Dodaj do ulubionych

Wszy. Pilne!!!

09.09.17, 20:55
Właśnie pierwszy raz w życiu znalazłam we wlosach corki wszy.
Dopiero za 2 godziny mąż dostarczy szampon.
Nie da się szybciej.
Co mogę do tego czasu zrobic z wlosami?
Czy wszystko mam wygotowac?
Jaki szampon polecacie?
Pomóżcie proszę
Obserwuj wątek
    • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 20:56
      Rano czesalam włosy i nic nie było😞
      • memphis90 Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:54
        Nie ma takiej opcji... Były i rano...
    • b.bujak Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:06
      mam łatwiej, bo chłopaki mają krótkie włosy;
      jak coś przynosili to szybko zauważałam, wystarczało ręczne przeszukanie włosów i usuwanie;
      nigdy nie używałam szamponów
      moja mama robiła tak samo, mimo moich długich włosów;
      • b.bujak Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:10
        swego czasu nawet psie pchły usuwałam ręcznie....
        • muchy_w_nosie Re: Wszy. Pilne!!! 05.04.18, 10:24
          O też tak robiłam często u psa, ale teraz mam dwa pieseły z czego jeden to mops i ma bardzo, bardzo gęste furtro i już się nie da, w zeszłym sezonie to przez miesiąc walczyłam z pchłami u mopsa, bo mimo zastosowania szamponu on nie docierał do samej skóry nawet jak mopsica była cała wręcz zalana tym szamponem i siedziala w nim 15 min - koszmar jakiś.
    • agata_abbott Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:35
      Moja babcia do dziś opowiada historię, jak zauważyła wszy na włosach swojej córki (mojej cioci) - dzień przed jej I Komunią Św. Włosy do pasa. Kiedyś szamponów nie było, włosy w takiej sytuacji się najczęściej ścinało. Babcia się zawzięła, posadziła ciotkę nad miską z wodą, owinęła białym prześcieradłem i zaczęła wyczesywać wlosy gęstym grzebieniem nad miską. Pół nocy tak czesała, ciotka praktycznie spała na siedząco. Ale włosy uratowały przed ścięciem.
      • an.16 Re: Wszy. Pilne!!! 05.04.18, 11:19
        Cóż za bohaterstwowink W ogóle nie rozumiem tej schizy na długie włosy na komunię.
    • ga-ti Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:37
      Poczekać spokojnie na szampon i nie panikować, bo się dziecku udzieli. Przejrzyj dokładnie i oceń, czy tego dużo jest, czy dopiero co złapane. Możesz wyczesywać, ściągać gnidy (najlepiej paznokciami, bo się dziadaki mocno trzymają). Niech mąż kupi porządny szampon, działający też na gnidy. Są też spraje odstraszające ewentualne wszy, jedni twierdzą, że skuteczne, moje dziecko dostało od tego łupieżu. A i jeszcze są jakieś zapachy, których wszy nie lubią, poszukaj jakie.
      No i spróbuj znaleźć źródło złapania. Ja powiadamiałam przedszkole, w szkole też prosili, żeby informować wychowawcę, czy pielęgniarkę, żeby nie dopuszczać do rozprzestrzeniania.
      • ga-ti Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:41
        A, przejrzyj głowy pozostałych domowników i Tobie niech ktoś przejrzy.
        Ja nie dezynfekowałam wszystkiego, ale wyprałam od razu pościel dziecka, ciuchy, które akurat nosiło, czapkę, wyparzyłam grzebień. Można wymrozić ulubione pluszaki.
      • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:41
        Koleżanki z którymi miała kontakt już powiadomione (tzn rodzice koleżanek). Szkołę tez oczywiście powiadomię. Z 20 wesz znalazlam. Córa ma włosy do pupy.
        Jak moglam rano nie zauważyć?
        Piorę już poduszkę, poszwę, ręczniki itp
        • ga-ti Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:05
          Nie zauważyłaś, bo się nie spodziewałaś. Od teraz będziesz przez długi czas inaczej patrzyła na włosy przy czesaniu wink
          Do szkoły czesz w kok albo warkocz, zawsze to mniejsze ryzyko machania i stykania włosami.
          • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:07
            Masz rację, ale zła jestem na siebie.
            Do szkoły ma zawsze warkocz zapleciony.
            Ja sądzę, że z wakacji przywiozła.
            • aankaa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:28
              to kiedy wróciła z tych wakacji ?
            • kropkaa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 23:55
              Ale nie ma powodu być złą na siebie - problem stary jak świat, istnieje i szybko nie zginie. Początek roku wszami stoi wink
            • morekac Re: Wszy. Pilne!!! 10.09.17, 10:46
              Wakacyjna wymiana...
    • arwena_11 Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:42
      Pościel do prania, łóżko odkurzyć.

      Kiedyś było coś takiego jak Hedrin. Zabijało też gnidy - bo je otaczało silikonem i się dusiły
      • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:45
        Wsad mam wyprać? Kurczę, pisze że prać nie wolno😣
        • arwena_11 Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:52
          No wszystko. Koleżanka kiedyś ładowała w worek na śmieci i do zamrażarki na całą noc. Podobnie z pluszakami robiła, któe były na łóżku. Ale do tego trzeba mieć duuży zamrażalnik.
        • agnstep Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 21:58
          Jak masz na zmianę, to powiąż pościel i to czego nie można prać w worki i przez 2 tygodnie niech sobie stoją. Wszy zdechną z braku żywiciela nawet jeśli się jakieś wyklują. Ale nie panikuj aż tak bardzo bo wesz raczej się trzyma cieplarnianych warunków na głowie. Nie siedzą całymi koloniami w pościeli czy pluszakach wink No ale generalne sprzątanie na wszelki wypadek warto zrobić. Gumki, szczotki, spinki itd. lepiej powywalaj albo też odizoluj w worku na 2 tygodnie
          • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:04
            Dziękuję.
            Dziecko zasnęło. Mąż będzie za godzinę.
            Nie wiem czy ją budzić czy poczekac z myciem do rana.
            Głupie pytanie, ale już nie wiem co robic.
            • ga-ti Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:08
              Daj jej spać, wszy nie mrówki, nie rozlezą się podczas nocy po chałupie. A z preparatami na głowie trzeba trochę posiedzieć, później mycie, czesanie, szkoda męczyć dziecko. Zacznijcie rano.
              • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:10
                Dziękuję Ci bardzo.
                • odnawialna Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:35
                  Nie wiem co tam mąż Wam kupił, ale na wszelki wypadek napiszę, bo sama pamiętam, jak się denerwowałam, gdy moja córa złapała wszy. U nas szampon pomógł tylko na chwilę. Wybił wszy, ale jakieś gnidy zostały i po kilku dniach pojawiły się nowe osobniki, bleee. Kupiłam wtedy Parasidose, który wytłukł wszystko za jednym zamachem i wszy i gnidy. Ma to konsystencję odżywki do włosów, z poślizgiem, więc naprawdę łatwo też wyczesać włosy. U mnie miało znaczenie, przy długich gęstych lokach córy. Przy zwykłym gęstym grzebieniu, płakałyśmy obie, ona z bólu, ja z bezsilności smile a tu poszło, łatwo i szybko.
                  • sonia-3 Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:46
                    U córki też stosowałam ten środek. Faktycznie jest skuteczny.
                    • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 09.09.17, 22:54
                      Mąż kupil Paranid.
                      • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 10.09.17, 01:05
                        Dziecka nie budzilam, ale mąż znalazł w moich wlosach białe kropki. Użyłam szamponu i wyczesalam 2 wsze(?). Martwe. Nigdy tego paskudztwa nie miałam.
                        A jak mam ich więcej we włosach?
                        • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 10.09.17, 08:01
                          Maskotki, opaski do włosów dałam do zamrazarki. Jak długo je tam trzymać?
                          Jest mały problem. Nie mam balkonu. Nie mam gdzie naraz wszystko suszyć. Czy ubrania dziecka mogę wyprać jutro? Czy to nie zaszkodzi?
                          • arwena_11 Re: Wszy. Pilne!!! 10.09.17, 10:36
                            tylko wsadź w szczelny worek foliowy i zamknij. Ja bym może kupiła, jak nie masz, takie worki próżniowe do odsysania powietrza. Wszy bez żywiciela mogą przeżyć chyba max 3 dni. Jak gnidy nie mam pojęcia. Ale przeleżenie w worku próżniowym bez powietrza - na pewno im nie zrobi dobrze smile
                        • ga-ti Re: Wszy. Pilne!!! 10.09.17, 10:45
                          Jak masz więcej to powinny wyzdychać po szamponie. Niech mąż Ci sprawdzi, Ty sprawdź jemu. Kontrolnie poczochrajcie się co wieczór przez kilka dni i po 2 tygodniach, bo chyba po takim czasie jest wylęg. Ja stosowałam Nydę, zabijała gnidy, zasychały i już nic się z nich nie wylęgało, choć wyciągnąć je z włosów było bardzo ciężko.
                          I tak jak dziewczyny piszą, najgorszy jest pierwszy raz wink
    • la_mujer75 Re: Wszy. Pilne!!! 10.09.17, 08:26
      Nie wiem, jak działa szampon, który kupił mąż- ale z mojego doświadczenia, nieważne co piszą na opakowaniu, po 2 dniach powtórzyć , a potem znowu powtórzyć kurację szamponem. I walczyć o ściągnięcie gnid, co nie jest łatwe.
      Świetnie działa - prostownica - zwłaszcza na długie włosy. Wypala te jajka.
      Myśmy już kilka razy zaliczyli wszy - w tym ja sama, a mam długie i kręcone włosy. Najgorzej jest za pierwszym razem wink Człowiek wpada w panikę połączoną z obrzydzeniem. Ja już mam na stałe w apteczce szampony - hedrin (to na moje włosy, na bazie silikonu, łatwo po tym jest mi wyczesywać nie wyrywając kłaków), dla synów mam SORA - po użyciu nie wyglądają, jakby z tydzień nie myli włosów.
      Ja tam wszystko piorę, a czego się nie da w 60 st., to zamykam w torby i odstawiam na 2 tygodnie lub na kilka dni do zamrażalki, ewentualnie przejeżdżam żelazkiem (np. materac).
      Powodzenia !
      P.S. na pocieszenie- gorzej jest walczyć z pchłami.
      • bazia8 Re: Wszy. Pilne!!! 10.09.17, 09:23
        Ja też panikowałam, ale tak, jak dziewczyny napisały wcześniej - początek roku szkolnego oznacza wszawicę sad

        nie piorę całej chałupy, bo zazwyczaj wyłapuję kilka pierwszych gnid we włosach (tylko za pierwszym razem było więcej). Polecam preparat Nyda (Paranit zmywa się bardzo słabo, ale jest równie skuteczny), do tego kup spray Nyda odstraszający wszy (to też działa jak odżywka do włosów). Włosy wiąż i poproś wychowawcę, żeby zwróciła uwagę na problem i poprosiła o związywanie włosów.
        Poza tym bądź czujna smile
    • karme-lowa Re: Wszy. Pilne!!! 05.04.18, 08:20
      Wiesz, od września wszy zdążyłam wytępić😝
      • alpepe Re: Wszy. Pilne!!! 05.04.18, 09:38
        toto lubi wracać, a trzeba jakoś zarabiać na chleb, nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka