Ematki, w skrzynce znalazłam maila od jakiegoś serwisu do prowadzenia rozmów, że shakowali jakąś bazę danych i uprasza się o zmianę hasła. Miło, że mówią (serwis wygląda na prawdziwy), ale... ja tam z całą pewnością nie mam konta, a już na pewno nie pod takim nickiem, jak mi mówią. W ogóle z niczym mi się to coś nie kojarzy.
Wam nie powysyłali czegoś takiego? Bo się martwić zaczęłam, bo, nie wiem, przez sen założyłam, czy jak?