Dodaj do ulubionych

dziewczynki w legginsach

    • aj.riszka Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 12:04
      Nie, nie kojarza mi sie te pupy w ten sposob.. ale rozumiem co masz na mysli i co chcesz przekazac.
      • aj.riszka Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 13:04
        Chyba patrzysz na swiat w sposob prewencyjno-profilaktyczny wink , co tez ma swoje zalety smile
    • heca7 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 12:46
      Czy to kolejna odmiana wątku o dziecku wypinającym waginę na plaży? suspicious
    • zuleyka.z.talgaru Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 13:17
      Masz problem ze sobą.
    • 3-mamuska Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 13:38
      Teraz taka moda coraz wiecej takich kobiet widuje.
      Po prostu używają legginsów jak spodniuncertain
      • beverlyja90210 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 13:48
        Fu fu fu dawno takich chorych rozważań nie czytałam weź się zajmij czymś innym a nie gapieniem się na pupy małych dziewczynek chory człowieku ,dla mnie autorka wątku mając takie przemyślenia jest po prostu chora na głowę obrzydliwe to jest
        • beverlyja90210 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 14:07
          Dziecko to dziecko i jakiekolwiek rozważania natury erotycznej z nim związane uważam za obrzydliwe i nienormalne
    • pavia Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 15:33
      Ja zaobserwowałam ostatnio, jak na fontannach- na których wolno się pluskać- pluskają w samych majtkach dziewczynki tak na oko 11-12 lat. To nie były płaskie jak deski "jeszcze nie wiadomo kto", tylko już widać było zaczątki piersiątek. Dla mnie nie do przyjęcia- zastanawiałam się, czy na kocach rozłożonych wokół fontann są ich rodzice. Ja swojemu dziecku nie pozwoliłabym na taki negliż. Natomiast legginsy i nawet bluzka przed pępek- dla mnie nic zdrożnego.
      • fogito kura.... 31.05.17, 16:14
        Zgadzam sie z Tobą w całej rozciągłości. Dziewczynki ubrane w legginsy eksponują pupy i brzuchy w sposób nader seksualny. A juz ta cytryna w miejscach intymnych to porażka. Panowie nazywają to kopytem wielbłąda. Czy dorośli tego nie widza, czy nie chcą widzieć? Jak ktos zwróci uwagę, to jest okrzyknięty zboczeńcem tak jak Kura w tym wątku. A prawda jest taka, ze krytykując burki za zasłanianie ciał kobiet jednocześnie pozwalamy naszym dzieciom ubierac sie wulgarnie i prowokująco. Robimy z dziewczynki prostytutki i trudno sie dziwić, ze w wieku nastu lat tak sie wlasnie zachowują. Trochę zdrowego rozsądku, umiaru, wyobraźni i estetykiby sie w naszym zyciu imotoczeniu przydało. Żadne ekstremum nie jest dobre. Ani burka ani ci..pka wyeksponowana w legginsach.
        • kkalipso Re: kura.... 31.05.17, 16:22

          Robimy z dziewczynki prostytutki


          Co robimy ...licz się ze słowami durna kobieto!!!!
          • fogito Re: kura.... 31.05.17, 17:08
            Serio taka jestes wzburzona? Lato idzie, nastolatki praiwie gole chodzą. Ale pewnie one matek nie miały, zeby im poczucie estetyki zaszczepić w odpowiednim wieku.
        • kawka74 Re: kura.... 31.05.17, 16:28
          Przewietrz głowę, bo za dużo w niej brudnych myśli.
          • fogito Re: kura.... 31.05.17, 17:14
            Nie mam żadnych brudnych myśli. Jest mi to doskonale obojętnie, poza zniesmaczeniem z powodu nieestetycznych wrażeń. Nie ja sie w końcu obnażam jak kobieta lekkich obyczajów. I nie moje dziecko zlegingsami wbitymi w ci..p..ke chodzi. Córki nie mam, ale syn w rajstopach za młodu nie pomykal a teraz nie chodzi w obwisłych spodniach z gaciami na wieszku. Powszechny upadek obyczajów to fakt. Epatowanie seksem przez dorosłych wszędzie powoduje, ze dzieci sa tego stanu odzwierciedleniem. Nie tak wygladała ulica na początku ubiegłego stulecia. Niedługo wrócimy do strojów Adama i Ewy, bo juz niewiele da sie zdjąć. Tylko co z tym klimatem...
            • mama303 Re: kura.... 31.05.17, 20:45
              fogito napisała:

              > Nie mam żadnych brudnych myśli. Jest mi to doskonale obojętnie, poza zniesmacze
              > niem z powodu nieestetycznych wrażeń. Nie ja sie w końcu obnażam jak kobieta le
              > kkich obyczajów. I nie moje dziecko zlegingsami wbitymi w ci..p..ke chodzi.

              następna do leczenia smile
              • fogito Re: kura.... 31.05.17, 21:53
                Król jest nagi, ale komu to przeszkadza. Masa zawsze pozostanie masą.
                • mama303 Re: kura.... 31.05.17, 22:29
                  fogito napisała:

                  > Masa zawsze pozostanie masą.

                  masa sie nie ślini na widok dzieci w leginsach.
                  • fogito Re: kura.... 31.05.17, 22:33
                    A myślisz, ze któraś z nas sie ślini? Mnie po prostu niepokoi jak widzę tak ubrane dziewczynki w szkole i w miejscach publicznych. Ubrane sa tak jakby nie miały szacunku dla własnego ciała. I to niestety w większości wina matek. Mnie tych dzieci zal po prostu.
            • ofelia1982 Re: kura.... 31.05.17, 23:22
              Wiesz, te mityczne obyczaje niekoniecznie przekladaly sie na lepszych ludzi. Weźmy np takie lata 40 ubiegłego wieku...
    • viridiana73 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 16:33
      Mnie się to właściwie erotycznie nie kojarzy, raczej flejtuchowato. I to, czego bym się bardziej obawiała, to przekazywanie kiepskich wzorców ubraniowych z matki na córkę. Ale...

      "Zbyszko: A uchodzi ubierać dziewczynki jak baletnice?! O, jakie ażury!
      Dulska: To są dzieci, im wolno!"

      Cytowałam z pamięci, może być niedokładnie. Chciałam tylko powiedzieć, że może dziesięciu osobom się nie skojarzy, a jedenastej jak najbardziej...
    • misoune Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 17:08
      Kura , masz całkowitą rację, a reszta kobiet nagle tu taka tolerancyjna i poprawna politycZnie.
      Do legonsow nosi się dlugie bluzki i tyle.
      A wiele10-11 latek ma dupencjały dwa razy większe od przeciętnej 30-latki.
      Ale ematki nagle jak marceli szpak zdziwione twoim postem, że łojojoj...
      • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 17:26
        Wiele dzieci ma cudowne okrągłe pupy jak jabłka. Kiedyś o moim siedmiolatka tak sie wyraziła koleżanka, ze ma super tyłek kiedy go w luźnej piżamce zobaczyła. Wiele dziewczynek ma takie jędrne pupy, ktore az zachwycają swoim kształtem. I nie trzeba byc pedofilem, zeby oko zawiesić.
    • nathasha Kuro! 31.05.17, 17:10
      Moja pierwsza reakcja - WTF. Wiec kilka wdechow, "to jest kura, przeczytaj jeszcze raz", przeczytalam, przeczytalam czesc Twoich odpowiedzi i dyskusji - kolejne reakcje WTF ("Sheldon Cooper, Sheldon Cooper, mysl o Sheldonie") i chyba wyczuwam o co Ci chodzi. Wyczuwam a jednoczesnie moja reakcja na Twoja reakcje jest chyba inna, albo raczej moja reakcja na czesc komentarzy tutaj. Mysle ze kluczowe jest dla mnie ze 10-11 latka, nawet 12-13 latka zwykle nie roztaczaja zadnego erotyzmu. Owszem, jak ktoras forumowiczka zauwazyla, to jest pewien etap przejscia, ale wciaz dla mnie jest w nich w przewazajacej czesci dziecko. Mialam okazje przebywac z 10-letnia siostrzenica mojego faceta, nawet jak nosila krotkie szorty czy mialaby leginsy bez dlugiej koszulki to dla mnie bylo to to samo co dziecko w body. I sadze ze dla wiekszosci doroslych. Takie dziecko nie ubiera sie tez tak po to by wzbudzac erotyzm - nawet jesli podpatrzyla to w teledysku to IMO ubiera sie tak dlatego zeby wygladac jak jej ulubiona gwiazda a nie zeby wzbudzic zainteresowanie plci przeciwnej czy tej samej w wiadomym celu (w tym celu sie potrzasa wlosami w tym wieku albo ubiera fajne kolory albo chowa piersi bo z piersi chlopcy sie smieja). All in all, jesli martwisz sie ze wyglada to erotycznie to kluczowe jest zadanie sobie pytania - dla kogo? Czy normalny facet moglby taka pupe odebrac erotycznie - pupe ktora nie wystepuje jednak w oderwaniu od reszty? Bo jesli Twoja odpowiedzia jest ze nie - to martwienie sie ze moze to wzbudzic zainteresowanie pedofilow jest dla mnie bezprzedmiotowe. Ich zainteresowanie moze wzbudzic pewnie duzo mniej, to nie jest normalne zachowanie i to nie do niego powinnismy sie dostosowac. Pozwolmy dzieciom byc dziecmi - ubierac sie nie w obawie ze ktos niezdrowy moze sie podniecic na ich widok - ale dlatego ze tak im wygodniej, tak lubia.
      • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 17:21
        Chyba nie masz dzieci. W wieku 13 lat to dziewczynki juz maja okres i niekiedy pokaźne piersi. Zaczynaja dojrzewać w wieku około 9 lat. Teraz szybciej niż kiedyś, bo warunki życia lepsze. I owszem zachowują sie jak małe lolity. Nie wszystkie oczywiście, ale nie o to chodzi. I tak, panowie sie gapia, i nie tylko pedofile. Wiem od kolegów nauczycieli, ze dziewczynki,prowokują w szkole. Siadają z rozkraczonymi nogami przed nauczycielem na ławce etc. Rożne sie rzeczy dzieją. W parku czesto bawiące sie dzieci obserwowane sa przez samotnych panów. Zauważyłam wiele razy. Mam syna, zagrożenie mniejsze. Ale taki jest wlasnie ten świat.
        • nathasha Re: Kuro! 31.05.17, 17:38
          nie, nie mam dzieci. o 12-13 latkach pisalam "zwykle". jesli kogos kreca male lolity w wieku 12 lat - to ja nic na to nie poradze. ale nie uwazam ze to jest wina tych dzieci.
          • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 17:49
            Nie wina dzieci tylko społeczeństwa, które akceptuje seksualizacje dzieci a kobueta jest przedmiotem seksualnym od urodzenia. Wydawałoby sie, ze matki mogłyby cos w tej kwestii zmienić, ale najwyraźniej pięknie sie w ten trend wpisują.
          • agni71 Re: natasha 02.06.17, 20:11
            nathasha napisała:

            > nie, nie mam dzieci. o 12-13 latkach pisalam "zwykle". jesli kogos kreca male l
            > olity w wieku 12 lat - to ja nic na to nie poradze. ale nie uwazam ze to jest w
            > ina tych dzieci.

            Moja jeszcze nie 13-latka ma 164 cm wzrostu i ubiera się w działach damskich. Tak, że proponuję weryfikację wyobrażenia o tym, jak wyglądają dziewczynki w tym wieku.
            • gru.u Re: natasha 14.06.25, 08:44
              Dla normalnego człowieka jak dzieci, dla zboczencow oczywiście nie do odróżnienia od dorosłych kobiet
      • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 18:30
        Nathasha, no dla mnie dzieci tez z zasady nie sa erotyczne. pisalam - widuje czesto naturystow, doroslych i dzieci i nigdy nie miewam takich skojarzen. tutaj nie dziewczynki wzbudzily moje zaniepokojenie, tylko ich pupy - u dzieci wlasnie. wygladaly bardzo, hm, dorosle. i absolutnie nie sugeruje, ze to bylo cos zamierzonego ze storny dzieci, jestem wrecz pewna, ze nie.
        i wlasnie sama sie zastanawiam, czy taki widok nie tyle podnieca normalnego faceta, co wydaje mu sie "naturalny/dzieciecy", czy juz raczej dorosly. bo przeciez mnie te pupy nie podniecaly wcale, bo nalezaly DO DZIECI, ale wzbudzaly moj niepokoj - wlasnie dlatego, ze do dzieci nie pasowaly.

        nie wiem, moze mam cos z glowa, moze nie potrafie wytlumaczyc, o co mi chodzi.
        • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 18:45
          i wiem, ze dziecko nic ztym nie zrobi, bo zupelnie nie zwraca na to uwagi. jedynie (moze?) rodzice mogliby zareagowac, ale - jak widze - wiekszosc nie widzi w tym problemu, wiec oczywiscie nie reaguje. szczerze - ja bym nie chciala, zeby moja corka chodzila tak ubrana (mam synow). maz, ktory nie lubi dywagacji teoretycznych, stwierdzil, ze raczej tez nie.
          • nathasha Re: Kuro! 31.05.17, 18:53
            ale dlaczego? tzn dlaczego bys nie chciala?
            • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 19:03
              nie chcialabym, bo podreslanie wlasnej seksualnosci uwazam za domene doroslych, nie dzieci. a te dziewczynki sprawialy takie wrazenie - na mnie, nie wiem, jak na innych. i nie uwazam, ze ONE podreslaly, CIUCHY podreslaly, one sobie z tego sprawy nie zdawaly, ja tak.
              tak samo uwazam za niewlasciwe na dzieciach ubrania z prowokujacymi napisami w prowokujacych miejscach - to widuje rzadko, ale sie zdarza, na przyklad szorty z napisem "kiss me" na pupie, albo cos podobnego - na dzieciach. widzialam takie pare razy i wywolaly podobny niepokoj.
        • nathasha Re: Kuro! 31.05.17, 18:52
          Ja tak podskornie czuje mniej wiecej o co Ci chodzi, ale tez moze nie potrafie dokladnie sformulowac tego ze ja tak nie czuje albo ze nigdy mnie to nie zastanowilo. to moze zapytam: dlaczego akurat te pupy Cie tak zaniepokoily, a np nie piersi albo sposob chodzenia albo makijaz, etc. Rozumiem ze nie jestes fanka Kim Kardashian i to nie jest swoisty coming out wink
          • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 18:59
            te dziewczynki piersi nie mialy, makijazu tez nie - to byly 8-10 latki.
            poza tym piersi jako takie tez by mnie nie zastanowily same w sobie. pupy tez mnie generalnie nie zastanawiaja. tylko te pupy wygladaly naprawde jak podreslone (przez niefortunny ubior, nie przez dziecko!), wyeksponowane. wedlug mnie mogly powodowac jakies erotyczne skojarzenia, moze nawet na granicy zauwaznia/nie-zauwazania.
            gdyby dziewczynka z widocznymi piersiami w tym wieku nosila jakas krociutka bluzeczke z duzym dekoltem, takim, ktory pol piersi odslania (miewam i ja takie dekolty), to tez mysle, ze by mnie to zaniepokoilo. bo podreslanie wlasnej seksualnosci to domena DOROSLYCH, a nie dzieci i wlasnie to powoduje u mnie rozdzwiek. jest dzieckiem, a sprawia wrazenie doroslego zachodania. i powtarzam - NIE uwazam, ze one to robia specjalnie.
            • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 19:00
              popatrz na "3-cia pupe Stacie" - czy zaniepokoilab Cie taki widok u 8-10 latki? a raczej u wielu, bo to nie jest pojedynczy przypadek.
              • nathasha Re: Kuro! 31.05.17, 19:17
                widzialam trzecia pupe stacie - nie, w ogole mnie to nie zaniepokoilo. w sensie dla mnie nadal to pupa dziecka - a ze wystajaca, coz poradzic ze teraz taka "moda"? nie dziecko ma to wplyw, jesli w ubraniu czuje sie dobrze i wygodnie - to jest dla mnie wystarczajace.
                • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 19:23
                  no widzisz, a mnie ta pupa zaniepokoila. a te Memphis zupelnie nie.
                  dla mnie jest roznica, ale sie nie upieram, ze to roznica "uniwersalna" - dlatego pytam, co inni o tym sadza.
            • nathasha Re: Kuro! 31.05.17, 19:08
              ja rozumiem ze wiesz ze one tego nie robia specjalnie. jednak nie rozumiem w takim razie tego zdania "bo podreslanie wlasnej seksualnosci to domena DOROSLYCH, a nie dzieci i wlasnie to powoduje u mnie rozdzwiek" nie rozumiem. te dzieci nie zdaja sobie sprawy ze moze to wywolac seksualne skojarzenia, wiec to dla mnie mniej wiecej to samo jak te same nastolatki w bikini - ktore wiadomo po co zostalo "wymyslone". ok, czy taki sam czujesz niepokoj na widok takiego zdjecia? Bo moze te legginsy to dla mnie sa akceptowalne a to ze nie sa dla Ciebie to musze wejsc na inny poziom
              https://wetpaint.com/wp-content/uploads/2012/10/w630_toddlersandtiarashalloween-3215388047824418872.jpg
              • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 19:18
                nosz pisze, ze w moich "oczach" jest problem - a jak w moich, to moze w innych tez?

                tak, to zdjecie tez wywoluje moj niepokoj.
                • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 20:53
                  kura17 napisała:

                  > tak, to zdjecie tez wywoluje moj niepokoj.
                  że sie dzieciak wystroił? boszsz
                  • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 20:57
                    > > tak, to zdjecie tez wywoluje moj niepokoj.
                    > że sie dzieciak wystroił? boszsz

                    nie chodzi o wystrojenie.
                    dla mnie ta dzieczynka imituje dorosla kobiete kuszaca mezczyzne. makijaz, poza, fragnenty ubrania.
                    nie mam nic przeciwko strojacym dzieciom strojacym sie po dzieciecemu.
                    • nathasha Re: Kuro! 31.05.17, 21:19
                      Ale ona zostala tak ubrana, rownie dobrze imituje ksiezniczke, ksiezniczki maja doskonale zeby, wlosy, cere, maja blyszczace sukienki, a male ksiezniczki maja skarpetki jak shirley temple. Dzieci sie nie stroja po dzieciecemu, strojenie zaklada zawsze jakas imitacje
                      • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 21:32
                        dziecko nie potrzebuje pelnego makijazu, zeby wygladac na ksiezniczke.
                        blyszczaca sukienka mi nie przeszkadza.
                        poza mi sie nie podoba.
                        ja sie nie upieram, ze mam racje, pisze jakie mam odczucia. calkiem mozliwe, ze przesadzam. widac z watku, ze jestem raczej w mniejszosci, ale nie jestem zupelnie osamotniona.
                        i mam wrazenie, ze byloby mi trudno wychowywac dziewczynke, rowniez z powodu powyzszego (nie tylko).
                        • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 21:57
                          kura17 napisała:

                          > poza mi sie nie podoba.

                          i co powiesz takiej dziewczynce z pozą, która TOBIE sie źle kojarzy?
                          • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 22:26
                            > i co powiesz takiej dziewczynce z pozą, która TOBIE sie źle kojarzy?

                            dziewczynce NIC. nudzi mi sie powtarzanie w kolko, ze za nic dzieci nie winie.
                            • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:33
                              kura17 napisała:

                              > dziewczynce NIC.

                              no to co zrobisz żeby świat poprawić w tej kwestii?
                              • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 22:36
                                Kura wsadziła kij w mrowisko i moze niektóre matki sie dwa razy zastanowią zanim wyślą na ulice swoją córkę z pupa obleczona jedynie w legginsy.
                                • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:44
                                  fogito napisała:

                                  > Kura wsadziła kij w mrowisko i moze niektóre matki sie dwa razy zastanowią zani
                                  > m wyślą na ulice swoją córkę z pupa obleczona jedynie w legginsy.

                                  ta jasne, burki im pozakładają.
                                  • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 22:51
                                    Lubisz być ekstremalna? Nic po środku?
                    • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 21:35
                      kura17 napisała:

                      > nie chodzi o wystrojenie.
                      > dla mnie ta dzieczynka imituje dorosla kobiete kuszaca mezczyzne. makijaz, poza
                      > , fragnenty ubrania.
                      dzieci powszechnie w zabawach imitują dorosłych, nie zauważyłaś? natomiast z tym kuszeniem mężczyzn to juz pojechałaś i to zdrowo.To juz Twoja projekcja. Na tej zasadzie to każda mała dziewczynka może w Twojej głowie kusic mężczyznę: leginsy, krótka spódniczka, krótkie spodenki, obcisłe jeansy, minka, złapanie się zawadiacko pod boki i co tam jeszcze.
                      • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 21:41
                        > dzieci powszechnie w zabawach imitują dorosłych, nie zauważyłaś?

                        zauwazylam. a czy zawsze imituja dobre zachowania? czy zawsze pozwalanie na ta imitacje jest dobre? byl watek o ubraniach z onr-owskimi napisami - dzieciaki imitowaly doroslych, nic w tym zlego ...

                        > natomiast z tym kuszeniem mężczyzn to juz pojechałaś i to zdrowo.To juz Twoja projekcja.

                        no wiem, ze moja projekcja i zastanawiam sie na glos, czy prawdziwa. moze nawet nie kuszenie, a "przymilanie sie". no takie wrazenie takie pozy na mnie wywoluja. tak samo ubrana dziewczynka ganiajaca po trawie pewnie wywolalabym we mnie inne odczucia.
                        i tak, uwazam, ze dookola za duzo jest "seksualizacji" kobiet i wcale mi sie to nie podoba.
                        nie chce, zeby to dotyczylo dzieci.
                        • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 21:50
                          kura17 napisała:

                          > zauwazylam. a czy zawsze imituja dobre zachowania?
                          a niedobre? kobiety sie stroją, to cos złego?

                          > no wiem, ze moja projekcja i zastanawiam sie na glos, czy prawdziwa. moze nawet
                          > nie kuszenie, a "przymilanie sie". no takie wrazenie takie pozy na mnie wywolu
                          > ja.
                          ale to w Twojej głowie ta dziewczynka kogos kusi, to jest TWÓJ problem. Nie tej dziewczynki, nie jej rodziców tylko Twój.
                          • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 21:57
                            Serio, ktos zauważa w sumie powszechny w Europie problem a ty mu mówisz, ze to JEJ problem? Żart? To problem seksualizacji dziewczynek w społeczeństwach zachodnich, w których wszystko wolno. I to wszystko okazuje sie byc czasami za dużo.
                            • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:00
                              fogito napisała:

                              > Serio, ktos zauważa w sumie powszechny w Europie problem a ty mu mówisz, ze to
                              > JEJ problem?
                              no i jeszcze Twój Fogito, wiekszosc ludzi nie ma skojarzeń seksualnych widząc 9 latke w leginsach ale niektórzy może i mają.
                              • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 22:22
                                A skad ty mozesz wiedziec co myśli większość? Poczytaj sobie trochę wiecej na temat siatek pedofilskich na świecie i problemach dorastających dziewcząt molestowanych w szkołach przez kolegów o gwałtach nie wspominając.Moze wtedy odkryjesz, ze od czegoś takie problemy sie zaczynaja.
                                • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:35
                                  fogito napisała:

                                  > Poczytaj sobie trochę wiecej na t
                                  > emat siatek pedofilskich na świecie i problemach dorastających dziewcząt molest
                                  > owanych w szkołach przez kolegów o gwałtach nie wspominając.Moze wtedy odkryjes
                                  > z, ze od czegoś takie problemy sie zaczynaja.

                                  jasne od leginsów na tyłku ośmiolatki. Sa pedofile których kreca dzieci w pieluszce!
                                  • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 22:39
                                    Mówimy o powszechności zjawisk. Wyjątki zawsze bedą. Jednakże to dorastające dziewczynki najbardziej sa zagrożone tegomtypu zainteresowaniem.
                                    • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:48
                                      fogito napisała:

                                      > Jednakże to dorastające dz
                                      > iewczynki najbardziej sa zagrożone tegomtypu zainteresowaniem.

                                      czyli od ilu lat? i dlaczego wykluczasz chłopców, jest sporo zainteresowanych chłopcami.Lepiej pilnuj syna i ubieraj szczelnie.
                          • kura17 Re: Kuro! 31.05.17, 21:57
                            > ale to w Twojej głowie ta dziewczynka kogos kusi, to jest TWÓJ problem. Nie tej
                            > dziewczynki, nie jej rodziców tylko Twój.

                            no toz juz kilka razy napisalam, ze na pewno nie jest to problem dziewczynki.
                            i zastanawialam sie, czy - jesli nie jestem osamotniona w mojej opinii - jest to problem "nie myslenia" rodzicow. co do tego drugiego zdania sa podzielone, jak widac, choc jestem w mniejszosci (co tez widac).
                            • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:06
                              kura17 napisała:


                              > no toz juz kilka razy napisalam, ze na pewno nie jest to problem dziewczynki.
                              > i zastanawialam sie, czy - jesli nie jestem osamotniona w mojej opinii - jest t
                              > o problem "nie myslenia" rodzicow. co do tego drugiego zdania sa podzielone, ja
                              > k widac, choc jestem w mniejszosci (co tez widac).

                              jakiego nie myslenia? Tobie leginsy się dziwnie kojarza a innym- krótka sukienka a jeszcze innym minka, albo loczek spadajacy na oczy. Nie przewidzisz co komu sie dziwnego w głowie ułożyło....na widok dzieciaka.

                              • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 22:27
                                Czyli jednak nie wiadomo co kto moze myślec. Jest cieniutka granica, ktora z niewinnej dziewczynki zrobi obiekt seksualny. Ja bym nie chciała, zeby moje dziecko było takim obiektem. Sama czuje sie niekomfortowo, kiedy napotykam nachalne spojrzenia mezczyzn, słyszę jakies uwagi na temat mojego wyglądu i wyobrażam sobie, ze taka dojrzewająca dziewczynka moze sie z tym zetknąć. Uprzedzając fakty jestem chłopczyca, nosze sie minimalistycznie i golizny poza plaza nie pokazuje.
                                • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:38
                                  fogito napisała:

                                  > Uprzedzając fakty
                                  > jestem chłopczyca, nosze sie minimalistycznie i golizny poza plaza nie pokazuje
                                  i nie uchroniło Cie to przed nachalnymi spojrzeniami mężczyzn?
                                  • fogito Re: Kuro! 31.05.17, 22:44
                                    Nie, bo jestem wysoka blondynka i automatycznie targetem dla wielu. Jednakże na szczęście nie zostałam nigdy zgwałcona choć zdarzyła mi sie ucieczka. Stad tez uważam, ze w tym świecie zdominowanym przez mezczyzn- niestety - nie warto podkręcać zainteresowania roznych osobników. Nie mam córki, ale gdybym miała to szczególnie bym o to zadbała. Ubieranie dziecka w obcisłe legginsy podkreślające jego kształty jest po prostu niebezpieczne. Pomijając fakt, ze niesmaczne.
                                    • mama303 Re: Kuro! 31.05.17, 22:49
                                      fogito napisała:

                                      > Nie, bo jestem wysoka blondynka i automatycznie targetem dla wielu.
                                      e tam, każdy może byc targetem dla kogoś.
                                      • fogito Re: Kuro! 01.06.17, 06:30
                                        Znaczy, ze jednak zauważasz zagrożenie.
      • undoo Re: Kuro! 31.05.17, 20:18
        "Pozwolmy dzieciom byc dziecmi - ubierac sie nie w obawie ze ktos niezdrowy moze sie podniecic na ich widok - ale dlatego ze tak im wygodniej, tak lubia."
        Z jednej strony - tak, masz racje, ale z drugiej strony - swiat nie jest idealny. Jestem przeciwna kazdemu ekstremum. Chce wiedziec, ze jak mojej corce odbije i wyjdzie niestosownie ubrana z domu, to bedzie bezpieczna, ale z drugiej strony zdaje sobie sprawe z realiow i nie chce, zeby jej stroj prowokowal. Miedzy burka a wyzywajacym ubiorem dla kilkulatki jest jeszcze cala gama ubiorow, ktore nie wzbudzaja emocji. Druga rzecz - to coraz mniejsza dostepnosc normalnych dzieciecych ubran, szczegolnie dla dziewczynek - pisze o koszulkach bez serduszek, cekinow, kwiatkow i spodniach, ktore zakrywaja cala pupe i sa rownoczesnie dobre w pasie (nie spadaja).

        To nie jest sytuacja czarno-biala. Probujemy dopasowac nasza wizje swiata idealnego do swiata rzeczywistego.
    • butch_cassidy Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 17:48
      O rany, a ja się dziś przełamałam i pozwoliłam iść w legginsach do szkoły, co prawda z bluzką do połowy bioder, luźną z gumką na dole, ale jednak nie za pupę. I tak w dzień dobie myślałam, że trzeba było ją namówić dodatkowo na krótką spódniczkę.
      I teraz taki wątek smile
      Ja już nie wiem, pozwalać, nie pozwalać... Mnóstwo dzieci tak chodzi, ale wg mnie to też nie jest strój "do ludzi". Ugięłam się pod presją otoczenia i dziecięcym gustem. Chyba następnym razem jednak tę spódniczkę zaproponuję dodatkowo, albo niech będzie dłuższa bluzka? Hmmm... wink
      O 8-latce piszę.
      • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 17:57
        No Hmmm. Zabrakło dress codu. Poszłaś za tłumem i tyle. Dlatego uwielbiam mundurki w szkole. Szkoła uczy dzieci dyscypliny ubioru, bo rodzice odpuszczają
        • przeciwcialo Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:17
          Nie muszą byc mundurki. W zyciu nie pozwolilabym córce paradowac w leginsach i krótkiej bluzce gdzie indziej niz na wf-ie. Nie wiem gdzie matki maja oczy jak ich córki wychodzą do szkoły nie ubrane bo leginsy i krótka koszulka to "brak stroju" do szkoły. Poza tym często dzieci chodza w za małych ubraniach .
          • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:24
            Nie musza, ale załatwiają problem szkolnej garderoby raz i na zawsze. Rodzicom jak widać ufać nie mozna, bo kompletnie utracili poczucie obciachu i poł gole dzieci do szkoły wysyłają. Uczę, wiec widuje,
          • lusitania2 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:28
            przeciwcialo napisała:

            > Nie wiem gdzie matki maja oczy

            oczy to my mamy na właściwym miejscu.
            A jak się komuś ośmioletnia pupa w legginsach niewłaściwie kojarzy, to powinien od razu do specjalisty od terapii pedofilii lecieć. Bo to właśnie jest niewłaściwe i chore, a nie dziecko w t-shircie i legginsach.

            • przeciwcialo Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:29
              To nie jest właściwy strój do szkoły, o tym pisalam.
            • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:35
              > A jak się komuś ośmioletnia pupa w legginsach niewłaściwie kojarzy, to powinien
              > od razu do specjalisty od terapii pedofilii lecieć. Bo to właśnie jest niewłaś
              > ciwe i chore, a nie dziecko w t-shircie i legginsach.

              przeciez powtarzam, ze nie mam nic do dziecka.
              i nie "niewlasciwie sie kojarzy", tylko mnie niepokoi, bo u malej dziewczynki wyglada jak wzieta z doroslej kobiety, ktora chciala ja podkreslic.
              pisalam, nagie dieci (plaze naturystow) w ogole nie wzbudzaja mojego niepokoju, ani niewlasciwie mi sie nie kojarza, wiec naprawde teksty o pedofilii sa totalnie na wyrost.
              • lusitania2 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:06
                kura17 napisała:

                > tylko mnie niepokoi, bo u malej dziewczynki wyglada jak wzieta z doroslej kobiety, ktora chciala ja podkreslic.

                dla ciebie wygląda, a dlaczego, to jednak odpowiedz sama sobie.
                Ja jakośwink nie mam trudności w odróżnieniu kilku- letniej/wczesnoletniej pupy od pupy dorosłej kobiety (że pominę, że pupa owej dorosłej kobiety per se też mi się erotycznie nie będzie kojarzyć, o ile to nie będzie wypięty tyłek, odziany w obcisłą (pseudo)skórę.

                Btw. spytałam o zdanie męża, jako faceta. (Nie)stety podziela tu całkowicie mój "kobiecy" punkt widzenia.
                • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:16
                  > dla ciebie wygląda, a dlaczego, to jednak odpowiedz sama sobie.
                  > Ja jakośwink nie mam trudności w odróżnieniu kilku- letniej/wczesnoletniej pupy o
                  > d pupy dorosłej kobiety

                  no pisze, ze dla mnie wyglada. a czy 3-cia pupa Stacie dla Ciebie wyglada OK u 8-10 letniej dziewczynki, czy nie? to jest konkretne pytanie, bo to o takich pupach mowie. jesli nie, to mamy zupelnie inne odczucia - to tez mozliwe przeciez. i wlasnie - bez reszty dziewczynki - ja naprawde pomyslalabym, ze to pupa mlodej kobiety.
                  przeciez nie pisze o kazdej pupie w kazdym ubraniu!
              • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 20:39
                kura17 napisała:

                > i nie "niewlasciwie sie kojarzy", tylko mnie niepokoi, bo u malej dziewczynki w
                > yglada jak wzieta z doroslej kobiety, ktora chciala ja podkreslic.

                pierwsze słysze że leginsy to strój seksualny. Mnie sie kojarzy z wygodą raczej. Żeby kobieta wygladała ponętnie w leginsach to musi byc do tego parę dodatków np. wysoki obcas.
                • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 20:53
                  Serio? To wrzuć w wyszukiwarkę 'dziewczynki w legginsach' i zobaczysz co wyskoczy.
                  • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:44
                    fogito napisała:

                    > Serio? To wrzuć w wyszukiwarkę 'dziewczynki w legginsach' i zobaczysz co wyskoc
                    > zy.
                    a Ty wrzuć "dziewczynki w jeansach" smile
                    • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:03
                      Mam nadzieje, ze zauważyłaś co nie co
                      • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:11
                        fogito napisała:

                        > Mam nadzieje, ze zauważyłaś co nie co

                        ale co niby? ludzie różne rzeczy wrzucaja do internetu, wiekszośc z seksualnymi podtekstami....
                        • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:15
                          Serio. Nie miałam świadomości.
          • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:15
            przeciwcialo napisała:

            > Nie muszą byc mundurki. W zyciu nie pozwolilabym córce paradowac w leginsach i
            > krótkiej bluzce gdzie indziej niz na wf-ie.

            rany a na wf pozwalasz? tongue_out
      • beverlyja90210 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:38
        Jesuuuuu czy ty jesteś normalna???
        • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:41
          Jest normalna. Po prostu zwraca uwagę na to co jest, ale niewielu sobie uświadamia.
    • memphis90 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:17
      To jest erotyczna pupa w leginsach:
      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTX7PWffGRuUWkPI8eg2YzIp-IhmuvRzGPo4y9UEKMACa6FTuO1
      To nie jest erotyczna pupa w leginsach:
      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSAJ4yuP8iUfOCW3sua8Xb1N4SFw_Fjbg65UJNVorBxtBSciMfR
      https://www.bluemaize.net/im/leggings/girl-leggings-7.jpg
      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/9a/88/86/9a8886b1d6873e0c62fa23ff8bf3455a.jpg?noindex=1
      • lady-z-gaga Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:23
        Oczywiście masz rację. Ale dlaczego właściwie dziewczynka na trzecim zdjęciu tak dziwnie pozuje? to chyba nie jest naturalne zachowanie małego dziecka przed obiektywem?
        • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:27
          No jak to? Eksponuje pupę wyuczonym ruchem modelki.
          • lady-z-gaga Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:31
            Własnie takie odniosłam wrażenie. Nadal to tylko dziecko, ale czy jest dobrą ilustracją tego, co Memphis chciała pokazać?
            • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:37
              Jest to świetna ilustracja tego jak społeczeństwo modeluje zachowania małych dziewczynek, ktore zaledwie trochę wyrosną a juz kopiują erotyczne zachowania kobiet.
            • memphis90 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:19
              Stanęła jak stanęła. Niemniej jednak - jak zobaczysz tę dziewczynkę na żywo na ulicy, to pomyślisz, że ma seksowną pupę, czy że to dziewczynka w bluzce i legginsach?
              • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:22
                ja o tej pomysle, ze to dziewczynka w bluzce i legginsach. i wiekszosci tak mysle, ale o niektorych nie - wlasnie podobnych do tych ze zdjecia Staci, tylko w wieku 8-10 lat.
              • lady-z-gaga Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 07:26
                >Stanęła jak stanęła. Niemniej jednak - jak zobaczysz tę dziewczynkę na żywo na ulicy, to pomyślisz, że ma seksowną pupę, czy że to dziewczynka w bluzce i legginsach?

                O tej dziewczynce nic bym nie pomyślała, jest fajnie ubrana, a kolorowe wzorzyste legginsy nie podkreślają kształtów tak, jak gładkie.
                Zwracam tylko uwagę, że Kurę ileś osob oskarżyło tu o zboczenie, bo śmiała zasugerowac, że dzieci mogą byc postrzegane jako obiekt seksualny. A to zdjęcie pokazuje, że i dziecko, i rodzice, i fotograf sami takie skojarzenia prowokują - chociaż dziecko z pewnością nieświadomie.
                • kanga_roo Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 10:47
                  no właśnie, dziecko nieświadomie, ale jednak będzie robić pozy do zdjęcia, zatańczy jak podpatrzyła na teledysku, pupą pokręci. moja córka do tego jest towarzyska, potrafi się przymilać. i nie moja jedna, jak sądzę. dokładanie do tego zestawu ubrań podkreślających kształty (jak legginsy) lub pokazujących zbyt wiele (jak b. krótkie spódniczki/szorty, krótkie bluzki) to imo proszenie się o kłopoty. a twierdzenie, że jak ktoś to dostrzega, to pewnie jest chory, nijak się ma do tego, że to dziecko będzie narażone na ewentualne zaczepki, nie matka z klapkami na oczach.
                  • memphis90 Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 16:59
                    Proszenie się o kłopoty? Czyli wracamy do narracji, w której zgwałcona sama się prosiła?
                    Więc co - burki czy hidżaby?
                    • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 17:28
                      Żadne popadanie w skrajności nie jest dobre. Ani burki nie sa dobre anii eksponowanie anatomii poprzez wbijające sie w pupę legginsy.
                    • kanga_roo Re: dziewczynki w legginsach 02.06.17, 08:38
                      nie, ale cały czas mielimy tu sytuację osób niepełnoletnich, którym to opiekun prawny (najczęściej rodzic, czyli mamusia i tatuś) musi zapewnić bezpieczeństwo. czyli zapiąć w foteliku samochodowym, nie dać wtykać paluszków do kontaktu, pilnować na drodze, pilnować w wodzie, nie dać sobie ściągnąć na głowę garnka z wrzątkiem, nie puszczać samego do lasu gdzie są wilki i niedźwiedzie i tak dalej. tego chyba nikt nie zakwestionuje, prawda? no więc imo wypuszczanie z domu skąpo czy wyzywająco przyodzianych dziewczynek jest taką samą głupotą i proszeniem się o kłopoty. głupota jest rodzica/opiekuna, a kłopoty, jakby co, będzie miało niewinne dziecko.
                      a w kwestii tego "sama się prosiła" to absolutnie nie, uważam, że nic nie usprawiedliwia gwałtu, ale pomyśl inaczej: jeśli w centrum miasta położysz na masce swojego samochodu portfel czy telefon, i odejdziesz na dłuższą chwilę - będziesz zdziwiona, że ktoś go zabrał? a przecież kradzieży też nic nie usprawiedliwia.
      • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:25
        Memphis, a 3-cie zdjecie z postu Staci - gdzies blisko poczatku - to jest jaka pupa jest? u 8-10 latki.
        z powyzszym sie zgadzam, ale dziewczynki, o ktorych mowie, takich pup, jak na Twoich zdjeciach nie mialy, mialy bardzo podobne do tego zdjecia Stacie.
        • memphis90 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:35
          Trudno mi uwierzyć, że trzecia pupa Staci tongue_out to jest pupa 8-latki...

          I uzupełniając- moje dziecko zwyczajnie nie ma tunik zakrywających krocze i pośladki. Bluzeczki do linii bioder- tak. Bluzeczek do pasa jej nie zakładam do legginsów, bo mi sie nie komponują, wyglądają jak przykrótkie i sylwetka się jakos defasonuje. Te do pasa ma zarezerwowane do spódniczek, które z kolei źle wyglądają z długimi bluzkami.
          • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:42
            > Trudno mi uwierzyć, że trzecia pupa Staci tongue_out to jest pupa 8-latki...

            pupa Staci nie, ale te "moje" naprawde tak wygladaly - bardzo bardzo podobnie. nie wiem, czy dziewczynki mialy 8, 9 czy 10 lat - to byla taka grupa wiekowa.
            • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:46
              Niestety otyłe dzieci maja kształty bardziej dorosłe. Stad pewnie efekt był taki piorunujący.
      • butch_cassidy Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:09
        Dziewczynka wygląda fajnie - na działce, na plac zabaw, na rower...
    • mamagapka Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:27
      Teraz w gimnazjum jest wielka moda na legginsy "(właśnie o dziwo u osób nieco bardziej pulchnych) - dzieci chodzą w nich normalnie w samej podstawówce bardzo popularne są tzw. galaxy i dzieci chodzą w nich zupełnie swobodnie. Sama forma legginsów może wymagać przyzwyczajenia, ale są one całkowicie akceptowane i nie usłyszysz żadnego komentarza na ich temat. Funkcjonują jak zwykłe spodnie.
      • mamagapka Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:29
        chociaż owszem, przy dłuższej bluzce
        • memphis90 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:38
          Dłuższa bluzka musi być wtedy, kiedy ze względu na warunki anatomiczne spodnie na pupie rozciągają się nadmiernie, w opozycji do naciągnięcia na udach. Żeby zasłonić prześwitujące majtki, wpijanie się szwu w rowek czy uroczy camel toe...
          • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 18:50
            img5.dmty.pl//uploads/201306/1370471584_1xbyyg_600.jpg
          • iwoniaw Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:24
            https://i.astratex.ro/at-small/Mimi_leg.jpg

            Uważasz, że ta dziewczynka ubrana jest stosownie, czy lepiej aby założyła jednak spódnicę?
            www.astratex.ro/colant-mimi-pentru-copii/haine-si-accesorii
            • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:44
              Wystarczyłoby, zeby miała dłuższa bluzkę lub krótka sukienkę. Tak wyglada to dziwnie. Nieproporcjonalnie.
              • kochamruskieileniwe Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:27
                Dla mnie (calkowicie subiektywne odczucie) wygląda jakby była w rajstopach bez spódniczki. Tak jak potępiani chłopcy 2-3 lata w samych rajstopachbig_grin
                I wiem, że to leginsy, ale dla mnie czegoś u brakuje. A konkretnie spódniczki smile
    • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:42
      sądzę, że masz problem
    • undoo Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:51
      Chyba rozumiem, o co ci chodzi: jestes przeciwna ubraniom seksualizujacym dzieci.
      Nie dziele twojego niepokoju, ale zgadzam sie, ze ubrania, ktore u doroslych maja podkreslac atrakcyjnosc sylwetki, nie sa dla dzieci i nie dla wszystkich doroslych w kazdej sytuacji. Jednak kazdy rodzic wybiera sam. Ja tak swoich dzieci nie ubieram.
      • undoo Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 19:56
        No dobra, napisze to, moj sprzeciw budza dziewczynki postrojone jak male dorosle. To sa dzieci, dajmy im byc dziecmi.

        Nie mam nic przeciwko legginsom, ale z brzuchem na wierzchu poza plaza to jakos nie bardzo. Dziecko jest dzieckiem. Ma nosic wygodne do zabawy ubrania, a nie udawac doroslego.

        Ostatnio zaczelam corce kupowac bluzki w dziale chlopiecym, bo chlopiece sa szersze, dluzsze i skrojone do wygodnej zabawy. Podobnie ze spodniami, chlopiece nie spadaja z 4 liter i nie sa tak obcisle jak niektore dziewczece (trudno znalezc wygodne dzinsy dla kilkuletniej dziewczynki).
      • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 20:11
        > Chyba rozumiem, o co ci chodzi: jestes przeciwna ubraniom seksualizujacym dzieci.

        chyba masz racje.
        • undoo Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 20:22
          Jak napisalam wyzej - z jednej strony jestem przeciwna takim ubraniom, z drugiej strony - dorosly czlowiek jaki by nie byl, nigdy nie powinien odbierac czyjegokolwiek ubioru jako zaproszenia czy prowokacji. Miedzy burka a brzuchem na wierzchu poza plaza i basenem jest cala masa ubran, ktore nie wzbudzaja takich emocji.
          • nathasha Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 20:25
            ale jesli takie emocje wzbudzaja nie zasloniete legginsy to zaraz moze byc ze wzbudzaja je koszulki odslaniajace brzuch, krotkie spodniczki, bluzki z dekoltem, stanik, etc etc.
            • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 20:59
              Bo bo wszystko wyzej wymienione wiąże sie prezentacja i podkreśleniem seksualności. Mnie osobiście z jeszcze nieodmiennie widok rozneglizowanych dziewcząt, ktore prezentują wszystkie swoje atrybuty na tzw. Tacy. Zero popisu dla wyobraźni. Wyglądają niechlujnie, wulgarnie i gdybym była mężczyzna, to odwrocilabym sie z niesmakiem. Co za dużo to niezdrowo. Brak estetyki i umiaru oraz wyczucia to efekt żałosny, zwłaszcza latem. I tu muszę przypomnieć panów z gołymi torsami w miejscach pbublicznych, ktorzy sześciolatki maja tylko w lodówkach a biust większy od mojego.
              • nathasha Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:20
                Fogito, ja sie z toba fundamentalnie nie zgadzam.
                • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:05
                  Spoks. Nie ma przymusu.
            • undoo Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:12
              Spolaryzowalas sie smile
    • landora Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 20:45
      Ja się tylko dziwię, że im nie gorąco.
      Uważam leginsy za rajstopy bez stóp, więc dla mnie strój leginsy + krótka bluzka sprawia wrażenie, że nosicielka zapomniała spódnicy, ale akurat u małych dziewczynek to mnie nie razi. Tylko się dziwię, że im nie gorąco - gdybym miała córkę, to bym ją ubierała w zwiewne kiecki, tyle jest tego i takich ślicznych...
      • mikams75 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:53
        Juz widze jak 10 latka ochoczo zaklada zwiewna kiecke... uwierz - zalozy leginsy
        • landora Re: dziewczynki w legginsach 02.06.17, 13:34
          Dlaczego? Ja nosiłam sukienki chętnie i tak mi zostało. A leginsy już były.
          Poza tym mowa o małych dziewczynkach.
    • jematkajakichmalo Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:19
      Mam dokladnie tak samo jak Ty.
      Bardzo zwracam uwage na to, zeby moja corka (ktoa jutro skonczy 9 lat) zawsze ubierala dluga bluzke za pupe, a jak bluzeczka jest krotka to jakas fikusna spodniczke.
      • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:24
        > Bardzo zwracam uwage na to, zeby moja corka (ktoa jutro skonczy 9 lat)

        wszystkiego najlepszego dla corki smile
    • fornitta69 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:31
      Sadze,ze takie mysli normalne nie sa. Swiadcza albo o sklonnosciach pedofilskich,albo o wyjatkowej,wrecz chorobliwej pruderii. No ale to tylko moje zdanie. Bylabym za usunieciem tego watku.
      • leokadia35 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:37
        Ale facet o zapędach pedofilskich zwróci uwagę , autorce wątku nie chodzi zapewne o ubiór jak ten wklejony wyżej czyli luźna koszulka do połowy tyłka tylko obcisła koszulka do pępka i opięte spodnie leginsy
        • fornitta69 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:45
          Facet o zapedach pedofilskich zwroci uwage na dziecko, niezaleznie od ubioru dziecka. OCZYWISCIE nie powinno sie ubierac dzieciakow stroje niestosowne- ale legginsy takie NIE sa.
          • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:51
            > OCZYWISCIE nie powinno sie ubierac dzieciakow stroje niestosowne- ale legginsy takie NIE sa.

            dla mnie generalnie legginsy TEZ nie sa! ale te konkretne stylizacje - wedlug mnie - byly wlasnie niestosowne (albo lepiej: takie mi sie wydawaly). nie chodzi o legginsy jako takie, ale o to, jak sie je nosi.
        • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:54
          leokadia35 napisał(a):

          > Ale facet o zapędach pedofilskich zwróci uwagę

          nie tylko faceci maja skłonności pedofilskie.
      • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 21:37
        > Sadze,ze takie mysli normalne nie sa. Swiadcza albo o sklonnosciach pedofilskich,
        > albo o wyjatkowej,wrecz chorobliwej pruderii.

        naprawde nie mam zadnej z powyzszych sklonnosci, slowo honoru. pisze, ze mnie to sama niepokoi, nie wiem dlaczego.
        mozemy usunac watek, w sumie zobaczylam juz, co inni o tym sadza.
        • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:13
          I to jest w sumie zadziwiające. Nie jest problemem, ze małe dziewczynki sa ubierane niestosownie i ich za przeproszeniem walory sa zbytnio eksponowane. Problemem jest zwrócić na to uwagę. Mnie tez zniesmaczają skąpe stroje u dzieci, nastolatek i w większości u kobiet, choć jak pisałam gole torsy mezczyzn sa równie odstręczające. Dlaczego nie umiemy nauczyć dzieci klasy i powściągliwości. Sa miejsca, w których golizna nie razie ale sa tez takie, gdzie nie powinno jej byc. W efekcie miasta stają sie przykrymi estetycznie miejscami w okresie lata, bo ludzie nie umieją sie estetycznie ubrać. Dziewczynki w legginsach bez sukienek to jest tylko wierzchołek gory lodowej. Tej gory seksizmu, ktora nas zalewa. Z drugiej strony barykady mamy kobiety w burkach. I niestety obie formy ubioru sa jakby na życzenie płci męskiej. Ci z zachodu chcą odkrywać kobiety do golizny a Ci ze wschodu zakrywać po czubek włosów. Tak zle i tak niedobrze. Bo same kobiety jak pięknie tu widać nie umieją sie ubrać tak, aby nie było ani za mało ani za duo.
          • fornitta69 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:20
            Nie zamierzam sie ubierac tak zebys TY uwazala,ze nie jest w moim ubiorze czegos za duzo/za malo. Ty sie ubieraj estetycznie i z klasa a inni niech sie ubieraja jak chca. Wolno im,to,ze obrazaja czyjes poczucie estetyki moga miec w odwloku tongue_out
            • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:30
              Mogą i maja w odwolku. Ale czy to cie pociesza, ze króluje bezguście i brak klasy. Mnie to smuci, bo trochę mi zal, ze Polacy w większości jednak ten wygląd olewaja.
              • fornitta69 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:33
                Nie zajmuje mnie cudzy wyglad. Jasne- jedna osoba na ulicy mnie zachwyci stylizacja,inna spowoduje opad szczeki. Ale ubolewanie nad "ogolnym brakiem gustu" to nie wiem...snobizm? Malostkowosc? Przewrazliwienie? Glupie i tyle.
                • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:46
                  No coz, jak sie trochę podróżuje po świecie, to widać niechlujstwo na naszych ulicach bardziej wyraźnie, a szkoda, bo jeszcze po wojnie nie tak to wyglądało. Komunizm przyniósł nam bylejakość i tak juz zostało.
                  • ichi51e Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 07:13
                    Akurat moda polska w komunie taka zla nie byla. Zobaczmy sobie filmy z lat 60tych.
                    • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 07:57
                      No fakt. Lata 60 to jeszcze elegancja. Potem juz było tylko gorzej.
                  • memphis90 Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 17:06
                    O, tuż po wojnie też chadzalas po ulicach oceniając stylizacje pań?
                    • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 17:31
                      Jakby z założenia nie chadzałem, ale filmy archiwalne i zdjęcia pokazują ulice tamtych czasów. Poza tym mam wiekowe ciocie w rodzinie. Zawsze elegancko ubrane. Moja babcia urodzona w 1913 była do końca życia elegancka i ubierała sie ze smakiem. Tego brak obecnie. Miło popatrzeć na ulicy na stylowo ubrana staruszkę. Tera czesto panie 50-70 lat maja na sobie Tto co ich wnuczki, tylko w większym rozmiarze. To wyglada strasznie.
              • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:42
                fogito napisała:

                > Ale czy to cie pociesza, ze króluje bezguście i brak klasy.
                to akurat kwestia względna jest. To co dla Ciebie jest klasa może być kompletną klapą dla innej osoby.
                • fogito Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:49
                  Może tak. Ale jak byśmy sie trzymali klasyki i dobrej jakości materiałów to nikomu by nie zaszkodziło. No i jeszcze gdybyśmy wiedzieli, ze należy dopasować strój do miejsca. Tak mi sie marzy po prostu. Zalewani jestesmy tandeta z Chin i to widać na ulicy, byle jakie ciuchy z bylejakich materiałów. Moze należałoby przestać kupować az tyle, to w końcu by te sieciówki upadły. Nic to, późno imstad sie chce..
                  • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 22:52
                    fogito napisała:

                    > Może tak. Ale jak byśmy sie trzymali klasyki i dobrej jakości materiałów to nik
                    > omu by nie zaszkodziło.

                    nudno by było.
                    • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 06:29
                      Wole nudno niż bylejak
                  • ichi51e Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 07:10
                    Ale dlaczego mamy sie wszyscy trzymac klasyki dobrej jakosci?
                    • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 07:58
                      Bo wtedy nie będziemy tacy rozmemlani? Ubranie ewokuje zachowanie. Serio
                      • zuleyka.z.talgaru Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 08:20
                        Poprzyj badaniami ale nie amerykańskimi.
                        • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 09:00
                          A co angielskiego nie czytasz?
                      • nathasha Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 08:48
                        a takze "nie szata zdobi czlowieka"
                  • memphis90 Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 17:10
                    Dobra jakośc materiałów kosztuje. Po wojnie, co tak opiewasz, kto miał kasę, to chodził w futrze. A kto nie miał, ten chodził na bosaka - a buty do kościoła dzielił rotacyjnie z rodzeństwem.
                    • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 17:45
                      Jak wyżej napisałam moja babcia urodzona w 1913 w małej wiosce zawsze była elegancka. Bo elegancja to nie kwestia pieniędzy tylko gustu i wyczucia. Znasz to powiedzenie 'jesteśmy za biedni, zeby kupować tanie rzeczy'? Kiedyś ludzie mieli mało ubrań, ale były dobrze skrojone i dobrane. Teraz mamy miliony szmat i większość ubiera sie żałośnie. Matki wyglądają jak córki a córki jak ladacznice. Brzuchaci panowie noszą spodenki jak przedszkolaczki. Noż pomieszanie z poplątaniem.
                      • mama303 Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 18:41
                        fogito napisała:

                        > Jak wyżej napisałam moja babcia urodzona w 1913 w małej wiosce zawsze była eleg
                        > ancka.

                        zapomniałaś dodać że wg Ciebie była elegancka. To jak kto wygląda, czy jest elegancki to kwestia względna.
                        • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 23:35
                          Nie moja droga. Klasyczna elegancja to klasyczna elegancja. To spódnice o określonej długości, to marynarki i bluzki z kołnierzykiem, to ułożone włosy, to plaszczyki do sukienki. Nie ma w tym zestawie legginsów i powyciąganych zarowiastych bluzek. Ale co ja ci bedę tłumaczyć. Chyba nie warto.
                        • lady-z-gaga Re: dziewczynki w legginsach 02.06.17, 07:07
                          > To jak kto wygląda, czy jest elegancki to kwestia względna.

                          Pewnie masz na myśli, że jeśli ktos sam uważa, że jest elegancki, to tak własnie jest? big_grin
    • ofelia1982 Re: dziewczynki w legginsach 31.05.17, 23:19
      Kupilam coreczce masę sukienek. Kolorowe, sportowe, eleganckie. Do tego a la baletowe. Cuda! I wiesz Co? Oba codziennie toczy boje o te legginsy o nie chce zakładać nic innego...
    • gama2003 Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 07:39
      Są dziewczynki, nawet zupełnie małe o takiej budowie.
      Pewnie miałaś myśli - jejku, ona wygląda jak miniaturowa kobieta ( z tyłu ). Też kilka razy miałam takie obserwacje, u nas skończyło się na spojrzeniu i skojarzeniu, ale faktycznie, jest to jakaś gratka dla dewiantów. Choć ,, zło,, jest w ich podejściu i reakcji.
      W mojej małej głowie nie mieści się pociąg do dzieci, to istoty rozczulające a nie seksualne, widzę jednak czasami w stroju, albo ruchach dziewczynek takie zalążli kobiecości. Kto wie ? Może i takie widoki są jakimiś wyzwalaczami kosmatych i wstrętnych myśli u pedofili.
      Co do leginsów - pomijając pupy nie pupy, jakoś tak proporcjonalnie i ładniej wyglądają takie spodnie z dłuższą koszulką, taką przynajmniej do linii kroku.
      • yvona73pol Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 14:36
        Wymieklam i nie doczytalam do konca tej strony, ale chcialam napisac, ze trzecia pupa stacie chyba stanie sie kultowym haslem forumowym big_grin

        Ale wiecie co, wczesna seksualizacja dziewczynek, w sumie to nie jest jakies novum. Kiedys te dwunastolatki to juz prawie panny na wydaniu byly przeciez. Nie mowie, ze to jakies bylo sluszne, ale raczej w kontekscie, ze larum podnosimy w temacie "w dzisiejszych zepsutych i nebezpiecznych czasach", a to tylko sie dekoracje zmienily i scenografia, cala reszta ludzkosci i jej natury jest z grubsza ta sama.
        • lady-z-gaga Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 14:43
          Kiedyś nie było kodeksu karnego, ktory zabraniał traktowania dziewczynek, jak dorosłych. Teraz prawo i obyczaj trochę się rozmijają wink
          • kanga_roo Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:08
            poza tym tak, kiedyś traktowano młode dziewczyny jak panny na wydaniu, i nie było to dobre, ale teraz mam wrażenie, że traktuje się takie podlotki jak dzieci - nawet w tym wątku - wrzuca się do jednego worka pięciolatkę, ośmiolatkę i dziewczynkę lat 10-12, nie myśląc, że jest między nimi przepaść rozwojowa. skoro o przedwczesnym dojrzewaniu (PD) mówi się, jeżeli u dziewcząt jego objawy występują przed 8., a u chłopców przed 9. rokiem życia, to znaczy że już od 8 roku życia dziewczynki mogą dojrzewać płciowo i mieści się to w normie. to są zmiany i w ciele, i w głowie. więc programowe nie zauważanie tego faktu przez inne kobiety - matki! - co najmniej dziwi. ciekawa jestem, czy na temat fizjologii kobiety też z Waszymi córkami nie rozmawiacie, czy tylko na temat atrakcyjności płciowej - bo od tego w gruncie rzeczy zaczęła wątek kura.
    • damajah Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 14:56
      O rany, moja średnia w leginsach wszelkiej maści, tregginsach, jeansach streczowych, biega non stop - ku mojej rozpaczy bo ja nie lubię (wolę sukienki i spódnice) a ona kocha i błaga żeby jej kupować bo to wg. niej jedyny wygodny ciuch...
      W życiu mi nie przyszło do głowy że ktoś (poza pedofilami ale Ci i tak znajdą coś czym się będą podniecać, czy to będą krótkie spodenki, czy spódniczka czy leginsy) może tak patrzeć na dziecko ubrane w leginsy sad
      Moja m 8 lat. Dziecko totalne absolutne. Pod każdym względem. Brzuch nie wystaje ale nosi do tego i zwykłe T shirty i tuniki - krótkie bluzki nie bo nie lubi.
      Dla mnie to totalnie normalne ubranie dla dziecka. Ok - bardzo cienkie leginsy przez które prześwituje tyłek u nastolatki lub dorosłej kobiety, tak obcisłe że widać kształty anatomiczne z przodu są po prostu niesmaczne i źle to wygląda, ale normalne leginsy u dziecka są OK.
    • butch_cassidy Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:06
      A ja się jeszcze nad jednym zastanawiam.

      Tłumaczę wczoraj córce, że do szkoły, to jednak będzie musiała do legginsów nosić spódnicę, bo jeszcze to przemyślała, poczytałam, i jednak inaczej nie wypada. Ona: ok, ale ma być krótka i obcisła... Ja już tam nie wiem, czy to dużo lepsze... ale to inny temat. W którymś momencie w rozmowie użyłam jjednak sformułowania "takie są zasady", a ona na to: "Zasady są po to, żeby je łamać".

      Odpowiedziałam odpowiednio, ale potem sobie myślę tak:

      Teraz nie wypada w legginsach "do ludzi", no nie wypada i już. Szczególnie jak się jest 3+ wink Abstrahuję od seksualizacji dzieci, bo dla mnie skojarzenie, że dziecko w legginsach bywa wyzywające jest jednak od czapy. Z resztą dorosła w legginsach z erotyką się kojarzy chyba tylko jeśli one są z lateksu i pani tańczy na rurze...

      Jednak, kurczę, córka ma trochę racji - ostatecznie każde pokolenie ustanawia własne zasady. Gdyby tak się nie działo, to z pewnością byśmy dziś nie chodziły w spodniach, ani spódnicach odsłaniających kostki wink Może wg zasad ich pokolenia te legginsy są jednak do przyjęcia, zważywszy, jaki wymiar ma to zjawisko?
      • kanga_roo Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:12
        one do przyjęcia. ale to naszym zadaniem jest zadbanie, by dzieci nie szkodziły sobie, różnymi rzeczami, niewłaściwym strojem także. zimą jakoś nie masz oporów, żeby dzieciakowi kazać się ciepło ubrać. podobnie uświadamiasz dziecko, że na różne okazje należy się różnie ubierać. niech będą te legginsy, na dzień sportu, na konie, gimnastykę, na wf, plac zabaw i po domu, ale do szkoły, na wycieczkę, imprezę rodzinną, spacer po mieście, do teatru trzeba strój bardziej przemyśleć.
        • butch_cassidy Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:13
          Rzecz w tym, że one są bardzo popularne właśnie w szkole...
      • butch_cassidy Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:12
        I jeszcze a propos tej nieszczęsnej "krótkiej i obcisłej spódnicy".
        Skąd się to bierze? Taki wulgarny przekaz kulturowy jest mega silny najwyraźniej. Bo ja się tak nie ubieram, panie w szkole też nie, ani mamy. TV nie ogląda... Nawet komunikacją nie jeździ... Mimo to ma takie pomysły... uncertain
        Jak nad tym zapanować?
        Samo minie?

        Rozmawiałam nawet z wychowawczynią. Jej zdaniem dzieci powinny mieć swobodę wyrażania swojej osobowości poprzez ubiór, nie widzi powodu by wprowadzać ograniczenia co do kolorów czy długości... Jeśli tak mówi fachowiec od rozwoju dzieci, to co ma powiedzieć przeciętna mama? Liczyć że z tego wyrośnie i już?
        • kanga_roo Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:29
          no i super, niech założy tę spódnicę. moja zakłada, z legginsami, albo z kryjącymi rajstopami. tak samo szorty. jeśli chodzi o gołe nogi do obcisłej mini/szortów wytłumacz jej, że to look zbyt wakacyjny do szkoły.
          ps. ja stara baba jestem, ale mini do kryjących, jednobarwnych rajstop noszę, do pracy nawet, a z cienkimi rajstopami albo bez już nie. bo właśnie wydaje mi się może nie wulgarne, ale jakieś takie...z kategorii "prezentowanie towaru". i niestosowne.
        • miss_fahrenheit Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 17:04
          Minie jej. Mam wrażenie, że takie zamiłowanie młodych dziewcząt do opiętych, podkreślających świeżo "zdobyte" lekko kobiece kształty, służy zaznaczeniu, że oto już osiągnęły wyższy poziom dojrzewania wink
          • butch_cassidy Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 18:08
            Pocieszające smile
        • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 18:04
          Ktoś kiedyś powiedział....im gorsza szkoła tym wiecej wolności i mniej zasad. Poza tym skad przekonanie, ze wychowawczyni jest specjalistka od rozwoju dzieci. To chyba pobożne życzenie.
          • butch_cassidy Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 18:08
            Szkoła akurat z tych dobrych. Natomiast pani drugi rok sobie bardzo dobrze radzi z różnymi sytuacjami w klasie, więc chyba jednak coś o dzieciach wie...
            • fogito Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 23:36
              To super, ale moze powinna doczytać o wpływie ubioru na zachowanie i o budowaniu poczucia estetyki od najmłodszych lat.
              • kawka74 Re: dziewczynki w legginsach 02.06.17, 06:54
                Uważasz się za elegancką kobietę o ugruntowanym poczuciu estetyki?
                • fogito Re: dziewczynki w legginsach 02.06.17, 08:05
                  Nie aż za taka jak moja babcia była. Lubię jeansy, ale musza być takie co by w tyłek nie właziły i raczej ciemne. Nie nosze jaskrawych unran z nadrukami, raczej sa to kolory stonowane i mnimalistyczne w kroju. Mam mało ubrań, ale sa to tzw żelazne klasyki, który każdy miec powinien. Nie eksponuje biustu, pupy i brzucha. Smutno mi sie robi jak widzę ładne kobiety w niechlujnych strojach wyzwalające cycki na wierzch myślące zapewne, ze to jest seksi. A juz te stringi wyłażąca z jeansów to jest dno dna.
      • kura17 Re: dziewczynki w legginsach 01.06.17, 15:17
        > Z resztą dorosła w legginsach z erotyką się kojarzy chyba tylko jeśli one są z
        > lateksu i pani tańczy na rurze...

        no widzisz, a mi sie ladne, ksztaltne _kobiecie_ pupy w legginsach zmyslowo raczej kojarza (nie zawsze i nie wszystkie zapewne, ale wiekszosc). moze dlatego mam jakis tam niepokoj z tymi dziewczynkami zwiazany?
    • mautki666 Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 00:40
      Popieram
    • novembre Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 08:22
      Sadzimy ze nic sie nie zmienilo, juz ponad 30 lat temu nauczyciele oburzali sie, ze dziewczynki chodza do szkoly w lajkrach, panie tego.
    • obrus_w_paski Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 08:46
      Nie mam pojęcia o co ci chodzi. Aż wrzuciłam w internet „leginsy dziewcyznka” i też nie wiem. Moze wrzuc jakieś zdjęcie.

      Z moich obserwacji legginsy obecnie są traktowane jak spodnie. Widzę na ulicach mnóstwo dziewczynek i dorosłych kobiet w legginsach i bluzkach croppach (takich do pępka), żadna mi się nie kojarzyła seksualnie, ani te dorosłe ani te małe. Więc tak, to co piszesz jest trochę dziwne
      • danaide2.0 Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 09:38
        To jakiś stary wątek wyciągnięty nie wiadomo po co. Mam wrażenie, że teraz nawet 8latki chcą się ubierać jak nastolatki, w szerokie jeansy.
        Acha, ze stolicy nadaję, ale my tu nie mamy innego tiktoka czy instagrama jakby co!
        • gru.u Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 10:03
          Cześć ośmiolatek tak, ale na przykład moja nadal woli legginsy, chude to takie ze nawet legginsy na niej wiszą i o zgrozo chodzi tak erotycznie 🙄
        • milva24 Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 22:19
          O, ja byłam z moją młodą na zakupach, lat 11, budowa normalna, wyszła z samymi oversize, w tym z bluzą damską w rozmiarze L. Tylko ta jej się spodobała, wszystkie inne były beznadziejne big_grin i jeszcze stwierdziła że na długo jej starczy. Jak znam życie to za trzy miesiące będzie be i przez następne lata ja będę dodzierac.
    • amsterdama Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 09:10
      Kura, widzę to podobnie.
    • bywalec.hoteli Re: dziewczynki w legginsach 14.06.25, 10:13
      Masz chyba coś nie tak skoro zwracasz uwagę na tyłki i brzuchy dzieci
      • ewa.ewartxxxx Re: dziewczynki w legginsach 15.06.25, 08:09
        bywalec.hoteli napisał:

        > Masz chyba coś nie tak skoro zwracasz uwagę na tyłki i brzuchy dzieci
        No nie do końca .Czasem ubiór u dzieci bywa totalnie nieadekwatny do wieku -dziewczynki z tyłkami na wierzchu,wyeksponowanym biustem-ma toto z 14 lat a przyciąga uwagę dorosłych knurow ,którzy fantazjują co by z taką nastką zrobili ,sorry ale zejdź na ziemię

        Natomiast nie zdarzyło mi się uznać że pupa 8 latki w legginsach jest krągła i erotyczna i tutaj trochę nie ogarniam trybu myślenia autorki .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka