drosetka
24.11.16, 22:18
czy wasi mężowie też bekają i puszczają gazy w waszym towarzystwie?Bo właśnie z moim sie pokłóciłam, powiedziałam mu że nie wyszłam za mąz za ferdka kiepskiego i nie życzę sobie zeby przy mnie bekał! no kurde, ja też ksieżniczka nie jestem i miewam gazy, ale robię to dyskretnie , a ten z grubej rury, ze dom trzęsie sie w posadach. No i obraził się!a to nie wszystkie jego grzechy, bo śmierdza mu skarpetki,zostawia brudne gdzie popadnie i nie spuszcza deski. A żeby nie było, te 15 lat temu był wzorem kindersztuby. Gdzie się podział ten facet którego poznałam i pokochałam? czy moze przesadzam??