Dodaj do ulubionych

obraza o płeć dziecka

01.07.15, 11:53
znacie przypadki, że ktoś z rodziny obraził się, bo u kogoś innego urodził się chłopiec albo dziewczynka, a to oni chcieli taka płeć?
jak łagodzić w rodzinie taką sytuację?
dla mnie osobiście, rzecz niezrozumiała, nie wiem jak reagować
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 11:55
      Serio o coś takiego można się obrazić?
    • niktmadry Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 11:56
      O płeć nie - ale pamiętam, ze jak byłam w ciąży to obdzwaniały mnie kuzynki, zebym nie nazywała dziecka Mateusz bo one chcą. Urodziłam dziewczynkę więc problemu nie było. zresztą nie wiem co one widziały w tych Mateuszach - ja miałam inne typy imion. Póxniej gdy jedna z tych kuzynek urodziła chłopca i nazwała go Mateusz to druga się na nia obraziła. teraz już im przeszło.
      • anorektycznazdzira Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 18:48
        o matko, nie wpadłabym na to...
    • eilian Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:00
      a na coś takiego w ogóle można zareagować? Chyba tylko popukaniem się w czoło. Olać i nie zadawać się z idiotami, co więcej można poradzić.
    • kota_marcowa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:12
      Bywa, jak ktoś jest zafiksowany.
      Moja kuzynka obraziła się na mnie za sam fakt, że będę miała dziecko. Nie odzywa się do mnie od początku ciąży. Nie ukrywam, że jest mi bardzo przykro, bo byłyśmy zżyte jak siostry.
    • kk345 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:34
      > , nie wiem jak reagować
      Wcale.
    • mondovi Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:34
      Byłam w ciąży równo z kuzynką męża. Marzyli o dziewczynce, ale na usg wyszło, że chłopiec. Powiedziała, że ma nadzieję, że też będziemy mieli syna, bo to by było niesprawiedliwe, gdybyśmy mieli córkę.
      • semihora Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:37
        Ludzie są powaleni...
      • rasowa_sowa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:47
        Mam nadzieję że mieliście córkę, tak na złość big_grin
    • edelstein Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:36
      Nie;mam normalna rodzine.
    • zuleyka.z.talgaru Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:36
      big_grin Dobre.

      Nie, u nas nie było takich sytuacji.

      Jak reagować? - olewać.
    • heca7 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:39
      Tak. Miałam taką sytuację w najbliższej rodzinie. Urodziłam chłopca zamiast spodziewanej dziewczynki (tak, nawet teraz takie sytuacje się zdarzają). Byliśmy kompletnie zaskoczeni. No i ta osoba mająca dwie córki popłakała się ( a właściwie ryczała kilka dni), że jej się tak nie udało bo ma dwie córki a chciała drugiego syna i "ludzie się z nich śmieją" . Szok normalnie. Dziecka nie chciała oglądać przez dłuższy czas.
      W sumie uspokoiła się kiedy wreszcie urodziła sobie tego syna.
      • marzeka1 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:41
        Serio można się śmiać, że ktoś ma córki, a nie synów? Toż to tak źle świadczy o kimś, kto w taki sposób patrzy na płciowość.
        • 3-mamuska Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:49
          A moim zdanie to nie foch, tylko przykrość i żal ze sie im/jej nie udało mieć wymarzonego dziecka.

          Wiem ze w idealnym świecie świecie ematek jest tak ze nieważne co byleby zdrowe.
          Ale ludzie często marzą o synu/córce i w sumie nic na to nie poradzą bo to uczucia a nie rozum.


          Nic nie rób.

          A juz kobietę która sam nie moze zostać mama można wytłumaczyć i uwzględnić jej ból i dać sobie spokój ze zbliżaniem do niej.
          • marzeka1 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:54
            Wiesz, mam 2 synów, żałuję , że nie mam córki, może będę miała szczęście kiedyś do wnuczki.
            I tak, najważniejsze jest by urodziło się zdrowe- tego chciałam, serio można zaliczać takie chcenie od razu do bycia idealną e-matką? big_grin
            I marzyć to jedno, oceniać, czym jest urodzenie syna czy córki- drugie.
          • ira_08 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:31
            Marzenie o córce/synu jest normalne. Nie jest normalny płacz, bo zdrowe dziecko urodziło się innej płci, bo co ludzie powiedzą (???). A już zupełnie nie jest normalne płacz i obrażanie bo KOMUŚ się urodziło dziecko jakiejś płci.
            • mancipi Re: obraza o płeć dziecka 02.07.15, 08:23
              odnośnie obrażania się-to jak w pierwszych doniesieniach od mamy usłyszałam że Kate i William mają 2 syna stwierdziłam, że to niesprawidliwe wink ale na szczęście okazało się, że oni też mają córkę big_grin od razu humor mi się poprawił. nie ukrywałam, że chcę miec drugiego syna i mówiłam o tym otwarcie wszystkim, nie udało się, położna tydzień temu ostatecznie zabiła moje "marzenie". oczywiście wśród ludzi zero zrozumienia-wszyscy do okoła uważaja że posiadanie "parki" jest idealne... na szczęście córka słodka to chyba jakos to będzie smile
              ogólnie uważam że komentarze odnośnie płci to taki small talk, jakoś trzeba zagadac to trzeba zaczac od tego stąd komentarze typu "parka", "zaoszczędzicie na ubrankach", "kolejny na pewno będzie syn/córka", "tatuś będzie dumny"
        • kota_marcowa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:52
          Nie wiem czy śmiać, pewnie tacy też są, może nie tyle obśmiewanie, co teksty typu szkoda, że nie syn, tylko 2 córki itp.
          U mnie np. było tak, że cały czas miała być dziewczynka, w 28 tygodniu okazało się, że jednak syn. I wszyscy oczywiście gratulowali ciąży, ale jak okazało się, że chłopak, to pojawiło się mnóstwo komentarzy, że tatuś musi być bardzo dumny, szczęśliwy itp. Tatusiowi dokładnie zwisała płeć, byle dziecko było zdrowe, ale część osób nie przyjmowała tego do wiadomości. Uważają, że m kłamał, bo głupio by było okazać zawód, że jednak dziewczynka i robił dobrą minę do złej gry. Co ciekawe w tak głupich komentarzach przodują kobiety.

          Mam koleżankę, która nie chciała córki, dosłownie nie chciała, była tak zafiksowana na synu, że nawet nie brała pod uwagę, że różnie może być, szczęśliwie dla dziecka urodził się syn, ale gdyby była córka, to na pewno wpadłaby w rozpacz o ile nie odrzuciła dziecka. Bo na delikatne sugestie, że płeć to loteria dostawała histerii.
          • lauren6 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:44
            Też mam taką koleżankę. Obecnie mama 2 córek. Przeszło jej i chyba pogodzila się z brakiem syna.
          • cosmetic.wipes Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:04
            Też mam koleżankę, która była zrozpaczona, że urodziła córkę. Niemal natychmiast zaszła w drugą ciaze i doczekała się syna. Niestety córka jest traktowana przez matkę wyraźnie gorzej.
          • zuleyka.z.talgaru Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:35
            Moja babcia z uporem maniaka twierdzi "że następna będzie dziewczynka" - na moje stwierdzenie, że więcej dzieci nie będzie - bulwersuje się XD
          • rosapulchra-0 Re: obraza o płeć dziecka 02.07.15, 09:02
            Ja w pierwszej ciąży byłam tak zafiksowana na posiadanie syna. Od samego początku miałam dla niego imię i w ogóle nie przyjmowałam do wiadomości, że może być córka. Gdy na usg dowiedziałam się, że to jednak dziewczynka, to się zwyczajnie rozpłakałam. Imię dla najstarsze było losowane. Wrzuciłam kilka kartek do kapelusza mojego ojca i kazałam my wybrać.
            Ale gdy urodziła się moja dziewczynka, to już wiedziałam, że chcę mieć same córki smile I mam.
        • heca7 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:54
          Problem w tym , że nikt się nie śmiał. Wszystkim to było doskonale obojętne. Tylko pani ma taki sposób histeryzowania.
        • dzikka Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:56
          na takich nie ma rady, należy przeczekać albo olać.

          Dla mnie niezrozumiałe ale nie znam się na fobiach. jak baba się zafiksuje to rożnie bywasmile Mogę zrozumieć, ze ktoś po stracie dziecka albo po diagnozie niepłodności może stronic od ciężarnych, mieć żal do całego świata. Ale o płeć? Chyba, że to żona muzułmanina, no to jak bez syna......
        • niennte Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:09
          Znałam ludzi, którzy mieli dwie fajne, udane, zdolne córki, ale marzyli o synu. No i urodził im się syn, z zespołem Downa, takim bardzo ciężkim.
          Latami potem mieli pretensje do przedszkoli, szkół i całej okolicznej oświaty, że nikt nie potrafił z chłopaka zrobić geniusza. Sorry, nie dało się.
        • anorektycznazdzira Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 18:50
          >Serio można się śmiać, że ktoś ma córki, a nie synów? Toż to tak źle świadczy o kimś,
          Dla mnie to świadczy, że ktoś jest patologicznym idiotą. Nie gadałam jakiś czas z jednym palante, co skomentował wieść, że urodzi mi się córka czymś w stylu "a to pech". Nie dostał w ryj tylko dlatego, że mnie zatkało.
    • default Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:55
      kolorowabluzeczka napisała:

      > jak łagodzić w rodzinie taką sytuację?

      Łagodzić ? A co Ty chcesz "łagodzić" - cudzą głupotę ?
      Nie znam takiego przypadku, chociaż było tak w mojej bliskiej rodzinie, że jedna siostra marzyła o córce i urodziła 3 synów (ostatniego to już zupełnie wbrew rozsądkowi, bo i wiek był ryzykowny i sytuacja życiowa nieodpowiednia, ale łudziła się nadzieją, że w końcu się uda), a druga siostra - dokładnie odwrotnie: w nadziei na upragnionego syna, machnęli sobie 3 córki smile Żadnych nieporozumień ani fochów pomiędzy nimi nie było z tego powodu, najwyżej razem sobie zgodnie powzdychały na tę złośliwość losu.
      • rasowa_sowa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:50
        Mogli się wymienić smile
    • tonik777 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 12:59
      Nie znam takich przypadków, ale z reakcją nie byłoby problemu. No, może na początku byłby szok, ale gdy by to przeszło to po prostu zaśmiałbym im się w twarz i poradził wizytę u lekarza.
    • thea19 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:01
      gdyby mi ktos komentowal, ze urodzilo sie nie to, co ktos sobie zyczyl (???), to bym odpowiedziala, ze obecne dziecko utopie i bede probowac dalej.
    • mejerewa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:05
      Wśród znajomych tylko taka sytuacja, że teściowie się obrazili na synową, że "nie umie wnuka dać", bo dwie dziewczynki były, a im zależało na nazwisku w kolejnym pokoleniu. Radziłam jej, żeby odpowiadała im, że to ich syn nie umie chłopca zrobić i czy ma prosić sąsiada, który ma samych synów o pomoc?
      • ola_dom Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:16
        mejerewa napisała:

        > Radziłam jej, żeby odpowiadała im, że to ich syn nie umie chłopca zrobić i czy ma prosić
        > sąsiada, który ma samych synów o pomoc?

        No właśnie. Koledze mojego faceta urodziła się córka, pierworodna - odwiedziliśmy ich kilka miesięcy po porodzie. Tak strasznie wyraźnie było czuć jego niezadowolenie i rozczarowanie, że to "baba", że do tej pory - a to już kilka lat - mam niesmak po tamtej wizycie. Zresztą - to nie tylko było wyczuwalne, to było wręcz powiedziane - oczywiście w tzw. żartach - pretensje do matki, że urodziła córkę. A to niestary i nie tępy chłopak, żeby nie wiedzieć, skąd się bierze płeć dziecka.
        I jeszcze jedno, nie wiem, czy nie ma tutaj także znaczenia - ANI RAZU nie powiedział o córce po imieniu. Tylko "mała". Prawda jest taka, że do tej pory nie wiemy, jak "mała" ma na imię... Nie widzieliśmy się od tamtej pory, mój facet gada z nim przez telefon co kilka miesięcy - ale nadal nie wiadomo, jak się "mała" nazywa....
      • jehanette Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:28
        Dobre!!!!!
    • martishia7 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:12
      Tja, mam taki skecz w rodzinie. Moja siostra ma z partnerem córkę, przy czym dla partnera to jest już trzecia córka - dwie z małżeństwa. Z nowego związku miał się narodzić dziedzic, ale nie wyszło. Za to naszemu bratu urodziło się raz za razem dwóch synów. Pierwszego "szwagier" jeszcze jakoś przeżył, do drugiego nawet nie podszedł żeby go zobaczyć podczas pierwszej wizyty zapoznawczej. Trzymał bezpieczny dystans trzech merów. Co z tym robić - nic nie robić. Nie dopowiadasz za cudze fiksacje. Bratowa tylko zwróciła na to uwagę i w duchu oraz potem na osobności się obśmiała.
      • marzeka1 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:33
        Och, pewnie pan już szuka kolejną panią do zapłodnienia, może teraz będzie syn big_grin
        • martishia7 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:41
          Córa ma już 10 lat, ojciec 55, a mała jest takim wulkanem energii, że wątpię, żeby mu starczyło siły na cokolwiek big_grin Marzy mu się tylko w niedzielny poranek wypić kawę w szlafroku, zamiast tato chodźmy na rower/rolki/łyżwy/basen/konie, tato zobacz jak robię gwiazdę/salto/stoję na rękach/na głowie. Stanowczo ma się z kim realizować w tych rzeczach, które sobie wymarzył w relacji ojciec-syn (góry, wędrówki, żeglowanie, pociągi big_grin).
        • cersei8 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:45
          Raczej czwarta corka smile,
          przypomnialo mi sie opowiadanie Beaty Pawlikowskiej w Zetce o kobiecie, ktora poznala podczas swoich podrozy - ta pani tak chciala miec corke, ze dopiero po urodzeniu 9 syna postanowila zrezygnowac smile

          marzeka1 napisała:

          > Och, pewnie pan już szuka kolejną panią do zapłodnienia, może teraz będzie syn
          > big_grin
          • martishia7 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:47
            Znam chłopaka, który w podobnych okolicznościach przyrody jest szósty smile
            • marzeka1 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:56
              Moja koleżanka z pracy marząc o córce, skończyła na 4 synu i podziękowała (ma za to wnuczkę!), a dawna sąsiadka w pogodni za synem- skończyła na 5 córce.
            • mejerewa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:40
              Mój dziadek był siódmym dzieckiem i pierwszym synem. Mój ojciec jeden w pokoleniu facet, ma dwie córki i cztery wnuczki. Czyli tylko dziadek i ojciec są mężczyznami od trzech pokoleń.
              • mejerewa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:41
                od czterech pokoleń oczywiście.

                A mój ojciec zawsze się chwali, że ma 7 kobiet (żona, dwie córki i cztery wnuczki), zięciowie są tylko dodatkiem niespokrewnionym.
          • niennte Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:58
            Miałam kolegę, który miał trzy córki i bardzo próbował przekonać żonę do kolejnych dzieci, argumentując że on był piątym dzieckiem po czterech starszych siostrach. Żona była rozsądna i nie zgodziła się na kolejne eksperymenty.
            • kota_marcowa Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:05
              Mój teść chciał córkę, zmajstrował 4 synów wink
              • mallard Bo tylko mistrzowi 01.07.15, 18:54
                się udaje syn za pierwszym podejściem, a za drugim córcia! tongue_out

                Żartowaałeeeem! winkwinkwink
    • feel_good_inc U Habsburgów czy Windsorów to istotnie... 01.07.15, 13:19
      ...mógłby być problem.
      U Kowalskich czy Nowaków to czysty debilizm z gatunku tych, które wyleczyć idzie tylko strzelbą i szpadlem.
      • cersei8 Re: U Habsburgów czy Windsorów to istotnie... 01.07.15, 13:30
        Podejrzewam, ze po wiekach chowu wsobnego to u Habsburgow tez najwazniejsze zeby zdrowe bylo, a Windsorowie zmienili niedawno prawo dotyczace sukcesji smile.

        Ale cos w tym jest; my mamy dwie corki, maz szczesliwy (ja tym bardziej) obie pary dziedkow szczesliwe, natomiast tesciowi czasem sugeruja jego koledzy badz rodzina ze powinien byc jeszcze wnuk - dziedzic nazwiska. On na to odpowiada, ze kazda z jego wnuczek jest warta 10 chlopakow smile.
    • mondovi Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:24
      Miałam, o czym pisałam wyżej. Olewać i się nie stresować. Gdy po ciąży i karmieniu hormony przestają szaleć, życie staje się łatwiejsze.
    • jehanette Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:25
      Obśmiać, no bo co można zrobić? Płcie są dwie i znakomita większość nowonarodzonych reprezentuje szczęśliwie jedną z nich big_grin
    • cosmetic.wipes Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 13:59
      Jak to jak zareagować?
      Zabić śmiechem big_grin
    • kadfael Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:05
      Nie reagować. Ewentualnie zaproponować wizytę u psychiatry.
    • ira_08 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:26
      Jak można reagować, oprócz powiedzenia temu komuś, że jest idiotą big_grin ? Nie, nie spotkałam się z tym. Czasem u rodziców bywa rozczarowanie, bo czwarty syn lub piąta córka, ale obraza? W rodzinie big_grin ?
    • gaskama Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:34
      Nie spotkałam się z czymś takim. Mam w rodzinie wielu idiotów, ale najwyraźniej nie aż takich.
    • forumkazforum Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 14:45
      Nie,w mojej rodzinie,zarówno dalszej,jak i bliższej,nie ma przypadków choroby psychicznej. Nigdy tez nie slyszalam,by takie występowały w przeszłości.
    • kaczy_kuperas Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 19:02
      Moja szwagierka ma 3 synow, po kazdej donoszonej ciązy traciła nastepna. Byla lacznie 6 razy w ciaży, jedno poronienie bylo wczesne, 2 w 6-tym miesiacu. Stracila 2 dziewczynki. Jak jej siostra byla ostatnio w ciąży to nawet ich mama mówiła, żeby tylko urodził się chłopiec a nie dziewczynka, bo tej drugiej siostrze bedzie smutno. Urodził się 4-ty chłopiec, wiec jest zgoda w rodzinie. Znając ja to faktycznie moglaby się obrazić i ograniczyć kontakty z siostrą z powodu urodzenia przez nią córki.
    • 18lipcowa3 Re: obraza o płeć dziecka 01.07.15, 20:57
      Mi w Wigilię na klatce wspołczuła sąsiadka bo :
      schodzimy na 1 spacer z nową córką, dodam że wymarzona siostra dla starszej i dla nas też, bo chcielismy, poza tym szczęscie bo zdrowa i w ogole
      I spotyka nas na klatce babsko i pyta : 'Co, SYN?'
      A my ' Nie, córka '
      A ona '' Szkoda....'
      Heh po nas to spływa, ale pouczyłam babę że za noworodka to się gratuluje, na nie szkoduje.
      Poza tym nie rusza mnie to ,bo chciałam córkę.
      Poza tym nie spotkałam się więcej z żadnymi uwagami , a może zapomniałam bo tak mi wisiały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka