Polka w nikabie 03.05.15, 18:36
      Przeczytalam "Męża kilka miesięcy wcześniej poznała na Facebooku.". Dalej juz czytac nie musialam.
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 19:52
      Phi. Nie rusza mnie to.
      Są Polki mieszkające w Afganistanie czy Arabii Saudyjskiej- te dopiero są powalone.
      • simply_z Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:19
        Wydaje mi się, że jest taki rodzaj kobiet, które lubią tzw. zamordyzm, kontrolę, bycie pod butem i myślę, że jej to faktycznie odpowiada. Ktoś ją zwolnił z myślenia, na swój sposób się nią opiekuje. Może tak ja traktowano w domu, kto wie.
        • hermenegilda_zenia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:28
          Nie trzeba do tego wychodzic za muzułmanina - tutaj na forum sporo takich funkcjonuje w małżeństwie z katolikami, więc to nie kwestia religii a psychiki, niestety. Podczepianie wszystkiego pod religię jest daleko posuniętą paranoją.
          • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:34
            O, pokaż mi tu na forum taką, której: nie wolno wychodzić z domu, nie może pracować, mąż rozwodzi się z nią sms-em, mąż odciął jej internet i nie pozwolił słuchać muzyki etc.
            • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:36
              Ten rozwód sms-em to chyba dla jakiś maksymalnych leniwców wymyślony, nawet nie trzeba wychodzić z pokoju.
              • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:38
                Albo biednej kobiecinie ten Arab takich głupot naopowiadał, a ona uwierzyła.
                • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:40
                  W sumie po tym jak nie dostał wizy to się nie dziwię, swojego głównego celu nie załatwił, a po co innego mu starsza od niego 40-latka i to najprawdopodobniej bezpłodna?
            • hermenegilda_zenia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:26
              Zdaje się, że jesteś miłośniczką tutejszych forów - zaczytujesz się w Emamie, Życiu rodzinnym, przykładów na pęczki, naprawdę nie trzeba szukac, piękne historie o agresywnych przemocowcach, co jedna to lepsza.
              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 10:25
                I jak chcą to te kobiety nie wyjeżdżając z kraju mogą znaleźć pomoc, prawną też bo to co robią im mężowie jest u nas zabronione prawnie i karane. W przypadku zaś gwałtu karany jest sprawca (choć fakt, często wyroki są żenujące niskie), a nie ofiara. Damski bokser nie jest mile widziany także w swoim środowisku. Rozwód - na równi można dostać kobieta i mężczyzna, żadna z płci nie jest uprzywilejowana.
            • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:37
              triss_merigold6 napisała:

              > O, pokaż mi tu na forum taką, której: nie wolno wychodzić z domu, nie może prac
              > ować, mąż rozwodzi się z nią sms-em, mąż odciął jej internet i nie pozwolił słu
              > chać muzyki etc.

              Jestes taka ignorantka czy tylko udajesz. Na calym swiecie, wsrod wyznawcow roznych religi i ateistow przemoc fizyczna, emocjonalna, finasowa jest stosowana wobec kobiet i nie ma znaczenia czy to jest zakaz pracy, odciecie internetu, bicie i nie zostawianie sladow, gwalty, wydzielanie pieniedzy, zastraszanie itd. Wiekszosc kobiet nie pisze o tym na forach, nie rozmawia o tym z innymi nawet najblizszymi. Na tym forum tez sa kobiety ktore pisza jakie to maja cudne zycie malzenskie a w akcie desperacji czasem daja upust prawdzie pod zmienionym nickiem.
          • nangaparbat3 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:43
            Może nie pod religię, a pod kulturę. Jesli dobrze pamiętam, to jeszcze w XVIII wieku w Anglii mąż mial obowiązek karać żonę chłostą, jesli zawinila (niestety nie napisali, o jakie przewiny szło).
            Mnie się zdaje, ze ta pani czula sie okropnie samotna. I pewnie tak, pewnie chciala mieć męża i dzieci, i to był sposób. Moze sie na odleglość zakochała - mózg różne cuda potrafi wyczyniać, jesli człowiek bardzo czegoś pragnie.
            Mam nadzieje, ze nie przeczyta tego watku, ani pokrewnych. Balabym się, że przeczytawszy, nie odwazylaby się wrocic, nawet gdyby bardzo tego chciala.
            Nie do końca ją rozumiem, ale życzę, żeby było jej najlepiej jak to możliwe.

            ----------------------------------
            "Ale po co właściwie?" poseł Niesiołowski na prośbę dziennikarki, by pozwolił interlokutorowi dokończyć wypowiedź.
            • marzeka1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:47
              Wyrwania się, Nango, z takiego związku, z taką przemocą w tle zawsze, zawsze należy życzyć każdej kobiecie i pomóc, gdy można.
              Bo widziałam, co przechodziła moja krewna w takim związku , który miał być "miłością wielką" (przed czym faktycznie mocno, mocno ją przestrzegaliśmy), ale potem rodzina pomogła przejść trudny rozwód z tym "nabytkiem z Egiptu".
              • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:50
                Oj, noz sie w kieszeni otwiera jak sie czyta katoliczki pelne milosci do blizniego prawiace o nabytku z egiptu,
                Powiedz mi ty a czym sie rozni takowy egipski nabytek od polskiego, ktory w czasach gdy nie mielismy wolnosci podrozowania zenil sie z jakas starszawa niemka czy francuzka tylko dlatego by dostac papiery pobytowa, przy czym chlal ostro, ryja po pijaku z tej wielkiej milosci obil ? do roboty to sie juz zupelnie nie kwapil.
                Powiem ci ze ja znalam takich wypadkow multum i pomagalam tym slabym naiwnym kobietom uwolnic sie od tych polskich nabytkow, zwanych zenkami i jozkami.
                Ot, dajesz juz kolejny piekny przyklad milosierdzia katolickiego, gratuluje
                • arwena_11 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:55
                  Pewnie tym, że ta wielka miłość mogła go za drzwi wystawić i tyle. Mimo wszystko to ten sam krąg kulturowy i prawo obowiązuje w miarę normalne.
                  Z panem z innej kultury to już inna bajka. Jeszcze jak pani nie pcha się do niego, to ma jakąś szansę. Niestety jak wyjedzie za swoją trulov to niestety detektywi będą mieli zarobek w 9/10 przypadków.
                  • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:05
                    Ale zaraz, zaraz, sytuacja jest analogiczna, nabytek egipski jak i polski nie poslubil swoich dulcynei by gnic w egipcie czy na mazurach, tylko ino po papiery, wiec polka jak i niemka moga romeow za drzwi wystawic (co w takich przypadkach tak wlasnie sie konczy)
            • paszczakowna1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 23:45
              > Może nie pod religię, a pod kulturę. Jesli dobrze pamiętam, to jeszcze w XVIII
              > wieku w Anglii mąż mial obowiązek karać żonę chłostą, jesli zawinila (niestety
              > nie napisali, o jakie przewiny szło).

              Zdecydowanie źle pamiętasz.
          • nanuk24 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:05
            Tylko, ze ta katolicka kobieta moze w kazdej chwili wyjsc z domu nie wracajac, zabierajac ze soba dzieci i plyty CD
            • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:44
              nanuk24 napisała:

              > Tylko, ze ta katolicka kobieta moze w kazdej chwili wyjsc z domu nie wracajac,
              > zabierajac ze soba dzieci i plyty CD
              >
              Hmmm, no nie tak do konca. Wiele z tych kobiet tkwi latami a czasem cale zycie w takich zwiazkach pomimo ze moze wyjsc.
          • zwariowana_wariatka Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:11
            tak, rzeczywiście, katolickie kobiety tez musza szmatami sie zakrywac i nie wolno im sluchac muzyki big_grin i jak chlop im powie trzy razy że je zostawia to rozwodzik klepnięty.
            paranoją to są teksty takie jak twój.
            • kota_marcowa Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:22
              A za rezygnację z katolicyzmu jest kara śmierci
              • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 23:31
                kota_marcowa napisała:

                > A za rezygnację z katolicyzmu jest kara śmierci

                Za rezygnacje z islamu tez nie jest, no moze poza Saudi Arabia ale tam zdaje sie jest chlosta plus 20 lat wozienia. W innych krajach, spolecznosciach jest to uznawane za grzech niewybaczalny i wyklucznie spoleczne, to drugie jest straszakiem zwlaszcza w krajach gdzie zdechdowana wiekszosc wyznaje jedna religie no i ze wzgledu na tradycje silnych zwiazkow rodzinnych. Znam trzy osoby ktore islam porzucily, wszystkie zyja i maja sie dobrze.
                • maadzik3 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:02
                  sorry ale nie masz racji, lista krajow gdzie za apostazje od islamu karze sie smiercia jest dluga (przypominam proces chrzesciajnina, bylego muzulmanina w Iranie). Liczymy tu: Iran, Pakistan, Arabie Saudyjska, Sudan, Brunei, Mauretania, Katar, Somalia, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Jemen. Kilka innych krajów de facto karze to śmiercią na podstawie prawa o bluźnierstwie. Wszystkie islamskie.
            • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:48
              zwariowana_wariatka napisała:

              Jak chlop im powie trzy razy że je zostawia to rozwodzik klepnięty.

              Wiele katoliczek (i nie tylko) w zwiazkach z przemocowcami lub w nieudanych ukladach wiele by dala zeby rozwod byl taki prosty. wink
              • marzeka1 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:51
                Najmo, jak jest przemoc, to każdy sposób na szybki rozwód jest dobry, ale trzeba chcieć i móc z czegoś takiego się wyrwać.
                Naprostuj mnie, bo nie wiem tego: czy równie szybki rozwód może tam wziąć też kobieta czy to tylko przywilej facetów?
                • nickbezznaczenia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:53
                  W katolicyzmie nie ma rozwodów.

                  marzeka1 napisała:

                  > Najmo, jak jest przemoc, to każdy sposób na szybki rozwód jest dobry, ale trzeb
                  > a chcieć i móc z czegoś takiego się wyrwać.
                  • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:01
                    Od kiedy to w Polsce wszystkich obywateli obowiązuje prawo kanoniczne?
                    • nickbezznaczenia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:05
                      Nie obowiązuje, ale Marzeka jest tzw. praktykującą katoliczką. W związku z powyższym zwróciłam na to uwagę.
                    • aankaa Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:20
                      triss_merigold6 napisała:
                      Od kiedy to w Polsce wszystkich obywateli obowiązuje prawo kanoniczne?


                      no, może nie wszystkich ale te 80-90% pań (które biorą ślub kościelny) pewnie tak
                      • iwoniaw Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:35
                        A to panie ze ślubem kościelnym, gdy odejdą od męża, są ścigane prawnie i fizycznie przez funkcjonariuszy państwowych i grozi im śmierć przez ukamienowanie?
                        A gdyby któraś uznała, że jednak ta religia to nie do końca jej pasuje, to nie wolno jej o tym nawet pisnąć?

                        Może jednak zachowajmy jakieś proporcje, bo póki co porównania - nawet z największą patologią, jaką możemy sobie na gruncie rdzennie polskim wyobrazić - nie wypadają zbyt przekonywająco i pozytywnie dla "kultury" krajów z prawem szariatu.
                        • nickbezznaczenia Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:41
                          Nie, nie są, ale łamią zasady religijne i to chodzi w przypadku Marzeki.
                          Ps przekonująco

                          iwoniaw napisała:

                          > A to panie ze ślubem kościelnym, gdy odejdą od męża, są ścigane prawnie i fizyc
                          > znie przez funkcjonariuszy państwowych
                          • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 23:18
                            nickbezznaczenia napisał(a):

                            > Nie, nie są, ale łamią zasady religijne i to chodzi w przypadku Marzeki.
                            > Ps przekonująco

                            Lamia prawo koscielne, ktore dla Katolika jest wazniejsze niz prawo swieckie, odejscie od meza jest mozliwe ale na tym sie konczy, bez uniewaznienia malzenstwa nie mozna ulozyc zycia ponownie z kims innym bo to zycie w cizkim grzechu. Wielu Katolikow ignoruje to, bierze z religi to co im pasuje ale tam robia tez np Muzulmanie. Jedni sa ortodoksyjni, inni religijnym w roznym stopniu. Np Muzulmanie pochodzacy z Balkanow to wersja light tej religi.
                            A Muzulmanki tez moga wystapic o rozwod i dostaja go.
                            • karola1008 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 09:30
                              najma78 napisała:

                              > A Muzulmanki tez moga wystapic o rozwod i dostaja go.
                              Żeby wystąpić o rozwód musiałaby najpierw za próg domu wystąpić. Bo nie sądzę, żeby pan mąż był taki łaskawy i na jej życzenie, celem rozwodu, imama do domu sprowadził.
                              • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:02
                                karola1008 napisała:

                                > najma78 napisała:
                                >
                                > > A Muzulmanki tez moga wystapic o rozwod i dostaja go.
                                > Żeby wystąpić o rozwód musiałaby najpierw za próg domu wystąpić. Bo nie sądzę,
                                > żeby pan mąż był taki łaskawy i na jej życzenie, celem rozwodu, imama do domu s
                                > prowadził.

                                Tiaaa bo wiekszosc Muzulmanek jest wieziona w domach i nie moga nogi z prog wystawic. Wiekszosc jak nie wszystkie i wszedzie - to przekonanie ematki.
                            • arwena_11 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 09:34
                              ale mogą odejść. Mogą walczyć o unieważnienie małżeństwa albo żyć z kimś w celibacie jak wiara jest naprawdę ważna.
                              W islamie takiej możliwości nie ma.
                              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 10:29
                                Nawet przy unieważnieniu małżeństwa katolickiego może o nie wystąpić na równi kobieta i mężczyzna, tam tylko mężczyzna.
                              • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:10
                                arwena_11 napisała:

                                > ale mogą odejść. Mogą walczyć o unieważnienie małżeństwa albo żyć z kimś w celi
                                > bacie jak wiara jest naprawdę ważna.

                                Walczyc o uniewaznienie malzenstwa hmmm, jestes Katoliczka wiec zapewne wiesz kiedy malzenstwo moze byc uniewaznione uncertain Katoliczka od przemocowca moze odejsc ale musi zyc w celibacie wiec co to za zycie? Porazka.
                                Moja rozwiedziona koleznaka Muzulmanka szuka meza i walczy z pryszczami na twarzy i nastrojami bo zeby seks uprawiac musi za maz wyjsc. Jesli jej sie odpowiedni kandydat na meza nie trafi to bedzie zyla w celibacie az do smierci, zupelnie jak Katoliczka ktora odeszla od meza przemocowca.

                                > W islamie takiej możliwości nie ma.

                                Owszem jest.
                                • arwena_11 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:21
                                  w islamie kobieta może żyć w związku cywilnym? "Letnia" muzułmanka? Coś takiego istnieje?
                                  Bo u nas jak najbardziej
                                  • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:25
                                    Może żyć, tylko ciekawe jak długo...
                                  • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:38
                                    arwena_11 napisała:

                                    > w islamie kobieta może żyć w związku cywilnym? "Letnia" muzułmanka? Coś takiego
                                    > istnieje?
                                    > Bo u nas jak najbardziej

                                    Co dla ciebie oznacza zwiazek cywilny? Dyskutujemy o aspekcje religijnym. W islamie kobieta i mezczyzna moga zyc razem jesli sa mazlenstwem, w katolicyzmie takze, plus pewnie w paru innych religiach. Innej opcji nie ma. I tak jak w tym watku napisalam rozni ludzi roznie religie traktuja, niektorzu bardzo wybiorczo, Muzulmanie tez. Sa Muzulmanki, ktore maja kochankow, ktore nie zakrywaja ciala, wlosow a na wakacje nie jezdza do muzulmanskich krajow tylko innych i opalaja sie w bikini. Sa tez takie ktore po rozwodzie zyja bez mezow i maja facetow dochodzacych. Zupelnie jak Katoliczki. Nie oznacza to jednak ze zyja zgodnie z zasadami swojej religii.
                                    • kota_marcowa Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:27
                                      Owszem, tylko, że jak trafią na jakiegoś ortooszołoma, to mogą zostać zabite, u nas co najwyżej babki wioskowe się do nich nie odezwą i obgadają między sobą.
                                  • wasp20 Re: Polka w nikabie 05.05.15, 16:54
                                    arwena_11 napisała:

                                    > w islamie kobieta może żyć w związku cywilnym? "Letnia" muzułmanka? Coś takiego
                                    > istnieje?
                                    > Bo u nas jak najbardziej

                                    Arweno kompromitujesz się totalnie jako "katoliczka".

                                    "Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust"
                                    kojarzysz?
                                • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:29
                                  Jak dostanie rozwód kościelny może wziąć z kimś innym kolejny ślub kościelny i git. Może też (jak warunki jej nie pasują) żyć po swojemu np. w konkubinacie czy cywilnym związku i nikt ją za to nie zabije, nawet raczej obecnie te związki to wręcz norma. Może mieć kochanka i nikt jej za to nie ukamienuje. Przede wszystkim zaś może wyjść z domu bez towarzystwa męskiego.
                              • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:54
                                Jesuuuu, ale skad wy czerpiecie te mundrosci, oczywiscie ze muzulmanki moga wystapic o rozwod i go dostaja bez problemu.
                                • iwoniaw Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:57
                                  Jasne, bez problemu. W Saudi Arabia na ten przykład.
                                  • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:09
                                    W wyzej wymienionych przeze mnie panstwach,w as rowniez (prowadzilam podzial majatku faceta ktory rozwiodl sie tam, i zostal przez malzonke spuszczony w samych gaciach, tak go wyrzezbila na alimentach)
                            • maadzik3 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:03
                              Moga wystapic rzadko dostaja (predzej po buzi)
                        • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:13
                          wymien mi prosze panstwa w ktorych obowiazuje szariat i powiedz jaki one stanowia procent liczebnosci w caloksztalcie panstw zamieszkiwanych przez wiekszosc wyznania muzulmanskiego.
                • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 23:05
                  Marzeko tak jak napisala nanga, to jest kwestia kultury, zwyczajow, tradycji calkowicie roznych od swiata zachodniego. Tak wiec ja rozumiem to ogromne dziwowanie sie zmieszane z przerazeniem u przecietnego Polaka, ktory zbyt wiele o kulturze wschodu nie wie ale staje sie to juz nudne i ciezkostrawne, bo ilez mozna.
                  Siwat nie jest jednolity, w roznych rejonach rozne nacje maja rozna kulture ktora bedzie dziwic i nie bedzie rozumiana ale to byloby na tyle.
                  Np Iran byl kiedys krajem w ktorym nikaby czy chusty zrywano kobietom z glow, a po 1979 zakladano im je sila, duzo wskazuje na to ze obecnie znowu beda zdejmowac. W Afganistanie czy Pakistanie Talibowie sila zmuszaja kobiety do noszenia burek tam gdzie maja wladze ale tam gdzie jej nie maja kobiety nie sa zmuszane do zakrywania glowy, edukuja sie, pracuja, wychodza bez mezczyzn. W Indiach ponad 85% mieszkancow wyznaje Hinduism, Sikh, Buddysm ale kultura jest bardzo podobna do tej w Pakistanie czy Afganistanie (np malzenstwa aranzowane, zabojstwa honorowe). W krajach afrykanskich wycinanie dziewczynkom lechtaczek takze w tych plemionach ktore przyjely islam ale jest to tradycja lokalna. W Amdryce Poludniowej picie alkoholu we wczesnym wieku (dotyczy chlopcow i mezczyzn) jako tradycja, wielodzietnosc, waga meskich potomkow, Moznaby dlugo wymieniac i dziwic sie bez konca roznicom tylko po co?
                  • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 10:28
                    Może po to samo po co Ty na forum dziwisz się różnym negatywnym zjawiskom w Polsce mimo, że od 15 lat mieszkasz i wychowujesz dzieci w innym kraju, nie planujesz powrotu, a nawet Twoi rodzice nie mieszkają w Polsce. Skoro Ty się dziwisz na forum (i to wielokrotnie) różnym sytuacjom w Polsce tak samo my mamy prawo dziwić się tym co zagranicą, nie uważasz? Czy tylko Ty masz prawo się dziwić i komentować co za granicą (dla Ciebie zagranica to Polska), a my tu w Polsce nie możemy, co?
    • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:41
      To było w ramach walki o pokój. Też internacjonalistycznej i dla dobra ludzkości. tongue_out
    • nanuk24 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 20:53
      No, i zycie ma jak w bajce. Byle do wiosnywink
    • anorektycznazdzira Re: Polka w nikabie 03.05.15, 21:59
      W Polsce też są małżeństwa, w których kobieta boi się wyjść do sklepu po ziemniaki a jak wyjdzie, to dostanie w twarz i wie, że zasłużyła. Ale ma taką konstrukcję psychiczną, że mimo wszystko tego szuka i sama w taki układ weszła. Więc co się dziwić. To to samo, tylko ta jeszcze wyjechała do egzotycznego kraju, gdzie nikt jej nie będzie doopy truł, że ma coś zrobić ze swoim życiem bo to jest straszne.
      • aankaa Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:21
        i nie przeczyta na ematce, że powinna pana spakować i wywalić na zbity pysk
      • iwoniaw Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:37
        Cytatanorektycznazdzira napisała:

        > W Polsce też są małżeństwa, w których


        Niemniej brak sankcjonowania takich przypadków przez prawo i możliwość opuszczenia takiego małżeństwa i znalezienia pomocy, jeśli pani dojdzie do jakichś wniosków w sprawie swojego życia, jest różnicą, powiedziałabym, fundamentalną.
        • sanciasancia Re: Polka w nikabie 04.05.15, 02:17
          Obejrzawszy, jak politycy z prawej strony spektrum reagowali na konwencję przemocową, i kilka raportów, jak pomoc ofiarom przemocy naprawdę wygląda w Polsce, nie byłabym aż taka optymistyczna.
          Niejedna ofiara przemocy domowej usłyszała, że skoro dostała oklep od męża, to "widocznie jej się należało" zupełnie jak bohaterka reportażu. Zresztą nie zdziwiłabym się, gdyby to ta prowincja, na której się wychowała, tak doskonale przygotowała ją do stania się ofiarą przemocy.
          • jola-kotka Re: Polka w nikabie 04.05.15, 02:53
            Ale wydaje mi się,że mylisz pojęcia bo widzisz u nas nie ma przyzwolenia na bicie żony,dzieci. Natomiast wchodząc w świat innej kultury innych zasad albo bierzesz to na siebie albo rezygnujesz. Zakładając,że ponad cztardziestoletnia kobieta wie na co się decyduje, zna zasady może się z nimi godzić świadomie. Ona nie mówi,że jest nieszczęśliwa i ja wierze że tak jest ponieważ można kochać i godzić się z pewnymi faktami w zamian za coś. I tutaj można wymienić długą listę bo każdy ma inna hierarchię wartości,czego innego oczekuje od życia.
            Mieszkam w Polsce w mieście gdzie bardzo dużo takich właśnie mężczyzn przyjeżdża na studia,znam to środowisko i znam małżeństwa polek z nimi,bardzo często te kobiety coś tracą na tle innych są ograniczane pomimo,że dużo z nich nadal mieszka w polsce,ale są szczęśliwe bo zdecydowały się na taki związek,kochają i są kochane tylko my nie potrafimy tego zrozumieć ale czy musimy rozumieć? Czy musimy rozumieć decyzje życiowe innych? Nie,zyjmy po swojemu i dajmy żyć innym tak jak im wygodnie tak jak sobie wybrali i nie oceniajmy.
            • anorektycznazdzira Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:29
              > Ale wydaje mi się,że mylisz pojęcia bo widzisz u nas nie ma przyzwolenia na bic
              > ie żony,dzieci.
              Jolunia, trollunia, CZEGO u nas nie ma?! big_grin
              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 05.05.15, 20:00
                A co? U Ciebie jest przyzwolenie? Bo u mnie nie ma, damski bokser byłby może rządek niecały wyżej od pedofila i tyle w temacie.
                • anorektycznazdzira Re: Polka w nikabie 05.05.15, 20:55
                  Gazet, jestem z ciebie bardzo dumna, ale nie stanowisz swoją szanowną osobą 100% polskiego społeczeństwa.
                  • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 05.05.15, 20:58
                    Mimo wszystko w dalszym ciągu bita kobieta ma lepiej w Polsce (lub innym europejskim kraju) niż w kraju muzułmańskim, nie uważasz? Choć oczywiście nigdzie nie jest idealnie i z tym się zgadzam.
            • sanciasancia Re: Polka w nikabie 05.05.15, 16:21
              >Ale wydaje mi się,że mylisz pojęcia bo widzisz u nas nie ma przyzwolenia na bicie żony,dzieci.
              To się nazywa myślenie życzeniowe.
              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 05.05.15, 19:59
                Nie, nie życzeniowe, damski bokser ma w naszym kraju kiepsko. A już na pewno nie wolno mu bić żony pod względem prawnym.
                • sanciasancia Re: Polka w nikabie 05.05.15, 20:35
                  Kiepsko? W praktyce jest bezkarny.
                  • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 05.05.15, 20:40
                    moze dostac wyrok a juz na pewno taka kobieta moze uzyskac rozwod i jest chroniona prawnie, to co robi jej maz jes nielegalne i niezgodne z prawem. moze tez zgodnie z prawem swobodnie sie przemieszczac, takze za granice, a jak z tym w egipcie
                    • sanciasancia Re: Polka w nikabie 05.05.15, 20:50
                      Kotuś, liczy się nie tylko ochrona prawna, ale i jej egzekwowanie. A z tym w Polsce mamy problem. (Przypomnij sobie sprawę senatora Smoktunowicza, wszyscy wiedzą, że żonę lał, a wyroku nie ma.)
                      I owszem może dostać wyrok, nieduży, a potem wrócić i żonę zamordować.
                      Nie twierdzę, że w Egipcie jest lepiej, wręcz przeciwnie, ale opieka nad ofiarami przemocy u nas kuleje.
                      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 05.05.15, 20:55
                        To nie temat o Polce w Polsce, tylko o Polce w związku z Arabem na terenie jego państwa, może trzymajmy się tematu.
          • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 05.05.15, 19:58
            Nadal kobieta w Polsce doświadczająca przemocy ze strony męża jest w lepszej sytuacji (także prawnej) niż w krajach muzułmańskich.
    • jola-kotka Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:45
      Ocenianie tej pani to jakieś nieporozumienie. Świadomie zdecydowała się na to małżeństwo bo kocha, zna zasady i się do nich dostosowuje,dla dobra małżeństwa i swojego. Coś wybrała i coś poświęciła w naszych oczach nic nie zyskała ona widzi to inaczej. Tyle to jest jej życie i ma prawo przeżyć je po swojemu. Czy pan ją kocha to wiedzą tylko oni obydwoje. Takie obrażanie,ocenianie z boku na podstawie kilku przeczytanych zdań jest głupie.
      • nangaparbat3 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 22:56
        W pelni się zgadzam, Jolu.
        • najma78 Re: Polka w nikabie 03.05.15, 23:25
          nangaparbat3 napisała:

          > W pelni się zgadzam, Jolu.

          Tez sie zgadzam. Ludzie maja prawo zyc jak chca, nikomu nic do tego jesli nie lamia prawa. Osobiscie uwazam ze bycie Muzulmanka jest takim samym nonsensem jak bycie Katoliczka czy wyznawanie jakiejkolwiek innej wiary. To moje zdanie, ktos inny ma inne.
          • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 10:20
            A co masz pisać w sytuacji gdy multi-kulti masz za płotem i w pracy i musisz ich tolerować czy chcesz czy nie chcesz bo nie masz wyboru.
            • nangaparbat3 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 18:31
              Tak to juz jest, że kazdy kogoś musi tolerować - jeden pohańca, drugi idiotę sad
      • karola1008 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 09:33
        "Nie oceniajmy, nie oceniajmy." Bzdura. Gdybyśmy nie oceniali, nie moglibyśmy dokonywać własnych wyborów.
        • karola1008 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 09:47
          Za szybko mi się wysłało. Gdybym nie oceniała przemocy wobec kobiet jako zjawiska absolutnie negatywnego, nie mogłabym nieść im pomocy. A bohaterka artykułu ewidentnie jest takiej przemocy ofiarą - chyba, że uderzenie w twarz to nie przemoc. Sama się w tę sytuację wpakowała - no i co z tego. Jest ofiarą przemocy. Gdyby jej mąż był twardogłowym katolikiem, wspieranym przez księdza proboszcza - też by była ofiarą przemocy, nawet gdyby wiarę wyznawała równie gorliwie co mężuś i twierdziła, ze pranie jej po pysku ma swoje głębokie uzasadnienie biblijne. Tak samo byłoby w przypadku ateistki, nawet gdyby twierdziła, że mąż jest ofiarą społeczeństwa itp., itd.
          • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:26
            Przemoc jest wkodowana w homo sapiens, byla z nim od samego poczatku, jest i zapewne bedzie (chyba ze ludzie dokonaja zmian w genach). Nawet w nowoczesnych mentalnie spolecznstwach prawo silniejszego wciaz jest glowna zasada. Kobiety na tych samych stanowiskach co mezczyzni, z takimi samymi (a nawet lepszymi) kwalifikacjami wykonujacy prace tak samo dobrze a czesto lepiej wciaz zarabiaja mniej. Dyskryminacja, ktora jest forma przsmocy. Wystarczy sie rozejrzec.
            • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 11:30
              Lepiej jeśli kobieta zarabia mniej, ale zarabia niż jest uzależniona od Pana i Władcy.
            • karola1008 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 13:38
              najma78 napisała:

              > Przemoc jest wkodowana w homo sapiens, byla z nim od samego poczatku, jest i z
              > apewne bedzie (chyba ze ludzie dokonaja zmian w genach). Nawet w nowoczesnych m
              > entalnie spolecznstwach prawo silniejszego wciaz jest glowna zasada. Kobiety na
              > tych samych stanowiskach co mezczyzni, z takimi samymi (a nawet lepszymi) kwal
              > ifikacjami wykonujacy prace tak samo dobrze a czesto lepiej wciaz zarabiaja mni
              > ej. Dyskryminacja, ktora jest forma przsmocy. Wystarczy sie rozejrzec.
              Tak, niewątpliwie nierówność w płacy można zrównać z naruszeniem nietykalności cielesnej.
      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 10:19
        Byłoby nieporozumieniem gdy nie poszła z tym do ogólnopolskiej gazety. Idąc (dobrowolnie w przypadku tej Pani) do mediów albo nawet zakładając na E-mamie wątek o swojej sytuacji życiowej wyrażasz jednocześnie zgodę na ocenianie przez innych, gdybyś tego nie chciała nie wywlekałabyś publicznie swoich (tu) małżeńskich spraw.
    • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 18:55
      marzeka1 napisała:

      no ale nie rozumiem Polki lat 42, która weszła w taki związek i pozwala się tak tra
      > ktować i widząc w tym wszystkim miłość wielką

      Ja na przyklad, nie rozumiem Polek ( wiek obojetny), ktore poslubiaja Jezusa i cale zycie spedzaja w klasztorze o scislej regule. Znalam kiedys taka rodzine, ktora mogala swoja siostre i corke zarazem, ogladac raz na iles tam lat, przez pol godziny. To jest dopiero jazda
      • kota_marcowa Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:00
        Przynajmniej Jezus ich nie bije.
        No i nie zabije, jak zechcą odejść.
        • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:04
          kota_marcowa napisała:

          > Przynajmniej Jezus ich nie bije.
          > No i nie zabije, jak zechcą odejść.

          A to kazdy Muzulmanim bije zone i nie pozwala odejsc czy wogole ogranicza w jakikolwiek sposob?
          • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:05
            Ten z linkowanego rzewnego artykułu akurat tak.
            • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:13
              triss_merigold6 napisała:

              > Ten z linkowanego rzewnego artykułu akurat tak.

              A to oznacza ze wszyscy tak robia? A moze wszyscy potrzebuja paszportu eu?
              • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:16
                Nie wszyscy, część niestety ma te paszporty i generują problemy.
              • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:16
                Najma, oczywiście, że nie wszyscy tak robią, ale w tym konkretnym przypadku jest przemoc + poniżające wyobrażenie, co znaczy być kobietą i jakie wg wyobrażenia męża są jej prawa.
                • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:23
                  marzeka1 napisała:

                  > Najma, oczywiście, że nie wszyscy tak robią, ale w tym konkretnym przypadku jes
                  > t przemoc + poniżające wyobrażenie, co znaczy być kobietą i jakie wg wyobrażeni
                  > a męża są jej prawa.

                  Ale to ty masz z tym problem a nie ona. Ona przyjezdza do Polski, jako zona tego faceta byla kilka razy, gdyby cbciala nie wrocilaby do niego i tego strasznego ponizajacego traktowania jej.
                  • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:30
                    Najma, to spytam inaczej: a Ty chciałabyś być tak traktowana przez faceta?
                    Jak masz córkę, to uczulasz je na jakieś traktowanie jej jako człowieka, kobiety?
                    • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:35
                      marzeka1 napisała:

                      > Najma, to spytam inaczej: a Ty chciałabyś być tak traktowana przez faceta?
                      > Jak masz córkę, to uczulasz je na jakieś traktowanie jej jako człowieka, kobiet
                      > y?

                      To nie jest dyskusja o mnie.
                      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:36
                        Piłackie umycie rąk.
                      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:45
                        Ani dyskusja o siostrze Faustynie czy ogólnie - zakonnicach.
      • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:03
        Nikomu (ewentualnie sobie) w ten sposób nie szkodzą. Jezus nie oczekuje paszportu UE.
        • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:13
          A ta kobieta komus szkodzi i oczekuje paszportu?
          My tu przeciez mowimy o nierozumieniu kobiety.
          • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:15
            Jej loverboy z Egiptu pragnie paszportu UE.
            • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:17
              triss_merigold6 napisała:

              > Jej loverboy z Egiptu pragnie paszportu UE.
              A skad wiesz?
              • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:26
                W grudniu starał się o wizę w polskiej ambasadzie w Kairze. Nie dość, że usłyszał od konsula "nie", to jeszcze musiał znosić szykany wobec swoje żony. Pracownicy ambasady nie chcieli rozmawiać z naszą bohaterką nie widząc jej twarzy, nakazali jej zdjąć nikab. Badr uznał to za przejaw dyskryminacji.
                - Prosiłem jedynie o wizę na 2 tygodnie, chciałem zawieźć ciężarną żonę do Polski, poznać jej rodzinę. Wiem, że są tacy, którzy oszukują konsula i nie wracają do Egiptu. Ale ja pokazałem wszystkie dokumenty. Co jeszcze miałem zrobić. Dać mu łapówkę pod stołem? - pyta.


                Wizę chciał... jasne.
                • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:37
                  triss_merigold6 napisała:

                  > W grudniu starał się o wizę w polskiej ambasadzie w Kairze. Nie dość, że usł
                  > yszał od konsula "nie", to jeszcze musiał znosić szykany wobec swoje żony. Prac
                  > ownicy ambasady nie chcieli rozmawiać z naszą bohaterką nie widząc jej twarzy,
                  > nakazali jej zdjąć nikab. Badr uznał to za przejaw dyskryminacji.
                  > - Prosiłem jedynie o wizę na 2 tygodnie, chciałem zawieźć ciężarną żonę do Pols
                  > ki, poznać jej rodzinę. Wiem, że są tacy, którzy oszukują konsula i nie wracają
                  > do Egiptu. Ale ja pokazałem wszystkie dokumenty. Co jeszcze miałem zrobić. Dać
                  > mu łapówkę pod stołem? - pyta.

                  >
                  > Wizę chciał... jasne.

                  ??? A chcial cos innego?
            • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:30
              To co z tego? Jak to sie ma do tej kobiety? Przeciez nie mowimy o jej mezu, tylko o jej wyborach.
              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:35
                Które są złe.
                • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:46
                  Wedlug Ciebie. Sasiadki, moga jej wrecz zazdroscic.big_grin
                  • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:00
                    Sasiadki Arabki? Pewnie, ze moga.
                    • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:01
                      Sama sobie odpowidzialam, kurcze. big_grin
          • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:15
            Laquinta, ja tam córki nie mam, ale gdybym miała i coś takiego ją spotkało- kurczę, mnie by to rozwalało psychicznie, co z moim dzieckiem się dzieje.
            I nie, mnie ona nie szkodzi, ale znasz przypadek, aby bicie, przemoc komuś nie szkodziła? Bo ja nie.
            Rusza mnie przemoc, bo przez to przeszła moja przyjaciółka (na własnych plecach wynosiłam jej rzeczy, gdy zwiewała) i jedna z moich szwagierek- facet lał, bo uważał, że może.
            • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:20
              Ta kobieta podrozuje, przyjezdza do Polski. Moglaby tu zostac i nie wracac do oprawcy a jednak tego nie robi. W czym wiec problem?
              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:46
                Że za drugim razem może nie mieć możliwości udania się do Polski lub gdziekolwiek indziej bo mąż może legalnie zamknąć ją w domu.
      • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:12
        Laquinto, ale widzisz nie rozumieć czyjegoś wyboru życia ( u mnie np.- rezygnacja z bycia matką) u Ciebie- zostanie zakonnicą klauzurową jak karmelitanki (a z takimi mniszkami akurat od lat się przyjaźnię) to jedno, bo ludzie naprawdę tak różnie wybierają, ale jeśli kogoś to, co wybrał uszczęśliwia, to jego wybór i życie.
        ALE mnie trudno zrozumieć wybór, gdy pojawia się przemoc i pozwolenie na takie traktowanie siebie, widzenie siebie jako gorszej istoty, bo kobietą jest.
        • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:15
          Marzeko, w kalsztorach tez panuje przemoc. Czytalas pamietniki siostry Faustyny?
          • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:20
            Tak i wiem, jak była traktowana przez niektóre zakonnice.
            Dlatego zawsze gdy pojawia się przemoc- to trzeba mówić, że to coś złego- o to mi chodzi.
            Akurat u karmelitanek , z którymi się przyjaźnię, widzę, jak fajne mogą być relacje, bo widzę to też "od środka", a nie tylko "o panie w dziwnych habitach czasami widywane".
            Przemoc jest też w rodzinach, zdarza się w pracy, w szkole, w przedszkolu- w sumie jak popatrzysz, to chyba nie ma "czystego" środowiska, bo jakby nie patrzeć- to zawsze zależy, jakiego spotka się człowieka.
            Bo jakby nie patrzeć, myślę, że nie myślisz, iż wystarczy być osobą niewierząca i nagle przemoc wszelka znika. To zawsze zależy od człowieka. Konkretnego.
            • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:33
              Faustyna tez nie opuscila klasztoru, tylko znosila przemoc.
              Faustyna i klasztory, to tylko przyklad, ze cos, co dla Ciebie jest normalne, innym nie miesci sie w glowach.
              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:37
                To nie temat o zakonnicy sprzed czasów II wojny tylko o współczesnej Polce.
                • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:39
                  Wspolczesne Polki do klasztaru nie wstepuja i spotykaja sie tam z przemoca?
                  • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:43
                    Obecnie mamy rekordowo niską liczbę powołań zarówno do kapłaństwa, jak i życia zakonnego.Nie mniej jednak temat jest o Polce w związku z Arabem, co ma do tego zakonnica żyjąca w celibacie i pod inną szerokością geograficzną, w innym kręgu kulturowym?
                    • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:58
                      Przyklad, ze mozemy sie dziwic wyborom zyciowym. Bycie zakonnica nie dziwi Marzeki, a mnie dziwi bardzo, co nie znaczy, ze nie dziwi mnie chec bycia zona Araba. O, jeszcze jak mnie dziwi. Tylko co z tego wynika? Mozemy sie tak dziwic bez konca.
                      Np. dziwi mnie (ale nie zaloze przeciez watku), ze ta biedna Kate, pozwolila sie wyciagnac z lozka w pare godzin po porodzie i pokazywac swiatu. To tez jest moim zdaniem przemoc, i w imie czego? Ale pewnie nie ma nic do gadania.
                      • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:06
                        Nikt nie zmusza do bycia księżną ani zakonnicą. Niestety Panowie z tamtejszej kultury zmuszają i mają poparcie tamtejszego prawa, kobieta nie ma tam połowy praw. I my mamy to popierać? Bo w Polsce zakonnice dobrowolnie wstępują do klasztorów i w każdym momencie mogą według prawa wyjść i żyć jak każdy inny?
                        • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:08
                          gazeta_mi_placi napisała:

                          > Nikt nie zmusza do bycia księżną ani zakonnicą.

                          Ani Polki do bycia zona Araba.
                          • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:11
                            Laquinto, wiesz, gdyby moja szwagierka przez to nie przeszła z "chłopczykiem z Egiptu z wakacji"- to uwierz, pewnie też jak Ty bym to napisała, ale nawet nie zdajesz chyba sobie sprawy, jak można odegrać "miłość wielką i największą" i jak łatwo można zmanipulować kobietą marzącą o miłości, szczególnie mającej takie bajkowe wyobrażenie. Znam to z reala i nawet nie wiesz, jak się cieszę, że szwagierka jest już 2 lata po rozwodzie z tym chłopczykiem.
                            • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:15
                              marzeka1 napisała:

                              nawet nie wiesz, jak się cieszę, że szw
                              > agierka jest już 2 lata po rozwodzie z tym chłopczykiem


                              Ciesze sie razem z Toba. smile
                          • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:19
                            Tyle, że jak zakonnicy się odwidzi ( z dowolnego powodu) bycie zakonnicą to bez problemu i konsekwencji wystąpi z klasztoru, znasz przypadek, że zakonnica, która chciała wystąpić z zakonu była tam przetrzymywana siłą lub groziła jej za to realna kara śmierci?
                            • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:32
                              gazeta_mi_placi napisała:

                              to bez
                              > problemu i konsekwencji wystąpi z klasztoru, znasz przypadek, że zakonnica,

                              Toche konsekwencji jest i dlatego nie wszystkie, ktore chcialby odejsc, odchodza.
                              Odchodza te najodwazniejsze, chociaz teraz o odwage coraz latwiej.

                              A tu przyklad tych odwaznych.

                              www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110421/CIEKAWOSTKI/849951367
                              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:38
                                Masz za męża muzułmanina? Cóż, uważaj na siebie i nigdy nie daj siebie ani dzieci wywieźć do jego rdzennego kraju.
                                • laquinta Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:03
                                  Taki nagly skret w absurd. Ciekawe, czy to taktyka, czy mozg Ci tak pracuje? big_grin
              • arwena_11 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:07
                Tylko że Faustyna znosiła wszystko w imię wyższych celów. Dzięki jej cierpieniu Jezus cierpiał mniej.
                Poza tym pracowała ciężko, bo nie wniosła posagu do zakonu ( hierarchia była uzależniona od wielkości posagu ). Swego czasu wypowiadała się jedna z zakonnic, która bardzo dokuczała s. Faustynie. Mówiła, że żyje tak długo bo musi odpokutować za krzywdę s.Faustyny.
        • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:15
          marzeka1 napisała:

          > ALE mnie trudno zrozumieć wybór, gdy pojawia się przemoc i pozwolenie na takie
          > traktowanie siebie, widzenie siebie jako gorszej istoty, bo kobietą jest.

          jesli ktos czuje sie z tym dobrze to w czym problem?
          • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:21
            To powiem tak: jeśli ktoś z przemocą w swoją stronę czuje się dobrze- o jego wybór, ale jeśli taka kobieta ma dziecko, do tego córkę jeszcze- to już nie jest tylko "w czym problem".
            • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:31
              marzeka1 napisała:

              > To powiem tak: jeśli ktoś z przemocą w swoją stronę czuje się dobrze- o jego wy
              > bór, ale jeśli taka kobieta ma dziecko, do tego córkę jeszcze- to już nie jest
              > tylko "w czym problem".

              Ale jesli, moze skupmy sie na tym co wiemy z tego artykulu zmiast dywagowac nad tym czego nie wiemy. Jak myslisz ile kobiet odchodzi od meza po byciu spoliczkowana? Ile odchodzi po wielokrotnych popchnieciach, kopnieciach itp? Ile kobiet odchodzi po byciu wyzwana, obrazona?Ile odchodzi po roznego rodzaju przemocy stosowanej przez mezow/partnerow od czasu do czasu?
              • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:36
                Odpowiedź: niewiele, bardzo wiele , ale to jest smutne. A jak jest córka- to sztafeta działa.
                • najma78 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:42
                  marzeka1 napisała:

                  > Odpowiedź: niewiele, bardzo wiele , ale to jest smutne. A jak jest córka- to sz
                  > tafeta działa.

                  No smutne. Nie ma znaczenia czy wyznaja jakas religie czy sa ateistkami, z jakich pochodza srodowisk, jakie maja wyksztalcenie...znajduja rozne powody aby zachowanie partnera usprawiedliwic uncertain nie ma znaczenia jakiej plci maja dzieci bo to koszmarny przyklad - zarowno stosowanie przemocy jak i uleganie jej- dla kazdego.
                  • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:44
                    A gdzie przeciętna kobieta prędzej i łatwiej znajdzie pomoc w takiej sytuacji? W Egipcie lub podobnym kulturowo kraju czy w cywilizowanym kraju np. Polce czy Anglii?
                  • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:58
                    Tutaj, Najmo, tylko się podpiszę.
            • nangaparbat3 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:53
              marzeka1 napisała:

              > ale jeśli taka kobieta ma dziecko, do tego córkę jeszcze- to już nie jest
              > tylko "w czym problem".
              To prawda. I dlatego wrocę do mojego poprzedniego postu - moze być tak, że kobieta, która związala się z zupełne nieodpowiednim, niebezpiecznym, uzywajacym przemocy partnerem, przejrzy na oczy i zechce się od niego uwolnć, ale jeszcze bardziej bedzie sie bala reakcji tych, ktorzy wczesniej - czy w trakcie - mowili, przestrzegali albo - jak tu na forum - obrażali i poniżali (mam na mysli niektore wpisy, nie Twoje absolutnie).
              Jako zawodowa pomagaczka wiem az nazbyt dobrze, jak trzeba sie napracować, by zdobyc zaufanie i umożliwic osobie w naprawde trudnej sytuacji skorzystanie z pomocy.
              • marzeka1 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:02
                Nango, gdy moja szwagierka zwróciła się do nas po pomoc, to uwierz- naprawdę, naprawdę musiałam się ugryźć się z język, bo miałam ochotę powiedzieć "a nie mówiłam", bo to przed czym przestrzegał ją brat, a mój mąż- to były rozmowy, rozmowy i widziałam, jak na granicy zawału z przejmowania się tą sprawą on był. I każda, każda rzecz, przed którą jej brat ją przestrzegał, powtórzył się, jakby film się rozegrał sad
                Może dlatego cieszę się, ze teraz w końcu pojawił się u niej normalny chłop.
                • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:07
                  Też się cieszę Marzeko, że miała szczęście w nieszczęście i ten glut się od niej odczepił. Strach pomyśleć co by było jakby zaszła w ciążę i na terenie jego kraju urodziła dziecko, zwłaszcza dziewczynkę.
              • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:09
                Główną przeszkodą jednakże może być niemożność fizycznego wyjścia z domu wybranka. Mało to detektywów napracowało się by z takiego kraju oswobodzić Polkę (lub inną Europejkę) wraz z dziećmi? Czasem się udawało, czasem nie.
                • nangaparbat3 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 20:41
                  To prawda, jednak zeby w ogole chciec wyjść, raczej trzeba mieć do kogo wychodzic - gdzies tam daleko, ale żeby byli ludzie, i kraj, do ktorego chce sie wracać. To dodaje siły.
          • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:41
            Czy bita poniżana osoba pozbawiona praw może czuć się dobrze?
    • kota_marcowa Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:46
      Ok tylko bądźmy w takim razie konsekwentni. Skoro zostało ustalone w tym wątku, że życie z przemocowcem (na wszystkich płaszczyznach) to świadomy i wolny wybór kobiety, to proszę nie jęczeć w wątkach o przemocy w rodzinie, że to biedne zniewolone skrzywdzone istotki po praniu mózgu, bezwolne, które nie są w stanie odejść, jak i przestać obrażać osoby, które nazywają rzeczy po imieniu, mówiąc wprost, że to ochotniczki, które widocznie to lubią.

      Jak dla mnie pani z artykułu może się nawet ze swoim muslimem pozabijać, byle nie sprowadziła go do Polski.
      • triss_merigold6 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 19:49
        O toto. Jak dla mnie, to facet może ja zatłuc pod tą czarną szmat, wolna wola. Byle nie ściągała go do Polski.
    • basia_400 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:20
      Biblia tez nakazuje kobietom miec nakryte glowy:
      Każda zaś kobieta, modląc się lub prorokując z odkrytą głową, hańbi swoją głowę; wygląda bowiem tak, jakby była ogolona. 6 Jeżeli więc jakaś kobieta nie nakrywa głowy, niechże ostrzyże swe włosy! Jeśli natomiast hańbi kobietę to, że jest ostrzyżona lub ogolona, niechże nakrywa głowę! 7 Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, bo jest obrazem i chwałą Boga, a kobieta jest chwałą mężczyzny5. 8 To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. 9 Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny6. 10 Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów7.

      Tak wiec katoliczki powinny smigac w chustach na glowie.
      • kota_marcowa Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:24
        No to żydówki albo golą głowy albo pomykają w beretach.
        • kota_marcowa Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:28
          Biblii nie czytałam, to się nie wypowiem, katoliczki praktykujące niech się ustosunkują.
          • basia_400 Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:31
            One zaraz wyskocza z tekstem, ze to teraz nie obowiazuje, ze to byl inny kontekst kulturowy. Guzik prawda, bo w samej Biblii jest zapisane przy okazji, ze slowo Boga trwa na wieki, jest wieczne, zywe. Kontekst kulturowy nie ma tu nic do rzeczy. Bog chce, zeby kobiety mialy nakryte glowy. Bo jak glowa Chrystusa jest Bog, tak glowa kobiety jest mezczyzna (kolejny biblijny zapis).
    • majenkir Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:32
      Baba ma cos z glowa. uncertain
    • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 21:42
      Stereotypy, sterotypami poganiaja, zas ignorancja co do swiata muzulmanskiego jest porazajaca,
      Moje kochane panie, trzeba troszke nosa wystawic spoza swojego swiata pszasno buraczanego zanim zaczniecie te duby smalone prawic.
      • simply_z Re: Polka w nikabie 04.05.15, 22:02
        kolejna zakochana w innowiercy?
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Polka w nikabie 04.05.15, 22:12
        Tak, muzułmanki mają raj na ziemi, szczególnie te 10latki wydawane za mąż na staruchów jako drugie/trzecie żony albo niewykształcone Libanki nie posiadające praw wyborczych.
        Mąż miłośnik pokoju?
        • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Polka w nikabie 04.05.15, 22:15
          * nieposiadające
        • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 22:34
          Tak, tak, pieklo na ziemi kobietom gotuje li tylko islam :
          wyborcza.pl/1,75477,17853705,Zgwalconej_10_latce_odmowiono_aborcji__Rzad_Paragwaju.html
          • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Polka w nikabie 04.05.15, 22:51
            Jako rzecze triss: nie porównuj palca z xujem.
            • ingryd Re: Polka w nikabie 04.05.15, 23:01
              czysta poezja, o meritum nie mowie
          • gazeta_mi_placi Re: Polka w nikabie 05.05.15, 09:02
            Nie tylko i co z tego? Temat jest konkretnie o kobiecie związanej z muzułmaninem. I o tym dyskutujemy, na zalinkowany temat jest cała osobna dyskusja i wątek, poszukaj sobie. Ktoś już założył o tej konkretnej sytuacji osobny wątek.
    • olewka100procent Re: Polka w nikabie 05.05.15, 09:27
      dopiero co czytałam wątek o stereotypach związanych z polską i oburzeniu co niektórych, że obcokrajowe to takie puste i niedouczone i jak oni śmią w ogóle nic nie wiedzieć o polsce, a tu proszę - każdy arab wrzucony do jednego wora i każda jego baba nosi czarną szmatę na gębie i jest musowo bita i maltretowana . Ile jest krajów arabskich ? dużo . Na litość boską nie porównujcie libanu do somalii, to są swa różne światy.
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Polka w nikabie 05.05.15, 09:38
        Ja bym się nie jarała Libanem w którym niewykształcone kobiety nie posiadają praw wyborczych w przeciwieństwie do niewykształconych mężczyzn i istnieje ogromny problem z chamskim molestowaniem kobiet w miejscach publicznych, Liban wydaje kupę kasy na zapobieganie molestowaniu, a efektów nie ma.
        • olewka100procent Re: Polka w nikabie 05.05.15, 11:41
          no ale jednak jest bardziej cywilizowany niz somalia , liban na pewno jest jednym z liberalnych państw arabskich , tak samo jak syria . A problemy z molestowaniem kobiet są wszędzie, największy bodajże w bangladeszu/ indiach
      • anorektycznazdzira Re: Polka w nikabie 05.05.15, 12:41
        Ale czytałaś artykuł? Doczytałaś, jak pani chciała wyjść z domu, więc dostała strzała w papę, i uznała, że słusznie dostała? Czy też po prostu masz sobie Dzień Apelowania O Tolerancję?
    • srubokretka Re: Polka w nikabie 05.05.15, 18:03
      Poronienie nastapilo po tym jak nie dostal wizy.... ciekawe co bylo bezposrednia przyczyna?
      • sanciasancia Re: Polka w nikabie 05.05.15, 19:21
        Litości, ona ma 42 lata. Mógł ją pobić, ale równie prawdopodobnie poroniła bez wspomagania.
        • srubokretka Re: Polka w nikabie 14.05.15, 22:06
          wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Dubajska-telewizja-terrorysci-z-Panstwa-Islamskiego-uzywaja-polskich-paszportow,wid,17536338,wiadomosc.html?ticaid=114dd5
          i jak dalej twierdzisz, ze naturalnie wszystko sie odbywa, tak jak powinno, bez podtekstow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka