Dodaj do ulubionych

strach przed lataniem

06.07.16, 12:07
dlaczego dlaczego dlaczego zawsze jak muszę lecieć samolotem robi się taka fatalna pogoda że umieram ze strachu? Wczoraj było pięknie, a dzisiaj alarm pogodowy o wichurach. Startował ktoś w takim wietrze? Ja się panicznie boję latać, niestety czasami muszę i cholera mnie bierze, dlaczego mam takiego pecha. Ściągam tą pogodę na siebie czy co??
Może mi odwołają ten lot.
Przy jakim wietrze odwołują?
Chciałabym
Obserwuj wątek
    • kamunyak Re: strach przed lataniem 06.07.16, 12:18
      wiatry "na dole" nie zawsze muszą oznaczać fatalną pogodę powyżej pewnego pulapu. Poza tym przy złych warunkach pogodowych samoloty kieruje się na bezpieczne korytarze, zapasowe. Wiem cos o tym bo nad głową mam taki zapasowy korytarz i często,właśnie także przy złej pogodzie, jest tu ruch jak na przysłowiowej Marszałkowskiej.
      Pamiętaj o tym, że piloci też chcą bezpiecznie dolecieć, może to ci polepszy samopoczucie.
    • jablkowe Re: strach przed lataniem 06.07.16, 12:31
      samoloty to najbezpieczniejszy śodek transportu, wypadki zdarzają się bardzo, bardzo rzadko. masz większą szansę na trafienie szóstki w totka niż wypadek lotniczy. same linie lotnicze ze Star Alliance wykonują dziennie ponad 21 tysięcy rejsów. piloci to specjaliści, którzy potrafią ocenić warunki pogodowe i nie wylecą, jeśli ich życiu miałoby grozić niebezpieczeństwo. linie lotnicze też nie poślą wbrew zdrowemu rozsądkowi samolotu na zatracenie, bo się to nie opłaca ani ekonomicznie ani wizerunkowo.
      • niu13 Re: strach przed lataniem 06.07.16, 12:50
        Dzięki za wsparcie. Dzwoniłam na Okęcie,wszystko normalnie- starty i lądowania bez opóźnień. Pocieszam się jeszcze, że wiatr jest gorszy przy lądowaniu, ale właśnie poczytałam sobie blog lotniczy i tam przestrzegają przed tego typu pogodą o dużej zmianie ciśnień jak jest dziś. W wyższych warstwach są jakieś uskoki wiatru, a tego nie da się sprawdzić z ziemi, tylko na żywo, już w chmurach. Rany, kto posyła człowieka w powietrze, skoro on jest naziemnym ssakiem
      • kamunyak Re: strach przed lataniem 06.07.16, 13:01
        tak nawiasem to dosyc wkurza mnie stwierdzenie "samoloty to najbezpieczniejszy środek transportu,".
        Bo o ile na wlasną jazdę samochodem przeważający wplyw mam jednak ja, o tyle na pilotowanie samolotu, nie mam żadnego wpływu. I licze tylko na to, ze piloci to nie samobójcy, co najcześciej jest prawdą. Natomiast jadąc np. samochodem nikt nie zmusza mnie do pędzenia +/- 200 km/h.
        Powyższy argument mógłby byc cytowany wszem i wobec tylko wtedy, gdyby zrobiono badania, jaka jest częstotliwosc wypadków "normalnych" kierowców (czyli jadących zgodnie z przepisami) w porownaniu do normalnych (czyli wszystkich) pilotów.
        • black_halo Re: strach przed lataniem 06.07.16, 13:07
          Nieprawda, w samochodzie jedyne co mozesz zrobic to nie pic, byc wypoczeta, jechac zgodnie z przepisami i nie wymuszac. Natomiast wcale nie masz wplywu na innych kierowcow. Przyklad z calkiem niedalekiej przeszlosci z Belgii, tragiczny wypadek na autostradzie. Idiota w osobowce zajechal droge w ciezarowce, kierowca ciezarowki stracil panowanie pojazdem co nie jest trudne bo 60 tonowy TIR jak jedzie to jedzie a jak traci stareownosc ... efekt byl taki, ze ciezarowka wbila inne auto osobowe w betonowa barierke, dwie ofiary.
          • kamunyak Re: strach przed lataniem 06.07.16, 13:48

            > Natomiast wcale nie masz wplywu na innych kierowcow

            owszem dlatego też napisałam o kierowcach jadących zgodnie z przepisami. Na wariatów wpływu nie mam. Natomiast należałoby zbadać ilosc wypadkow w zależnosci od respektowania przepisow. Takze (tu) przeze mnie bo jednak łatwiej jest zareagować jadąc przepisowo ( w miescie 50 km/h przypominam) niz pędząc na łeb na szyję. Jeśli jadę "swoje" i widzę kierowcę - wariata obok to jednak JA moge jakos odnieść sie do tej sytuacji. Zmienić pas, zwolnic i "zgubić" idiotę, w koncu zjechac na parking. Na poczynania pilota ŻADNEGO wpływu nie mam.
            Dlatego takie porównania wydaja mi się mocno nieprawnione.
        • jablkowe Re: strach przed lataniem 06.07.16, 13:49
          w samochodzie masz tylko złudzenie kontroli smile Ty możesz jechać poprawnie, ale nie masz żadnej kontroli nad innymi użytkownikami drogi
          • p.mirelka Re: strach przed lataniem 06.07.16, 13:56
            jablkowe napisała:

            > w samochodzie masz tylko złudzenie kontroli smile Ty możesz jechać poprawnie, ale
            > nie masz żadnej kontroli nad innymi użytkownikami drogi

            Przeczytaj ze zrozumieniem, co napisała twoja przedmówczyni.
            • jablkowe Re: strach przed lataniem 06.07.16, 14:22
              przeczytałam. wciąż twierdzę, że kontrola to myślenie życzeniowe i złudzenie. to samo złudzenie, które powoduje, że bardziej boisz się o bliskich niż siebie, bo co do siebie, wiesz, co się z Tobą dzieje i gdzie jesteś, a z bliskimi nie zawsze tak jest. jak zgubić wariata na autostradzie? jak uniknąć osób pijanych, pod wpływem narkotyków, dostających ataku jakiejś choroby, wreszcie tak zmęczonych, że zasypiających za kierownicą? jak uniknąć ładunku z ciężarówki, który został źle umocowany? jest wiele takich sytuacji.
              swoją drogą, ludzie nie mają też wpływu na poczynania maszynistów w pociągu, a jednak pociągi nie wzbudzają takich obaw jak samoloty.
              • kamunyak Re: strach przed lataniem 06.07.16, 14:47
                >przeczytałam. wciąż twierdzę, że kontrola to myślenie życzeniowe

                no, jednak chyba nie do konca. Nie twierdzę, ze masz absolutny wplyw na to, co dzieje się na drodze ale, że większy we własnym samochodzie, niz w samolocie.

                >ludzie nie mają też wpływu na poczynania maszynistów w pociągu, a jednak pociągi nie >wzbudzają takich obaw jak samoloty.

                oczywiście nie przyszło ci do głowy, że pociag jest bliżej ziemi niz samolot? a w samolotach pasażerowie raczej spadochronów nie mają?
                • jablkowe Re: strach przed lataniem 06.07.16, 14:59
                  jest bliżej ziemi, owszem. ale za to pociągi nie są sprawdzane tak starannie przed każdą jazdą jak samolot. mogą się wykoleić, zderzyć z czymś.

                  a złudzenie kontroli jest po prostu mechanizmem do wypierania myśli o tym, że tak naprawdę nie mamy wpływu na los. jeśli Cię uspokaja, jest użyteczne, jak w przykładzie samochodu. jeśli dominuje nad zdrowym rozsądkiem i powoduje, że obawiasz się lecieć, bo czujesz, że nie kontrolujesz niczego, działa źle.
                  • niu13 Re: strach przed lataniem 06.07.16, 15:23
                    tak w moim strachu decydujacym czynnikiem jest brak kontaktu z ziemia, brak mozliwosci ucieczki. Nie wiem co z tym robic bo fobie sa ciezkie do terapii
                    • kamunyak Re: strach przed lataniem 06.07.16, 15:41
                      >Nie wiem co z tym robic bo fobie sa ciezkie do terapii

                      co robić, co robić...nic, najlepiej robi kiliszek wina na przyklad. Moga być dwa.
                    • jablkowe Re: strach przed lataniem 06.07.16, 18:37
                      popieram radę z winem. siąść wygodnie, sączyć i podziwiać widoki smile
                    • blue_meerkat Re: strach przed lataniem 09.07.16, 11:17
                      Z tymi fobiami to nie do konca tak, chodzi raczej o to jak czesto masz okazje 'pocwiczyc' to czego sie boisz. Polecam cwiczenia oddechowe, relaksacyjne przy startowaniu, odwracaja uwage I pomagaja sie uspokoic. Najprawdopodobiej jesli musialabys latac tak czesto jak jezdzisz samochodem fobia zmalalaby dosc szybko.
                  • kamunyak Re: strach przed lataniem 06.07.16, 15:35
                    >ale za to pociągi nie są sprawdzane tak starannie przed każdą jazdą jak samolot.

                    a niby skąd taka wiedza? pociagi obecnie mają wiele zabezpieczeń, to nie jest parowóz z lat twojej młodości. Zderzenie skutkujace zagrożeniem dla pasażerów to chyba jedynie w przypadku innego pociagu, a to moze zdarzyc sie w zasadzie wyłącznie z powodu błędu ludzkiego (znowu obcy człowiek decyduje!). Zderzenie np. z samochodem, zwykle nie ma groźnych skutkow dla pasażerów, poza opóźnieniami w rozkładzie.
                    Nie mam obaw przed lataniem, twierdze jedynie, ze w samochodzie mam jakis wpływ na otoczenie, mnieszy czy większy. W samolocie żaden.
                    Jaki wplyw mieli pasażerowie samolotu niemieckich linii, których pilot postanowił sie zabic ?
                    że nie wspomne o Smoleńsku. Jestem całkowicie zdana na obcych ludzi i to wszystko.
                    W samochodzie tak nie jest do konca. Nawet w sytuacji awaryjnej mozna jakos reagować. Mój maz miał czołówkę. Kierowca wypadł z zakrętu, mąz przed samym zderzeniem gwałtownie skręcil samochod, tak, ze ten przejał całkowicie siłe zderzenia. Tamten samochod zamiast uderzyc w drzwi kierowcy, uderzyl czołowo w samochod męża. Mężowi nic się nie stało, samochód poszedł do kasacji. Ale...mąż mogł reagować, miał jakis wplyw na to, co się dzieje.
                    • jablkowe Re: strach przed lataniem 06.07.16, 18:32
                      pociągi mają wiele zabezpieczeń, co nie zmienia faktu, że nie są kontrolowane tak dokładnie i regularnie jak samoloty. co do tego, że obcy człowiek decyduje, oczywiście, przecież o tym już pisałam, że zarówno w pociągu, jak i samolocie brak jest kontroli, a jednak ludzie wolą pociąg. co do samobójstwa pilota, jaki masz wpływ na to, że obcy człowiek, przechodzący obok ulicą, nie postanowi np. Cię zastrzelić? prawdopodobieństwo zdarzenia jest podobne.
                      co do wypadku Twojego męża, owszem, mógl zareagować i przeżył. tysiące ludzi mogło zareagować, zrobiło to i... nie przeżyło. skoro zaś lubisz przywoływać jednostkowe przypadki, są i ludzie, którzy przeżywają katastrofy lotnicze.
                      • kamunyak Re: strach przed lataniem 06.07.16, 21:12
                        >obcy człowiek, przechodzący obok ulicą, nie postanowi np. Cię zastrzelić? prawdopodobieństwo zdarzenia jest podobne.


                        nie, w Polsce praktycznie zerowe prawdopodobieństwo. Chyba, ze ktos jest "powiązany" z ludźmi z miasta.

                        >skoro zaś lubisz przywoływać jednostkowe przypadki, są i ludzie, którzy przeżywają katastrofy lotnicze.

                        taaaa? a to ciekawe.. ja slyszalam tylko o jednym takim przypadku, jugosłowiańskiej (obecnie serbskiej) stewardessie, ktora spadła z 10 tys. m ( w kiblu) i przeżyła.
                        Nie mowię tu o wypadkach awionetek na przyklad, tylko o rejsowych lotach.
                        • jablkowe Re: strach przed lataniem 07.07.16, 09:46
                          "praktycznie zerowe, chyba że" to i masz takie samo w przypadku pilota-samobójcy wink

                          co do ocalałych, pierwszy wynik z Google, w dalsze nie zaglądałam: www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/cudem-ocaleni-z-katastrof,133758.html
                    • memphis90 Re: strach przed lataniem 06.07.16, 19:07
                      >Jaki wplyw mieli pasażerowie samolotu niemieckich linii, których pilot postanowił sie zabic ?
                      >że nie wspomne o Smoleńsku.
                      Cóż, w Smoleńsku mogli po prostu nie wpierdzielać się do kabiny pilotów i nie mówić im, co i jak mają robić... Tu akurat zdanie się na pilota i ODDANIE mu kontroli zapobiegłoby katastrofie, ale ktoś wolał "mieć wpływ"...
                • memphis90 Re: strach przed lataniem 06.07.16, 19:03
                  <no, jednak chyba nie do konca. Nie twierdzę, ze masz absolutny wplyw na to, co dzieje się na >drodze ale, że większy we własnym samochodzie, niz w samolocie.
                  Za to kierowca jest po 20h kursu z zakresu parkowania na linijkę- a ile godzin musi wylatać pilot, zanim ktoś pozwoli mu latać maszyną? Jak często statystyczny kierowca ma kursy doszkalające, a jak często doszkala się pilot?
        • malwa51 Re: strach przed lataniem 06.07.16, 16:07
          Z kolei dla mnie "najbezpieczniejszy" = z najwiekszsza szansa przezycia w razie wypadku. Pociag wypada tu chyba najlepiej (pomijajac najbardziej poszkodowany wagon/wagony, bo z tym moze byc roznie.)
          Autorko! Ty sie sie czujesz niepewnie na mysl o lataniu przy wietrze, a ja na mysl o przejechaniu z punktu A do punktu B, choc "niepewnie" to niedopowiedzenie wink Autem.
          W sumie na luzie podrozuje jedynie pociagiem i droga wodna. I rowerem tongue_out
          • konwalka Re: strach przed lataniem 06.07.16, 16:41
            Mnie w argumentacji o najbezpieczniejszym środku lokomocji wkurza coś innego - statystycznie może o ok,ale jak zdarzy sie wypadek samolotu to klękajcie narody. Np o nigdy nie mówi sie o wypadku samolotu tylko o katastrofie
            • jablkowe Re: strach przed lataniem 06.07.16, 18:36
              owszem, w katastrofie samolotu giną zazwyczaj wszyscy. mówi się jednak też "osoba A zginęła w wypadku samochodowym". najwyraźniej katastrofa dla pojedynczej rodziny jest zbyt mało katastrofalna, więc nazywa się ją wypadkiem wink
            • sumire Re: strach przed lataniem 06.07.16, 18:46
              W mediach. W branży mówi się zimno o incydentach, co IMHO brzmi gorzej... Tak czy inaczej, jeśli ginie naraz 200 osób i to w raczej spektakularny sposób, to owszem, słowo "katastrofa" ciśnie się samo na usta.
              • aniorek Re: strach przed lataniem 09.07.16, 14:26
                Nieprawda. W branży mówi sie o wypadkach i incydentach.

                en.m.wikipedia.org/wiki/Aviation_accidents_and_incidents
                • sumire Re: strach przed lataniem 09.07.16, 14:28
                  Ale nie o katastrofach, nieprawdaż?... Zachowuje się jednak zimno obojętny język.
                  • niu13 Re: strach przed lataniem 09.07.16, 16:55
                    pojęcie spowodowania katastrofy w ruchu lądowym jest ujęte w prawie karnym i ścigane z urzędu niestety pojęcie to nie weszło do języka potocznego podczas gdy tzw. katastrofa lotnicza niemal nigdy nie ma przyczyn w błędzie człowieka tj. pilota. Chyba że się mylę
        • peonka Re: strach przed lataniem 06.07.16, 20:52
          Ale ten współczynnik bezpieczeństwa nie wynika tylko z posiadania kontroli przez pasażerów, dlatego te dwie rzeczy nie są tożsame wink
          W samochodzie masz pełna kontrolę nad swoim samochodem, ale i wielu innych kierowców dookoła - w samolocie Twoja kontrola jest żadna, ale i innych samolotów do kolizji jakby mniej smile
          Samochody i ich kierowcy są nieporownanie rzadziej kontrolowani niż samochody i kierowcy, to dwa. Bliskość ziemi też nie ma decydującego znaczenja, inaczej nikt by nie ginąl w wypadkach drogowych i kolejowych. I tak dalej.
          Nawiasem mówiąc, teza o bezpieczeństwie samolotów jest jak najbardziej oparta na statystykach, oczywiscie że tak. Nie chce mi się teraz szukać, ale sprawdź sobie procent zabitych na ilość podróżujących osób wg środka transportu.
        • yaga79 Re: strach przed lataniem 22.03.19, 22:25
          Pilot moze byc niewyspany, przepracowany, moze go zgubic rutyna, brawura....moze byc pijany (przypadek w BA), zacpany...ech
    • chocolate_cake Re: strach przed lataniem 06.07.16, 20:25
      Kiedyś czytałam fajną książkę E. Jong pod tytułem Strach przed lataniem. Tak mi się skojarzyło wink i nie ma związku z tym wątkiem, wiem.
      Trzymaj się smile
      • niu13 Re: strach przed lataniem 09.07.16, 10:01
        Też czytałam tę książkę jest świetna, super feministyczna. A oba loty przeżyłam bez problemu pomimo spoconych dłoni i problemów z oddychaniem no ale to są reakcje na które nie mam wpływu. Przekonałam się że przeraża mnie najbardziej prędkość i związane z nią przeciążenia które bardzo źle znoszę. Uspokajają mnie natomiast ogłoszenia kapitana: robimy teraz to i to osiągnęliśmy wysokość, podchodzimy do lądowania itp. Nie boję s?ę nawet turbulencji które wystąpiły ani wysokości bo widoki są cudne i uwielbiam je podziwiać. Chodzi tylko o prędkość a brak kontroli nie gra żadnej roli, całkowicie ufam załodze.
        • niu13 Re: strach przed lataniem 09.07.16, 10:08
          a co do statystyk to tak mi się skojarzyło znane powiedzenie że jak wychodzisz na spacer z psem to statystycznie macie 3 nogi. Wsiadając do samochodu nie myślę wcale o tym że mam bardzo dużą szansę na wypadek. A wsiadając do samolotu myślę o wypadkach cały czas pomimo że statystycznie rzecz biorąc szanse są praktycznie żadne. Zawsze myślę co się czuje gdy się spada a co się czuje podczas walnięcia autem w drzewo totalnie mnie nie interesuje.
          • snakelilith Re: strach przed lataniem 09.07.16, 11:37
            Popełnisz jednak błąd myślowy, bo prawdopodobieństwo zginięcia w wypadku samochodowym JEST o wiele wyższe niż w katastrofie lotniczej. Koncentrując się więc na mniej niebezpiecznej rzeczy nakręcasz się jak osoba wrzeszcząca na widok pająka, chociaż w naszej szerokości geograficznej pająki nie są dla nikogo realnym zagrożeniem. I nieprawda, że fobie są trudne do wyleczenia. Fobie są nawet stosunkowo łatwo do wyleczenia, trzeba tylko najpierw chcieć się ich pozbyć. Zresztą nie masz fobii, bo fobicy nie weszli by nawet do samolotu, to tylko banalny dyskomfort w samolocie, ma masa ludzi. Na początek przestań wyobrażać sobie spadające samoloty. Skup się po prostu na czymś innym, wypij kielicha, odpręż się i myśl świadomie o czymś przyjemnym. Jak automatyczne myśli cię męczą, to rowziązuj krzyżówki, sudoku, licz pasażerów w białych koszulkach, rób coś, co skupia koncentrację na innych rzeczach. Dorosły człowiek panuje nad swoimi emocjami, i wie, że nakręcanie się strachem w niczym nie pomaga. Możesz też wybrać miejsce w środku samolotu, tam samolot jest najstabilniejszy, takie małe oszustwo mentalne, ale człowiek czuje się od razu bezpieczniej.
            • thaures Re: strach przed lataniem 09.07.16, 11:53
              Ja również nie lubię latać. Znam statystyki, ale mnie - już na pokładzie- nie pocieszaja , mimo wszystko jakoś sobie radzę. Umieram tylko podczas startu. Natomiast mąż boi się latać bardzo i przeżywa lot parę dni przed. Pomaga mu gdy lecimy rejsowymi liniami nie tanimi , bo doszedł do wniosku, że piloci wtedy plynniej lądują.... Ok, zaciskam zęby, placimi więcej i on jest ciut spokojniejszy. Ostatnio doszedł do wniosku, że alkohol też mu pomaga , więc kupujemy miejsce zaraz na przodzie - bo szybciej jest serwis- i zamawia whisky. Mniejsze samoloty też mu dobrze działają na wyobraźnię. Najgorsze, że ja, gdy się boję mam slowotok, a on milczy. Nasze podróże- dla ludzi z zewnątrz- muszą wyglądać dziwnie.
              • niu13 Re: strach przed lataniem 09.07.16, 13:34
                ja też umieram najbardziej podczas startu. Wiem że wiele ludzi nie lubi latać i widok kogoś takiego w pobliżu nakręca mnie do granic. Teraz leciałam z kimś totalnie wyluzowanym i było to super bo nawet jak wpadałam w stupor to kolega mnie zajmował rozmową i odwracał moją uwagę. A picie się nie sprawdza kiedyś tak się nawaliłam z tego stresu że odegrałam scenę niemal jak z filmu Druhny
                • gama2003 Re: strach przed lataniem 09.07.16, 18:38
                  Mam też taką osobę , z którą nie boję się latać smile. To mój osobisty wujek, kilkacrazy lecieliśmy razem i moja fobia zostawał na lotnisku. Super wyluzowany i to tak zaraźliwie, że chętnie bym mu dopłacała, zeby zawsze ze mną latał. Nie wiem czemu moja fobia sobie wybrała wujka, z innymi osobami tak nie mam. Loty całą rodziną są dla mnie najstraszniejsze. Boję się za cztery osoby.
    • sylwus34 Re: strach przed lataniem 09.07.16, 14:19
      Ja też się panicznie boje. Pewnego roku, leciała w kwietniu, były straszne wichury. W radiu podawali że wiele lotów jest odwoływanych, miałam nadzieję że mój też będzie , ale niestety nie. Jadą na lotnisko obserwowałam, z coraz większym przerażeniem na wyginające się, od wiatru drzewa. Cała rozdygotana wsiadłam do samolotu. Wzbił się, osiągnął odpowiednią wysokość i NIE drgnął nawet w ciągu całego lotu. I tego Tobie życzę.
    • mikams75 Re: strach przed lataniem 22.03.19, 22:35
      statystycznie w Polsce przez wiekszosc roku pogoda jest brzydka;
      bez obaw - jak bedzie nieodpowiednia pogoda do startu, to nie wystartuja i ci co decyduja znaja sie lepiej na analizie warunkow pogodowych na roznych wysokosciach od ciebie
    • summerland Re: strach przed lataniem 22.03.19, 23:02
      Ja tez bardzo sie boje, z tego wzgledu latam tylko jak musze. Mimo, ze chcialabym zobaczyc inne kraje to rezygnuje z wyjazdow ze wzgledu na ten strach. Alkohol albo jakies srodku uspakajajace slabo na mnie dzialaja. Chyba musialabym duzo alko wypic a to przeciez niemozliwe, w koncu stewardesy tez jakos ograniczaja drinki. Poza tym ja juz sie boje wczesniej przed lotem, nawet na kilka dni.
    • maaria33 Re: strach przed lataniem 23.03.19, 08:14
      Też się boję, ale są rzeczy silniejszy niż strach.

      P.S. Jeżeli wiatr jest ryzykowny , to zamyka się lotniska/odwołuje loty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka