Pewnie uznacie mnie za wariatkę, ale ja tak czasami mam, pewne rzeczy kupuję z wyprzedzeniem - duuużym. Swoją drogą, mam nadzieję, że się kiedyś nie przeliczę i moje dziecko nie urośnie nadprogramowo szybko.
Tak więc kupiłam młodej sukienkę na przebranie po Komunii. Zazwyczaj się wstrzymuję, ale mi się spodobała, poza tym aktualnie w sklepie zostały tylko dwa rozmiary, więc gdybym się "wstrzymała" musiałabym szukać dalej. Tą "sprawę" chciałam mieć załatwioną, bo wiem, że nerwy będę tracić na dobraniu sukienki dla siebie

W każdym razie problem mam ze sweterkiem. Oczywiście byłoby najlepiej, gdyby było na tyle ciepło, że sweter byłby zbędny, ale muszę mieć coś w zanadrzu.Kupiłam dwa i cały czas się waham, który bardziej pasuje. Doradzicie?