15.12.16, 08:46
Podejrzewam u córki, bo drapie się nie miłosiernie. Zresztą i mnie głowa swędzi (chociaż nie wiem czy na prawdę swędzi czy jak pomyśle o tych wszach). Niby nic nie znalazłam, ale w przedszkolu wszy się pojawiły. Jak to dziadostwo zwalczyć? Jakiś konkretny preparat polecacie? To się tylko myje, czy coś jeszcze z tym robi? Wiem, że pościele, czapki i pluszaki należny wyprać w wysokiej temperaturze, a co poza tym żeby się tego pozbyć? I co w przypadku długich i bardzo gęstych włosów? Ścięcie jest konieczne?? Chyba się załamięuncertain
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 08:50
      Tamzarazzałamię! Idziesz do apteki i kupujesz preparat na wszy i bardzo gęsty grzebień. Działasz zgodnie z instrukcją i po bólu (w sensie swędzeniu wink). Dla pewności całą operację możesz powtórzyć.
      Inna sprawa, że gdy czytałam barwne opisy posiadania wesz przez Bridget Jones i jej dzieci, to od razu cała głowa mnie swędziała big_grin
    • wuika Re: Wszy :-/ 15.12.16, 08:55
      W aptece mają różne szampony. U nas było zgłoszenie, że jedna z córek ma, ale miała aż jedną sztukę, która przyprawiła mnie prawie o zawał, umycie i przejrzenie włosów wykazało dokładnie nic, ale profilaktycznie umyłam głowy jakimś specjalnym szamponem. Są różne. Te, co się kładzie na godzinę pod czepek są podobno do niczego - to już po researchu u innych matek, których dzieci rzeczywiście coś przyniosły. Ja na profilaktykę i ew. leczenie kupiłam środek para.nit (kropka, bo inaczej spam wykryje, czy coś), nakładało się prosto, bo ma taką fajną końcówkę. Inny środek kupiłam tylko ze względu na grzebyk, musi być taki megagęsty, bo tak to nigdzie nie umiałam dostać takiego grzebyka.
      U moich dziewczyn nie było konieczności powtarzania, bo przy pierwszym podejściu nie znalazłam nic, potem przeglądałam głowy ja i pielęgniarka w przedszkolu (specjalne papiery trzeba było podpisać).
      Swędzeniem głowy się nie przejmuj. Mnie teraz swędzi tragicznie, jak tylko sobie przypomnę tę akcję, a nie mam na pewno wink
    • lauren6 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 08:59
      Gdy u nas w przedszkolu pojawiły się wszy kupiłam w aptece szampon i profilaktycznie myłam nim głowę dziecku raz na tydzień. W instrukcji masz co i jak: trzeba go dłużej potrzymać na głowie. Moje dziecko go bardzo polubiło, bo ładnie, ziołowo pachnie wink
    • bib24 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:19
      tylko 50% ludzi swędzi od wszy, ale 100% od myśli że mają wszy wink

      a serio to pedicul hermal i nic nie trzeba scinac. jak nie masz w aptece kup na dozie. do tego dobra lupa i dobry grzebień/
      • bib24 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:23
        tfu nie na dozie ale na allecco. na długie włosy idzie sporo, na krótkie malutko. u nas szło 3 flaszki na 1 raz ale znam przypadek, gdzie starczyła 1 flaszka na 2 razy. zależy od owłoscienia rodziny.

        do tego kupiłam świetny metalowy grzebień na allegro, drogi jak diabli ale wyczesuje nawet jajka, o taki typ (nie mogę chwilowo aukcji znaleźć):

        www.amazon.co.uk/Nitty-Gritty-2946366-Nit-Comb/dp/B000KUALPE/ref=sr_1_2_a_it?ie=UTF8&qid=1481790168&sr=8-2&keywords=lice+comb

        • bib24 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:25
          znalazłam, to ten

          allegro.pl/grzebien-assy-2000-do-usuwania-wszy-i-gnid-i6214218848.html

          można nim potem czesać profilaktycznie, jak nic nie wyczeszesz znaczy nic nie ma.
    • zefirkowapola Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:21
      Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem! Kupis Sora Forte szampon i spray do odstraszania, ma taki cytrynowy zapach. Dwa tygodnie z dziećmi w domu, robisz kuracje, przez 10 dni wyczesujesz co tam padło i już. A jak będzie trudno to obetniesz im włosy, przecież męża chyba nie szukają co? Włosy to tylko włosy, odrosną. I nie puszczaj dzieci do szkoły dopóki nie wyczeszesz wszystkich gnid, bo będę roznosić dalej. I poinformuj szkołę.
      • wuika Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:29
        Dwa tygodnie w domu? Z powodu wszy? Kto tutaj panikuje i robi problemy?
        • zefirkowapola Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:34
          a co, poślesz dzieci z niewyczesanymi gnidami do szkoły? Kuracje szamponem powtarza się po 10 dniach (przynajmniej Sora)
          • wuika Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:38
            Tak, powtarza się. Schemat jest taki: zauważasz COKOLWIEK, lecisz w te pędy do apteki, dziecko teleportujesz spod drzwi do wanny wink robisz wyczesywanie i mycie szamponem. Robisz porządki, plepleple, dziecko następnego dnia normalnie do placówki. W zależności od tego, co tam na specyfiku jest podane, powtarzasz akcję z myciem w zalecanym czasie, sprawdzanie na bieżąco. Musiałoby kogoś mocno pogrzać, żeby po przeprowadzeniu kuracji dziecko trzymać profilaktycznie dwa tygodnie w domu. No i ciekawe, komu lekarz wypisałby zwolnienie, bo niuniuś musi siedzieć dwa tygodnie, bo przytargał wszę big_grin Zabawne to bardzo big_grin
            • lilly_about Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:40
              Dokładnie! Warto wyprać wszelkie kurtki, pościele i pluszaki.
              • wuika Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:41
                Czapki, narzuty, ręczniki, dywany, etc. Ale bez przecięcia, to nie jest zaraza, że się od tego umrze uncertain
                • lilly_about Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:47
                  Nooo dlatego ja raz prałam i nie powtarzałam po 10 dniach, mimo ze było zalecane.
                  • wuika Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:55
                    U nas jednocześnie były i owsiki i wszy za moment. Jakby się pojawiło cokolwiek przy drugim podejściu, porządki robilibyśmy drugi raz - na szczęście udało się bez powtórki z wszystkiego.
                    • memphis90 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 18:01
                      Owsiki też się powtarza po 2 tygodniach. Trzymałaś dzieciaki w domu, żeby w tym czasie nie truły zarazą? big_grin
              • bib24 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 10:12
                wystarczy w worek i na balkon na pare dni. lepiej tak niż prac kurtki.
                • wuika Re: Wszy :-/ 15.12.16, 10:37
                  Gorzej, jak potrzebujesz je na następny dzień wink Nas uratowała suszarka. Chodziła z pralką na okrągło. A i tak to, co się dało i nie było potrzebne na już, przeszło kwarantannę.
                • memphis90 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 14:45
                  A nie udusi się w tym worku? Nie zamarznie? I jeszcze jedzenie jakoś trzeba pod ten worek dziecku donosić...
      • lilly_about Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:35
        Pogięło cię? Dwa tygodnie w domu?
      • jematkajakichmalo Re: Wszy :-/ 15.12.16, 14:20
        zefirkowapola napisał(a):

        > Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by probl
        > em! Kupis Sora Forte szampon i spray do odstraszania, ma taki cytrynowy zapach.
        > Dwa tygodnie z dziećmi w domu, robisz kuracje, przez 10 dni wyczesujesz co tam
        > padło i już. A jak będzie trudno to obetniesz im włosy, przecież męża chyba ni
        > e szukają co? Włosy to tylko włosy, odrosną. I nie puszczaj dzieci do szkoły do
        > póki nie wyczeszesz wszystkich gnid, bo będę roznosić dalej. I poinformuj szkoł
        > ę.
        >
        Kradne "Cie" na sygnaturke! wink
    • lisciasty_pl Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:21
      To jest swędzenie psychologiczne u rodzica, żonę też swędziało jak dzieci złapały wink
      Najlepiej we dwoje się zabrać, matka ogarnia mycie głów i wyczesywanie, a stary bierze
      dzień urlopu i 18-20 pralek powinno załatwić sprawę.
    • zefirkowapola Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:32
      a tak w ogóle to temat wszy bardzo mnie drażni. Co roku w szkole córki powtórka z rozrywki, wszawica trwa około pół roku, ale jak ma być inaczej jak rodzice z wszami puszczają dzieci do szkoły? Umyją głowę i myślą że jest ok, a nie jest! Wychowawca wkleja informacje w zeszyty że z WSZAMI DZIECI DO SZKOŁY NIE POSYŁAMY, i z gnidami też nie. A znam takie dwie mamusie (i nie patologia) co to jedna od pół roku walczy z wszami - "sobie nie radzi" więc olała temat i dzieci łażą z wszami a druga "ma jeszcze tylko trochę gnid do wyczesania" i mówią to ot tak, a ja codziennie wysyłam do szkoły dziecko śmierdzące cytrynellą (odstrasza). Jeszcze nie miała wszy, póki co. Naprawdę nie wiem co ludzie mają dziś w głowach żeby tak oczywiste rzeczy musiał komunikować wychowawca? Z wszami dzieci nie przyprowadzamy i informujemy wychowawcę/ na Święto w szkole ubieramy na galowo/mundurek do szkoły musi być czysty i wyprasowany-serio, o tym trzeba rodzicom przypominać?
      • memphis90 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 14:47
        Krynico złotych myśli, są preparaty, które zabijają gnidy, więc dziecko nikogo nie zarazi... uncertain To nie XIX wiek...
        • zefirkowapola Re: Wszy :-/ 15.12.16, 14:55
          Taaa, diety cud też "działają"... i są tacy co w to wierzą wink
          • wuika Re: Wszy :-/ 15.12.16, 15:24
            Środek zabijający i wszy i gnidy to nie kategoria do wierzenia, tylko do stosowania. Ale skoro wolisz trzymać dziecko z resztkami martwych gnid raptem DWA TYGODNIE w domu, to spoko, kto komu zabroni suspicious
    • przeciwcialo Re: Wszy :-/ 15.12.16, 09:35
      Jak sie śnia to ponoc dobrze a jak na głowie to trzeba kupic w aptece odpowiedni preparat, zastosowac i po sprawie.
    • emily.1 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 17:28
      Dzięki Dziewczyny za opinie. Już jakoś mi lepiej i uwierzyłam że sobie poradzimywink Cała rodzinka już wymyta i wyczesana. U córy znalazłam 3 wszy, u syna 1 (ale sama nie wiem czy to u syna czy gdzieś ta od córy się uchowała, bo syn nie wykazuje żadnych objawów wszowwink. U mnie i męża nic nie znalazłam, chociaż mnie dalej wszystko swędzi. Kupiłam płyn Nitolic, bo pani w aptece mnie namówiła, a w przypływie paniki brałam co dają. Nie jestem przekonana czy słusznie, bo czytając nawet tu opinie, to jednak lepiej sprawdza się ten Sora forte. No nic, za tydzień i tak powtórzę, to wtedy kupie ten Sora. Pościel wyprana, maskotki też, czapki się piorą, ręczniki też i kurtki czekają w kolejcewink Działam na dwie pralkiwink Wszystko odkurzone i wysprzątanesmile

      • emily.1 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 17:34
        A jezeli chodzi o przedszkole, to jestem wściekła, że nikt nie był łaskawy wywiesić karteczki, że są w grupie wszy. I leczymy ją na azs, wydaje na to kupę kasy, przy czym zaraża inne dzieciaki. Czy nie podejrzewałam że to wszy? Podejrzewałam, ale nic nie znalazłam.

        A co robić z wszelkimi spineczkami, gumeczkami itp? Sporo tego jest i wyrzucić szkoda?
        Czym wyczyścić szczotki do włosów i grzebienie?
        • memphis90 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 18:03
          Eeee, u mnie kartki wiszą od 1 września do 30 czerwca big_grin Dopiero w tym roku znajomy ojciec z "naszej" klasy mi powiedział, że ich córka rzeczywiście złapała, więc tym razem nie był to fałszywy alarm...
        • bib24 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 19:56
          do worka i na balkon. po tygodniu wnosisz i najwyzej wytrzepujesz zwłoki.
      • asia_i_p Re: Wszy :-/ 15.12.16, 18:21
        Swędzi cię, bo masz pewnie podrażnioną skórę, Nitolic jest silny. Ale z mojego doświadczenia skuteczny.
    • emily.1 Kiedy przestaje swędzieć głowa? 15.12.16, 17:29
      Od razu po zastosowaniu płynów czy tam szamponów?
    • asia_i_p Re: Wszy :-/ 15.12.16, 18:20
      Ja miałam Nitolic dla starszej i dla siebie, skuteczny, ale czasochłonny, wcieranie, godzinne czekanie z czepkiem na głowie, mycie, wyczesywanie, więc dwulatek by nie wytrzymał, dwulatka zrobiłam Paranitem, który trzyma się na głowie tylko przez 10 minut i bez czepka. Nie dobił wszystkich, część odłowiłam grzebieniem, ale w sumie wytłukłam, córce nie trzeba było włosów ścinać, małemu też nie. U córki zresztą wyłapałam wcześnie, więc nie było problemu, u małego przegapiłam w ogóle, że się zaraził i miał na głowie świeży wylęg, wrażenia niezapomniane. Dwa razy jeszcze potem przynosiła i za każdym razem tym zestawem wybijałam bez problemu - tyle, że byłam już czujna i myślę, że w obu razach wyłapywałam w dniu zainfekowania. Nitolic ma też spray profilaktyczny, jak pamiętam, żeby ją pryskać, to nie przynosi, ale jakoś słabo pamiętam.
    • princesswhitewolf Re: Wszy :-/ 15.12.16, 18:51
      >Chyba się załamię
      aaahahahah
      nie jest tak zle

      Kup srodki na bazie silikonu. Powtorz operacje po 7 dniach bo sie wylegna z gnid. i spokoj...
    • sonia-3 Re: Wszy :-/ 15.12.16, 20:51
      Latem córka wróciła z wszami z koloni. Ponieważ o tym, że ją głowa swędzi powiedziała mi po 2 tygodniach od powrotu ( w dniu, w którym wróciła profilaktycznie zajrzałam , ale nic nie widziałam), to głowa żyła swoim życiem. Plaga, to jest mało powiedziane. Szampon Sora pomógł na dorosłe osobniki ( na białym ręczniku było ich kilkanascie), bo po kilku dniach nadal były na głowie, żywe wszy. Dopiero preparat Nyda pomógł . Ale zabawa z ściąganiem gnid trwała i trwała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka