niewiemcomyslecmam
03.05.16, 19:01
Jestem osoba dosc nieśmiałą, mam niska samoocenę i co za tym idzie brak wiary w siebie. Mam jakiś staż ale dosc krótki ze względu na chorobę dziecka. W firmie pracuję prawie 5 miesięcy. Praca którą wykonuje nawet i odpowiada ale człowiek, z którym współpracuje moim zdaniem pozwala sobie na coraz więcej. Nie jest to żaden kierownik ale jest odpowiedzialny za dział i ma mnie uczyć. On tam jest nr 1 a ja do pomocy. Wciąż mi dogaduje, krytykuje przy innych. Na moje pytania odpowiada w chamski sposób w zależności od humoru. Czasem wolę sie po prostu nie pytać. Często nie wiem co robić za co się zabrać bo wciąż uwagi. Nie zrobię czegoś (oczywiście nie poinformuje mnie że mam to wykonać)to źle, sama od siebie się za coś zabiorę to opiernicza mnie że przecież nie kazał mi tego robić, że będziemy wykonywać inną pracę. Mam być jasnowidzem? Ostatnio popełniłam błąd to nawrzeszczał na mnie przy pracownikach. Dosłownie wrzeszczał. Czułam się jak idiotka. Błąd popełniłam ok, ale on nie ma prawa mnie tak traktować. Ja się dopiero uczę, popełniam błędy ale nie wciąż te same a często też te błędy spowodowane są tym, że on nie przekazuje mi wielu informacji. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Chcę pracować ale atmosfera mnie dobija. Dodam, że kolega jest furiatem.Gdy coś jest nie po jego myśli robi się czerwony i dostaje furii. Potem mu mija i jest ok. Każdy mi mówi olej go, on taki jest ale jak pracować w takiej atmosferze?