Dodaj do ulubionych

impreza z dziećmi

11.12.16, 22:31
Mam pytanie o Wasze spotkania towarzyskie z ludźmi, którzy też posiadają dzieci.
Czy podczas tych spotkań siedzicie z dorosłymi przy stole, a dzieci bawią się niezależnie same obok czy w pokojach dziecięcych, czy jednak staracie się aktywizować i zabawiać dzieci. Mam na myśli dzieci przedszkolne i szkolne, absolutnie nie niemowlaki.
Pytanie też do tych bezdzietnych, które się spotykają z towarzystwem dzieciatym. Może też mogą się podzielić obserwacjami.
Może pytanie trochę dziwne, ale relacje z niektórymi ludźmi w naszym otoczeniu pokazują, że człowiek uczy się całe życie i musi być czasem mega elastyczny smile
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:40
      Jeśli dzieci gości w wieku moich dzieci i się dobrze dogadują, to bawią się z moimi dziećmi w ich pokojach. Z jedzeniem jest różnie albo dzieci mają talerzyki przy rodzicach i przybiegają coś zjeść, albo mają osobny stolik, czy osobną część stołu na swoje nakrycia, albo przegryzki różne mają w pokojach dziecięcych, zależy też od rodzaju imprezy i rodzaju jedzenia.
      Obce dzieci (choć takie chyba do nas nie przychodzą, jak znają się rodzice to i dzieci) bym jednak częściej doglądała jako gospodarz imprezy, ale też jako gość zajrzałabym do dzieci, czy się dogadują i złapały wspólny język.
      No i jako gość nawet w domu gdzie wszyscy dobrze się znają też bym zajrzała z raz do dzieci, żeby sprawdzić, czy za bardzo się nie rozbawiły wink
      • aamarzena Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:49
        U nas podobnie. Dzieciaki bawią się gdzieś obok czy w pokoju dziecięcym. Od czasu do czasu ktoś do nich zagląda, poda pić czy uzupełni jakieś przekąski, względnie poustawia towarzystwo jeśli się za bardzo rozbrykają czy dochodzi do rękoczynów. Nikt dzieciaków szkolno-przedszkolnych nie animuje, bo z tym świetnie radzą sobie same.
    • kkalipso Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:42
      Moja córka znika ledwo wejdziemy....sprawdzamy co jakiś czas czy żyje nie przeszkadza/bałagani itd. Przy stole mało kto siedzi chyba że zaproszone babcie, rodzice krążą od balkonu kuchni po salon ...gdzie komu towarzystwo pasuje.
    • julita165 Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:44
      Bywają imprezy z dziećmi. Dzieci bawią się same. Wiek od 5 do 13 lat. Dorośli interweniuje tylko jeśli poleje się krew 😀
    • anagat1 Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:47
      Nie zabawiamy. Nasze dzieci swietnie sie bawia ( 4,5 i 2 lata). Jesli znajomi maja bardzo "delikatne" dzieci, to ktores z nich doglada swojej pociechy. Na ogol nie ma zadnego problemu. Choc malowanie scian po imprezach sie nam zdarza. Ale problemu w tym nie widzimy. Dzieci maja osobne talerze. Jedza, kiedy chca. Inna sytuacja jest podczas imprez na czesc dziecka. Wtedy urzadzam zabawy i konkursy.
    • mynia_pynia Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:49
      Chłopaki 5 i 6 lat w domu bawią się sami max 2h, my pijemy w tym czasie z koleżanką kawę zaglądając na nich jak wydają niepokojące dźwięki. Jak jest impreza na większą ilość dorosłych to dzieci jak magnes ciągną do dorosłych i wówczas musimy ich ogarniać i zabawiać.
    • szarsz Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:49
      U nas dzieci znikają, jak tylko uczą się samodzielnie przemieszczać. Z tym że u nas przekrój wieku bywa pełny: od zera do 17 lat.
    • mag1_k Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 22:57
      hmm na razie wszystkie opinie zbieżne z naszymi wink do tej pory nie przychodziło mi do głowy, aby zabawiać małe przedszkolne dzieci, które do nas przychodziły ze swoimi rodzicami. Rola moja ograniczała się do organizowania jedzenia, picia i zabawiania DOROSŁYCH gości. A moje dzieci zajmowały się gośćmi w ich wieku. Mowa o zwykłych spotkaniach towarzyskich domowych, nie urodzinach dzieci.
      ALE .. okazuje się, że są osoby, które uważają, że prawdziwe ciocie, wujkowie i inni dorośli zabawiać gości tych małych powinni. Czyli nie siedzieć przy stole, ale spędzać większość czasu w pokoju dziecięcym i organizować zabawy.
      • pelissa81 Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 23:06
        W każdej minucie dziecka spedzonej na niekreatywnej zabawie umiera neuron! Pamiętaj wink
        • mag1_k Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 23:09
          to to małe już chyba nie ma tych neuronów w ogóle wink Ale cóż zrobić, jak ma takich rodziców
        • noemi29 Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 07:14
          Straszne. Po to zapraszam ludzi z dziećmi, żeby nie musieć zabawiać swojego, tym bardziej cudzych.
      • murwa.kac Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 06:51
        mag1_k napisała:

        \. Czyli nie siedzieć przy stole
        > , ale spędzać większość czasu w pokoju dziecięcym i organizować zabawy.

        to nie wygniaj dzieci do pokoju dzieciecego, tylko niech sie bawią tam, gdzie trwa imreza
        proste
    • pelissa81 Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 23:05
      Przecież to największa frajda dla dzieciarni. Pamiętam jak ja byłam dzieckiem to nasi rodzice byli bardzo towarzyscy i chodzili często w gości - w życiu nigdy nie siedzieliśmy przy stole w pokoju, bo tam było nudno. To są super wspomnienia z dzieciństwa właśnie. Czy rodzic musi być wieczną satelitą swojego dziecka? Co to znaczy animować - rzucają temat przewodni czy siedzą i wymyślają zabawy?
      • mag1_k Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 23:08
        Jednych mamy takich, co chodzą za dzieckiem jak cień, bo ono samo boi się ruszyć. To właśnie oni mają pretensje o brak zaangażowania dorosłych i "trzymanie d.. przy stole" zamiast w pokoju dziecięcym na przykład.
        Pozostali są tacy jak my, żeby nie byłowink
        • pelissa81 Re: impreza z dziećmi 11.12.16, 23:42
          hehe, owdwrócie kota ogonem i przy okazji zapytajcie jakie mają wspomnienia z dzieciństwa. Czy właśnie takie wieczorne szaleństwa z rówieśnikami jak rodzice gadali przy stole (moi grali w brydżam dziś pewnie by grali w planszówki jakby były wtedy takie ciekaw jak terazsmile, czy nudę z rodzicami. Rzućcie coś oczywiście o biednym, nudnym dzieciństwie tylko mama i mama wink
        • mikams75 Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 00:11
          ale to tez zalezy od dzieci i od ich wieku, bywalo, ze sie urzadzalo pogaduchy na podlodze w pokoju dzieciecym w otoczniu zabawek, bo wowczas zadne nie marudzilo, ale mowie o raczej malych dzieciach.
        • kondolyza Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 09:03
          mag1_k napisała:

          > Jednych mamy takich, co chodzą za dzieckiem jak cień, bo ono samo boi się ruszy
          > ć. To właśnie oni mają pretensje o brak zaangażowania dorosłych i "trzymanie d.
          > . przy stole" zamiast w pokoju dziecięcym na przykład.
          > Pozostali są tacy jak my, żeby nie byłowink

          mysle ze tym znajomym trafil sie po prostu taki przypadek-dziecko ktore z roznych powodow nie wchodzi gladko w grupe.moze jeszcze za male,moze to jedynak? akurat obserwuje taką zaleznosc ze dzieci jedynaki boja sie puscic reke rodzica. i akurat moje starsze takie bylo do pewnego momentu,wiec jestem w stanie zrozumiec frustracje tych rodzicow. a to jakie dziecko jest uwierzcie mi nie jest przez fodzica zawinione.im bardziej chcialam zeby sie odczepilo tym bardziej mnie trzymalo. do tego zaburzenia SI u dziecka a wiec nerwowosc w tlumie dzieci,nadwrazliwosc na dzwieki i na pocieranie sie innych dzieci i przypadkowe kuksance.
          jestem pelna zrozumienia dla frustracji tych todzicow ale nie powinni od nikogo oczekiwac zabawiania swojego dziecka...
    • mikams75 Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 00:09
      podczas spotkan z dziecmi jemy razem przy stole, wowczas tez rozmawiamy z dziecmi, jak wszystkie dzieci zjedza (jesli ktores jeszcze je, to reszta czeka przy stole) to ida sie bawic - do innego pokoju, czy w salonie, czy na podworku - gdzie maja ochote. Pozniej wolamy dzieci na deser na krotko i znowu uciekaja. Jak mamy gosci bez dzieci to zazwyczaj dziecko troche oczekuje adoracji, ale w naszym przypadku to babcia, chrzestna a te osoby przychodza przeciez tez do dziecka, wiec sa i pogaduchy i gry itp. Natomiast grupa dzieci nigdy nie jest animowana, zajmuja sie soba tylko dorosli sprawdzaja regularnie czy wszystko jest ok.
    • alfa36 Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 00:30
      Dzieci jedzą z nami, chwilę później zmykają do pokoju dziecięcego/dziecięcych. Przybiegają, gdy zgłodnieją. Czasem mają swój stolik (gdy nie mieszczą się przy głównym stole). Bawią się same, ale zdarza się nam śpiewać, wtedy śpiewają z nami.
    • kondolyza Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 08:42
      bardzo czesto mamy takie spotkania i generalnie to jest czad ze dzieciaki sie super bawią. w naszymtowarzystwiedzieci dobiegają max do 7 lat,srednia to 4-5 a są tez mlodsze wiec raczej nie da sie w 100% nie uczestniczyc w niczym ale generalnie to bawia sie same a nasze rodzicow zaangazowanie ojawia sie gdy chce pic/trzeba pomoc zejsc z wysokiej hustawy lub gdy trzeba pocieszyc i sprawdzic czy nic sie niestalo jak ktos sie uderzyl czy ktos kogos walnal (bez tozsadzania czyja wina).
      ale przy malych dzieciach czasem sie nie da byc tylko przy stole bo ktores jęczy...mowa tu o takich dzieciach do 3 lat tak mysle ale i tak kazdy podejmuje proby uciekania od dzieci dodoroslych.

      jesli to ja urzadzam jakies przyjecie dla znajomych to chetnie korzystam z pomocy pani ktora dzieci ogarnie-bawia diewtedy wszyscy np w ogrodzie lub u dzieci w pokoju a pani ogarnia toalety,mycie rąk i bezpieczenstwo no i sprzatac pomoze smile
    • aagnes Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 09:06
      Przede wszystkim nie ma czagos takiego jak impreza dorosłych z dziecmi. tzn mozna sobie probowac urzadzic, ale to nie moja bajka. wiec albo z dziecmi - juz typowo pod dzieci - jakies harce na dzialce, i nie mowie, ze starzy sie wtedy nie bawia, potrafi byc ekstra, ale umowimy sie: jest to spotkanie wczesnym popoludniem do ok godziny 19-ej. natomiast impreza dla doroslych odbywa sie bez dzieci. spotkania przy % i swobodnych rozmowach po godzinie 21 podczas gdy dzieci bawia sie obok kojarza mi sie jednoznacznie.
      • kondolyza Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 09:14
        moje dzieci i dzieci moich znajomych nie chodza spac o 19 i nie koncza imprezy o tak wczesnej porze.
        swobodne rozmowy doroslych i harce dzieci z niczym zlym mi sie nie kojarzą,od kogo jak nie od rodzicow mają sie dzieci nauczyc kultury spotkan towarzyskich?
        imprezy z dziecmiu nas to normalnosc bo skoro mamy dzieci to spotykamy sie tez z dziecmi.
        oczywiscie super pojsc na wodke do przyjaciol bez dzieci ale cos za cos-nie wszyscy wtedy moga bo nie maja co zrobic z dziecmi.
        natomiast imprezy z dziecmi latem trwaja nawet do polnocy,niektore zdażą przyznac a inne zasypiaja po wlozeniu do auta smile
    • ichi51e Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 09:11
      dzieci ida do siebie co jakis czas sprawdzamy czy zyja
      • ichi51e Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 09:15
        gdyby trafilo sie dziecko nie chcace sie bawic moze siedziec z doroslymi. ja osobiscie moge tez sie bawic z dziecmi i robic za nianke - czasem zabawa z dziecmi fajniejsza niz przynudzanie doroslych
        • mag1_k Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 19:10
          Masz na myśli zupełne maluchy czy dzieci późnoprzedszkolne? Bo ja o takim dziecku pisałam
          • ichi51e Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 20:12
            Bez roznicy. Moje dziecko np nie wszystkie dzieci lubi i ceni sobie przestrzen. Jak sie trafi maly zarzadca ktory pozwala mu sie tylko bawic w pociag i to pod warunkiem ze bedzie stal tu i bedzie wylacznie wagonem to moje mowi pas i woli siedziec z doroslymi i ogladac ksiazke o samolotach. Nie widze wtedy powodu zeby nie mial siedziec. Z drugiej strony jak mam wysluchiwac o popijawach nad Zegrzem to wole sie isc do drugiego pokoju i bawic sie w sklep chocbym miala sto razy powtarzac "dzien dobry czy sa jakies samoloty? Chcialam kupic prezent dla synka"
    • kaka-llina Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 19:23
      Większość imprez jakie urządzam, czy na które chodzę są z dziećmi.. (mieszkam zagranica, rodziny brak, znajomi wszyscy z dziećmi) Generalnie zasada jest "a dajcie nam święty spokój, bawcie się gdzieś indziej" dopóki nie słychać jakiś potwornych wrzasków i krew się nie leje nikt się do nich nie wtrąca... Jemy z reguły "na raz", nie ma 150000 przekąsek (chociaż to zależy od imprezy) dostają żarcie raz przy stole (nie ma roznoszenia po domu) albo jeszcze lepiej latem w ogrodzie i tyle.... Im mniej ich widać tym lepiejbig_grin Imprezy z reguły 6-8 dorosłych i 6-7 dzieci w wieku 4-9 lat.
    • jak_matrioszka Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 21:12
      Moje dzieci mozna zajac na dluzej i nie przychodza co chwile do mnie, wiec ja mam czas na spokoja rozmowe w dorosly gronie. Mam jednych znajomych, ktorzy na haslo zagrajmy w jakas planszowke natycmiast sciagneli swoje dziecie (przedszkole lub 1-klasa) i pojawil sie wymog elastycznosci, ktoremu nie sprostalam. To bylo nasze ostatnie takie spotkanie, bo ja grac z obrazalskimi i nadpobudliwymi dziecmi nie lubie (doroslych skaczacych po kanapie i placzacych jak sie nie wyrzucila szostka jeszcze nie spotkalam, ale pewnie tez bym nie polubila tongue_out ), a spotkanie ze znajomymi ma sluzyc mojej przyjemnosci.
    • ashraf Re: impreza z dziećmi 12.12.16, 21:58
      Dzieci od wieku, w którym nie stanowią już dla siebie niebezpieczeństwa (2-3 lata) bawią się razem w części dziecięcej. Która to część jest oddzielona od salonu, więc można spokojnie wypić kawę/wino itd. Na posiłki dzieci są wołane (często z oporami przychodzą, no bo jak to tak przerywać taką super zabawę?), czasami same przychodzą po wodę/owoce. Interwencje zdarzają się bardzo rzadko, synek i "jego" goście są najczęściej bardzo zadowoleni z ze swobody. Moja i męża pomoc ogranicza się do ściągnięcia z wyższej półki gry czy zmontowania toru wyścigowego dla aut. A reszta to już inwencja dzieciaków smile
    • murwa.kac Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 06:57
      roznie.
      przede wszystkim nie wyganiamy dzieci do siebie. nie rozumiem tego.

      dzieci bawią się gdzie chcą. a że najczesciej chca w pokoju z rodzicami, to sie bawia z rodzicami. ale mi i moim znajomym dzieci nie rzeszkadzają i lubimy z nimi spedzac czas. a one z nami.

      najczesciej bawia sie same. ale tez bywaja dni, kiedy trzeba sie troche pogimnastykowac i dolaczyc do nich. to tez nam absolutnie nie przeszladza, bo na przyklad granie w planszówki z dzieciakami to niesamowita frajda.

      miedzyczasie zawsze sie mozemy nagadac do woli.
      • ashraf Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 07:23
        Serio znasz dzieci w wieku 3+, ktore wola siedziec z rodzicami, niz szalec w pokoju dziecinnym? Moje dziecko tez ma gosci i rodzice wtedy przestaja byc atrakcyjni. A ze nie wszystkie tematy nadaja sie dla dzieciecych uszu, to wszystko dobrze sie sklada. No i balagan jest w jednym miejscu, a nie rozwleczony po calym domu wink moze tylko koncerty urzadzaja przed rodzicami, no ale to wiadomo - publicznosc musi byc wink
        • murwa.kac Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 07:40
          ashraf napisała:

          > Serio znasz dzieci w wieku 3+, ktore wola siedziec z rodzicami, niz szalec w po
          > koju dziecinnym?

          no znam, na przykład nasze.

          to nie jest tak, że dzieci siedzą całe popołudnie i wieczór nam na kolanach.
          po prostu LUBIMY się i lubimy spędzać czas w swoim towarzystwie. bywa, że w pokoju swoim porozkładają bambetle i tam świrują, bywa, że przywleką wszystko na salony i bawią się obok nas.
          bywa, że zajmą się sobą cały wieczór, bywa, że chcą porobić coś z nami. i my się płynnie do tego dostosowujemy. lubimy nasze dzieciaki, lubimy siebie, lubimy spedzać czas razem i nam nie przeszkadza bałagan czy konieczność zajęcia się dziećmi. czy to własnymi czy to cudzymi.
          • ashraf Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 08:15
            Nie znam zadnego dziecka - ani z otoczenia mojego synka, ani z mojego dziecinstwa - ktore siedzialoby przy rodzicach majac gosci. Cala frajda to przeciez zabawa w duzym gronie bez rodzicow, budowanie statkow pirackich, ukrywanie sie w tipi, kilometrowe tory z klockow. Bardzo lubimy spedzac z dzieckiem czas, czytac, grac w gry, muzykowac, ale jak sa goscie, to dzieci znikaja i z trudem mozna je wyciagnac z bawialni na posilki. Nie ma potrzeby sie nimi zajmowac, same sie soba doskonale zajmuja i nie odczuwaja potrzeby siedzenia na kupie, skoro sa ciekawsze alternatywy. Podobnie jak ja, kiedy zaprosze przyjaciolki, nie siedze z mezem - maz co najwyzej nalewa drinki i oddala sie do gabinetu sluchac muzyki smile
      • szarsz Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 08:47
        > granie w planszówki z dzieciakami to niesamowita frajda.


        No tu już Cię poniosło. Może jeszcze w monopol?
        • apfelstrudel Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 08:57
          11-latek i 9-latek już nie grają w Monopol bo nudny. Jara się nim jeszcze 5-latka. Starsi grają w Osadników, Agricolę, Pociągi, Suburbię i takie tam inne.
        • murwa.kac Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 19:14
          szarsz napisała:

          > > granie w planszówki z dzieciakami to niesamowita frajda.
          >
          >
          > No tu już Cię poniosło. Może jeszcze w monopol?

          nie, dlaczego?

          monopol dla przedszkolaków za trudny. ale w inne gry? czemu nie?
          doble, pędzące żółwie, kim jestem, 5 sekund, chińczyk, gorący ziemniak, grzybobranie - yo tylko niektóre, które syn posiada.
          ostatnio kapitalnie sie bawiliśmy wszyscy z dziećmi w kalambury (pokazywane)
          • ichi51e Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 20:30
            Nie wiem jak sie mozna genialnie bawic przy grzybobraniu uncertain ale to pewnie osobista niechec. Z idea sie zgadzam - mozna grac w karty w loteryjke w molopoly (jest wersja dla przedszkolakow skoro moje dziecko ja ogarnia to 3 latki tez zapewne) kalambury wlasnie. Z tym ze to nie jest dla kazdego - sa ludzie ktorzy nie moga z dziecmi i sa dzieci ktorych zniesc sie nie da. I sa tez takie ktore za bardzo sie nakrecaja wiec tez nie da sie...
            • murwa.kac Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 20:38
              ichi51e napisała:

              > Nie wiem jak sie mozna genialnie bawic przy grzybobraniu uncertain

              grzybobranie akurat moja ulubioną gra nie jest. wymienilam po prostu niektóre planszówki, które ma, skoro koleżanka wyżej tak nie dowierzała, że w ogóle można w gry z dziećmi grać

              jasne, że są różne dzieci, różni dorośli. u nas ten model spędzania czasu z dziećmi akurat się
              sprawdza i tyle.
              • szarsz Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 21:00
                > koleżanka wyżej tak nie dowierzała, że w ogóle można w gry z dziećmi grać

                Aha. Czego się tu człowiek na forum nie dowie.
            • szarsz Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 21:01
              > Nie wiem jak sie mozna genialnie bawic przy grzybobraniu

              No ja też właśnie nie wiem. Oraz przy chińczyku. Oraz przy dziecięcej wersji pięciu sekund.
              • murwa.kac Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 21:05
                cóż.
                my doceniamy czas z dziećmi i umiemy się z nimi bawić.
              • murwa.kac Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 21:05
                cóż.
                my doceniamy czas z dziećmi i umiemy się z nimi bawić.
                • szarsz Re: impreza z dziećmi 13.12.16, 22:43
                  Między "umiem się bawić z dzieckiem" a "doskonale bawię się przy chińczyku" jest przepaść, więc już może odpuść i nie brnij dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka