banksia
06.06.17, 15:02
osiedlu badzi dzielnicy? jakie klimaty, sasiedzi, demogafia – rodziny podobne wiekowo/spolecznie? emeryci? dzielnica o ustalonym profilu czy szybko ewoluujaca? kontrasty w stylu – kamienica socjalna a obok lsnacy apartamentowiec? szeregowki podmiejskie? przedmiescia jak z American beauty? blokowisko..? zielono czy industrialnie? sklepiki osiedlowo–rodzinne czy supermarket? Lubicie swoje dzielnie?
U mnie nastepujaco: sasiedzi - z jednej strony matka z doroslym synem – zgaduje ze Jamajczycy, mlody muzykuje, z drugiej – rodzina z 3jka dzieci, wygladaja na Pakistanczykow lub cos w ten desen – lubia grilowanie i kinderbale.
Dalej rodacy z dziecmi, Bulgarzy, polsko-serbskie malzenstwo (koles ma faze na majterkowanie), Turcy co ciagle zamiataja i myja fury. Za rogiem afrykanski kosciol (fajnie spiewaja), chinski supermarket gdzie kupuje sosy i inne wypasy, wokol troche hurtowni ale blisko wielki park. Na glownej przewaznie male rodzinne biznesy, zieleniaki, kilka lepszych i gorszych knajp z zarciem na wynos. Malo starszych ludzi, hipsterstwa (jeszcze!! ale juz sie zaczyna) i pietrowych blokasow.
Switem z okna slysze idacych do pracy Azjatow, Wegrow, Litwinow. Klimat ogolnie “pd-wsch Europa z akcentami orientalnymi”. Nie ma stracha wyjsc wieczorem - kilku Slowian po piwach mocnych pod sklepem jakos mnie nie rusza. W sumie lubie moja okolice, jest roznorodnie, dobrze dojazdowo i mozna obrocic na zakupy w 5 min w kapciach.
a jak jest na Waszej ulicy?