pina_colada88
15.02.17, 11:30
Dwa pytania.
Czy jako pracownicy/ szefowie wpuścilibyście kogoś z ulicy albo klienta do kibelka (nie ma ogólnodostępnego a tylko dla pracowników)?
Czy gdyby ktoś zapukał do Was do domu i poprosił o możliwość skorzystania z łazienki- pozwoliłybyście?
U mnie odpowiedź na oba pytania brzmi tak. Wydaje mi się, że jeśli ktoś już o to prosi to i tak jest już mocno "zmuszony" do tego.
P.s. Chodzi mi o zwykłych ludzi, a nie bezdomnych czy po alkoholu i tak dalej