Dodaj do ulubionych

Zrób to sama ematko

    • issa-a Re: Zrób to sama ematko 04.09.17, 00:25
      całe moje życie spedzone w PRL to były robótki. Robiło sie wszystko.
      Ja szyłam, dziergałam, szydełkowałam, haftowałam (obrazki), dorabialam w Cepelii wylejaniem obrazkow z traw.
      Szyłam nie tylko wszystkie (wszystkie! w tym plaszcze i kurtki) swoje ciuchy to jezcze większosc z wyposażenia mieszkania, to, co materialow - zasłony, narzuty, poduchy tp. Spedzałam całe dnie w Instytucie Wzornictwa bo byl taki czas, że tylko tam dostepna była Burda i Neue Mode. Na miejscu była czytelnia i mozna było skopiowac wykrój.
      Tak mi to zbrzydło, że juz od lat maszyne wyciagam tylko w ostatecznej ostatecznosci a druty i szydełko leża odłogiem od lat.
    • evee1 Re: Zrób to sama ematko 04.09.17, 06:42
      Jak cos mi jest potrzebne, to najpierw kombinuje jakby swoj cel osiagnac metoda przerobek i recyclingu. Dotyczy to glownie domu i ogrodu. Moje dojrzewanie i lata nastoletnie przypadly na totalnych kryzys lat 80tych, kiedy to farbowalam tkaniny, szylam, robilam na drutach, produkowalam bizuterie. Teraz ubrania chetnie kupuje nowe i gotowe. No, suknie slubna tez sobie sama uszylam wink. Czasem cos tam przerobie jak kompletnie nie moge znalezc w sklepie tego co akurat mi pasuje.
      • issa-a Re: Zrób to sama ematko 04.09.17, 14:24
        >No, suknie slubna tez sobie sama uszylam

        oo, ja też! z materiału z Pewexu. Tyle, ze do cywilnego, "bialej z welonem" jednak nie
    • latarnia_umarlych Re: Zrób to sama ematko 04.09.17, 13:16
      Ja maluję. Ostatnio moją obsesją jest akwarela. Poza tym dekoruję i urządzam. Nie przepadam za masą solną i decoupage, ale np. w grudniu piekę domki piernikowe, składam, ozdabiam lukrem i podarowuję bliskim osobom. Ostatnio upiekłam ich 6, to było zajęcie na cały adwent.
      Obklejam też pudełka do przechowywania, bo lubię, kiedy wszystko jest piękne, nawet na dole w szafie. I mam obsesję na punkcie pakowania prezentów. Naklejki, taśmy w różne rasy kotów, wzory. Czasami maluję szary papier w jakiś motyw przewodni (ostatnio - hatifnaty), chociaż wiem, że nie warto - ktoś to przecież zaraz zedrze i wyrzuci. Jakaś taka efemeryczna przyjemność dla mnie to jest smile
    • beata985 Re: Zrób to sama ematko 04.09.17, 15:52
      swego czasu dłubalam w sznurkach i koralikach-czyli biżuteria-ale ostatnio brak czasu i wzrok już nie ten a to bardzo niestety utrudnia więc odłożyłam.
      próbowałam dekupażu, coś tam szyję na maszynie ale tylko jakieś przeróbki.
      najmilej jednak wspominam bransoletki smile
      • beata985 Re: Zrób to sama ematko 04.09.17, 15:54
        ps.
        w mojej rodzinie w ogóle jakieś artystyczne dna się pląta:
        moja mama-szydełko, druty, haft,
        jej siostra-maluje obrazy, zresztą mama też popróbowała i nawet jej to wychodziło.
        ja jw.
        mój syn fotografia..
        ciekawe co będzie dalej, u kogo jeszcze się ujawni....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka