Dodaj do ulubionych

studia po 30 tce

03.10.15, 22:01
czy w tym wieku zdecydowałybyście się na studia, gdybyście ich nie miały ?
Mając męża i dzieci.
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: studia po 30 tce 03.10.15, 22:19
      Oczywiście. Czemy by nie.
      • magdanowakowska2 Re: studia po 30 tce 03.10.15, 23:22
        Zależy z jakiego powodu. Teraz studia już nie mają takiej renomy jak kiedyś, każdy może je skończyć na byle jakiej uczelni, zaocznie itd. Jeśli wymagają tego od Ciebie z pracy- odpowiedź jest jasna, jeśli chcesz to zrobić dla siebie- przemyśl czy nie wolisz wydać tej kasy na coś lepszego. To tylko świstek, chyba że chcesz iść na dzienną psychologię na UW czy prawo na UJ.
        • menodo Re: studia po 30 tce 03.10.15, 23:37
          To tylko świstek, chyba że chcesz iść na dzienną psychologię na UW czy prawo na UJ."

          Ta dzienna psychologia na Uw jako opozycja dla świstka to żart, prawda?
        • sundry Re: studia po 30 tce 04.10.15, 07:25
          Nie wspominając o prawie na uj, prawo jest fabryka bezrobotnych smile
    • natalie_rushman Re: studia po 30 tce 03.10.15, 22:20
      A co ma mąż do tego?
      Bo rozumiem, że z powodu dzieci mogą być jakieś problemy organizacyjne - ale w czym te studia kolidują z małżeństwem?
      Zanim podjęłabym decyzję o studiowaniu, zastanowiłabym się, co chcę osiągnąć przez te studia, jakie są moje cele i czy korzyści będą przewyższać straty (czyli np. mniej czasu na wszystko, wydane pieniądze).
      BTW, dzisiaj odebrałam indeks. We wrześniu skończyłam 40 lat wink.
    • enatealie Re: studia po 30 tce 03.10.15, 22:22
      Jeśli studia dadzą perspektywę na lepszą pracę, zarobki- to tak. Jeśli mocno Cię rozwiną, bo kierunek akurat pokrywa się z Twoimi zainteresowaniami- też jestem na tak. W opcji- idę postudiować, bo każdy i dla papierka- głupota.
      • acth Re: studia po 30 tce 03.10.15, 22:40
        Miałam 31 lat jak zaczęłam,pracę pisalam bujajac nogą bujaka,dyplom odebrałam z trzymiesieczniakiem,a i caly czas pracowalam,mlody spał a ja mialam prywatnych pacjentów w domu(rehabilitacja) smile smile smile smile łatwo ebylo,ale się dało,z niania i mężem
    • mag1982 Re: studia po 30 tce 03.10.15, 23:12
      Jeśli byłyby mi do czegoś potrzebne to czemu nie.
    • zurekgirl Re: studia po 30 tce 03.10.15, 23:17
      Tak, jak najbardziej tak, choc ostatnio uczylam sie do egzaminu (lat 33) i wspominalam, o ile latwiej i szybciej kodowalam dziesiec lat temu.
    • echtom Re: studia po 30 tce 03.10.15, 23:27
      Ja w tym wieku zrobiłam podyplomówkę - mając troje dzieci bez męża. Kwestia motywacji - zrobiłam, bo była mi potrzebna do pracy, dla własnej satysfakcji bym nie robiła.
    • k1k2 Re: studia po 30 tce 04.10.15, 00:21
      Oczywiscie. I to nawet dla "papierka" lub wlasnej satysfakcji gdybym miala ochote.
      I to nawet w wieku 40, 50, 90 lat bo... dlaczego nie? Nie wszystko musi sie "oplacac" a jesli dla kogos studiowanie jest przyjemnoscia, to rownie dobra sprawa jak kazde inne hobby.
    • alina460 Re: studia po 30 tce 04.10.15, 11:16
      Ja po trzydziestce robiłam drugi kierunek. Jest trudniej, bo ma się większą niż w młodości świadomość, że 3/4 rzeczy, których uczysz się na polskich studiach do niczego Ci się nie przyda. Jak najbardziej trzy razy Z. Trudniej znieść też niektórych wykładowców-idiotów. Bardziej razi.

    • solejrolia Re: studia po 30 tce 04.10.15, 11:59
      Dla własnej satysfakcji- nie.

      Gdyby było mi to potrzebne do pracy- tak.
      Albo szukałabym alternatywnych rozwiązań, typu kursy, szkolenia.
    • joa66 Re: studia po 30 tce 04.10.15, 12:08
      Nie, po 30 położyłabym się na katafalku i czekała na śmierć.
    • landora Re: studia po 30 tce 04.10.15, 12:08
      Ja właśnie wypatrzyłam bardzo fajne studia drugiego stopnia, na które mam olbrzymią ochotę. Tylko że dzienne, więc będzie ciężko pogodzić je z pracą i z opieką nad dzieckiem, więc nie wiem, czy dam radę. Teraz już po rekrutacji, zobaczę za rok. Z tym, że ja już mam ukończone studia, nawet x2.
    • 2slonecznie Re: studia po 30 tce 04.10.15, 12:18
      Oczywiście, że tak. Sama jako 19latka wybralam studia pod wplywem rodzicow a nie zainteresowan. Teraz wiem co chcialabym robic. Wybralabym weterynarię, nawet po 30 smile. Sama mam 28lat i studia, ciezkie studia za soba ale to nie jest to co kocham, a zal rzucac bo juz w to tyle pracy poswiecilam.
    • mary_lu Re: studia po 30 tce 04.10.15, 13:30
      Mam męża, dziecko, studia i po 35 urodzinach rozpoczęłam następne. Najlepsza decyzja w moim życiu. Pomijając już to, że sam kierunek fajny i bardziej "życiowy" od pierwszego, to po prostu jest to świetny czas dla mnie. Weekendy są moje i koniec smile Jestem na drugim roku, już mieliśmy kilka zjazdów i leciałam na nie jak na skrzydłach. Na pierwszym kierunku w październiku wlokłam się jak na skazanie.

      W ogóle niedawno zaczęłam robić mnóstwo rzeczy, na które "po trzydziestce" sądziłam, że jest za późno, a przed czterdziestką okazało się, że są jak raz big_grin
    • redheadfreaq Re: studia po 30 tce 04.10.15, 13:45
      30 skończę za niecały miesiąc, we czwartek zaczęłam studia (I stopnia). Fakt, gdybym miała dziecko, byłoby mi ciężej podjąć decyzję, dlatego z partnerem uznaliśmy, że teraz albo nigdy. Na studia zdecydowałam się, ponieważ chcę całkowicie zmienić swoją, do tej pory mocno meandrującą drogę zawodową, a bez studiów byłoby to bardzo trudne, jeżeli nie niemożliwe.
    • mamusia1999 Re: studia po 30 tce 04.10.15, 17:02
      jeśli bardzo dokładnie wiesz ze to Twoje powołanie. moja koleżanka, urzędniczka bankowa z matura, po urodzeniu dzieci stwierdziła że nigdy do banku nie wróci, bo tego nienawidzi. tak około 2kl. swojej Starszej odkryła w sobie pasję pedagogiczną w sensie nauczania szkolnego. i zaczęła studia nauczycielskie . owszem studiowała dłużej niż przeciętny student i była pod presją : żeby móc wybrać sobie miejsce zatrudnienia (bo o przeprowadzce mowynie bylo) musiała mieć b. wysoką średnią . ale dala radę i jest b. zaangazowaną nauczycielką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka