asikol
01.09.15, 15:43
Byłam dzisiaj na rozpoczęciu szkoły mojego 7 latka i jestem w szoku. Szkoła nie jest nie była i chyba nie bedzie przygotowana na przyjęcie 6-7 latkow. Podręczników brak (wydawnictwo nie przysłało), ławki dla 3 klasistów (jutro bedą mierzyc dzieci! i szukać dla nich ławek), brakuje szafek na jedna szafke przypada 3 uczniów (nie chce widzieć co bedzie zimą). Masakra jakaś.