mixa31 30.11.15, 11:28 Czujecie jakoś szczególnie gorzej przed miesiączką? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jatojagodnik Re: PMS i reszta 30.11.15, 11:39 Oj, ja się z PMSem męczyłam strasznie w okolicach 30-35 lat. Potem sie wyciszyło i był spokój. I raptem miesiąc temu tuż przed 45 wróciło. Aż wściekłość ze mnie parowała, myślałam że poduszę rodzinę. Sama sie nie poznawałam. Mam nadzieję, że to jednorazowe zachwianie hormonalno-emocjonalne i nie będę tego powtarzać co miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
esme83 Re: PMS i reszta 30.11.15, 11:54 Tak, ale jestem nie tyle rozdrażniona (choć trochę też), ile raczej przymulona i mało kreatywna. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: PMS i reszta 30.11.15, 11:56 Długi czas nie i nie wiedziałam, o co kaman. Dziwniej się czułam zawsze, bo człowiek puchnie itp, ale żeby się to odbijało jakoś na samopoczuciu, to nie powiem. Po urodzeniu dzieci - ale też nie od razu - mi się wzmogło, bolę cała kilka dni przed, dzień przed to jeszcze taki spadek nastroju, że albo mam ochotę zabić siebie, albo wszystkich dookoła - zależy czy przejdzie w "nie mam siły ruszyć ręką" czy w "nie podchodzić, bo jestem groźna". Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: PMS i reszta 30.11.15, 15:26 wuika napisała: > [...] że albo mam ochotę zabić siebie, albo wszystkich dookoła - zależy czy przejdzie w "nie > mam siły ruszyć ręką" czy w "nie podchodzić, bo jestem groźna". To jeszcze nie jest tak źle, najgorsza jest opcja "nie mrugaj tak głośno debilu" Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: PMS i reszta 30.11.15, 21:16 O Boże, ja tak miewam... To byłoby śmieszne, gdyby nie było straszne! Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: PMS i reszta 30.11.15, 13:30 Kiedyś byłam bardziej nerwowa i jadłam bez opamiętana. Teraz mam cycki jak kamienie i drażni mnie cudzy dotyk, udusiłabym. Jednak te cycki twarde jak w ciąży najbardziej denerwują Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: PMS i reszta 30.11.15, 22:28 Na bolesność piersi moja gin polecila mi Mastodynon (bo to jest jednostka chorobowa: bolesność piersi w 2giej połowie cyklu nazywa sie mastodynia). Lek ziołowy bodajże, bierze sie od polowy cyklu do miesiaczki przez 3-6 miesiave. Potem mialam na kilkanaście mieaiecy spokój, ale bole wrocily i teraz znow biorę. W ciężkich przypadkach mozna brać calu cykl. Mnie piersi tak napier.... ze musiałam spac w staniku. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: PMS i reszta 30.11.15, 13:37 Piersi trochę bolą, ale da się przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: PMS i reszta 30.11.15, 14:00 Nie. Odkąd urodziłam dziecko to już w ogóle całkowicie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
arista80 Re: PMS i reszta 30.11.15, 15:30 Ja podcza PMS mam ogromną ochotę na słodycze i ogólnie niezdrowe jedzenie. Z tym drugim to sobie poradziłam, bo porobiłam zapasy rzeczy dobrych i zdrowych. Gorzej jak jak mnie najdzie ochota na słodycze, bo podjadam wtedy jakieś ciasteczka lub czekoladki przeznaczone dla mojej córki. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: PMS i reszta 30.11.15, 15:29 Mnie niestety także nie omija. I to w różnych postaciach. Na szczęście rzadko dopadają mnie wszystkie postaci naraz. Najgorzej, jak wpadam w otchłań bezsensu. Choć z reguły wtedy przypominam sobie, z jakiego to powodu i więc jest to bardziej znośne. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: PMS i reszta 30.11.15, 16:27 Jakoś? Ja się czuję strasznie, zwłaszcza ostatnie dwa dni. Pomaga Milgamma (zestaw wit. z grupy B), magnez i olej z wiesiołka. Odpowiedz Link Zgłoś
mixa31 Re: PMS i reszta 30.11.15, 16:31 mnie masakrują bóle brzucha i ogólne rozbicie Odpowiedz Link Zgłoś
esme83 Re: PMS i reszta 30.11.15, 17:12 Bóle brzucha przed okresem nie dokuczają mi, kiedy jem magnez. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: PMS i reszta 30.11.15, 20:17 Niestety, czuję się fatalnie przede wszystkim przez zatrzymywanie wody, co czuję nawet na powiekach. Cerę też mam gorszą. Jedyne, co zmieniło się po ciążach to brak bolesności piersi. Zauważyłam też, że łatwiej wtedy łapię infekcje (przed miesiączką i w trakcie). Odpowiedz Link Zgłoś
grejdi Re: PMS i reszta 30.11.15, 21:50 Tak, czuję się nieszczęśliwa i niekochana. Drę się na rodzinę, płaczę w trakcie ckliwej piosenki w radio, bo mi się coś przypomni, z szafki ze słodyczami tylko mi dupa wystaje, zjadam wszelkie dobra takie jak połówki jajek czekoladowych lub obeschnięte ciasteczka, którymi wzgardziło i dziecko i mąż... No sama ze sobą nie mogę wytrzymać. Trwa to z pięć dni. Wcale nie mało. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: PMS i reszta 30.11.15, 22:07 Tylko wzmożona chęć na czekoladę. Zjem i jest ok. Innych dolegliwości nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: PMS i reszta 30.11.15, 22:30 Na 3 dni przed kiepsko sypiam (i pierwsze dwa dni okresu też), co skutkuje obniżeniem nastroju (wiosną-latem rozdrażnienie, jesienią-zimą dołkiem). Raz na sto lat puchnę tak, że boli mnie skóra (dosłownie, każdy dotyk, nawet delikatne ubranie powoduje dyskomfort). Od kilku miesięcy dołączyła nadpotliwość (nie wiem czy torbiel, czy wiek, czy jedno i drugie ;p). Zanim zaczęłam brać hormony było koszmarnie - bóle brzucha, płaczliwość z byle i bez powodu, puchnięcie, bóle głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy_szczurki Re: PMS i reszta 30.11.15, 23:06 Tak, Bardzo łatwo jest mnie wyprowadzić z równowagi (lepiej żebym nie weszła na.rozrzucone skarpetki) Bolą mnie piersi (przy.najmniejszym ruchu, jak idę po schodach to najlepiej je trzymać Puchne niemiłosiernie -Przybywa mi 3 kg na wadze (przy moich 60 kg jest to dużo) i to jest w sumie najgorsze i nie umiem sobie poradzić Odpowiedz Link Zgłoś