Dodaj do ulubionych

Wycięli mi pęcherzyk zolciowy

06.12.15, 09:12
W sumie jedynym negatywnym punktem tej imprezy była, potworna migrena trwająca 2doby, odporna na wszystko. Co ciekawe-wystarczyło ze wyszłam z walizka na drzwi oddziału (uciekłam skoro świt) to przeszło i mogłam sama autem przyjechać. Nie sądziłam, ze to cięcia sa takie małe, na 1 szew, na jednym nawet szwu nie założyli. No i trochę brak i przepona bolą po pompowaniu tego gazu.

Do rzeczy.
Jestem głodna. Potwornie. Jedyne wskazówki jakie dostałam z oddziału to to, ze mam nie jeść tłustego i smażonego. Ha. Sęk w tym, ze nigdy tego nie jadłam. Żadnych kotletów, mięsa ilości śladowe, ryby pieczone lub na parze. Zero margaryny i smalcu. Wiec teoretycznie mogę jeść to co normalnie? W necie pełno jest diet cudacznych, moze któraś ma w tej kwestii jakieś doświadczenia.
Obserwuj wątek
    • najma78 Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:38
      Mozesz jesc normalnie.
    • bei Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:42
      Teraz bedziesz reklama szpitala- byla chora, wyleczyli smile

      Pierwszy posilek to kleik ryzowy na wodzie, pieczywo niezdrowe bo biale buleczki, twarozki. Tak na wszelki wypadek przystopuj z normalnoscia smile
      • mia_siochi Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:44
        Ale ja już w domu jestem, wycinali w czwartek wink
        • bei Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:45
          Aaaaaaasmilesmile
    • bei Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:44
      Najma, pozwol dziewczynie zaistniec w domu , niech w weekend oglosi sie powazna rekonwalescentka, herbatka, kocyk, ksiazka i dietka smile
      • mia_siochi Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:48
        Haha wink staram sie udawać, niestety słabo mi idzie wink
        Najbardziej brakuje mi kawy, takiej dobrej latte...
        • najma78 Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:58
          Mia, po usunieciu woreczka zolciowego nie ma powodow medycznych do stosowania zadnej specjalnej diety. To powinni powiedziec ci lekarze. Przed wycieciem woreczka stosuje sie diete ktora zawiera niewiele tluszczow ale nie kontunuuje sie jej po zabiegu. Jesli odczuwasz dyskomfort po operacji, masz mdlosci, biegunke, wzdecia itp to owszem powinnas unikac kofeiny, ostrych i tlustych potraw, niektorych owocow ale jesli nie doczuwasz to mozesz miec normalna diete, na poczatku w malych ilosciach.
          • milka_milka Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:15
            Radzę autorce mocno uważać na Twoje rady. Od czasu Twoich rewelacji o myciu zębów mam poważne wątpliwości co do ich pochodzenia i trafności.
            • najma78 Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:27
              milka_milka napisała:

              > Radzę autorce mocno uważać na Twoje rady. Od czasu Twoich rewelacji o myciu zęb
              > ów mam poważne wątpliwości co do ich pochodzenia i trafności.

              Ale moje uzebienie jak i dziasla i moich czlonkow rodziny miewaja sie bardzo dobrze.😀
              Ja natomiast radze zapoznac sie z medycyna oparta na dowodach i na niej bazowac a nie na mitach.
              • milka_milka Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:44
                Tak, tak... na dowodach...
    • mary_lu Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 09:51
      Słyszę często o osobach, co dzień po tym zabiegu jadły normalnie. Nie byłam taką szcześciarą. Tydzień kleików, a potem ponad miesiąc diety wątrobowej, jak próbowałam choć małego odstępstwa to był ból i koszmarna niestrawność. Jestem już kilka lat po, jak zjem coś mocno tłustego, to mam refluks żółciowy, sr...czkę żółciową, paskudne samopoczucie wiele godzin. Cebuli nie mogę jeść wcale sad
      • chicarica Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:47
        Im dłużej stosujesz dietę wątrobową, tym trudniej potem przejść na normalną. Oczywiście tłustego i smażonego lepiej (zawsze) unikać, ze względu na to, że organizm nie ma gdzie zgromadzić zapasu żółci na strawienie tego i się słabo trawi, ale kawy np. nie trzeba unikać.
      • thea19 Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:49
        ja mam woreczek w porzadku a cebuli w zadnej postaci jesc nie moge bo mnie skreca kilka godzin po jedzeniu.
    • aurinko Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:37
      Moja mama jest 10 lat po usunieciu woreczka zolciowego i nadal nie moze jesc cebuli (obojetnie czy duszona, smazona, surowa, gotowana) zadnych potraw z jej dodatkiem np rosolu tez nie jak byla w nim podpalana cebulka. Tak samo nie moze straczkowych, smazonych kotletow, rzodkiewek i jeszcze paru innych rzeczy. Poprobuj, zacznij od lekkostrawnych, nie wzdymajacych, moze akurat Ty nie bedziesz musiala stosowac ograniczen.
      • chicarica Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:46
        Prawdopodobnie zostały kamienie w przewodach żółciowych.
        • aurinko Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:57
          Nie, nie ma kamieni w drogach zolciowych.
    • chicarica Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 10:51
      Swobodnie możesz napić się kawy. Jeśli chodzi o tłuszcz i smażone, to jest to żarcie którego lepiej unikać w ogóle, ale mięso normalne - gotowane, pieczone itp. możesz jeść. W USA po wycięciu woreczka dostajesz normalny obiad. Ja mam wycięty woreczek i trochę słabo trawię tłuszcze, więc unikam, ale to i tak dla zdrowia. Dla nikogo nie jest zdrowe jedzenie kiełbach, grilowanej karkówy, jakichś tłustych boczków itp. Tłuszcze zdrowe, typu awokado, łosoś, oliwa, orzechy możesz jeść. Kawę piłam dzień po zabiegu i zero nieprzyjemnych objawów. U mnie przed wycięciem ból powodowało żółtko jaj i czekolada. Po zabiegu bez problemu mogę to jeść.
    • srebrnarybka Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 11:40
      miałam 2 lata temu. Po powrocie ze szpitala przez jeden dzień jadłam bułki z masłem, lekko posmarowane, potem przez parę dni gotowaną marchewkę + te buły. Nic strasznego, odpoczniesz.
    • kaz_nodzieja Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 11:49
      Współczuję, średnia wieku wycinania woreczków to 58 lat. To wszystko od tych tabletek hormonalnych co to przecież nie szkodzą, a dają jeszcze tyle plusów ponoć.
      • kk345 Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 11:53
        Już cię w poprzednim watku o woreczku dziewczyny pogoniły, a ty nadal łazisz, rozrzucając wokół te bzdury?
    • tereska.z.bombaju Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 11:59
      możesz jeść normalnie poza smażeniną, bardzo tłustymi rzeczami i raczej unikaj alkoholu póki co.
      ja jestem równo rok po zabiegu i mogę jeść wszystko choć brukselkę i fasolkę po bretońsku odchorowuję ale to w sumie nic dziwnego big_grin
      pielęgniarki na oddziale mówiły mi, że obecnie nie stosuje się specjalnych diet po usunięciu woreczka.
    • dido_dido Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 13:45
      A ja tak ogólnie w kwestii kamieni w woreczku mam pytanie.
      Co was skłoniło do decyzji o wycięciu? Jak duże były kamienie? Jakie miałyście dolegliwości?
      Pytam bo sama mam jeden kamień, 2,5 cm czyli sporawy. Ścianki woreczka nie są pogrubione, poza czasami lekkim pobolewaniem, lekkimi wzdęciami nic mi nie dolega.
      Teoretycznie mogę iść na zabieg. Zaletą tego jest laparoskopia przy braku stanu zapalnego, to ja wybieram termin. Jeżeli będę czekać aż zacznie boleć to boję się, że kiedyś będę musiała robić taki zabieg na cito zawalając plany - urlopowe, rodzinne, zawodowe. No i będzie boleć.
      Dlatego pytam aby się lepiej zorientować w temacie.
      • agrypina6 Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 14:34
        Nieleczona kamica pęcherzyka żółciowego często prowadzi do nowotworu dróg żółciowych. Więc nie ma co czekać za długo.
      • tereska.z.bombaju Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 14:45
        Ja miałam 2 kamienie- 3,1 cm i 1,2.
        gorszy był ten mniejszy bo leżał tak, że prawie zamykał przewód żółciowy.
        kolki miałam ale nie jakieś bardzo bolesne ( poza pierwszą).
        Po obejrzeniu wyniku usg lekarz dał mi możliwość wyboru ale stwierdziłam, że nie ma co zwlekać.
    • katriel Re: Wycięli mi pęcherzyk zolciowy 06.12.15, 14:43
      Moja mama jest rok po wycięciu pęcherzyka. Je normalnie, nawet nie jakoś superzdrowo (codziennie zupy na mięsie, zdarza jej się nawet coś smażonego skubnąć). W zasadzie tylko zasmażaną kapustę musiała całkiem odstawić wink
      Fakt, że zaczynała ostrożnie - ale to jej ostrożnie to chyba jest mniej więcej twoje normalnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka