Dodaj do ulubionych

Patenty na sen dziecka

16.02.16, 20:45
Wpisujcie prosze co z waszego doświadczenia się sprawdza w tym temacie???
U nas na stanie 3 latek i 6-miesięczniak i jak na razie u starszego jedynie stale godziny kladzenia spac . I ostatnio audiobooki po przeczytanych ksiazeczkach wieczorem.
U malego w kwestii nocek to spi lepiej odkad auczyl sie zasypiac samodzielnie, bez cycka ani smoczka w buzi. No i w nocy sprawdza sie nam baaaaardzo łózeczko dostawne - ze zdjetym jednym bokiem i dostawione do naszego lozka, bardzo ulatwia karmienie piersia w nocy bez koniecznosci wstawania jak ktos nie chce spac z dzieckiem. Drzemki niestety 30 minutowesad
Obserwuj wątek
    • kredka.zielona Re: Patenty na sen dziecka 16.02.16, 20:58
      u mnie działało wyciszanie dziecka przed snem, tzn nie zabawa w np. bieganie czy ruch, a czytanie właśnie, kąpiel z miziankiem, stałe rytuały, głaskanie po pleckach czy po nosku, jak było małe - stałe godziny snu - ale to już było baaardzo dawno smile

      chętnie jednak poczytam rady innych mam, bo wnuk w drodze big_grin
    • heca7 Re: Patenty na sen dziecka 16.02.16, 21:05
      Moje dzieci już dość duże ale pamiętam jeszcze jak to wyglądało. Jak były malutkie to zasypiały wieczorem przy piersi , odkładałam do łóżeczka i spały. Łóżeczko nie było przysunięte do naszego łóżka. Ja bym po prostu tego nie zniosła psychicznie. W nocy mam swoją kołdrę, swój materac i spanie z dzieckiem nawet obok nie wchodzi w rachubę. Gdybym jeszcze w nocy musiała przebywać tak blisko to miałabym depresję. Wiem dziwne ale tak miałam. Raz kiedyś spróbowałam córkę zostawić po karmieniu w łóżku , pomyślałam , że spróbuję. Nic z tego nie wyszło, ona ma chyba to samo co ja. Dotąd się kręciła i stękała aż odłożyłam do łóżeczka gdzie z ulgą od razu zasnęła.
      W nocy nie karmiłam żadnego od 5 miesiąca. Po prostu przestawali budzić się. Ale od 5m też wprowadzałam jakieś pierwsze posiłki. Być może to im wystarczało.
      Jak były starsze to kąpaliśmy, kładliśmy i wychodziliśmy. Koniec. Jak wstawało to kładliśmy i wychodziliśmy.... kładliśmy i wychodziliśmy. Zwykle po 3 razie spały twardo smile
      Córka miała też etap kiedy spała w wózku. Nawet zimą , na ogródku po 2,5 godziny się werandowała. Kiedy pracowałam jeszcze z rodzicami a ona miała tak do roku- spała mi w samochodzie w trakcie jazdy ciurkiem po 4 godziny. Wracałyśmy do domu, budziła się pod domem i jadła, bawiła się.
      A najmłodszy bił wszelkie rekordy. Spał na okrągło, jadł, spał , robił kupę i znowu spał. Mogłam ogarnąć dom, poczytać gazetę, wszystko ...Mógł spać wszędzie w wózku, leżaczku, na kanapie , na huśtawce ogrodowej! , na dywanie podczas zabawy.
      Taki typ mi się trzy razy przytrafił wink
    • ichi51e Re: Patenty na sen dziecka 16.02.16, 21:21
      Moje dziecko spalo po 3h a ja z nim. Po okolo 30min "budzil sie" i szukal pyszczkiem przystawialam na spiocha i spalismy dalej. Zlote czasy.
      Teraz kladzie sie 19:30 i zasypia patrzac w akwarium. Spi do 7
    • berdebul Re: Patenty na sen dziecka 16.02.16, 22:18
      Książeczka o kroliczku. Rewelacja.
    • mika_p Re: Patenty na sen dziecka 16.02.16, 22:37
      Ale w ogóle to wiesz, że jest f. Niemowlę, na kórym temat snu dziecka powtarza się kilka razy na stronę?
      forum.gazeta.pl/forum/f,572,Niemowle.html
    • zuleyka.z.talgaru Re: Patenty na sen dziecka 17.02.16, 00:37
      7 latek: jak był malutki to stały rytm dnia. W ciągu dnia miał porządne drzemki, książkowe itp. do dziś lubi drzemkę po południu. Spać szedł od zawsze o 19 (przesypiał całe noce praktycznie od 6 tygodnia życia) i zmieniło mu się to dopiero 2 lata temu (taka wczesna pora jest czasem dość upierdliwa, ale widocznie tak jemu odpowiadało).
      7 miesięczniak: stała pora snu nocnego - zasypia max o 19 i śpi snem nieprzerwanym do 7rano(od 9 tygodnia życia). Drzemki w ciągu dnia - 30min i ani minuty więcej. Jak był mniejszy to było więcej takich drzemek, aktualnie są 3. Budzi się wyspany więc pewnie taki typ.
      Obaj smoczkowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka