Dodaj do ulubionych

co to za problem zdrowotny

27.11.15, 11:16
Bylam juz u ortopedy i nic sie dowiedzialam. Podejrzewam, ze dlatego, ze nie potrafilam tego wytlumaczyc dokladnie bo nic mnie nie boli. Otoz mam od mniej wiecej poltora roku problem z prawym kolanem i nasila sie podczas dlugiej jazdy samochodem, jak chodze albo siedze z wyprostowana noga to nic nie czuje. Dziwne uczucie mam jedynie jak siedze ze zgieta noga albo wlasnie w samochodzie chociaz tez glownie jak stoje w korku i wciskam to gaz to hamulec. Tak jak pisze, nic mnie nie boli ale mam irytujace uczucie, ze jakby na prawej nodze spodnie byly jakies mniej wygodne. Wiec albo te kolano jest bardziej drazliwe teraz albo spuchniete (pomiary centymetrem nie wykazuja). Nie moge dojsc co to i jak to leczyc a lekarz chyba stwierdzil, ze przesadzam bo przychodze "z dziwnym uczuciem w kolanie". Wezcie powiedzcie jak to nazwac albo do jakiego lekarza isc. Wiem, ze nieco zalatwilam sie sama bo mam tendencje do zaplatywania nog o krzeslo, podwijania nog jak siedze na kanapie i duzo jezdze.

RTG nie zrobia gdyz w Belgii uznano, ze jest rakotworcze i mozna zrobic w razie zlamania, powaznego urazu albo gdy nie ma innego wyjscia.

Aaa, robilam na to jakis czas temu cwiczenia wzmacniajace miesien czworoglowy uda i nawet troche pomoglo ale jest kiepska pogoda i codzien stoje w mniejszym czy wiekszym korku wiec znow jest gorzej.
Obserwuj wątek
    • milka_milka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:23
      Idź w Polsce do ortopedy i zrób RTG, bo bez tego się nie obejdzie. I USG kolana też zrób.
      • kaz_nodzieja [...] 27.11.15, 11:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • milka_milka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:36
          Pewnie, ze prywatnie. Na NFZ to pewnie doczekałaby się za dwa lata.
          • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:38
            Nie mieszkam w Polsce, lekarzy mam tutaj. Pytam tylko co to jest i gdzie z tym isc bo "dziwne uczucie" to za malo dla lekarza.
          • pade Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:52
            RTG i USG za dwa lata?? Nie przeginaj, max tydzień.
            • milka_milka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:45
              Państwowo? Chyba żartujesz. Może przesadzam, że 2 lata, ale nie krócej niż 2 miesiące. I to wiem na 100%.
              • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 15:08
                W Polsce państwowo czekasz dwa miesiące, ale się doczekasz. W Belgii nie wydadzą Ci w ogóle skierowania bo przewlekły ból nie jest wskazaniem do badań. Można wszak do niego przywyknąć i nie zawracać głowy belgijskiej służbie zdrowie. Ewentualnie łyknąć panadol, który jest bez recepty.
                • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 16:03
                  kaz_nodzieja napisał(a):

                  > W Polsce państwowo czekasz dwa miesiące, ale się doczekasz. W Belgii nie wydadz
                  > ą Ci w ogóle skierowania bo przewlekły ból nie jest wskazaniem do badań. Można
                  > wszak do niego przywyknąć i nie zawracać głowy belgijskiej służbie zdrowie. Ewe
                  > ntualnie łyknąć panadol, który jest bez recepty.

                  Ale mnie nic nie boli, to jest zasadniczy problem. Gdyby bolalo to na pewno bym jakies skierowanie dostala. Na "irytujace uczucie w kolanie" nie daja nawet panadolu.

                  Miej swiadomosc, ze ten system ma pewien sens. To znaczy taki, zeby u specjalistow i na badaniach nie siedzieli ludzie, ktorzy tego nie potrzebuja.
                  • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 16:32
                    Skoro nie potrzebujesz specjalisty po co poszłaś do lekarza i po jego odmowie na dalsze skierowanie rozważasz wizytę w Polsce? Albo jest Ci potrzebny lekarz albo nie jest? Mimo swoich wad hipochondryczką raczej nie jesteś, więc potrzebujesz diagnozy specjalisty i ewentualnego leczenia, szkoda, że Twoje bogate państwa w które pakujesz swoje podatki Ci tego nie oferuje tylko odprawia z kwitkiem. U nas nawet bezrobotni mogą się leczyć i jak są przesłanki dostają skierowanie do specjalisty. Osobiście nie znam nikogo komu lekarz odmówiłby takiego skierowania.
              • morekac Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 15:51
                RTG dziecko miało zrobione z dnia na dzień, skierowanie od lekarza POZ. Nie chodziło o uraz, ale też właśnie o takie dziwne samopoczucie kolanka. USG kolana robione było prywatnie, ale to dlatego, że do ortopedy chciałam zanieść wyniki badań, a na specjalistę od dziewczyńskich kolanek czekało się z miesiąc (po czym okazało się, że usg zrobiliby na miejscu od ręki).
                Ale być może kolanka pań w słuszniejszym wieku są słabiej zaopiekowane.
                • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 16:34
                  Może ogólnie belgijskie kolana i inne części ciała niezależnie od wieku są kiepsko zaopiekowane w tym kraju. Ja nie znam nikogo komu lekarz odmówiłby skierowania na badania gdyby pacjent przyszedł z dolegliwościami, a nie był chory psychicznie.
              • pade Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 19:16
                Tak, państwowo. Max dwa tygodnie i to nie raz.
                • milka_milka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 19:22
                  To masz szczęście.
                  • dorek3 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 20:24
                    Myślę, że raczej Ty masz pecha, albo nie umiesz szukać albo mieszkasz na jakimś totalnym odludziu. Ostatnio mój ojciec dostał skierowanie do diabetologa. Zanim jeszcze próbował się zapisać zaczął narzekać, że na pewno nikt go przed nowym rokiem nie przyjmie. Weszłam na stronę NFZ, znalazłam portal gdzie sprawdza się kolejki i wyciągnęłam sobie wszystkie poradnie diabetologiczne w Warszawie wraz z informacja o przewidywanym czasie oczekiwania. Ponieważ nie specjalnie wybrzydzał znalazłam taką, w której został przyjęty w ciągu 10 dni. Zajęło mi to wszystko max pół godziny z czego najwięcej trwało dzwonienie po placówkach.
              • aurinko Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 19:30
                RTG od ręki, USG najdalej za 3-5 dni. W Polsce.
              • landora Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 21:48
                Nie wiem, pod co podciągnąć "rtg", ale "ŚWIADCZENIA Z ZAKRESU ORTOPEDII I TRAUMATOLOGII NARZĄDU RUCHU" wychodzą w Wielkopolsce w ciągu maksimum kilku dni Tekst linka
      • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:36
        USG mialam i nic nie wykazalo ale usg z zasdy malo moze wykazac.
      • lusitania2 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:37
        w tej nędznej Polsce, co ją emigranteczka w ogóle chciała podpalić?
        Nie, nie, nie, nie! W Polsce to już co najwyżej same konowały zostaływink, niech się autorka wątku w Belgii leczy, dobrze radzę!.
        • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:40
          Ale kto powiedzial, ze ja bede sie w Polsce leczyc.
          • milka_milka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:42
            Nie czytaj głupich komentarzy. Idź w Polsce do ortopedy prywatnie, da Ci skierowanie na RTG kolana i coś będzie wiadomo.
        • jaskiereczka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:43
          Ale to kolano z wierzchu boli? Czy w środku? Jakas przeczulica skóry? Jakiś wewnętrzny ucisk?

          Albo zacznij nosić wygodne spodnie wink
          • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:48
            jaskiereczka napisała:

            > Ale to kolano z wierzchu boli? Czy w środku? Jakas przeczulica skóry? Jakiś wew
            > nętrzny ucisk?

            Nie boli. Gdyby bolalo to bym pokazala palcem "o tu" i bylo jasniej. A mam takie uczucie jakby sciegno czy miesien byly za krotkie. Jak stoje czy noge mam wyprostowana to nic mi nie jest, gorzej wlasnie jest w pozycji siedzacej.
            • morekac Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 19:22
              Kolano kinomana?
    • nenia1 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:42
      Na tomografię komputerową też cię nie wyślą? Możesz mieć początek zmian zwyrodnieniowych.
      • milka_milka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:43
        Tomografia daje większą dawkę promenowania niż pojedynce RTG., więc pewnie tym bardziej jej nie wyślą.

        A może rezonans magnetyczny?
    • princesswhitewolf Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:43
      RTG nie zrobia gdyz w Belgii uznano, ze jest rakotworcze i mozna zrobic w razie zlamania, powaznego urazu albo gdy nie ma innego wyjscia.

      serio? Ale maja wymowke! No chyba ze mowa o tomografie bo tam jest sporo fal, ale zwykly rentgen?

      Rentgen tez ewoluowal z czasem i nie jest to to samo co kiedys.Wspolczesny rentgen to kazdy dentysta nawet ma. Ilosc fal x ray jest tak mala ze dentysci nie wychodza z pomieszczenia praktycznie.
      • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:46
        Naprawde. Dentysta te unika RTG. Ostatnie mialam 4 lata temu i uznano, ze nie ma sensu robic nowego.

        Tomograf moze zlecic tylko onkolog czy neurolog i tylko w wyjatkowych przypadkach.
        • princesswhitewolf Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 12:01
          matko to naprawde przesadzaja. W UK robia dentysci rtg i maja sprzet w swoim gabinecie a nie osobnym. Wisi nad fotelem.

          USG jest wystarczajace. Okresowo na skutek plynow ( np przed i w trakcie okresu) mozna miec takowe bole. Poza tym byc moze nadwyrezylas kiedys i odzywa sie na zmiane pogody, pozycji.
          Ano starosc nie radosc
          • landora Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 21:50
            W Polsce też, przynajmniej moja dentystka ma.
        • mia_siochi Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 16:37
          Jednak Belgia to szczęśliwy kraj. Zęby tez sie tam ludziom nie psują? Nie trzeba robią kanałowej i implantów? Wow.
          • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 16:40
            Najważniejsze by było bez kolejek, więc odsiać wszystkich tych które mają objawy mniejsze niż przedostatnie stadium raka, a już masz służbę zdrowia bez kolejek, proste? Proste.
          • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 28.11.15, 09:28
            Robia. Oczywiscie, ze robia. Mialam robione dwie kanalowki, dentystce wystarczylo jedno zdjecie calej szczeki. Poprawiala zas po polskiej dentystce, ktora pomimo, ze opstrykala mnie z kazdej strony to i tak nie dala rady. Ale to nie jest hejt na polskich dentystow ogolnie, ta do ktorej ja chodzilam po prostu popadla w rutyne i juz jej sie przestalo chciec robic dobrze bo wychodzila chyba z zalozenia, ze pacjenci do niej wroca.

            Normalnie po prostu unikaja jak moga dawki promieniowania.
    • sea.sea Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:44
      Może neurolog albo ogarnięty fizjoterapeuta? Bo to brzmi trochę, jakby Ci coś uciskało na jakieś nerwy w okreslonych pozycjach, i stad dyskomfort/przeczulica
      • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:47
        No wlasnie. Ale nadal nie wiem jak to wyjasnic lekarzowi bo mam wrazenie, ze ortopeda u ktorego bylam mial mnie ochote wyslac do psychologa, ze przeczulona jestem.
        • princesswhitewolf Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 12:17
          ciekawe jak opieka zdrowotna dziala w roznych krajach. W UK z kolei do psychologow to powazne kolejki stoja i to naprawde ludzi z powaznymi problemami psychicznymi, bo w miare normalnych ludzmi to tylko prywatni sie zajmuja lol
      • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 13:21
        Ona do pracy dojeżdża dzień w dzień 200 km jak dobrze pamiętam, więc może tu tkwi clou jej problemów z kolanem.
        • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 13:44
          kaz_nodzieja napisał(a):

          > Ona do pracy dojeżdża dzień w dzień 200 km jak dobrze pamiętam, więc może tu tk
          > wi clou jej problemów z kolanem.

          200 to nie, znacznie mniej ale nadal duzo. No i przeciez pisze, ze z tego wynika problem. Ja pierdziele gazeciarz, co z twoim czytaniem. I po co tu w ogole wlazisz jak nie umiesz nic poradzic.
          • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 13:56
            Mogę, prywatny lekarz w Polsce, robią bezproblemowo każde badanie, praktycznie od ręki. Ale nie USG bo faktycznie nic nie daje tylko prędzej RTG. Prywatne gabinety mają swoje strony z cennikami, więc wszystko można sprawdzić.
            • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:03
              Swoją drogą co to za kraj gdzie uczciwie pracujący na kontrakcie człowiek i opłacający składki zdrowotne (jak mniemam) nie może liczyć na pomoc lekarską w sytuacji przewlekłego bólu? Chory kraj? Czy jakoś tak?
          • rosapulchra-0 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 20:43
            black_halo, on cię po prostu hejtuje. Klikaj na kosz.
    • mamusia1999 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:51
      no cóż starość nie radość wink wzmocnienie mięśni to dobry pomysl. ja mam ucisk w lewym kolanie. nigdy podczas prawdziwego wysiłku. tylko w samochodzie. albo tak jak teraz: chora w domu, głównie w fotelu. na tym etapie to: dużo pić, bo chrząstki i maz to głównie woda. sport. ew. maść z jadem pszczelim. znajdziesz też w drogeriach różne suplementy, glukosaminy np. online SAMe.
      • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 11:55
        mamusia1999 napisała:

        > no cóż starość nie radość wink wzmocnienie mięśni to dobry pomysl. ja mam ucisk
        > w lewym kolanie. nigdy podczas prawdziwego wysiłku. tylko w samochodzie. albo t
        > ak jak teraz: chora w domu, głównie w fotelu. na tym etapie to: dużo pić, bo c
        > hrząstki i maz to głównie woda. sport. ew. maść z jadem pszczelim. znajdziesz t
        > eż w drogeriach różne suplementy, glukosaminy np. online SAMe.
        No nie przesadzaj, jestem tylko troche po trzydziestce, to jeszcze nie czas sie sypac. Ucisk to dobre slowo, tylko ze jak odczuwam to tak jakby skora byla za mala i uciskala kolano z wierzchu ale to nie jest bol tylko jakies takie irytujace uczucie.
        • triss_merigold6 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 12:05
          Nie umiesz prywatnie zrobić w tej Belgii rtg kolana i przyjść z wynikiem do ortopedy?
          • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 13:18
            Ona się trzęsie jak musi postawić koleżance kawę i ciastko w kawiarni, a Ty z takim grubym wydatkiem wyskakujesz. Znając jej skąpstwo pewnie zrobi u nas państwowo, nadwerężając (jak wielu emigrantów) naszą i tak słaba kasę chorych.
            • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 13:42
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,156564928,156573920,Re_Survival_w_Polsce_o_co_chodzi_z_tymi_watkam.html
              Oto jest post, ktorego sie czepiasz.

              To jest wlasnie te pytanie, ktore zdaje sobie kazdy emigrant. Dodaje, ze mieszkalam u rodzicow i u nich sie stolowalam wiec bez wizyt w restauracjach. Raz poszlismy na kawe i ciasto, wyszlo 120 zlotycj na 4 osoby.

              Gdzie tu jest napisane, ze ja nie zaplacilam, ze pozalowalam.

              Przy okazji - oficjalnie udowodnione, ze jestes gazeciarzem. Do widzenia panu.
            • peonka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:01
              Na pewno zdajesz sobie sprawę, że ktoś kto w Polsce nie pracuje i nie jest zarejestrowany jako bezrobotny, nie może sobie ot tak pójść do lekarza na NFZ? Więc nie bój się tak bardzo o swoje składki, emigranci naprawdę nie jeżdżą masowo do Polski żeby się leczyć państwowo. Jeśli już, to prywatnie.
              • dorek3 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 20:31
                Ale prywatnie robią to nagminnie. Co chyba oznacza że jakość usług nie jest najgorsza. Moja przyjaciółka mieszka w Szwajcarii i zawsze pełen przegląd przy okazji pobytu, dzieci stąd maja aparat ortodontyczny bo szwajcarscy lekarze nie umieli zaproponować nic rozsądnego dla dziecka. Wkładki ortopedyczne, dentysta dla całej rodziny tylko w PL.
                Ta sama przyjaciółka jako dziecko miała poważną operację ortopedyczną skutkiem czego miała wstawiony pręt zapobiegający pogłębianiu się skrzywienia kręgosłupa. Szwajcarski ortopeda wielkie tylko oczy zrobił i mowy nie ma zeby zrobili reoperację usuwającą. Nie ma wyjścia, musi w PL.
        • mamusia1999 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 12:32
          wiek to kwestia b. relatywna. moja mama, klasyczna "biurwa", mocno zwyrodniałe kolana miała kolo 40.
          dochodzą niekorzystne przyzwyczajenia . ja śpię na bociana, z podkurczoną lewą nogą . ten mój ucisk to sygnał, że chrząstki i maź juz nie amortyzuja na 100% przy znacznym obciążeniu rzepki. ja tam wolę mimkeć normalne zużycie materiału niż jednostkę chorobową. i skutecznie przeciwdziałam, bo odczuwam cos dopiero po 1000km lub tygodniu na fotelu.
          może tobie coś na nerw uciska, może potęguje to sztywny materiał spodni.
        • snakelilith Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:06
          No i co z tego, że po 30-stce? Już młodsi ludzie mają problemy ze stawami. Możliwe, że nie jesteś zbyt symetrycznie zbudowana i jedna strona jest bardziej przeciążona. Wcześniej czy później odczuwa się tego skutki. To możesz sprawdzić u chiropraktyka, czy innego terapeuty od mięśni, stawów i kości. Wiele wtedy i tak nie można zrobić, ale można na przykład wyrównać odpowiednim trenningiem mięśnie odpowiedzialne za statykę. No i u mnie w Niemczech też nie dostałabym skierowania ani na RTG, ani tym bardziej na rezonans. Jeżeli każdego pacjenta tylko z głupim uczuciem na coś takiego by wysyłali, to systemy zdrowotne by tego nie uniosły. No i przede wszystkim co takie badanie w ogóle da? Jak nie boli i tak nie bedę ani leczyć, ani operować, więc co chcesz wiedzieć? Czy masz kolano 30-latki, czy bliżej ci już z tym stawem do 40-tki?
          • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:21
            snakelilith napisała:

            > No i co z tego, że po 30-stce? Już młodsi ludzie mają problemy ze stawami. Możl
            > iwe, że nie jesteś zbyt symetrycznie zbudowana i jedna strona jest bardziej prz
            > eciążona. Wcześniej czy później odczuwa się tego skutki.

            No i u mnie w Niemczech też nie dostałabym skier
            > owania ani na RTG, ani tym bardziej na rezonans. Jeżeli każdego pacjenta tylko
            > z głupim uczuciem na coś takiego by wysyłali, to systemy zdrowotne by tego nie
            > uniosły. No i przede wszystkim co takie badanie w ogóle da? Jak nie boli i tak
            > nie bedę ani leczyć, ani operować, więc co chcesz wiedzieć? Czy masz kolano 30-
            > latki, czy bliżej ci już z tym stawem do 40-tki?

            Wlasnie sie zastanawiam czy to moze byc cos bardzo powaznego bo ze swoim czarnowidztwem to juz widze siebie po lasa po chemii i bez nogi. Ale tu tez nie dostane skierowania. A prywatnie nie pojde bo nie ma takiej opcji. Natomiast jesli lekarz uznaje, ze jest potrzeba to np. usg piersi, brzucha, przeswietlenie pluc - robia od reki, najdalej na drugi dzien.

            Wlasnie to podejrzewam, takze dlatego, ze kilkukrotnie skrecilam zarowno prawa jak i lewa kostke a ostatni uraz byl z naciagnieciem sciegna achillesa. Przez pol roku wzmacnialam miesnie i byla poprawa ale wtedy jeszcze zadnych problemow z kolaniem nie mialam.
            • snakelilith Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:44
              black_halo napisała:

              > Wlasnie sie zastanawiam czy to moze byc cos bardzo powaznego bo ze swoim czarno
              > widztwem to juz widze siebie po lasa po chemii i bez nogi.

              No ale co na przykład? No weź proszę pomyśl trochę logicznie. Nowotwory w kolanie? Ortopedzi zwykle potrafią jednak ciut więcej od czytania zdjęć rentgenowskich, czyli jeżeli byłaś u jakiegoś i kolano ci wymacał, to potrafi z grubsza określić, czy staw jest w porządku. A nawet gdyby nie był stuprocentowo w porządku, to diagnoza super duper aparaturą, niczego nie zmieni. Sama mam różne problemy ortopedyczne, dostęp do przeróżnych terapii, ale tak naprawdę mało co pomaga, na wylecznie i stan jak w wieku lat 20-tu nie ma co liczyć i z wieloma sprawami trzeba po prostu żyć. Przy okazji odwiedzania przeróżnych specjalistów naoglądałam się ludzi z prawdziwymi problemami i od razu zmieniła mi się nastawienie do moich luksusowych upierdliwości. Jak to mówił król Pruski Fryderk II Wielki - chcecie łotry żyć wiecznie? Na coś trzeba w końcu umrzeć. wink Poza tym, poszukaj specjalisty od terapii manualnej, oni niejednokrotnie lepiej wiedzą, co jest grane, niż ortopedzi sklejający kości. U mnie godzinka u takiego kosztuje około 80 euro.
              • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:51
                > No ale co na przykład? No weź proszę pomyśl trochę logicznie. Nowotwory w kolan
                > ie? Ortopedzi zwykle potrafią jednak ciut więcej od czytania zdjęć rentgenowski
                > ch, czyli jeżeli byłaś u jakiegoś i kolano ci wymacał, to potrafi z grubsza okr
                > eślić, czy staw jest w porządku.

                Poniewaz mam osobe w rodzinie, ktora na taki nowotowr zmarla to zapewniam Cie, ze to mozliwe.

                nawet gdyby nie był stuprocentowo w porządku
                > , to diagnoza super duper aparaturą, niczego nie zmieni. Sama mam różne problem
                > y ortopedyczne, dostęp do przeróżnych terapii, ale tak naprawdę mało co pomaga
                > , na wylecznie i stan jak w wieku lat 20-tu nie ma co liczyć i z wieloma sprawa
                > mi trzeba po prostu żyć.

                Obiektywnie - wiem, ze jestem rozpuszczona przez zycie tym, ze do tej pory najpowazniejszym moim problemem zdrowotnym, ktory naprawde mnie zabolal to zapalenie okostnej. Nigdy nic powazniejszego nie mialam, tarczyca i nadwaga nie dala az tak bardzo w kosc. Wiec uczucie dyskomfortu w kolanie doprowadza mnie szalu. Chociaz wiem, ze obiektywnie nic mi nie jest a nawet ostatnia wizyta u alergologa uswiadomila mi, ze alergia to alergia, w poczekalni w tego lekarza widzialam ludzi naprawde ciezko chorych.
                • kaz_nodzieja Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 15:06
                  A, nadwaga. To teraz mam już. Schudnij, a kolano (i nie tylko) będzie Ci wdzięczne i to bez chodzenia po lekarzach.
                  • zona_mi kaz_nodzieja 27.11.15, 22:17
                    Jeśli się nudzisz na forum, to sam zrób sobie urlop, nie zmuszaj hejtowaniem do przymusowego, narzuconego przez administrację.
                    Chyba że właśnie na to czekasz.
    • rulsanka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 12:06
      Robienie rtg kolana nie ma sensu. Najlepszy jest rezonans magnetyczny (to nie to samo, co tomografia).
      Z doświadczenia powiem, że na kolano, nawet chore, zazwyczaj najlepszy jest ruch. Ale absolutnie nie bieganie, podskoki. Rower, lub rowerek stacjonarny. Pojedź z pół godziny i zobacz czy się poprawi.
      • b-b1 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:43
        rulsanka napisała:

        > Robienie rtg kolana nie ma sensu. Najlepszy jest rezonans magnetyczny (to nie t
        > o samo, co tomografia).
        > Z doświadczenia powiem, że na kolano, nawet chore, zazwyczaj najlepszy jest ruc
        > h. Ale absolutnie nie bieganie, podskoki. Rower, lub rowerek stacjonarny. Pojed
        > ź z pół godziny i zobacz czy się poprawi.

        ...jeśli ból jest od zwyrodnienia-a jest to prawdopodobne, to mazi stawowej w kolanie jest mniej-wypełnia ubytki zwyrodnieniowe i jazda na rowerze wysuszy staw doszczętnie-zwyrodnienie/a się powiększy.
        Ból może być również od mikroubytków w chrząstce stawowej-jazda na rowerze tylko je powiększy.
        Bez diagnozy możesz tylko wspomóc się bez skutków ubocznych (odbudowując mikroubytki, i uzupełniając maź) - chondroityną/glukozaminą, kwasem hialuronowym. Możesz kupić u siebie wspomagacz-np odpowiednik naszego Arthroblocku forte (chodzi o skład)i przyjmować przez 2-3 m-ce.
        • snakelilith Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:50
          b-b1 napisała:

          > ...jeśli ból jest od zwyrodnienia-a jest to prawdopodobne, to mazi stawowej w k
          > olanie jest mniej-wypełnia ubytki zwyrodnieniowe i jazda na rowerze wysuszy sta
          > w doszczętnie-zwyrodnienie/a się powiększy.

          O ludzie co za bzdury. Do smarowania stawu mazią potrzebny jest ruch. Oczywiście nie tour de france i etapy w Alpach, ale lepszy rower niż położenie się na kanapie.


          > Bez diagnozy możesz tylko wspomóc się bez skutków ubocznych (odbudowując mikrou
          > bytki, i uzupełniając maź) - chondroityną/glukozaminą, kwasem hialuronowym. Moż
          > esz kupić u siebie wspomagacz-np odpowiednik naszego Arthroblocku forte (chodz
          > i o skład)i przyjmować przez 2-3 m-ce.

          A możesz także te pieniążki wydać na lusksusowy krem, czy wieczór w restauacji, pożytek będzie lepszy. Niestety, żadne suplementy nie zreparują zniszczonego stawu.
          • b-b1 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 15:15
            snakelilith napisała:

            > b-b1 napisała:
            >
            > > ...jeśli ból jest od zwyrodnienia-a jest to prawdopodobne, to mazi stawow
            > ej w k
            > > olanie jest mniej-wypełnia ubytki zwyrodnieniowe i jazda na rowerze wysus
            > zy sta
            > > w doszczętnie-zwyrodnienie/a się powiększy.
            >
            > O ludzie co za bzdury. Do smarowania stawu mazią potrzebny jest ruch. Oczywiści
            > e nie tour de france i etapy w Alpach, ale lepszy rower niż położenie się na ka
            > napie.

            Ruch owszem-najlepiej pływanie, o kanapie nie wspomniałam


            > > Bez diagnozy możesz tylko wspomóc się bez skutków ubocznych (odbudowując
            > mikrou
            > > bytki, i uzupełniając maź) - chondroityną/glukozaminą, kwasem hialuronowy
            > m. Moż
            > > esz kupić u siebie wspomagacz-np odpowiednik naszego Arthroblocku forte (
            > chodz
            > > i o skład)i przyjmować przez 2-3 m-ce.
            >
            > A możesz także te pieniążki wydać na lusksusowy krem, czy wieczór w restauacji,
            > pożytek będzie lepszy. Niestety, żadne suplementy nie zreparują zniszczonego s
            > tawu.

            Brak mazi można uzupełnić wstrzykując kwas hialuronowy w kolano, mniej hard korowo-mniej skutecznie, choć efekty są widoczne u większości-łykanie kwasu.
            Mikroubytków nie zreperujemy-uchronimy się od powstawania nowych.
            • snakelilith Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 15:57
              b-b1 napisała:

              > Ruch owszem-najlepiej pływanie, o kanapie nie wspomniałam

              Owszem, kraulem. Pływanie żabką jest przy problemach z kolanami wręcz niewskazane. A większość ludzi nie krauluje, tylko pływa sobie łabędziem. Ani to zdrowe, ani dobre dla kręgosłupa. Z kraulowaniem jest problem, bo trzeba mieć gdzie. Ja chodzę na basen sportowy, olimpijska długość 50m, brak części dla niepływających, zimna woda, więc nie ma tam zbyt wielu chodzących na basen tylko w celu moczenia się, ale mimo wszystko, najczęściej jest dosyć gęsto, a że ludzie nie pływają tą samą prędkością ciężko o płynnego kraula. Jeszcze trudniej o pływanie na plecach, bo nie widać co dzieje się na pasie. Dlatego rower, najlepiej stacjonarny, wcale nie jest taki zły.
              • rulsanka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 20:55
                Potwierdzam z tą żabką, od czasu, gdy mam chore kolano pływam tylko kraulem i grzbietem.
        • rulsanka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:55
          Ruch zwiększa ilość mazi. Aparat ruchu najlepiej funkcjonuje będąc w ruchu.
          Miałam całkowicie zniszczoną chrząstkę w kolanie, ponieważ przez kilka lat chodziłam z niezdiagnozowanym urazem więzadła krzyżowego. W czasie operacji rekonstrukcji więzadła miałam robione mikrouszkodzenia w główce kości udowej, w celu wytworzenia się skrzepów, które miały w jakiś tam sposób zastąpić chrząstkę. Rehabilitację, ruch, miałam zalecony od pierwszego dnia po operacji! Rowerek to była podstawa.
          Minął rok, zanim byłam w stanie podbiec. Ale od tego czasu minęło 10 lat, i jedno co mogę powiedzieć: gdy tylko bolało mnie kolano, intensyfikowałam ruch. Zawsze pomagało.
          Chondroityna, kwas hialuronowy, glukozamina - to efekt placebo, nic nie dają a drenują portfel. Też brałam oczywiście, bo jak ktoś bardzo chce biegać a go boli to łapie się wszystkiego.
          Z rzeczy które działały w widoczny sposób, to terapuls, wyraźnie zmniejszał się po nim obrzęk i ból.
          Ze sportów dla kolana genialne są biegówki.
          • helenaizuza Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 15:47
            od pierwszego dnia po operacji? Z drenami chodziłaś czy jak? Ze szwami na rowerku? Po operacji więzadeł nie miałaś stabilizatora z stopniowym rozszerzaniem kąta? Bo ja miałam artroskopię 8 miesięcy temu i dreny wyjęli mi po dwóch dniach, a rehabilitacje miałam po zdjęciu szwów, tj. po dwóch tygodniach, a przez tydzień zakaz stawania na nogę. Miesiąc chodziłam o kulach. Gdzie tak operują, że na rowerku śmiga się dzień po operacji i to w dodatku z drenami? Serio pytam.
            • snakelilith Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 16:00
              Mnie po artroskopii kolana też zalecali rehabilitację od następnego dnia. Z powodów organizacyjnych poszłam po trzech dniach (o kulach), ale zakazu stawania na nogę nie było.
          • mamusia1999 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 22:59
            z suplementami to jest bardziej skomplikowana sprawa. sprzedawane bez recepty są preparaty o stosunkowo niskiej dawce. mam to przecwiczone z magnezem na spięte ramiona, suplementu z drogerii musiałabym zażyć chyba 10tabl. z całą poboczną chemią, łykam dawkę "leczniczą" 400mg i jest ulga.

            a gazeciarz wredny jest, ale nadwaga to niezły killer na kolana. mam znajomego otyłego Anglika lat 46, pracuje od 20lat jako nauczyciel czyli stoi i drepta po klasie. od dwóch lat chodzi o dwóch laskach. ma zalecany ruch, ruch i jeszcze raz ruch. no i spadek wagi.

            swego czasu zglebialam temat dla mojej mamy, SAMe ma dobry wpływ na chrzastkę. jak przeskoczyć teksty reklamowe, to znajdą się w sieci i wyniki badań .
            dodatkowo SAMe poprawia nastrój. co autorce może się przydać, skoro irytujące uczucie ją do szału doprowadza i dręczy ją wizja raka. w tym konkretnie przypadku polecam gorąco rezygnację z dalszych badań, bo to bardzo podsyca schizę.
    • bbarbara Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 14:44
      rtg raczej nic nie wniesie bo kosci masz zapewne w porzadku. lepiej zrób usg kolana, moze to byc cysta uciskajaca na nerwy lub sciegna. jak jest niewielka to po leczeniu moze sie wchłonie
    • aurinko Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 19:31
      Idź do takiego lekarza, który może zlecić rezonans. Skoro nie robią rtg to i tomografii nie zrobią, pozostaje więc rezonans.
    • asmarabis Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 19:53
      black_halo napisała:

      > Bylam juz u ortopedy i nic sie dowiedzialam. Podejrzewam, ze dlatego, ze nie po
      > trafilam tego wytlumaczyc dokladnie bo nic mnie nie boli. Otoz mam od mniej wie
      > cej poltora roku problem z prawym kolanem i nasila sie podczas dlugiej jazdy sa
      > mochodem, jak chodze albo siedze z wyprostowana noga to nic nie czuje. Dziwne u
      > czucie mam jedynie jak siedze ze zgieta noga albo wlasnie w samochodzie chociaz
      > tez glownie jak stoje w korku i wciskam to gaz to hamulec.

      Tez mam podobny problem z kolanem, wlasnie jak siedze dlugo przy biurku czy w samochodzie z taka zgieta noga to mnie boli przez chwile. Dziwne to jest bo nigdy nie ma problemu jak biegam caly dzien, dzwigam itp ale wlasnie od takiego zgietego siedzenia sa dolegliwosci. Nadwagi zadnej nie mam. Zdarza sie to czasu do czasu wiec jeszcze nie chodzilam po lekarzach, wiec chetnie sie dowiem jaka diagnoze postawia ematki...
      • nuta15 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 21:25
        Może przyczyną twoich dolegliwości jest wewnętrzny żylak pod kolanem ?
    • nangaparbat3 Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 21:39
      tai chi, na stawy nie ma nic lepszego, wypróbowane smile
    • ninkacelinka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 22:04
      W Belgii powiadasz? proponuje kierunek "ostéopathe" najprawdopodobniej okaze sie, ze chodzi o jakies napiecia miesniowe (brak ruchu, stres). Brzmi nieprawdopodobnie ale juz kilka razy zostalam zaskoczona jak stosujac, wydawaloby sie kilka ruchow osteopata potrafil zlikwidowac uporczywy dyskomfort/lekki bol.
      • ninkacelinka Re: co to za problem zdrowotny 27.11.15, 22:07
        aha, i mojej biurowej pracy statystycznie liczba pracownikow dobijajacych do 40-50 i konsultujacych sie z kregarzem dobija lekko liczac 40%
        Taka lokalna moda, podobno dziala wiec chodza jak na konsultacje do dentysty/okulisty i innych
      • black_halo Re: co to za problem zdrowotny 28.11.15, 09:22
        Mysle, ze chodzi o jakies napiecie miesniowe ale ruszam sie sporo, srednio 7-10 km dziennie na piechote, plus silownia 2-3 raz na tydzien i w niedziele 2-3 godziny na basenie.

        Ale dzieki, o osteopacie nie pomyslalam.
    • lili76 Re: co to za problem zdrowotny 28.11.15, 10:03
      Mam tak samo. U mnie jest to spowodowane ustawieniem fotela kierowcy w samochodzie. Jestem niska, nogi nie najdłuższe 😉 i małe stopy; fotel przysunięty najbliżej i najniżej jak się da. Zeby było lepiej musiałam podłożyć coś na podłogę, pod matę, ale i tak mam wrażenie, ze pedał gazu jest za wysoko na moje "krótkie" stopy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka