Dodaj do ulubionych

Podwójne życie

16.08.17, 17:35
Taka sprawa , w miejscu pracy jest facet, ma dziecko , sprawa żony / partnerki niejasna , mówi że sie rozwodzi że żona ma inne życie , ale się jednak nie rozwodzi , jakie kolwiek pytania o jego życie zbywa wymijajacymi odpowiedziami , mówi że matka dziecka nie chce się nim zajmować , on "prawie" samotny ojciec , tak mu źle itd . W tym czasie znajduje pocieszycielke , zaręcza się z nią , pomieszkuje u niej , sprawa trwa pare lat , traf chciał że o sprawie dowiaduje się żona (życzliwi ludzie donieśli) przez jakiś znajomych , okazuje się że kobieta jest zupełnie inna niż przedstawiał to ten facet (mąż i ojciec dziecka) zajmuje się domem pełna poświęcenia dla dziecka , zajmuje się nim non stop , ładna (a nie brzydka jak opisywał mąż) , i co ? Pan się wypiera kochanki mówi że go zmanipulowała , śpi z kim popadnie i go oczernia a on biedny ...
Żona nie wie o wszystkim , życzliwi ludzie jej tego oszczędzili

Powiedzmy że sytuacja jest hipotetyczna

Jakie jest Wasze zdanie ?

Obserwuj wątek
    • bei Re: Podwójne życie 16.08.17, 17:49
      Trochę nie rozumiem- żona mieszkała w innym mieście? Jak się zaręczył, jak nie był wolny, czy mówił, ze jest rozwodnikiem?
      No i cud, ze przez kilka lat biedna żona nic nie wiedziała.
      Oczywiście, ze życie pisze jeszcze dziwniejsze i bardziej nieprawdopodobne scenariusze, ale skąd pomysł na ten wątek?'
    • spanish_fly Re: Podwójne życie 16.08.17, 17:50
      Na jaki temat ma być to nasze zdanie?
    • handzia.kaziukowa Re: Podwójne życie 16.08.17, 17:55
      Przynajmniej macie jakąś rozrywkę w pracy...
    • lauren6 Re: Podwójne życie 16.08.17, 17:55
      Klasyka gatunku. Trzeba być desperatką na silę szukajacą męskich portek by łyknąć taką historię.
      • barbibarbi Re: Podwójne życie 16.08.17, 19:22
        Dokładnie. Taka klasyka, że aż nudna, wręcz kanon ściemniania. Gadka zawsze ta sama, żona go nie kocha, nie śpią ze sobą od dawna, ona jest zła, do wyboru: chora psychicznie, zdradza go, nie dba o siebie, pazerna na kasę, zła matka, złowiła go dla kasy na ciążę, on nie chciał ale musiał, nie może jej zostawić bo ona jest chora na coś, bla, bla, bla. Dziwna sprawa, ale zawsze się znajdzie jakaś naiwna, która uwierzy w te kłamstwa. Najczęściej żona jest atrakcyjna, fajna, kochająca i nic nie wie jakie rogi jej misio przyprawia, a jak się wyda, misio się wypiera kochanki w żywe oczy. Taki obrzydliwy typ faceta, i tyle.
        • minor.revisions Re: Podwójne życie 17.08.17, 15:45
          zapomniałaś dodać: grozi zamobójstwem
        • regina-phalange Re: Podwójne życie 17.08.17, 19:01
          > Najczęściej żona jest atrakcyjna, fajna, kochająca

          Wiadomo, ze żona nie rozumie i wcale ze sobą nie śpią to gadka dla ślepo zauroczonych naiwniaczek, ale czy trzeba lecieć w drugą skrajność? suspicious
          Dla mnie dziwniejsze od naiwnej tej trzeciej jest to, że znajdują się żony, które mimo tej swojej wspaniałości (wiadomo - facet bydle, kochanka suka/naiwniaczka, tylko ta żona taka gites majonez) są zdradzane i na dodatek przez kilka lat procederu o tym nie wiedzą. Chociaż mieszkają z facetem pod jednym dachem i znają go iks lat. Czyli kto tutaj tak naprawdę jest naiwny?
    • leyre1 Re: Podwójne życie 16.08.17, 18:00
      Klasyka. Zona i kochanka powinny kopnac tego faceta w doope i to jak nakszybciej. Dziwne ze wciaz znajduja sie takie naiwne, ktore przygarniaja biednych misiow
    • loganberry Re: Podwójne życie 16.08.17, 18:01
      >jakie kolwiek pytania o jego życie zbywa wymijajacymi odpowiedziami

      Boję się pytać, co wiecie o tych, którzy odpowiadają niewymijająco….

      >Jakie jest Wasze zdanie ?

      Ja nie mam żadnego, ale daj namiar na tę pracę, też chcę mieć tyle czasu na pierdoły.
      • quesuerte Re: Podwójne życie 17.08.17, 07:44
        Made my day 🤣
    • miss_fahrenheit Re: Podwójne życie 16.08.17, 18:39
      powiemze napisała:

      > Jakie jest Wasze zdanie ?

      W jakiej kwestii? Obie zmanipulowane przez pana kobiety powinny wystawić go za drzwi. Nieważne, czy w porozumieniu, czy każda osobno.
    • triss_merigold6 Re: Podwójne życie 16.08.17, 18:43
      Klasyka gatunku, żona go nie rozumie i wcale ze sobą nie śpią.
    • peonka Re: Podwójne życie 16.08.17, 18:53
      Rzuć go smile
    • kornelia_sowa Re: Podwójne życie 16.08.17, 19:11
      To żona się w końcu dowiaduje czy nie, bo chyba się pogubilas?
    • annajustyna Re: Podwójne życie 16.08.17, 19:17
      Skad znasz mojego chlopa?!
      • raczek47 Re: Podwójne życie 16.08.17, 19:21
        Mój 5 lat prowadził podwójne życie.
        Dwa lata przed tym,jak przypadkowo jego romans wyszedł na jaw ponoć był oficjalnym narzeczonym swojej kochanki w jej mieście.Narzeczony z żoną i dwójką dzieci.
        • annajustyna Re: Podwójne życie 16.08.17, 20:37
          Moj "tylko" trzy...
          • raczek47 Re: Podwójne życie 16.08.17, 21:03
            Ale mam nadzieję że już się ogarnęłaś i nie boli?
            Przytulam mocno.
            Dla mnie to był koniec świata.
            Ale -"był"😊
            • annajustyna Re: Podwójne życie 16.08.17, 21:38
              Codziennie budze sie z piesnia na ustach, ze sie pozbylam gada 😊
              • raczek47 Re: Podwójne życie 16.08.17, 21:44
                To dobrze😊mnie już malutko boli.
                Przytulam mocno.
    • aandzia43 Re: Podwójne życie 16.08.17, 19:51

      > Jakie jest Wasze zdanie ?

      Że żonatych oraz nadmiernie tajemniczych skrzywdzonych po przejściach należy konsekwentnie omijać z daleka.
    • riki_i Re: Podwójne życie 16.08.17, 20:44
      powiemze napisała:

      > Jakie jest Wasze zdanie ?

      Zdanie jest takie, że to jakaś przestarzała sytuacja. Od dawien dawna światłe panie na e-matce głoszą, że faceci nie muszą nic ściemniać, wystarczy, że wyartykułują chęć na niezobowiązujący seks, a na pewno znajdą się liczne chętne. Więc cała ta historia to kulturowy przeżytek wink

      • biceps_of_steel Re: Podwójne życie 17.08.17, 08:50
        I szach mat.
        Tak samo pamietam zdziwienie, jak pisales ze wiekszosc facetow zeby bzyknac dla bzykniecia jednak musi poudawac troche wieksze zainteresowanie. wink
    • znowu.to.samo Re: Podwójne życie 16.08.17, 23:28
      Temat wyświechtany od dziesiątek a może i setek lat, jak ziemia długa i szeroka. Mimo to wciąż są zastępy naiwniaczek które łapią sie na to.
    • mary_lu Re: Podwójne życie 16.08.17, 23:35
      Co mój małźonek o mnie naopowiadał... a co najlepsze, wersję o jego samotnym rodzicielstwie i porzuceniu przeze mnie dziecka i złym traktowaniu misia łyknął jeden zdesperowany babozwierz, matka innego dziecka z klasy, która przez kilka lat dwa razy dziennie widywała mnie w szkole. Ale chęć uwierzenia w to, że miś jest biedny i będzie dla nas dobry, bo to tamta kobieta zła była, nie ma granic ni kordonów.
      • ruscello Re: Podwójne życie 17.08.17, 05:11
        big_grin niektórzy ludzie chyba chcą być oszukiwani
      • annajustyna Re: Podwójne życie 17.08.17, 07:12
        Moi tesciowie tez takie bzdury lykneli. Tylko ciekawe, kiedy ten niby samotny ojciec sie dzieckiem zajmowal skoro ciagle wyjezdzal?!
    • beneficia Re: Podwójne życie 16.08.17, 23:41
      >o sprawie dowiaduje się żona (życzliwi ludzie donieśli)<
      >Żona nie wie o wszystkim , życzliwi ludzie jej tego oszczędzili <

      No to wie, czy nie?

      I jakim cudem zona przez parę lat nie zorientowała się, że jej mąż pomieszkuje gdzieś indziej? W wieloletni romans jestem w stanie uwierzyć, w pomieszkiwanie nie.
      • annajustyna Re: Podwójne życie 17.08.17, 08:50
        Pewnie w delegacji byl... Moj tez tak robil 😓
        • minor.revisions Re: Podwójne życie 17.08.17, 15:48
          A tak technicznie, jak oni te kochanki w czasie delegacji ogarniają, no bo przecież jak jedzie na ściemnioną delegację to żona może się na ten kit zlapać, ale w pracy się nie dziwią, że kolesia nie ma?
          • annajustyna Re: Podwójne życie 17.08.17, 15:57
            Urlop, nadgodziny, zwolnienie lekarskie etc. Dla chcacego nic trudnego.
            • minor.revisions Re: Podwójne życie 17.08.17, 18:41
              Urlop to chyba trudno ukryć przed małżonką że wyparował, ale fakt, nie pomyślałam o zwolnieniu.
    • taki-sobie-nick Pan jest świnia 17.08.17, 00:00
      ale sytuacja klasyczna.

      Rozumiem, że jesteś kochanką i właśnie stwierdziłaś, że a) pan się z tobą nie ożeni, b) jeszcze ci w obronie własnej d... obrobi.

      A było się nie wiązać z żonatym, to nieetyczne.
    • ruscello Re: Podwójne życie 17.08.17, 05:13
      Po pierwszym zdaniu wiedziałam, jaki będzie koniec. Typowa historia. Szkoda żony.
    • bei Re: Podwójne życie 17.08.17, 15:55
      Żona nie wie, co go łączyło z kochanka, bo pan przedstawił wersje, ze kochanka go pomawia, a znajomi oszczędzili żonie prawdy.
      Ktoś już kiedys pisał na forum o takiej sytuacji. Co myśle?
      Ze obie panie powinny spotkać się i pana wyrzucić ze swojego życia. Kochance łatwiej to zrobić, bo nie wiąże jej dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka