Zobaczyłam zdjęcia Magdy Masny i serio - dałabym jej co najmniej 10 lat więcej. Przecież ona jest ledwo 10 lat ode mnie starsza... Ma 46 lat. Serio, spokojnie mogłaby mieć 60 i bym prędzej uwierzyła
www.pudelek.pl/artykul/84233/pamietacie_magde_masny_z_kola_fortuny_zdjecia/
Tak samo Iwona Węgrowska. Byłam święcie przekonana, że u niej to taka ciąża w ostatnim możliwym momencie, czyli już około czterdziestki. A ona ma zaledwie 33 lata.
I jeszcze niedawno przeczytałam, że Marta Grycan, którą oceniałam na dobrze zakonserwowaną 50+, ma tylko 43 lata.
Od czego to zależy? Od tuszy, makijażu, ubioru?