Dodaj do ulubionych

Balkon a dzieci

11.09.17, 05:27
tak, dzieci, nie koty tongue_out

Rzucajac okiem na watek:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,164710654,164710654,Niemowle_w_kanale_moja_najwieksza_schiza.html
zauwazylam, ze ematki maja schize balkonow i okien na wyskoich pietrach. Stad mam pytanie:
-dlaczego nie osiatkujecie tych balkonow i okien? sa w sprzedazy lekkie, przezroczyste siatki, niemal niewidoczne. Tu gdzie mieszkam bardzo popularne jest wlasnie siatkowanie glownie balkonow i tarasow, wlasnie dla bezpieczenstwa dzieci i ochrona przed ptakami.
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 07:16
      a co da lekka, niemal niewidoczna siatka?
      • memphis90 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 09:38
        No to, że dziecko nie wypadnie przez okno...?
        • lauren6 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 09:47
          Dziecko to nie kot.
          • ichi51e Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 09:54
            Otoz to. Poza tym dziecko jest bardziej kumate - odchylenie siatki tak zeby przejsc do sasiadow (no bo domyslam sie ze nie samobojca tylko jakis cel w tym skakaniu z balkonu by mialo) zajmie mu chwile jesli bedzie mu zalezalo.
            U nas nie bylo problemu dopoki u sasiadow nie pojawily sie dzieci. Mlodsza dziewczynka caly czas podstawia sobie krzeselko zeby sie do nas dostac. Juz nawet moje dziecko jej pokazuje w ksiazeczce ze to niebezpieczne
        • slonko1335 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 09:58
          >No to, że dziecko nie wypadnie przez okno...?

          i ta lekka, niemal niewidoczna siatka temu zapobiegnie?
          • 1234wxyz Re: Balkon a dzieci 13.09.17, 09:49
            No jak wpadnie na pomysł żeby ją rozciąć żeby wypaść, to nie.
    • bye-bye Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 07:56
      Siatka (taka lekka) to chyba jest skuteczna w przypadku kotów 😉
    • eliszka25 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 08:01
      jezeli ktos ma male dzieci, to swoj wlasny balkon czy okna ma raczej zabezpieczone. mozna kupic klamki otwierane na klucz, podwyzszyc/zabezpieczyc barierke na balkonie np. zaslaniajac ja pleksi (my tak mamy, dzieci nie wdrapia sie na barierke ani nie przeslizgna miedzy pretami). w tamtym watku chodzilo raczej o okna i balkony u osob, ktore ematki odwiedzaja z malymi dziecmi. raczej watpie, ze uda sie przeforsowac tradycje "idziemy do was w odwiedziny, osiatkujcie balkon na szybko".
    • iziula1 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 09:42
      Osiatkowanie okien przy dzieciach nic nie da. Dodatkowo te widoczne siatki na balkonach dają dziecku złudne poczucie,że jak złapie to mnie utrzyma.
      Ja mam w oknach i na balkonie klamki z kluczykiem. Okna tylko uchylam i zabezpieczam kluczem blokując ruch.
      Balkon otwieram tylko pod nadzorem,czyli jestem obok. Na balkonie zero przedmiotów po których można się wspinać. I mam zabudowany Balkon. Pisze oczywiście o mieszkaniu w PL. Tu mieszkam na parterze.
    • edelstein Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 09:45
      Duzo prostsze sa klamki zamykane na klucz zarowno do drzwi balkonowych jak i okien.Moj syn juz nie w tym wieku.Wczesniej mialam wlasnie na klucz.
      • lauren6 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 09:50
        U nas tak samo: wszystkie klamki na klucz.
    • milva24 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 10:01
      W oknach mam klamki na klucz, na balkonie nie zostawiam dzieci bez opieki.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 10:08
      Ja nie siatkuję, w klatce nie zamierzam mieszkać. Moje dzieci to nie małpy. 9 latek wie, że się nie wyłazi przez okno/balkon (choc nigdy nie próbował) a młodszy jest niepełnosprawny i po prostu nie wejdzie.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 10:09
        Ale na balkonie mam płot od środka - taki zwykły, wiejski z ostrymi zakończeniami + skrzynki z kwiatami. Nawet pies wei, że skrzynek sie nie dotyka big_grin
    • bywalec.hoteli Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 10:12
      Balkon powinien mieć pionowe szczeble uniemożliwiające dzieciom wspięcie po nich z żebrami odpowienio gęsto by dzieciak się nie przecisnął. A siatki czy coś dadzą? Nie wiem.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 10:22
        Teraz dają szkło - przynajmniej u nas w okolicy.
      • baltycki Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 20:56
        bywalec.hoteli napisał:

        > Balkon powinien mieć pionowe szczeble uniemożliwiające dzieciom wspięcie po nic
        > h z żebrami odpowienio gęsto (miedzy nimi max. 12 cm.) by dzieciak się nie przecisnął.
        Oraz brak na balkonie przedmiotow mogacych sluzyc jako drabinka/podesty/itp do "wdrapywania" sie.
    • ewa_mama_jasia Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 10:13
      Zamiast siatkować i barierkować okna i balkon wolałam uczyć bezpiecznego zachowania. Nigdy nie zostawiałam samego w pokoju z wyjściem na balkon, jak były drzwi otwarte. Na balkon pozwalałam wyjść tylko w moim towarzystwie. Okna zawsze miałam w trybie "uchylne" i nie pozwalałam samemu się zbliżać a już absolutnie majstrować przy zamknięciu.
      • truscaveczka Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 14:01
        Phyyy, moja dziewięcioletnia wówczas córka uparła się zamknąć okno i je eeee jak by to ująć - wypadła je z framugi. Oczywiście jak było ciemno, wieczór i padał deszcz. Ubaw po pachy, zwłaszcza z czterolatkiem i jego "ja też chcę!" wink
        A nauczona niemajstrowania przy oknach w zasadzie.
      • aerra Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 16:00
        Nie wiem czy mi się jakiś promocyjny egzemplarz trafił, ale też nigdy nie było z tym problemu - wystarczyło powiedzieć, że okien nie wolno ruszać, też tylko uchył zawsze (a w oknie uchylnym moskitiera, więc w ogóle nie kusiło) i zwyczajnie dziecko nie ruszało.
        Na balkonie się samego nie zostawiało do pewnego wieku, ale i tak nigdy mu nie przyszło do głowy, żeby włazić na balustradę.
    • barefoot_duck Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 13:10
      Ja balkon mam osiatkowany "na sztywno", ale to na okoliczność kota. Chociaż fakt, że dziecko gdyby nawet chciało, to siatki nie odchyli, bo się zwyczajnie nie da. "Udźwig" siatki teoretycznie taki, że dziecko powinno utrzymać, ale nie ma co ryzykować. Moda (6 lat) nie ma prawa wyjść sama na balkon, klamki w drzwiach balkonowych i oknach są na kluczyk, kategoryczny zakaz nawet siadania na parapecie.
    • muchy_w_nosie Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 13:40
      W szoku jestem .... siatka nie utrzyma naporu 13 kg i więcej! Ostatnio jakiś dzieciak tak wypadl w Polsce, bo babcia myślala, że jak jast siatka to okno jest zabrzpieczone! Myslalam, e to odosobniony przypadek.
      • barefoot_duck Re: Balkon a dzieci 13.09.17, 09:47
        Zabezpieczenie balkonu, które mamy zrobione przez profesjonalną firmę ma utrzymać napór do 50 kg - mamy to w gwarancji. Co nie zmienia faktu, że absolutnie nie zamierzam ryzykować i tego sprawdzać. Siatka ma zabezpieczać kota. Dziecko mam zabezpieczać ja i mąż, i to nie tylko ucząc, że nie wolno, ale aktywnie nie dopuszczając do sytuacji potencjalnie ryzykownych - może i 6 latka kumata, ale wyznajemy zasadę ograniczonego zaufania.
        • taki-sobie-nick Re: Balkon a dzieci 26.09.18, 00:31
          Siatka ma zabezpieczać kota.

          Duży ten kot. tongue_out
    • mysiulek08 Re: Balkon a dzieci 11.09.17, 19:29
      Te siatki sa lekkie ale wytrzymale, na UV rowniez. Kot po siatce sie wspina, dziecko raczej nie.
    • muchy_w_nosie Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 13:54
      mam siatkę na komary, jest na ramie, siatka porządna, mocowania również, ale napór 17 czy 25 kg to nie 3,5 kg kot!
      Poza tym taka siatka daje złude bezpieczeństwa, tylko kraty w oknach jak w więzieniu coś by pomogły.
      • aerra Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 16:08
        No, ja się ma takiego małego kota...
        Myśmy siatki musieli zrobić takie, żeby wytrzymały 12 kg + 10 kg.
    • boo-boo Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 14:04
      Że tak zapytam ? ocipiałaś ? lekka siatka dla bezpieczeństwa ? - chyba kanarka, żeby ci z mieszkania nie wyleciał.
    • yuka12 Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 14:28
      Jak mieszkalam z dziecmi na wysokim pietrze, nie bylo balkonow, a z okien nie mozna bylo wypasc (system otwierania okien w UK jest czasami dosc skomplikowany), a jak teraz mieszkam okazyjnie w bloku, to nie dosc ze balkon jest nisko, to dzieci nastolatki i juz raczej nie wypadaja z okien/ balkonow (chyba ze w przyszlosci beda chcialy po cichu zwiac z domu ale to jakby insza inszosc smile). Nie pomoge.
      PS. Znalam przypadek, ze balkon byl osiatkowany, a mimo wszystko kot zdolal po siatce przejsc na parapet okna obok i sobie zeskoczyl z 4 pietra. Przezyl i poza szokiem i ogolnym poturbowaniem nic mu sie nie stalo.
    • thea19 Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 16:43
      a wystarczy dac pochwyt na calej dlugosci. poza tym jakiej grubosci ta szyba, ze tak latwo rozbic i co trzeba robic na balkonie by do tego doszlo?
      • strasznymruk Re: Balkon a dzieci 25.09.18, 17:09
        thea19 napisała:
        > a wystarczy dac pochwyt na calej dlugosci. poza tym jakiej grubosci ta szyba, z
        > e tak latwo rozbic i co trzeba robic na balkonie by do tego doszlo?

        Można przypadkowo uderzyć czymś kańciastym i twardym. Na przykład donicą czy drabinką metalową.
        Albo stanąć blisko ściany i oprzeć się tyłkiem o tę szybę. Szyba się wyłamie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka