Dodaj do ulubionych

rozwijanie talentów

15.05.17, 11:09
Mam taki dylemat... Moja córka ma 8,5 roku i przejawia różne takie talenty - nie jakieś na poziomie geniuszu, ale powiedzmy takie, że ja uważam, że fajnie byłoby jakoś je rozwinąć. To raczej dusza artystyczna. Ona lubi wszelkie prace plastyczne, a ostatnio również zaczęła lubić taniec. Mieli w szkole taki pokaz, w którym brała udział i widziałam, że świetnie sobie radzi, a teraz ciągle w domu tańczy (śpiewa również, ale tutaj to raczej nie widzę potencjału tongue_out).

Sama kocham taniec i potrafię ocenić, czy ktoś ma poczucie rytmu i wyczucie melodii i uważam, że ona ma. Problem jest taki, że gdy ją namawiam na jakieś lekcje, to ona nie bardzo jest zainteresowana. Mam wrażenie, że wynika to albo z obawy przed nieznanym - musiałaby zjawić się w nowej, nieznanej sobie grupie dzieci i dorosłych oraz przed nimi występować, a więc odsłonić się, a jest dzieckiem wrażliwym, albo z pewnego takiego lenistwa - łatwiej posiedzieć w domu i nie robić nic. No albo przeceniam jej zainteresowanie tańcem, nie wiem... No i mój dylemat jest taki - odpuścić sobie? czy może pchnąć na siłę? Ostatecznie to jednak ma być przyjemność, więc nigdy dotąd nie wymuszałam takich zajęć. Sama jednak mam żal do rodziców, że mną w ogóle nie pokierowali w dzieciństwie i czasem trochę nie zmusili do pewnych rzeczy, nie przełamali mojego strachu, abym mogła zdobyć nowe umiejętności. Co myślicie? To bardzo wrażliwe dziecko i czasem trudno ją nawigować smile
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 11:21
      Dla mojej córki na początku były problemem zajęcia gdzie siedzą rodzice i patrzą, poszukałam grupy gdzie nie mogą. Cóz namówiłabym na jakies lekcje pokazowe, poszukałabym czy nie ma na początek miejsca gdzie mozna potańczyć z dzieckiem żeby jej było raźniej, może zabrała na pokazowe zajęcia koleżankę i zobaczyła czy zatrybi.
    • stillgrey Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 11:54
      A może zacznijcie od zajęć plastycznych? Mniejszy stres, a zobaczy, że wejście w nową grupę rówieśniczą może być fajne.
      • dorotkamaskotka Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 13:58
        Nie wiem z jakiego miasta jesteś. Teraz np. w Wa-wie w Pałacu Młodzieży są zapisy na zajęcia od września. Bardzo bogata oferta.
    • quelquechose Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 13:59
      No na razie czasem chodzę z nią na takie warsztaty plastyczne i bardzo to lubi, ale ostatnio byłam w pokoju obok wink Z tym tańcem nie chciałabym stracić momentum po tym występie szkolnym, bo widzę, że to dobra chwila. Tylko jakoś głupio się czuję z tym, że mnie na tym bardziej jakby zależy, stąd moja konsternacja. A ona naprawdę teraz ciągle w domu tańczy - radio nieustannie włącza... Może nie zdaje sobie sprawy z korzyści takiej nauki? Ile ja bym dała za taką możliwość w jej wieku. No ale nie chcę nic na siłę i mam impas.
      • verdana Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 14:46
        Z jednej strony Cię rozumiem. Z drugiej strony współczuję dzieciom (nie Twoim, ogólnie). dziecko teraz, ile razy coś zrobi dobrze, to rodzice rzucają sie, aby robiło to jeszcze lepiej, rozwijało talent. Nic już nie jest dla własnej przyjemności, dla zabawy, ot tak, dla spędzenia czasu. Jest zdolny? Nie ma prawa zmarnować zdolności, choćby ich rozwijanie go nie bawiło i wolał robić co innego.
        Mnie by bardziej szkoda było posyłać dziecko na niekonieczne zajęcia, niz "zmarnować talent". Dziecko, które naprawde chce coś robić, zazwyczaj chce i chodzić na zajęcia. Nie chce? To po co?
        • quelquechose Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 15:29
          Toteż gryzę się wewnętrznie tongue_out No bo ja mam już perspektywę paru lat i widzę ile czasu zmarnowałam, a zdrowie już nie te i tylu rzeczy nie da się zrobić sad Jestem oczywiście świadoma, że to jej życie, nie moje, więc to ona musi chcieć i lubić, stąd właśnie pomyślałam, że się poradzę też innych. No nic - tak czy inaczej, pewnie pozostawię decyzję córce. Ten pomysł z tańcem tak radośnie podjęłam również z tego względu, że ona mało rzeczy robi sportowo i taka aktywność fizyczna byłaby dodatkowym atutem. Ale nie chciałabym jej obrzydzić czegoś, co może dać jej radość pakując ją "na siłę".

          Mój odwieczny problem - mam tyle dobrych pomysłów i rad, ale nie umiem i sprzedać, w związku z tym nikt ich nie słucha. wink
          • nenia1 Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 15:48
            A ja bym jednak trochę nacisnęła na córkę, nie popadajmy w drugą przesadę, ludzie mają różne obawy i lęki, być może córka by chciała tańczyć, ale jej niechęć wynika z tej, jak to nazwałaś, wrażliwości. Z lękami powinno się także mierzyć, nie tylko przed nimi uciekać, żeby w tym akurat momencie było łatwo i przyjemnie. Nic na siłę, ale też nie uczyć wycofywania czy unikania, pewnie też w życiu miałaś sytuacje, że czegoś początkowo nie chciałaś, ale potem odrobina wysiłku i człowiek dopiero ma satysfakcję z tego, że się przełamał, a to co budziło lęk czy obawy po oswojeniu okazywało się być bardzo fajne.
    • kanga_roo Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 15:43
      moja córka ma lat 8,5, więc stanowi w miarę dobry materiał porównawczy smile
      do udziału w zajęciach tanecznych zachęcałam ją, owszem, na etapie przedszkola. ale już na zajęcia w domu kultury poszła, bo chciała. na balet - bo chciała. zajęcia taneczne w szkole znalazła sama, ja niespecjalnie chciałam ją zapisać, ale w końcu się zgodziłam, chodzi już drugi rok. zrobiła bardzo duże postępy. właśnie szykuje się do występu w duecie z koleżanką, sama układała choreografię, naprawdę fajnie wyszło.
      nie chodzi mi o przechwałki, tylko o to, że ja, jeśli widzę zainteresowanie czy talent, znajduję zajęcia i proponuję dzieciom, żeby spróbowały. zachęcam i wspieram. ale nie nalegam, nie naciskam, i nie okazuję rozczarowania, jeśli dziecko rezygnuje.
      ale
      może też być tak, że pasja objawi się na tyle gwałtownie, że pozostaje tylko się nie sprzeciwiać smile

      ps. jeśli nie interesują ją zajęcia, a lubi tańczyć, ćwiczcie sobie we dwie w domu, na youtube jest mnóstwo fajnych tutoriali. my tak z córką ponad rok ćwiczyłyśmy podstawy gimnastyki artystycznej, na lekcje poszła dopiero, kiedy zaczęłam się obawiać, czy nie zafunduję jej kontuzji przy moim braku wiedzy.
      • kanga_roo Re: rozwijanie talentów 15.05.17, 15:49
        aaa, miało być "jeśli nie interesują jej zajęcia"
        rozumiem Twoje dylematy, sama pilnuję terminów, żeby córka miała świadomość, że np. zajęcia w szkółce gimnastycznej zaczynają się we wrześniu, czy że do szkoły baletowej idzie się od czwartej klasy, albo że na szkolny koncert czy konkurs trzeba się zgłosić w określonym terminie. ale jednak nic na siłę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka