Dodaj do ulubionych

Dzieci praca pieniądze

01.07.16, 12:57
Ostatnio syn (11 lat) w rozmowie z ojcem stwierdził, że chciałby popracować i zarobić jakieś pieniądze. Mąż się zgodził i obiecał, że mu to umożliwi.
Dziś był pierwszy dzień "pracy". Syn dostał za zadanie poukładanie kostki pozbrukowej w pewnym miejscu. Musiał poprzewozić taczką z jednego miejsca w inne. Trochę mu to zajęło. Słońce, latające muchy i pszczoły utrudniały zadanie. Ale dał radę.

I powiem, że podoba mi się to. Nie powiedział dajcie mi pieniądze, nie powiedział kupcie mi to czy tamto, tylko, że chce sobie zarobić. Wiadomo, że w tym wieku nikt go nie zatrudni. Zatem pozostały jakieś prace w domu, ogrodzie itd. A że mamy "wieczny remont", to zawsze coś do zrobienia się znajdzie. Dodam, że oprócz tego pomaga w domu w różnych rzeczach, potrafi sam sobie przygotować jedzenie itd.
A jak jest u Was? Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:07
      Mam właśnie mieszane uczucia. Jeżeli jest jakakolwiek rzecz w domu którą może zrobić dziecko to generalnie nie widzę powodu żeby nie należała do jego normalnych obowiązków albo żeby nie mogło w niej po prostu pomóc do czasu do czasu.... ale też się zastanawiam jak temat ugryźć-więc nie krytykują absolutnie...
      • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:20
        Ale syn pomaga, w wielu rzeczach.
        Jak inaczej umożliwić mu zarobienie jakichś pieniędzy?
        My z bratem, jak byliśmy dziećmi też pomagaliśmy w domu, nieodpłatnie, w ramach obowiązków. Ale były prace - sprzedaż pomidorów (rodzice czasem mieli szklarnie), z tego dostawaliśmy jakąś dniówkę, czy pomoc w sklepiku. Zwykle w wakacje.
        • slonko1335 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:31
          ktoś kiedyś tutaj pisał, że jeżeli musiałby do jakiejś pracy zatrudnić kogoś albo za zrobienie czegoś zapłacić a zrobi to dziecko to wtedy równie dobrze może zapłacić dziecku bo cała reszta to jednak obowiązki domowe i wzajemna pomoc-nie wiem może to jest jakiś trop-tyle, ze to chyba właśnie starszego dziecka dotyczyło, bo tez nie wiem co niby takiego miałyby zrobić moje dzieci ale ogólnie sposób myślenia mi się podoba..też sie zastanawiałam ostatnio cz jakichś extra prac nie wymyślić i za to dawać dodatek do kieszonkowego ale też mam problem z tematem i jak zrobić dobrze żeby nie doprowadzić do sytuacji, że dziecko będzie oczekiwało wynagrodzenia za normalne domowe czynności...
          • ichi51e Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:25
            A np umycie samochodu? Ja tam zarabialam jako dziecko wink 5zeta mi tata placil big_grin do dzis pamietam! Mogl sam mogl na myjni no i mogl mi kazac - z tym ze kazanie w tym wypadku to juz by bylo w moim odczuciu naduzycie :p
        • verdana Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:31
          Nie umożliwiać. Nie bez powodu wszędzie praca zarobkowa dzieci jest zakazana. Dzieci należy także nauczyć, że wakacje to sa wakacje, a nie czas na dorabianie. Umiejętność beztroskiego odpoczynku pewnie zmniejszyłaby obłożenie oddziałów kardiologicznych i ilość młodzieży z depresją w Polsce.
          Starsze nastolatki to już trochę inna sprawa.
          • eve-lynn Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:37
            Dokladnie. Jezeli dziecko czegos chce czy potrzebuje to ja to kupuje, bo to moje dziecko i obowiazek (w zakresie wlasnych mozliwsci - ale jesli mam kase zeby dziecku zaplacic za wozenie cegiel to znaczy ze mam i bez wozenia).
            Mysle ze "zarobkowanie" dopuszczalabym od 16 rz.
            • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:49
              Ależ on chciał zobaczyć jak to jest popracować. Jak coś potrzebuje czy chce, to nie ma problemu, żeby to kupić (oczywiście w granicach rozsądku).
              • eve-lynn Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:58
                No jak sie napiera to niech pracuje ciekawe na ile mu zapalu starczy (bez zlosliwosci) smile
                • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 14:02
                  Sądząc po tym jak teraz narzeka jaki jest zmęczony, to niewielesmile
                  I dopiszę, bo zaraz ktoś stwierdzi, że wykorzystuję dziecko. Dorosły przewiózłby to co on w pół godziny. Młody robił to ze spokojem, powoli, 1,5 godziny.
          • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:44
            Rozumiem o co Ci chodzi. Ale myślę, że przesadzasz. Moje dziecko ma czas na odpoczynek, ma czas na zabawę z kumplami, za chwilę będzie brał udział w półkoloniach. Ma czas na leniuchowanie.
            Chciał spróbować, sam zaproponował. Nie widzę w tym nic złego.
          • edelstein Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:44
            Dzieci trzeba nauczyc szacunku do pieniadza.Twoi przodkowie mieli inne zdanie w tym temacie niz tytongue_out
          • lady-z-gaga Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:49
            >Nie bez powodu wszędzie praca zarobkowa dzieci jest zakazana

            Jest zakazana w sytuacjach, kiedy dzieci zarabiają na swoje utrzymanie, albo na rodzinę.
            Tutaj mamy do czynienia bardziej z zabawą, niż pracą na serio.
            Dzieci chcą probowac różnych rzeczy, które robią dorośli. Nie na wszystko należy pozwalac, ale akurat własnoręczne zarobienie paru złotych za ciężką - jak na małolata- pracę na pewno nie zaszkodzi.
          • damartyn Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 10:11
            verdana napisała:

            > Nie umożliwiać. Nie bez powodu wszędzie praca zarobkowa dzieci jest zakazana. D
            > zieci należy także nauczyć, że wakacje to sa wakacje, a nie czas na dorabianie.
            > Umiejętność beztroskiego odpoczynku pewnie zmniejszyłaby obłożenie oddziałów k
            > ardiologicznych i ilość młodzieży z depresją w Polsce.
            > Starsze nastolatki to już trochę inna sprawa.

            O oddziałach kardiologicznych i depresji się nie wypowiem , bo nie znam statystyki ale z całą resztą się zgadzam. Jedenaście lat to nie jest wiek na prace zarobkową i właśnie tak jak pisze verdana w cywilizowanych krajach jest ona zakazana. Ten jeden raz przyjmuje jako eksperyment ale jako norma absolutnie odpada.
            Sama uważam , ze dzieci cały rok ciężko pracują w szkole i wakacje powinny być beztroskie.
            • pruszynkaaa Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 14:02
              Bzdura - w Kanadzie dzieciaki gazety roznoszą smile. Duuuzo nastolatków pracuje
              • damartyn Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 16:01
                pruszynkaaa napisała:

                > Bzdura - w Kanadzie dzieciaki gazety roznoszą smile. Duuuzo nastolatków pracuje
                W Kanadzie dziecko jeśli chce pracować musi mieć skończone 14lat.
              • olena.s Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 16:11
                Kiedyś w Stanach byłam na takiej bardzo elitarnej wyspie, gdzie mieszkają rybacy i arystokracja. Ploteczki przy kawie o Kennedych, te rzeczy.
                I bardzo mnie zaskoczyło - ale pozytywnie - że milionerskie bachorki tak samo jak inne amerykańskie dzieciaki produkowały i opylały lemoniadę.
                Nie popieram wykorzystywania dzieci, ale popieram dawanie im szansy by zarobiły sobie na jakieś własne potrzeby - oczywiście póki nie jest to przenoszenie na dzieci ciężaru utrzymania.
                • damartyn Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 16:24
                  olena.s napisała:

                  > Kiedyś w Stanach byłam na takiej bardzo elitarnej wyspie, gdzie mieszkają rybac
                  > y i arystokracja. Ploteczki przy kawie o Kennedych, te rzeczy.
                  > I bardzo mnie zaskoczyło - ale pozytywnie - że milionerskie bachorki tak samo j
                  > ak inne amerykańskie dzieciaki produkowały i opylały lemoniadę.
                  > Nie popieram wykorzystywania dzieci, ale popieram dawanie im szansy by zarobiły
                  > sobie na jakieś własne potrzeby - oczywiście póki nie jest to przenoszenie na
                  > dzieci ciężaru utrzymania.

                  I ja popieram u starszych nastolatkówsmile
      • lokitty Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 14:03
        Ale pomaganie w remoncie wykracza poza normalne obowiązki 11-latka i za to bym zdecydowanie wynagrodziła...
    • zurekgirl Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:45
      Mi sie pomysl podoba. Inicjatywa wyplynela od dziecka, wy zrobiliscie co sie dalo, zeby mu umozliwic zasmakowanie pracy. Pozwalamy dzieciom na probowanie roznych rzeczy, dlaczego nie pozwolic na prace z wlasnej woli.
      • wtop.ek Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:53
        zurekgirl napisała:

        > Mi sie pomysl podoba. Inicjatywa wyplynela od dziecka, wy zrobiliscie co sie d
        > alo, zeby mu umozliwic zasmakowanie pracy. Pozwalamy dzieciom na probowanie roz
        > nych rzeczy, dlaczego nie pozwolic na prace z wlasnej woli.

        owszem niech pracuje jako gimnazjalista czy licealista i wtedy niech się uczy wartości pracy i pieniądza

        natomiast kuriozum jest wyrabianie w 11-letnim dziecku przeświadczenia, że w tym wieku należy pracować aby miec pieniądze na jakieś ekstra wydatki, w tym wieku niech cieszy się dzieciństwem...
        • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 13:58
          A kto mówi o wyrabianiu przeświadczenia, że w tym wieku trzeba pracować? Nie dopowiadaj sobie.
          Dostaje kieszonkowe, dostaje kasę z różnych okazji, zwykle od babci. Od czasu do czasu coś sobie kupi. Nie zbiera na nic konkretnego. Pieniądze nie są dla niego ważne.
          Z drugiej strony, nie jest typem dziecka, które wszystko chce i domaga się by mu to kupić.
          • verdana Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 14:47
            Ok. Chciał zobaczyć, jak to jest popracować i się zmęczył. Na razie nic złego. Poza tym, że dowiedział sie, ze praca nie jest fajna.
            W ogóle ta akurat praca 'zarobkowa" nie wydaje mi sie jakoś naganna, bo to forma zabawy. Jednak, jeśli dziecko chce pracować, aby mieć pieniądze na wydatki w tym wieku, to zdecydowanie jestem przeciw.
            • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 14:57
              W takim razie źle zrozumiałaś, albo ja nie oddałam tego o co chodziło. Chodziło mniej więcej o to, że chciał zobaczyć jak to jest popracować. Może to wynik rozmów z kolegami, może chciał się poczuć dorosły, nie wiem.
              Czy akcja będzie powtórzona, zależy tylko i wyłącznie od niego.
              Poza tym, myślę, że to może być dobry przykład na przyszłość, do przypomnienia czasem, gdy ochota do nauki opadnie. Że praca fizyczna jest męcząca i ciężka.
              • verdana Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:02
                A, to jestem za!
                Ps. praca umysłowa bywa równie męcząca i ciężka. Ja bym jednak pokazywała, że praca to fajna rzecz, jak się ją lubi - niezależnie jaka.
                • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:08
                  Owszem, zgadzam się. Ale potrzeba wpierw znaleźć coś co się lubi. Być może kiedyś okaże się, że jednak brukarstwo to jest pasja mojego dziecka wink
                  Mam nadzieję, że znajdzie to, co mu będzie dawało satysfakcję i zadowolenie.
    • beataj1 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:07
      Jak miałam jakieś 10-12 lat zaczełam latać po okolicy w poszukiwaniu "możliwości zarobkowych". A to za parę groszy pozbierałam porzeczkę, a to pozbierałam truskawki itd. Jak byłam w 7 klasie ruszyłam z przyjaciółkami po okolicznych zakładach z pytaniem czy potrzebują kogoś do pomocy - o dziwo udało nam się znaleźć jakieś prościutkie wprowadzanie danych do komputera. I wszystko (bądź większość samodzielnie bez pomocy rodziców). Zarabiałam raczej drobne grosiki - i fakt że potrzeby miałam niewielkie - na pewno nie takie jak moja 12 letnia kuzynka która własnie zbiera na nowego iPhona.

      Tak myślę że w dzisiejszych czasach dzieciaki nie mają możliwości by samemu sobie coś zorganizować, by przełamać nieśmiałośc i pójść i zapytać obcych ludzi o prace. Zresztą nie wydaje mi się by w firmach chcieli zatrudniać dzieciaki bo jak wiadomo tylko z tym kłopot.

      Dla mnie to doświadczenie było cenne nie tyle w kwestii finansowej bo jak pisałam zarabiałam grosze ale jako nabycie umiejętności zadbania samemu o siebie i sprawdzenia czy dam radę sama się zorganizować.
    • lady-z-gaga Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:38
      Bardzo dobrze.
      U moich sąsiadow działkowych regularnie zjeżdżała się duża rodzina na weekendy i ich syn, wczesny nastolatek, wszystkim mył samochody za odpowiednia opłatą smile robił to bardzo solidnie i uważam taką formę zarobkowania za bardzo fajnąsmile
    • andaba Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:44
      Nie, nie płacę dzieciom za wykonywanie żadnej pracy, dzieci nie płacą mnie.
      Pieniądze są rodzinne, wspólne, kto potrzebuje ten dostaje. Jeżeli nie ma, to nie ma.
      • asia_i_p Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:52
        Czyli pieniądze leżą w miejscu dostępnym dla wszystkich/ wszyscy mają karty do konta? I kupienie przez matkę bluzki jest tak samo konsultowane z córką, jak kupienie przez córkę bluzki z matką? Względnie żadna nie konsultuje, tylko bierze pieniądze i idzie do sklepu?

        Dzieci nie korzystają z rodzinnych pieniędzy na równych zasadach, nie pod względem decyzyjnym. Dlatego tym bardziej potrzebują mieć swoje pieniądze i swoją strefę wolności.
        • andaba Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 15:59
          Tak, leżą w dostępnym miejscu dla wszystkich.
          Mama bluzek nie kupuje, bo nie wyrasta, jak córka potrzebuje, to mówi i sobie bierze jak się pozwoli lub nie bierze, jak są ważniejsze wydatki.
          • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 16:24
            Czyli jednak to rodzic decyduje, czy dziecko pieniądze dostanie czy nie. Bo jak uzna, że są ważniejsze wydatki, to sobie dziecko nie weźmie.

            • andaba Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 16:29
              No tak.
              Ale jeżeli nie mam pieniędzy, to nie miałabym też na wynagrodzenie za coś.
              Jak mam to daję, bo czemu nie.
              • asia_i_p Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:12
                Ale dalej wasza sytuacja wobec tych pieniędzy nie jest równa. To, czy ty wydasz, zależy od tego, czy uznasz to za potrzebne, ważne, gdzie umiejscowisz to w hierarchii potrzeb. To, czy wyda dziecko, zależy od tego, gdzie ono to umiejscowi i gdzie ty to umiejscowisz w tej hierarchii, i nie ukrywajmy, od tego drugiego bardziej. Więc wasze prawa do tych pieniędzy nie są równe, a zatem nie ma co porównywać, że jak dziecko tobie nie płaci, to ty też nie płacisz dziecku.
                • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:35
                  A co Asia sądzisz, o takich "pracach",które wyżej opisałam?
                  • asia_i_p Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:42
                    Dla mnie to jest w porządku - przez to, że syn wykonuje tę pracę, zaoszczędzacie na zatrudnieniu kogoś z zewnątrz i oszczędzonymi pieniędzmi dzielicie się z synem. Ja też dwa razy płaciłam córce za zajęcie się bratem, kiedy mężowi nawalił transport i nie mógł dotrzeć na moje korepetycje na czas - o ile przeważnie zajmuje się nim, żeby nam pomóc i za to bym nie płaciła, o tyle w tym wypadku jej zajmowanie się umożliwiło mi zarobek, więc uważam, że uczciwie jej się należała część tego zarobku.
                    • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:47
                      My byśmy to zrobili sami, raczej nikt takich drobnych rzeczy nie chciałby robić. Ale w tym czasie mogliśmy zrobić coś innego.
                • lokitty Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:50
                  Racja. I dlatego dzieci powinny mieć zawsze kieszonkowe, choćby drobne (zresztą nie jestem zwolenniczką przesadnego nawet w zamożnym domu) i dysponować tymi kwotami według własnego uznania.
                • truscaveczka Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:28
                  asia_i_p napisała:

                  > Ale dalej wasza sytuacja wobec tych pieniędzy nie jest równa.
                  Jest adekwatna do stanu wiedzy i doświadczenia związanego z prowadzeniem domu, po prostu.
    • hamerykanka Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:51
      I bardzo fajnie!
      Ja tez jako dziecko/wczesna nastolatka dorabialam sobie na wymarzone rzeczy np albumy, ktore byly bardzo drogie. Zbieralam truskawki na polu, porzeczki, wyprowadzalam psa sasiadow, a juz jako dorosla dorabialam jedne wakacje na posterunku, gdzie mialam za zadanie utrzymywac trawnik, grzadki kwiatowe i zywoploty, oraz sprzadac wewnatrz. Za to kupilam sobie Encyklopedie Ziemi, na ktora normalnie musialabym zbierac rok kieszonkowego (80 zl wtedy kosztowala).
      Nauczylam sie doceniac wartosc pracy, pieniadza, nie przepuszczac na drobiazgi ale zbierac na wymarzona rzecz.
      Tak wiec popieram bardzo.
      • hamerykanka Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:53
        PS. Porzeczki i truskawki nalezaly do znajomych rodzicow, zreszta w lecie rolnicy zwykle szukali pomocy doraznejj i takie dzieciaki dorabiajace na zbieraniu byly normalnie spotykane.
    • hipinka Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 17:55
      a ja uważam, że to fajne, tym bardziej, że sam chciał
      ja jako dziecko też imałam się różnych zajęć, byle mieć tylko trochę swojego grosza i na pewno nauczyło mnie to szacunku do pieniądza, kiedy zobaczyłam jak ciężko się zarabia
    • alsk9 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 21:46
      Fajnie, jeśli tylko syn nie zacznie kombinować, żeby mu za posprzątanie pokoju też zapłacić, to jest oksmile
      ja miałam w domu rodzinnym bardzo dużo obowiązków, pracowałam już w młodszym wieku, były to zajęcia stałe, czasochłonne, a zawsze było to na zasadzie "rodzicom trzeba pomóc", więc za darmo, jako naturalne dokładanie do "wspólnoty rodzinnej", przez wiele lat.
      Z perspektywy patrząc- dużo lepiej wcześniej uczyć dziecko, że czas to pieniądz, że za pracę ma być sensowne wynagrodzenie, że są możliwości zarabiania które można znaleźć, że ma się własne pieniądze i można nimi gospodarować i planować ich wydawanie. To bardzo pomaga w późniejszym życiu.
    • paloma_blauwinder Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 22:24
      Jeśli pilnowaliście, żeby się nie przeciążał, miał odpowiednie wyposażenie ochronne itd. - to nie widzę w tym niczego bardzo złego, różne układy działają dobrze w różnych rodzinach. Ale ja jakoś nie przepadam za taryfikatorem przysług wśród domowników. Zadałabym też sobie pytanie, czym się różniło to przewożenie kostki od zwykłych "darmowych" dziecięcych obowiązków (typu rozładowanie zmywarki, wyniesienie śmieci, przypilnowanie chwilę rodzeństwa, odkurzenie itp.). Podejrzewam, że odpowiedź brzmi "ładowanie kostki to fizycznie dużo cięższa praca" - i to też jest dla mnie niefajne, dzieci nie mogą ciężko pracować.
      • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 01.07.16, 22:43
        To nie tak. Po pierwsze, pilnowaliśmy, żeby się nie przeciążał. Mieliśmy na oku co robił. A syn nie należy do osób, które robią coś na siłę.
        Ma swoje domowe obowiązki, sprząta swój pokój, wynosi śmieci, pomaga przy rozładowaniu zakupów i różne takie drobne. Ale też bez przesady, w każdym razie nie przemęcza sięsmile
        Czym się ta pracy różniła, to było coś co akurat mógł zrobić. I nie, nie chodzi o to że to była ciężka fizyczna praca. (moja natura matki kwoki nie pozwoliłaby na męczenie dziecka). Raczej chodziło o coś, co nie należy do jego normalnych obowiązków. Tej kostki nie było dużo. Może na 2- 3 taczki dla dorosłej osoby.
        • paloma_blauwinder Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 11:43
          chodziło o coś, co nie należy do jego normalnych
          > obowiązków. Tej kostki nie było dużo. Może na 2- 3 taczki dla dorosłej osoby.
          Czyli bardziej zabawa i przekaz "praca zarobkowa jest fajna" - OK. Post startowy jakoś pozostawił u mnie wrażenie, że było ciężko.
      • lokitty Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 10:16
        No, ale codziennie nie wozi się kostki, więc to nie są normalne domowe obowiązki...
    • swiezynka77 Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 09:51
      myślę że ma to sens, moi też tak chcą. normalne domowe obowiązki - każdy wykonuje bezpłatnie. prace ekstra, za które normalnie bym zapłaciła typu odkurzanie samochodu - zapłacę. tylko niestety nie mam więcej pomysłów na zarobek dla dzieci. myślę jeszcze o myciu okien.
    • azyl85 Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:08
      Nie, ja po prostu dałabym pieniadze jesli byloby mnie stac na to czy na tamto dziecku. Uważam ze 11lat to zdecydowanie za wczesnie na pracę. Pomóc może, pod kontrolą dorosłego jesli chce i sie cieszy ale nie zarobkować w ten sposób.
      • azyl85 Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:08
        Praca od 16roku życia, najwcześniej.
    • nangaparbat3 Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:11
      Gdyby pracował u sąsiada, OK. U ojca mi sie absolutnie nie podoba - powinien pomagać z tego tylko powodu, że jest czlonkiem rodziny.
      A rodzice powinni kupowac dzieciom to czy tamto, na ich prośbę i w miarę wlasnych możliwości.
      • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:20
        Chodziło raczej o zabawę w pracę niż faktyczną pracę zarobkową. Już wyjaśniałam. I nie, nie wysłałabym dziecka do sąsiada czy znajomych, bo co innego taka zabawa w pracę, a co innego praca u kogoś, nawet znajomego.
        Poza tym tak czy tak pomaga. Dziś tez ojcu pomagał w ramach zwykłej pomocy dzieci rodzicom.
        • nangaparbat3 Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:26
          No nie wiem. Jak zabawa, to płaćcie nieprawdziwymi pieniędzmi.
          • oqoq74 Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:48
            Acha i mam też stworzyć sklep w którym np. za te nieprawdziwe pieniądze kupi sobie dajmy na to lody czy książkę? Przecież to absurd.
            Wychodzi z tego, że jeśli dziecko pomaga w domu, na wsi wiele dzieciaków pracuje i pomaga rodzicom w gospodarstwie, to jest ok. Jeśli rodzic da za to pieniądze, to nagle jest źle.
            Gdyby poszedł pracować do sąsiada - zrywać porzeczki czy cokolwiek i za to kasę dostanie to ok. Jak w domu rodzic wynagrodzi kasą, to źle.

            Przecież nie chodzi o to, by zarabiał na swoje utrzymanie, czy na to co potrzebuje, bo to ma i dostaje.
    • mamameg Re: Dzieci praca pieniądze 02.07.16, 12:50
      Od czasu do czasu place starszemu synowi za pomoc w ogrodzie. W domu ma normalne, stale obowiazki za ktore nie dostaje pieniedzy ale ogrod to moje hobby, cos dodatkowego wiec pomoc wynagradzam. Zaczal wlasnie w wieku 11-12lat, z tym ze jest to zupelnie zalezne od niego- chce pomoc i sobie zarobic, to pomaga, nie chce, to nie musi, nie nalegam w zaden sposob.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka