Dodaj do ulubionych

Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne)

07.07.17, 20:52
Chodzi mi o taki "madrosci ludowe" czy silnie zakorzenione przekonania, typu: skorka od pomidora moze sie przykleic do zoladka i wywolac ostre bole. Opowiadano Wam takie ? Sprawdzily sie czy nie ?
Moja mama nie pozwalala mi myc glowy w czasie choroby - bo dostane zapalenia pluc. Ze zgroza patrzyla jak gole nogi - po zgoleniu miala mi wyrosnac dluga czarna szczecina. Nie wyrosla smile Ba, po latach golenia wlosy na nogach wrecz mi zanikly.
Natomiast wierze w to ze nagly niepohamowany apetyt jest oznaka zblizajacej sie choroby - nieraz to sie sprawdzilo.
I z innej beczki - moze glupio brzmii, ale u mnie sie sprawdza : kiedy bardzo zalezy zeby nie zaspac, trzeba przed snem poprosic bliska zmarla osobe o obudzenie o okreslonej godzinie. Dziala lepiej niz budzik smile chociaz to oczywiscie kwestia autosugestii - ale cos w tym jest wink
A Wy znacie tego rodzaju "zabobony" ? Sprawdzaja sie ? Lubicie w nie wierzyc ?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 21:04
      Trzeba suszyć włosy, jak sie idzie spać z mokrymi, to katar gotowy. To samo dotyczy chodzenia w przemoczonych butach. Nie posiadam od lat suszarki, a w przemoczonych butach chodziłam wiele razy i nic.
      • zona_mi Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:08
        Niemożliwe. Na pewno masz katar.
        Bezobjawowy, jak niektóre zapalenia płuc.
        • malwa51 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:51
          Ale bezobjawowe zapalenie pluc ma objawy, tyle ze jednoznacznie wychodza dopiero na RTG.
          • zona_mi Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:23
            Ale pod kątem kataru Verdana pewnie rtg nie robiła wink
          • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:35
            Jak bezobjawowez to objawów zgodnie z definicją nie ma uncertain
      • julek_i_ja Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:12
        Ja mam bardzo dlugie i geste wlosy, i jesli ide spac z mokrymi to wstaje z mokrymi. Plus bolem glowy i nierzadko katarem, wiec cos w tym jest.
        Ja znam przesad - nie wiem na ile prawdziwy, nigdy nie odwazylam sie sprawdzic wink , ze od jedzenia goracego ciasta drozdzowego dostaje sie skretu kiszek. A sliwki plus mleko kwasne to murowane przeczyszczenie - na mnie nie dziala.
        • solejrolia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:16
          Gorących wypieków zwlaszcza drożdżowych zabroniła mi lekarka zaraz po operacji, bo to podraznia układ pokarmowy, i powoduje wzdęcia, a miałam mieć kilka dni dietę lekkostrawną.
          Także to chyba jednak nie przesądy.
        • nickbezznaczenia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:20
          A pizzę jadasz?
          • solejrolia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:41
            Jadam oczywiscie, ale niekoniecznie gorącą . Raczej czekam zeby przestygła, zeby mozna bylo wziac w rękę.
            • nickbezznaczenia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:46
              Tak więc sama widzisz,że ciasto drożdżowe groźne nie jest. smile
              • solejrolia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:52
                Po prostu nie jest zalecane przez lekarzy , zwlaszcza w diecie lekkostrawnej, jak np. po operacji.
                • nickbezznaczenia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:54
                  A to już inna para kaloszy. Natomiast osobom bez tego typu problemów niczym nie wadzi.
                • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:37
                  E tam. W medycynie nie istnieją żadne wytyczne zabraniające ciasta drożdżowego na ciepło.
          • black-cat Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:48
            Ciasto na pizzę to mąka, woda, oliwa i drożdże. Placek drożdżowy (na przykład mojej teściowej) to mąka, stopione masło, cukier, jajka, drożdże itd. Nieco inny skład i po zjedzeniu gorącego placka układ pokarmowy może ucierpieć.
            • nickbezznaczenia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 07:38
              Co nie zmienia faktu,że mowa była o cieście drożdżowym, więc pizza jak najbardziej spełnia ów wymóg.
              • julek_i_ja Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 19:16
                Ale ilosc drozdzy jest zupelnie inna, moze ich nawet w pizzy nie byc wcale. W ciescie drozdzowym jest natomiast cukier i cala sztuka polega na maksymalnym rozmnozeniu drozdzy przed pieczeniem, wiec ich liczba jest duzo, duzo wieksza i byc moze to w polaczeniu z cukrem wywoluje bolesne wzdecia.
                Tym niemniej dopoki nie sprawdze, to nie uwierze.
                • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:40
                  Przecież te drożdże po upieczeniu są martwe... Szukanie uzasadnienia dla niejedzenia ciasta drożdżowego ma tyle sensu, co szukanie uzasadnienia dla zarazu seksu oral ego w KK. Natomiast nie polecam picia drożdży bez uprzedniego sparzenia ich wrzątkiem. Raz tak zrobiłam (drożdże, mleko, cukier) i potem przez pół dnia bąbelkowaly mi w żołądku...
                • nickbezznaczenia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 09.07.17, 06:10
                  Jasne, bo w pizzy drożdże nie rosną big_grin
                  O drożdżach po upieczeniu napisała już Memphis.
        • ichi51e Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:22
          Zawsze jem horace ciasto drozdzowe (tak samo jak i surowego zawsze sobie podjem) i nigdy mi nie zaszkodzilo
        • ekasia27 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:57
          U nas ciasto drożdżowe znika zanim zdąży choćby odrobinę wystygnąć.
          Gorące ciasto jadły nawet całkiem malutkie dzieci - nikt skrętu kiszek nie dostał, a trwa to już kilka dziesięcioleci.

          A pizzę też jesz na zimno? To też jest przecież ciasto drożdżowe.
          A chleb? Nigdy nie jadłaś gorącego, ani gorących grzanek, tostów?
      • zlababa35 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:17
        Zależy. Ja mam od lat załatwione zatoki, do tego stopnia, że wyjście po umyciu głowy i wysuszeniu kończy się rozpierającym bólem głowy i zatkanym nosem (nawet, jak jest ciepło). Może Twoja mama też chorowała na zatoki i była przewrażliwiona wink.
        • default Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:16
          Na zatoki trzeba robic oklady z rozbitych tluczkiem lisci kapusty. Caly syf zalegajacy w zatokach schodzi momentalnie (osobiscie nie sprawdzalam, moja szwagierka tak sie wyleczyla - przynajmniej tak twierdzi smile)
          • gaga-sie Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:51
            Drewnianym tłuczkiem, dodam. Tak rzecze pewna baba z Tarła która leczy u ludzi różne dolegliwości,a na konsultacje zjeżdżają do niej lekarze ( tylko to była wersja z kolanem).
            Ale jak obłożyć zatoki kapustą?
            • default Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:30
              Obklada sie czolo i skronie i obwiazuje sie leb chustka, zeby sie trzymalo.
              • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:44
                Przecież na skroniach nie ma żadnych zatok, a sok z kapusty nijak nie przejdzie przez kość... Dwa - w kapuscie masz przeciwzapalne salicylany, a nie składniki rozrzedZające wydzielinę. A największe zatoki to i tak szczekowe, a główny wyciek idzie ze szczekowych, siłowych i klinowych. To się nazywa siła sugestii...
                • default Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 23:37
                  Mozliwe, ja sie kapusta nie okladalam, przytoczylam rady szwagierki. Ja na zatoki inhaluje sie naparem z majeranku. Troche odtyka.
      • berdebul Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:29
        Zawsze jak przemoczę buty to jestem chora. wink Za to ubranie/czapka, no wszystko inne mogę mieć mokre i nic mi nie będzie, o ile stopy suche. smile
      • leni6 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 11:44
        Ja w dzieciństwie nie suszylam i było ok, ale teraz jak tylko pójdę spać z niedosuszonymi to rano wstaje z bólem gardła, niestety.
      • tol8 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 21:24
        Hahaha, zawsze myję głowę na noc i przez ostatnie dwa tygodnie 3/4 dnia chodziłam w butach do wody, mokrych na wylot
    • solejrolia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 21:13
      "Nie siadaj na betonie bo dostaniesz hemoroidów"

      Dostałam, podczas porodu, nie od siadania na czymkolwiek...
      • zlababa35 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:18
        Ja znam wersję, że dostanę wilka wink.
        • zona_mi Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:21
          Ja też smile
          • solejrolia Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:34
            Wilka też. Ale wilka to chodzi o zapalenie pęcherza, bo to ponoć boli tak, że się wyje jak wilk.

            Na szczęście w mojej rodzinie nikt na choroby układu moczowego nie chorował, za to hemoroidy ma (chyba) każdy w rodzinie, więc pewnie stąd ten zabobon.
      • kaka-llina Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:08
        no wcześniej na czymś usiadłaś.....wink
        • tol8 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 21:25
          big_grin
    • annpierle Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 21:15
      nie pollknac absolutnie gumy do zucia bo sie jelita posklejaja.
      • sanrio Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 10.07.17, 13:46
        albo pestki - bo drzewo w żołądku wyrośnie
    • ichi51e Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 21:21
      Niemowlaka nalezy kapac w czapce (inaczej mogila) nie wolno jesc ogryzkow (nie wiem co - drzewo wyrosnie?) dzisiaj w parku babcia wnuczke pouczala ze jak sie poeniazek znajdzie to nie m go oddawac mamie i tacie bo szczescia sie nie oddaje. Ogolne trucie typu od kapieli w fontannie mozna dostac liszaja wzglednie smierc na miejscu z racji mokrej glowy...
      • niutaki Nie wiem czy babcine, ale "przeciag" 07.07.17, 21:26
        mozecie mi nie wierzyc, ale dostalam zapalenia ucha wlasnie z przeciagu. Wiem, ze nawet tu na forum bylo to wielokrotnie wysmiane/obalone, ale ja jestem dla siebie wystarczajacym dowodem.
        • solejrolia Re: Nie wiem czy babcine, ale "przeciag" 07.07.17, 21:38
          Ja również w przeciągach za bardzo nie mogę siedzieć.
          Bo albo odzywają mi się zatoki.Albo mam potem poważny problem z uchem. Albo nie mogę skręcić szyja bo mnie cały kark boli.
          Wczoraj jechałam z szeroko otwartym oknem no i niestety dziś siedzę w apaszce.
          TRUDNO. Kto wierzy w tzw zawianie, znaczy jego też to dotknęło, kto nię wierzy, najwyraźniej nie zna i źle mu nie zycze-oby nadal nie zaznał. Bo to cholera nic fajnego.
          • niutaki solejrolia 07.07.17, 21:44
            nie wierze big_grin jak dobrze, bo juz myslalam ze jestem jedyna na calym swiecie wink
            • nickbezznaczenia Re: solejrolia 07.07.17, 21:47
              Nie jesteście. Swego czasu przeciąg załatwił mi szyję na parę dni.
          • black-cat Re: Nie wiem czy babcine, ale "przeciag" 07.07.17, 22:49
            Mam to samo i dlatego wierzę "w zawianie"smile
        • heca7 Re: Nie wiem czy babcine, ale "przeciag" 07.07.17, 23:29
          Mam RZS i nie mogę siedzieć w przeciągu. Momentalnie zaczynam odczuwać ból.
          Syn w II klasie pojechał na zieloną szkołę. Siedział przy oknie w autokarze, okno było ciągle uchylone, było chłodno i mokro. Jak wysiadał zwróciłam uwagę, że dziwnie przechyla głowę. Okazało się, że go przewiało, ramię przyciągnęło mu się do głowy. Dzieciak przez tydzień do szkoły nie chodził, trzeba mu było przez trzy noce pomóc się położyć bo bardzo cierpiał.
        • mikams75 Re: Nie wiem czy babcine, ale "przeciag" 08.07.17, 09:05
          ja dostalam raz w zyciu zapalenia ucha - od wiejacej zimnej klimy w upal; a jak wsiadlam do metra latem z mokrymi wlosami (w metrze wieje zimnem) to mnie glowa przez dwa dni bolala. Wiec to wcale nie takie zabobony z tym zawianiem.
      • zlababa35 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:27
        Zważywszy, że w fontannach ludzie najchętniej psy kapią, to hmmm, byłabym ostrożna wink.
        • ichi51e Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:34
          Tsk dzisiaj dziecko sie z psami kapalo. Jak go wysypie to zaraportuje.
        • landora Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:25
          Psy to luz. Bardziej mnie odrzucają bezdomni i gołębie.
        • majenkir Re: 07.07.17, 23:01
          zlababa35 napisała:
          > Zważywszy, że w fontannach ludzie najchętniej psy kapią, to hmmm, byłabym ostrożna wink.


          w zyciu nie pozwolilabym wejsc psu do takiego syfu....
      • majenkir Re: 07.07.17, 22:59
        ichi51e napisała:
        > nie wolno jesc ogryzkow (nie wiem co - drzewo wyrosnie?)


        W pestkach jablek jest cyjanek. Zjesz ok. 200 sztuk i mogila wink.
        • lucyjkama Re: 07.07.17, 23:38
          200 pestek czy ogryzków?
          • majenkir Re: 08.07.17, 14:19
            lucyjkama napisała:
            > 200 pestek czy ogryzków?


            200 pestek albo 20 ogryzkow. Tez zawsze jadlam pestki, o tym cyjanku dowiedzialam sie jak sie uczylam czego kury nie moga jesc big_grin.
        • mikams75 Re: 08.07.17, 09:07
          jestem uzalezniona od cyjanku! uwielbiam pestki jablek!
      • 1234wxyz Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 12:05
        "Ogolne trucie typu od kapieli w fontannie mozna dostac liszaja " - no liszaja może nie, ale można załapać naprawdę nieciekawe rzeczy.
        To jest obieg zamknięty. Ta sama woda, tygodniami przelewana non stop, a w niej mocz, odchody (choćby ptasie) i niesamowity syf.

        Od dawna mnie fascynuje że te same ematki, które ręczniki zmieniają codziennie, a pościel 2 razy w tygodniu, nie widzą nic złego w taplaniu się w ściekach.
        • manon.lescaut4 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 23:28

          > Od dawna mnie fascynuje że te same ematki, które ręczniki zmieniają codziennie,
          > a pościel 2 razy w tygodniu, nie widzą nic złego w taplaniu się w ściekach.
          Właśnie przez te kąpiele w ściekach tak robiąwink
      • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:46
        >Ogolne trucie typu od kapieli w fontannie mozna >dostac liszaja
        To akurat 100% prawdy. Przecież woda w fontannie jest brudna.
      • eraz-lilipop Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 23:53
        Moja znajoma mówi ze pieniędzy drobnych ( takich do 1zl ) nie podnosi się z ziemi bo biedę się komuś zabiera .
    • jaulfa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 21:24
      Nie łykać owoców z pestkami, bo drzewo wyrośnie , nie jeść gorącego ciasta.

      Z rzeczy, które się sprawdzają (przynajmniej u mnie): jak się oparzysz to złap za ucho, przestaje bolec, jak się skorki zadzierają to trzeba potrzeć ręce o piekarnik (zimny,żeby nie było) , jak się uderzysz to przyłóż surowe zółtko - zejdzie opuchlizna, będzie mniejszy siniak
      • karme-lowa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:41
        Gdy chodzę spać z mokrymi włosami, rano mam ból głowy, zatok i katar.
        • aankaa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 17:46
          karme-lowa napisała:

          > Gdy chodzę spać z mokrymi włosami, rano mam ból głowy, zatok i katar.

          + mokrą poduszkę
      • kondolyza Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:49
        że co? skórki o piekarnik?

        slyszalam wiele zabobonow-w zadne nie wierze.
        -ze na zapalenie spojowek trzeć trzeba powieke obrączką bo to dziala przeciwzapalnie (wlasciwosci zlota) -nigdy nie pomoglo
        -ze w ciazy nie wolno nic nosic na szyi zwlaszcza okrecac szalikow ani torby na ukos bo dziecko sie zamota w - idac do oktarza trzeba sie odwracac i oglądac za siebie zeby inne panny tez wyszly za mąż
        -idac z konduktem pogrzebowym nie wolno sie odwracac zeby nikt za nami nie umarl
        - nie wolno pic wody po jedzeniu bo bedxie bolal brzuch
        -bedac zmeczonym (dziecko po zawodach) nie wolno pic zimnej wody bo sie dostanie zapasci
        -nie mozna szczepic dziecka chorego bo dostanie zapasci i serce mu siezatrzyma (kiedys jednemu tak sie stalo na dyzurze babci w osrodku zdrowia)
        -cofajac się fo domu poo coś trzeba przysiasc choc na chwile
        -nigdy nie wolno podpisywac umow ani robic zakupow znaczących w poniedzialki
        • jaulfa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:59
          Jak potrzesz ręce o drzwi piekarnika to skórki przestają się zadzierać - nie wiem jak to działa, ale działa smile
          Co więcej działa przy piekarniku gazowym, przy elektrycznym nie smile

          • lady-z-gaga Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:04
            jaja sobie robisz big_grin
            • jaulfa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:10
              Jaja na uderzenia przykładam smile
              • jaulfa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:12
                Ale głupio zabrzmiało smile))
                Surowe zółtko jak wyżej pisałam. Jest lepsze ńiż altacet
          • maslova Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 00:08
            A ktoś ma jeszcze w tych czasach piekarnik gazowy??
            • jaulfa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 07:32
              Miało być o mądrościach babcinych.
              A gazowe piecyki maja jeszcze całkiem dobrze smile
            • martishia7 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 10:14
              Bardzo ciężko taki kupić, ale się da. Moja koleżanka z pracy, która piecze namiętnie w domu pieczywo, niedawno urządzała mieszkanie i poszukiwała kuchenki z piekarnikiem gazowym, bo z takiego jej smakuje lepiej. Wybór bardzo ograniczony, ale się udało.
        • viridiana73 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:04
          Obrączka to nie na spojówki, tylko na jęczmień w początkowym stadium. Działasmile
          No i trzeba przysiąść, trzeba, ja zawsze przysiadamwink

          Nie wolno codziennie myć włosów- bo się wyłysieje, he, he!
          • glowa_do_wycierania Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 21:18
            Przysiąść to trzeba przed podróżą wink A na jęczmień i spojówki to tylko igła! Kiedyś byłam na szkoleniu z dziewczyną z Suwałk i mi sprzedała ten patent. Jak masz jęczmień albo zapalenie spojówek, to trzeba wbić igłę w ubranie, jak najbliżej bolącego oka, iglicą w stronę bólu. Działa bez pudła big_grin
        • ekasia27 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:05
          Nie, no obrączka złota to na jęczmień na powiece, a nie na zapalenie spojówek.
          Podobno naprawdę pomaga, ale wcale nie z powodu złota, tylko dlatego, że się rozmasowuje ten jęczmień i schodzi.
          Nie sprawdzałam, bo nigdy jęczmienia nie miałam.
          • alpepe Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:49
            z powodu ciepła, które się wydziela w wyniku tarcia.
          • mikams75 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 09:10
            ja testowalam i wg mnie dziala zloto na jeczmien na oku. Ale nie jestem pewna czy z powodu ciepla podczas tarcia, ja mam wrazenie, ze taka obraczka milo chlodzi (o ile nie jest wlasnie zdjeta z palca).
        • sanrio Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 10.07.17, 13:48
          >-ze na zapalenie spojowek trzeć trzeba powieke obrączką bo to dziala przeciwzapalnie (wlasciwosci zlota) -nigdy nie pomoglo

          nie na zapalenie spojówek, tylko na jęczmień, pomaga zawsze
      • default Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:02
        Z tym uchem to dziwne, ale mnie tez przestaje bolec - oczywiscie mowa o drobnych oparzeniach. Piekarnik na skorki ? Nie slyszalam. Ale znam dobry sposob na "zastrzal" czyli ranke pod paznokciem (np. jak sie drzazga wbije) - trzeba palec kilkakrotnie zanurzyc we wrzatku , od razu przestaje bolec i szybko sie goi.
        • lady-z-gaga Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:05
          trzeba palec kilkakrotnie zanurzyc we wrzatku , od razu przestaje bolec

          bo odpadnie? big_grin
          • default Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:18
            Oj, przeciez na sekunde tylko, nie zdazysz sie oparzyc.
            • capa_negra Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:40
              To działa, podobnie jak w sytuacji gdy paznokieć u nogi zaczyna wrastać i palec puchnie.
        • jaulfa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:09
          Też o takim leczeniu zastrzału słyszałam. To z tej serii - na ropnie (tak się chyba nazywają) na skórze przykładało się bułkę rozmoczoną w bardzo ciepłym mleku. Krosty wychodziły bez interwencji chirurga. Mlko sklepowe nie działa. Działało takie od krowy
        • ichi51e Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 08:20
          Rada z gatunku "na tzy zdrowaski"
          • ichi51e Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 08:20
            *trzy oczywiscie
          • default Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 13:49
            Wcale nie, wielokrotnie stosowalam i jest naprawde skuteczne.
            Z takich sprawdzonych sposobow leczenia to znam jeszcze sok z lodygi jaskolczego ziela na kurzajki.
            A moja kuzynka leczyla dziecko z zapaleniem ucha cieplymi kartoflami - ugotowanymi, rozgniecionymi okladala uszy. Nie wiem czy pomoglo. Chyba nie.
            • anna-1500 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:10
              Jaskolcze ziele polecał mojej córce lekarz dermatolog. Pomogło.
              • capa_negra Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:41
                potwierdzam
            • glowa_do_wycierania Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 21:22
              No bo kartoflami się okłada przy kaszlu-pewnie dlatego nie zadziałało big_grin
              • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:53
                Ja słyszałam, że kartofle gorące na zastój mleka w piersiach... Ale jak już jest zapalenie, to żadnego rozgrzewania (a propos moczenia palca z ropnym zastrzalem we wrzątku), tylko zimna kapusta.
        • kannama Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 21:09
          Płatek ucha jest dobrze ukrwiony i szybko odprowadza ciepło z palca.
        • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:51
          Ja już kilka razy dementowalam, że to nie działa...
          • sanrio Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 10.07.17, 13:52
            działa Memphis, zawsze bez wyjątku. Może mam jakieś wyjątkowe płatki
      • czarneoczy Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 10.07.17, 09:31
        z zimnym ale białkiem - sprawdzone organoleptycznie na córce - ze dwa lata przyłożyła łukiem brwiowym w kant stołu, puchło w oczach wink białko pięknie ściąga i siniaka nie ma - nie wiem o co chodzi,ale działa wink
    • drinkit Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 21:51
      Nie wolno popijać owoców wodą, bo rozboli brzuch.
      Dla mnie bullshit, wszystko popijam wodą (lub winem).
      • karme-lowa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 21:54
        Jak zjem jabłko i popiję je wodą to mam biegunkę murowaną😜




        • chocolate-cakes Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:13
          Ja też wink
          Albo mlekiem. Źle by się to skończyło.
          • mikams75 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 09:12
            a ja kiedys testowalam na zatwardzenie - nie zadzialalo. Mnie tam nie rusza ani mleko ani woda po owocach.
        • anorektycznazdzira Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 13:48
          jabłko- przejdzie, ale czereśnie z wodą mi zrobiły kuku.
      • viridiana73 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:17
        I tłustego, tłustego nie wolno zimną wodą/napojem popijać. Wyłącznie ciepłą herbatką.
        • aankaa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 17:50
          viridiana73 napisał(a):

          > I tłustego, tłustego nie wolno zimną wodą/napojem popijać. Wyłącznie ciepłą herbatką.

          karkówka z grilla bez zimnego piwka ?? <ze zgrozą>
          • viridiana73 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:19
            "karkówka z grilla bez zimnego piwka??"

            Prawda? Nie do przejściasmile
            • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:55
              Bo jak tłuste zimnym popijesz to się tłuszcz w jelitach scina! I wtedy dzieje się coś strasznie złego, ale babcia nie mowila co konkretnie...
              • beataj1 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 09.07.17, 00:07
                My z bratem mamy teorię że się oka z rosołu w żołądku ścinają. I jak już się zetną to mrugają. I takie mruganie powoduje straszliwą sraczkę.
                Jak się podzieliliśmy tą teorią z mamą to powiedziała że nas powaliło smile
      • heca7 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:38
        A ja niczego nie mogę popijać wodą. Chyba, że przegotowaną i ciepłą. Dlatego nawet w upały żywię się praktycznie wyłącznie ciepłą herbatą. Inaczej trafiam na dłuższy czas do toalety.
      • mamma_2012 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 08:48
        Wszystko co pijemy zawiera duzo wody, może być czysta, może z domieszką teiny czy jakiekś chemii, ale zawsze podstawą jest woda.
    • lady-z-gaga Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 22:09
      wg mojej mamy:
      popijanie wodą tzw surowizny na pewno zaszkodzi
      w czasie choroby (tzw przeziębienia) lepiej unikać kąpieli "bo się doziębisz"
      w trakcie choroby gardła nie wolno chłodnych, a tym bardziej zimnych rzeczy jeść, ani pić
      jak jest zimno, nie je się lodow, bo choroba murowana
      i jeszcze wiele innych....
      • capa_negra Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:43
        oj nie - na anginę lody najlepsze, ciepło pomaga się namnażać tej cholerze co anginę wywołuje
    • viridiana73 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 22:12
      Jak się kupi ostatnią sztukę czegoś, to się będzie długo i dobrze trzymać (oczywiście nie dotyczy spożywkismile ).
      Jak nieboszczyk niepochowany przez niedzielę poleży, to "pociągnie" kogoś za sobą.
      • default Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:20
        >>>>>Jak nieboszczyk niepochowany przez niedzielę poleży, to "pociągnie" kogoś za sobą.

        O rany, powialo groza......
        • mysz1978 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 22:26
          w fontannach nocami czesto myja sie bezdomni - tak mi powiedzieli ochroniarze przed bankiem, przy ktorym byla fontanna i w ktorej moje dzieci sie ochoczo chlapaly... Od tej pory przestaly uncertain

          a propos babcinych - zima jak to nosi spodnice, to jedynie ciepłe majtki (reformy) ochronią przed przeziebieniem wink
        • ginger.ale Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:26
          O matko, tego nie słyszałam.
      • zona_mi Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:41
        A gdy któremuś grabarzy, spuszczających trumnę do grobu, wyślizgnie się lina, niedługo umrze.
        O tym leżeniu przez niedzielę też słyszałam wiele razy.
      • maslova Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 00:14
        To w rodzinie mojego męża, gdy był dzieckiem, panował taki przesąd, że po kolacji wigilijnej zdmuchiwalo się stojącą na stole świeczkę i w czyim kierunku poleciał dym z tej świeczki, ten w następnym roku miał umrzeć. To dopiero był hardcore big_grin
        • karme-lowa Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 19:12
          maslova napisała:

          > To w rodzinie mojego męża, gdy był dzieckiem, panował taki przesąd, że po kolac
          > ji wigilijnej zdmuchiwalo się stojącą na stole świeczkę i w czyim kierunku pole
          > ciał dym z tej świeczki, ten w następnym roku miał umrzeć. To dopiero był hardc
          > ore big_grin
          To u nas jest odwrotnie. Na kogo poleci dym, ten będzie mieć cały rok szczęście.
    • 18lipcowa3 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 22:33
      nie wierzę
      nie stosuje
      ale ja jestem zdrowa psychicznie
      • ginger.ale Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:31
        Ja też nie wierzę i nie stosuję, ale to nie znaczy, że nie słyszałam np. tego słynnego "nie siadaj na kamieniu, bo dostaniesz wilka". Najgłupsze co usłyszałam to, że nie wolno przechodzić nad dzieckiem, bo nie urośnie - ostatnio podczas pobytu na wschodzie Polski, wcześniej nigdy tego nie słyszałam.
        • zona_mi Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:39
          > to, że nie wolno przechodzić nad dzieckiem, bo nie urośnie -

          Mnie opiekunka w przedszkolu usiłowała przekonać, że gdy patrzy się na dziecko w łóżeczku/wózku od strony jego głowy, tak, że ono patrzy do góry, to mu się "oczy przekręcą".
          • ginger.ale Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:14
            big_grin
          • kosheen4 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 14.07.17, 10:10
            Coś w tym jest w sumie.
            Czytałam gdzieś, szczegółów nie pamietam prawie żadnych, ale było coś o indianach albo zdaje się. Jakaś społeczność lubowała się w zezie. Żeby pojawił się u dzieci, wieszano im koralik na czole.
    • bialeem Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 23:27
      Głowy się nie myje, bo mokre (jak pot) chłodzi. Naczynia krwionośne i limfatyczne się kurczą, krew nie dopływa, to nie ma ochrony immunologicznej. To akurat udowodnione.
      Mi cholera po zgoleniu szczecina rośnie jak głupia. Przestała dopiero jak zaczęłam wyrywać.
      • lucyjkama Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:46
        Chodzę z mokrymi włosami nawet zimą (kaptur tylko narzucam). Jeszcze nigdy nie zachorowałam od mokrej głowy. Ale nie daj Boże żeby zmarzły mi stopy. Choroba murowana
        • bialeem Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 07.07.17, 23:56
          Jeżeli cie nic nie "bierze", to brak ochrony jest nieważny. Tak samo jak masz super układ odpornościowy. Też chodzę z mokrymi. Latem praktycznie zawsze. Co nie zmienia faktu, że jak już się czuję lekko pod psem, to drogi są dwie - wygrzać i przejdzie (naczynia się otwierają, organizm walczy), lub wychłodzić i kładzie. Bakterie i wirusy nie powstają od zimna. One są lub nie a twoje ciało się przed nimi broni lepiej lub gorzej. Pierwszą barierą jest skóra. W zimie np śluzówka nosa się obkurcza i to powoduje większą podatność na choróbska wziewne.
          • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 23:07
            Skóra...? No zlituj się. Skóra to przede wszystkim bakterie, dalej bariera mechaniczna naskórka i substancje prezciwdrobnoustrojowe wydzielin skórnych, dopiero w skórze właściwej masz komórki odpornościowe, którym jest w dużej mierze obojętny aktualny przepływ krwi we wlosniczkach. I na pewno przeziębienie nie bierze się od skóry... Tak samo ""otwarcie naczyń" w skórze jak piszesz jest objawem, ale nie ma wpływu na walkę z infekcja nosa czy ucha. Jak potrzesz i rozgrzejesz łokieć, to katar od tego nijak nie przejdzie...
      • redheadfreaq Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 09:19
        Z tą szczeciną to jest po prostu złudzenie. Zgolone włosy sprawiają wrażenie kłujących, bo są króciutkie i mają ścięty koniec. Włos odrastający od cebulki ma miękki, cienki koniec, a taki, który już dłuższą chwilę rósł nie sterczy już przy skórze i sprawia wrażenie miękkiego, u osoby, która nie goliła jeszcze nóg miał też prawo pojaśnieć. Włosy są MARTWE i naprawdę cebulką "nie wie", co się dzieje powyżej skóry, nie ma więc żadnego znaczenia, czy włosy golimy, strzyżemy, czy robimy z nich dready.
      • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 23:01
        Jeżeli - jak twierdzisz- wilgotna głowa chłodzi, to przy gorące to bardzo pożądany efekt... A w chorobie z gorączką naczynia krwionośne skóry są właśnie poszerzone, a nie skurczone. I jaką wielką ochronę immunologiczną chcesz mieć ma skórze głowy?
    • alpepe Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 07.07.17, 23:42
      Ten apetyt to się sprawdza u mnie, ale tylko w połączeniu z okresem, a że zwykle choruję, kiedy mam okres, a przed okresem mam apetyt, szczególnie na słodkie, więc, czemu nie?
      Skórka, cóż, moja teściowa wierzy do dziś, ja jem pomidory ze skórką, nigdy mi nic nie było.
      • kaz_nodzieja Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 08:26
        Ja przed okresem jem furę słodkiego na przemian z pikantnym, starszne.
        I ciągnie mnie wtedy do ostatniego syfu jakiego na codzień nie jem - chipsów, fastfoodów, słodkich batonów i zup chińskich w proszku.
        • mamma_2012 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 09:10
          W twoim przypadku krew na majtkach to nie okres. Idź do lekarza, zamiast opychać się chipsami.
    • best_bej Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 08:04
      Kobieta ciężarna nie może podawać dziecka do chrztu, bo dzięki będzie niedorozwinięte.
      Z dzieckiem bez chrztu nie wolno podróżować np wyjechać samochodem poza miasto zamieszkania.
      • viridiana73 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 10:07
        I pieluch tetrowych nie można na polu suszyć (jeśli dziecko nieochrzczone), bo się diabeł w nie zaplączesmile
        • mamma_2012 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:46
          A pampersy można?
          • viridiana73 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 17:16
            Tak, pampersy możnawink
      • semihora Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:10
        Mnie z nieochrzczonym nie puszczono na cmentarz. Bo przesądy.
        • mamma_2012 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:46
          Żart?
          • semihora Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 21:47
            Ani trochę. Jestem poważna do bólu.
            • sanrio Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 10.07.17, 13:54
              big_grin i ty się dałaś nie wpuścić?
    • mamma_2012 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 08:41
      Ponieważ chodząc z mokrą głową do mrozów, w mrozy bez czapki i szalika, jedząc lody zimą i siadając na zimnych kamieniach nie choruję, więc nie pasuję do teorii zdrowotnych obowiązujących w mojej rodzinie, to teraz słyszę, że mi to wszystko na starość wyjdziebig_grin
    • mikams75 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 09:17
      ja najczesciej slysze o niepiciu zimnej do cieplych posilkow. A zimna woda to woda o temperaturze pokojowej big_grin
    • redheadfreaq Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 09:33
      Nie tyle zabobony, co przestarzałe zalecenia - moja mama gorąco namawiała mnie, bym przed narodzeniem córki "hartowała sutki" (szorując np. szczotką pod prysznicem) - cytując ją, jej to zupełnie nie pomogło, ale tak trzeba wink Wyjaśniłam, że nie pomogło, bo to generalnie jest fatalny pomysł i dlatego położne na szkołach rodzenia mówią, żeby tego absolutnie NIE robić.

      Szczęśliwie mi nikt nie polecał gotowanego kurczaka z marchewką, ale liczba kobiet wierzących, że od zjedzenia brokuła jej karmione piersią dziecko wybuchnie (od wzdęcia) mnie zadziwia.
    • edelstein Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 10:19
      Nie,moja babcia byla pielegniarka z rozlegla wiedza w temacie zielarstwa.Nowoczesna szeptucha.Zabobony w moim domu sie nie pojawialy.Poniewaz moja mama i siostra zielarstwo traktuja pobieznie caly ten spadek mikstur i recept mam ja plus przepisy babci na rozne pysznoscitongue_out
      • leokadia35 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 10:34
        Zjedzenie pestki czy skórka od pomidora standard. Jadłam kiedyś z koleżanką frytki domowej roboty u jej babci, i ona z tekstem do wnuczki :
        - nie popijaj wodą bo ODSUROWIEJESZ cokolwiek to znaczy 😁
        • mamma_2012 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:00
          Pestki jabłka rzeczywiście zawierają substancje, które mogą zabić, ale pod warunkiem, że zjesz kilka/ kilkadziesiąt kilogramów jabłek z ogryzkami. Do tego czasu raczej zwrócisz nadmiar do toalety.
        • edelstein Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:37
          Frytki sa robione na tluszczu,popicie woda zimna spowoduje,ze organizm zamiast trawic bedzie ogrzewac plyn.Wiedza przodkow byla na niezlym poziomie tylko sobie to tlumaczyli inaczej wplatajac wierzenia.
          • mamma_2012 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:49
            Organizm ma 36-38 stopni, frytka, która nie parzy języka ma niewiele więcej. O co więc chodzi?
            • edelstein Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:50
              Nie o frytke tylko o zimna wode.
          • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 23:12
            Ale organizm nie rozróżnia czy ma produkować enzymy trawienne czy hajcować w piecu 😂 zanim frytka opuści żołądek i dwunastnicę (bo trawienie odbywa się w jelicie cienkim) to wszystko będzie ogrzane do stosownej temperatury. Za to na podgrzanie zimnej wody w żołądku zużyjemy więcej kalorii, więc mniej tłuszczu z frytki pójdzie w dupkę.
            • edelstein Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 09.07.17, 08:56
              Nie masz racji, przeodkowie maja racje.
              • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 10.07.17, 11:07
                Yep, życzę więc powodzenia w obkładaniu ran kataplazmem z kurzego łajna... Przodkowie nie mogą się mylić!
      • chlodne_dlonie Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 11:18
        Zazdraszczam wink to prawdziwy skarb, takie receptury. Jedna z moich koleżanek też odziedziczyła takie rodzinne, przechodnie archiwum i czasem się czymś podzieli. To bardzo cenna, a przy okazji ciekawa lektura smile
        • edelstein Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:49
          Mozna otruc kogos npbig_grin fascynujace,ze ziolo moze wyleczyc albo zabic.Czesc ziol i mikstur juz przetransportowalam,bylaby calkiem niezla wiedzma ze mnie.Nawet znalazlam odwaznych co beda robic mi za kroliki doswiadczalne odnosnie skutecznosci.
          • chlodne_dlonie Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 14.07.17, 09:04
            big_grin nie strasz, nie strasz tongue_out
    • anorektycznazdzira Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 13:45
      Popicie mlekiem kanapki z kiełbasą ma niemal zabić (za pomocą sensacji żołądkowych).
      Jest to dość szczególny przesąd, bo moja mama nigdy się do tej zasady nie stosowała i całe dzieciństwo pamiętam jak jadałyśmy kiełbasę, popijałyśmy mlekiem i żyłyśmy w zdrowiu.
      Obecnie matka mi dręczy mojego syna, żeby tak nie robił bo się pochoruje (!!!). O co kurna kaman- nie wiem suspicious
      • edelstein Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 14:32
        Polaczenie dwoch rodzajow bialka w jednym posilku obciaza zoladek.Zdrowemu nic nie bedzie,chory odchoruje bo to ciezkostrawne.Zabic nie zabije chyba,ze ktos ciezko niedomaga,ale jak z wszystkimi dalej podawanymi obrzadkami,wierzeniami troche przekoloryzowano.
        • 3fanta Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 17:32
          Trzeba czerwoną wstążkę na wózek zawiązać bo inaczej dziecko ktoś zauroczy
        • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 23:16
          W jaki konkretnie sposób "obciąża żołądek" i skąd żołądek wie, że dostał dwa, trzy czy pięć rodzajów białka? I czym różni się białko z kiełbasy od białka z mleka. I dlaczego białko z mleka obciąża bardziej, niż białko z kanapki spożytej z kiełbasą? Białko nie jest ciezkostrawne, a już z pewnością nie białko z mleka, które jest wyjątkowo lekkostrawne, bo przeznaczone dla oseskow.
          • edelstein Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 09.07.17, 08:54
            Wygoogluj sobie,bo mi sie nie chce referatu pisac
            • memphis90 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 10.07.17, 11:10
              big_grin Nie będę googlać czegoś, co uważam za przesąd i bzdurę. Jak wygooglam sobie leczenie pasożytów przykładaniem na plecy mąki z miodem, to nagle stanie się to prawdziwe i sensowne?

              To jest nowy mit XXI wieku "wszystko, co da się wygooglać jest prawdą" big_grin
    • yuka12 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 18:13
      Generalnie nie wierze, ale slynna skorka od pomidora (i w ogole ciezkostrawne skorki np. od kielbasy) swego czasu skutowala u mnie sensacjami zoladkowymi, byc moze dlatego, ze niedokladnie pogryzlam. Podobnie przeciagi i mokre wlosy- nie moge byc na noc, bo rano zazwyczaj wstaje wtedy z katarem i bolem gardla i podobnie z mokra glowa nie moge chodzic po dworze, nawet w upaly. Po kazdej kapieli w morzu czy jeziorze musze porzadnie osuszyc wlosy, bardziej niz reszte ciala. Dodam, ze wlosy same z siebie zostawione po myciu, susza sie nawet i 3 godziny, chociaz mam je dosc krotko sciete.
      Przemoczone buty zreszta tez nie dla mnie. Wszystko powyzsze ma jednak jakies wytlumaczenie medyczne, wiec nie uwazam tego za zabobon.
      Inne wierzenia- koty, trupy czy diably, koraliki i sol- nie ruszaja mnie.
    • wilowka Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 08.07.17, 20:43
      "dieta" matki karmiącej, czyli zero kapusty, przyprawiac tylko majerankiem, żadnego kalafiora i wody gazowanej. Masakra. Setki dziewczyn takich spotykam umęczonych jedzeniem pod dyktando mam i babć. Ostrożnie to z alergenami, a od kapusty dziecko nie wybucha. big_grin Moja mama probowala podpowiadać czego mi nie wolno jeść, ale ją nawrócilam. Kiedy zachwyca sie cerą mojego syna zawsze odpowiadam, że to od Pepsi big_grin. Pozdrawiam znad czereśni z bobem smile Matka Karmiąca Wilówka smile
      • capa_negra Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 08.07.17, 22:48
        Cudowne...... mniam smile
      • mdro Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" 09.07.17, 09:17
        Hmm, moja matka, bardzo sceptyczna wobec różnych ludowych mądrości wink, podała na obiad młodą kapustę, gdy byłam coś z tydzień po porodzie. Noc miałam kiepsko przespaną - tę jedną w całym noworodkowym okresie mojego dziecka.
    • cauliflowerpl Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 09.07.17, 09:11
      Oj w ogóle w czasie przeziębienia nie wolno się kąpać, "bo się jeszcze bardziej przeziębisz". W domu 30 stopni, za oknem 35, woda jak będę chciała - jeszcze cieplejsza, ale jak się umyję to się przeziębię.
      Zawsze odpowiadam, że z brudu więcej osób na świecie umiera niż od przeziębienia.
    • ankanka3 Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 09.07.17, 12:40
      To ja oprócz typowych (nie siedź na zimnym bo wilka dostaniesz, nie jedz skórek z pomidorów, ciepłego ciasta, ciepłego chleba) wciąż slyszalam od mamy, że mam nie skakac w gumę "bo się poobrywam" -cokolwiek miało to znaczyć. Ponieważ w gumę skakałam nałogowo to moja mama od samego patrzenia dostawała zawału. Nic mi się nie urwało wink Dziś o obrywaniu mówi wnukom, jak skaczą np. ze schodka, kanapy, na trampolinie...
    • regina-phalange Re: Babcine i mamine przesady ("medyczne" i inne 09.07.17, 12:46
      Że słońce to samo dobro, a spieczona skóra jest oznaka zdrowia. W związku z czym nie używa się filtrów, nawet latem. Nie jestem w stanie tego wykorzenić, wiedzą lepiej. sad A ze papierosy szkodzą dotarło do nich jakieś 20 lat temu i potrafili rzucić. Nie do końca ogarniam taką wybiorczość przyswajania oczywistości zdrowotnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka