Dodaj do ulubionych

zrobić siwy dym?

28.07.15, 12:14
ekspedientce w drogerii, która mojej 14 - letniej córce na prośbę o odżywkę do rzęs, taką, która rzęsy wzmocni i przyspieszy ich wzrost, poleciła...long4lashes
zapewniając przy tym, że jest to preparat nie zawierający żadnych hormonów ani innych substancji szkodliwych
oraz nie interesując się rzecz jasna wiekiem klientki - dodam, że córka, choć wysoka, zdecydowanie na dorosłą nie wygląda
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 12:24
      Siwy dym? Nie. Jeśli już to pójść i zwrócić z uwagą, że zostało się wprowadzonym w błąd.
      A na przyszłość samej pomóc dziecku wybrać co potrzebuje lub kupić.
    • beataj1 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 12:30
      Ej a w czym problem. Jest na alkoholu, zawiera kokaine?
      Może wykazuje się brakami w wiedzy ale nie widzę problemu?
    • blond_suflerka Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 12:31
      Pomijają te hormony to brak substancji szkodliwych w tuszu za parę złotych? Bez jaj.
      • kalina_lin Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:21
        To jest serum do rzęs, nie tusz. Za ok. 50 zł.
    • iwoniaw Ale dlaczego? 28.07.15, 12:32
      Co jest nie tak z long4lashes w porównaniu z innymi kosmetykami?
      • oqoq74 Re: Ale dlaczego? 28.07.15, 12:35
        Oj ostatnio było dość głośno o tym, że część tych odżywek zawiera jakąś substancję, która faktycznie przyspiesza wzrost rzęs, ale jednocześnie może być szkodliwa dla oczu.
        • iwoniaw Re: Ale dlaczego? 28.07.15, 12:39
          większość (o ile nie wszystkie) kosmetyki do oczu (znaczy do rzęs, powiek, kremów pod oczy) zawiera substancje, które po dostaniu się do oczu mogą zaszkodzić. Nawet jakby smarowała te rzęsy tylko olejkiem rycynowym, to przy nieumiejętnej aplikacji mogłaby sobie oczy co najmniej mocno podrażnić.
          Generalnie ekspedientka odpowiedziała na pytanie, co jest najlepsze do odżywienia i poprawienia wyglądu rzęs. Wiadomo, że z aplikacją trzeba uważać. Co miała odpowiedzieć 14-latce? "Idź sobie przemyj wodą źródlaną, a na syntetyczne kosmetyki to masz jeszcze czas i co to w ogóle za koncepcja, żeby sobie rzęsy wydłużać w tym wieku"?
          • oqoq74 Re: Ale dlaczego? 28.07.15, 12:45
            Ale tu chodzi o konkretną substancję, która nie tyle podrażnia oczy, co może faktycznie doprowadzić do uszkodzeń oka.
            M. in. o tym tutaj
            kascysko.blogspot.com/2014/09/bimatoprost-na-porost-rzes-i-brwi-warto.html
            Ile w tym prawdy, nie wiem - odpowiedziałam tylko na pytanie.
          • iwoniaw Jeszcze co do "wieku klientki" 28.07.15, 12:45
            Byłabym oburzona, gdyby sprzedano 14-latce coś, czego nieletnim sprzedawać nie wolno (alkohol, papierosy). Ale kosmetyki w drogerii? A gdyby chciała ona kupić np. prezerwatywy - też ekspedientka powinna się zainteresować wiekiem klientki i odmówić sprzedaży/strzelić pogadankę? A zwykłe tampony higieniczne? Wszak ryzyko TSS jest, nawet w ulotkach o tym piszą, zapewne są też matki, które nie uważają takiego środka higienicznego odpowiedniego dla młodej dziewczyny. Czy jednak inaczej nastawiona matka nie miałaby powodu się oburzać, że niemałe, bo 14-letnie dziecko nie może samo artykułów higieniczno-kosmetycznych nabywać, tylko musi w asyście dorosłego, bo obsługa uważa, że to nie jest wiek na niebezpieczne substancje w kosmetykach (które wszak są dopuszczone do obrotu bez ograniczeń)?
            • lady-z-gaga Re: Jeszcze co do "wieku klientki" 28.07.15, 12:49
              Ekspedientka udzieliła odpowiedzi zgodnej ze swoją wiedzą. Nie ma wymogu, aby w drogeriach pracowały ekspertki od składów chemicznych i każdy o tym wie. Trzeba mieć nierówno pod sufitem, aby się czepiać o coś takiego.
        • rasowa_sowa Re: Ale dlaczego? 28.07.15, 13:16
          oqoq74 napisał(a):

          > Oj ostatnio było dość głośno o tym, że część tych odżywek zawiera jakąś substan
          > cję, która faktycznie przyspiesza wzrost rzęs, ale jednocześnie może być szkodl
          > iwa dla oczu.

          Jeśli jest dopuszczona do sprzedaży i to bez limitu wieku to nie można mieć pretensji do ekspedientki.
          • oqoq74 Re: Ale dlaczego? 28.07.15, 13:19
            Czy ja mam jakieś pretensje? Odpowiedziałam tylko na pytanie dlaczego taka odżywka może być nieodpowiednia.
            • rasowa_sowa Re: Ale dlaczego? 28.07.15, 13:22
              Nie, ale autorka ma. Moim zdaniem kontrowersyjny składnik to za mało żeby robić siwy dym ekspedientce.
    • lauren6 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 12:34
      Poradziła stosownie do zadanego pytania. long4lashes to nie jest jakaś trucizna.

      Następnym razem sama idź z córką do drogerii lub kup jej kosmetyk, który wg ciebie jest stosowny do jej wieku i naturalny.
    • lady-z-gaga Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 12:41
      14latka może uważać, że ekspedientka w drogerii jest fachowcem od kosmetykow, ale matka powinna miec więcej oleju w głowie.
      Dlaczego Ty nie poradziłas córce, co ma kupić? wątek na forum potrafisz założyć, awanturę umiesz zrobić, a z wyszukiwarki korzystac nie potrafisz i dziecka nie nauczyłaś?
    • jola-kotka Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 12:50
      No sory, miala ja o dowod poprosic?
      Sory wszystko z toba ok?
      Corka powiedziala jej,ze to dla niej i mamusia akurat tej odzywki nie poleca? Jak ci tak zalezalo to trzeba bylo isc z corka. A tak apropo to zakup bardzo dobry,corka nie rozchoruje sie po nim haha
    • nevada_r Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 12:55
      Tyś chyba zwariowała, do kiedy chcesz dzieciaka tak upupiać? Kupiła, to kupiła, zapewne nie kosztowało to kokosów, tylko grosze. Córce możesz zwrócić uwagę, że uważasz tę odżywkę za szkodliwą z powodów a).. b)... i c)... [tylko to powinny być rozsądne powody] i powiedzieć, że uważasz, że powinna ją zwrócić [o ile nie używała. jak już używała, to przepadło]. Na przyszłość jej pokaż, jaką odżywkę TY w swojej niezmierzonej mądrości uważasz za idealną.

      Za co niby chcesz zrobić awanturę sprzedawczyni? Za to, że sprzedaje produkt dopuszczony do użytku w tym kraju? Proszę cię uncertain
      • ichi51e Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:33
        U mnie 75 zeta...
        Ja bym odkupila od dziecka nie chcialoby mi sie zwracac. A podobno faktycznie niezla
        • szpil1 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 17:57
          U mnie zadziała, najlepsza odżywka jaką używałam.
          • szpil1 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 17:58
            Zadziałała, miało być.
          • aurinko Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 18:09
            A u mnie w ogóle się nie sprawdziła, kasa wywalona "w błoto" uncertain
            • szpil1 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 20:44
              Szkoda. Moje się i wydłużyły, i ściemniały. Przedtem miałam Regenerum, też było fajne, ale ta jednak lepsza.
    • mruwa9 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:04
      czy to jest tusz do rzes? O co chodzi?
      Nie sprzedala dragow ani alkoholu, ani innych substancji niedozwolonych, jak mniemam.
      Mnie by bardziej zgorszylo, gdyby ekspedientka rzucala klody pod nogi nastolatce, chcacej kupic sobie kosmetyki do makijazu.
    • fomica Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:07
      Tak, idź i zrób dym siwy, złoty czy jaki tam chcesz, za to że córka przyszła do drogerii, wyraziła chęć zakupu kosmetyku i ku oburzeniu matki... został obsłużona. Skandal jakich mało.
    • woman_in_love a skąd 14-latka miała tyle kasy na to? 28.07.15, 13:09
      Jest galerianką?
      • iwoniaw No pomyśl chwilę woman 28.07.15, 13:36
        Jakież inne źródła posiadania pieniędzy przez 14-latkę mogą istnieć oprócz tego, które tobie automatycznie przychodzi do głowy? Postaraj się wyobrazić sobie inne środowisko niż to, z którym najwyraźniej masz do czynienia najczęściej.
    • rasowa_sowa Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:15
      A co miała zrobić ta ekspedientka? Wygonić 14 latkę z drogerii pełnej szkodliwych substancji, czy może ukręcić na zapleczu mazidło z łoju sarny i świeżych płatków nagietków?
      • dyzurny_troll_forum Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:52
        rasowa_sowa napisała:

        > czy może ukręcić na zapleczu mazidło z łoju sarny i świeżych pła
        > tków nagietków?

        100/10
    • forumkazforum Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:27
      proponuję , abyś posiedziała trochę w cieniu. szklanka zimnej wody też dobrze ci zrobi.
      • kiwaczek72 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:09
        co za szczęście, że dziś słońca brak, siedzę w cieniu, popijam zimną wodę, stymulując tym samym, mam nadzieję, wzrost poziomu oleju w mojej matczynej głowie

        no dobra, dymu nie będzie, ekspedientka może podziękowac ematcewink zwłaszcza, że ja nie taka znowu awanturna
        po prostu zdziwiłam sie, że pani w sklepie poleca dziecku kosmetyk zawierający substancję aktywną posiadającą szereg możliwych skutków ubocznych, zapewniając, że jest on absolutnie nieszkodliwy - i tu upatruję przewinienia pani; która oczywiście nie musi być ekspertem, ale jakaś tam wiedzę na temat tego, co sprzedaje i poleca, powinna jednak mieć

        na szczęście dziecko, choć zakupu dokonało bez konsultacji z mamusią (no co ja poradzę, to dość samodzielna młoda osoba), na dodatek za własne środki, pozyskane, zgodnie z moją wiedzą, całkowicie legalnie (kieszonkowe, prezenty - w połaczeniu z wrodzoną niechęcią do trwonienia kasy sprawiają, że wydatek 55 zł nie jest szczególnie bolesny) - jednak się skonsultowało przed rozpoczęciem kuracji
        w ramach konsultacji poczytało o możliwych efektach ubocznych działania bimatoprostu
        wskutek czego, nie powiem, że bez żalu - ale jednak - zrezygnowało z zastosowania specyfiku
        i właśnie udało się do sklepu celem dokonania zwrotu
        • nevada_r Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:13
          E tam, jaką wiedzę. To jest ekspedientka [a nie np. aptekarka] i jedyną wiedzę, jaką ona powinna posiadać, to taką, co ma w asortymencie. Na pewno nie musi znać składu sprzedawanych kosmetyków.

          No i niby ta substancja posiada skutki uboczne [lub może je posiadać], niemniej została dopuszczona do obrotu, a więc wcale nie musi być tak szkodliwa, jak ci się wydaje. Państwo nie chce wytruć obywateli. tongue_out
        • najma78 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 15:21
          kiwaczek72 napisała:

          > na szczęście dziecko, choć zakupu dokonało bez konsultacji z mamusią (no co ja
          > poradzę, to dość samodzielna młoda osoba), na dodatek za własne środki, pozyska
          > ne, zgodnie z moją wiedzą, całkowicie legalnie (kieszonkowe, prezenty - w połac
          > zeniu z wrodzoną niechęcią do trwonienia kasy sprawiają, że wydatek 55 zł nie j
          > est szczególnie bolesny) - jednak się skonsultowało przed rozpoczęciem kuracji
          > w ramach konsultacji poczytało o możliwych efektach ubocznych działania bimatop
          > rostu
          > wskutek czego, nie powiem, że bez żalu - ale jednak - zrezygnowało z zastosowan
          > ia specyfiku
          > i właśnie udało się do sklepu celem dokonania zwrotu

          No wiec nastepnym razem niech dziecko zrobi research zanim kupi specyfik i niech zapyta o zdanie matke a nie ekspedientke w sklepie ktora na dobra sprawe moze byc niewiele starsza od niej i nie musi miec zdanej wiedzy na temat specyfikow do rzes. Nie sprzedawala jej leku a kosmetyk ktory bynajmniej nie jest na recepte i skoro go sprzedala to pewnie nie byl oznaczony limitem wieku.
          nie doszukuj sie wiec winy sprzedawczyni bo to dosc absurdalne.
          >
    • d.o.s.i.a Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 13:32
      Ale o co chodzi?
      • wioskowy_glupek Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:05
        Odżywka do rzęs za ponad 50 zeta dla 14 latki OJP big_grinbig_grinbig_grin... bez komentarz
        • triss_merigold6 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:08
          To akurat jest całkiem niezła odżywka i działa.
          • wioskowy_glupek Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 19:24
            No nie wątpię tylko po co wink ?
    • gorajka Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:32
      to dzieci w tym wieku muszą się malować?
      • nevada_r Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:39
        Nie muszą, ale mogą, jak chcą i rodzice im pozwalają, i to całkiem nie twoja sprawa. Idź pielęgnować swój konserwatyzm gdzie indziej. tongue_out

        [już nie mówiąc, że mylisz tusz do rzęs z odżywką do rzęs, co świadczy o twojej ignorancji w temacie]
    • aagnes Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:40
      Pomijajac to czy 14 latce potrzebna jest odzywka do rzęs. to czy ty sie aby dobrze czujesz??????????????? siwy dym za cos takiego? nigdy jeszcze czegos takiego na forum nie pisalam - ale chyba przyszedl czas - idz sie przebadaj na głowe.
    • d.o.s.i.a Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:44
      Czy ktos mi lopatologicznie wytlumaczy pliz o co chodzi z ta odzywka?
      • nevada_r Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:50
        Było to wcześniej opisywane, poczytaj wyżej - niektóre takie odżywki zawierają bimatoprost, który jest normalnie stosowany nie jako odżywka do rzęs, ale jako lekarstwo w niektórych chorobach oczu, i który może powodować różne skutki uboczne. Przy czym te skutki uboczne dotyczą raczej lekarstwa, i ja osobiście nie wierzę, że dopuszczono by do obrotu produkt, który by rzeczywiście szkodził. Ale niektórzy wolą go z tego powodu nie stosować.
        • d.o.s.i.a Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 15:02
          Ale jakiez stezenie moze byc tego w takiej odzywce? Gdyby byla to ilosc lecznicza to odzywka musialaby byc sprzedawana jako lek z zachowaniem odpowiednich procedur, a tak pewnie ilosci sa sladowe. Poza tym nie jest to substancja szkodliwa, tylko lek, wiec nie widze problemu.
    • black-cat Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 14:48
      Ilość bimatoprostu jest w tej odżywce śladowa. I nie zakraplasz przecież do oka. Z tego co się orientuję nie ma ograniczeń wiekowych do stosowania, a produkt został dopuszczony do sprzedaży. Moja okulistka ją stosuje, twierdzi, że stosowanie zgodnie z zaleceniami nie zaszkodzi. Gdyby córka przyniosła do domu bimatoprost - lek mogłabyś dym robić. Olej rycynowy jest dużo bardziej szkodliwy dla oczu niż ta odżywka.
    • aurinko pogięło Cię! n/t 28.07.15, 15:07
    • 18lipcowa3 Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 17:50
      zartujesz?
    • asmarabis Re: zrobić siwy dym? 28.07.15, 20:55
      kiwaczek72 napisała:

      > ekspedientce w drogerii, która mojej 14 - letniej córce na prośbę o odżywkę do
      > rzęs, taką, która rzęsy wzmocni i przyspieszy ich wzrost, poleciła...long
      > 4lashes

      > zapewniając przy tym, że jest to preparat nie zawierający żadnych hormonów ani
      > innych substancji szkodliwych

      wink))))
      polecila bo byla w szoku ze ktos przychodzi do perfumerii rownie niedoinformowany, przeciez nawet pracownice Sephory nic nie wiedza o kosmetykach to nie wymagajmy za duzo od ekspedientek w normalnej drogerii....
      przed wyjasiem z domu sprawdza sie na Wizazu albo Makeupalley co kupic, a zreszta nawet aplikacje na telefon juz sa ktore pokazuja opinie/ sklad/opis na KWC po zeskanowaniu kodu kreskowego....polecam zapoznac corke...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka