Dodaj do ulubionych

A jak czesto

20.01.17, 10:22
1. Zmieniacie/pierzecie ścierki kuchenne,
2. Ręczniki,
3. Majtki,
4. Staniki
5. Myjecie zęby?

I dlaczego tak rzadko?

big_grin
Obserwuj wątek
    • karme-lowa Re: A jak czesto 20.01.17, 10:31
      Dobra, dobra mądralo! Ty zaczynajsmile!
    • nenia1 Re: A jak czesto 20.01.17, 10:32
      Pościel, zapomniałaś o pościeli, no i o piżamach. O to też są niezłe jatki.

      • martishia7 Re: A jak czesto 20.01.17, 10:36
        Ja rozumiem, że o wyżej wymienione mogą być jatki. Bo ktoś ręczniki codziennie, ktoś raz w tygodniu, a ktoś raz na dwa. Wszystko jest dla mnie w sumie do przyjęcia. Ale co do majtek to moim zdaniem dyskusji nie ma big_grin zmienia się codziennie i basta.
        • cichadziewuszka Re: A jak czesto 20.01.17, 10:37
          Ale można się przyczepić do ilości czystych majtek na dzieńwink
        • cosmetic.wipes Re: A jak czesto 20.01.17, 10:40
          > Ale co do majtek to moim zdaniem dyskusji nie ma big_grin zmienia się codzienn
          > ie i basta.

          Ale tylko RAZ dziennie??? Szok i niedowierzanie big_grin
          • ciapkiwciapki Re: A jak czesto 20.01.17, 10:54
            raz dziennie.... brud i patologiabig_grin Kulturalny człowiek zmienia po każdym siku. zapierdziane wyrzuca od razu ( a raczej pali w specjalnym majtowym piecu, który każda przecież w domu ma)
          • lauren6 Re: A jak czesto 20.01.17, 11:13
            Śmiej się śmiej. Gdybym w czasach studenckich nie jeździła na obozy to bym nie wiedziała, że są kobiety, które na 2 tygodniowy wyjazd biorą 3 pary majtek. Jedne na dzień, jedne na noc i jedne zapasowe. Przecież wystarczy przykleić rano nową wkładkę, a przez noc się wietrzą tongue_out
            • ciapkiwciapki Re: A jak czesto 20.01.17, 12:41
              A co pozostaje? tylko śmiechsmile
              Ludzie ( oczywiście nie wszyscy) są brudasami. Nie myją się wystarczająco często, nie zmieniają majtek kiedy trzeba, tolerują mega syf za szafkami - ważne że frot posprzątany).
              Cotygodniowa zmiana bielizny pościelowej , czasem pranie kołder czy pranie dywanu - aaaallllleee po co????? no po co????
              po nico.
          • martishia7 Re: A jak czesto 20.01.17, 11:35
            Fleja ja big_grin
        • triismegistos Re: A jak czesto 20.01.17, 17:27
          Zaraz się dowiesz, że jeśli codziennie zmieniasz gatki to znaczy, że trzeba się udac do lekarza bo nadmiernie wydzielasz wydzieliny tongue_out
      • magic.marker Re: A jak czesto 20.01.17, 10:39
        E tam, jak dla mnie ludzie mogą się nie myć wcale, majtasów nie zmieniać i spać w tej samej pościeli aż się połamie.
        Byle, żeby zapachu nie rozsiewali. I żeby się do nich przykleić nie dało.
    • cichadziewuszka Re: A jak czesto 20.01.17, 10:36
      Jak często zmieniacie męża?
      • annajustyna Re: A jak czesto 20.01.17, 12:48
        Raz na 15 lat...
        • lauren6 Re: A jak czesto 20.01.17, 12:50
          Ufff to jeszcze kilka lat mi zostało big_grin
    • magic.marker Re: A jak czesto 20.01.17, 10:36
      To zmieniamy czy pierzemy, bo to różnica suspicious tongue_out
      • cichadziewuszka Re: A jak czesto 20.01.17, 10:39
        To wracając do mojego pytania, jak czesto pierzecie męża?
        • nathasha Re: A jak czesto 20.01.17, 10:41
          i dlaczego najlepiej w sledzione
        • cosmetic.wipes Re: A jak czesto 20.01.17, 10:42
          Ja mojego wcale, niestety, bo do pralki sie nie mieści, a ręcznie to mi się nie chce.
          Chociaż mogłabym oddać do czyszczenia własciwie...
          • cichadziewuszka Re: A jak czesto 20.01.17, 10:50
            A próbowałaś w zmywarce? Ja tak robie. Można wyprac razem ze sztotką do kibla.
            • cichadziewuszka Re: A jak czesto 20.01.17, 10:51
              I nie trzeba wtedy prać oddzielnie śledzony
            • cosmetic.wipes Re: A jak czesto 20.01.17, 11:06
              W zmywarce nie ma sensu, bo on koniecznie musi być odwirowany po upraniu. Bardzo chłonie wodę.
              • conena Re: A jak czesto 20.01.17, 11:56
                cosmetic.wipes napisała:

                > W zmywarce nie ma sensu, bo on koniecznie musi być odwirowany po upraniu. Bardz
                > o chłonie wodę.
                >

                a co z tymi mężami, którzy bardzo chłoną wódę? jak takich prać?
                • cosmetic.wipes Re: A jak czesto 20.01.17, 12:32
                  Bejsbolem big_grin
                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: A jak czesto 20.01.17, 19:12
                    Bejsbolem, srolem! Patriotycznie trzeba - kijanką tongue_out
          • joa66 Re: A jak czesto 20.01.17, 10:53
            A wiesz, że możesz zamówic usługe odebrania męża z domu, uprania i odesłania do Ciebie z powrotem?
            • fragile_f Re: A jak czesto 20.01.17, 12:38
              U nas jest pralniomat na ulicy - wygląda jak paczkomat, tylko zostawia się w szafeczce męża. Następnego dnia odbierasz wypranego i wyprasowanego, trzeba tylko podać sms-kod.

              Tylko teraz mrozy są, to ja nie wiem czy tak można na parę godzin zostawić samego, bo jeszcze zamarznie i będzie klops (po rozmrożeniu znikają kanciki).

              sad
              • anika772 Re: A jak czesto 20.01.17, 15:16
                Świruski, człowiek nie może spokojnie kawy wypić w piątek po prysznicu i bez majtek!
                big_grin
          • sanrio Re: A jak czesto 20.01.17, 11:02
            spróbuj na tarze. Ewentualnie na kamieniu w rzece.
    • princesswhitewolf Re: A jak czesto 20.01.17, 10:42
      1 scierki to co 2-3 dni
      2 reczniki raz na tydzien
      3-4 codziennie i nie wyobrazam sobie inaczej
      5 matko bosko co za pytanie... 2 razy dziennie a raz dziennie nicmi i szczoteczkami miedzyzebowymi co kazdy przyzwoity czlowiek powinien robic aby nie doprowadzac do prochnicy miedzyzebowej i co by mu z pyska nie cuchlo
      • alpepe Re: A jak czesto 20.01.17, 11:55
        ostatnie badania wskazują, że te nici nic nie pomagają, że nie ma różnicy, czy się czyściło przestrzenie międzyzębowe, czy nie.
        • alpepe Re: A jak czesto 20.01.17, 11:55
          aczkolwiek ja czyszczę.
        • fragile_f Re: A jak czesto 20.01.17, 12:38
          Ale nie śmierdoli tak z paszczy!
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: A jak czesto 20.01.17, 19:14
            E tam, wypijesz sobie kawkę i już śmierdoli... Będziesz myć i nitkować zęby po każdej kawie? tongue_out
        • olikol Re: A jak czesto 20.01.17, 13:23
          >ostatnie badania wskazują, że te nici nic nie pomagają, że nie ma różnicy, czy się czyściło >przestrzenie międzyzębowe, czy nie.

          ale nie pomagają na co?
          nie wiem co oni badali ale wnioski to jakaś bzdura jeśli chodzi o pomaganie na stan higieny jamy ustnej. Akurat mam taki układ zębów, że gdyby nie nitka to sporo jedzenia by pomiędzy zostawało i się rozkładało. A od tego moment do rozwoju bakterii i np paradontozy.
        • princesswhitewolf Re: A jak czesto 20.01.17, 16:54
          taaa to i rownie dobrze mozesz stwierdzic ze mycie zebow nic nie daje. Nitkowanie czy uzywanie szczoteczek czy irygatora to forma mycia zebow dla przestrzeni miedzyzebowych. Najlepiej robic to z pasta do zebow.
          • princesswhitewolf Re: A jak czesto 20.01.17, 16:55
            to bylo do alpepe
    • vaikiria Re: A jak czesto 20.01.17, 10:50
      Nie piorę ręczników i ścierek w ogóle, co pewien czas pojawiają się czyste, więc wnioskuję, że facet pierze smile
      Majtki i staniki piorę, jak mi się uzbiera brudnych w koszu.
      A zęby myję bardzo często. Zdecydowanie ponad średnią, wnioskując z tego, jakie zdumienie budzi noszenie przeze mnie pasty, szczoteczki i małego płynu ze sobą. Nie wyobrażam sobie nie umyć paszczy po obiedzie jedzonym w pracy czy po wypiciu kawy. Ale to nawyki znane każdemu, kto aparat ortodontyczny nosił.
    • lilly_about Re: A jak czesto 20.01.17, 10:56
      i firanki w kuchni
      • nenia1 Re: A jak czesto 20.01.17, 11:07
        nie mam firanek w kuchni sad
        • lilly_about Re: A jak czesto 20.01.17, 11:08
          Ja też nie, ale kiedyś był tu taki wątek i pamiętam, ze były spory czy prać raz w tygodniu, czy raz w rokuwink
          • default Re: A jak czesto 20.01.17, 12:47
            Ja mam w kuchni taki płócienny lambrekin (beżowy ! ) i piorę raz w roku. No może dwa razy...
    • mamma_2012 Re: A jak czesto 20.01.17, 10:59
      Jak są brudnewink
      Ścierki kuchenne pewnie raz na miesiąc... używam ich wyłącznie jako "łapek" do gorących naczyń.
      • mamma_2012 Re: A jak czesto 20.01.17, 11:00
        Nawet w hotelu ręczniki do wymiany zostawiam jak są brudne, nie każdego dnia dla zasady.
    • sanrio Re: A jak czesto 20.01.17, 11:00
      I dlaczego nie podmywacie się po kupie?! wink
      • lauren6 Re: A jak czesto 20.01.17, 11:15
        I dochodzimy do sedna: tylko patologia nie ma w łazience bidetu!
        • alpepe Re: A jak czesto 20.01.17, 11:56
          mam bidetkę w jednym z kibli, liczy się, czy nadal patologia?
          • wolveryana Re: A jak czesto 20.01.17, 11:58
            Półpatologia wink
            • wielki_uscisk Re: A jak czesto 20.01.17, 21:47
              Pupatologia
        • default Re: A jak czesto 20.01.17, 12:49
          lauren6 napisała:

          > I dochodzimy do sedna: tylko patologia nie ma w łazience bidetu!

          A jak ma bidet w domu, a kupę robi w pracy ???
          (nie ja, ja patologicznie nie mam bidetu ani w domu, ani w pracy)
          • lauren6 Re: A jak czesto 20.01.17, 12:52
            To się bierze prysznic po kupie. Nie macie w firmie natrysku? Ale patologia suspicious
            • default Re: A jak czesto 20.01.17, 13:00
              A właśnie że mamy natrysk w pracy ! Korzystają z niego w zasadzie tylko ci dojeżdżający do pracy rowerem, zwłaszcza latem (to chyba ci reprezentujący zaburzenia kompulsywne suspicious: prysznic rano ????)
    • nenia1 Re: A jak czesto 20.01.17, 11:11
      Jak często myjecie klamki, słuchawki domofonu, włączniki światła i telefon komórkowy?
      • wolveryana Re: A jak czesto 20.01.17, 11:51
        I pilota/piloty big_grin
      • magic.marker Re: A jak czesto 20.01.17, 12:52
        Rzadko, bo się bardzo długo suszą.
        A w suszarce guziki się topiły sad
        • rosapulchra-0 Re: A jak czesto 20.01.17, 17:29
          magic.marker napisała:

          > Rzadko, bo się bardzo długo suszą.
          > A w suszarce guziki się topiły sad
          >
          Ja kiedyś babci upralam crocsy i wysuszylam w suszarce. Z rozmiaru 41 zrobiły się na 34.
          • magic.marker Re: A jak czesto 20.01.17, 19:17
            Bo żle uprałaś. Crocsy jak każde buty należy myć w zmywarce.
      • default Re: A jak czesto 20.01.17, 13:02
        Klamki i kontakty to domena mojego męża, więc nie wiem. Chyba wtedy jak mu wpadnie w oko, że brudne smile
        Telefon komórkowy (ekran) przecieram takimi nasączanymi chusteczkami do okularów - przy okazji czyszczenia okularów, czyli dość często.
      • ummamir Re: A jak czesto 20.01.17, 17:24
        Klamek i słuchawki nie myje, telefon wrzucam do zmywarki raz na tydzień
    • lady-z-gaga Re: A jak czesto 20.01.17, 12:04
      Na pewno za rzadko. Za to mam bidet i kosz na śmieci w łazience smile
    • tol8 Re: A jak czesto 20.01.17, 12:06
      1. Wcale. Nie posiadam ani jednej.
      2. Co tydzień piorę nasze cztery i dwa do rąk.
      3. Codziennie.
      4. Codziennie.
      5. Trzy razy dziennie
    • kaz_nodzieja Re: A jak czesto 20.01.17, 12:59
      1. W kuchni nie korzystam. Tylko papierowe ręczniki.
      2. Co tydzień.
      3.Codziennie, jak mi w ciągu dnia wycieka sperma czy mam dużo śluzu to wtedy nawet dwa razy dziennie.
      4. Raz na dwa tygodnie.
      5. Dwa razy dziennie.
      • shell.erka Re: A jak czesto 20.01.17, 15:31
        Ja cie kocham kaznodzieja.
        • kaz_nodzieja Re: A jak czesto 20.01.17, 16:37
          Mam nadzieję, że niezależnie od płci.
          • anika772 Re: A jak czesto 20.01.17, 16:43
            Jesteś wyjątkowo nieudolny pisząc jako kobieta. Już wolę męską wersję.
      • lauren6 Re: A jak czesto 20.01.17, 16:48
        Wydało się, że jest obojnakiem.
        • shell.erka Re: A jak czesto 20.01.17, 17:01
          Raczej poparlo bogata wiedze na temat kobietwink ta wyciekajaca sperma mnie obezwladnila. Ktora z was wtedy nie zmienia gatek?! wink
          • fragile_f Re: A jak czesto 20.01.17, 17:04
            Pytanie czy to sperma tego żonatego kochanka, bo jesli tak - to jak można pozwolic, żeby wyciekla, skoro gazecia chce wpasc!
            • eliszka25 Re: A jak czesto 20.01.17, 21:21
              no wlasnie! czyste marnotrawstwo! trzeba stac na glowie albo ewentualnie chodzic na rekach, zeby nic a nic nie wycieklo!
        • princesswhitewolf Re: A jak czesto 20.01.17, 17:03
          no bo jest. A czemu nie. Ja tam nie jestem homofobem ani obojankofobem
      • jola-kotka Re: A jak czesto 20.01.17, 17:07
        Jaka zenada,o jeszcze opisz co ci z d.. Wylatuje.
        • kaz_nodzieja Re: A jak czesto 20.01.17, 17:25
          To samo co Tobie. Tylko estetyczniejsze, bo z tego co pisałaś niedawno masz skłonność do biegunek, które z kolei u mnie praktycznie nie występują. Stolec jest jak należy.
          • jola-kotka Re: A jak czesto 20.01.17, 17:35
            Nic o biegunkach nie pisala
      • swiecaca Re: A jak czesto 20.01.17, 19:25
        Nieszczelny penisek? Ojoj...
      • angeika89 Re: A jak czesto 20.01.17, 21:03
        Punktem trzecim rozłożyłeś mnie na łopatki big_grin
        • kaz_nodzieja Re: A jak czesto 20.01.17, 21:10
          A Ty jak masz dni płodne i masz dużo śluzu nie zmieniasz bielizny w ciągu dnia na świeżą jeżeli masz taką możliwość?
          • angeika89 Re: A jak czesto 20.01.17, 21:36
            Po pierwsze to ludzie wymyślili coś takiego jak wkładki higieniczne, które możesz zmieniać nawet co pięć minut.
            Po drugie zmieniam bieliznę codziennie, a jeżeli poczuję potrzebę to i częściej.
            Po trzecie przestań udawać kobietę, bo idzie Ci to bardzo nie udolnie i wolę Cię w męskim wydaniu wink
    • shell.erka Re: A jak czesto 20.01.17, 15:30
      1. Nie mam. Używam tylko ręczników papierowych
      2. Co 3-4 dni
      3. Po jednym założeniu
      4. Zalezy ale mniej wiecej co 2-3 założenia
      5. Rano, wieczorem i w ciagu dnia jak mi sie przypomni
    • kondolyza Re: A jak czesto 20.01.17, 15:37
      cosmetic.wipes napisała:

      > 1. Zmieniacie/pierzecie ścierki kuchenne,

      wywalam do prania w zasadzie każdego dnia po moim rządzeniu w kuchni.
      a już szczególnie jeśli robiłam coś z surowego miesa, wtedy po wytarciu rąk o ile nie używam jednorazowego ręcznika papierowego to ta ląduje w koszu do prania

      > 2. Ręczniki,

      średnio raz w tygodniu, latem nawet co drugi dzien

      > 3. Majtki,

      spię nago, więc zakładam rano, zdejmuję wieczorem chyba ze latem wracam do domu nawet w ciągu dnia i czuję się nieswierzo, zziajana to wtedy idę pod prysznic kolejny raz i oczywiście zakłądam nowe

      > 4. Staniki

      tak jak majtki.

      > 5. Myjecie zęby?

      rano po wstaniu, potem po śniadaniu, potem przed wyjsciem z domu popoludniu jak jade po dzieci i wieczorem przed pojsciem spac. jesli jestem bardzo zabiegana to tylko rano raz przed wyjsciem z domu (jesli jem sniadanie to po snaidaniu) i wieczorem

    • gama2003 Re: A jak czesto 20.01.17, 16:51
      A to się pierze ?

      Zęby myć myjemy.
    • jola-kotka Re: A jak czesto 20.01.17, 16:58
      Wcale kto by tam majtki zmienial czy zeby myl a moje nie sa prawdziwe to szkoda czasu hehe
    • sfornarina Re: A jak czesto 20.01.17, 17:27
      > I dlaczego tak rzadko?

      Bo nie śmierdzą i bo mnie się nie chce tongue_out

      Z tej piątki to tylko z myciem zębów trzymam standard ematki big_grin
    • ga-ti Re: A jak czesto 20.01.17, 17:27
      A mnie dziwi, że Wy tak wszystko z zegarkiem i kalendarzem w ręku wink ręczniki w soboty, ściereczki w piątki, firanki w czwartki, itp.
      Ręczniki, ściereczki piorę, gdy brudne. Jak dziecko wytrze rączki z czekolady to do prania choćbym powiesiła rano świeży, jak kaloryfery zimne, to i po jednym dniu ręcznik nieświeży się wydaje, sprawdzam okiem i nosem i piorę bądź nie.
      Podobnie z pościelą, latem, gdy w pokoju 30* to wiadomo, że często, gdy chłodno i człowiek się tak nie poci to dłużej, gdy dziecko w łóżku rozleje, rozgniecie coś to od razu itp.
      Majtki co wieczór (rano świeże, noc w piżamie, zmienianej wedle potrzeby), staniki różnie, gdy gorąco to 2x dzienni, gdy chłodniej to na kilka razy starcza.
      Męża nie piorę, bo za duży, ani do pralki, ani do zmywarki nie wejdzie, ręcznie - męcząco, może opcję z wywozem i dowozem rozważę, ale jak mi co poplączą i pomylą i nie tego przywiozą?
      Firanek w kuchni nie mam. Ale mam bidet i kosz na śmieci w łazience.
      Co tam jeszcze było na liście?
      • kondolyza Re: A jak czesto 20.01.17, 17:28
        ja tak z zegarkiem w ręku bo mam to ustawione z panią do sprzatania - przychodzi co tydzien i co tydzien wymienia posciel.
        • ga-ti Re: A jak czesto 20.01.17, 17:31
          O i to jest wytłumaczalne.
      • ga-ti Re: A jak czesto 20.01.17, 17:30
        Dywaniki łazienkowe! Było kiedyś, jak często je prać i jak je prać i w ogóle.
        Ale ja znowu nie wiem, kiedy i jak często piorę, znowu, jak dzieciak nie trafi do nocnika i zasika to do wanny i sru prysznicem i płynikiem, jak nic się nie dzieje to leży aż się pobrudzi.
      • triismegistos Re: A jak czesto 20.01.17, 19:03
        Nie wiem po co zdrowy człowiek pierze piżamy. Przecież normalny ludź się w nocy nie poci big_grin
    • ra-sowa Re: A jak czesto 20.01.17, 17:41
      nie wiedziałam, że jesteście takimi flejami. Dobrze, że oddziela nas komputer i kawałek internetu, nie wiem jak inaczej byłabym w stanie tu zaglądać.
      Ludzie, mamy XXI wiek a wy pierzecie???? Moczycie te ręczniki i gatki w brudnej wodzie która na zawsze wnika we włókna? Nie wyrzucacie ich??
      I ja teraz się dowiaduję, że ta sterta w łazience jest do uprania, a niektóre do uprasowania?
      Nie zapomnę wam tego, a miałam mieć taki miły wieczór
      • ga-ti Re: A jak czesto 20.01.17, 18:16
        Nic nie wnika, nic nie wnika, nie widziałaś reklamy? Ciuszki na prawo, a brud na lewo, o taki cudowny proszek jest, że wyciąga brudy i odciąga na bok. I jeszcze płyn do płukania co to go czuć i czuć i czuć, ciągle jak prosto po praniu. A wszelkie antyperspiranty? Działają 48 godzin to po co to wodą i mydłem spłukiwać, niech działa.
        Taki to XXI wiek mamy!
        • magic.marker Re: A jak czesto 20.01.17, 18:22
          ga-ti, jakie 48h? Technika poszła do przodu wink Teraz są na 72h i 96h 8-)
    • angeika89 Re: A jak czesto 20.01.17, 21:13
      1 Ścierki wymieniam co 2 dni, chyba że je wybrudzę podczas gotowania to od razu. Ale mam zawsze dwa zestawy ścierek do rąk i np do przetarcia szafki jak mokra, czy coś w tym rodzaju.
      2 Ręczniki co 2-3 dni, latem nawet codziennie
      3 Codziennie, latem jak w ciągu dnia biorę prysznic to logiczne że też zakładam czyste.
      4 Jak w punkcie 3.
      5 Zęby myję przynajmniej 2 razy dziennie, jeśli jestem cały dzień w domu to staram się po każdym posiłku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka