ewaaa80
11.08.17, 13:45
Cześć dziewczyny,
Moze poradzicie mi co moglabym zrobic w takiej sytuacji.
Z ojcem mojego dziecka rozstalam sie prawie półtora roku temu. Przez caly ten czas, tata odwiedzil dziecko 19 razy oraz wykonal 4 telefony. Ostatnio widzial dziecko 1,5 miesiąca temu, wczesniej na początku kwietnia. Czasu nie potrafi zorganizowac, siedza oglądają bajki, nic szczegolnego. Nigdy nie zabral do kina na bajke, na basen czy do teatru itp.
Zawsze mialam wrażenie, ze spotkanie zostało odfajkowane. Dziecko wiadomo cieszy sie, teskni, a to co on robi to jest dramat.
W kwietniu wziął swoja nowa dziewczynę i nasze dziecko do kina na film dla doroslych. Dziecku dal komorke, sluchawki w uszy i wlaczyl bajke na tefonie. Dziecko mi.potem opowiadalo, ze podgladalo ten film i tam pan kogos zastrzelil!!!
Dzis po 1,5 miesiaca tata znow sie pojawił. Powiedzialam, ze nie wyrażam zgody na wyjście do kina na film nie dla dzieci. Przyjechal z dziewczyna i pojechali gdzies. Nie pytalam co zaplanowali. Dzwonie niedawno i prosze o dziecko do telefonu. Tata odpowiada, ze nie ma teraz, ze jest z jego dziewczyna.
Szlag mnie trafil!
Jak mozna? Dziecko widzialo te pania raz, dzis widzi drugi raz. Jest stesknione kontaktu z ojcem, a ojciec wywija taki numer.
Wkrotce sprawa o ograniczenie władzy rodzicielskiej, ale co to da??
On jest niepowazny. Widuje się z dzieckiem tak rzadko. Moim zdaniem za wczesnie na spotkania z nowa pania, tym bardziej, ze rotacja pan jest duza. Za kazdym razem tata ma ochotę poznawac dziecko z pania. Teraz podobno pani jest na powaznie. Dobra, niech im bedzie, szczescia zycze, ale do jasnej cholery, nie chce zeby obca baba zostawala z moim dzieckiem sama. Jeszcze nie teraz. Dziecko jej nie zna!!!! Czy mam prawo sie wkurzac?
Dodam, nie jestem zazdrosna o pania, pan jest mi całkowicie obojetny. Jedyne uczucue jakie do niego żywię to litosc i czasami w.urwienie.