Dodaj do ulubionych

Jak się upomniec o zwrot długu?

22.09.04, 22:08
Słuchajcie, mam taką niezręczną sytuację w rodzinie. Otóż mój kuzyn wraz z
żoną (bardzo fajni ludzie, słowo daję) pożyczyli od nas przed wakacjami 1000
zł., ponieważ (jak twierdzili) mieli jakieś pilne potrzeby związane z ich
synem, które jest naszym chrześniakiem. Pożyczyliśmy bez mrugnięcia okiem,
choć za chwilę sami musieliśmy pożyczyć od znajomych (ale już oddaliśmy).
Pożyczka miała być na dwa miesiące. Minęły już trzy i NIC. Ale do tej pory
czekaliśmy cierpliwie, bo wiadomo - lekko nie jest i w rodzinie trzeba sobie
pomagać.
Dzisiaj natomiast sytuacja mnie przerosła - żona kuzyna umówiła się ze mną na
mieście - myślałam, że w celu oddania długu albo tłumaczeń związanych z
opóźnieniem; tymczasem ona najpierw opowiadała mi o cudownych wakacjach w
Egipcie, a potem na moich oczach w sklepie obok kupiła sobie buty za ponad
500 zł.
Dla mnie to szok! Zaczęłam myśleć (może naiwnie), że oni chyba zapomnieli o
naszych pieniądzach - takiej śmiesznej kwocie.
Jak się upomnieć o zwrot długu, żeby jednak nie wypadło to szczególnie
niemiło i upierdliwie? Proszę o konkretne podpowiedzi.
Ula
Obserwuj wątek
    • mamadwojga Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 22:21
      Hmmmm...
      Nie cierpię takich sytuacji. Chyba bym się nie patyczkowała i prosto z mostu
      zapytała o zwrot długu. Bez emocji. Po prostu przypomnieć że termin oddania
      pożyczki minął i tyle. W końcu to Twoje pieniądze i to niemałe.
      -
      █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
      Moje dziatki na fotkach smile czyli
      MAKS i BUTY
      • neospasmina Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 22:27
        Gosia,
        to może rzuć jakiś konkretny tekst, to się nauczę na pamięć, poćwiczę przed
        lustrem brak emocji i nonszalancję w wymawianiu kwoty i sprawa jakoś nabierze
        tempa;
        a może masz wolnego tysiaka, to kuzynowi jeszcze odpuszczę w tym miesiącu smile))
        • kasik751 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 22:46
          uwazam, ze nie ma nic wstydliwego w zapytaniu jak sie ma moj tysiak sprzed
          wakacji i czy o nim pamietaja; jakos specjalnie mnie to nie krepuje, ale w
          wersji soft, gdy jednak odczuwam dyskomfort mowie cos w stylu (przez telefon -
          łatwiej): czesc zosiu dzwonie do ciebie i mam zle wiesci, niestety musze
          poprosic cie o zwrot naszych pieniedzy bo za 3 dni mija termin zaplacenia za:
          np. raty za sztuczna noge ktora fundnelam sobie 2 mce temu, wiesz kompletnie o
          tym zapomnialam, ale wlasnie przyszedl poczta kwit, a wlasciwie
          upomnienie...bla bla;

          generalnie to strasznie durne jest i kiedys postawilam sobie asertywnosc za cel
          i musze przyznac, ze mozna sie tego nauczyc, no ale czasami tez mam slabszy
          dzien...
          • neospasmina Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 22:50
            O! O! O!
            O coś takiego mi właśnie chodziło.
            Sztuczna noga, powiadasz.. nawet pasowałoby, bo w te wakacje skręciłam sobie
            kostkę i wszyscy w rodzinie o tym wiedzą... Plastikowy giczoł byłby na miejscu.
            A może jednak peruczka, jak sądzisz...
            smile))
            • kasik751 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 22:51
              albo jakas trendy treska smile)))))))
              • kasik751 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 22:54
                w kazdym razie sugeruje krotki termin i ze musisz bo cie z chaty eksmituja -
                wtedy eliminuje sie ryzyko nastepnych 3 mcy;
                muszę, bo się uduszę smile
            • umasumak Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 22:59
              A tak poważnie Ulala, przecież ty nie musisz nic tłumaczyć. Poprostu powiedz,
              że już minął termin spłaty długu i co w takim razie zamierzają? Kurcze przecież
              chyba wiedzą, że pieniądze ludziom z nieba nie lecą...
              • kasik751 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 22.09.04, 23:04
                jakby wiedzieli to by oddali;
                tez jestem za tym zeby sie nie tlumaczyc tylko zalatwic, ale niektorzy lub
                czasami jest tak, ze ludzie krepuja upominac sie o pieniadze i czuja sie winni
                chociaz winni czuc sie powinni dluznicy;
                ale mi sie rymnelo smile
        • mamadwojga Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 08:56
          Uleńko, a w zęby chcesz? he he he
          W końcu to Ty jesteś bardziej oblatana w mowie Polskiej i jakiś tekst roztropny
          acz cięty na pewno Ci przyjdzie do głowy.
          A wymówek (jeśli takowych potrzebujesz) mogę Ci garść podrzucić:
          1. Wymówki prawdopodobne
          - operacja przpukliny szanownego małżonka - trzeba lekarzowi na przykład w łapę
          dać by termin przyspieszył
          - wydatki w związku z wiadomym smutnym celem (rodzina to wie chyba co się stało)
          - wydatki na dzieci - lekarstwa itp.
          2. Wymówki inne
          - lifting hi hi hi
          - liposuction hłe hłe hłe
          - nowy zakup do domu (mebelek)
          - zapomniana rata w banku
          - mamie musisz pożyczyć
          - sama musisz komuś oddać
          - zepsuło się auto, lodówka, telewizor, komputer - do wyboru
          - masz ochotę pojechać na szalony weekend do parku rozrywki w Wiedniu
          - widziałaś fajne nowe buty za 500 złotych - takie jak kuzynka(?) i też chcesz
          sobie kupić (od razu dwie pary bo takie ładne te buty....)

          Szczególnie polecam ten ostatni motyw.
          Trzymaj się i bądź dzielna.
          • neospasmina w zęby 23.09.04, 09:05
            to Ty Gonia dostaniesz za to liposuction...
            • mamadwojga Wiem wiem... 23.09.04, 09:19
              Liposuction miało być w powodach WIARYGODNYCH, sorki.
              Całusy Uaszku i nie dawaj mi w zęby smile
              Cieszę się że mimi wszystko masz dobry humor.
    • devil1981 Re: Wprost 23.09.04, 07:59
      "Nie zapomnieliście czasem że macie u nas dług?"
      - Nie zapomnieliśmy...
      "No to kiedy możemy spodziewać się pieniędzy od Was?"
    • koleandra Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 08:25
      Ula, rozumiem Cię bardzo dobrze. Sama byłam... hmm jeszcze jaestem w takiej
      sytuacji. Pożyczyłam swojej siostrze 2,5 tys. na naprawę samochodu po wypadku.
      Obiecali, ze oddadzą za 3-4 miesiące. No dobra, mysle sobie, kasami mi na razie
      nie potrzebna...
      Mija jeden rok - oni remontuja sobie łazienkę, remuntują przedpokój... Kiedy
      pojechałam do nich siostra zaczęła się chwalić - "zobacz jak ładnie". Mija
      drugi rok - oddają 1 tys. i remontuja sobie kuchnię, kupują meble...
      Teraz kiedy ja jestem w potrzebie to mi było się głupio upomnieć o własną kasę,
      miałam tremę, drżały mi ręce ale powiedziałam: "dałabyś radę w przyszłym
      miesiącu tą kasę dla mnie wykombinować?" - Odpowiedziała "pewnie!"
      • neospasmina Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 09:07
        No to dzięki, natchnęłyście mnie roszczeniowo-asertywną energią smile))
        dziś wieczorem opracuję jakąś ostateczną wersję, a jutro rano dzwonię.
        Najgorsze, że ten tysiak jest już właściwie wydany, buuu...
        • kasik751 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 09:13
          a co, juz zamowilas sztuczna gice? smile)
      • kasik751 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 09:07
        o rany, ale bym sie wsciekla na takie "pewnie" po 2 latach, kurcze, masz
        wypornosc, ale pewnie z siostra to tez inaczej niz z obcym smile
        • koleandra Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 09:19
          kasik751 napisała:

          > o rany, ale bym sie wsciekla na takie "pewnie" po 2 latach, kurcze, masz
          > wypornosc, ale pewnie z siostra to tez inaczej niz z obcym smile

          Nooo... mnie też ręce opadły a zarazem i ulge poczułam...
          Tak, masz rację, z siostrą to ianczej... ale mnie by chyba łatwiej przyszło się
          obcemu upomnieć.
        • ewa2233 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 09:24
          Ja kiedys pożyczyłam "biednej" koleżance małą w porównaniu z tysiącem - kwotę.
          Ona nie pracuje, jej mąż też, 4 dzieci...
          Termin minął, jak się upomnieć u tych BIEDNYCH ludzi ?
          Aż razu pewnego zobaczyłam jej dzieciaki "po nowemu" ubrane i po prostu
          zadzwoniłam do jej drzwi i powiedziałam od progu: wiesz, potrzebuję tych (...)
          złotych, które ode mnie pożyczyłaś x miesięcy temu.
          Koleżanka odwróciła się na pięcie, wyciągnęła pieniądze z portfela
          i mi ODDAŁA !!! smile Nie, nie ! "przepraszam" nie było !smile))))
          Jak sobie pomyślę, że tyle miesięcy z tym zwlekałam, to zła jestem NA SIEBIE !smile
          • kasik751 Re: Jak się upomniec o zwrot długu? 23.09.04, 09:29
            ja biednym nie pozyczam smile tzn. biednym z glupoty; mamy tu taka dalsza rodzine,
            trzaskaja dzieci jedno po drugim (i trzecim), w zwiazku z tym ona nie ma szans
            na prace, on jakies szemrane wyjazdy do niemiec i ciagle nie ma forsy, ale za
            to potrafili pozyczyc na tzw. "leki dla dziecka" "mleko dla dziecka" itd. a
            nastepnie poszli sobie zrobic oboje tatuaze - co za palma!
            kuzynka, ktora im pozyczyla malo trupem nie padla, bo potem sama musiala
            pozyczyc na rate kredytu, a oni oddawali przez dwa lata po 20 zł, brrr,
            paskudne!
            • ewa2233 już nie pożyczam,"moi"biedacy przeprowadzili się:) 23.09.04, 09:33

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka