Dodaj do ulubionych

Astmatyk a wf

14.10.16, 08:54
Nie mam doświadczenia bo dopiero od tego roku moje dziecko ma normalny wf...Wczoraj w czasie zajęć młoda dostała ataku astmy, nie bierze ostatnio leków i nie miała nic ze sobą. Nauczycielka wystraszyła się i kazała przynieść zaświadczenie od lekarza, że dziecko ma astmę.
Chodzi mi o Wasze doświadczenia w temacie-czy jak zrobi wziew przed lekcją(ventolin ma akurat-na ile to wystarczy bo ma dwie godziny wf pod rząd) to da rade normalnie ćwiczyć? czy powinna jakichś ćwiczeń wysiłkowych unikać? czy lekarz ma to napisać w zaświadczeniu? termin do pulmonologa mamy na koniec stycznia, rodzinny raczej zaleceń nie napisze....wystarczy jak napisze, ze dziecko ma astmę i nauczycielka będzie sama wiedziała co młodej wolno czego nie? Córka jest dość aktywna fizycznie i nigdy problemów z astmą nie było ale też chyba to nie aż tak wysiłkowe aktywności-Pani im wczoraj kazała długo biegać.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 08:58
      Tz ma astme matka go zwalaniala z czego sie dalo. Nienawidzil tego bo jak to z alergiami im mniej sie ruszasz tym gorzej. Wypytam wieczorem ale z tego co zawsze mowil ruch w astmie byl zbawienny (co odkryl sam jak matka utracila kontrole) I w ogole nie amrtw sie obecnie sa takie leki ze astme masz pod kontrola.
      • ichi51e Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:01
        Tu moze cos znajdziesz (jak przebrniesz przez sposob pisania wink www.wydawnictwopzwl.pl/download/228930110.pdf
      • tol8 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:07
        Ruch? Nie przy astmie wysilkowej!
        • milka_milka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:11
          To zależy. Jeśli jest leczona, są podawane odpowiednie leki, to można.
          • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:15
            Ma leki wziewne(Flixotide) i lek ratunkowy(ventolin) ale akurat przed wakacjami odstawiła i nie brała do tej pory bo nie było potrzeby, nie wystąpił wcześniej taki problem w czasie aktywności ruchowych i nie mam z tym żadnych doświadczeń...
        • ichi51e Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:18
          Gadasz jak moja babcia 30 lat temu. Tez miala astme (i jej corka tez) byla praktycznie inwalida ciotka obecnie tez jest.
        • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:23
          Młoda tańczy, ćwiczy karate, jeździ konno, uwielbia jazdę na rolkach i rowerze, zimą na łyżwach-astma dotychczas nie była przeszkodą.
          • sandrasj Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 10:22
            Ale astma jest chorobą przewlekłą i nie można udawać że jej się nie ma. Trzeba brać leki i żyć normalnie.
            Sama mam i jak tylko sobie "zapomnę" o przyjmowaniu leków to jest od razu gorzej.
            Od takiego odstawiania leków według swojego widzimisię można się nabawić POCHP co już jest chorobą śmiertelną.
            A może gdyby brała leki to ataku by nie było??
            • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:19
              Być może by nie było-trudno mi powiedzieć . Na przedostatniej wizycie wyszły świetnie wyniki i lekarka kazała spróbować odstawić, z uwagi na to, że nic się nie działo złego odstawiliśmy, po odstawieniu znowu na wizycie wyniki były dobre i nic się nie działo aż do wczoraj ale możliwe, ze nigdy aż tak wysiłkowo nie musiała ćwiczyć i może jakaś granica została przekroczona.
              • lokitty Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 13:30
                To niech lekarz rodzinny coś wypisze, np. zakaz ćwiczeń wymagających nadmiernego wysiłku. Widocznie pani przegięła, bo wf na poziomie podstawówki raczej nie jest wskazaniem do zwolnień itp. U nas córka wychodzi zmęczona, ale tak w normie. Uczą się odpowiedniego kozłowania, rzutu do kosza itp., jest fajnie. Lepsze numery odwalała poprzednia wychowawczyni, jak kazała biegać przy -10 wokół szkoły w zimowych kurtkach i botkach wink.
        • q_fla Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 12:08
          W klasie mojej córki jest uczeń z astmą wysiłkową. Ćwiczy na wf-ie (wiadomo, że nie wszystkie ćwiczenia). Poza tym chodzi na judo, jeździ zimą na nartach. Jest zawsze zaopatrzony w leki, prowadzi normalne uczniowskie życie.
          • ichi51e Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 14:11
            TZ obecnie triathlony robi wink
    • milka_milka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:11
      Raczej zapytaj lekarza.
      • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:12
        zapytam-pod koniec stycznia....
        • oqoq74 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:16
          Chcesz czekać do końca stycznia? A do tego czasu zwolnisz dziecko z lekcji?
          Ja bym poszła jak najszybciej do lekarza po wskazówki, czego dziecko powinno unikać, jak dawkować leki by mogła brać udział w zajęciach ruchowych.
          • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:19
            Nie mam wyjścia za bardzo to najbliższy termin do pulmonologa, ma na tej wizycie od razu spirometrie i rynometrię i pewnie powtórkę z testów. Mogę iść do rodzinnego tyle tylko czy rodzinny coś wniesie? podobnież prywatny który pierwszy raz będzie widział dziecko i nie ma żadnej historii ani go nie zna? i nie nie mam zamiaru jej zwalniać z wf.
            • milka_milka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:22
              A nie wiesz, gdzie lekarz Twojego dziecka przyjmuje prywatnie? Poszłabym tam.
              • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:26
                Nie przyjmuje prywatnie. Mogę iść do kogokolwiek innego prywatnie jasne ale podejrzewam, że jak nie zna historii itd, to po akcji na wf wypisze zwolnienie młodej i tyle żeby nie ryzykować a niekoniecznie o to mi chodzi...
                • taki-sobie-nick To wysmaż podanie do przychodni 14.10.16, 23:09
                  slonko1335 napisała:

                  > Nie przyjmuje prywatnie. Mogę iść do kogokolwiek innego prywatnie jasne ale pod
                  > ejrzewam, że jak nie zna historii itd

                  o tzw. uwierzytelnioną (przez przychodnię) kopię historii choroby.

                  Z takim czymś możesz spokojnie iść do dowolnego lekarza.
                  • slonko1335 Re: To wysmaż podanie do przychodni 15.10.16, 09:24
                    Własnie tez o tym pomyśłałam, że jak akcja sie powtórzy to wezmę z przychodni historię choroby i podejdziemy gdzies prywtanie ale myślę, że nauczycielka się na tyle przestraszyła, że będzie w tej kwestii współpracować, w końcu sama poprosiła o zaświadzczenie.
            • oqoq74 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:22
              A prywatnie do tego pulmonologa nie możesz iść? Nie czekałabym do stycznia.
        • milka_milka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:17
          To rzeczywiście trochę długo.
          Bo taj naprawdę nikt Ci nie odpowie poza lekarzem. Ja miałam różne etapy - i takie że nie mogłam w ogóle ćwiczyć, i takie że było ok. Do tej pory nie mogę na silnym mrozie, ale normalnie już mnie nie zatyka.
          Córka zawsze powinna mieć przy sobie lek rozszerzający oskrzela, bo inaczej ciężko. Uczył Was lekarz gimnastyki oddechowej? Jak opanować atak bez leków?
          • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:22
            No długo, dzwoniłam wczoraj zapytać czy jest jakaś szansa na wcześniejszy termin i mogę zapomnieć-niestety polska rzeczywistośćsad
            • aya-breya Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 00:34
              Nie dzwoń tylko idź w godzinach przyjęć lekarza i zapytaj bezpośrednio lekarza czy przyjmie w nagłej potrzebie przed styczniem.
        • memphis90 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 09:03
          Nie pod koniec stycznia, tylko idź do rodzinnego. Powinien mieć wiedzę nt kontroli astmy i zna dziecko lepiej, niż pulmonolog, który widzi je raz w roku na kontroli.
          • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 09:30
            Dzieciaki częściej jednak na wizytach i kontrolach u specjalistów niz u rodiznnego. Gdy atsmę młodej trzeba było opanowac u pulmonologa bylismy co 2-3 miesiące-ostanio kontrole miala co pół roku, u rodiznnego zdarzało mi się po dwa lata nie być z dziecmi i przychodzic tylko na bilans czy szcepienie, no ale mam to zaświadzcenie odebralam wczoraj od rodzinnej wracając z pracy, jest zapisane, ze dziecko ma astmę, jakie bierze leki(wróciła do codziennych wziewów) i przeciwskazane ćwiczenia wysiłkowe. Poprprosze nauczycielkę żeby po prostu obserwowała i słuchala młodej kiedy mówi, że musi odpocząć i zobaczymy.
    • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:22
      A próbowaliście wykluczyć alergeny z diety?
      • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:34
        Jest alergikiem wziewnym i ma nietolerancje laktozy.
        • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 10:40
          Nie odpowiedziałaś na moje pytanie. Jeżeli ktoś ma alergie wziewne, to na 99% ma też pokarmowe. Testy wychodzą rzadko. Spróbujcie, to nic nie kosztuje.
          • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:24
            Ale co mam jej odstawić? Była na diecie bezmlecznej, bezglutenowej i bez cukrowej-kompletnie nic to nie dało w kwestii astmy. Leki brała przez 6 lat i nie można było ani ich odstawić ani zmniejszyć dawki. Dopiero w tym roku odstawiła je bez problemu i żadnych sensacji-do wczoraj.
            • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 17:57
              Jak długo byłą na tych dietach? Pisząc bezmleczna masz na myśli wszystkie produkty od krowy? Bo już różne cuda czytałam.
              • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 18:16
                Tak, była na całkiem bezmlecznej, bezglutenowej i bezcukrowej diecie przez kilka miesięcy(nie pamiętam dokładnie ile ale bardziej pół roku niż 2)-współpracowaliśmy z alergologiem i dietetyczką, leczyliśmy robale. Na wziewach nie było problemów, córka zaczęła wszystko jest oprócz produktów mlecznych, potem pozwolono włączyć mleczne z obniżoną zawartością laktozy-na surowe mleko reagowała bardzo wyraźnie. W testach nic nie wychodzi. Reagowała ewidentnie o stałych porach roku i podczas koszenia trawy(ale nie na trawę bo na działce na koszneie nie regaowala tylko na osiedlu-wiec chyba na jakieś chwasty z trawnika) i lekarka na tej podstawie wytypowała alergeny. Na wziewach od jakiegoś czasu(2 może 3 lata) nic kompletnie się nie działo aczkowleik nie udała się żadna próba odstawienia wcześniej, nie było zaostrzeń dłuższy czas stąd ponowna próba odstawienia-wydawało by się ze szczęśliwa, cały najgorszy okres pylenia przeszła bez najmniejszego katarku i nic się nie działo bez leków od stycznia do teraz do tego ataku. W zeszłym tygodniu miała wirusówkę ale nic wielkiego, osłuchowo czysto.
                • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 18:26
                  Ok. Tylko mnie jeszcze zastanawia, co za robale leczyliście tą dietą?
                  • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 22:30
                    Jak wyszła astma młoda była przeleczona też robalowo bo w przedskzolu były zgłoszenia o owsikach o to mi chodziło.
            • e-kasia27 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:10
              Dieta bez cukru nie istnieje. Gdyby dziecko nie jadło cukru to by mu mózg przestał działać.
              Jeśli masz na myśli cukier buraczany, to taki cukier nie uczula, nawet tych, którzy mają bardzo nasiloną alergię na buraki, więc z punktu widzenia alergii nie jedzenie cukru nie ma żadnego znaczenia.

              Gluten?
              Nie spotkałam się z ani jednym przypadkiem, aby przyczyną astmy był gluten, a interesuję się alergią ponad 20 lat.

              Pozostaje więc mleko.
              Jak długo była na takiej diecie?
              Czy to była dieta restrykcyjna?
              Pieczywo, słodycze, wędliny i inne przetwory, w których są białka mleka też wyłączyłaś z diety? Masło? Mięso z krowy? Wyroby kozie i owcze?

              Miała robione testy alergiczne?
              Jakie? Co w nich wyszło?
              • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:24
                Rany ja nie pamiętam dokładnie bo tych diet eliminacyjnych po drodze było kilka, były tez eliminowane alergeny krzyżowe z wytypowanych przez lekarkę na podstawie obserwacji alergenów.Wziewnych alergików mam trójkę więc nie widząc papierów to mi trudno teraz dokładnie napisac co kiedy, ile i i jak. W testach nic nie wychodziło nigdy żadnemu z dzieci-tylko mężowi-pyłki nic pokarmowego ale reaguje tak jak dzieci ewidentnie na laktozę.
                Jak była na diecie nie dostawala bialek mleka w zadnej postaci, nie dostawała tez wolowiny, piecyzwa, słodyczy, wędlin i nic przetworzonego. Dietę miala przez kilka miesięcy.
        • e-kasia27 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 10:43
          Przy alergii wziewnej może pomóc wykluczenie alergenów krzyżowych pokarmowych dla pyłków, na które jest uczulona, bo alergia nigdy nie jest tylko wziewna.
          Jeśli ma stwierdzoną nietolerancję laktozy, to ma też alergię na mleko.

          Jeśli chodzi o astmę i ćwiczenia, to długie biegi nie są wskazane, bo mogą prowokować atak, ale nie muszą.
          Branie leków rozszerzających oskrzela przed WF-em nie jest potrzebne, jeśli nie ma potrzeby brania ich systematycznie, ale...

          Zasada nr 1:
          astmatyk ZAWSZE musi mieć ze sobą lek rozszerzający oskrzela, bo od ataku astmy można się udusić, jeśli pomoc nie nadejdzie na czas, a atak będzie bardzo silny.

          U alergika nigdy nie wiadomo, czy, co i kiedy taki atak wywoła.

          Podstawą leczenia alergika/astmatyka jest dieta wykluczająca alergeny pokarmowe.
          Olej pyłki, bo z tym i tak nic nie zrobisz. Unikaj roztoczy i pierza w domu, ale głównie skup się na jedzeniu: krowa przede wszystkim do odstawienia całkowicie i restrykcyjnie, a potem alergeny krzyżowe dla pyłków, na które jest uczulona.
          Jeśli będziesz tylko leczyć astmę lekami, to będzie coraz gorzej.
          • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 10:49
            Podpisuję się rekami i nogami.
          • memphis90 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 09:06
            >Jeśli ma stwierdzoną nietolerancję laktozy, to ma też alergię na mleko.
            Bzdura.

            >Podstawą leczenia alergika/astmatyka jest dieta wykluczająca alergeny pokarmowe.
            Bzdura.

            >Jeśli będziesz tylko leczyć astmę lekami, to będzie coraz gorzej.
            Bzdura.

            Słuchaj e-kasi czy matk-polki, to nieodwracalnie zniszczysz dziecku płuca uncertain
            • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 09:22
              Bez obaw, wiele razy zwracali uwagę inni lekarze, że astma młodej jest świetnie prowadzona - ufam w tej kwestii jej lekarce i trzymam sie jej zaleceń. Teraz tylko mam kryzys wynikajacy z terminu wizyty.
            • e-kasia27 Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 09:51
              A czym zniszczy płuca, jeśli można wiedzieć??
              Nie jedzenie alergenów nikomu płuc nie niszczy, dlaczego akurat jej córce miałoby zniszczyć??


              Nieodwracalnie zniszczyć płuca to można trując się alergenami (wywołują permanentny stan zapalny w układzie oddechowym) i wdychając stale przez wiele lat sterydy(one likwidują ten stan zapalny, ale mają przykre skutki uboczne) i leki rozkurczowe(działają objawowo, rozszerzają oskrzela i pozwalają swobodnie oddychać, pomimo stanu zapalnego).
              Niestety leki działają, działają, a alergeny cały czas niszczą i niszczą, więc trzeba coraz to więcej leków, coraz to innych, aż w końcu śluzówka jest tak zniszczona, że....

              Ale jak widać panna Bzdura jest najmądrzejsza i wie lepiej.
              • kropkacom Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 10:39
                A kim ty jesteś e-kasiu? Mój mąż bez leków miał płuca starego człowieka. To określenie lekarza specjalisty. Tak, chorował już jako dziecko. Tylko nie był leczony. Co do alergenów nie da się ich wszystkich wyeliminować.
                • 1matka-polka Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 10:42
                  A gdzie e-kasia każe odstawiać leki?
                  • kropkacom Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 11:03
                    Pisze o niszczeniu płuc sterydami i lekami rozkurczowymi. Chyba, że czegoś nie doczytałam. Jedne i drugie leki powinien przepisać lekarz specjalista i kontrolować ich działanie. Również dawki powinny być starannie dobrane. Przez lekarza. Co innego jak pacjent nadużywa leków lub używa ich nieprawidłowo, ale to inna bajka. U mojego męża właśnie nie używanie leków przez x lat miało fatalne skutki, a nie ich używanie.
                    • 1matka-polka Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 11:24
                      "Pisze o niszczeniu płuc sterydami i lekami rozkurczowymi"
                      Cytat proszę.
                      • kropkacom Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 11:31
                        "Nieodwracalnie zniszczyć płuca to można trując się alergenami (wywołują permanentny stan zapalny w układzie oddechowym) i wdychając stale przez wiele lat sterydy(one likwidują ten stan zapalny, ale mają przykre skutki uboczne) i leki rozkurczowe(działają objawowo, rozszerzają oskrzela i pozwalają swobodnie oddychać, pomimo stanu zapalnego). "
                        • 1matka-polka Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 11:35
                          Na pierwszym miejscu są alergeny, czyli zniszczyć płuca można trując się alergenami W POŁACZENIU z wieloletnim braniem sterydów i leków rozkurczowych. Z jednej strony organizm jest atakowany przez alergeny z drugiej strony podawane są leki które minimalizują obronną reakcję organizmu.
                          • kropkacom Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 11:39
                            Jeśli jest alergia to się ją leczy! I chyba lekarz, który zajmuje się dzieckiem tez to wie. Mój mąż leczy astmę u alergologa-immunologa. Oprócz spirometrii ma też robione testy na alergię co pewien czas i w razie potrzeby sprawdzane czy nie ma stanu zapalnego. Także ten tego...
                            • kropkacom Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 11:42
                              Bo mówimy o leczonej astmie zakładam.
                            • 1matka-polka Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 11:54
                              "Jeśli jest alergia to się ją leczy!"
                              Nie leczy tylko minimalizuje objawy, to często nie działa i zaczyna się marsz alergiczny.
                              "Oprócz spirometrii ma też robione testy na alergię co pewien czas i w razie potrzeby sprawdzane czy nie ma stanu zapalnego"
                              To są badania a nie leczenie.
                              • kropkacom Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 12:01
                                Alergie sezonowe na przykład leczy się lekami. Ostrą alergię na cokolwiek też się leczy. Odczula i w miarę możliwości eliminuje alergeny. Najpierw trzeba stwierdzić tą alergię.
                                • 1matka-polka Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 12:03
                                  Niestety współczesna medycyna nie dysponuje skutecznymi metodami wykrywania alergii sad
                                  • kropkacom Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 12:09
                                    Nie wiem czym jest dla ciebie skuteczność. Miłego weekendu.
                                    • 1matka-polka Re: Do panny Bzdury pytanie mam 15.10.16, 12:32
                                      Napiszę, czym jest brak skuteczności. Np. u dziecka ze skórą atopową, katarem siennym i uczuleniem na mleko oraz pyłki - brak wyników testów. U dorosłej z katarem siennym, skórą atopową, problemami żołądkowymi i uczuleniem na pyłki, mleko oraz parę innych produktów - testy wykrywają tylko pyłki.
            • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:35
              Co takiego napisałam, od czego mogły by się popsuć płuca tego dziecka? Że się podpisałam pod e-kasią a ona tam o lekach pisała? No fakt, na konkretnych lekach na astmę się nie znam, nie wiem, czy to co napisała o lekach jest prawdą. Podpisuję się za to pod dietą i pod tym, że samo leczenie lekami przy żadnej przewlekłej chorobie nie pomoże.
            • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:41
              >Jeśli będziesz tylko leczyć astmę lekami, to będzie coraz gorzej.
              Bzdura.
              Pochwal się ile osób WYLECZYŁAŚ w swoim życiu.
            • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:46
              >Podstawą leczenia alergika/astmatyka jest dieta wykluczająca alergeny pokarmowe.
              Bzdura.
              Niestety ale nie wiesz nic o alergii big_grin Jakiej ty w ogóle jesteś specjalizacji, obym na ciebie kiedyś nie trafiła.
    • tol8 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:26
      Mam w domu trójkę astmatyków i wiem co piszę, każdy leczony, każdy na innym dobranym zestawie leków. Jedna astma alergiczna i dwie wysiłkowe. Jedynie alergik daje radę intensywnie ćwiczyć.
      • milka_milka Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:36
        Ja też wiem, co piszę.
      • e-kasia27 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:05
        Trzeba być naprawdę bardzo, ale to bardzo naiwnym, aby wierzyć w to, że wśród trzech braci z astmą, tylko jeden jest alergikiem.
        • memphis90 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 09:08
          Trzeba mieć bardzo, ale to bardzo nikłą wiedzę połączoną z olbrzymią butą, żeby bez mrugnięcia okiem opowiadać takie bzdury uncertain
    • la_mujer75 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:35
      Mój nie znosi WF i pewno byłby szczęśliwy, jakby nie ćwiczył smile My oczywiście na to nie zezwalamy i dziecię bierze udział w zajęciach.
      U niego, na szczęście, nigdy nie doszło do zacisku oskrzeli pod wpływem wysiłku fizycznego.
      Za to gdy jest podziębiony, a jest prawie notorycznie, ma zawsze niekończący się katar, który szybko powoduje okropny kaszel . I zdarza się, że pod wpływem wysiłku, kaszel tak się nasila, że dzieciak wymiotuje. Uprzedzałam o tym pana od WF. Pan raz mnie nie posłuchał, kazał mu biegać w dniu, w którym prosiłam o zwolnienie syna z wysiłkowych zajęć ( nie z lekcji WF , tylko z dużego wysiłku).
      Powiem tak, teraz pan nie ignoruje moich próśb smile
      W dni, w które syn jest mocniej chory, dostaje większą dawkę sterydów i idzie do szkoły i bierze udział w WF. Inaczej opuszczałby lekcje i we WF rzadko brałby udział. A tak to ma super frekwencję i ćwiczy na WF.
      Czy Mała mogłaby mieć ze sobą lekarstwa ? Umie sama je dawkować ? Jeżeli tak, to bym dawała, uczulałabym Małą, aby sama próbowała ocenić, jak na wielki wysiłek może sobie pozwolić danego dnia. I w ten sposób przeczekała do wizyty u lekarza.
      • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:40
        Może mieć ze sobą leki i może je brać sama-z tym nie ma problemu aczkolwiek sama nigdy nie musiała decydować o tym kiedy brać.
      • niu13 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 09:46
        U mojego syna podobny schemat wystąpił: wszystko było w porządku- w dodatku w klasie sportowej, gdzie treningi się dodatkowe odbywały plus WFy- aż do czasu gdy zaczął dostawać ataków wysiłkowych. Było to jakoś między II a III klasą. Również miał wdrożony flixo i- ratunkowo ventolin. Dał radę. W okresach jesienno-zimowych, dy odporność mocno mu słabła- dostawał zwolnienie od pulmo- ale jak tylko forma mu zwyżkowała- wracał do sportu. Ataki minęły ok 11 r.ż chyba miał ostatni. Wszystkie problemy zdrowotne mu się skończyły wraz z okresem dojrzewania. Zawsze był i jest nadal aktywny fizycznie. Uważam, że nie ma lepszego lekarstwa od aktywności fiz., należy zacisnąć zęby, nie panikować i ostrożnie ale konsekwentnie tę aktywność astmatykowi wdrażać. Cierpliwości i bez nerwów!
    • snakelli Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 10:14
      Przede wszystkim córka ZAWSZE powinna mieć przy sobie inhalator!!
      Jeśli chodzi o wf to na początku roku szkolnego poszłam do nauczyciela i powiedziałam że syn ma astmę, często zaczyna mu świszczyc w płucach przy wysiłku więc umówiliśmy się że będzie wykonywał wszystkie ćwiczenia w miarę możliwości i jeśli zacznie czuć się gorzej to ma iść do nauczyciela i będzie zwolniony/dostanie czas na odpoczynek. Ostatnio mieli bieg na 1.5km i syn przebiegł ile mógł a resztę przespacerowal bo nie czuł się na siłach ale zadanie wykonał. Nie trzeba koniecznie z automatu zwalniać z wfu ale dogadać się z nauczycielem i używac zdrowego rozsądku. Córka sama wie najlepiej co i na ile może zrobić.
      W Twoim przypadku zaczęłabym od uczenia córki jak poprawnie używać inhalatora w nagłych przypadkach i rozpoznawania symptomów zbliżającego się ataku. Nie polegaj na nauczycielach bo nie wszyscy wiedzą jak sobie rodzic z astmatykiem.
    • paloma_blauwinder Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 10:15
      Dostanie pewnie wziewne sterydy na stałe i nie tylko będzie mogła ćwiczyć, ale wręcz będzie to pewnie zalecane. Ale do tego czasu bym nie narażała dziecka na kolejne napady, to bardzo źle działa na psychikę, strach przed kolejnym napadem jest czasem gorszy niż sam napad. Więc ćwiczenia tylko umiarkowane, broń Boże nie na mrozie i ventolin doraźnie (jak zaczyna się duszność). Bardzo ważne, żebyś trafiła do dobrego specjalisty pulmunologa/alergologa.
      Ja bym przed tym styczniem poszła jednak prywatnie - zimno to najgorszy okres, nie licząc okresów pylenia. Czasem rodzinny też wypisze sterydy wziewne, tyle że pełnopłatne, a dawkowanie to i tak nie jest nauka ścisła, wychodzi w praniu, ile potrzeba.
      Tak, nauczyciel w-f musi znać mechanizm astmy i będzie wiedział, jakich ćwiczeń nie. Ale leków oczywiście nie poda.
      W tym styczniu zadbaj, żeby córka nie brała 2 tygodnie przed wizytą żadnych leków przeciwalergicznych (doustnie, do nosa), bo pewnie będzie mieć testy (styczeń to świetny moment, potem już pyli).
      • e-kasia27 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 10:49
        Syczeń wcale nie jest dobrym momentem na testy.
        Dobry moment na testy, to czas zaraz po okresie pylenia. Wtedy w organizmie jest dużo przeciwciał i jest większa szansa, że w testach coś wyjdzie.
      • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:28
        Ona miała na stałe sterydy wziewne brała je 6 lat. Odstawiła je w tym roku, bez problemu przeszła przez okres pylenia bez nich a wczoraj zonk.
      • memphis90 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 09:12
        >Czasem rodzinny też wypisze sterydy wziewne, tyle że pełnopłatne, a dawkowanie to i tak nie jest >ścisła, wychodzi w praniu, ile potrzeba.
        Bez przesady, rodzinny ma prawo nawet rozpoznać (!) astmę dziecięcą, a co dopiero wypisać leki na zniżkę!
    • thank_you Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:16
      Mój chrześniak - ma astmę, alergię wziewną ipokarmową - zajmuje regularnie 1-3 miejsce w biegach w zawodach wojewódzkich. big_grin Zwolnienie z wychowania fizycznego dostaje w dniu szczepionki odczulającej. wink
      • przystanek_tramwajowy Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:18
        Jak jedzie na sterydach jak biegaczki norweskie, to nie dziwota.
        • thank_you Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:38
          Nie jedzie na sterydach.
    • sayyida Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:27
      Z mojego doświadczenia:
      1) nie wolno przerywać sterydów bez zgody lekarza prowadzącego, nigdy przenigdy. Jeśli przerwałaś bez zgody - włącz teraz. Jeśli nie przerwałaś - spytaj pediatry, czy możesz zwiększyć dawkę. Lekarze pierwszego kontaktu mogą prowadzić lekką astmę, mają odpowiednią wiedzę.
      2) od teraz Młoda musi nosić ventolin zawsze przy sobie, zwłaszcza że robi się coraz zimniej, a oskrzela na zimno reagują dwojako: jak już jest skurcz, to się rozkurczają, ale jak jest OK, to się lubią skurczyć. I duszność gotowa.
      3) Młoda może być przeziębiona i skurcz oskrzeli był pierwszym objawem wirusówki - poobserwuj.
      4) Astma nie jest przeciwskazaniem do uprawiania sportu nawet wyczynowo (vide norweskie narciarki), o szkolnym wuefie nie wspominając. Jeśli jest dobrze prowadzona. Kiedy moje dziecko ma zaostrzenie, piszę karteczkę do nauczyciela, że proszę o zwolnienie z ćwiczeń wytrzymałościowych, ale w pozostałych dzieć może uczestniczyć normalnie. Bez zaostrzenia profilaktycznie przed testem Coopera i innymi biegami czy przed maratonem pływackim dzieć bierze Ventolin, ale już przed zwykłym ćwiczeniem dwutaktu czy półgodzinnym meczem - nie.
      4) Doskonałym wskaźnikiem zbliżania się zaostrzenia jest piklfolmetria. Kupujesz prościutkie ustrojstwo - pikflometr - i dwa razy dziennie trzeba w to dmuchnąć i zaznaczyć wynik na wykresie. Duże różnice na wykresie albo zmniejszenie wartości pokazuje zaostrzenie z 2-3-dniowym wyprzedzeniem - można mu wtedy zapobiec.
      • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 11:36
        1) Lek został odstawiony z zalecenia lekarza
        2) Atak był podczas wf na dworze - więc chyba rzeczywiście to zimo w połączeniu z wysiłkiem tak się skończyło. Młoda nosiła venolin i przez to odstawienie leków i nic się nie dzianie od kilku miesięcy straciła czujność i leku jak twierdzi zapomniała....
        3) Jest po wirusówce aczkolwiek do oskrzeli lekarka nie miała zastrzeżenie bo była w trakcie choroby na osłuchaniu..ale pewnie rzeczywiście i to się nałożyło...
        4) Córka w zasadzie od dwóch, może nawet trzech lat nie miała zaostrzeń. Nigdy nic sie nie wydarzyło w czasie jej aktywności sportowych.
        4awink dzięki sprawdzę
        • sandrasj Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 12:05
          Pikflometr bardzo polecam, totalnie ułatwia astmatykowi życie.
          Ja tam byłam całe życie zdrowa, do 19 roku życia, miesiąc przed maturą objawiły mi się wszystkie alergie i astma.
          Na lekach już 8 lat, ale bywam niesubordynowanym pacjentem i zdarza mi się "zapomnieć" a wtedy ledwo dyszę.
          Nie zapominajmy że to jest choroba nieuleczalna, a zażywanie leków ma po prostu zwiększać dobrostan chorego.
    • slonko1335 Ustaliłam z rodzinną 14.10.16, 12:04
      Na razie wystawi mi zaświadczenie, że córka ma astmę i nie są wskazane ćwiczenia wysiłkowe. Nauczycielkę poproszę, żeby nie zwalniała jej całkiem tylko pozwoliła przejść kilka okrążeń jak czuje zbyt duże zmęczenie mogące skończyć się atakiem. Wracamy do wziewów, no i czekamy na styczniową wizytę u jej pulmonolog. Czy nauczyciel moze miec u siebie ventolin córki? podpisałabym i włożyła w woreczek i zostawiła u nauczycielki-na wypadek gdyby sierota znowu zapomniała wziąć swój? ewentualnie u pielęgniarki ale jej nie ma codziennie w szkole..musiałabym sprawdzić dni bo może wtedy gdy jest wf to jest akurat...
    • kokoryczko Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 12:46
      Nie znam się na astmie, bardzo współczuję twoje córce.
      W dalekiej rodzinie mam jednak przykład ciężkiego przypadku astmatyka (jako dziecko ciągle w szpitalu). Zaczął jeżdzić na rowerze i z czasem to stało się jego wielką pasją. Ta osoba ma już chyba 40 lat, jeździ daleko i sporo, po astmie zero śladu.. Podobnie słyszałam o odpowiedniej diecie u astmatyka, która też działa "cuda".
      Ale nie twierdze, że wszystkich astmatyków można od razy uleczyć, nie znam dobrze tej choroby.
    • sfornarina Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 13:21
      Nauczycielka ma rację - musisz dostarczyć zaświadczenie od lekarza o astmie.

      Wystarczy notatka od lekarza ogólnego. Lekarz ma poświadczyć, że astma jest, napisać jakie leki młoda bierze, jakie ma brać podczas wysiłku fizycznego i rozpisać plan postępowania na wypadek ataku astmy podczas ćwiczeń.
      Lekarz nie musi precyzować, jakie ćwiczenia młoda ma wykonywać (lekarz może to wiedzieć, ale wcale nie musi).

      Astma wysiłkowa występuje u 80% ludzi z astmą, więc to raczej standard niż rzadkość. Młoda zawsze musi mieć inhalator przy sobie na wuefie.

      Jeśli astma jest pod kontrolą (a z tego, co piszesz, jest zupełnie pod kontrolą, bo młoda spokojnie sobie funkcjonuje), nie tylko można ćwiczyć, ale nawet trzeba. Ćwiczenia fizyczne znacznie zwiększają wydolność oddechową, a co za tym idzie, na dłuższą metę mogą poprawić funkcjonowanie z astmą i zmniejszyć częstotliwość ataków.
      Permanentne zwolnienie z wuefu powinno być stosowane wyłącznie w przypadkach bardzo zaawansowanej astmy, której nie da się kontrolować lekami i kiedy delikwent raz po raz ląduje z astmą w szpitalu.

      Natomiast podczas ćwiczeń musicie pamiętać o kilku zaleceniach:

      - nie wolno dopuścić do choćby lekkiego odwodnienia - młoda ma pić przed, podczas i po ćwiczeniach. Nie muszą to być wielkie ilości, wystarczy po kilka łyków, ale młoda ma być dobrze nawodniona.

      - młoda potrzebuje dłuższej rozgrzewki niż przeciętny rówieśnik. Minimum 10 minut (albo i więcej) rozgrzewki, a potem stopniowe zwiększanie intensywności. Żadnych nagłych sprintów i ćwiczeń mocno wysiłkowych.

      - młoda potrzebuje dłuższego okresu "cool down" po ćwiczeniach - czyli po bieganiu musi się porozciągać i powoli zmniejszyć intensywność, a nie nagle przestać ćwiczyć. Zaniedbanie tego może prowadzić do ataku astmy.

      - ma unikać ćwiczenia na dworze podczas bardzo gorących dni i podczas bardzo zimnych dni - nawet taki zwykły poranny chłód i zimny wiatr może podczas ćwiczeń spowodować atak. Jeśli wf odbywa się wtedy na dworze, młoda ma ćwiczyć wyłącznie z niską intensywnością - żadnych biegów na czas ani tym podobnych. Jeśli biega, to wyłącznie z taką prędkością, by mogła podczas biegu rozmawiać bez utraty tchu.

      - generalnie unikać bardzo wysiłkowych sportów. Jeśli młoda czuje zbliżający się atak, powinna natychmiast przestać ćwiczyć, i - jeśli takie są zalecenia lekarza - zażyć leki. Oczywiście wf tego dnia musi sobie już podarować.

      - sprawdziłabym to z lekarzem, ale wydaje mi się, że nie ma sensu stosować ventolinu przed ćwiczeniami. To jest silny inhalator na atak astmy, a nie na zapobieganie mu. Na "zaś" są inne inhalatory, które trzeba stosować regularnie; zdaje się dwa razy dziennie.
      • princess_yo_yo Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 13:27
        ventolin to jest inhalator pierwszego rzutu, niesterydowy i jak najbardziej ma sens 20-30 minut przed wysilkiem. ja w ten sposob biegam i spokojnie daje rade podczas 45 zajec spin. 'relaksuje' drogi oddechowe i zapobiega atakom wlasnie podczas sportu.
        • sfornarina Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 13:36
          > ventolin to jest inhalator pierwszego rzutu, niesterydowy i jak najbardziej ma sens 20-30 minut przed wysilkiem. ja w ten sposob biegam i spokojnie daje rade podczas 45 zajec spin. 'relaksuje' drogi oddechowe i zapobiega atakom wlasnie podczas sportu.

          Nie jestem lekarzem i się nie znam, więc mogę się mylić.
          Ale na Asthma UK piszą, że jeśli stosujesz ventolin przed ćwiczeniami częściej niż 3 razy w tygodniu, to powinnaś to przedyskutować z lekarzem, bo być może ta astma nie jest prawidłowo kontrolowana.

          'If your asthma is triggered by exercise you might have been told to take your reliever inhaler 20 minutes before you start exercising to prevent symptoms coming on. But if you're doing this often it's worth reviewing your asthma with your GP or asthma nurse because asthma symptoms brought on by any kind of exercise can be a sign that your asthma is not being well managed.

          If you find that you need to take your reliever more often – more than three times a week - or that you need more than two puffs of your reliever to feel better, it’s a sign that your asthma isn’t well managed. At this point you need to book an appointment with your GP or asthma nurse to review your asthma treatments. '

          Tak na chłopski rozum, jeśli generalnie u młodej ataki astmy nie występują podczas ćwiczeń albo zdarzają się sporadycznie, nie psikałabym się dodatkowo sterydami ratunkowymi na zapas. Natomiast może warto będzie wrócić do regularnie stosowanych inhalatorów. Ale to już zadanie lekarza wink
          • sfornarina Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 14:00
            > nie psikałabym się dodatkowo sterydami ratunkowymi na zapas.

            Oj, źle napisałam. Masz rację wyżej, ventolin nie jest sterydowy.

            Chyba powinnam się wypowiadać wyłącznie w mojej działce, czyli ćwiczeniach, a leki zostawić lekarzom smile
      • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 13:51
        Dzięki za rady. Córka jest mało pijąca-zwrócę na to uwagę aczkolwiek gwarancji, że się napije jak mnie nie ma i nie jojczę nad głową nie mam....poproszę nauczycielkę o pomoc w tej kwestii.
        Wuefistka im robi biegi wytrzymałościowe jak ćwiczą na podwórku(wf na boisku mają raz w tygodniu) bo stwierdziła, że maja b. słabą kondycję(w klasach wczesnoszkolnych wf praktycznie nie istniał) - wygląda na to, że tego organizm nie wytrzymał. Niestety nie jestem pewna czy jest szansa w polskiej szkole na to co piszesz o dłuższych rozgrzewkach, stopniowym zwiększaniu intensywności, itd.. No nic odbiorę dzisiaj zaświadczenie od rodzinnej, napisze do wuefistki i zobaczymy-może przepękamy do wizyty u pulmonologa....
        • schiraz Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 14:11
          Przede wszystkim astma astmie nierówna. Mój syn astmatyk ćwiczy na w-f ale na przykład biegi na długich dystansach mimo leków wywołują atak. I z biegów jest zwolniony. Może spacerować, może truchtać ale nauczyciel stwierdził że przejście dystansu nijak się ma do wymaganego w programie przebiegnięcia więc oceny z tego wystawić nie może więc pulmunolog wypisał zwolnienie z biegów długodystansowych. Być może dodatkowa dawka sterydów pozwoliłaby mu przebiec ale dla mnie pakowanie w dziecko lekarstwa tylko po to, żeby zrobił coś, czego "de facto" nie jest w stanie ze względu na stan zdrowia, jest nieporozumieniem. I tak nadchodząca zima to jest dla niego wyzwanie, bo zmiany temperatury, mróz, wywołują ataki (u niego, nie wiem jak u innych astmatyków). Ogólnie szkoda, że tego pulmunologa masz tak późno, bo wiele Ci wyjaśni w kwestii tego, co wolno a co nie I przede wszystkim na podstawie badań i wywiadu określi granice o które pytasz. Mój syn był dwa razy zabierany ze szkoły karetką w ciężkim ataku astmy zanim dotarło do niego, że niestety - nie zawsze będzie mógł robić wszystko to, co rówieśnicy. Pocieszę, że z astmy wczesnodziecięcej wyrasta się w okresie dojrzewania (nie zawsze ale często).
          • slonko1335 Re: Astmatyk a wf 14.10.16, 14:50
            Kurcze tak długo nic się nie działo złego, ze intensywność wizyt zminimalizowano bo kiedyś mieliśmy je częściej zdecydowanie, chyba wszyscy myśleliśmy, że po prostu z astmy wyrosła. U niej się zaczął okres dojrzewania wiec może i to się dokłada do kompletu. No nic jak się co będzie działo złego po zaświadczeniu od pediatry i rozmowie z wuefistką i włączeniu wziewów to najwyżej wyciągnę papiery z przychodni i pójdziemy gdzieś prywatnie po konkretniejsze zalecenia ale z lekarki i prowadzenia córki byłam zadowolona dotychczas więc wolałabym nie korzystać z innych przypadkowych lekarzy.
    • woman_in_love zapisz na narty! zostanie biegaczką jak Justyna 14.10.16, 13:26
      =
      • asia-loi Re: zapisz na narty! zostanie biegaczką jak Justy 14.10.16, 17:55
        woman_in_love napisała:

        Nie jak Justyna, bo Justyna astmy nie ma, tylko taką biegaczką jak biegaczki norweski lub 3/4 reprezentacji Norwegii w sportach zimowych.
        Może nawet dorobi się takich bicepsów jak Maritt Bjorgen
        https://jumpu.net/wp-content/uploads/2014/08/6601363-marit-bjoergen.jpg
        • memphis90 Re: zapisz na narty! zostanie biegaczką jak Justy 15.10.16, 09:20
          Tja, jasne, bicepsy od sterydów wziewnych... uncertain Nie wiem, czy wiesz (a raczej wiem, że nie masz o tym pojęcia), że kortykosterydy mięśnie osłabiają i zmniejszają, nie pompują...
          • asia-loi Re: zapisz na narty! zostanie biegaczką jak Justy 15.10.16, 10:46
            memphis90 napisała:

            > Tja, jasne, bicepsy od sterydów wziewnych... uncertain Nie wiem, czy wiesz (a raczej wiem, że nie masz o tym pojęcia), że kortykosterydy mięśnie osłabiają i zmniejszają, nie pompują...


            Nie wiem od czego są takie bicepsy, ale na pewno nie tylko od ćwiczenia na siłowni.
            W moim poście, chodziło mi o to, że Norweżki w tym Maritt biorą zakazany doping, a co biorą to wiedzą tylko one i ich lekarze. My się dowiemy po latach.
    • aya-breya Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 00:48
      Mam dziecko z astmą, od zawsze ćwiczy na w-fie, uprawia sporty, praktycznie bez ograniczeń. Nie bierze na codzień sterydów, ma tylko awaryjny wziew w przypadku nagłego ataku, nie używany w szkole i na treningach w ciągu ostatnich trzech lat. Normalnie biega, ale nauczyciel kontroluje sytuację, oczywiście wie o astmie i bacznie obserwuje dziecko. Zwolnienia nie braliśmy, lekarz wręcz zalecił ruch. Ataki zdarzały się wyłącznie przy połączeniu wysiłku z alergenem - na przykład bieg z psami i turlanie się z nimi po łące.
    • kropkacom Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:44
      To wszystko o co pytasz powinien powiedzieć ci lekarz specjalista do którego chodzi twoje dziecko. Jak młody miał atak to poproś o kontrolę na cito. Lekarz powinien też wiedzieć co napisać w zaświadczeniu. Rodzinny powinien mieć bieżące informacje o chorobie syna doniesione przez ciebie. Czyli zalecenia też powinien znać.
      • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:52
        Taka uwaga ogólna, lekarz, to maszynka do wypisywania leków, został nauczony mniej lub bardziej skomplikowanych algorytmów, jak nie rozpozna za pierwszym, to za drugim, za trzecim razem. Pacjent wyzdrowieje sam albo, jak jest uparty, w końcu znajdzie jakieś leki, które polepszą mu komfort życia. Tym którzy nie znajdą zostają przeciwbólowe i uspokajające wink
        • kropkacom Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 10:57
          Lekarz leczący astmę u dziecka autorki ma zapewne możliwość badań. Na przykład może zrobić spirometrię na miejscu. To już jest jakaś informacja o pojemności płuc. Leków ciemno nie zapisuje na pewno. I to lekarz a nie forumka z forum, która twierdzi, że leki to złooo...
          • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 11:21
            Proszę cytat, gdzie ja lub ktoś inny twierdzi, że leki należy odstawić.
            • kropkacom Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 11:36
              Cytat podałam wyżej. Tak, to moja interpretacja. Ty za to sugerujesz, ze lekarze to maszynki do wypisywania leków. Ode mnie to wszystko.
              • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 11:40
                No to ja ci powiem, że głównie chodzi o odstawienie alergenów pokarmowych a nie leków. Odstawienie alergenów pokarmowych spektakularnie poprawia komfort życia a czasem odstawienie alergenów pokarmowych prowadzić może nawet do odstawienia leków.
                • kropkacom Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 11:45
                  Alergeny pokarmowe to nie są wszystkie alergeny.
                  • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 11:50
                    Ale są wprowadzane do organizmu regularnie, przez cały rok i w dużych ilościach. Na pozostałe alergeny nie mamy wpływu, chyba że namiot tlenowy.
                    Poza tym poczytaj wypowiedzi tych, którzy byli uczuleni tylko na pyłki ale spróbowali odstawić mleko, jaja, pszenice i co się wtedy stało.
                    • kropkacom Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 11:58
                      Wybacz, ale jeśli ktoś nie ma stwierdzonej alergii pokarmowej to i zwłaszcza leczenie astmy dietą eliminacyjną to dla mnie to samo co leczenie jakiegokolwiek nowotworu nie piciem mleka. To już lepiej zawalczyć tu z roztoczami. Tylko to trudniejsze, prawda?
                      • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 12:05
                        Walka z roztoczami jest o tyle skuteczna, co walka z wiatrakami, dlatego bezsensowna.
                        • kropkacom Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 12:08
                          Jednak na pewno mają wpływ na wydolność płuc. Amen.
                          • 1matka-polka Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 12:10
                            W połączeniu z innymi alergenami (reakcja krzyżowa) ich wpływ wzrasta wielokrotnie smile
                      • e-kasia27 Re: Astmatyk a wf 15.10.16, 17:52
                        kropkacom napisała:

                        > Wybacz, ale jeśli ktoś nie ma stwierdzonej alergii pokarmowej to i zwłaszcza le
                        > czenie astmy dietą eliminacyjną to dla mnie to samo co leczenie jakiegokolwiek
                        > nowotworu nie piciem mleka.


                        Możesz tak myśleć, bo nie wiesz co to jest alergia i jak działa.
                        Nie wiesz, że w przyrodzie występuje ograniczona ilość białek, które powtarzają się w różnym układzie w różnych roślinach.
                        Na przykład jedno z wielu uczulających białek pyłku brzozy Bet v1 jest obecne także w wielu innych roślinach np: jabłko, gruszka, brzoskwinia, truskawka, orzech laskowy, włoski, migdał, marchewka, seler, pietruszka, ziemniak...

                        To nie jest tak, że jak się jest uczulonym na pyłek, to na cały pyłek i tylko na pyłek.
                        Jest się uczulonym na konkretne białka, które są obecne w bardzo różnych rzeczach(pyłkach, sokach roślinnych, owocach...), pozornie ze sobą nie związanych.

                        Dlatego stwierdzenie alergii na pyłki jest jednoznaczne ze stwierdzeniem uczulenia na pokarmy i dlatego prowadzenie diety jest takie ważne dla każdego alergika.

                        Nie jest też tak, że jak alergen jest wdychany, to on działa na układ oddechowy, a jak połykany, to działa na układ pokarmowy.
                        Reakcja alergiczna w obu tych przypadkach zachodzi we krwi, a dopiero jej skutek objawia się w konkretnym miejscu na/w ciele alergika. I co gorsze, to miejsce może się zmieniać wraz z upływem czasu. Dlatego zniknięcie wysypki, czy kataru nie jest dowodem na to, że alergia minęła. Alergia nie mija, zmieniają się tylko jej objawy.
                        Alergikiem się rodzi i umiera. Trzeba w międzyczasie nauczyć się z tym faktem żyć, tak aby nie chorować z powodu alergii na żadną z chorób alergicznych, a to można osiągnąć tylko drogą eliminacji alergenów, głównie pokarmowych.




    • agra1 Re: Astmatyk a wf 16.10.16, 12:44
      Przede wszystkim pogdaj z nauczycielką. Jak jest rozsądna, to jest jakieś pole manewru, jak niezbyt -to gozej.
      Mójbrat z bardzo ciężką astmą miał dogadane, że ćwiczy na wf póki jest w stanie, jak sie zaczyna gorzej czuć,dusić itp-po prostu schodzi na ławkę. Dzięki temu ćwiczył tyle, żeby mu nie zaszkodziło, ale nie szarżował głupio.
      Oczywiście zaświadczenie od lekarza przyda się, ale jak masz wizytę na styczeń, to od czegoś trzeba zacząć. I niech ona nosi ten ventolin zawsze ze sobą....

      Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka