Dodaj do ulubionych

Dress code

24.01.17, 17:03
kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,107881,21220753,to-nieladnie-dawac-mezczyznie-torebke-do-przytrzymania-6,,1.html#MT
No to teraz przyznac sie,ktora zlamala zasady.
Mi daleko do Elzbietki z UK,ale jakos niespecjalnie zalujebig_grin
Obserwuj wątek
    • nathasha Re: Dress code 24.01.17, 17:06
      to jest przepiekna antyreklama tej ksiazki.
      • hallbera.jarlakappi Re: Dress code 24.01.17, 17:12
        lubie to
      • edelstein Re: Dress code 24.01.17, 17:20
        Lepiej napisz czy masz kapelusz?
        • nathasha Re: Dress code 24.01.17, 17:21
          musze tylko piorko dorobic, niestety nie napisali czy z golebia jest ok
          • edelstein Re: Dress code 24.01.17, 19:25
            big_grin same damy tutaj
            • butch_cassidy Re: Dress code 24.01.17, 20:18
              "To także, jak piszą we wstępie autorki, dostosowanie się do pozycji zawodowej i społecznej, wieku, urody, pory roku i dnia oraz osobowości."

              No ja kapelusza nie noszę (chyba że latem przeciw słońcu smile ), ale moja mama nosiła i nosi na niektóre okazje i wyglądała elegancko, nie rozumiem w czym problem. Babcia też nosiła. Owszem, to jest ładne nakrycie głowy, ale musi pasować do całej stylizacji.
              W Polace po prostu nie jest przyjęte, żeby kobiety 20 czy 30+ paradowały gromadnie w kapeluszach. Zdarzają się jednak wyjątki (artystki np. smile ) i też ładnie im w tym bywa.
      • butch_cassidy Re: Dress code 24.01.17, 20:13
        nathasha napisała:

        > to jest przepiekna antyreklama tej ksiazki.

        Ale dlaczego? Nic nierozsądnego w tej zajawce nie wyczytałam.
        Może tylko, że wzorce z brytyjskiej rodziny królewskiej... Z jednej strony nonsens, ale z drugiej - to w sumie jak już się wzorować to na mistrzach, a pod względem etykiety to chyba ani królowej Elżbiecie ani księżnej Kate nie da się nic zarzucić, dodatkowo są względnie popularne, co w takiej publikacji też ma sens.
        • edelstein Re: Dress code 24.01.17, 20:16
          Wyobrazilam sobie siebie w kapeluszu i padlambig_grin
          • butch_cassidy Re: Dress code 24.01.17, 20:18
            Wyżej właśnie o kapeluszach zdążyłam się wywnętrznić smile
        • nathasha Re: Dress code 24.01.17, 20:23
          ale to sa rady ktore nijak maja sie do zycia codziennego - np to nienoszenie pierscionka zareczynowego - pomijam niewygode zdejmowania go do pracy i nakladania do znajomych to o ile wiem Kate np nie pracuje wiec nosi ten pierscionek caly czas, trzeba poczekac az corki andrzeja sie zarecza, one pracuja, to sie zobaczy czy zdejmuja do pracy. tak samo z tym plaszczem - zdejmowac przed budynkiem - rozumiem ze jak Cie podwoza limuzyna pod drzwi to ma sens, ale w codziennym zyciu no nijak zadnego.
          • butch_cassidy Re: Dress code 24.01.17, 20:27
            Ale jak przed budynkiem? Wg mnie na recepcji, nie przed budynkiem.
            A pierścionek? No ja któraś ma ostentacyjny brylant i nadal pracuje (z wyboru - bo zakładam, że jak męża stać na brylant za kilkadziesiąt tysi, to praca żony jest wyborem, nie koniecznością), to ma problem i uważam, że w niektórych służbowych sytuacjach nie powinna nim jednak epatować. Mój brylant za kilka setek raczej by uszedł wink, tak sądzę.
            • nathasha Re: Dress code 24.01.17, 20:34
              No mariah carey pracowala w swoim brylancie wink kate takiego skromnego tez nie ma.
              • butch_cassidy Re: Dress code 24.01.17, 20:39
                W show businessie obowiązują inne zasady wink
                A brylant Kate?
                Nie byłby ostentacyjny w firmie???
                www.google.pl/search?q=kate+diamond+ring&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiwzL_aw9vRAhXEVywKHQTBDxYQsAQIGw&biw=1024&bih=620

                I dodaj wartość historyczną:
                en.wikipedia.org/wiki/Engagement_ring_of_Diana,_Princess_of_Wales

                Nieco większy kamień w Aparcie czy innej sieciówce kosztuje min 20 tys. pln. To co Kate ma na palcu z pewnością nieco tongue_out więcej smile

                • butch_cassidy Re: Dress code 24.01.17, 20:41
                  Chyba się pomyliłam czytając Twój wpis.
                  Ale gdzie Kate w nim pracowała?
                  Bo nie jestem ekspertką od rodziny królewskiej - wydało się smile
          • lauren6 Re: Dress code 24.01.17, 21:07
            Ta rada o pierścionku z brylantem była chyba pisana pod angielską arystokrację lub klasę wyższą, która sobie daje pierścionki z kamieniem wielkości perły.
            Jak bywam czasami w sklepie jubilerskim to oglądam pierścionki zaręczynowe. W wersji budżetowej mówimy o mikroskopijnym diamencie otoczonym drutem ze złota. Jak taki pierścionek ma razić w pracy przesadą?
    • dziennik-niecodziennik Re: Dress code 24.01.17, 19:37
      przypuszczam ze to jest dresscode właśnie dla osoby pokroju gifowanej Mirandy. a przynajmniej jakiejs kobiety bardzo wysoko postawionej w hierarchii firmowej, o ile CHCE ona wyglądac elegancko. bo jak wiemy - odpowiednio wysoko postawione osoby zazwyczaj wyglądają jak im sie podoba i wszyscy im mogą naskoczyc.
      zwykłego, przeciętnego człowieka to w ogole nie dotyczy.
      z paroma stwierdzeniami jednakże nie sposób sie nie zgodzic.
      • nathasha Re: Dress code 24.01.17, 19:40
        "a przynajmniej jakiejs kobiety bardzo wysoko postawionej w hierarchii firmowej, o ile CHCE ona wyglądac elegancko." bedzie super elegancko wygladala jak na siarczystym deszczu zdejmie plaszczyk zeby przypadkiem nie wejsc w nim do budynku
        • dziennik-niecodziennik Re: Dress code 24.01.17, 19:52
          do budynku moze wejsc w plaszczu, tylko nie do biura.
          • nathasha Re: Dress code 24.01.17, 20:24
            a jak budynek to biuro?
            • dziennik-niecodziennik Re: Dress code 24.01.17, 21:41
              Nie spotkalam sie z tym ze wchodzisz z ulicy od razu do biura. Ale w takich okoliczniscuach jest to pewnie usprawiedliwione.
    • butch_cassidy Re: Dress code 24.01.17, 20:04
      Nic mnie nie zaskoczyło.

      Rozbawiło jedynie to podkreślenie zdekompletowania (szalik, rękawiczki, czapka). Taki eklektyzm przecież już od lat obowiązuje (i jak fajnie!), ale jako 40+ pamiętam komplety: buty+torba+pasek+rękawiczki, czapka+szalik. To było nuuuudne w porównaniu z tym co można teraz smile Ale jak to się ma do dress codu? Chyba bardziej o dobry smak się rozchodzi i modę smile
    • ga-ti Re: Dress code 24.01.17, 20:38
      Kapeluszy nie noszę, a szkoda wink
      Pamiętam ślub przyjaciół, jakaś ich kuzynka, jako jedyna była w pięknym błękitnym kapeluszu, szukała go w ostatniej chwili, nieomal nie spóźniając się na samolot, była z UK. Jakież wielkie jej zdziwienie było, gdy nikt z gości kapelusza nie miał, a jakie nasze, że w takim kapeluszu przybyła wink
    • astrum-on-line Re: Dress code 24.01.17, 20:39
      Kapelusza z piórkiem nie mam. Bez piórka zresztą też nie. Nawet letniego.
    • paloma_blauwinder Re: Dress code 24.01.17, 20:48
      Nie budzi mojego zaufania "ekspertka", która nie wie, że "black tie" to po polsku smoking, a "white tie" to frak (jaskółka).
    • barefoot_duck Re: Dress code 24.01.17, 21:59
      Starszą panią nie jestem, królową brytyjską tym bardziej, do księżnej Kate mi daleko i nawet artystką nie jestem - ale od wielu lat nie pokazuję się na ślubach bez kapelusza. Moja mam i babcia kapelusze noszą nie tylko na ślubach, a ja - tradycję przejęłam cząstkowo, na śluby właśnie. W mojej rodzinie nikogo to nie dziwiło, w końcu jaka matka - taka córka, ale kiedy na pokazałam się na pierwszym ślubie w rodzinie od strony męża - oj, czułam na sobie zdziwione spojrzenia. Teraz już się przyjęło, a nawet kiedy niedawno nie mogłam znaleźć pasującego do sukienki i stwierdziłam, że pójdę bez, mąż zaprotestował, bo jego rodzina teraz OCZEKUJE, że ja będę w kapeluszu i są ciekawi, w jakim tym razem. Chyba pokazuje się mnie jako ciekawostkę uncertain

      Z innych - ja parsknęłam wyobrażając sobie, jak kilkaset osób z mojej firmy dramatycznym gestem Mirandy zarzuca nasz sekretariat okryciami wierzchnimi. Dziewczyny by się do 18.00 spod tej lawiny nie wygrzebały.
    • leanne_paul_piper Re: Dress code 24.01.17, 22:30
      Guilty as chargedwink.
      Nie tylko partnerowi ale też szefowi dawałam torebkę do ponoszenia.
      Żaden się nie skarżył.

      Natomiast frapuje mnie jeszcze kwestia wieczorowej torebki na przyjęcia. No dobra, powinna być na pasku albo łańcuszku, nie kopertówka. Verstanden. A kopertówka z łańcuszkiem, który się zakłada na przegub? Może być, czy mam lecieć szukać czegoś stosownego na zalando? A naprawdę chciałam oszczędzać i wydawać tylko na poważne rzeczy.
      Biednemu to zawsze wiatr w oczy czy tam pochyłe drzewowink.
    • leanne_paul_piper Re: Dress code 24.01.17, 22:39
      Ale kapelusz noszę, chociaż bez piórka.
      I faktycznie, mocno się wyróżniam na ulicy, miejmy nadzieję in plus.
      https://scontent.cdninstagram.com/t51.2885-15/s480x480/e15/c87.0.906.906/14659420_1211972485542441_4207692864760578048_n.jpg?ig_cache_key=MTM1ODY5MjY0NzQ5NzE3Mzk3MQ%3D%3D.2.c
      A od kiedy mam nowy płaszczyk, to dziewczyny się zaczęły za mną oglądać na ulicy i zaczepiać mnie na przystankachwink.
    • tola1990 Re: Dress code 25.01.17, 11:15
      więcej reklam, po przejściu na każdą podstronę i na pewno będzie się to szybciej czytało uncertain po kiego oni robią te podstrony, zamiast całego jednolitego tekstu, właśnie chyba dla reklam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka