To było aż 10 lat temu

24.09.04, 11:29
Pozwolę sobie poinformować Was, drogie emamy, że dziś o godz. 17.00 minie
dziesiąta rocznica mojego ślubu (mojego małżonka również). Ale ten czas
zleciał. Wydaje mi sie, że to było tak niedawno. Tacy byliśmy piękni i
młodzi. Ale nie ma co płakać nad upływającym czasem, bo ten na szczęście
sprzyja atmosferze w naszym związku. smile
    • olaj10 Re: To było aż 10 lat temu 24.09.04, 11:40
      Gratulacje!!

      Dzień Ślubu, to piękne wydarzenie i pamięta się całe życie.
      Myślę, że 10 lat, to piękna rocznica, a Wy jesteście młodzi i piękni.
      Dla Ciebie to aż 10 lat i wiele, wiele się wydarzyło, ale pomyśl o naszych
      babciach, które przeżyły z jednym partnerem w szczęśliwym zwiazku po 50lat!

      Życzę Wam wszystkiego najlepszego i przeżycia dłuuuugich lat w szczęściu,
      młodości i piękności wink.

      Ola
    • koleandra Re: To było aż 10 lat temu 24.09.04, 11:45
      Tylko pogratulować. No i 100 lat dla Was...
    • enut Re: To było aż 10 lat temu- troche off topic 24.09.04, 12:00
      Oczywiscie gratulacje !!!

      wegatka napisała:

      > minie dziesiąta rocznica mojego ślubu (mojego małżonka również).

      Podoba mi sie to stwierdzenie wink a dlatego, ze ja zawsze mowie, ze ja mam
      rocznice slubu 9.09 a moj maz 11.09... Bo slub mial byc 09.09.99, ale niestety
      to byl czwartek i rodzina meza nie chciala przyjechac... sad((

      Jeszcze raz gratulacje !!!
      • fackelmannka Re: To było aż 10 lat temu- troche off topic 24.09.04, 12:06
        Gratulacje!!!!
      • wegatka Re: To było aż 10 lat temu- troche off topic 24.09.04, 20:00
        No to fajnie, mam nadzieje, ze w innych sprawach jestescie jednak bardziej
        jednomyslni smile))))
    • bea.bea Re: To było aż 10 lat temu 24.09.04, 16:43
      Wspaniale....gratulacje....
      i mały dowcip... ale to za nastepne 15 lat..smile))

      mąż w 25 rocznice ślubu mówi do żony:
      wiesz jakbym cie 25 lat temu zabił.....to bym dzisiaj wychodził....

      a mój tato w 35 powiedział do mamy......a ja ze szczególnym okrucieństwem smile))
      • edzio_grubas Gratulacje dla Wegatki... 24.09.04, 18:56
        I malutki dodatek:

        Zona: Kochanie, jak mi sie oswiadczales, to kleczales czy nie, bo nie pamietam?
        Maz: Ja tez nie chce o tym pamietac...
      • wegatka Re: To było aż 10 lat temu 24.09.04, 20:13
        No dzieki dzieki, bea, jak mam uslyszec ten tekst za 15 lat, to lepiej mnie
        wypatrosz do konca smile))
    • mamadwojga Re: To było aż 10 lat temu 24.09.04, 19:38
      Gratulacje smile U nas też w tym roku stuknęło 10 lat i nie żałuję ani dnia. A
      męża kocham bardziej niż kiedyś. I w ogóle tak jakoś lepiej nam jest i milej i
      fajniej...
      Cieszę się że u Was też jest po tych dziesięciu latach dobrze.
      A swoją drogą to ładny szmat czasu przeżyłyśmy z tymi naszymi chłopakami...A
      pamiętam jak kupowaliśmy obrączki za pieniądze zarobione na korepetycjach i jak
      przymierzaliśmy je w tramwaju... i nasz studencki ślub.... fajnie było. Tacy
      byliśmy młodziutcy, dzieci prawie.
      • wegatka Re: To było aż 10 lat temu 24.09.04, 20:09
        Dziekuje serdecznie wszystkim Wam za zyczenia.

        mamadwojga napisała:

        > męża kocham bardziej niż kiedyś. I w ogóle tak jakoś lepiej nam jest i milej
        i
        > fajniej...


        Z nami chyba tez tak jest, o niebo lepiej niz na poczatku.

        Musze Ci mamodwojga bardzo podziekowac za ten patent z karnecikiem, moj maz
        byl zachwycony, szczegolnie z powodu niektorych specjalnych uslug wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja