wszystkie takie brzydkie

ale mam na myśli prawdziwe kurki zimowe (a nie coś, co kurtkę udaje), czyli za tyłek, przynajmniej z tyłu, ciepła i nieprzemakalna.
no nie ma, no...
wszystkie są takie same, a jedna brzydsza od drugiej.
a jak już ma krój w miarę ok, to kolor jak ścierka
unieszczęśliwia mnie to... tzn. nie chodzi mi o to, co ludzie noszą, niech se noszą, tylko że ja nic nie mogę sobie wybrać