normalnie wampiry. Nie jestem w stanie nosić swetrów- drapią mnie. Po 5 minutach chodzenie w takowym mam wrażenie, że noszę na sobie jakąś kolczatkę albo wór pokutny. Za radą z blogów kupiłam swetry z surowców, które miały nie gryźć: kaszmir i angora. I co? Jajco, gryzą jak szalone. Czy jest jakiś sposób, by one mniej gryzły? Czy kogoś jeszcze gryzie wełna, czy ja taka delikatna

?