Dodaj do ulubionych

Gryzące swetry

20.10.16, 15:09
normalnie wampiry. Nie jestem w stanie nosić swetrów- drapią mnie. Po 5 minutach chodzenie w takowym mam wrażenie, że noszę na sobie jakąś kolczatkę albo wór pokutny. Za radą z blogów kupiłam swetry z surowców, które miały nie gryźć: kaszmir i angora. I co? Jajco, gryzą jak szalone. Czy jest jakiś sposób, by one mniej gryzły? Czy kogoś jeszcze gryzie wełna, czy ja taka delikatna big_grin?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:16
      a przeprałaś je po kupnie ?
    • ola_dom Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:16
      stacie_o napisała:

      > Czy jest jakiś sposób, by one mniej gryzły? Czy kogoś jeszcze gryzie wełna, czy ja taka delikatna big_grin?

      Jedwabna koszula pod spodem pomaga. Albo z innej gęstej tkaniny. Ale nie pod każdy sweter nadaje się koszula...
      Natomiast chociaż podkoszulek powinien pomóc - nosisz coś pod tym swetrem?
      Uwielbiam wełniane swetry, w zasadzie innych nie noszę - ale nigdy, przenigdy na gołe ciało, bo bym się wściekła.
      • stacie_o Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:21
        To jest myśl z tym podkoszulkiem, ale chyba musiałby być półgolf. Bo tak w szyje drapie.
        Próbowałam wzorem modelek nosić na gołe ciało:
        www.massimodutti.com/pl/kobieta/swetry-i-kardigany/swetry-100%25-kaszmir-c911192.html
        pierwszy rząd drugi od lewej.
        • ola_dom Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:41
          stacie_o napisała:

          > Próbowałam wzorem modelek nosić na gołe ciało:

          O matko, nawet nie mogę patrzeć ani sobie wyobrażać, bo już mi "plecy chodzą", brrr....

          No piękne to jest, tak samo jak sandałki do zimowego płaszcza - na zdjęciu uncertain
          Ja wierzę - bo widzę - że są osoby, które mogą tak nosić.
          Ale ja mam chyba (a właściwie prawie na pewno) niezdiagnozowane zaburzenia SI i mnie gryzie, i uwiera wszystko od zawsze.
          Ale golfy mogę nosić, choć luźne.
          Ręce (ramiona) też nie są takie wrażliwe.
          Ale tułów musi być osłonięty przed wełną.
          Co prawda mam nawet jakąś wełnianą bieliznę (koszulki) - ale to jest wełna o takim splocie, że nie gryzie nic a nic.
        • default Re: Gryzące swetry 21.10.16, 08:34
          stacie_o napisała:

          > To jest myśl z tym podkoszulkiem

          Ha, a ja nie dość że nie mogę nosić żadnych swetrów, to i podkoszulków też nie - tzn. sam podkoszulek tak, natomiast nie wytrzymuję w dwóch warstwach ubrania na sobie, tzn. w pomieszczeniu, wiadomo że wychodząc na dwór na bluzę zakładam kurtkę, czy nawet kamizelę + kurtkę, jeśli jest b. zimno. Ale w domu, w pracy mogę mieć na sobie tylko jedną warstwę ubrania. Nawet klasyczny strój biurowy (który na szczęście jestem zobowiązana włożyć bardzo rzadko) - czyli bluzka+żakiet stanowi dla mnie wyzwanie, z trudem wytrzymuję w takim zestawie 3-4 godziny, więcej nie. No i odpadają bluzki, które muszą być wciągnięte w spódnice czy spodnie, noszę wyłącznie takie "na wierzch".
          Poza tym nie noszę rajstop i pończoch oraz czapek i szalików "dzianych" - wyłącznie miękkie chusty typu "indyjskie". Stanik jest dla mnie torturą, jakoś wytrzymuję w czasie dnia pracy czy w innych okolicznościach "wyjściowych", w domu zdejmuję go natychmiast po przyjściu. Mam całe stosy staników, które okazały się niewypałem - za ścisłe, za twarde, za gryzące, chodzę na okrągło w trzech "sprawdzonych" (wcale nie markowych, markowe leżą, a ja chodzę w lidlowej Esmarze smile)
          • ola_dom Re: Gryzące swetry 21.10.16, 09:41
            default napisała:

            > Ha, a ja nie dość że nie mogę nosić żadnych swetrów, to i podkoszulków też nie
            > - tzn. sam podkoszulek tak, natomiast nie wytrzymuję w dwóch warstwach ubrania na sobie

            A stanik możesz nosić?
    • julita165 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:36
      Mnie gryzą wszystkie swetry poza takimi bawelnianymi nibyswetrami smile Skrawek gołego ciała nie może dotykać do swetra bo inaczej chce się wściec. W zasadzie sweter wchodzi w grę tylko na coś grubego z golfem smile Noszę je więc sporadycznie bo rzadko zdarzają się temperatury na takie stroje smile Gryzą mnie też czapki, nie noszę więc wcale bo polarowe pasują mi tylko do stroju narciarskiego.
      • stacie_o Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:37
        Siostro...
        • ma.malina Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:42
          Też tak mam ...
          a koszmarem mojego dzieciństwa było gryzienie swetra przez moja ówczesną przyjaciółkę
          tak, wiedziała, że tego nie cierpię - brała do ust np rękaw swetra który miała na sobie i gryzła go
          do dzisiaj mam ciarki jak sobie przypomnę ...
          • princy-mincy Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:49
            I ja tak samo- wiekszosc swetrow mnie gryzie, nie gryza tylko te niby bawelniane.
            • ola_dom Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:59
              princy-mincy napisała:

              > I ja tak samo- wiekszosc swetrow mnie gryzie, nie gryza tylko te niby bawelniane.

              Co znaczy "niby bawełniane"? Akrylowe? Te skrzypiące i sztywne?
              Czy wiskozowe - mięciutkie, ale mechacące się?
              Nie ma letko sad
          • chocolate_cake Re: Gryzące swetry 20.10.16, 18:12
            Też tak mam smile
          • mikams75 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 23:47
            Az gesiej skory dostalam jak to przeczytalam
        • julita165 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:48
          A już najgorszy koszmar to w tym swetrze się spocić a nawet zgrzać, wtedy to mnie gryzie nawet przez ten golf smile
          • stacie_o Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:51
            Jak to przeczytałam, to aż to poczułam na sobie. Koszmar.
    • kawka74 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:45
      Ja też delikatna. Nie mogę nosić swetrów, rajstop, a t-shirty niemal wyłącznie bawełniane.
      Nie mam sposobu, nie kupuję, podziwiam z daleka.
    • d.o.s.i.a Re: Gryzące swetry 20.10.16, 15:51
      Angora niegryzaca? A ktoz Ci to powiedzial???
      To najbardziej chyba gryzace gowno.
      • ola_dom Re: Gryzące swetry 20.10.16, 16:00
        d.o.s.i.a napisała:

        > Angora niegryzaca? A ktoz Ci to powiedzial???
        > To najbardziej chyba gryzace gowno.

        A 100% moher pani na sobie miała?
        ;D
        Albo owczą "krótkowłosą"?
        Angora bardziej łaskocze - nie mówię, że to lepiej, ale mi jednak łatwiej znieść.
    • fin-dus Re: Gryzące swetry 20.10.16, 16:04
      Poszukaj o podrabianiu surowców na ubrania:
      blackdresses.pl/2013/12/11/jak-oszukuja-nas-producenci-ubran/

      Wełna wełnie nierówna - może być żywa wełna, może być wełna z martwego zwierzęcia.
      Może być kaszmir prawdziwy i kaszmir podrabiany. Wełna ścinana nie wtedy, kiedy trzeba. Zły splot itp. I nie ma znaczenia, jaka jest cena sad Oczywiście - za wysoką cenę niby łatwiej jest kupić coś lepszego, ale równie dobrze może być to to samo wielkie g., co za parę złotych.

      A tak a propos - widziałyście "przepiękną" poliestrową kolekcję G. Baczyńskiej dla Rossmana? Weszłam tam specjalnie, żeby się pośmiać,hehe
      • julita165 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 16:46
        Widziałam ! Jak wzięłam sweterek do ręki to może i nie gryzie ale czułabym się w tym jak ubrana w blachę falistą smile
      • truscaveczka Re: Gryzące swetry 20.10.16, 18:08
        kruliczyca.blogspot.com/2010/02/dlaczego-wena-gryzie.html
        Jeszcze to smile
    • sfornarina Re: Gryzące swetry 20.10.16, 16:53
      Niektórzy tak mają i nic nie zrobisz. Mąż nie zniesie dotyku czegokolwiek gryzącego, i tak, kaszmir (nawet najlepszy) też go gryzie smile

      Ja za to uwielbiam gryzącą wełnę na gołe ciało, dopiero wtedy czuję, że grzeje! big_grin
    • mysiulek08 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 17:55
      "Gryzie mnie" i kaszmir i angora i alpaka takze w wersji baby, tylko swetry bawelnianie moga byc na gole cialo.
      Zawsze ubieram podkoszulke, krotki rekaw wystarcza plus apaszka jesli to golf, z tym ze z zasady swetry welniane mam z obszernymi golfami i apaszka wyglada dobrze.

      "Gryza' mnie rowniez wszelkie rajstopy, rajtuzy, leginsy itp, co mocno obciska udo, wciec sie mozna
      • bi_scotti Re: Gryzące swetry 20.10.16, 18:06
        Odkad dobrzy ludzie wymyslili fleece i zaczeli z niego produkowac ubrania swiat stal sie bez porownania piekniejszy, bo mozna sie bylo pozbyc wszystkich glupich swetrow, ktore gryzly, filcowaly sie, schly godzinami etc. smile A latem o ilez lepiej plywa sie na canoe czy kayak gdy jest inna opcja niz bawetniany t-shirt, ktory namaka, obciera, dlugo schnie i jest ciezki. Niech zyja wszystkie NIEnaturalne tworzywa na ubrania!
        • mysiulek08 Re: Gryzące swetry 21.10.16, 03:17
          W nienaturalnych tworzywach poce sie malo przyjemnie, to chyba wole jak mnie welna troche gryzie przez bawelne smile

          Ale i owszem 'systemowe' (wszelkie stay cool, stay warm, dry fit itp),ciuchy sprawdzaja sie tam gdzie klasyka nie bardzo, jakas tam superhiperkomorkowa kurtka puma jest ciensza ale i dziwnym trafem duzo cieplejsza niz puchowka adidasa, ale i tak wole puch smile
      • konsta-is-me Re: Gryzące swetry 21.10.16, 16:32
        Merynosy?
        100 procentowa welna nic nie gryziewink
    • aqua48 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 18:05
      stacie_o napisała:

      >Czy kogoś jeszcze gryzie wełna, czy ja taka delikatna big_grin?

      Mnie gryzą, kaszmir koszmarnie. Wełna powoduje, że jestem cała w czerwone placki, bo się drapię. Swetry jedynie z poliestru są miłe.
    • truscaveczka Re: Gryzące swetry 20.10.16, 18:09
      Kid mohair noszę na gołe ciało, jak te modelki <3
    • niutaki angora ma nie gryzc? 20.10.16, 19:52
      mnie zre jak szalona...
    • koala0405 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 21:17
      też tak mam.... Ostatnio kupiłam 6 swetrów kaszmirowych różnych firm. Wszystkie wyprałam w pralce, do płukania uzyłam rozcieńczonej odżywki do włosów. Wynik jest taki, że niektóre swetry są jakby bardziej miękkie i puszyste, po prostu miłe i noszę je na gołe ciało a niektóre nawet Deni Cler mnie gryzą chociaż niby też 100 procent kaszmiru mają.
    • mikams75 Re: Gryzące swetry 20.10.16, 23:50
      Mnie graza nawet przez bluzke z dlugim rekawem pod spodem i juz sobie odpuscilam welniane wynalazki. Ostala sie jedynie welniana podkoszulka.
    • lady-z-gaga Re: Gryzące swetry 21.10.16, 08:34
      Mam tak samo. W dodatku szyja robi mi się czerwona w miejscu, gdzie obciera sweterek. Podkoszulki nie rozwiązują problemu. Dlatego jestem wielbicielką akrylowych dzianin, ktore na ematce są w głębokiej pogardzie smile
      • ola_dom Re: Gryzące swetry 21.10.16, 09:43
        lady-z-gaga napisała:

        > Dlatego jestem wielbicielką akrylowych dzianin, ktore na ematce są w głębokiej pogardzie smile

        Bo SKRZYPIĄ.... jak ten sweter wełniany w zębach, mniej więcej podobnie.... brrr......
        wink
    • bialeem Re: Gryzące swetry 21.10.16, 15:53
      Wełniane to tylko płaszcze, szaliki i narciarskie skarpety. Mam tylko jedną średnią, czarną pogrzebową kieckę wełnianą, ale na grubej podszewce. O dziwo o ile wełna na gołe ciało przeszkadza mi strasznie, to nigdy lub prawie nigdy ta użyta do szalików.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka