Dodaj do ulubionych

zmęczenia

22.05.03, 19:06
Od kilku dni jestem straaaaasznie zmęczona. Czy na to tez maja wpływ planety?
Spałabym 24 godziny na dobę. To chyba nie jest przesilenie wiosenne, bo
ZAWSZE na wiosnę reagowałam z optymizmem.
A może to zwykłe zmęczenie pracą...
Obserwuj wątek
    • all2 Re: zmęczenia 22.05.03, 21:41
      Twarde tranzyty Saturna potrafią tak działać. Szczególnie na Słońce, Księżyc,
      Asc.
      Masz coś może około 28 stopnia Panny-Strzelca-Ryb?
      • ashanti5 Re: zmęczenia 23.05.03, 09:21
        all2 napisał:

        > Twarde tranzyty Saturna potrafią tak działać. Szczególnie na Słońce, Księżyc,
        > Asc.
        > Masz coś może około 28 stopnia Panny-Strzelca-Ryb?


        Nie umiem odpowiedzieć Ci na pytanie sad
        Przy saturnie mam zapisany tranzyt: 28 bliźnięta 30

        Na kółku widzę tranzyt Saturna, w tym samym domu i znaku, co tranzyt słońca.
        A tranzyt książyca jest prawie w tym samym miejscu, co urana (w rybach, w
        czwwrtym domu).

        Nie wiem czy to dobrze odczytałam i Ci zapisałam. Tym bardziej nie wiem, jak to
        zinterpetować.
        pozdrawiam

        • anahella Namieszalas:))))) 23.05.03, 13:47
          > Nie umiem odpowiedzieć Ci na pytanie sad
          > Przy saturnie mam zapisany tranzyt: 28 bliźnięta 30

          All pytala o twoje planety urodzeniowe. Tranzyt to biezacy
          ruch planet na niebie. Wlasnie w okolicy 28 stopnia
          Blizniat jest teraz Saturn. I ten tranzytujacy Saturn jest
          w tym samym miejscu dla wszystkich. Pytanie tylko jaki
          aspekt (i czy w ogole) robi ci ten Saturn z czymkolwiek.
          Bo osoba ze Sloncem w 28 stopniu Ryb bedzie podlegac jego
          nieharmonijnym wplywom, ale juz osoba ze Sloncem w 28
          stopniu Wodnika bedzie to odbierac inaczej, bo Saturn
          zrobi trygon do jego urodzeniowego Slonca.


          Troche tu moja wina w tym wszystkim, bo polecalam tu i
          owdzie stronke www.astro.com. Tam oprocz wyliczen sa
          interpretacje (zreszta nie byle kogo bo m.in. samego
          Handa). No i zamiast pogapic sie na swoje kolko to zawsze
          latawiej poczytac interpretacje madrych ludzi.

          Polecam ci takie cos: przerysuj swoj urodzeniowy horoskop
          na papier. Planety urodzeniowe rysuj wewnatrz kolka, a na
          zewnatrz narysuj tranzytujace (czyli biezace). Zobacz czy
          sa aspekty planet tranzytujacych do natalnych.

          Mozesz tez sciagnac sobie z www.astrologia.pl demo
          programu Urania. Wtedy drukujesz swoj radix i juz recznie
          nanosisz tylko tranzyty.



          > A tranzyt książyca jest prawie w tym samym miejscu, co urana (w rybach, w
          > czwwrtym domu).

          Ksiezyc szybko smiga po ekliptyce - przelatuje znak w
          ciagu 2.5 dnia. Jego wplyw zatem jest malo zauwazalny.
          • ashanti5 Re: Namieszalas:))))) 23.05.03, 14:46

            Pytanie tylko jaki
            > aspekt (i czy w ogole) robi ci ten Saturn z czymkolwiek.

            Ten tranzytujący Saturn jest w koniunkcji z Jowiszem i sekstylu z Saturnem.
            Wydaje mi się też, że saturn jest w kwadraturze do merkurego.
            Mam nadzieję, że znowu nie walnęłam jakiejś głupoty. O stopnie mnie się nawet
            nie pytaj.

            > Troche tu moja wina w tym wszystkim, bo polecalam tu i
            > owdzie stronke www.astro.com. Tam oprocz wyliczen sa
            > interpretacje (zreszta nie byle kogo bo m.in. samego
            > Handa).

            Ale ja nigdy nie czytam interpretacji astrologa. Mam wydrukowane swoje kółko i
            na nie patrzę.
            Szkoda, że nic nie widzę sad


            > Mozesz tez sciagnac sobie z www.astrologia.pl demo
            > programu Urania. Wtedy drukujesz swoj radix i juz recznie
            > nanosisz tylko tranzyty.

            To chyba wyższa szkoła jazdy.
            Poza tym mam problemy z zainstalowaniem tego prgramu. Na moim komputerze
            służbowym, może to zrobić tylko admin, ale niec chcę go prosić.

            dzięki dziewczyny za cierpliwość.
            • anahella Re: Namieszalas:))))) 23.05.03, 18:27
              ashanti5 napisała:

              >
              > Pytanie tylko jaki
              > > aspekt (i czy w ogole) robi ci ten Saturn z czymkolwiek.
              >
              > Ten tranzytujący Saturn jest w koniunkcji z Jowiszem i sekstylu z Saturnem.

              Nosmile to juz konkret.

              > Wydaje mi się też, że saturn jest w kwadraturze do merkurego.
              > Mam nadzieję, że znowu nie walnęłam jakiejś głupoty. O stopnie mnie się nawet
              > nie pytaj.

              No wlasnie o stopnie powinnam pytacsmile Bez tej wiedzy nigdy
              sama nie zrozumiesz istoty aspektow.

              > Poza tym mam problemy z zainstalowaniem tego prgramu. Na moim komputerze
              > służbowym, może to zrobić tylko admin, ale niec chcę go prosić.

              ok, widzisz - punkt widzenia zalezy od punktu siedzeniawink
              Ja mam kompa w domu wiec wydaje mi sie ze kazdy na swiecie
              ma prywatny komputerwink
              • ashanti5 Re: Namieszalas:))))) 26.05.03, 10:19
                > > Ten tranzytujący Saturn jest w koniunkcji z Jowiszem i sekstylu z Saturnem
                > .
                >
                > Nosmile to juz konkret.
                >
                > > Wydaje mi się też, że saturn jest w kwadraturze do merkurego.


                Ale co to oznacza??? Saturn w aspekcie z Saturnem nie wróży nic dobrego.


                > Ja mam kompa w domu wiec wydaje mi sie ze kazdy na swiecie
                > ma prywatny komputerwink

                W domu mam jakiegoś złoma i nie mam dostepu do sieci.
                12 godzin na dobę z komputerem w pracy zdecydowanie wystarczy. W domu nawet nie
                spoglądam na komputer.

                • anahella NIe boj sie Saturna:) 26.05.03, 10:30
                  ashanti5 napisała:

                  >
                  >
                  > Ale co to oznacza??? Saturn w aspekcie z Saturnem nie wróży nic dobrego.

                  Saturn co prawda jest malefikiem ale pamietaj ze ma i swoje pozytywne strony.
                  Sekstyl to aspekt, przy ktorym nadarzaja sie okazje. Czy je wykorzystasz to juz
                  twoja sprawa. Sorry ze mowie takimi ogolnikami, ale jak wiesz moja wiedza nie
                  jest taka jak np. All wiec nie chce ci palnac jakiejs bzdury. Zreszta
                  umiejetnosc powiedzenia "nie wiem" (a to wlasnie mowie) jest chyba dobra u
                  astrologasmile

                  Ja swojego Saturna sie nie boje, choc nie ukrywam ze go pilnie obserwuje. Jest
                  na rynku fajna pozycja o tej planecie do nabycia w Merlinie lub Studiu
                  Astropsychologii

                  Liz Green - Saturn. Nowe spojrzenie na przeklęta planetę. Musze przyznac ze
                  przeczytalam ja jednym tchem niecaly rok temu i ciagle do niej wracam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka