Dodaj do ulubionych

Wszy - grrrr

16.06.17, 13:06
Dziecko przywlokło ze szkoły (w tym roku wychowawczyni informowała kilka razy o wszach w klasie i dopadło w końcu moją córkę). Podjęłam działania naprawcze niemal natychmiast:
-zaaplikowałam dziecku preparat wybijający wszy i gnidy (sobie i panuojcu również) - jednak mam wątpliwości, bo po prawie godzinnym duszeniu parazytów pod folijką przy wyczesywaniu niektóre jeszcze nie były martwe tak bardzo, jak bym chciała - czy to znaczy, że preparat nie działa, jak powinien, czy nałożyłam go za mało?
-wyprałam pościel w 90 stopniach,
-wyprałam to, czego się nie dało w 90, w nieco niższej temperaturze,
-to, czego się nie dało wyprać wcale, zapakowałam do worków,
-odkurzyłam wszystko dwa razy,
-poinformowałam szkołę, trenera i rodzinę.
I teraz tak:
-czy coś pominęłam?
-czy ma sens płukanie octem włosów, czy to tylko mit i legenda? A co z innymi sposobami domowymi typu nafta, olejki czy (olaboga, ale jestem zdesperowana) majonez?
-czy można czymś popsikać kanapy (jakiś olejek? woda z octem - o ile to nie mit itd.), żeby trochę ewentualnych niepożądanych gości poddusić?
-teoretycznie użyty preparat wybija cholerstwo po pierwszym razie (Parasidose się nazywa), ale nie wiem, czy na pewno - może lepiej powtórzyć po kilku dniach nawet jeśli głowa będzie czysta?
-czy bezpiecznie będzie posłać dziecko na zakończenie roku? Czy po dwóch aplikacjach preparatu można uznać, że jest bezpiecznie dla innych dzieci? No i co z moją córką? - twierdzi, że jedno z dzieci w klasie drapie się po głowie bezustannie i istnieje ryzyko, że to właśnie wszy, a nie źle dobrany szampon. Jak sobie pomyślę, że miałabym odwszawiać wszystko dookoła z dzieckiem włącznie po raz kolejny i kolejny, mam dreszcze, bo to uciążliwe draństwo.
Obserwuj wątek
    • beataj1 Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 13:23
      Ponoć że sposobów nie chemicznych dobrze działa wyprostowanie włosów prostownica. To ponoć niszczy gnidy - te które jakimś cudem przetrwały twoja kurację.
    • aquella Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 13:32
      miałam podobnie, to co kupiłam drogo w aptece to jakiś żart był- jakiś olej którego zmyć się nawet nie dało a mało pomógł, dopiero jak sobie dokupiłam najtańszy stary artemisol z herbapolu to dziadostwo zdechło ostatecznie
      • kawka74 Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 13:36
        No właśnie zastanawiam się, czy nie kupić artemisolu na deser - reszta Parasidose na drugi rzut dla trzech osób na pewno nie wystarczy, a chyba jednak powinnam ten drugi rzut wykonać dla pewności i bezpieczeństwa własnego i cudzych dzieci.
        A prostownicy niestety nie mam, włosy mam króciutkie.
        • aquella Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 13:40
          kupuj- to tylko 8 zł, ale może być na zamówienie no i śmierdzi
        • cosmetic.wipes Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 22:42
          U nas skutecznie zadziałał Delacet, a wcześniej próbowałam kilka aptecznych drożyzn.
    • mamalgosia Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 13:35
      Zastosowałabym ponownie, może po zakończeniu roku szkolnego.
      Nafta i inne syfy według mnie nie działają tak jak powinny, a pamietam siebie śmierdzącą w turbanie na głowie, a potem z włosami tłustymi jak u Eugeniusza Bodo.
      Co do kanapy - chyba nie ma prawa to dziadostwo tam być
    • agao_72 Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 13:43
      ocet rozpuszcza "cement" gnid, łatwiej je usunąć. ale jak głowa jest podrapana, to może piec w podrapane miejsca. majonez/ odżywka/ nafta duszą wszy/ zatykają ich aparty oddechowe - działają, ale trudno zmyć. po 2 aplikacjach jest już młoda bezpieczna dla dzieci, jak jeszcze się czegoś obawiasz, to zawsze zostaje prostownica. możesz popryskać córę olejkiem odstraszajacym wszy i spokojnie wysłać na zakończenie roku, tylko związać włosy w koczek, warkocz i np. polakierować. a potem profilaktycznie odżywkę na włosy, na 30 min i przeczesać gęstym grzebieniem i umyć - jak już bardzo się boisz.
      • agao_72 Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 13:46
        a. córa miała wtedy włosy do pasa, więc bankrutowałam na preparaty antywszowe. w końcu kupiłam naftę kosmetyczną, posiedziała z naftą 3 godziny, wyczesałam, umyłam głowę hektolitrami szamponu, wysuszyłam, wyprostowałam prostownicą. i ubiłam wszystko.
        nie powtórzę co mówiłam przy myciu włosów po nafcie...
    • wlazkotnaplot Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 20:21
      U nas też późno bo w 6kl a w szkole wszawica od zawsze!!! Kupiłam notolic. Włosy do psa!!!! Dla siebie jakiś ziołowy stary preparat asekuracyjnie, mąż prawie łysy więc govoszczędziłyśmy smile Również pranie i odkurzanie wszystkiego!!! Wydaje się że padły. Choć córka historycznie co drugi dzień każe się sprawdzać. Teraz używamy odstraszacza na wszy. Mam nadzieję że nie wrócą.
      • wlazkotnaplot Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 20:28
        Matko jakie głupoty telefon mi powpisywał!!! Miało być notolic no i włosy do pasasmile))
    • minor.revisions Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 20:33
      Najważniejszy jest grzebień, nie takie gó... które dodają do preparatów tylko taki metalowy bardzo gęsty z rowkami na zębach,który wszystko wyczesze. Są odżywki i szampony z repellentem które można stosować po kuracji jeśli jest ryzyko że wrócą, ale z dobrym grzebieniem i wyczesaniem włosów codziennie po szkole, nawet bez trucizny, powinnaś dać radę.
    • agata_abbott Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 22:00
      To, czego nie da sie wyprać, ale jest w miare małe - można wsadzić do zamrażarki, na 24h.
    • mynia_pynia Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 22:10
      proszek agrestu indyjskiego niszczy wszy - składnik farb typu henna, amli się to nazywa i wzmacnia wlosy. Siedziszw papce przez godzine z workiem na glowie i po problemie, za 100g płacisz 30 zł, od dziewczyny na allegro kupuje, mam tego ze 3 paczki. Na twarz i włosy używam.
    • stacie_o Re: Wszy - grrrr 16.06.17, 23:00
      Majonez działa.
      I potwierdzam, to co pisano powyżej dobry grzebień.
    • kawka74 Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 10:32
      Przedwczoraj nałożyłam dziecku Parasidose, wczoraj olej kokosowy z olejkiem herbacianym, a dzisiaj wyczesałam kilka żywych sztuk, bardzo małych, ale jednak uncertain Nałożyłam młodej artemisol, bo już nie mam innych pomysłów.
      Za słabo wyczesałam? Za słabe preparaty?
      • stacie_o Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 10:40
        Spróbuj z majonezem. A potem prostownicą.
        • kawka74 Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 10:54
          Majonez mam. Prostownicy nie mam, ale mam lokówkę, może być?
          • stacie_o Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 13:49
            Może. Tylko się namachasz bardziej.
        • paszczakowna1 Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 13:50
          U nas zadziałał Nitolic (po różnych innych próbach).
    • kitka20061 Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 11:05
      U nas nic z apteki nie pomagało, po occie zaraz pozbyliśmy się tego dziadostwa. Ja ocet rozcieńczałam z wodą.
    • konsta-is-me Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 14:25
      To czego się nie da wyprać, można posypać pudrem na pchły dla psów.
      Działa tak samo.
      • konsta-is-me Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 14:26
        Chyba że ma się w domu kota, wtedy musi być taki dla kotów.
    • bei Re: Wszy - grrrr 18.06.17, 15:12
      Szampon owadobójczy dla psów jest skuteczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka