Dodaj do ulubionych

Ubieranie dzieci w gorac

05.08.15, 11:35
Wrocilam wlasnie z placu. Wszystkie nianki w spodniach szarwarach i bluzkach z krotkim rekawkiem (tez takich powiewnych) za to dzieci - zwlaszcza male w czyms w rodzaju poduszki na jasiek wiazanej na ramiaczkach sukienki bez koszulek szorty itd (mowie o maluchach nie o dzieciach ktore maja juz swoje zdanie) plus oczywiscie czapy. Dzieci juz ladnie sie rozowily - zadne nie mialo sladu po wysmarowaniu kremem z filtrem - nie wiem moze dla dzieci sa bez filtrow mineralnych ale raczej da sie rozpoznac. Pieknie opalone w kazdym razie.
Czy zwracacie uwage na to co dziecko nosi czy "byle przewiewne" i "malo zaslanialo"? Czy to nianki tak dzieci ubieraja?
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:05
      Jak powinny byc ubrane?
      • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:24
        Tak jak nienki - w przewiewne zadlaniajace cialo ubrania z lekkich naturalnych tkanin. Nie w 75% wystawione na slonce. Z wyjatkiem glowy ktora ma naturalna ochrone...
        • edelstein Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:27
          Nie pomoge,moje dziecko w upaly mialo na sobie wylacznie pieluche,a ja bikini,a jesli sie noe dalo to tylko skrawek sukienki.Dzievko opalone co rokutongue_out
          • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:32
            Gratulacje. Hugh Jackman tez ostatnio wspominal ze jak byl dzieckiem to wszyscy sie opalali.
            • edelstein Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:35
              Zdaje sie,ze za jego czasow to o kremach nikt nie slyszal.
              • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:37
                Niestety nie
                • edelstein Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:42
                  Nie ma nic zlego w opalaniu sie.Bladych dzieci po wakacjach nie widuje.
    • memphis90 Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:15
      Nie zrozumiałam- co jest złego w ubieraniu dzieci w przewiewne i odkryte ubrania w upały? Nie wyobrażam sobie założenia dziecku sukienki i koszulki jednocześnie.... Szarawarów i innych długich spodni w upały nie noszę, podobnie jak podkoszulków do sukienek.
    • cosmetic.wipes Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:16
      > plus oc
      > zywiscie czapy.

      Jesli ty, oswiecona matko, wypusciłaś 3-latka w taką lampę bez czapy, to z opadem witek "gratuluję" myślenia.
      • takie_kwiatki Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:21
        C.w. ma racje: trzeba być kompletna idiotka,by w upalne,słoneczne dni dziecko nie miało okrycia głowy.
        I to nie chodzi,ze ma cieplej! Letnia czapka,kapelusz,czy chustka chronią od PRZEGRZANIA i UDARU.
      • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:26
        A gdzie to napisalam? big_grin
        Raczej chodzilo mi o poruszenie problemu ze ludzie w pl nie umieja sie odpowiednio ubrac na taki upal i ubieraja sie jakby bulo 25 stopni nie 40
        • cosmetic.wipes Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:32
          Tekst "plus oczywiście czapy" w całym kontekście (krytycznym) twojego posta brzmi jak zarzut.
          Miało twoje czapę czy nie miało?
          I co to jest "naturalna ochrona głowy', o której piszesz powyżej?
          • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:36
            Naturalna ochrona to wlosy. Czapy byly o tyle zabawne ze caly dzieciak wystawiony na slonce juz rozowieje ale czapka jest.
            • cosmetic.wipes Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:46
              Czyli twój był cały zasloniety i wysmarowany blokerem, ale z gołą głową?
              No to jeszcze raz "gratki "uncertain
          • takie_kwiatki Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:39
            Niektore "madre" inaczej uważają za naturalna ochronę wlosy.... Wiem,mi tez trudno uwierzyć w taka głupotę u dorosłych smile
            • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 13:06
              Ciekawe ze te czapki to tylko w pl chronia przed udarem - na swiecie w polaczeniu czapka dziecko lato wyskakuje ostrzezenie przed rakiem. Tu np www.babycenter.com/0_heat-stroke_416.bc ani slowa o czapce jest za to o przewiewnycb ubrankach i piciu
              • kandyzowana3x Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 13:49
                W moim zagranicznym przedszkolu czapki od słońca są wymagane. Bez czapki dziecka na dwór nie wypuszcza.
    • iwoniaw No, bez czapki przy 30 stopniach i lampie z nieba 05.08.15, 12:25
      to chyba tylko jakaś matka hardkor wypuszcza dziecięta... Co złego jest w lekkich, przewiewnych ubraniach w upał? No tak, "dający się rozpoznać" brak posmarowania kremem z filtrem - niektórzy to mają doprawdy sokole oko big_grin
      • ichi51e Re: No, bez czapki przy 30 stopniach i lampie z n 05.08.15, 12:30
        Poznaje sie po rozowieniu - takie maluchy szybko slzonce lapia.
        • edelstein Re: No, bez czapki przy 30 stopniach i lampie z n 05.08.15, 12:36
          Niektorzy opalaja sie na czerwono.
        • iwoniaw Re: No, bez czapki przy 30 stopniach i lampie z n 05.08.15, 12:51
          No łapią - filtr nie musi i nawet nie powinien w naszym klimacie być od razu blokerem. Wit. D dziecięta powinny syntezować wszak, póki sezon, bo za chwilę będzie ciemno przez 15h/dobę i konieczność chodzenia w ocieplaczach na każdą część ciała z nosem włącznie.
    • afro.ninja Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:28
      Wczoraj poszlam z dzieckiem na spacer, dosc krotki i szlam w cieniu. Dziecko wlasnie mialo obowiazkowa czape z daszkiem na glowie, ja nie mialam zadnego nakrycia glowy. Przyplacilam to silnym bolem glowy i ogolnym rozbiciem.
      • takie_kwiatki Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:31
        U mnie od pon. Kazdego dnia temp. sięga 34-36 stopni. Dzieci wychodza na dwór miedzy 18 a 20 wieczorem.
        Czyli jednak rozsądnie ludzie się zdarzaja.
      • mary_lu Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:34
        A na co dziecku czapka w cieniu? I od czego rozbolała Cię głowa? Od "przewiania"?
      • ichi51e Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:35
        Jak mowi hinduskie powiedzonko z czasow kolonialnych - w dzien na ulicy placza sie tylko wsciekle psy i biali big_grin
        • afro.ninja Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:56
          ichi51e napisała:

          > Jak mowi hinduskie powiedzonko z czasow kolonialnych - w dzien na ulicy placza
          > sie tylko wsciekle psy i biali big_grin

          Co ciekawe psów nie było, a ludzi mnóstwo.
        • cosmetic.wipes Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 13:11
          Plątałaś się w dzień. Z dzieckiem. W południe.
    • mary_lu Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 12:33
      Używamy filtra 30, nie widać go na ciele.

      Czapka tylko na plażę i to nie zawsze. Czasem biały tiszert, ale dziecko woli ganiać w majtkach. Najczęściej unikamy wystawiania się na słońce w południe, a w pozostałych godzinach jednak się opalamy. Oboje mamy skłonność do niedoborów wit. D3.

      Mamy kilka zacieniony h placów zabaw, kilka placków cienia w ogrodzie, chłodny parter domu. Na plaży dużo moczymy się w wodzie. Przegrzani nie bywamy, skóry zaczerwienionej nie mamy, ale brązowimy się stopniowo.
    • nowi-jka Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 14:02
      jak ty jestes nudna z tym krytykowaniem zwyczajów innych , zajmij sie sobą, ubieraj jak uznasz za stosowne i daj życ innym
      polakom i niepolakom, w czapkach i bez, w szarawarach i szortach, tych z goła klatka i w kożuchu
      Wyluzuj kobieto
    • marcelina4 Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 14:13
      kolejna czujna obserwatorka ubioru obcych ludzi, zwłaszcza dzieci, w dodatku ekspertka z dziedziny kosmetologii, która obecność kremu z filtrem lub jego brak rozpoznaje na pierwszy rzut oka, czyli klasyka wścibskiej znudzonej mamuśki
      cokolwiek by te dzieci na sobie nie miały i czym by nie były wysmarowane, to nie twój interes, najlepiej skup się na własnym dziecku, które odziewasz wedle własnego gustu i widzimisię
      i tylko nie pisz, że się po prostu tak bardzo temu dziwisz, bo to klasyczne zagranie obronne tych co chciały po obgadywać, tylko nie znalazły za wielu chętnych do ploteczek
      a czapka w taki upał ma chronić dziecięcą głowę przed udarem i o również nie twoja sprawa co kto dzieciom na głowę wkłada lub nie
    • koza_w_rajtuzach Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 14:18
      tongue_out
      To ja jestem wyrodna, bo moje dzieciaki nie mają w ogóle żadnych kapeluszy, czapek z daszkiem, kremami też ich nie smarują, a są brązowe, nie różowe wink. A powiem dlaczego taka nieroztropna jestem, bo raczej w upały ich nie prowadzam, do tego daję dużo picia. Nad jezioro jeździmy o późniejszej porze, ale jeśli zdarzy się szybciej, to oczywiście smaruję ich kremem, mimo, że mają takie cery, że spalenie im nie grozi.
      Moim zdaniem jest git. Jeśli dziecko całe dnie spędza na dworze, to co innego, ale moje nawet nie lubią za dużo poza domem przebywać.
    • mikams75 Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 14:36
      o 11.30 wrocilas, czyli bylas rano, to jeszcze slonce tak nie pali zeby sie zakrywac jak na pustyni.
      Nie wiem jak nianki ubieraja a jak mamy, ale ja zeby uniknac dyskusji szykowalam dziecku ubranie, ktore opiekunka zakladala.

      Sukienki z koszulkami? Jak to?
    • mia_siochi Re: Ubieranie dzieci w gorac 05.08.15, 15:19
      Ja swoje ubieram tak, żeby żeby sie raczej nie opalił. Zwłaszcza, ze w przedszkolu nikt go kremem nie wysmaruje. Nie ma ani jednej koszulki bez rękawów, nosi zwykle t-shirty i spodenki. Preferuję miękką bawełnę.
      Na plażę i do baseniku w ogródku wkładam mu ubranie plażowe z filtrem, z lenistwa, dzięki temu nie muszę pilnować smarowania filtrem. Nigdy niemal słonecznych poparzeń-tak, "zaróżowienie" to już poparzenie.
      Jesteśmy w grupie ryzyka raka skóry, więc się pilnujemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka