Dodaj do ulubionych

60 dni opieki nad chorym dzieckiem

08.02.16, 15:05
Według was to dużo, czy mało? Zawsze wydawało mi się że dużo, ale życie, jak wiadomo, weryfikuje poglądy. Moje dzieci w zeszłym roku dobiły do 58 dni. Żeby było mało, chorowali w różnych terminach, więc okresy choroby się nie zazębiały. Blisko było...
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:12
      Z mojego punktu widzenia bardzo dużo, ale ja mam dzieci właściwie nie chorujące. 60 dni to nie wiem czy w sumie chorowały w ostatniej dekadzie. Ale wiem też, że niektóre ich koleżanki czy koledzy łapią infekcję za infekcją i po częstotliwości telefonów z prośbą o lekcje/zdjęcia zeszytów wnioskuję, że od września do grudnia niektórym rodzicom na pewno nie wystarczyłoby tego zwolnienia (i zapewne kombinowali inaczej).
    • lokitty Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:12
      Tak średnio.
      Dla nie chorującego nie ma znaczenia, czy to 6 dni, czy 60.
      Dla chorującego często albo z nawracającą chorobą przewlekłą to jednak mało.
      To jest 60 dni na wszystkie dzieci? - czy na każde z osobna wink ?
      • lokitty OT 08.02.16, 15:14
        Stacie, jak żyjesz tak w ogóle?
        Rozwiązałaś problemy w szkole, z tymi sprawdzianami i wadą wzroku u syna?
        Bo ostatnio mało widuję Twój nick.
        • stacie_o Re: OT 08.02.16, 15:24
          Bo dzieci chorują. I nie, nie mają niczego z głową. Złamania, stłuczenia i choroby płuc. Był czas, gdy dzieliśmy się z ojcem dzieci opieką, że jedno na jednym oddziale, drugie na drugim. Nie zmusiłam pani do respektowania zaświadczenia o zagrożenia dysleksją, przyniosłam papier z poradni leczenia niedowidzenia, syn ma mieć powiększoną czcionkę, kolorowy papier i jednostronne kartki. I co? Da się. Z chorobami oczu się nie dyskutuje.
          • stacie_o Re: OT 08.02.16, 15:33
            A i piszę tak, bo zaraz się dowali gazeciarz, pardon kaznodzieja, że dlatego, że córka nienormalna.
            Dzięki kitty za pamięć kiss
            • lokitty Re: OT 08.02.16, 15:41
              On sam jest nie całkiem teges, więc wiesz wink.
          • lokitty Re: OT 08.02.16, 15:36
            No to tylko pozostaje mi zdrowia Wam życzyć smile.
            Ale moja córka bez aż takich przypadłości i szpitali miała w przeliczeniu ok. 20 dni nieobecności, i to w 1 półroczu. Choruje na zatoki i to paskudztwo co rusz nawraca. Ostatnio rozłożyła się przed feriami , po przebieżce wokół szkoły od świtu przy -10, odziana w puchówkę, a w dodatku pani kazała im zimne powietrze ustami wdychać "dla zdrowotności" wink. Razem z moją leżała połowa klasy, więc nie była sama wink.
            BTW, też sobie mówię, że to dobrze, że III klasa się kończy, przyjdzie nowy wychowawca.
            • stacie_o Re: OT 08.02.16, 15:38
              To piąteczka. czytałam ten wątek o wuefie na zewnątrz. Prawie cię tu zjedzono, a mi aż zimno było, jak sobie pomyślałam o bieganiu w takich warunkach.
              • lokitty Re: OT 08.02.16, 15:45
                Ja myślę, że to by przeszło, gdyby te zajęcia były stale (i odzież dostosowana do tego, np. w piątek zawsze wf na dworze) albo gdyby kobieta uprzedzała, że będzie takie wyjście i żeby jednak ubrać się lekko (a ciepło).
                Jedna dziewuszka rozchorowała się na 2 tygodnie - zapalenie krtani, tchawicy i pnia oskrzeli, a pediatra ponoć powiedziała, że nauczyciel, który każde otwierać usta na mrozie i wdychać ustami mroźne powietrze na maksa nie jest normalny wink.
                Matka się wk... i przyniosła specjalnie zaświadczenie lekarskie oraz wszystkie recepty na zebranie, ale cóż, została zlana całkowicie.
    • julita165 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:12
      Ja przez prawie 4,5 roku życia mojego syna wykorzystałam może ze 20 dni...ale fakt, że czasem brała tez urlop ( mam go więcej niż standardowy wymiar 26 dni ) a czasem zostawała babcia. Łącznie tych wszystkich dni jego chorób zebrałoby się może z 40-50 dni na 4 lata więc niedużo ale on jest z tych zdrowych dzieci, nawet po rozpoczęciu przedszkola chorował mało i krótko.
      Ja tak myślę, że na takie "zwykłe" choroby jak grypa czy zapalenie gardła to te 60 dni jest wystarczające ale co zrobić w razie naprawdę poważnej choroby kiedy leczenie trwa miesiącami albo i latami....
    • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:12
      Jeśli przyjdzie ci pracować na siebie (tzn. samodzielnie ponosić kszta i konsekwencje nieobecności w pracy) to odpowiedź przyjdzie sama.
      • lokitty Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:39
        Myślisz, że ludzie specjalnie te zwolnienia biorą?
        Ja z chorowitym wcześniakiem, w dodatku z wadą serca, specjalnie zmieniłam radykalnie swoje życie zawodowe na własną działalność, wykonywaną w domu, byle nie targać chorego dziecka po placówkach albo nie być do odstrzału z powodu zwolnień.
        I tak, niejeden raz muszę ponieść koszty faktu, że np. nie byłam w stanie przyjąć dobrego zlecenia albo, że wydłużyłam termin oddania i dałam komuś za to rabat.
        • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:53
          Czy specjalnie, to nie wiem, ale pokusa jest.
          Przejście na swoje w takiej sytuacji, to bardzo rozsądne i uczciwe zachowanie, ale niestety niepowszechne.
          Natomiast wiem jak ciężko jest w małych firmach, gdzie każda nieobecność to kłopot albo np. nauczyciel z takim chorowitym dzieckiem.
          • asia_i_p Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:11
            No jest ciężko, ale też to nie trwa wieczność. W przypadku mojej córki to był okres odkąd miała 4/5 lat - poszła do przedszkola - do czasu jak miała 7/8 (zaczęłam wyrodnie z lżejszymi przeziębieniami zostawiać samą w domu, wiem, straszne). Wymienialiśmy się z mężem, wypadało gdzieś 14 dni w roku na łebka.
            • najma78 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:31
              Z lzsjszymi przeziebieniami to dziecko idze do szkoly czy przedszkola.
              • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 20:59
                Może u Was. W Polsce dają pełnopłatne zwolnienia przez 60 dni, więc czemu nie skorzystać i za cudze nie posiedzieć z dzieckiem z małym katarkiem w ciepłym domu.
                • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:06
                  Nie znasz sie, ale glos zabrac musisz: zwolnienie na dziecko nie jest pelnoplatne, a 80%.
                  • iwoniaw Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 22:33
                    No weź, skąd on ma o tym wiedzieć, skoro nawet na zlecenie mu gazeta nie płaci, ani etatu w życiu nie miał, ani tym bardziej firmy? big_grin
                • najma78 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:00
                  kaz_nodzieja napisał(a):

                  > Może u Was. W Polsce dają pełnopłatne zwolnienia przez 60 dni, więc czemu nie s
                  > korzystać i za cudze nie posiedzieć z dzieckiem z małym katarkiem w ciepłym dom
                  > u.

                  😂😂😂

                  A dla twojej info. W mojej pracy mam duuuzo dni opieki nad dziecmi i to 100%platnej. Podobnie mam 100% platne gdy sama bylabym chora. A jednak nie widze powodu aby zatrzymywac dziecko z lekkim przeziebieniem w domu, bo wole zeby bylo w szkole bo tam korzyscia bedzie edukacja w domu bedzie tv itp. Choc ja wiem ze dziecko ematki bedzie czytac ksiazki i odrabiac zaleglosci w tym czasie 😁
                  • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:07
                    A ile u Was jest ustawowego pełnopłatnego zwolnienia na chore dziecko? Ile dni? Czy zależy to od konkretnego pracodawcy?
                    • najma78 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:33
                      kaz_nodzieja napisał(a):

                      > A ile u Was jest ustawowego pełnopłatnego zwolnienia na chore dziecko? Ile dni?
                      > Czy zależy to od konkretnego pracodawcy?

                      Na szcsescie u mnie 😀nie wszystko musi byc okreslone ustwowo. I ja wiem ze w pl jest tylko problem polega na tym ze wszystkim rodzicom sie nalezy ale w teori bo w praktyce tylko nielicznym czyli tym ktorzy pracuja na etacie i to w budzetowce. Widzisz gazeciarz ja prcowalam w pl tak w firmach prywatnych ja w budzetowce i pamietam nastawienie do takich zwolnien. W budzetowce bylo zdecydowanie lepsze ale i tak komentowano negatywnie.
                      A u mnie to zalezy od pracodawcy, ja mialam to szczescie ze pracujac w duzej firmie miedzynarodowej mialam i pracuajc w szkole mam 100% platne zwolnienia. Do tego nie musze leciec do lekarza od razu bo na pierwsze 7 dni info od lekarza nie jest potrzebne.
                      • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:36
                        W Polsce jak najbardziej należy się każdemu etaciarzowi, czy w budżetówce czy w prywatnej firmie. Niestety.
                        • najma78 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:44
                          kaz_nodzieja napisał(a):

                          > W Polsce jak najbardziej należy się każdemu etaciarzowi, czy w budżetówce czy w
                          > prywatnej firmie. Niestety.

                          Nalezy sie oczywiscie w teori, w praktyce bywa z tym bardzo roznie. Pracujacym w budzetowce nalezy sie bardziej - tym w prywatnych firmach roznie ale najczesciej mniej.
                          • wuika Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 09:04
                            Dawno nie rozmawiałaś z nikim z urzędu, gdzie jest zapieprz. Tak, bywają takie suspicious
                          • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 09:13
                            W praktyce też się należy. Dziecko choruje, dostajesz zwolnienie i tyle. Pracodawca nie ma jak tego podważyć (tak, prywatny też). Może oczywiście później szykanować taką mamuśkę, ale odmówić zwolnienia nie może.
                            • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 10:50
                              Prywaciarzowi tez jak najbardziej takie zwolnienie się należy. Może oczywiście utracić po drodze jakieś zlecenie, ale czym to się różni od ewentualnej utraty pracy przez etatowca?
                      • larrisa Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 10:44
                        najma78 napisała:

                        > Na szcsescie u mnie 😀nie wszystko musi byc okreslone ustwowo. I ja wiem
                        > ze w pl jest tylko problem polega na tym ze wszystkim rodzicom sie nalezy ale
                        > w teori bo w praktyce tylko nielicznym czyli tym ktorzy pracuja na etacie i to
                        > w budzetowce.

                        że co? Skąd ty bierzesz takie informacje? W Polsce należy się każdemu ubezpieczonemu w ZUS (co ma do tego budżetówka?) w tym również pracującym na zlecenie i przedsiębiorcom.
                  • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:26
                    Ile to jest dużo? Konkretnie ile możesz wziąć zwolnienia na dziecko w ciągu roku?
                    • najma78 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:42
                      aurinko napisała:

                      > Ile to jest dużo? Konkretnie ile możesz wziąć zwolnienia na dziecko w ciągu rok
                      > u?

                      Konkretnie w mojej pracy to jest 6m-cy (nawet nie wiedzialam bo sie tym nie interesowalam ale wyszlo na jakims meeting) Na pierwsze 7 dni nie ma potrzeby kwitu od lekarza. Moje najdluzsza nieobecnosc z powodu opieki nad chorymi dziecmi to bylo 5 dni gdy mialy ospe bo zachorowali w piatek, a wiec caly tydzien byli w domu a ospe mieli w tym samym czasie. Inni rodzice tez biora 1-3 dni zazwyczaj bo w tym czasie jest apogeum a potem juz lepiej. Mialam tez na syna w grudniu 1 dzien bo mial wysoka goraczke od gardla ale jemu przechodza takie rzeczy szybko wiec juz po 12h nie goraczkowal i nasteonego dnia poszedl do szkoly. W czwartek wykorzystuje ooieke bo syn ma dwa spotkania z roznymi lekarzami w roznych przychodniach.
                      • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:48
                        Czyli przez pół roku bez problemu możesz być ciurkiem na zwolnieniu na chore dziecko? A podobno tylko w Polsce taki "luksus" wink
                        • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 09:14
                          Zależy od pracodawcy.
                        • najma78 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 16:23
                          aurinko napisała:

                          > Czyli przez pół roku bez problemu możesz być ciurkiem na zwolnieniu na chore dz
                          > iecko? A podobno tylko w Polsce taki "luksus" wink

                          Ja bym mogla ale inni pewnie nie tzn mogliby gdyby musieli ale pewnie nie byloby to platne i dostawaliby jakis zasilek. Z tym ze 6m-cy wolnego na chore dziecko czy nawet dzieci to jakis kosmos jest i zdarza sie tylko wtedu gdy dzieci sa powaznie chore np nowotwor itp. Moje dzieci maja 13 i 8 i ja w sumie mialam na nich moze 20 dni przez 13 lat.
              • zuleyka.z.talgaru Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:37
                I zaraza kolejne dzieci. Koszmar.
            • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 22:35
              Wyobraż sobie, że kiedyś pracując jako terapeuta (państwowy) korzystałabym ze zwolnień. Za mnie nie mógł pracować nikt inny, jak nie przychodziłam, ktoś odchodził z kwitkiem, odrobić po godzinach też było ciężko.
              Gdyby teraz nauczyciel mojego dziecka, korzystał ze zwolnień w czasie orzygotowań do egzaminu, nie potrafiłabym być wyrozumiała, nawet jeśli to potrwa to tylko trzy lata.
          • minor.revisions Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:05
            > Przejście na swoje w takiej sytuacji, to bardzo rozsądne i uczciwe zachowanie, ale niestety niepowszechne

            a cóż ty bredzisz? Przejście na swoje oznacza tylko tyle, że ewentualnej usługi na czas dostanie klient matki, a nie klient pracodawcy matki. Ale że nawet będąc na swoim trzeba jeść i rachunki płacić cały czas, to ceny zleceń "na swoim" muszą być tak wyregulowane, żeby pokrywały te koszty. No chyba, że w okresie "chorobowego na dziecko" matkę utrzymuje małżonek., ale wtedy w praktyce - pracodawca małżonka, który musi mu zapewnić odpowiednio wysoką pensję. suspicious
            • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 22:26
              Uczciwe, bo konsekwencje ponosi rodzic i klient, bez angażowania współpracowników i pracodawcy.
              Jeśli np. nauczyciel angielskiego, projektant wnętrz, krawiec, fryzjer, kosmetyczka, mechanik czy dentysta odpuści pracę z powodu chorób dziecka, to klient przeniesie się gdzie indziej bez pakowania w kłopoty kogoś jeszcze.
          • wuika Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:24
            Nie w każdym zawodzie przejdziesz na swoje.
      • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:00
        >Jeśli przyjdzie ci pracować na siebie (tzn. samodzielnie ponosić koszta i konsekwencje nieobecności w pracy) to odpowiedź przyjdzie sama.

        Etaciarze tego nie zrozumieją.


    • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:12
      Wg mnie to bardzo dużo, jeśli od liczyć soboty i niedziele, to wychodzą prawie 3 miesiące!
      Wiadomo, bywa, że opieki braknie, bo dziecko/dzieci są wyjątkowo chorowite, ale równie dobrze można się zastanawiać, czy 182 dni normalnego okresu zasiłkowego to dużo czy mało, jeśli ktoś choruje np. na raka. Jakieś rozsądne limity muszą obowiązywać.
      • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:20
        Tylko, że po 182 dniach chorobowego składasz wniosek o zasiłek rehabilitacyjny, który może być przyznany nawet na pół roku z góry. A jak przez chore dzieci wykorzystasz te 60 dni opieki to finito, bierzesz resztę z urlopu.
        • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:37
          Ale nawet to świadczenie może okazać się za krótkie przy ciężkich chorobach. A ile opieki na dziecko w takim razie by Cię satysfakcjonowało? Biorąc pod uwagę, że to pracodawca ponosi znaczną część konsesekwencji nieobecności pracownika na opiece. Z tego, co wiem, w Irlandii czy UK liczba dni wolnych z powodu choroby dzieci jest sporo mniejsza, w dodatku mało płatne. Więc IMO nie mamy co narzekać na sytuację w Polsce pod tym względem.
          • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:50
            Ale ja nie narzekam. Mam ten luksus, że chore dzieci w domu nie stanowią dla mnie żadnego problemu z punktu widzenia zawodowego. Wiem też jak szybko te 60 dni znika jak dzieci chorują. Mój najmłodszy bardzo ciężko przechodził ospę, z pobytem w szpitalu zakaźnym - miesiąc opieki na jedną chorobę. Do tego od urodzenia problemy zdrowotne, rehabilitacje, pobyty w szpitalu - tu te 60 dni to jak kropla w morzu. Przy pierwszym dziecku jak mi się skończyło 60 dni opieki to rezygnowałam z pracy uncertain a teraz te 60 dni to za dużo dla mnie.
            Co do długiej choroby dorosłego - moja teściowa po wykorzystanym zwolnieniu i wszystkich świadczeń rehabilitacyjnych dostała rentę z ZUSu więc coś się da zorganizować po tych 182 dniach zwolnienia, nie jest tak że 182 dni i koniec nic więcej. A w przypadku opieki na dzieci to jest 60 dni i koniec, nie ma dodatkowych opcji (poza urlopami ale to zupełnie inny rodzaj "wolnego").
            • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:14
              No ale niestety posiadanie dziecka wiąże się z koniecznością wyrzeczeń. Biorąc 60 dni opieki + 2 dni opieki na zdrowe dziecko + 52 dni urlopu obojga rodziców wychodzi razem wychodzi 114 dni roboczych w roku, to prawie połowa rocznego czasu pracy.
              Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że w wyjątkowych przypadkach jest to liczba niewystarczająca, ale równie dobrze mogę narzekać, że pensja moja i mojego męża nie wzrosła w związku z urodzeniem się naszych dzieci, i do tej pory ten sam dochód dzieliliśmy na wydatki związane z dwoma osobami, teraz doszły dwie dodatkowe. Jakoś trzeba sobie radzić.

              > o do długiej choroby dorosłego - moja teściowa po wykorzystanym zwolnieniu i wszystkich świadczeń rehabilitacyjnych dostała rentę z ZUSu więc coś się da zorganizować po tych 182 dniach zwolnienia, nie jest tak że 182 dni i koniec nic więcej.
              Też nie w każdym przypadku, bo np. pracodawca może zwolnić pracownika już po tych 182 dniach, a renta przysługuje też tylko po przepracowaniu określonych lat pracy. Więc nie wszystkie świadczenia przysługują każdemu bez wyjątku.
              • little_fish Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 18:02
                chyba, że jest się nauczycielem - wtedy zamiast doliczyć 52 dni urlopu pozostaje prosić dzieci, żeby chorowały w wakacje lub ferie wink
                • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 19:34
                  Nauczyciele bez większego problemu mogą sobie załatwić nawet roczny urlop zdrowotny, ich etat wynosi ok. 20 godz./tyg., może dogadać się z innym nauczycielem w sprawie zastępstw koleżeńskich, więc łatwiej jest w wyjątkowych sytuacjach zorganizować swoja pracę pod aktualną potrzebę opieki nad dzieckiem. Pewnie, że miodu nie mają, ale aż tak bardzo nie płakałabym nad ich ciężkim losem, każdy ma w pracy jakieś ograniczenia.
                  • little_fish Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 19:41
                    A ktoś płacze? Odnioslam się (i to żartem)do mmożliwości wykorzystania urlopu na opiekę. A zastępstwa kolezenskie nie zawsze są możliwe
                    • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:01
                      Wiem, że nie zawsze, tak samo jak nie zawsze jest możliwe wykorzystanie urlopu w każdej innej pracy w wybranym przez siebie terminie.
                  • echtom Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 19:55
                    Dziewczyno, proszę, nie powtarzaj tych stereotypów o nauczycielach. Nie pracuję w szkole już 11 lat, a jeszcze mnie rusza, kiedy to czytam.
                    • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:09
                      O jakich stereotypach mówisz? Akurat temat znam dość dobrze, więc nie jest to bazowanie na plotkach z internetu, tylko na rozmowach z samymi nauczycielami (z racji wykonywanego zawodu oraz innych kontaktów znam ich dość sporo). Oczywiście mówię tu o sytuacjach wyjątkowych, chodzi mi o to, że nauczyciel też ma możliwość manewru w takich właśnie momentach. Mój wpis nie miał na celu dyskredytowanie pracy nauczycieli, bo akurat im NICZEGO nie zazdroszczę i bardzo szanuję większość z nich za ich ogromne zaangażowanie. Po prostu każda praca ma swoje wady i zalety, różne możliwości brania urlopów/zwolnień czy ustalenia godzin pracy. To, że nauczyciel nie może wziąć urlopu w ciągu roku, to prawda, ale z drugiej strony nie ma problemu z zapewnieniem opieki nad małym dzieckiem w wakacje i ferie zimowe, więc coś za coś.
                  • chocolate_cake Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:33
                    Nie każdy nauczyciel pracuje 20 godzin tygodniowo, ja na przykład miewam 32 godziny dydaktyczne ale jak miałam małe dzieci, to miałam 10-12 godzin. Od czasu do czasu (raz na 2-3 miesiące) mogę faktycznie mieć 1 godzinę koleżeńskiego z powodu wizyty u lekarza itp ale przecież nie cały dzień. Chyba nie pracowałaś nigdy w szkole. Ja pracuję ponad 20 lat. Roczny urlop mi nie przysługuje a nieobecności w pracy są niemile widziane sad
                    • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:46
                      No cóż, pracowałam 18 lat w szkole, więc różne sytuacje obserwowałam. Obecnie znam trzy nauczycielki, które korzystają z urlopu zdrowotnego celem przedłużenia możliwości opieki nad małym dzieckiem oraz jedną, która wzięła urlop w celu opieki nad ciężko chorym mężem. Oprócz tego wiem, że w związku z sytuacją w szkołach podstawowych, jaka kroi się w przyszłym roku szkolnym, co najmniej czterech znanych mi nauczycieli nauczania początkowego (z różnych szkół) planuje właśnie urlop dla poratowania zdrowia, aby przetrwać brak pełnego etatu. W szkole moich dzieci co roku na tym urlopie przebywa co najmniej jeden nauczyciel.
                      Poza tym, nie twierdzę, że KAŻDY nauczyciel ma możliwość kombinowania z czasem pracy, ale takie same trudności mogą mieć zwykli etatowcy, którzy nie mogą sobie pozwolić na wzięcie opieki czy urlopu w dogodnym terminie. Ja na przykład, ponieważ wiedziałam, że miałabym z tym kłopot, musiałam po prostu pójść na bezpłatny urlop wychowawczy, a po powrocie do pracy na mój wniosek obniżono mi wymiar zatrudnienia na pół etatu, bo wiedziałam, że przy małych dzieciach nie będę w pełni dyspozycyjna, a niczyjej pomocy nie miałam.
                      • chocolate_cake Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 22:24
                        Ja też pracowałam jakiś czas na pół etatu, potem na 2/3 etatu. Właśnie z powodu małych dzieci. Praca jak praca. Są plusy i minusy. Chodziło mi też o to, że zastępstwo koleżeńskie to jest jakaś jedna godzina a nie cały dzień.
                        • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 22:36
                          > Praca jak praca. Są plusy i minusy

                          Dokładnie to cały czas mam na myśli w tym wątku smile
                          • chocolate_cake maslova 09.02.16, 09:50
                            zmieniłaś całkowicie zawód?
                            • maslova Re: maslova 09.02.16, 10:58
                              Nie do końca, pracowałam w szkole jako kadrowo-płacowa, ale miałam również trzyletnią przygodę z nauczaniem. Z ulgą to porzuciłam, kompletnie się do tego nie nadaję i tym bardziej wielki szacun dla zaangażowanych nauczycieli za naprawdę dobrą robotę. W życiu nie powróciłabym do zawodu nawet dla tzw. nauczycielskich przywilejów (dłuższy urlop, mniejsze pensum czy urlop dla poratowania zdrowia).
                              • chocolate_cake Re: maslova 09.02.16, 11:40
                                smile
                        • stacie_o Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 09:22
                          Mamy tu forumkę, która po latach zamieniła pracę w firmach prywatnych an etat w szkole. Nie-nauczyciela, ale zawsze. I twierdzi, że lepszej pracy dla matki małych dzieci nie ma. Wakacje wolne, ferie wolne, dni przed i po "czerwonych" świętach też wolne...
                          • chocolate_cake Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 09:48
                            stacie_o napisała:

                            > Mamy tu forumkę, która po latach zamieniła pracę w firmach prywatnych an etat w
                            > szkole. Nie-nauczyciela, ale zawsze. I twierdzi, że lepszej pracy dla matki ma
                            > łych dzieci nie ma. Wakacje wolne, ferie wolne, dni przed i po "czerwonych" św
                            > iętach też wolne...


                            Oczywiście że to jest dobra praca dla matki małych dzieci. Zgadzam się w 100%. Wolnego mnóstwo ale nie da się nagle wziąć 3 dni urlopu bo coś tam. To oczywiście mały minus w stosunku do ilości dni wolnych. (inna rzecz to praca z niewychowaną młodzieżą no ale szkoły są różne)
                          • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 11:08
                            > Wakacje wolne, ferie wolne
                            A z jakiej racji ma wolne ferie i wakacje? nawet nauczyciele nie mają całkowicie wolnych wakacji i ferii, a co dopiero "zwykli" pracownicy zatrudnieni na podstawie KP, którym przysługuje normalny, 26-dniowy urlop.
                            A że ogólnie praca w budżetówce w porównaniu do prywatnych firm jest wygodna dla rodziców (i nie tylko), to jasne: popołudnia wolne, weekendy, najczęściej w miarę elastyczna możliwość wybierania urlopów. Tyle, że płace nie są powalające, ale coś za coś. Ja tam nigdy nie narzekałam.
                            • stacie_o Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 11:14
                              Logopeda czy osoba prowadząca zajęcia wyrównawcze to chyba jednak na KN zatrudniona a nie na KP? Może nie całe, ale chyba więcej niż zwykły śmiertelnik w korpo, prawda?
                              • wuika Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 11:23
                                Wiesz, w szkołach nawet panie w bibliotece są na KN zatrudniane suspicious
                              • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 11:25
                                Jak najbardziej są zatrudniani na KN.
                                • chocolate_cake Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 11:41
                                  bo to się nazywa nauczyciel bibliotekarz
                                  • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 11:48
                                    Dokładnie, ktoś, kto pracuje w szkole jako logopeda czy pedagog/psycholog, jest pracownikiem pedagogicznym, w pewnym sensie nauczycielem. A zajęcia wyrównawcze są prowadzone przecież przez "normalnych" nauczycieli, z tego, co wiem?
                                    • stacie_o Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 11:55
                                      A osoba, która jest wyszczególniona jako osoba prowadząca zajęcia kompensacyjne, nie jest wychowawcą i nie uczy innego przedmiotu? Co ona robi w ferie i w wakacje?
                                      • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 12:09

                                        ale to chyba rzadkość, żeby osoba prowadziła tylko zajęcia kompensacyjne, najczęściej jest to nauczyciel czynny.
                                        • stacie_o Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 12:12
                                          Logopeda i zajęcia kompensacyjne. Nic więcej.
                                          • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 12:24
                                            Jedna osoba jest logopedą i prowadzi zajęcia kompensacyjne?

                                            W okresie ferii (dotyczy to zarówno ferii letnich, jak i zimowych) nauczyciel może być zobowiązany przez dyrektora szkoły do:
                                            - przeprowadzenia egzaminów
                                            - prac związanych z zakończeniem roku szkolnego i przygotowaniem nowego roku szkolnego
                                            - opracowania szkolnego zestawu programów oraz uczestnictwa w doskonaleniu zawodowym w określonej formie.
                                            Czynności, o których mowa wyżej nie mogą łącznie zająć nauczycielowi więcej niż siedem dni.
                                            Ja nie twierdzę, że osoba, o której mówimy, nie ma prawa do wolnych wakacji i ferii, tyle że zmyliło mnie stwierdzenie, że nie jest nauczycielem, a ma tyle wolnego. Logopeda zatrudniony w szkole jest jak najbardziej nauczycielem.
                                          • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 12:27

                                            a jaki ma etat ?
                                            Bo w przedszkolu mojego syna (kilka lat temu) pani logopeda była pracownikiem Poradni, a do przedszkola była oddelegowana na jakies dni i godziny, ale nie była zatrudniona na etacie nauczyciela (czyli z pensum nauczyciela przy tablicy).
                                            • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 16:55
                                              U mojego syna w przedszkolu też tak jest, logopeda jest z poradni na 2 x w tygodniu po 2h. Nie jest bezpośrednio pracownikiem przedszkola.
                                              Ale ćwiczenia logopedyczne może też prowadzić nauczycielka z najstarszej grupy i ona też ma zajęcia logopedyczne z moim synem w ramach WWR, jest to w ramach dodatkowych godzin a nie w ramach jej etatu.
                                              Logopeda u córki w szkole ma etat nauczyciela, prowadzi zajęcia logopedyczne dla uczniów całej szkoły (które tego wymagają), zastępuje nauczycieli do 3kl (jak np. pójdą na zwolnienie z powodu choroby dziecka lub swojej) i prowadzi jakieś zajęcia w rodzaju "wyrównawczych".
                                        • iwoniaw Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 12:22
                                          No czynny w tym sensie, że jeśli już żywcem nie ma komu dać zastępstwa, to się nada jak mało kto i wtedy idzie przed tablicę. Bo tak normalnie to logopeda czy inny nauczyciel kompensacyjny ma w przeciętnej podstawówce co robić w wymiarze etatu i nawet ponad - dzieci przychodzą strasznie zaniedbane często do I klasy/zerówki, niektóre mówią kompletnie niezrozumiale dla osób spoza najbliższej rodziny - najczęściej te "uratowane" nie tylko przed przedszkolem, ale przed czytaniem, używaniem kredek, nożyczek i sztućców... uncertain
                                          Oczywiście, że taki logopeda jest zatrudnionyna ogół na KN i oczywiście, że raczej nie prowadzi zajęć z całymi grupami (poza zastępstwami ewentualnymi). Ale jakoś nie uznałabym, że to on się najbardziej w całej szkole obija...
      • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:18
        Ale soboty i niedziele wchodzą w zwolnienia lekarskie, nie są odliczane.
        • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:24
          Często nie. Lekarz daje zwolnienie do końca tygodnia, potem kontrola w poniedziałek i kolejne zwolnienie.

          • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:34

            Dzieci zaczynają chorować nie tylko w poniedziałki smile
            chodziło mi o zasadę: jeśli zwolnienie zawiera sobotę i niedzielę, to jak najbardziej te dni są liczone.
            • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:55
              Wiem, ale tam, gdzie się da, nawet często w przypadku dorosłych weekend wypada ze zwolnienia.
              I naprawdę, jeśli ktoś mi proponował kontrolę dziecka to właśnie zwykle w poniedziałek, nawet jeśli zwolnienia na dziecko nie brałamwink
      • wuika Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:26
        Nie odliczasz sobót i niedziel, jak masz zwolnienie na kilka tygodni, to każdy jeden dzień, roboczy, czy nie, się wlicza.
        • najma78 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 08:48
          wuika napisała:

          > Nie odliczasz sobót i niedziel, jak masz zwolnienie na kilka tygodni, to każdy
          > jeden dzień, roboczy, czy nie, się wlicza.
          >

          Co jest nie fair dla osob ktore w weekendy nie pracuja.
          • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 09:23
            Nie, bo wtedy mówisz, że na weekend potrzebujesz. Jedno z nielicznych zwolnień jakie wzięłam na dziecko, obejmowało właśnie sobotę, chociaż w soboty nie pracowałam, ta jedna była wyjątkiem i akurat zbiegła się z chorobą.
            Też nie jest tak, że każde zwolnienie się tnie. Jeśli ewidentnie nie zanosi się na poprawę przez dwa tygodnie, to lekarz wystawi z sobotą i niedzielą.
            • larrisa Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 10:49
              mamma_2012 napisała:

              > Nie, bo wtedy mówisz, że na weekend potrzebujesz. Jedno z nielicznych zwolnień
              > jakie wzięłam na dziecko, obejmowało właśnie sobotę, chociaż w soboty nie praco
              > wałam

              Ale za to miałaś zapłacone za tą sobotę, bo opieka jest przecież głównie po to, żeby zwolnienie było płatne. Zwolnić się od pracy można również bezpłatnie, wystarczy przecież wziąć urlop bezpłatny, biorąc opiekę na dziecko dostajesz wynagrodzenie za ten okres. Trudno więc się jeszcze żalić (nie piszę, że ty się żalisz, tylko ogólnie), że okres płatnej opieki obejmuje sobotę i niedzielę.
    • cosmetic.wipes Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:15
      Z punktu widzenia pracodawcy duzo.

      Z innych punktów widzenia ciężko mi ocenić, bo dzieci mam z tych bardzo mało chorujących, a pracownikiem nigdy nie byłam.
    • jusiakr Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:17
      Zawsze wydawało mi sie, ze to duzo. Moj syn duzo nie chorował, ale znam osobę, ktora zużyła 60 dni w pół roku - dwoje dzieci chorujących naprzemiennie - ospa i słabsza odporność po. Potem przeszła na urlop wychowawczy.
    • triss_merigold6 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:19
      Zależy od dziecka/dzieci.
      Starszy chorował sporo w przedszkolu i dokonywałam kombinacji alpejskich, żeby brać możliwie mało zwolnień, w sumie braliśmy z eksem praktycznie 50/50.
      Młodsza po pierwszym roku w żłobku, kiedy łapała infekcje (ale i tak mniej niż starszy) nie choruje praktycznie wcale. Jako półtoraroczniak zaliczyła zapalenie płuc, tydzień w szpitau i serię inhalacji, potem praktycznie przestała łapać infekcje. Przeziębia się raz-dwa razy w roku i dość lightowo.
      Z mojej perspektywy te 60 dni to dużo, bo nie muszę korzystać. Gdybym musiała rehabilitować dziecko czy coś w tym rodzaju, to pewnie byłoby mało.
    • fomica Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:19
      Moim zdaniem to dużo, ale oczywiście to zależy od chorowitości, od pomocy innych członków rodziny. Jeśli ktoś ma bardzo chorowite dziecko, to ma 60 dni zwolnienia, 26 dni urlopu, plus drugi rodzic też 26 dni, czyli razem ponad 100 dni w roku na obstawienie nieobecności. To bardzo dużo.
      • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:25
        A potem przychodzą 2 mce wakacji i ani Ty ani Twój mąż nie macie już urlopów. Dziecko samo albo z płatną opiekunką a Wy bez odpoczynku.
        • fomica Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:32
          Jeżeli dziecko w wieku szkolnym dużo choruje w ciągu roku, więcej niż te 60 dni, a dodatkowo ma 2 mies. wakacji, to cudów nie ma, nie wystarczy tych dni do pokrycia nieobecności i bez pomocy (babci, dziadka) się nie obejdzie. Jeśli przeznaczysz urlop na wakacje, to ci zabraknie na choroby, z pustego i Salomon nie naleje.
          Ja zakładam, że choremu dziecku potrzebna jest opieka rodziców i w przypadku choroby to oni mają sie nim zająć, nawet kosztem urlopu. Dlatego jestem gotowa poświęcić urlop na chorobę, a dopiero gdy jest zdrowe, np. w wakacje, długie weekendy, poprosić dziadków o pomoc.
      • iwoniaw Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:27
        No tak, tylko przy tak chorowitym dziecku i braku pomocy to rodzic właściwie nigdy nie ma urlopu (bo trudno za takowy uznać 24/24 opiekę nad np. rzygającym i gorączkującym dzieckiem). Jak pisałam wyżej, dla mnie te 60 dni to na 10 lat by wystarczyło na wszystkie dzieci w sumie, ale jak widzę, jak często łapią infekcje niektóre dzieci z otoczenia, to mnie to autentycznie przeraża.
    • anorektycznazdzira Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:24
      mnie w ogóle dziwi ograniczanie "ile wolno chorować"
    • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:24
      Na jedno dziecko sporo. Ale przy dwójce i każdym kolejnym coraz większa kicha się robi, bo mając np. troje dzieci, które chorują raz po raz na zmianę, jedno po drugim to co po tych 60 dniach? Trochę niesprawiedliwe to jest, że tyle samo przysługuje na kilkoro dzieci co na jedno. Ale z drugiej strony to 2 miesiące w roku. Ja do 2014 wykorzystywałam na maxa, w 2015 już tylko kilkanaście dni (większość na pobyt dziecka w szpitalu), w tym roku póki co nic i oby tak zostało. Tylko ja mam łatwiej, bo ostatecznie mogę sobie sama wolne zrobić bez zwolnienia, nie muszę się martwić co pracodawca na to.
    • little_fish Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:25
      tak jak już wiele osób powiedziało - zależy od dziecka i sytuacji rodzinnej - moje z tych mało chorujących, a jeszcze w dodatku jak były młodsze i chorowały od czasu do czasu to najczęściej w ferie i okresy okołoswiąteczne, które jako nauczyciel mam wolne. Poza ty mieszkam w jednym domu z rodzicami, więc przy lżejszych dolegliwościach lub w końcówce mogę ich zostawić z dziadkami. starszy syn ma prawie 13 lat, a ja chyba tych 60 dni nie wykorzystałam przez cały ten czas. Ale wierzę, że są rodzice dla których to za mało. Zwłaszcza jak się ma więcej dzieci. Moim zdaniem ilość tych dni, podobnie jak "opieki nad dzieckiem (zdrowym) do lat 14" powinno się uzależniać od ilości dzieci
    • gris_gris Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:27
      z mojego punktu widzenia niewiarygodnie duzo, bo ja mam SZESC rocznie, z czego moge ciurkiem wziac dwa dni lub 4x pol dnia. Ojciec dziecka ma drugie szesc.
      • stacie_o Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:34
        Rozumiem, że zagranica. Już kiedyś o to chyba pytałam, ale powtórzę, co w takim razie robią rodzice jak np dziecko dostanie ospy i musi spędzić w domu 21 dni?
        • cosmetic.wipes Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:37
          Dlaczego akurat 21 dni przy ospie?
          • stacie_o Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:42
            Znajoma z pracy tyle była. Wiem, że to sprawa osobnicza, ale u jej dziecka, zwykła wiatrówka przerodziła się w gronkowcowe nadkażenie skóry i suma summarum wyszło prawie 3 tygodnie nieobecności.
            • cosmetic.wipes Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:46
              Aha, czyli to jednostkowy przypadek.
              Bo napisałaś jakby chodziło o niepowikłaną ospę i wszystkich rodziców.
              • stacie_o Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:50
                No ja nie wiem, założyłam cięższy scenariusz. Ale angina u moich dzieci to min 5 dni, zapalenie oskrzeli 7 dni, płuc 14-21.
                • melancho_lia Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:22
                  Ok, rozumiem. Czyli powikłana ospa.
                  Inna rzecz, że dla mnie 14 dni zwolnienia ciągiem to kosmos jakiś (bazując na chorobach swoich dzieci). Córka zapalenie płuc miała 5 dni leczone (bez antybiotyku) i 7 dnia szła normalnie do przedszkola.
                  • agni71 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 20:47
                    Ja kiedyś z córka byłam chyba ze 4 tygodnie w szpitalu z ciężkim zapaleniem płuc, chyba po trzecim antybiotyku była poprawa, ale zupełnie zdrowa ze szpitala nie wyszła. Jak mi dzieci trójka kolejno łapała (niepowikłaną na szczęście) ospę, to tez się to długo ciągnęło, bo nie zachorowały wszystkie naraz. Ale tak poza tym, to już od dłuższego czasu nieobecności dłuższe niż 2-3 dni, góra tydzień, nie zdarzają się moim dzieciom, i z tej perspektywy 60 dni zwolnienia na chore dziecko wydaje mi się bardzo dużo.
            • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:51
              U mojego najmłodszego była podobna sytuacja. Ciężka ospa z nadkażeniem bakteryjnym, szpital zakaźny i miesiąc z głowy uncertain
          • tol8 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:44
            Bo tym trwa?
            U mnie było 21 zwolnienia, co tydzień przedłużane. Ospa z powikłaniami - zapalenie oskrzeli.
            Jeszcze raz zdarzyły mi się takie same trzy tygodnie u tegoż dziecka. Grypa z powikłaniami - zapalenie płuc.
            Moje dziecko 60 dni opieki wykorzystywało mi w trzy - cztery miesiące. Tydzień w domu, tydzień w szpitalu, tydzień w placówce. Brrr...
            • cosmetic.wipes Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:47
              Niepowikłana ospa nie wymaga tylu dni w domu. Dziecko przestaje zarażać 7-10 dni po wystapieniu wykwitów, z reguły nie ma juz gorączki i czuje sie normalnie.
              • iwoniaw Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:51
                Zgadza się, nadal jednak nie zmienia to faktu, że gdy dzieci masz dwoje lub troje i łapią one taką np. ospę kolejno jedno od drugiego, to szybko ci połowę limitu wyczerpią od jednego strzału.
                • cosmetic.wipes Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:36
                  Na ospe można dziecko zaszczepić. Jak się ma kilkoro to tym bardziej warto.
                  • iwoniaw Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:38
                    Owszem, ale wątek jakby o czym innym.
                  • aurinko Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 20:56
                    Tak, jak się zdąży. Mój syn zachorował na ospę na dwa dni przed umówionym terminem szczepienia.
        • melancho_lia Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:42
          21 dni po ospie? To chyba jakaś powikłana musiała być. Syn po 11 dniach dostał zielone światło na powrót do przedszkola, córka po 9 dniach wracała do żłobka (jeszcze fioletowa, bo domyć się nie dało). Nie łapali nowych infekcji.
        • gris_gris Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:43
          Tak. Uwazam, ze to strasznie malo, i wcale nie bronie tego systemu (ale polski jest wg mnie przegieciem w druga strone, bo znam wiele osob, ktore tego naduzywaja nagminnie).

          Co sie robi? Po pierwsze, my zawsze zartujemy, ze nasze dzieci znaja reguly i nie choruja, bo nie moga smile W przedszkolu/szkole musza miec wysoka frekwencje, wiec z katarem i kaszlem normalnie chodza. Nie chodza z goraczka, biegunka itp. Ospy moje odpukac nie bedzie mialo, bo jest szczepione (i na wszystko inne). Jesli jest chory bardziej (2-3 razy w roku), to zostaje w domu tydzien, i system jest taki: ja dwa dni, ojciec dwa dni, jeden dzien niania. Nigdy jeszcze nie wykorzystalismy tych naszych szesciu dni. Znam ludzi, ktorzy w ogle nigdy ich nie biora, ale nie mam pojecia, jak to robia (chyba ich dzieci po prostu nie choruja).
          • black_halo Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:17
            W Belgii istnieje instytucja othaal moeder czyli jakby "matki przyjmujacej" i jak najbardziej mozna zadzwonic do ubezpieczenia i poprosic o taka opieke. Plus nie ma dlugich zwolnien. Mocno sie zdzwilam jak kolezanka powiedziala mi, ze jej syn dostal 3 dni zwolnienia na zapalenie pluc. Ona jeden dzien, pozostale dwa dni zalatwiono z onthaal moeder.
        • ichi51e Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:48
          Wynajmuja nianke i placza w samochodzie po klotni z mezem kto wykroi jakos 2h uncertain wyglada to tragicznie. www.todaysparent.com/family/family-health/the-working-parents-guide-to-dealing-with-sick-kids/
          • gris_gris Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:57
            no u nas tak to nie wyglada...
        • jusiakr Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:26
          Na ospę większość dzieci jest szczepiona, nie spotkałam jeszcze dziecka, które przeszło ospę.
          Co do innych chorób - granica pozostawienia w domu jest wyżej niz w Polsce, dzieci chodzą do przedszkola z glutem i nikt nie ma z tym problemu.
          • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:39
            jusiakr napisała:

            > Na ospę większość dzieci jest szczepiona, nie spotkałam jeszcze dziecka, które
            > przeszło ospę.

            którą ospę masz na myśli ?
            • jusiakr Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:35
              wietrzną
          • ichi51e Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:27
            Chyba sobie zartujesz big_grin abo msz do czynienia wylcznie z dziecmi ktore chodzily do zlobka - one zdaje sie szczepione za darmo.
            • jusiakr Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:38
              Stacie pytała o rodziców zagranicą. No wiec w mojej zagranicy nie spotkałam dziecka które by przechorowało ospę. By przyjęli dziecko do szkoły musi mieć kompletne szczepienia, w tym ospę. Zresztą do przedszkola też.
              • ichi51e Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:47
                No a moja zagraniczna przyjaciolka 3lata temu byla u mnie i dzieciak ospy dostal. Przyjechala z domu w Holandii gdzie wlasnie dzieciaki ospe przechodzily. Jakie to ma zreszta znaczenie na polskim forum piszemy.
        • bi_scotti Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 19:33
          Po pierwsze przeciwko chicken pox sie szczepi. Po drugie, jesli juz sie trafi, to gdy nie ma goraczki, nie ma powodu byc w domu, process zarazania juz i tak mial miejsce zanim pojawila sie diagnoza wiec zadna szkola nie moze nie przyjac dziecka z chicken pox na zajecia. Po trzecie, jesli dziecko wymaga zostania w domu, placi sie za babysitter albo jest sie lucky i ma sie pod telefonem babcie/sasiadke/siostre etc.
          Dla mnie 60 dni zwolnienia z powodu czyjejkolwiek choroby (dziecka, partnera, swojej wlasnej!) to w ogole czysta fantazja. 6 tygodni (max) zwolnienia mozna otrzymac na opieke nad umierajacym czlonkiem rodziny - lekarz musi wystawic bardzo okreslony typ dokumentu w takich okolicznosciach i pracownik bioracy zwolnienie nie otrzymuje 100% wynagrodzenia tylko tyle ile w danym momencie naliczane jest jako unemployment. Kazde inne dluzsze zwolnienie to w wiekszosci firm automatyczne przejscie na najpierw short-term a potem long-term disability, co zawsze laczy sie z mniejszymi dochodami. Kazda firma ma wlasny system/ilosc sick days, do ktorych pracownik jest uprawniony. Najczesciej w granicach 5-10 na rok, czasem zwiazki zawodowe sa w stanie wynegocjowac wiecej. Przy czym najczesciej tylko 1-2 dni mozna brac wylacznie "na telefon", wiecej dni pod rzad albo np. poniedzialek po long weekend musi miec papierek od lekarza (wizyta u lekarza jest za darmo ale za papierek sie placi wink ). Cheers.
      • little_fish Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:39
        o to samo chciałam zapytać - albo anginy z powikłaniami i dwa tygodnie z życiorysu wycięte? Muszą istnieć jakieś procedury na tę okoliczność, nawet jeśli założymy, że zagraniczne dzieci chorują mniej wink
        • gris_gris Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:45
          serio nie wiem, odpukac nie musialam sie przekonac... Wiem, ze jest jakas procedura w przypadku bardzo powaznej choroby/hospitalizacji...
        • taje Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:57
          Tu gdzie mieszkam, każdy z rodziców ma 2 dni wolnego na każde z dzieci a kiedy wszystko się wykorzysta, opłaca się opiekunkę. Państwo oferuje tego typu usługę - pielęgniarka/niania na godziny, stawki godzinowe zależą od zarobków rodziców (ale nie ma nic za darmo). Nie wiem czy to dlatego ale wydaje mi się, że tutaj dzieci chorują dużo mniej...
          • gris_gris Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:00
            Domyslam sie Taje o jakim systemie piszesz, ale do tego trzeba miec choc jednego rodzica ubezpieczonego w systemie krajowym (nas to nie dotyczy). Z ciekawosci, korzystalas kiedys z takiej opiekunki?
            • taje Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:30
              Ja osobiście nie korzystałam ale znam ludzi, którzy korzystają. Ale skoro nie jesteś ubezpieczona w systemie krajowym to chyba powinnaś mięc więcej niż te 2 dni? Ja też nie w krajowym ale u nas ma się jeden pełen dzień na każdą chorobę dziecka (za każdym razem jak dziecko jest chore a nie jeden dzień na rok) oraz praktycznie nieograniczoną liczbę pozostałych dni, z tym , że za każdy dzien opieki nad dzieckiem zabierają Ci po 4 godziny zakumulowanych nadgodzin, a jak już nie masz nadgodzin to zabierają pół dnia urlopu. Chyba, ze jestes samotną matką, wtedy nic nie potrącają.
              • gris_gris Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:02
                A to nie, zupelnie inaczej. 6 dni na kazde dziecko, po 2 dni na jedna chorobe.
          • mamma_2012 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:03
            Niekoniecznie chorują mniej tylko wskazania do zostania w domu są zupełnie inne.
            U nas długo po przejściu objawów lub długo przed nadejściem (dziecko niewyraźne) dzieci są w domu.
    • melancho_lia Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:40
      dla mnie wystarczająco. Najwięcej ile wykorzystałam to 28 dni w jednym roku (dwójka dzieci). Im dzieci starsze tym mniej korzystam- w zeszłym roku 3 dni.
    • jdylag75 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:45
      Trudno powiedzieć, bo jak chorowite to pewnie o wiele za mało. Dla mnie to aż za dość bo mam fart i moje nie chorują wiele, to raz, a dwa - mogę dowolnie pracować zdalnie wiec nawet jeśli chorowały to i tak pracowałam. Niemal podobnie ma ich ojciec wiec poczucie komfortu x2.
      Wolałabym z 5 dni w roku płatnych, nawet 80%, wolnych na każde zdrowe dziecko: na dentystę, ortodontę, zakończenie roku i dzień matki.
    • joa66 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:45
      Z perspektywy koleżanki pani chorującego dziecka, która musiała wykonywac jej pracę. Wkurzało mnie nadużywanie tych zwolnień. Dzieckiem na co dzień opiekowała się babcia. Rozumiem, że w przypadku choroby, rodzic chciał wziąć dzień czy dwa lub trzy (mówię o róznego rodzaju przeziębieniach, grypach, itd - nic szpitalnego), zeby pójść do lekarza, na kontrolę, itd. Natomiast wykorzystywania na maksa 60 dni, troche mnie irytowalo.
      • gris_gris Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:48
        a jeszcze sytuacja, ktora znam - kolezance pediatra dal cale 60 dni ciurkiem do przedluzenia macierzynskiego... Bo sie rok konczyl, to szkoda stracic (czyli jest to traktowane jako prawo, jako osobny rodzaj "urlopu")
      • iwoniaw Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:56
        Znam babcię, która się zajmowała, ale tylko zdrowym. Jak dziecko chorowało, to matka miała iść na opiekę, bo babcia "nie czuła się na siłach" - także w przypadku dwulatka, który już np. nie gorączkował, ale musiał brać antybiotyk. Sądzę, że stopień irytacji koleżanek z pracy nie był więc w ogóle zmienną braną pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.

        BTW, od lat piszę, że "z perspektywy koleżanki" to koleżanka powinna mieć (jeśli w ogóle) pretensje do szefa, jeśli ten niesprawiedliwie/nieracjonalnie rozdziela pracę, a nie do współpracowników na równorzędnych stanowiskach wykorzystujących swoje prawa - niezależnie, czy są na urlopie, urlopie na żądanie, zwolnieniu na dziecko, sami chorzy na zwolnieniu na siebie - nawet jeśli ta koleżanka sama nigdy przenigdy z takich opcji nie korzysta.
        • joa66 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:13
          pretensje do szefa, jeśli ten niesprawiedliwie/nieracjonalnie rozdzi
          > ela pracę,


          tak, zwłaszcza jeżeli do danej czynnosci tylko ja i ona miałysmy uprawnienia. Rozumiem, że powinien był zatrudnić dodatkową osobę?

          p.s. "ta babcia" zostawała z chorym dzieckiem , czego koleżanka nie ukrywała i cieszyła się , że wreszccie ma czas na zaległe sprawy domowe. Ja naprawdę rozumiem sytuacje losowe, choroby, ale nie bardzo podoba mi się nastawienie "należy się, to biorę"
          • joa66 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:17
            p.s. myślę, że żadna firma nie planuje budżetu tak, żeby 20% jego pracowników nie było przez co najmniej dwa dodatkowe miesiące (poza urlopem) nieobecnych. Dobra, zdarzy się taki rok, ale kilka lat pod rząd?

            Prawnie niczego tutaj nie da się zdziałać - jest jak jest I niech te 60 dni zostanie. Chodzi o zwykłą ludzką przyzwoitość.
            • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:34
              Prawo zawsze można zmienić. Przy okazji wpłynie to pozytywnie na zdrowie zarówno ciężarnych, jak i dzieci młodych matek. Ucinamy płatne zwolnienia z 60 dni do powiedzmy 10 dni i już cud nad Wisłą - dzieciaki mniej chorują, babcie robią się bardziej rodzinne i chętnie zostają z wnukiem albo jednak okazuje się, że czasem dziecko może zostać z opiekunką i świat się nie wali w posadach.
        • maslova Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:18
          > pretensje do szefa, jeśli ten niesprawiedliwie/nieracjonalnie rozdziela pracę,
          Jeśli firma jest mała i szef zatrudnia w niej tylko kilku pracowników to trudno mówić o nieracjonalnym podziale pracy. Trudno, aby zatrudniał kogoś dodatkowego na wpadek, gdyby któryś z podstawowych pracowników poszedł na zwolnienie.
          • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:36
            Jeżeli firma mała to zdaniem tutejszych etatówek dlatego, że szef sobie nie radzi. Firma powinna być od razu duża i od razu generować duże dochody inaczej szef jest nieudacznikiem. A w ogóle firma jest po to by zapewniać zatrudnienie młodym mamom z możliwością częstych urwań się do domu. Wcale nie od tego by w niej pracować i generować zyski. To firma jest dla mamy, a nie mama dla firmy. Przed mamą należy czerwony kobierzec rozciągać tylko dlatego, że w ogóle raczyła pojawić się w pracy częściej niż dwa razy w miesiącu.
    • nenia1 60 dni płatnego zasiłku opiekuńczego 08.02.16, 15:52
      bo przecież przepisy nie regulują ile dni może dziecko/ci chorować, ale za ile dni zostanie wypłacone świadczenie w razie choroby dziecka. Wydaje mi się to jednak dość dużo, ale pewnie zależy od dzieci, niemniej biorąc L-4 od poniedziałku do piątku wychodzi praktycznie 3 miesiące, dodając do tego urlop, 2 dni opieki nad zdrowych dzieckiem, robi się z tego ponad 4 miesiące w roku płatnej nieobecności w pracy.
      • kaz_nodzieja Re: 60 dni płatnego zasiłku opiekuńczego 08.02.16, 20:56
        A za jakiś czas nasze Panie znowu będą zakładać pełne oburzenia wątki czemu to pracodawcy nie chcą dawać stałych umów młodym kobietom.
    • princy-mincy Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 15:53
      IMO, malo jesli sie ma dwoje chorujacych dzieci.

      Sama mam dwojke, ale jakos rzadko choruja, ale znam dzieci, ktore sa chore non stop.
      Corka sasiadow przechorowala wlasciwie 2 pierwsze lata przedszkola. Chodzila do przedszkola tydzien, poltora by nastepne 2-3 tygodnie spedzic na chorowaniu i rekonwalescencji.
    • asia_i_p Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:07
      Według mnie jednak dużo. Powinno być rozbite między rodzicami - każde nie więcej niż 40, w sumie nie więcej niż 60.
    • izabela1976 Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:27
      Zależy jakim dzieckiem. Ja mam niepełnosprawne i te 60 dni w pierwszych latach rozchodziły się nie wiadomo kiedy... A to badania, a to szpital, a to rehabilitacja itd. Urlopu też było mało, dobrze że mogłam go sobie na godziny rozbijać. A i tak to wszystko zasługa mojej firmy i stażu jaki tam pracowałam, że mi na to pozwalała. Po 3-4 latach wyprostowało się to w miarę i to co się dało poprzerzucałam na popołudnia.

      Na szczęście moje dziecko nie chorowało na tradycyjne choroby typu przeziębienie czy grypa, inaczej już bym tego nie ogarnęła.
      • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:09
        Współczuję, że Twoje dziecko jest chore, ale dlaczego ma płacić za to pracodawca?
        • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:18
          Bo pracodawca oprocz praw ma tez obowiazki. A pracownik oprocz obowiazkow ma rowniez prawa.
          • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:26
            Dlaczego w Irlandii pracodawca ma mniej obowiązków w stosunku do cielnych pracownic? Tam dzieci są inaczej zbudowane i rzadko chorują? Albo w Stanach? W Irlandii jest około 7 dni i pracodawcy nie obchodzi co zrobisz po 7 dniach bo to nie jego sprawa i nie jego dzieciak. On potrzebuje w pracy pracownika, a nie matki. Brutalne, ale szczere.
            • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:56
              Przenies swoj interes, o ile go masz, do Irlandii, coz ci stoi na przeszkodzie?
              • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 07:41
                Po co? Wystarczy Wam dawać umowę typu zlecenie i już dzieciaki zdrowsze jakoś big_grin
                • iwles Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 09.02.16, 12:29

                  oczywiście składki ZUS odprowadzasz ?
    • anty_nick Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:31
      przez 9lat wykorzystałam raz, teraz niedawno jak syn miał wycinane migdały.I teraz wiem,że głupia byłam , że nie brałam w poprzedniej pracy.
      • kaz_nodzieja Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 21:31
        Głupia czy uczciwa?
    • kiddy Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:51
      To zależy, tak jak już tu napisano. Mój syn poszedł we wrześniu do żłobka. Chodził trzy miesiące, a właściwie "chodził", bo w żłobku przez te trzy miesiące był... trzy tygodnie. Koniec końców przez dwa miesiące pracy wykorzystałam 17 dni zwolnienia na dziecko. Gdyby dziecko nadal chodziło do żłobka, to pewne zwolnienia sypałby się dalej i różnie by było z tymi dniami.
    • bei Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 16:58
      Mimo, ze jak dotad dzieci mi nie chorowaly to nie napisze , ze to duzo.
      Jak choruja , to swietnie by bylo, by tych dni bylo dokladnie tyle, ile potrzeba.
      Ocena pracodawcy moze byc skrajnie inna.
      Zycze Ci, by czas chorob byl u Was juz tylko jako przeszly.
    • chocolate_cake Re: 60 dni opieki nad chorym dzieckiem 08.02.16, 17:28
      Dla mnie bardzo dużo. Teraz mam duże dzieci ale dawniej brałam na nie może 3-8 dni zwolnienia rocznie. Na dwoje razem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka