Dodaj do ulubionych

interpretacja rozmowy

17.07.15, 12:48
Drogie emama zawsze jesteście niezawodne wiec poproszę o interpretację rozmów. Jestem w trakcie poszukiwania poważnego zwiazku. Nie chce tracić czasu na romanse. Wiem ze tak się często nie da ale po prostu nie chce tracić czasu na coś co i tak nie wypali. Poznałam chłopaka na popularnej aplikacji tinder różnych rzeczy tam ludzie szukają. Ja. Się spotkam żeby angielski podszkolić ale mężczyzna mi się spodobał. I tak ostatnio piszemy. Jest na urlopie. Napisałam mu ze nie szukam seksu tylko poważnej relacji, on mi odpisal.Such a Polish question smileI don t know what to answer to your questionI would only say that i am not always in Katowice, that i do not plan to take à flat in katowice, so i cannot be a boyfriend like à boy from katowice would be. Does it mean i am not serious?
Odpisalam mu ze różnych rzeczy ludzie oczekują i nie pisze ze jest niepowazny. Odpisał ze dobrze. Do zobaczenia wkrótce uważaj.na siebie. Buziaki
Wiem ze analizuje jak nastolatka ale nie dość ze trafiłam na obcokrajowca a bardzo. Polaka szukam to po prostu nie wiem czy warto super chłopak miły śmieszny przystojny ale obcokrajowiec.. Ja myślę o emigracji ale myślałam że wyjadę. Polakiem. I jak wy interpretujecie rozmowę szuka czegoś poważnego czy zupełnie nie
Ps. Pisze z tel przepraszam za błędy
Obserwuj wątek
    • sasanka4321 Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:00
      Nie, nie szuka niczego powaznego. Swoja droga, facetow "szukajacych czegos powaznego" to ja spotkalam w zyciu moze ze trzech. Wszyscy byli juz starszawi i wyjatkowo nieatrakcyjni.
    • upsetupset Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:02
      Po prostu nie mam siły angażować się w coś co i tak nie wyjdzie chociaż wiem ze nie ochronie się przed wszystkim. Jak rozpoznać czy relacja będzie poważna bądź nie?
      • dziennik-niecodziennik Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:07
        po prostu dac tej relacji troche czasu.
        opowiadanie sie na samym poczatku ze tak, to powaznie albo wrecz przeciwnie - to bez sensu. zaangazowanie wymaga bliskosci, a bliskosc wymaga czasu.
      • triss_merigold6 Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:12
        Przede wszystkim nie szukaj przez aplikację, która służy do poznawania ludzi na szybki i niezobowiązujący seks i tylko do tego.
      • princesswhitewolf Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:10
        Jak rozpoznać czy relacja będzie poważna bądź nie?

        Nie bedzie. Przestan sie ludzic na sile i szukac na sile jakichs zapewnien powaznego podejscia do sprawy tam gdzie ich nie ma. Znasz przeciez angielski i facet ci przeciez dal odpowiedz. W dodatku wypowiedzial sie z pewnym sarkazmem o konserwatywnym podejsciu do zwiazkow ( szukanie czegos powaznego). Jak rowniez nakreslil ci ze nie ma szans na cos powaznego ze wzgledu na odleglosc, choc to ostatne wg mnie tylko dodal aby jakos sie usprawiedliwic. W dodatku to taki typ dosc arogancki co wywija kota ogonem i gdy ty mu mowisz czego szukasz w zwiazku on to zaraz ksobnie inteprtetuje gledzac: a to ja nie wydaje sie byc powazny?!

        Szukaj dalej z tym daj spokoj.
    • klamkas Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:04
      Chłopak odpisał mniej więcej tak: "nie zawsze bywam na miejscu, nie zamierzam tu nigdy zamieszkać, ale chętnie cię przelecę jak będę w mieście i jestem w tej deklaracji bardzo poważny" wink.
      • sanrio Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:09
        > Chłopak odpisał mniej więcej tak: "nie zawsze bywam na miejscu, nie zamierzam t
        > u nigdy zamieszkać, ale chętnie cię przelecę jak będę w mieście i jestem w tej
        > deklaracji bardzo poważny" wink.

        dokładnie tak,miałam to samo pisać.

        Do autorki - bez jaj, na podstawie pisaniny w necie chcesz ocenić "powagę" jego zamiarów? Zamiary są takie jak wyżej, zresztą w 90% przypadków od tego się zaczyna, jak się potoczy dalej to tylko czas pokaże. Grow up girl!
        • ola_dom Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:12
          sanrio napisała:

          > Zamiary są takie jak wyżej, zresztą w 90% przypadków od tego się zaczyna, jak się potoczy
          > dalej to tylko czas pokaże.

          Otóż to. Jak zaczynałam ze swoim obecnym, to mi się nudziło i chciałam sobie pobzykać. On, jak podejrzewam, także. W ŻYCIU nie przypuszczałabym, że to może być cokolwiek na poważnie, nie z nim.
          Jesteśmy razem 7 lat.
          • sanrio Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:43
            z moim mężem to samo big_grin rekreacyjne bzykanko i nagle - jebs - wielka miłość
          • princesswhitewolf Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:11
            W ŻYCIU nie przypuszczałabym, że to może by
            > ć cokolwiek na poważnie, nie z nim.
            > Jesteśmy razem 7 lat.


            ale nie wykluczaliscie ze moze byc powazniejszy zwiazek tez. Zwiazki na odleglosc rzadko przeradzaja sie w cos trwalego jesli para szybko razem nie zamieszka.
            • upsetupset Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:21
              Dzięki Princess za interpretację. On nie jest na odległość mieszka tu 8miesiecy ale w hotelu. Będzie tu kolejny conajmniej rok. 80procent czasu jest w Katowicach 20wyjezdza do polskiego innego województwa. Będę ostrożna
              • princesswhitewolf Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:28
                to tym bardziej zle swiadczy ze cos takiego odpowiedzial i pokazuje ze powaznie tego nie traktuje. Przeciez gdyby nie planowal byc w Polscee moglabys sie z nim przeniesc bo macie szanse przez pare dobrych miesiecy sie poznac.
                • triss_merigold6 Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:33
                  Autorka jest tępą zdesperowaną dzidą i nigdy nie wyjdzie za mąż. Sorry.
                  Takie polowanie na expata w Polsce najczęściej kończy się zmarnowaniem czasu, pan po roku-dwóch i zakończeniu kontraktu stlenia się z kraju i wraca do siebie.
            • princess_yo_yo Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:23
              sama idea szukania powaznego zwiazku na odlegosc to jest kompletny bezsens wiec nie ma sie nijak to tego jak zaczyna sie wiekszosc zwiazkow. poznajemy sie, spedzamy razem troche czasu, i w toku randkowania okazuje sie czy jest to zwiazek na powaznie czy nie.
              jesli nie mieszkamy na tyle blisko zeby widziec sie co najmniej co weekend to w pewnym momencie albo decydujemy sie ze bzykamy sie niezobowiazujaco od czasu do czasu albo mamy plan zeby zamieszkac w jednej czasoprzestrzeni i to w miare szybko. w sumie ta sama zasada co w budowaniu kazdego innego zwiazku tylko z dodatkowym utrudnieniem big_grin
              • upsetupset Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:36
                No właśnie my na odległości nie jesteśmy. Spotkam sir kilka razy i zobaczymy co pan oczekuje. Ujawni się. Jednak a mnie to tez tak średnio to zabrzmiało podobnie jak princess zinterpretować.
                • princess_yo_yo Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 16:11
                  teraz to juz kompletnie nie rozumiem. przeciez pan ci napisal ze jedyne na co mozesz liczyc to okazyjne ciupcianie, ty chcesz powaznego zwiazku wiec spotykanie sie w nadziei ze na ten nieszczesny zwiazek ktory ma uleczyc twoj bol instnienia jest lekko bez sensu
    • redheadfreaq Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:09
      Na tinderze szukasz poważnego związku? Toć to apka dla poszukiwaczy kolacji ze śniadaniem, a nie związków.
      • upsetupset Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:17
        Nie szukam. Spotkałam się by podszkolić języki. Raczej patrze juz na związek na zasadzie rozsądku. Kolega poznał mnie z kolega dobrodusznym uczciwym. Nie ma chemii ale biorę pod uwagę taki związek bez ryzyka zranienia. Tu wyszło przypadkowo.
        • triss_merigold6 Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:24
          Nie ma związku bez ryzyka zranienia.
        • redheadfreaq Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:31
          Z rozsądku to można kupić ubezpieczenie lub chodzić na spacery, a nie się związać. A związek z rozsądku, owszem, rani - tego, co się go "z rozsądku" wybrało. Świadomość bycia kimś "z braku laku" jest wstrętna.
          • upsetupset Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:37
            Właśnie nie byłby z braku lasu. Byłby z powodu dużego poczucia bezpieczeństwa. A miłość się przecież często z czasem pojawia.
            • mid.week Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 14:53
              Tia... do sąsiada chyba.
    • ichi51e Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:41
      Raczej pan na przyjaciela niz na meza. Ogolnie sploszylas go gadka o slubie na pierwszej randce
    • brak.polskich.liter Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 13:52
      upsetupset napisała:

      > Poznałam chłopaka na popularnej aplikacji tinder różnych rze
      > czy tam ludzie szukają.

      A filmy porno tez ogladasz liczac, ze na koncu on sie z nia ozeni i beda zyli happily ever after?

      Znaczy sie - przez aplikacje przeznaczona zasadniczo do poznawania fuck buddies na szybki numer, szukasz Partnera Chetnego Na Powazny Zwiazek. I koniecznie Polaka. Klepiac po bieda-angielsku. Jasssne.
      • upsetupset Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 14:01
        Po co ten sarkazm?tak zasadniczo tak. Jest to moje drugie spotkanie z tej.aplikacji. Z pierwszym chłopakiem obcokrajowcami się od pół roku przyjaźnie i uczy mnie zasadniczo swojego ojczystego języka. Nic między nami nie ma. I nie będzie ale bardzo się lubimy. Nic nas kompletnie nie łączy seksualnego. Teraz wyjechał do listopada do swojego kraju. Może w sierpniu się przyjadę odwiedzić i właśnie z tej oto racji szukałam kolejnego do języka. On dodatkowo szuka tu znajomyco bo nikogo nie zna poza współpracownikami.
        • princesswhitewolf Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:30
          nie ma powazniejszych aplikacji gdzie mozna sie spotkac? Ja nie wiem jaka sa w Polsce ale tutaj w UK to match.com, eHarmony
    • feel_good_inc Na ilu jeszcze forach będziesz to rozwlekać? 17.07.15, 13:59
      Polecam forum.gazeta.pl/forum/f,46124,astroforum.html - tam ci wszystko wywróżą.
      • princesswhitewolf Re: Na ilu jeszcze forach będziesz to rozwlekać? 17.07.15, 16:09
        astrologia to nie wrozby
    • ira_08 Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:01
      Jezu, znowu ty? Jeśli nie trollujesz to udaj się na jakąś terapię, serio.

      Co tu interpretować? Obcemu kolesiowi walnęłaś, że szukasz związku, choć na oczy go nie widziałaś już ostrzegasz, że jak chce z tobą kręcić to ma być gotowy na spędzenie z tobą życia big_grin A on zwyczajnie, pewnie ma podejście, że warto się poznać, a co będzie - nie wiadomo. I ty bez takiego podejścia w życiu nie znajdziesz nikogo normalnego. No, może jakiegoś kryptogeja, któremu matka suszy głowę, więc w końcu się ożeni z pierwszą lepszą.
      • upsetupset Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:07
        Jak się nie widziałam?spotkaliśmy się przedwczoraj wczoraj wypatrywalam ale racja, przesadzam tylko ciężko mi zmienić podejście za bardzo się chyba sparzylam i teraz robie wszystko żeby się ochronić a tak się nie da.
        • princess_yo_yo Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:13
          przestan szukac, poukladaj sobie w glowie najpierw to moze przestaniesz zionac desperacja na odleglosc. oczekiwanie ze zwiazek, jakikolwiek byle 'powazny', zrobi twoje zycie lepszym to wlasnie nalepsza metoda na zranienie.
      • princesswhitewolf Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 16:04
        Obcemu kolesiowi walnęłaś, że szukasz związku

        akurat w tym nic zlego nie ma. Zawsze walilam wprost ze : "szukam ojca dla moich przyszlych dzieci" i mowilam to z lekkim humorem , polzartem/polserio i jakos zaden nie uciekal. Powaznie tez mowilam ze nie interesuje mnie okazyjne ciupcianie ale relacja partnerska. No i co uciekali? a gdzie tam... Nigdy nie mialam przelotnego zwiazku. Zawsze jak sie jakis juz przyczlapal to zostal na dobre pare lat az go sie nie pozbylam.
      • joa66 Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 16:32
        Jezu, znowu ty?

        big_grin
    • cosmetic.wipes Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 15:57
      Do zakonu idź. Jeśli tylko wytrwasz, to będzie to związek do smierci. Twojej oczywiście.
      • 3-mamuska Re: interpretacja rozmowy 17.07.15, 17:30
        Masakra ty sobie jakieś jaja robisz.

        Moim zdanie nigdy nie znajdziesz sobie faceta.
        Kalkulujesz za bardzo sprawdzasz, myślisz i rozkminiasz, do tego masz jakieś bardzo dziwne podejście.
        Nie da sie niczego przewidzieć idź na terapie poukładaj sobie w głowie bo szukasz szczęście nie tam gdzie trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka