28.11.16, 17:36
Zespół portalu eDarling postanowił sprawdzić, jaki wpływ na naszą atrakcyjność ma to, czy posiadamy auto oraz czym jeździmy. no dziewczyny, jakie przedłużenie mężczyzny wolicie?
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Blachary 28.11.16, 17:47
      moj maz mial rower a ja merca jak sie poznalismy. teraz ma auto, bardzo niemeskie wsrod macho. jakie wnioski?
    • vaikiria Re: Blachary 28.11.16, 18:03
      Mam chorobę lokomocyjną, więc samochód mi do szczęścia niepotrzebny. Mój partner nie ma auta.
      • niu13 Re: Blachary 28.11.16, 18:11
        Mój też nie miał samochodu ja też nie jeżdżę mam ten temat gdzieś chociaż teraz już mamy toyotę krowę rodzinną i bezpieczną
      • bergamotka77 Re: Blachary 29.11.16, 03:03
        Kiepska wymówka bo kierowcy nie mają choroby lokomocyjnej tylko pasażerowie big_grin
    • mynia_pynia Re: Blachary 28.11.16, 18:24
      Ło matko, jeszcze małabym być szoferem. Co innego centrum miasta, co innego wiocha.
      • mynia_pynia Re: Blachary 28.11.16, 18:26
        Ogólnie nie wyobrażam sobie faceta 30+ bez prawka i bez samochodu.
        • vaikiria Re: Blachary 28.11.16, 18:54
          Jak ktoś mieszka na zadupiu to rzecz niezbędna, jak w dużym mieście może kompletnie nie potrzebować.
          • mynia_pynia Re: Blachary 28.11.16, 19:26
            To tylko dla ludzi którzy jako odpoczynek traktują wyjście do kina, teatru czy na spacer do parku. Jak ktoś lubi pochodzić po lesie, pojechać na grzyby czy nad jezioro to dupa, dupa, dupa imówię tu o wyjeździe na 3-4h nie weekendowym czy całodniowym. Nie znam faceta w wieku 25-60 bez prawka i samochodu.
            • vaikiria Re: Blachary 28.11.16, 19:36
              A kobiety znasz?
              Ja akurat znam faceta 40 + bez prawa jazdy, który w dodatku często weekendy spędza na łażeniu po lesie. Ja sam do lasu podjeżdżam komunikacją publiczną, jak mam chęć pochodzić, ale to raczej z psem, jak się z kimś na dłuższy spacer umówię, bo sama wolę na rowerze jeździć.
              A już ludzi z prawem jazdy ale bez samochodu to znam mnóstwo. Np. my nie mamy i nie czujemy za bardzo potrzeby zmiany tego stanu rzeczy.
              • mynia_pynia Re: Blachary 29.11.16, 16:39
                Tak, kobiety znam, do pracy jeżdżą komunikacją miejską na wszelkie inne wypady są wożone, w tym przeze mnie.
                • landora Re: Blachary 29.11.16, 21:06
                  I kobiety sobie wyobrażasz, a facetów nie?
              • mynia_pynia Re: Blachary 29.11.16, 16:45
                Masz dzieci?
          • babcia.stefa Re: Blachary 29.11.16, 13:53
            Taaaaa, w Berlinie, Londynie albo Nowym Jorku, owszem.
            • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 14:00
              Ja w Warszawie nie potrzebuję i nie będe kupować samochodu tylko po to, żeby ktoś mnie lepiej ocenił.
    • cauliflowerpl Re: Blachary 28.11.16, 18:26
      BMW???
      Nic dziwnego, że muszą partnera/ki szukać na portalu randkowym...
      O, teraz powinnam iść do wątku o "naszych małych stereotypach" wink
      • bi_scotti Re: Blachary 28.11.16, 22:31
        cauliflowerpl napisała:

        > BMW???
        > Nic dziwnego, że muszą partnerki szukać na portalu randkowym...
        > O, teraz powinnam iść do wątku o "naszych małych stereotypach" wink

        big_grin Pomyslalam dokladnie to samo i dopisujac sie do stereotypes jeszcze i to, ze najwiecej szczescia mieliby na matchmaking websites dla Rosjanek i Chinek tongue_out Cheers.
      • lauren6 Re: Blachary 29.11.16, 10:32
        W punkt wink
    • beataj1 Re: Blachary 28.11.16, 18:30
      Jak zaczynałam się spotykać z lubym to nie miał samochodu. Był w trakcie robienia prawka.

      Co do aut to sreotypowo BMW to dla mnie stan umysłu i to raczej na nie. Polo i Golf też. Ale to już tak bardziej żartobliwie - nigdy mi na samochodach nie zależało na tyle by aż oceniać na ich podstawie.

      Szczęka mi opadła jak poznałam faceta rozbijającego się trabantem - naprawdę, to było coś.
      A największe wrażenie zrobił na mnie znajomy posiadający przeuroczą Syrenę w kolorze kość słoniowa z czerwonym wykończeniem.
    • edelstein Re: Blachary 28.11.16, 19:01
      Jessu musze sie rozstac,bo moj nie ma niemieckiego autabig_grin a jak sie poznalismy to nie byl autem tylko metrem i wcale nie wiedzialam czy auto posiada.A auta sportowe mi sie podobaja i no coz w wstrzelil sie w moj Gust.
      • mynia_pynia Re: Blachary 28.11.16, 19:31
        Ale dlaczego piszecie o tym co było kiedyś? Czy twój facet teraz nie ma prawka czy samochodu? Mój mąż i ja też nie mieliśmy jak się poznawaliśmy ale byliśmy młodzi, mieszkaliśmy w centrum miasta a za miasto zawsze ze znajomymi jechaliśmy tymi co samochód mieli. Jak zamieszkaliśmy razem tak na stałe to pierwsze co kupiliśmy samochód.
    • mary_lu Re: Blachary 28.11.16, 19:30
      Jestem blacharą i oceniam faceta poprzez jego auto. To świetny wskaźnik jego zainteresowań, stylu źycia, wyobraźni, podejścia do pieniędzy. Pokaż mi auto faceta, niech odpowie na 3 moje pytania i już wiem o nim prawie wszystko wink
      • mynia_pynia Re: Blachary 28.11.16, 19:36
        Opowiadaj, misio sam sobie kupił - automat
        https://images.honestjohn.co.uk/imagecache/file/width/640/media/3386029/Mazda6~(5).jpg
        • dyzurny_troll_forum Re: Blachary 29.11.16, 10:12
          mynia_pynia napisała:

          > Opowiadaj, misio sam sobie kupił - automat

          Dziwne połączenie - z jednej strony automat dla lenia i ignoranta, a z drugiej japoniec czy absolutny brak wygody i komfortu. Jedyne oczywistość rzucająca się w oczy to przeogromna sztampa.

          Dziwne połączenie!
      • albertynaa Re: Blachary 28.11.16, 19:38
        mary_lu
        Bardzo rozsądna wypowiedź.
        Facet bez samochodu lub korzystający z gruchota jest mało zaradny życiowo, niemobilny i dupowaty. Amen wink
      • vaikiria Re: Blachary 28.11.16, 19:38
        A jak ocenisz faceta, który nie ma auta i jakie pytania mu zadasz? smile
        Czy kobietę też tak umiesz ocenić?
    • lalkaika Re: Blachary 28.11.16, 19:37
      a te slowo blachary od czego pochodzi ? Wybaczcie starszej pani,ze nie kuma.U nas na slozewcu pamietam byla ulica Blacharska ..
      • kfugktru23 Re: Blachary 28.11.16, 19:44
        https://pobierak.jeja.pl/images/3/0/e/10792_blachara.jpg i tyle na temat
      • thea19 Re: Blachary 28.11.16, 22:25
        na slozewcu powiadasz...
        • sol_13 Re: Blachary 29.11.16, 19:21
          Właśnie...
    • redheadfreaq Re: Blachary 28.11.16, 19:41
      Miał sypiącego się Opla. Ale "zdobył" mnie uśmiechem, zanim zdążyłam dowiedzieć się, że ma auto, więc nie sądzę, by miało to jakikolwiek wpływ tongue_out

      Ale fakt, jest facetem, dla którego posiadanie samochodu jest ważne. Zresztą nie tylko posiadanie, ale umiejętność jego naprawy, gdy coś pęknie lub przestanie stykać. Teraz samochodu nie mamy (mieliśmy wypadek w sierpniu) i widzę, że jest to dla niego sytuacja trudna.
    • leanne_paul_piper Re: Blachary 28.11.16, 19:41
      Mam Niemca z niemcem, a ja jeżdżę japończykiem, bo japończyki to porządne chłopakismile.
      Jak kupowałam samochód, to zastanawiałam się chwilę nad audi, ale widać nie było nam pisane. Mercami jeździłam prawie wszystkimi, wybrałabym jedynie GLA. Resztę zawsze uważałam za niezwykle kanciaste i nuuuuudne.
      • thank_you Re: Blachary 28.11.16, 20:01
        GLEcoupe nie jest kanciaste, a czy ładne to kwestia gustu. wink
    • stephanie.plum Re: Blachary 28.11.16, 19:48
      tir.
    • nanuk24 Re: Blachary 28.11.16, 19:54
      Mój mąż lubi samochody, mnie to nie przeszkadza, tym bardziej nie oburza, gdyż tylko ja nimi jeżdżę, mąż jeździ gorszym, jedynie słusznym modelem - specyfika pracy.

      A tak w ogóle, XXI wiek, prawie każdy posiada samochód, czyli to już nie jest żaden luksus, a tyle budzi emocji, jakby syrenki i polonezy na ulicach przeważały.
      • vaikiria Re: Blachary 28.11.16, 19:56
        Mało tego - powiedziałabym, że obecnie luksusem jest możliwość nieposiadania samochodu.
        • gogologog Re: Blachary 28.11.16, 22:43
          > Mało tego - powiedziałabym, że obecnie luksusem jest możliwość nieposiadania samochodu

          zgadzam sie w calej rozciaglosci tej wypowiedzi smile
          • dyzurny_troll_forum Re: Blachary 29.11.16, 11:31
            gogologog napisał:

            > > Mało tego - powiedziałabym, że obecnie luksusem jest możliwość nieposiada
            > nia samochodu
            >
            > zgadzam sie w calej rozciaglosci tej wypowiedzi smile

            specjalnie dla Ciebie:https://memnews.pl/upload/226d6eec7c5c081da973ca2c298b34f4.png
            • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 11:34
              Co to ma do samochodów?
        • dyzurny_troll_forum Re: Blachary 29.11.16, 11:31
          vaikiria napisał(a):

          > Mało tego - powiedziałabym, że obecnie luksusem jest możliwość nieposiadania sa
          > mochodu.

          Ale to chyba w krajach 3 świata jedynie?
          • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 11:34
            Nie, w krajach pierwszego świata.
            • dyzurny_troll_forum Re: Blachary 29.11.16, 11:36
              vaikiria napisał(a):

              > Nie, w krajach pierwszego świata.

              W krajach pierwszego świata jest doskonały transport publiczny całą dobę, zakupy z dostawą do domu, a jak już koniecznie trzeba coś ekstra to jest UBER.
              • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 12:05
                I pewnie chciałbyś podróżować 2 razy w tygodniu tylko z jedną walizką? Wiadomo - pociąg wygodniejszy, można odpocząć, poczytać, ale my w samochodach wozimy mnóstwo potrzebnych nam rzeczy. Pendolino? Fajne, ale ostatnią trasę 518 km pokonałam w 3 h 56 min, z czego tylko 120 km to była autostrada. wink Pociąg najlepszy jest dla mojego dziecka lub w podróży jednodniowej.
              • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 12:17
                Właśnie o tym piszę. W krajach pierwszego świata możliwośc nieposiadania auta jest luksusem, bo to opcja dla tych, ktorzy:
                - mają pieniądze na mieszkanie w dobrej lokalizacji
                - nie muszą latac z wywieszonym jęzorem między jedną pracą, kolejną, przedszkolami itp., bp np. mają wolny zawód albo stać ich na zapewnienie dzieciom opieki bez konieczności dowożenia
                - nie muszą kupować ta, gdzie tanio, tylko mogą tam, gdzie blisko
                - stać ich na przejazdy taksówkami, jak mają taką potrzebę lub chęć

                W Warszawie zamożny architekt mieszkający w kamienicy w centrum może pozwolić sobie na luksus nieposiadania samochodu, korposzczurek niskiego szczebla gnieżdżacy się na Białołęce już niekoniecznie.
                • dyzurny_troll_forum Re: Blachary 29.11.16, 12:24
                  vaikiria napisał(a):

                  > W Warszawie zamożny architekt mieszkający w kamienicy w centrum może pozwolić s
                  > obie na luksus nieposiadania samochodu, korposzczurek niskiego szczebla gnieżdż
                  > acy się na Białołęce już niekoniecznie.

                  Patrzysz z perspektywy trzeciego świata - tak więc wszystko się zgadza....
                  • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 12:34
                    Od kiedy Polska to trzeci świat?
                    • dyzurny_troll_forum Re: Blachary 29.11.16, 12:37
                      vaikiria napisał(a):

                      > Od kiedy Polska to trzeci świat?

                      Może od wtedy gdy ponad 2 mln miasto ma krzyż metra na krzyż wink
                      • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 12:48
                        Trzeci Świat «postkolonialne, słabo rozwinięte gospodarczo kraje Afryki, Ameryki Łacińskiej, Azji i Oceanii» - może jednak się doucz trochę.
                        A jak chcesz pojeździć metrem to Moskwa czeka.
                        • dyzurny_troll_forum Re: Blachary 29.11.16, 12:49
                          vaikiria napisał(a):

                          > Trzeci Świat «postkolonialne, słabo rozwinięte gospodarczo kraje Afryki, Ameryk
                          > i Łacińskiej, Azji i Oceanii» - może jednak się doucz trochę.

                          Tak się pocieszaj....
                          • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 12:54
                            Dlaczego miałabym się pocieszać? Cudze niedouczenie nie jest dla mnie żadną pociechą, bo wolę dyskutować z ludźmi, ktorzy używają pojęć i terminów ze zrozumieniem.
      • bi_scotti Re: Blachary 28.11.16, 22:36
        nanuk24 napisała:

        > A tak w ogóle, XXI wiek, prawie każdy posiada samochód, czyli to już nie jest ż
        > aden luksus, a tyle budzi emocji,

        No bo ja np. moje kolejne auta kocham wink Kazde moje auto to jak zwierzak - przywiazuje sie wiec i emocje sa, eh. W koncu spedzam w nim wiele godzin, chroni mnie i broni przed deszczem, sniegiem i upalem, daje odpoczac i sie skupic, daje poczucie "domu" gdy trzeba - auteczko moje ukochane - jak tak bez emocji? It's my baby big_grin Cheers.
        • nanuk24 Re: Blachary 28.11.16, 22:58
          Pod tym względem to u mnie podobnie - też kocham moje auteczko, które mnie chroni i przenosi z miejsca na miejsce.
      • lodomeria Re: Blachary 28.11.16, 23:19
        >A tak w ogóle, XXI wiek, prawie każdy posiada samochód,

        Zależy, gdzie się ten XXI wiek przeżywa... Ci, którzy naprawdę w XXI wieku żyją, powracają do idei transportu publicznego, rowerów, miernikiem jakości życia jest walkability okolicy, w której się mieszka. A samochodów się nie posiada, tylko gdy się potrzebuje, bierze się jeden ze wspólnej puli.
      • bergamotka77 Re: Blachary 29.11.16, 03:09
        Nanuk w Stanach prawie każdy ma, ale Europie, zwlaszcza w Polsce, nie kazdy. Tym bardziej w duzych miastach np. moi teściowie w Wawie nie mieli samochodu tzn. kiedyś mieli, ale jak poznałam męża to juz dawno nie mieli. Tym bardziej, że u nas auta są dużo droższe niż w Stanach, UK czy Kanadzie i dużo trudniej zdać egzamin na prawko.
        • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 10:36
          Raczej chodziło o to, że ma każdy kto chce, to nie jest już od dawna dobro luksusowe. A że ludzie w dużych miastach rezygnują z samochodu, bo im niepotrzebny, to inna sprawa.
    • olinka20 Re: Blachary 28.11.16, 21:17
      Jestem blacharą wink Lubię samochody.
      Ale na auto ciezko mnie poderwać. Na pewno nie na niemca big_grin
    • anorektycznazdzira Re: Blachary 28.11.16, 21:25
      Nie wiem, jak chodziłam z moim mężem to miał trabanta, oczo***bnie niebieskiego, czy to coś wnosi do analizy?
    • premeda Re: Blachary 28.11.16, 22:38
      Mój miał starą Omegę kombiaka, a ja miałam Cinquecento😁 O czym to świadczy? Ale przyznam się bez bicia, że blacharą jestem ale auto jak już to sobie sama kupię. Podobno jestem jedną z nielicznych kobiet interesujących się autami.
      • cosmetic.wipes Re: Blachary 29.11.16, 21:14
        Też miałam Cinquecento, byl w kolorze zielony groszek metalik.
    • rosapulchra-0 Re: Blachary 28.11.16, 22:39
      tanebo/kfugktru23/iwieleinnychnicków, jesteś po 40-ce, nie masz dzieci, nie masz kobiety, nie masz auta, nawet na blacharę cię nie stać. Wielki ból w dole, co?
      Generalnie życzę ci, żebyś sobie znalazł jakąś fajną laskę i w końcu zajął się czymś konstruktywnym wink
    • heca7 Re: Blachary 28.11.16, 23:16
      Jak zaczęliśmy się spotykać to ja miałam nowe tico a mąż dobijał malucha wink Teraz ja jeżdżę niemieckim a on brytyjskim. Bardzo lubię prowadzić samochód. O czym to świadczy?
    • shell.erka Re: Blachary 29.11.16, 05:58
      Nie lubię siedzenia pasażera. Szybko miałam fajne sportowe auto i naprawdę mało który rówieśnik mógł mi zaimponować samochodem.
      Spotykalam się z takim z maluchem, ale były też A4, A6, jeepy, bmw, czy mercedesy - wrażenia na mnie auta CUDZE nie robiły nigdy.
      I naprawdę nie rozumiałam dziewczyn z wypiekami opowiadającymi sobie czym ktoś po nie przyjechał.

      Kolega opowiadał mi anegdotę, jak to chciał postawić łasce drinka w klubie i ta spytała prosto z mostu czym przyjechał. Odpowiedział, że piątką.

      Ta podjarana na maksa. Pyta o kolor..
      Kumpel, że zieloną.

      Na koniec przyznał, że chodzi o tramwaj big_grin

      I znajomość się zakończyła.
      • heca7 Re: To pewnie ta ;) 29.11.16, 06:50
        www.youtube.com/watch?v=nsH5PJhq2Nw
          • heca7 Re: To pewnie ta ;) 29.11.16, 12:23
            To też oglądałam. W sumie to żenujące jest i smutne.
      • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 10:03
        A nie, jarać sie czym kto przyjechał to się nie jarałam.
        Ale lubię auta, lubię jezdzić, lubię gadać o samochodach. W tym kontekscie jestem blacharą wink
        • shell.erka Re: Blachary 29.11.16, 10:46
          W tym to też jestem
    • obrus_w_paski Re: Blachary 29.11.16, 10:47
      W ogóle nie odróżniam samochodów i w "rozmowach" o autach kieruje się tylko i wyłącznie kolorem, wiec jak same rozumiecie samochód nie jest dla mnie ważny.
      Mieszkam w dużym mieście, wszędzie jeżdżę rowerem, metrem bądź chodzę pieszo, na weekendowe wycieczki za miasto jeździmy pociągami, a na wakacje/ większe wycieczki lecimy samolotem i na miejscu wypożyczamy samochód. Nie było jeszcze nigdy w moim życiu momentu kiedy żałowałam braku samochodu, tym samym można powiedzieć, ze jeździmy autem kiedy chcemy i potrzebujemy a utrzymanie auta kosztuje nas maks 200€ na rokbig_grin.
      Aha, mój facet oczywiście tez nie ma samochodu.
      Wypożyczamy zazwyczaj auta małe, ostatnio mieliśmy mini cooper cabrio, fajnie się wpasował akurat na urlop na wybrzeżu i kolor pasował mi do okularów słonecznychwink u to chyba jedyny samochód który bym rozpoznała na ulicy.
    • triss_merigold6 Re: Blachary 29.11.16, 11:51
      Samochody mnie mało ruszają, motocykle zdecydowanie bardziej.
      Jak się poznaliśmy, to mój nie miał auta tylko hondę shadow 600.

      Jestem pragmatyczna, przy małych dzieciach samochód ma być i ma być spory, typu rodzinnego. Wyposażenie, gadżety, wspomagania, elektronika etc. serdecznie mnie nie interesują. Na co dzień korzystam z komunikacji miejskiej więc przy wszelkich okazjach niezwiązanych z dojazdem do centrum w tygodniu, staram się wozić d...ę samochodem. Na drugi koniec osiedla też podjeżdżam samochodem.
      Poza tym u nas samochód jest też niezbędnym narzędziem pracy więc żaden Uber czy wypożyczalnia nie załatwiałyby sprawy.
    • trzy_szczurki Re: Blachary 29.11.16, 14:40
      Uważam, że prawo jazdy się przydaje, zarówno kobiecie jak i mężczyźnie. Daje pewna niezależność, jedziesz kiedy chcesz, z kim chcesz i zatrzymujemy się kiedy chcesz,pakujesz ile chcesz (bo jak np.wrocic 100km od rodziny w środku nocy).
      O ile rozumiem młodych ludzi w dużych miastach o tyle nie wyobrażam sobie rodziny z dzieckiem w której jedna.osoba nie ma prawa jazdy.
      Bmw jest autem luksusowym, pięknym i bezpiecznym. Myślę że każdy, gdyby kupował auto nowe w salonie i mógłby wybrać je sobie za darmo jakoś nie wierzę że wybrałby kie lub Opla. Niestety, większość ludzi nie stać na takie auta, większość w bmw na polskich drogach to stare, 10 letnie graty.
      • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 16:32
        A to jest tylko wybór miedzy bmw a kia albo opel ?? Bo ja znam wiele innych marek i na pewno nie wybrałbym bmw
        • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 16:54
          A co masz do BMW? Brzydkie? Słabe osiągi? Doświetlanie zakrętów kiepskie? Czy nagłośnienie Bang&Olufsen nie zadowala? Może napinanie pasów i domykanie drzwi niesatysfakcjonujące?
          No ciekawa jestem co do BMW mają wszystkie Panie plujące na te auta w tym wątku? wink
          • thea19 Re: Blachary 29.11.16, 17:08
            to nie o marke chodzi a o specyficzny typ ludzi, ktorza ja sobie upodobali. niewiele marek ma tak "rozwiniete" nazwy jak Bardzo Maly Wacek, Bedziesz Mial Wypadek itd.
            • nanuk24 Re: Blachary 29.11.16, 17:12
              Nie przerzucaj głupich skojarzeń na cały świat.
              • thea19 Re: Blachary 29.11.16, 17:45
                to nie a je wymyslilam
                • thea19 Re: Blachary 29.11.16, 17:47
                  ps napinanie pasow to chyba standard a domykanie drzwi kosztowalo mnie kciuk w stabilizatorze.
                  • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 17:54
                    Nie, napinanie pasów to nie jest standard, podobnie jak domykanie drzwi. Ale nie o to chodzi - po prostu pytam co takiego złego jest w BMW? Ja nie znam żadnego karka czy półgłupka w takim aucie, więc o co chodzi?
                    • thea19 Re: Blachary 29.11.16, 18:04
                      jeszcze raz napisze: nie chodzi o bmw tylko o typ osobnikow, ktorzy sobie upodobali te marke. to, ze Ty nie znasz, to nie znaczy, ze nie istnieja. jednego tepego dresa znam az za dobrze, jezdzil pelnoletnimi bmw bez prawa jazdy przez wiele lat a policja o tym doskonale wiedziala a z drugim mialam bliskie spotkanie, skutkujace pobytem w szpitalu.
                      • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 18:19
                        Aha, w takim razie właściciele wszystkich marek aut to tępaki, bo miałam wielokrotnie z takimi do czynienia.
                        • thea19 Re: Blachary 29.11.16, 18:34
                          jakos nie slychac ani nie widac szalenczych popisow fiatow, citroenow czy kia. filmik z debilem w bmw dajacym popis przed policja nawet dzisiaj wisial na glownej bo, jak to mowia, bmw to nie marka a stan umyslu.
                          nie wiem co te samochody w sobie maja, ze dzialaja jak magnes na idiotow z kompleksami. dla koncernu to musi byc rozpacz bo cala gangsterka i dresy, co ledwo zrobily prawko, leca kupic czarny produkt bawarskiej fabryki silnikow z napedem na tylna os "bo naped na przod jest dobry dla dziewczyn".
                          auta klasy premium a jak powiesz bolid mlodego wiesniaka, to kazdy wie o co chodzi.
                          • triss_merigold6 Re: Blachary 29.11.16, 18:35
                            Jeszcze kiedyś ulubionym autem aspirujących na mieście było Audi80.
                          • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 18:44
                            Chyba w twoim środowisku.
                            • triss_merigold6 Re: Blachary 29.11.16, 19:50
                              Chyba ominęły Cię lata 90-te.
                              • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 19:58
                                Chyba za bardzo zostałaś w tych latach, skoro jakaś marka kojarzy ci się z mafią. W 2016 roku.
                                • triss_merigold6 Re: Blachary 29.11.16, 20:05
                                  Nie tyle z mafią, co z dresiarstwem, tak jak firma Adidas. Z kolei starsze passaty i audi to tzw. agrotunning.
                                  Co rozsądniejsi z miasta szybko przestali wozić się wyrazistymi autami, u mnie na osiedlu np. w pewnym momencie cały skład miał dyskretne hondy civic.
                                  Wiesz, dowcipy "Jak szybko zrobić przecier z buraków? - Wrzucić granat do bmw" nie wzięły się z zazdrości złych ludzi.
                                  • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:09
                                    Chodakowska, Lewandowska i wszyscy piłkarze zaraz się popłaczą, bo triss dresy Adidasa kojarzą się z dresiarstwem. wink

                                    Ci rozsądniejsi przestali wozić się wyrazistymi autami, żeby nie rzucać się w oczy policji, a nie z powodu zazdrości sąsiadów, na litość boską.

                                    Przyjrzyj się jakimi autami jeżdżą ludzie z apartamentowców na Powiślu czy Mokotowa, jakie samochody stoją w Konstancinie - no, mafiozów tam już nie ma, ale dobre auta owszem. Wiesz czemu? Bo są zwyczajnie komfortowe, po co ktoś miałby jeździć autem za 100 tys jeśli stać go na auto za pół bańki? Że źle się kojarzy jakiejś thea czy innej triss, które takiego auta nie mają, bo ich nie stać? Ups, rzeczywiście straszne.
                                    • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:10
                                      Trzeba sobie dorobić ideologię, że ktoś jeździ BMW 7, bo ma taki stan umysłu - nawet jeśli ma sieć sklepów czy inny dobrze prosperujący biznes i w życiu muchy nie skrzywdził. Taa, chyba pokażę ten wątek znajomym, to się uśmieją.
                                      • triss_merigold6 Re: Blachary 29.11.16, 20:24
                                        Jeżeli Cię to pocieszy to np. o skodziarzach też są dowcipy na temat stanu umysłu albo o posiadaczach fiata multipla.
                                      • miss_fahrenheit Re: Blachary 29.11.16, 20:30
                                        To nie jest "dorabianie ideologii". Stereotyp, że BMW to samochód dla ludzi "z kasą, bez klasy", funkcjonuje, ponieważ zazwyczaj wybierają/-li tę markę ludzie o określonej mentalności itd. Co nie zmienia faktu, że to tylko stereotyp - sama znam zadowolonych właścicieli tych samochodów i są to ciekawi, inteligentni ludzie.
                                        • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:38
                                          Czym różni się mentalność właścicieli BMW od właścicieli Mercedesów? (Przyjrzyj się też dyplomatycznym limuzynom. wink ).
                                          • miss_fahrenheit Re: Blachary 29.11.16, 22:10
                                            Po prostu - BMW kojarzy się z nowobogackimi i dużymi panami w dresach. Nie odpowiadam za funkcjonowanie takiego stereotypu wink ale jest on powszechny i często się potwierdza. "Często", to nie znaczy "zawsze", o czym pisałam.
                                    • triss_merigold6 Re: Blachary 29.11.16, 20:22
                                      Ależ kobieto, ja mam doskonale wyrąbane na to kto jakim samochodem jeździ. Nie muszę w ten sposób identyfikować statusu społecznego.
                                      Na markę ubrań sportowych też mam wyrąbane, nie bardzo wiem dlaczego miałabym cenić albo wręcz przeciwnie wybory piłkarzy
                                      Uparłaś się na mafiozów, a to nie o to chodzi, charakterystyczne wybory dotyczyły pewnych modeli z niemieckich marek, nie są już aktualne, ale skojarzenia zostały, tak jak kojarzy się memowy "Mirek sprzedawca samochodów".
                                      • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:25
                                        Masz wyrąbane, a jednak oceniasz. Ja mam wyrąbane i nawet do głowy by mi nie przyszło kojarzyć kogoś w aucie A, B czy C z jakimiś idiotami z lat 90-tych. To samo można powiedzieć o motocyklistach - dawcy nerek (czyżby?). Ale po co? Po co te skojarzenia?
                                        • triss_merigold6 Re: Blachary 29.11.16, 20:29
                                          Nie oceniam, dzielę się skojarzeniami. Za Twój brak skojarzeń nie odpowiadam. Oczywiście, że mówi się o motocyklistach dawcy nerek, co jest błędne o tyle, że po wypadku ze skutkiem śmiertelnym do przeszczepu nadaje się najwyżej rogówka. Znałam (czas przeszły dokonany) ileś osób, które zginęły na motorze, a tych, którzy mieli wypadki mniejszego kalibru nie policzę.
                                          • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:33
                                            Dlatego zapytałam - czyżby?
                                  • rosapulchra-0 Re: Blachary 29.11.16, 21:38
                                    triss_merigold6 napisała:

                                    > Nie tyle z mafią, co z dresiarstwem, tak jak firma Adidas. Z kolei starsze pass
                                    > aty i audi to tzw. agrotunning.
                                    > Co rozsądniejsi z miasta szybko przestali wozić się wyrazistymi autami, u mnie
                                    > na osiedlu np. w pewnym momencie cały skład miał dyskretne hondy civic.

                                    > Wiesz, dowcipy "Jak szybko zrobić przecier z buraków? - Wrzucić granat do bmw"
                                    > nie wzięły się z zazdrości złych ludzi.

                                    Mieszkasz na warszawskiej Pradze i wozisz się nie swoją dacią. W ogóle nie dziwi mnie to, co wyżej napisałaś.
                          • trzy_szczurki Re: Blachary 29.11.16, 19:33
                            Nie znam żadnego prezesa firmy który jeździ gorsza marka niż bmw audi mercedes, więc to nie jest stan umysłu. Żałosne.
                            • thea19 Re: Blachary 29.11.16, 20:37
                              to widocznie kiepskich prezesow znasz i z takim panem Kampradem nie pogadasz
                              • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:41
                                Dobrze, że ty z nim pogadasz. smile
                            • landora Re: Blachary 30.11.16, 22:58
                              A ja znam.
            • trzy_szczurki Re: Blachary 29.11.16, 19:30
              Hahaha. Co za opinia.
              Mam kilka osób w rodzinie które są wierne tej marce, kupują nowe auta (podkreślam, nowe a nie 10 letnie od Niemca co pod kocem trzymał). To ludzie na poziomie.
              Myślę że takie bzdury wymyślają osoby których nigdy w życiu nie będzie stać na kupienie auta tej marki w salonie.
              Duża moc jest dla ludzi.
              Swoją drogą większość wypadków powodują auta nie tej marki i z o wiele mniejszymi silnikami
            • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:01
              Rzeczywiście dowód, rozwiń sobie nazwę Mercedes lub Lamborghini.

              Ale podpowiem - Renault (reno) - gó.... Znasz? wink Ford? Gó... wort. FIAT? Fałszywa imitacja auta transportowego. Ha ha, hi hi, normalnie boki zrywać, co?
              • nanuk24 Re: Blachary 29.11.16, 20:32
                Znam jeszcze: chcesz mieć hopla, kup se Opla wink
                • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:42
                  wink
          • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 17:23
            Nie podoba mi się. Seria 1 i 2 ( zwłaszcza 2 to jakiś estetyczny koszmar ) to ostatnie auta o ktorych bym mowila luksusowy.
            • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 17:55
              Małe Mercedesy i Audi to też koszmarki, więc?
              • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 19:45
                Dlatego mowię, ze nie jestem targetem niemieckich aut wink
                • trzy_szczurki Re: Blachary 29.11.16, 19:49
                  Temat marki działające w klasie premium skupiają się na większych autach. Małe produkują przy okazji, żeby mieć ten segment.
                  • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 19:54
                    Co nie zmienia faktu, ze bmw serii 2 jest wstrętne. I zdania nie zmienie.
                    • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 19:56
                      Owszem, są wstrętne, tak jak większość takich małych samochodów. smile
                      • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 20:04
                        Nieee, oj nie. Seria 2 bije wszystko na głowe. Ostatnio widziałam na zywo i nadal zastanawiam się KTO to kupuje....
                        • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:13
                          A widziałaś Mercedesa klasy A? A te wszystkie małe Hyundaie i Citroeny, których nazw nie pomnę? Pewnie Opel Corsa jest pikny? Proszę Cię.
                          • trzy_szczurki Re: Blachary 29.11.16, 20:16
                            Seria 2 brzydka jest.
                            Ale skoro jesteś taka znawczynia to znajdź mi piękne koreańskie lub francuskie auto w segmencie takim jak Bmw 7 big_grin
                            • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 20:27
                              Ale po co?
                              Mi takie auta nie są potrzebne, nie jestem prezesem firmy zeby wozić się limuzyną.
                              Tylko zauważam fakt, ze nie wszystkie bmw, audi czy merce to super luksus i jakby za darmo dawali to na pewno bym wzieła. No wiec ja bym nie wzieła.
                            • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:31
                              W segmencie jak BMW 7 to nie, ale Citroen C6 A.D. 2016 jest ok. VW CC też ładny.
                              • trzy_szczurki Re: Blachary 29.11.16, 21:47
                                thank_you napisała:

                                > W segmencie jak BMW 7 to nie, ale Citroen C6 A.D. 2016 jest ok. VW CC też ładny
                                > .
                                >
                                Bmw 7 możesz porównać do Mercedesa S i do Audi A8. To wszystko. Vv Passat Cc to auto mniejsze i niższej klasy. Citroena litosciwie przemilcze wink
                                • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 22:05
                                  Ty zrozumiałaś moją odpowiedź? Oczywiście, że nie ma odpowiednika BMW 7 w klasie niższej, ale w klasie niższej taki Citroen C6 jest b. fajny, a komfortem nie ustępuje limuzynom. Jeździłaś? Bo ja owszem. S-ką także. 7 też, najczęściej. Porównanie mam.
                                  • trzy_szczurki Re: Blachary 29.11.16, 22:15
                                    Kochana ale zaraz zaraz. Chyba się nie rozumiemy! Jakie roczniki tych aut porównujesz? A ten C6 to jeszcze jest produkowany? wink
                                    • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 22:33
                                      W tym roku zaprezentowano, w przyszłym ma wyjść, podobno pod nową nazwą. Według mnie jest ładny. smile Te x lat temu, gdy Citroen wypuścił C6 to komfortem nie odbiegała od limuzyn, mnie akurat tylko wnętrze odstręczało. wink

                                      A roczniki aut? Wszystkie samochody były nowe. wink
          • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 17:25
            Aha ja nie pluje. Gdzie wwyczytalas ze pluje ??? Po prostu nie moja estetyka.
            • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 17:58
              Akurat nie mam na myśli Ciebie, ale to już chyba trzeci wątek w ciągu ostatnich kilku tygodni, w którym czytam o typowych użytkownikach BMW, no i nie rozumiem o co chodzi. Auto takie same jak inne z podobnego segmentu, kwestia gustu jeśli chodzi o linię zewnętrzną i design w środku. Ale żeby dorabiać do samochodu ideologię? Serio? To pewnie ten sam rodzaj ludzi, co nie lubią samochodów na F - Fordów, Fiatów i francuskich. wink
          • taki-sobie-nick Re: Blachary 29.11.16, 19:49
            thank_you napisała:

            > A co masz do BMW? Brzydkie? Słabe osiągi?

            Osobiście nic nie mam, bo nie jechałam, ale OSIĄGNIĘCIA, do cholery!
            • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 19:55
              Nie wiesz co to są osiągi aut? To się doedukuj, a potem próbuj docinać. Polecam - SJP PWN.
              • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 20:18
                big_grin Hehe co nie?
                Aha co do osiągów to nie narzekam, a bmw nie jezdzę.
                M by mnie przegoniło, ale m na ulicach jak na lekarstwo wink
                • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 20:36
                  Aktualnie w designie Mercedesy i Audi prześcignęły BMW, czekam na ich ruch, bo te linie stały się już nudne. wink
                  • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 20:52
                    Ja akurat mowiłam o osiągach, a nie designie wink Ze m by mnie złoiło. Chyba wink
                    • thank_you Re: Blachary 29.11.16, 21:00
                      Wiem, zrozumiałam, po prostu odniosłam się do innej odnogi wątku. wink
                      • olinka20 Re: Blachary 29.11.16, 21:16
                        Aaaaaa spox smile
      • vaikiria Re: Blachary 29.11.16, 16:42
        Lada moment będziemy rodziną z małym dzieckiem, w której wprawdzie jedna osoba będzie miała prawo jazdy, ale za to nie będzie samochodu. Gdybym miała robić prawo jazdy to tylko po to, żeby jeździć jakąś solidną, terenową lub wojskową maszyną, osobówki w ogóle mnie nie kręcą.
      • landora Re: Blachary 29.11.16, 21:12
        A co masz do Opla? Moje pierwsze auto, astra, bardzo przyjemne i niepsujne.
        Teraz mamy Fabię Combi, żeby zmieścił się wózek i walizy.
    • memphis90 Re: Blachary 29.11.16, 16:32
      Auto jak auto- pytanie, jaki ma MOTOCYKL!
      • albertynaa Re: Blachary 29.11.16, 20:47
        O to i to.
        Obojętnie jaki byle śmigacz smile
    • zuleyka.z.talgaru Re: Blachary 29.11.16, 20:35
      Przecież wiadomo, że facet bez prawka to pipa big_grin (było już o tym niedawno). A żadna kobieta nie chce pipwatego faceta. Proste.
    • kfugktru23 Re: Blachary 29.11.16, 22:09
      Ale wątek się rozwinął... jak widać kobiety to blachary. Idę nawoskować moją mazdę mx5...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka