Dodaj do ulubionych

A emigracja rośnie

17.10.17, 15:36
zamiast spadać, mimo wprowadzenia pisiego raju.
www.bankier.pl/wiadomosc/Emigracja-urosla-Juz-ponad-2-5-mln-Polakow-poza-granicami-kraju-7549640.html
ale jak to było, my tu 500+, Polska taka spokojna, a nie tam panie zamachy i uchodźcy...
Obserwuj wątek
    • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 15:41
      stacie_o napisała:

      > zamiast spadać, mimo wprowadzenia pisiego raju.

      Ale kogo to obchodzi? A może nawet lepiej, że wyjeżdżają wywrotowcy, wichrzyciele i burzyciele! Tych co zostali się opodatkuje trochę więcej i damy radę!!! Wszyscy przecież nie wyjadą....
      • bistian Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 17:40
        dyzurny_troll_forum_2 napisał(a):

        > Ale kogo to obchodzi? A może nawet lepiej, że wyjeżdżają wywrotowcy, wichrzycie
        > le i burzyciele! Tych co zostali się opodatkuje trochę więcej i damy radę!!! Ws
        > zyscy przecież nie wyjadą....

        Zła interpretacja. Oni wyjeżdżają zarabiać na 500+ dla tych Polaków, co nie lubią pracować, za chwilę wrócą z walizkami pieniędzy. wink
      • madami Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 09:07
        Niestety ale wyjeżdzają najlepiej wykształceni, znający języki, najbardziej przedsiębiorczy.

        Niedługo zostana tylko beneficjenci 500+ kto będzie na nich pracował?
    • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 15:50
      no nawet nasza forumowa nielotna wielbicielka PiSu - Asma - rekami i nogami sie zapiera przed powrotem, to co dopiero mowic o orlach.
      • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 15:54
        nathasha napisała:

        > no nawet nasza forumowa nielotna wielbicielka PiSu - Asma - rekami i nogami sie
        > zapiera przed powrotem, to co dopiero mowic o orlach.

        orły zapewne zapierają się skrzydłami i szponami....
        • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 15:57
          tongue_out orly zapierac sie nie musza, wiedza ze nie ma co wracac, a te ktore sa na miejscu wiedza ze lepiej wylatywac jak najszybciej, better? wink
      • chicarica Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 16:46
        Szczytem wszystkiego był jeden z moich podwykonawców, Polak, zacięty katol i wielbiciel PiSu, wypytujący mnie jak sobie załatwić szwedzki personnummer i rejestrację stałego pobytu big_grin
        • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 16:51
          ja tez ostatnio spotkalam takich Polakow co to przyjechali tutaj do pracy sezonowej, po dwoch miesiacach nie byli w stanie nadal powiedziec sprzedawczyni jak sie nazywaja ich papierosy (a nazwa to byl kolor) ale bardzo im sie tu podoba i by chcieli zostac.
          • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 17:05
            Ja też znam u siebie takich, którzy po wielu latach emigracji kaleczą język, ale to nie majmniejszego znaczenia. Oni pracują, dają sobie radę, ułożyli sobie życie i wracać do Polski nie zamierzają. Tego wielu właśnie w Polsce nie rozumie, na emigracji nie trzeba być zawsze orłem, bo dla tych lepszych emigracja otwiera wprawdzie perspektywy, których w Polsce można się nie doczekać, ale także ci gorsi mają szanse na normalne i spokojne życie. Coś, czego doświadcza się dopiero poza granicami Polski i zaczyna cenić jako wartość wyższą od czystości rasowej i tytułu najweselszego baraku w obozie państw postkomunistycznych.
            • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 17:26
              tu sie zgadzam, ale tez sadze ze u tych mniejszych orlow w ktoryms momencie wystapia problemy z integracja. chyba ze beda mieli silna wspolnote swojego plemienia na miejscu. albo w ogole instynkt plemienny, co tez nie u kazdego wystepuje. ciekawe jak ta polska emigracja bedzie wygladala w drugim czy trzecim pokoleniu - mnie brakuje tego ze Polacy sie w ogole nie wybijaja, ci w drugiim pokoleniu sa juz glownie lokalsami z pochodzeniem dalekim z Polski wiec nawet jak sie wybijaja to nie ma sie wrazenia ze to Polak.
              • leyre1 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 17:43
                Nathasha wiekszosc ludzi jest przecietna i niczym sie nie wybija. Wlasciwie co takiego ci ludzie mieliby robic zeby bylo widac ze Polak? I po co?
                • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 19:13
                  mysle o takim Brzezinskim, ze niewielu jest takich Brzezinskich. a nawet niewielu jest chocby takich ludzi na bardzo lokalnym poziomie ktorzy sie wybili, profesorow na uczelni, politykow, przedsiebiorcow. ci Polacy w drugim pokoleniu ktorych ja znam w bardzo malym stopniu czuja sie Polakami, ich dzieci prawdopodobnie juz w ogole nawet o tym pochodzeniu nie beda informowane.
                  • leyre1 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:34
                    nathasha napisała:

                    na bardzo lokalnym poziomie ktorzy sie wybili, prof
                    > esorow na uczelni, politykow, przedsiebiorcow.

                    Bo generalnie takich ludzi jest niewielu. Poza tym wiecej takich bedzie tam gdzie wieksza liczba emigrantow z konkretnego kraju

                    ci Polacy w drugim pokoleniu kto
                    > rych ja znam w bardzo malym stopniu czuja sie Polakami, ich dzieci prawdopodobn
                    > ie juz w ogole nawet o tym pochodzeniu nie beda informowane.

                    Raczej naturalne, trudno zeby utozsamiali sie z nacja/krajem, w ktorym sie nie wychowali i zazwyczaj maja maly kontakt jesli w ogole.
              • ira_08 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:02
                >mnie brakuje tego ze Polacy sie w ogole nie wybijaja

                A ilu znasz Polaków w Szwecji? I dlaczego mieliby się wybijać? Szwecja to nie był tak popularny kierunek emigracji - typu Niemcy czy dawniej USA, ludzie wyjeżdżali tam i wyjeżdżają głównie do pracy w budowlance i do prac sezonowych, nie obejmować katedry na uniwersytetach. Więcej wybijających się znajdziesz w innych krajach.

                >ci w drugiim pokoleniu sa juz glownie lokalsami z pochodzeniem dalekim z Polski wiec nawet jak sie wybijaja to nie ma sie wrazenia ze to Polak.

                I o to chyba chodzi w asymilacji, czyż nie? Między Polską i Szwecją są różnice kulturowe, ale nie na tyle silne, by żyć tam od urodzenia i się jakoś szczególnie wyróżniać. Ktoś może być co najwyżej wybierzmowany, a nie konfirmowany i jeść w wigilię rybę zamiast szynki.
                • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 19:09
                  ale okazuje sie ze asymilacja tez nie jest najlepszym rozwiazaniem. co pokazuje to co sie teraz dzieje we Francji. Najlepiej zachowac albo jakos pielegnowac te swoje korzenie, pamietac o nich, byc z nich dumnym. Ja znam tutaj imigracje z krajow gdzie tez ludzie przyjezdzali glownie do ciezkich niewdziecznych prac. ale a. pamietali o swoim pochodzeniu i dume z niego przekazywali swoim dzieciom b. inwestowali w dzieci - dzieci wiec zaczely byc widoczne w przestrzeni publicznej, ze to tak siermieznie wyraze, a to sa poslami, politykami, ekonomistami, profesorami. Dla mnie to zacheta dla innych, bylo ciezko ale sie udalo, mozna byc dumnym z nowego obywatelstwa ale tez pochodzenia.
                  • ira_08 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 17:05
                    >ale okazuje sie ze asymilacja tez nie jest najlepszym rozwiazaniem. co pokazuje to co sie teraz dzieje we Francji.

                    Ale muzułmanie we Francji, ci problemowi, raczej zasymilowani nie są, bo albo oni nie chcieli, albo społeczeństwo nie chciało ich. Polakowi jednak w Europie łatwiej.

                    >Najlepiej zachowac albo jakos pielegnowac te swoje korzenie, pamietac o nich, byc z nich dumnym.

                    Ale nie wiesz czy ten Jurek, co mieszka w Szwecji 40 lat, nie pielęgnuje swoich tradycji. Tylko jednak będą one dla otoczenia mniej egzotyczne i mniej rzucające się w oczy. Nie trzeba nosić bluzy z orłem na piersi przecież, żeby pamiętać o tym, skąd się jest, prawda?

                    >dzieci wiec zaczely byc widoczne w przestrzeni publicznej, ze to tak siermieznie wyraze, a to sa poslami, politykami, ekonomistami, profesorami

                    Fajnie, ale ci szwedzcy posłowie, pochodzący z Shire, mówią wszem i wobec, że są dumnymi Hobbtami, czy jednak są już Szwedami? I skąd wiesz, czy polskie dzieci emigrantów nie odnoszą w Szwecji sukcesów, skoro, jak sama piszesz, trudno już rozpoznać w nich pochodzenie? A może są dumni z tego co osiągnęli, a nie z tego, że przyszło im się urodzić w danym kraju?
              • beaucouptrop Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:35
                Jak to sie nie wybijaja? Tak wybitne jednostki jak Ty Natasza, albo Snake nie sa docenione?

                >Coś, czego doświadcza się dopiero poza granicami Polski i zaczyna cenić jako wartość wyższą od czystości rasowej i tytułu najweselszego baraku w obozie państw postkomunistycznych.<
                Przepraszam, wiem ze to nie bedzie wysokich lotow, ale nie moge sie powstrzymac. Co Wy bierzecie? Zdradzcie tajemnice. Jak mi bedzie zle i bede miala potrzebe przeniesniesienia sie do innej rzeczywistosci na chwile, to sobie zapodam smile
                • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 19:11
                  beaucouptrop, nie masz nic do dodania od siebie naprawde nie musisz zabierac glosu. nic ci nie ubedzie jak ktos pomysli ze jestes moze odrobine mniej zlosliwa z mniejszymi zadatkami na psychofanke.
                • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:00
                  beaucouptrop napisał(a):

                  > Jak to sie nie wybijaja? Tak wybitne jednostki jak Ty Natasza, albo Snake nie s
                  > a docenione?

                  Ty się ode mnie odstosunkuj, bo mnie całkowcie wystarczy co mam. Nie mam parcia na wybijanie się i nie bardzo wiem, o czym pisze koleżanka natasha. Również integrację rozumiem zupełnie inaczej, bo inaczej w praktyce jej doświadczam. Mam mnóstwo znajomych z obcymi korzeniami i nikogo nie przeszkadza odrobina włoskiej, portugalskiej, tureckiej, czy polskiej kultury w niemieckiej codzienności. Nikt tu nie celebruje czystości kulturowej i nie zastanawia się, czy ten, czy inny zwyczaj jest dozwolony ze względu na życie w Niemczech.
                  A co do najweselszego baraku to twoja reakcja jest tego nalepszym przykładem. Kraj na równi pochyłej, demokracja idzie się rypać, rządzą wami psychopaci niszczący społeczeństwo, a ty hahaha, pośmiejmy się z głupich emigrantek. Nic nie pozostaje oprócz cyniczno - wisielczego humoru, tyle tylko, że mnie coś takiego już nie bawi.
                  • tiszantul Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:00
                    > Kraj na równi pochyłej, demokracja idzie się rypać, rządzą wami psychopaci niszc
                    > zący społeczeństw

                    z taką narracją samozwańczy "obóz oświecenia" wypadnie w wyborach jeszcze gorzej niż w poprzednich. Serio, ogarnijcie się trochę, bo będzie źle. Histeryzowanie to odstraszanie wyborców od opozycji.
                    • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 10:54
                      tiszantul napisała:

                      > z taką narracją samozwańczy "obóz oświecenia" wypadnie w wyborach jeszcze gorze
                      > j niż w poprzednich.

                      To wszystko jest nieważne, ważne jest, że już jest ustalone w którym momencie nastąpił wybuch!
                  • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:07
                    snakelilith napisała:

                    > Nikt tu nie celebruje czystości kulturowej i nie zastanawia się, czy ten, czy in
                    > ny zwyczaj jest dozwolony ze względu na życie w Niemczech.

                    Na razie. W Jugosławii też nikt nie celebrował czystości kulturowej. No a potem jakby się "trochę" zmieniło....

                    > Kraj na równi pochyłej, demokracja idzie się rypać, rządzą wami psychopaci niszc
                    > zący społeczeństwo,

                    Psychopatką niszczącą społeczeństwo jest Pani Merkel. Wpuściła do swego kraju 1,2 mln egzotycznych ludzi bez papierów, w znacznej części analfabetów i jest z siebie wielce zadowolona.

                    • tiszantul Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:26
                      riki_i napisał:

                      > snakelilith napisała:
                      >
                      > > Nikt tu nie celebruje czystości kulturowej i nie zastanawia się, czy ten,
                      > czy in
                      > > ny zwyczaj jest dozwolony ze względu na życie w Niemczech.
                      >
                      > Na razie. W Jugosławii też nikt nie celebrował czystości kulturowej. No a potem
                      > jakby się "trochę" zmieniło....

                      Dlaczego szukać daleko w Jugosławii? Sami Niemcy mają bogate tradycje walki o czystość rasową, a jeśli ktoś uważa, że Niemcy spalili miliony ludzi w piecach bardzo dawno temu, to przypomnę, to ledwie 70 lat. "Oni już nie będą, oni się zmienili" - to słusznie wyśmiewany przekaz żony alkoholika.
                      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to niezwykle nietaktowne i po prostu nieetyczne o tym wspominać. Etycznie jest przemilczeć i zapomnieć.
                    • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:31
                      riki_i napisał:

                      > Psychopatką niszczącą społeczeństwo jest Pani Merkel. Wpuściła do swego kraju 1
                      > ,2 mln egzotycznych ludzi bez papierów, w znacznej części analfabetów i jest z
                      > siebie wielce zadowolona.

                      Acha i Niemcy dlatego właśnie wybrali panię Merkel na szefową nowego rządu. Więc wybacz riki, ale twoja wiedza na temat tego, co chcą, myślą i zrobią Niemcy jest zerowa. Nie mówiąc już o czarnych przepowiedniach wysnutych na podstawie rozmów w pociągach, które możesz spokojnie o kant stołu potłuc. Jeżeli ktokolwiek miałby w Europie przemyśleć gruntownie swoje kulturowo- historyczne uwarunkowania i wyciągnąć z tego logiczne wnioski, to nie są to Niemcy.
                      • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:41
                        Jeszcze nie wybrali. Rozmowy "koalicji jamajskiej" stoją w miejscu, a problemy się mnożą (słyszałaś może o rokoszu w CSU i awanturze wokół Seehofera?). Co prawda jest to b. mało prawdopodobne (poniżej 10% szans), ale mogą być też grane powtórzone wybory.
                        • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:57
                          riki_i napisał:

                          > Jeszcze nie wybrali. Rozmowy "koalicji jamajskiej" stoją w miejscu, a problemy
                          > się mnożą (słyszałaś może o rokoszu w CSU i awanturze wokół Seehofera?). Co pra
                          > wda jest to b. mało prawdopodobne (poniżej 10% szans), ale mogą być też grane p
                          > owtórzone wybory.

                          Co za bełkot. Nikt w Niemczech nie spodziewał się żadnych rozmów na temat rządu przed wyborami w Niedersachsen, które miały miejsce dwa dni temu, czyl w zeszłą niedzielę. I gdybyś był takim znawcą Niemiec jak się prezentujesz, to byś o tym wiedział. Merkel będzie szefową rządu, niezależnie od koalicji. O szczegółach dowiesz się w okolicach grudnia, bo to pierwszy oficjalnie spodziewany termin. A Seehofer oddany został na odstrzał zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów we wrześniu. Jest na straconej pozycji, tak czy siak, to tylko ostatni pokaz siły, by móc zadecydować kto ma być jego następcą w partii. Naucz się w końcu niemieckiego, to będziesz miał informację z pierwszej ręki, bo korzystasz z jakiegoś wybrakowanego źródła.
                    • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 10:55
                      riki_i napisał:

                      > Psychopatką niszczącą społeczeństwo jest Pani Merkel.

                      Panie Bożu, daj Polsce tak chociaż z 5 lat takie zniszczonego społeczeństwa jak mają w Niemczech! Niech Ci umęczeni i upodleni ludzie trochę odetchną....
            • lauren6 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:16
              > Coś, czego doświadcza się dopiero poza granicami Polski i zaczyna cenić jako wartość wyższą od czystości rasowej i tytułu najweselszego baraku w obozie państw postkomunistycznych

              Ómarłam big_grin

              Zostawić snejkową i nataszkę same w wątasku i napłodzą rakcontentu jak na wallu u antyszczepionkowców.
              • nathasha Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:21
                wait, how it went:
                "Ja mając świadomość własnych wad staram się być tolerancyjna dla wad innych.
                Nie mam tylko tolerancji dla złośliwości, chamstwa i obrabiania tyłka każdemu i z każdym ile wlezie przy tym dodając od siebie. Nie znoszę dwulicowości."
                tak, przyznam ze tez mnie to ubawilo. jak pewnie wszystkie osoby ktore cie remotely znaja.
                • rosapulchra-0 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 17:47
                  Nathasha, nie karm niedouczonych/niedoświadczonych trolli.
              • beaucouptrop Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:58
                Ot co. Dokladnie napisalas co pomyslalam.
                Powymieniaja sie pseudo socjologiczno-kilturowo-historycznymi teoriami a czytajacy moga sie troche potarzac ze smiechu.
                • nathasha Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 08:16
                  mniej wiecej tak jak niektore teoretyczne rozwazania o tym jak to sie pewne osoby doskonale zintegrowaly
            • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:02
              snakelilith napisała:

              > , na emigracji nie trzeba być zawsze orłem, bo dla tych lepszych emigracja otwi
              > era wprawdzie perspektywy, których w Polsce można się nie doczekać, ale także c
              > i gorsi mają szanse na normalne i spokojne życie. Coś, czego doświadcza się do
              > piero poza granicami Polski i zaczyna cenić jako wartość wyższą od czystości ra
              > sowej

              Uciąłem sobie kiedyś dłuuugą rozmowę w pociągu euro city Berlin- Warszawa z pewną panią, której syn wyemigrował do lepszych Niemiec jeszcze za komuny. Ponieważ robiłem wówczas ową trasę w tę i z powrotem dość często, traf chciał że jakiś czas później natrafiłem w przedziale także na jej syna (niewiarygodne, ale prawdziwe). Relacja syna i matki była identyczna.

              No więc Pan zamieszkał w Berlinie Zachodnim i szybko wpadł w miody Zachodu . Jeździł z żoną po całym świecie, nurkował na Malediwach, generalnie och i ach. Niestety, nie zainwestował w nieruchomości i mieszkał sobie na Neukölln. Nagle upadł mur i dookoła zrobiło się nieciekawie. Ławą napłynęli enerdowcy łapiący prace za niższe stawki, na osiedlu pojawili się nowi lokatorzy, wraz z nimi graffiti , brud, wrzaski , problemy. Pan nie miał pieniędzy żeby się przeprowadzić w lepsze miejsce, zarobki mu spadły, w wieku 40+ gdy miał nadzieję na luzik musiał w zasadzie zacząć od nowa barować się z życiem. I z sąsiadami Turkami. Zaręczam Ci, że czystość rasowa otoczenia była u niego przedmiotem wybitnego pożądania.

              Niestety, "to se ne vrati". Jak raz zrobisz wielokulturowy bajzel, to masz go już 4ever i może być tylko gorzej. O ile ten człowiek przetrwał tam do dzisiaj, to pewnie ów Neukölln z pierwszej połowy lat 90tych i tak wydaje mu się rajem w porównaniu do tego , jaki syf prezentuje ta dzielnica dziś.
              • princesswhitewolf Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:08
                riki, ale niepotrzebnie zakladasz ze "wielokulturowo"=niepozadanie. W wiekszosc korporacji gdzie pracowalam jest baaardzo wielokulturowo i nikogo inna nacja nie dziwi. Ludzie z innych kultur to niekoniecznie motloch. Rozni sa
                • tiszantul Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:16
                  > Ludzie z innych kultur to niekoniecznie motloch.

                  Spuszczamy z tonu. Rozsądnie.
                  • princesswhitewolf Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:22
                    ja nie spuszczam z tonu. to moja pierwsza wypowiedz. nie bywam na innych nickach bo takowych nie mam
                • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:30
                  princesswhitewolf napisała:

                  > riki, ale niepotrzebnie zakladasz ze "wielokulturowo"=niepozadanie. W wiekszosc
                  > korporacji gdzie pracowalam jest baaardzo wielokulturowo i nikogo inna nacja n
                  > ie dziwi. Ludzie z innych kultur to niekoniecznie motloch. Rozni sa

                  Princess przestań, to jest argument typu "a na moim uniwerku w USA są ludzie z całego świata i jest zajefajnie". Co innego korpo czy świat importowanych pracowników naukowych, a co innego szare masy. Wśród moich dalekich powinowatych jedna pani w latach 70-tych wyszła za mąż za Araba. Wysokiej klasy specjalistę, dyplomatę. Był na poziomie. Niestety już jego brat niekoniecznie. Pan zmarł nagle na zawał w okolicy czterdziestki i nagle wszelki czar prysł. W myśl muzułmańskiego prawa wszystko dostał ów brat-troglodyta, a pani mogła sobie ewentualnie pomieszkać w dawnym domu, pod warunkiem że nie opuści kraju dłużej niż na parę tygodni w roku.
                  • princesswhitewolf Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:38
                    > na moim uniwerku w USA są ludzie z całego świata i jest zajefajnie

                    no ale ja nie mowie o samych super wyksztalconych. Mowie tez o zwyklych ludziach: pielegniarkach,sprzedawcach w sklepie, na poczcie, aptekarzach. To nie jest zaden motloch. To normalni ludzie.


                    > myśl muzułmańskiego prawa wszystko dostał ów brat-troglodyta,

                    nie bardzo rozumiem co to ma tutaj do rzeczy. Mowimy o krajach EU w ktorych nie obowiazuje prawo krajow arabskich tylko prawo danych krajow. I jak maz Arab umrze to ZONA dziedziczy bo mieszka w EU. Co ma to do tego?
                    • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:49
                      princesswhitewolf napisała:

                      > > na moim uniwerku w USA są ludzie z całego świata i jest zajefajnie
                      >
                      > no ale ja nie mowie o samych super wyksztalconych. Mowie tez o zwyklych ludziac
                      > h: pielegniarkach,sprzedawcach w sklepie, na poczcie, aptekarzach. To nie jest
                      > zaden motloch. To normalni ludzie.

                      Podałaś przykład swego korpo. To zgoła inne środowisko niż "pielęgniarki, sprzedawcy w sklepie, na poczcie, aptekarze".

                      > > myśl muzułmańskiego prawa wszystko dostał ów brat-troglodyta,
                      >
                      > nie bardzo rozumiem co to ma tutaj do rzeczy. Mowimy o krajach EU w ktorych nie
                      > obowiazuje prawo krajow arabskich tylko prawo danych krajow. I jak maz Arab um
                      > rze to ZONA dziedziczy bo mieszka w EU. Co ma to do tego?

                      Żona przebywała w krajach EWG (EU jeszcze wtedy nie było) na zasadzie delegacji z macierzystego kraju tego Pana. Była pozycją w mężowym kontrakcie, tak jak nasza Olenka i każda inna żona expata. Jak Pan trzasnął na zawał, no to trzeba było wrócić do kraju pochodzenia Pana i barować się z jego systemem prawnym odnośnie spadków oraz troglodyckimi członkami rodziny zmarłego.

                      A co to ma do rzeczy? Ano to, że ów "wspaniały znajomy" z Twego korpo też może mieć rodzinkę na poziomie "Allach Akbar" i rytualnego zarzynania barana.
                      • princesswhitewolf Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 00:23
                        >o zgoła inne środowisko niż "pielęgniarki, sprzedawcy w sklepie, na poczcie, aptekarze".

                        no to co? takich ludzi nie ma? NIe ma zwyklych ludzi pracy Wg ciebie immigranci z Azji to tylko motloch na zasilkach czy co?

                        >Ano to, że ów "wspaniały znajomy" z Twego korpo też może mieć rodzinkę na poziomie "Allach Akbar" i rytualnego zarzynania barana.

                        Nikt nie zatrudnia ludzi bez prawa do pracy. To niemozliwe. Tacy ludzie z marszu odpadaja i nawet nie maja co sie starac. Pracodawca ultra rzadko sciaga "wunskich specjalistow" bo w UK masa kandydatow do wyboru, a jesli juz to z UE. Takich cudow nie ma. Arabowie pracujacy w firmach to ludzie z obywatelstwem UK czy rezydentura podlegajacy prawu UK. Wiekszosc z nich to 2 pokolenie zreszta zupelnie laickie.
                        Nie fantazjuj bo cie ewidentnie ponosi.

                    • olena.s Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 12:16
                      Człowiek podlega pod rózne prawa. Np. w Polsce istnieje zachowek, ponieważ państwo uznało, że indywidualne decyzje finansowe spadkodawcy nie mogą byc swobodne, i zstępnym, poza wyjątkowymi przypadkami, należy się co nieco. Ale gdyby Polak w Anglii zapisał angielski dom sąsiadowi, i sąsiad spadek ten klepnąłby lokalnie w UK, to polskie dzieci Polaka nic by nie ugrały. Jednak gdyby Polak zapisał angielskiemu sąsiadowi dom położony w Polsce, to zapewne zastosowano by prawo lokalne, i polscy ustawowi spadkobiercy dostaliby dom lub jego część.
                      W krajach arabskich scheda nie idzie w dół, tylko i w dół, i w górę i na boki. Gdyby Arab w EU inwestował w EU, a wdowa zrobiłaby postępowanie spadkowe w EU, to majątek zostaby rozdysponowany zgodnie z prawami odnośnego państwa. Gdyby jednak Arab w EU mieszkał, ale inwestował w ojczyźnie, to naturalnie zastosowano by prawa ojczyzny, zgodnie z ktorymi wdowa/iec są tylko jednymi ze spadkobierców, bo dostają i rodzice i rodzeństwo.
                      • riki_i Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 12:23
                        No więc czego się czepiasz, chodziło o dom w Maroku.
                        • olena.s Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 13:22
                          No ale to jest normalne i każdego, kto wyjeżdża poza znany sobie system prawny i nie sprawdzi konsekwencji majątkowo spadkowych przed podjęciem odnośnych decyzji finansowych popełnia głęboki błąd. Tu nawaliła intelektualnie wdowa. Analogicznie, siostra (ojciec, matka, brat) Araba wyjechanego do Europy, który by w Europie kupił dom, doznaliby głębokiego zawodu, gdyby ów dom trafił legalnie w ręce kochanka, żony, uczelni, fundacji na rzecz bezdomnych komarów. Polska rodzina zemdlałaby zaś na wieść o podatku od spadku po dziadzi w UK i dostała istnego szału, kiedy okazałoby się, że mieszkanko tatusia w Dubaju nie przypadnie wyłącznie dziatwie i wdowie, ale także rodzeństwu i rodzicom.
                  • olena.s Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 08:40
                    Nie znasz się na muzułmańskim prawie, kolego.
                    • riki_i Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 12:19
                      Ważne że Ty się znasz.
                      • olena.s Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 12:21
                        Też tak sądzę.
                      • rosapulchra-0 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 20:01
                        Riki, ale dlaczego pyskujesz, jeśli wiesz, że olena ma rację?
              • tiszantul Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:13
                > Jak raz zrobisz wielokulturowy bajzel, to masz go już 4ever i może być tylko gorzej

                Wartościowy koment jak zwykle, ale zgłaszam wątpliwość. Akurat Niemcy rzucają się od ściany do ściany w swoich obsesjach, najpierw mieli jazdę na czystość rasową, teraz na multi kulti, więc za chwilę znowu będzie jazda na czystość rasową. Przesłanki już są.
                • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:25
                  tiszantul napisała:

                  > . Przesłanki już są.

                  A co? Zaproponowali ci już naukę języka niemieckiego?
              • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:23
                riki_i napisał:

                > Niestety, "to se ne vrati". Jak raz zrobisz wielokulturowy bajzel, to masz go j
                > uż 4ever i może być tylko gorzej. O ile ten człowiek przetrwał tam do dzisiaj,
                > to pewnie ów Neukölln z pierwszej połowy lat 90tych i tak wydaje mu się rajem w
                > porównaniu do tego , jaki syf prezentuje ta dzielnica dziś.

                No to tego pana może mi być tylko szkoda. Biedaczek. Albo debil, bo istnienie dzielnic przyciągających słabych ekonomicznie jest na zachodzie faktem od zawsze i jak ktoś ma wrażliwą psychikę, to niestety musi wziąć tyłek w garść i wyprowadzić się tam gdzie ładniej, czytaj drożej. Ja przyjechałam do Niemiec 30 lat temu, prosto w mutkikulturowe Zagłębie Ruhry, więc mnie Turkami (którzy notabene są tam od lat 50-tych), czy innymi beżowymi ludźmi nie wystraszysz. Ale już wtedy, nawet bez współczesnej fali uchodźców, istniał w wybranym przez mnie mieście podział na tanią i nieco przaśną Północ, oraz atrakcyjne i drogie Południe. I dla nikogo nie jest zaskoczeniem, że bieda przyciąga biedę, a pieniądz ciągnie do pieniądza. Ze wszystkimi konsekwencjami. Raj bowiem nie istnieje nigdzie. A Berlin reprezentuje może wiele, ale najbogatszym i najmilszym do życia miastem w Niemczech na pewno nie jest.
                • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 11:04
                  snakelilith napisała:

                  > No to tego pana może mi być tylko szkoda. Biedaczek. Albo debil, bo istnienie d
                  > zielnic przyciągających słabych ekonomicznie jest na zachodzie faktem

                  Tak jakby w Warszawie nie istniały dzielnice "przyciągające słabszych ekonomicznie"...
              • turzyca Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 07:23
                Riki, a tak z ciekawości, Ty jakąś nieruchomość masz?
                • riki_i Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 12:17
                  Mam dwie.
    • lusitania2 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 17:26
      he, he, he
      Jeszcze 2 miesiące i też się przyłożę z rodziną do wzrostu tej statystyki.
      • solejrolia Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:05
        Ja też jestem o włos od decyzji. Póki co nastawiam się że pojadę na urlop. Pytanie brzmi, czy z tego urlopu wrócimy.
        • lusitania2 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:49
          Ja uznałam, że nie ma już na co czekać, bo po pierwsze:
          - mam córkę i nie chcę, by mieszkała w kraju, jak wyjętym z "Opowieści podręcznej" jeśli o prawa kobiet chodzi;
          - po drugie: mam rodziców, sami też młodsi nie będziemy, i niestety głupotą byłoby liczyć, w realnym horyzoncie czasowym, na odtworzenie nawet tego zalążka opieki geriatrycznej, który przed wstąpieniem na stanowisko rządowe księcia-ministra zaczął się, dla starszych wiekiem ludzi, w Polsce tworzyć; a w razie najgorszego kraj, do którego emigruję, pozwala na eutanazję.
          - po trzecie: nie emigruję, by startować od "zmywaka", a w ramach tej samej firmy, na stanowisko równorzędne do zajmowanego w Polsce, więc finansowo będzie nawet lepiejsmile.
          - po czwarte: nie będę nawet wspominała o kulturze prawnej rządzących moją nową ojczyzną (mam nadziejęsmile), bo despektem dla nich jest już sam pomysł zestawienia ich dla porównania z pisim bandyctwemsad(.
          • solejrolia Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:34
            Ależ ja całkowicie rozumiem twoje argumenty. Zresztą, moje są podobne, zwłaszcza ten o córce.
            • lusitania2 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 09:49
              z drugiej strony to niestety dzieci czeka największy wysiłek, bo pójdą do szkoły po roku nauki języka jeszcze tutaj. A to nie będą 6-7 latki, tylko 14- i 16-latki, więc będą mieli sporo do nadgonienia w stosunku do lokalnych rówieśników.
              • undoo Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 18:18
                Nie uczyli sie angielskiego?
          • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:10
            A jak sobie wyobrażasz swoją emeryturę lusitania2? Z czego zamierzasz na niej żyć?
            • anberte1 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:29
              w wielu krajach te 10 lat pracy zapewnia jakas minimalna stawke.
              • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:35
                Owszem, ale -pisałem już o tym wielokrotnie- state pension DZIŚ może być atrakcyjna pod warunkiem emerytalnego powrotu do PL, ale już jutro niekoniecznie.

                Ja zakładam, że jednak nie będziemy wiecznie Chinami Europy, płace poszybują, a wtedy 42.40£ tygodniowo może mieć w PL zbliżoną siłę nabywczą jak obecnie w UK.

                Mówimy o tym co będzie za 20-30 lat.
                • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:46
                  riki_i napisał:

                  > Ja zakładam, że jednak nie będziemy wiecznie Chinami Europy, płace poszybują, a
                  > wtedy 42.40£ tygodniowo może mieć w PL zbliżoną siłę nabywczą jak obecnie w UK
                  > .

                  No nie będziecie. Jak tylko płace w Polsce staną się właścicielom fabryk i korporacji za wysokie, to przeniosą się do innego kraju, gdzie czeka już na nich tania siła robocza. I kto niby wtedy będzie te 42.40£ tygodniowo Polakom płacił? Ten nieistniejący polski przemysł?
                  • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:52
                    No widzisz, już w latach 90-tych mówiono, że montownie/produkcje w PL są przejściowe, bo jak tylko płace drgną wszystko wyniesie się na Ukrainę. I co? No jakoś chętnych do inwestowania na Ukrainie czy Białorusi brak.

                    Uważam, że Polska ma przed sobą przyszłość. Niezależnie od głupoty takich czy innych rządzących.
                    • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 00:01
                      riki_i napisał:

                      > No widzisz, już w latach 90-tych mówiono, że montownie/produkcje w PL są przejś
                      > ciowe, bo jak tylko płace drgną wszystko wyniesie się na Ukrainę. I co? No jako
                      > ś chętnych do inwestowania na Ukrainie czy Białorusi brak.
                      >

                      Ekhm..., w mojej rzeczywistości ani Ukraina, ani Białoruś nie należą do EU. Za to Bułgaria i Rumunia ostrzą sobie już zęby, nie bój żaby, oni gotowi są pracować za polskie stawki.


                      > Uważam, że Polska ma przed sobą przyszłość. Niezależnie od głupoty takich czy i
                      > nnych rządzących.

                      Abrakadabra. Gdyby pobożne życzenia miały siłę sprawczą.
                      • riki_i Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 00:21
                        Oba kraje od dawna mają nierozwiązany problem korupcji i nadmiernej biurokracji. Wprawdzie przystępując do Unii Europejskiej, musiały wprowadzić mechanizmy i regulacje wpływające na zmniejszenie korupcji, lecz skoro przeżarty był nią każdy aspekt życia publicznego, to skądinąd osiągane sukcesy wciąż pozostawiają wrażenie niedosytu.
                        /.../ w związku z nierozwiązanym problem korupcji oba państwa znajdują się poza strefą Schengen i nie wiadomo, kiedy to się zmieni. /.../ Niemiłym rozczarowaniem dla zagranicznych inwestorów może być także rozmiar szarej strefy. W tej kategorii Bułgaria i Rumunia przodują wśród krajów Unii Europejskiej – udział szarej strefy w PKB stanowił w 2013 r. odpowiednio 31 i 28 proc, podczas gdy w krajach Europy Zachodniej około 10 proc. Szacuje się, że w Polsce szara strefa wynosi około 24 proc. (niewiele mniej niż w Rumunii). Różnica polega na tym, że u nas walka z nią przebiegała o wiele sprawniej i w krótszym czasie udało się osiągnąć wyniki zbliżone do innych państw regionu, podczas gdy w omawianych państwach bałkańskich postępu w zasadzie nic widać.
                        Za: obserwatorfinansowy.pl
                        • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 00:28
                          riki_i napisał:

                          > /.../ w związku z nierozwiązanym problem korupcji oba państwa znajdują się poz
                          > a strefą Schengen i nie wiadomo, kiedy to się zmieni. /.../

                          Acha. I właśnie dlatego Polacy powinni spać spokojnie i już liczyć się z brytyjskimi pensjami. Wybacz, ale jeżeli aktualna (czyli może nie wieczna) słabość Bułgarii i Rumunii ma być podstawą gospodarczej potęgi Polaków, to lepiej rób już oszczędności, bo mogą ci się przydać.
                    • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 11:08
                      riki_i napisał:

                      > I co? No jako
                      > ś chętnych do inwestowania na Ukrainie czy Białorusi brak.

                      W jednym jest wojna a w drugim totalitaryzm i mogą jutro znacjonalizować.
                      Inwestowałbyś?
                  • lodomeria Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 07:47
                    Daj Boże, żeby u nas się działo w kwestiach RnB, nowych technologii, żródeł energii, medycyny, nauki transportu to, co w Chinach.
                • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 11:06
                  riki_i napisał:

                  > Ja zakładam, że jednak nie będziemy wiecznie Chinami Europy, płace poszybują,

                  Tak nie będziemy, cała Europa stanie się nowymi Chinami, będzie robić za miskę ryżu dla Chińczyka lub Turka...
            • baltycki Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:41
              riki_i napisał:

              > A jak sobie wyobrażasz swoją emeryturę lusitania2? Z czego zamierzasz na niej żyć?
              >
              Nie wiem, w jakim wieku jest lusitania2,
              ale mysle, ze 1/3 emerytury polskiej + 2/3 np. holenderskiej, to jednak bedzie wiecej, niz 100% polskiej.
              • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:53
                Przepisy dotyczące wzajemnego uznawania okresów składkowych są w większości niekorzystne.
                • baltycki Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 00:03
                  riki_i napisał:

                  > Przepisy dotyczące wzajemnego uznawania okresów składkowych są w większości nie
                  > korzystne.
                  >
                  Nie wiem, o czym Ty....

                  "Okresy składkowe

                  W niektórych krajach UE, aby móc ubiegać się o emeryturę, trzeba przepracować konkretny okres.
                  Przy obliczaniu tego okresu zakład ubezpieczeń emerytalnych musi uznać okresy przepracowane w innych krajach UE na takiej samej zasadzie jak okresy przepracowane w danym kraju ( zasada sumowania okresów)."
                  • riki_i Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 00:14
                    No dobrze, ale staż to staż, a składki to składki. Mało gdzie emeryturę wylicza się jeszcze tylko z jakiegoś wybranego najkorzystniejszego okresu.
                    • baltycki Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 00:48
                      riki_i napisał:

                      > No dobrze, ale staż to staż, a składki to składki. Mało gdzie emeryturę wylicza
                      > się jeszcze tylko z jakiegoś wybranego najkorzystniejszego okresu.
                      >
                      Ale taki wybor maja chyba tylko urodzeni przed 1969... czy nawet przed 1949.
            • lusitania2 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 07:13
              riki_i napisał:

              > A jak sobie wyobrażasz swoją emeryturę lusitania2? Z czego zamierzasz na niej ż
              > yć?

              z tego samego, z czego żyłabym na emeryturze tutaj (wierzysz jeszcze w zus???), czyli z oszczędności własnych.
              • riki_i Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 12:15
                No to życzę powodzenia w gromadzeniu oszczędności.

                Ps. Tak, wierzę w ZUS. Dopisuja mi ostatnio prawie 60 tys. co roku do salda. Waloryzacja składek za zeszły rok była bodajże 6,5%.
                • chicarica Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 13:43
                  Twoje pokolenie jeszcze coś z tego zusu dostanie. Moje będzie musiało na to coś zapieprzać i nie dostanie nic. Dlatego pozdrawiam już z nieco innej rzeczywistości.
                  • beaucouptrop Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 14:35
                    Dziekujemy za pozdrowienia i cieszymy sie Twoim szczesciemsmile
                    Niestety to chyba nie jest jednak pelnia szczescia, poniewaz osoba spelniona i szczesliwa nie ma potrzeby dowartosciowywania i przekonywania wszystkich, ze jej wybor byl dobry. Taka osoba zyje po prostu swoim zyciem i nie ma czasu anu potrzeby na ciagle przesiadywanie na polskim forum i obrzucanie bylych rodakow blotem.
                    • nathasha Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 14:43
                      Uderz w stol
                    • chicarica Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 17:34
                      Nie ma to nic wspólnego ze spełnieniem i szczęściem.
                      To chyba normalne i naturalne, że człowiek interesuje się sprawami swojego kraju pochodzenia. Ja wyjechałam stosunkowo niedawno i nadal mam silne związki z Polską. I bardzo wkurza mnie to, co teraz się w Polsce dzieje, żywo się tym interesuję.
                      Słuszność decyzji będę w stanie ocenić pewnie za 5-10 lat, nie wcześniej.
                    • rosapulchra-0 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 20:10
                      Następna.. sciana
                • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 11:10
                  riki_i napisał:

                  > Ps. Tak, wierzę w ZUS. Dopisuja mi ostatnio prawie 60 tys. co roku do salda.
                  > Waloryzacja składek za zeszły rok była bodajże 6,5%.

                  Ależ to będzie piękne rozczarowanie....
    • ira_08 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:04
      I zła wiadomość, i dobra. Zła, bo jednak wyjeżdżają ludzie w wielu produkcyjnym, często pracownicy fizyczni, których brakuje. Dobra, że zamiast frustrować się niskimi pensjami, gdzieś godnie zarobią na życie, a jak pisy doprowadzą do antyunijnego referendum (w co wątpię, ale już niczego nie wykluczam), dostaną potężnego kopa w dudę.
      • lusitania2 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:13
        ira_08 napisał(a):

        >a jak pisy doprowadzą do antyunijnego referendum (w co wątpię, ale już niczego nie wykluczam), dostaną potężnego kopa w dudę.

        obstawiam, że wątpię (w tego kop i właśnie dlatego m.in. wyjeżdząm z rodziną - póki jeszcze mam, w ramach regulacji unijnych, gdzie wyjechać) - bo kto im tu da tego kopa, skoro to ci, którzy się Unii nie boją właśnie wyjeżdżają? Ci, deklarujący tutaj ponad 40% poparcia dla pisss, czy takie asie-loi, które na głosowanie nie chodzą, a bo tak?
        • ira_08 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 16:55
          >bo kto im tu da tego kopa, skoro to ci, którzy się Unii nie boją właśnie wyjeżdżają?

          Wyjeżdżając w Polski nie tracisz praw obywatelskich ani prawa do głosowania, więc w razie ewentualnego referendum raczej zagłosujesz za pozostaniem, prawda? Jak i pozostałe 2 miliony, z których większość pewnie nie ma podwójnego obywatelstwa. Dodajmy też tych, którzy UE popierają, a tych w Polsce jest bardzo dużo, nawet w skali unijnej oraz tych, którym obojętne, ale wiedzą, że połowa rodziny siedzi w UK i raczej nie ma do czego wracać.
          • lusitania2 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 17:24
            Nie.
            Wyjeżdżając z Polski nie zamierzam oczywiście głosować w polskich wyborach. I jak wynika z dyskusji obok, tak, jak ja, robi miażdżąca większość tych, którzy wyjeżdżają stąd.
      • tiszantul Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:07
        > a jak pisy doprowadzą do ant
        > yunijnego referendum (w co wątpię, ale już niczego nie wykluczam), dostaną potę
        > żnego kopa w dudę.

        Znając podłość pisowców to nie zrobią takiego referendum, żeby nie przegrać. Zresztą referendum w sprawie bycia w unii upadłoby z braku frekwencji - toż przy ogromnym entuzjazmie dla unii w 2003 frekwa była 58,8 i sam Jan Paweł II musiał naganiać na wejście do unii. Dzisiaj by nie było wymaganej 50% frekwencji, bo sporej grupie ludzi temat zaczął powiewać. Czyli referendum nie ma szans.
    • olena.s Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:20
      A dlaczego miałoby być inaczej?
    • mamablue Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 18:27
      "Wyjechani" pozostali i ani myślą wracać ludkowie, którym m.in zawdzięczamy obecnie "opozycyjną" partię Kukiz. Głosowali na Wyspach, bo ktoś musi przyjść i rozpie...ć ten system w kraju. A jak już było po wyborach, to uznali, że i tak lepiej zostać i jeszczę Nicolkę z Brajankiem do siebie ściągnąć. Znam takich osobiście.
      • rosapulchra-0 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:09
        Nie kombinuj na siłę. Znam mnóstwo Polaków, którzy nie głosowali w ogóle lub głosowali na PO.
        • aniani7 Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:08
          I tez sie nie maja czym chwalic.
          • rosapulchra-0 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 20:13
            Uczciwie potraktowali sprawę - nie mieszkają w Polsce, więc nie widzą sensu głosować.
      • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:13
        I to jest coś, co w Polsce najbardziej mnie drażni i co nie zmusiłoby mnie do powrótu nawet gdyby ktoś zapewnił mi jeszcze lepszy standard życiowy niż mój obecny, to żałosne jejejej, winni są zawsze jacyś oni. Jacyś inni, mohery, wraże siły Putina i te zdrajce ojczyzny, które głosowały na tego owego, a potem się zmyły na emigrację. Przyjmij do wiadomości, że to co jest teraz w Polsce wybrali sobie Polacy, ci co żyją w Polsce, a beznadzieja polskiej opozycji ma coś wspólnego z beznadzieją polskiego społeczeństwa obywatelskiego, bo polityków nie zrzucają z kosmosu. Więc zawdzięczasz ją także sobie.
        • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:23
          snakelilith napisała:

          > Przyjmij do wiadomości, że to co jest teraz w Polsce wybral
          > i sobie Polacy, ci co żyją w Polsce, a beznadzieja polskiej opozycji ma coś wsp
          > ólnego z beznadzieją polskiego społeczeństwa obywatelskiego, bo polityków nie z
          > rzucają z kosmosu. Więc zawdzięczasz ją także sobie.

          Rzucasz zaklęcia i jesteś z siebie wielce zadowolona.

          • tiszantul Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:31
            > Rzucasz zaklęcia i jesteś z siebie wielce zadowolona.

            na tym właśnie polega bycie Młodym Wykształconym Europejczykiem z Wielkiego Miasta.
          • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:37
            riki_i napisał:

            > Rzucasz zaklęcia i jesteś z siebie wielce zadowolona.

            Nie wciągniesz mnie w swoje szamaństwa. Nie znam się na wróżeniu z fusów. Ja piszę o faktach. Głosy emigrantów nie miały wpływu na wynik wyborów w Polsce, więc tym razem winy nie da się zwalić na wrednych zdrajców ojczyzny.
      • princesswhitewolf Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 22:51
        mamablue no chyba zartujesz ze jako emigrantka glosowalam na takiego pojeba jak Kukiz. Zaraz powiesz ze na Korwinasmile))
        • baltycki Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:17
          "W wyborach parlamentarnych na Wyspach Brytyjskich zwycięstwo odniosło ugrupowanie Kukiz'15, które zdobyło 24 proc. głosów - informuje Państwowa Komisja Wyborcza. Frekwencja wyniosła 86,06 proc.
          Drugie miejsce zajęło PiS z wynikiem 22,89 proc., a trzecie KORWiN - 20 proc."
          • princesswhitewolf Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:24
            przeciez wiem. Ale nie znaczy ze wszyscy...
          • snakelilith Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:42
            Ale wyniki głosowania na Wyspach Brytysjkich nie miały wpływu na wyniki wyborów w Polsce, więc nawet gdyby ci ludzie głosowali wszyscy na partię Vicky Pollard, albo w ten dzień zamiast na wybory poszli na grzyby, to nie zmieniłoby faktu, że w Polsce wygrał PIS. To niektórym jakoś ciężko dociera do świadomości....
            • riki_i Re: A emigracja rośnie 17.10.17, 23:54
              Wolałabyś żeby wygrał Kukiz, PiS i Korwin? big_grin
            • lauren6 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 08:14
              70% Polaków w USA i Kanadzie głosowało na PIS. Razem z poparciem dla Kukizów to blisko 80% oddanych głosów. W Europie: na wyspach w krajach skandynawskich wyniki podobne: PIS, Kukiz, Korwin zdobywają w sumie ponad 80% głosów.

              Daje to do myślenia. Może tych głosów jest garstka i nie mają żadnego wpływu na wyniki wyborów w Polsce. Ale ta garstka mówi dostatecznie dużo o samych emigrantach i ich stosunku do Polski. To są ludzie poszukujący zemsty na polskim społeczeństwie za to, że im się w naszym kraju nie udało. Dlatego głosują na antydemokratycznych świrów, którzy planują nasz kraj i UE wysadzić od środka.

              Nie twierdzę, że wszyscy emigranci tak mają i wszyscy są głęboko zakompleksionymi ludźmi z podskórnie wdrukowaną nienawiścią do Polski. Wyniki wyborów raczej mówią, że takie rozsądne osoby sa niestety w mniejszosci.
              • kropkacom Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 08:22
                To jak nazwać obywateli Polski, którzy oddali głos w kraju i wybrali co wybrali? big_grin Tak, tak... Poza tym nadal (co wynika z sondaży) PIS by wygrał. To, że x emigrantów zagłosowała to nie oznacza, że wszyscy głosowali i zagłosowali tylko na PIS czy Kukiza. Przy czym to nie były głosy decydujące się w wyborach.
                • kropkacom Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 08:23
                  Jakie poglądy mają forumki emigrantki na tym forum wiesz dobrze. Dlatego daruj sobie.
                  • nathasha Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 08:31
                    lauren uwaza mnie,uwaga, za prawackiego trolla - wiec jesli biedaczka lewicy od prawicy nie rozroznia to rzeczywiscie jej uwagi sa warte tyle co nic.
                    • princesswhitewolf Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 09:45
                      Na pewno nie i nie jest slepa. Jestes lewakiem w wersji maximus
                      • nathasha Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 12:34
                        troche jednak biedaczka jest.
                  • lauren6 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 09:11
                    > Jakie poglądy mają forumki emigrantki na tym forum wiesz dobrze.

                    Oczywiście, że wiem, dlatego te wyniki nie są dla mnie żadnym zaskoczeniem. Potwierdzają jedynie poczynione na forum obserwacje.
                    • kropkacom Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 09:14
                      To uważasz że jakie mam poglądy?
                      • rosapulchra-0 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 21:50
                        Nie licz na odpowiedź.
              • nathasha Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 08:29
                lauren, co ty na boga piep..rzysz. idac tym tokiem myslenia to Polski najbardziej nienawidza Polacy w niej mieszkajacy bo zafundowali nam PiS, seriously?
                • lauren6 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 09:09
                  > lauren, co ty na boga piep..rzysz.

                  Kultura w pełnej krasie.
              • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 13:38
                lauren6 napisała:

                > Nie twierdzę, że wszyscy emigranci tak mają i wszyscy są głęboko zakompleksiony
                > mi ludźmi z podskórnie wdrukowaną nienawiścią do Polski. Wyniki wyborów raczej
                > mówią, że takie rozsądne osoby sa niestety w mniejszosci.

                Rozumiem z tego więc, że głosujący na PIS są zakompeksieni, mają podskórnie wdrukowaną nienawiść do Polski, pragną zemsty na polskim społeczeństwie i głosują na antydemoraktycznych świrów, którzy planują Polskę i UE rozwalić od środka? Wiesz, chyba masz rację. Tak dokładnie jest. I właśnie dlatego normalni opuszczają Polskę, bo z wyborcami PIS-u nikt zdrowy na umyśle żyć nie chce. A co do głosów emigracji, to zanim zaczniesz szastać procentami, to sprawdź ile to naprawdę głosów i jak się to ma do liczby Polaków mieszkających poza krajem. Jak podają bowiem dane, na obczyźnie oddano aż 164 296 ważnych głosów, podczas gdy statystyki mówią o ponad 2,5 milionach Polaków żyjących zagranicą. Więc ponad 2 miliony po prostu nie głosowały i zostawiły decyzję o polityce polskiej żyjącym w Polsce. Ale wyżywanie frustracji na zagranicznych duperelach, jakiejś tam garsteczce moherowej, czy kukizowej Polonii nic nie kosztuje, a można przez chwilę zapomnieć o prawdziwych problemach w Polsce. Kto by się zajmował faktami, jak można sobie upuścić emocji z brzucha i winę zwalić na czarnego / obcego / whatever luda......
                • sniyg Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 14:05
                  snakelilith napisała:

                  > lauren6 napisała:
                  >
                  > > Nie twierdzę, że wszyscy emigranci tak mają i wszyscy są głęboko zakomple
                  > ksiony
                  > > mi ludźmi z podskórnie wdrukowaną nienawiścią do Polski. Wyniki wyborów r
                  > aczej
                  > > mówią, że takie rozsądne osoby sa niestety w mniejszosci.
                  >
                  > Rozumiem z tego więc, że głosujący na PIS są zakompeksieni, mają podskórnie wdr
                  > ukowaną nienawiść do Polski, pragną zemsty na polskim społeczeństwie i głosują
                  > na antydemoraktycznych świrów, którzy planują Polskę i UE rozwalić od środka? W
                  > iesz, chyba masz rację. Tak dokładnie jest. I właśnie dlatego normalni opuszcz
                  > ają Polskę, bo z wyborcami PIS-u nikt zdrowy na umyśle żyć nie chce.
                  > A co do gł
                  > osów emigracji, to zanim zaczniesz szastać procentami, to sprawdź ile to napraw
                  > dę

                  Może zastosuj swoje światłe rady do siebie i sprawdź co jest naprawdę głównym powodem emigracji oraz dostrzeż taki niuans, że ludzie emigrują od wieków i dalej emigrować będą, a emigracja polska nie jest tu niczym niezwykłym.
                  Z Niemiec też emigrują Niemcy, nie mówiąc już o byłej NRD, bo tam całe landy wyludnione, tyle że jest sporo imigrantów, nie twórz swoich chorych teorii bo z twoją egzaltacją i zapalczywością nie brzmisz zbyt wiarygodnie twierdząc, że emigrują normalni.
                  • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 14:48
                    sniyg napisał:

                    > Może zastosuj swoje światłe rady do siebie i sprawdź co jest naprawdę głównym p
                    > owodem emigracji oraz dostrzeż taki niuans, że ludzie emigrują od wieków i dale
                    > j emigrować będą, a emigracja polska nie jest tu niczym niezwykłym.

                    A kto powiedział tu, że emigracja jest fenomenem typowo polskim? Ale jeżeli uważasz, że 2,5 miliony to są ilości, które można poprostu pominąć pięrdnięciem, to gratuluję spokoju ducha. Nic się nie stało Polacy, nic się nie stało.... To tylko taka zwyczajna emigarcja jak wszędzie. Zupełnie to samo co wyprowadzka z Lipska do Monachium.
                    • sniyg Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 15:27
                      Tak to przedstawiasz jakby była i mało tego, jakby świadczyła o czymś wyjątkowo złym. A świadczy głównie o tym, co jest oczywiste, że Polska jest krajem byłego bloku sowieckiego i podlega takim samym procesom jak większość nich, łącznie z byłymi terenami NRD. Jednym słowem jest to kraj, gdzie ludzie zarabiają mniej niż ich zachodni sąsiedzi i to w powiązaniu z otwartym rynkiem unijnym jest głównym powodem emigracji. A ty tworzysz jakieś elaboraty jakby exodus nastąpił i jakby ludzie wyjeżdżali gó...e z powodów ideologicznych. Problemem wcale nie jest emigracja, bo ta jest zjawiskiem naturalnym, ale raczej mała imigracja. Co prawda wskaźniki mówią o stałym wzroście imigracji, nawet ponad 80%, ale ciągle jest to zbyt mało.
                      • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 15:45
                        sniyg napisał:

                        > Tak to przedstawiasz jakby była i mało tego, jakby świadczyła o czymś wyjątkowo
                        > złym.

                        To jest tylko twoja nadinterpretacja wywołana automatyczną niechęcią do każdego, kto poruszy jakikolwiek krytyczny temat związany z Polską. Ale emigracja jest faktycznie złem dla Polski, bo stanowi odpływ ludzkiego kapitału, a to jest jedyny kapitał, który ten kraj posiada.
                        • sniyg Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 16:04
                          Już ty się nie martw tak o Polskę, jakoś mimo emigracji wskaźniki gospodarcze są coraz lepsze a ilość osób, które tu zostały 95% w stosunku do tych co wyjechali. Starasz się jak możesz umniejszać ten kraj, chyba nikt się tu nie nabierze na troskliwą ciotkę z Reichu.
                          • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 16:41
                            sniyg napisał:

                            > Już ty się nie martw tak o Polskę, jakoś mimo emigracji wskaźniki gospodarcze s
                            > ą coraz lepsze a ilość osób, które tu zostały 95% w stosunku do tych co wyjecha
                            > li. Starasz się jak możesz umniejszać ten kraj, chyba nikt się tu nie nabierze
                            > na troskliwą ciotkę z Reichu.

                            Jakoś chyba sama nie jesteś przekonana o tej dobrej sytuacji w Polsce, bo inaczej nie czułabyś się zmuszona lecieć z szabelką za każdym razem, gdy ktoś śmie nie wyrażać się na temat Polski w samych superlatywach. A dobierając do tego słowa typu ciotka z Reichu potwierdzasz tylko swoje zakompleksienie i agresywną postawę wobec tych krajów, które radzą sobie z problemami o wiele lepiej niż Polska.
                            • sniyg Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 17:19
                              Powiedziała drama queen dostającą spazmów bo się komuś niemiecki nie podoba big_grin...spójrz na siebie, bo to nie ja, ale ty siedzisz po 30 latach od wyjazdu na forum i dalej masz w sobie emocje z którymi sobie najwyraźniej nie radzisz...
                              • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 17:44
                                sniyg napisał:

                                > Powiedziała drama queen dostającą spazmów bo się komuś niemiecki nie podoba big_grin.
                                > ..spójrz na siebie, bo to nie ja, ale ty siedzisz po 30 latach od wyjazdu na fo
                                > rum i dalej masz w sobie emocje z którymi sobie najwyraźniej nie radzisz...

                                Nie spodziewałam się, że aż tak podnoszę ci ciśnienie, kompleksy wskutek własnej miernoty muszą cię bardzo zżerać.
                                • sniyg Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 18:00
                                  O jeszcze do kompletu megalomania, nie podnosisz, śmieszysz. Wiesz z czym masz problem? Z projekcją. Stale zarzucasz innym to co dotyczy ciebie samej - kompleksy, frustracja i nadwrażliwość na krytykę. Każda uwaga na temat Niemiec, najbardziej niewinna, wywołuje u ciebie potrzebę prostowania i komentowania, nawet w takich drobiazgach jak to, że się komuś niemiecki nie podoba. A chwilę później sadzisz kolejne elaboraty jak to Polacy są nigdy nie zmienią bo są zamknięci na krytykę. Nawet nie widzisz, że piszesz stale o sobie - sfrustrowanej babie pełnej kompleksów, która od lat jest taka sama.
                                  • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 23:27
                                    sniyg napisał:

                                    Każda uwaga na temat Niemiec, najba
                                    > rdziej niewinna, wywołuje u ciebie potrzebę prostowania i komentowania, nawet w
                                    > takich drobiazgach jak to, że się komuś niemiecki nie podoba.

                                    Na inny przykład cię nie stać? To ty jesteś tą osobą, która dziewczynie uczącej się niemieckiego chciała rozwalić wątek rzygami nie mającymi nic wspólnego z tematem? W ogóle się nie dziwię, epizodyczny nicku, że wykorzystujesz każdą okazję, by chełpić się swoją germanofobią.
                                    • sniyg Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 07:26
                                      snakelilith napisała:

                                      > sniyg napisał:
                                      >
                                      > Każda uwaga na temat Niemiec, najba
                                      > > rdziej niewinna, wywołuje u ciebie potrzebę prostowania i komentowania, n
                                      > awet w
                                      > > takich drobiazgach jak to, że się komuś niemiecki nie podoba.
                                      >
                                      > Na inny przykład cię nie stać?

                                      Oczywiście, że stać. Jesteś dość powtarzalna, i przez to nudna, nie chce mi się specjalnie kolekcjonować twoich wypowiedzi bo są na tą samą melodię, coś na zasadzie "okropna Polska i wspaniałe Niemcy" ale jak pytasz, to masz, chociażby z niedawnego wątku twój kolejny elaborat (wklejam fragment) w reakcji na humorystyczną wypowiedź eliszki w lajtowym wątku.

                                      > snakelilith napisała:

                                      > Więc na
                                      > > podstawie debili ze szkół specjalnych, bez lekcji geografii i historii,
                                      > nie bu
                                      > > dowałabym teorii na temat tego, co myślą o Polsce (czy Śląsku) Niemcy.


                                      eliszka25 napisała:

                                      > o matko, a gdzies ty cos takiego wyczytala? to byla tylko i wylacznie smieszna
                                      > anegdotka. w zyciu nie przyszlo mi do glowy sadzic, ze niemcy ogolem tak mysla
                                      > o slasku i polsce.



                                      > To ty jesteś tą osobą, która dziewczynie uczącej
                                      > się niemieckiego chciała rozwalić wątek rzygami nie mającymi nic wspólnego z t
                                      > ematem?

                                      Nie, to nie ja, mnie się akurat niemiecki podoba a nickiem jestem starszym niż ty.
              • nanuk24 Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 16:26
                > 70% Polaków w USA i Kanadzie głosowało na PIS.

                Zarejestrowanych, a bierz pod uwagę, że rejestruje się tylko garstka, bo ogólnie Polonia ma w tyle wybory/ nie mają czasu/nie chce im się biegać do ambasady, by się zarejestrować.
                • snakelilith Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 16:46
                  Liczba uprawnionych do głosowania w USA to było 22 141 ludzi. Powalające wprost masy.
          • dyzurny_troll_forum_2 Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 11:15
            baltycki napisał:

            > "W wyborach parlamentarnych na Wyspach Brytyjskich zwycięstwo odniosło ugrupowa
            > nie Kukiz'15, które zdobyło 24 proc. głosów - informuje Państwowa Komisja Wybor
            > cza. Frekwencja wyniosła 86,06 proc.

            Ilość oddanych głosów podaj, a nie się trzepiesz procentami....
    • sniyg Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 09:06
      A dlaczego ma nie rosnąć? Zdaje się, że ruchy emigracyjne rosną na całym świecie? Polska nie będzie wyjątkiem, tym bardziej że Polacy są dość mobilnym narodem. Nie ma co patrzeć na statystykę forum, gdzie ponad 50% aktywnych osób to emigrantki, bo to nie świadczy o skali emigracji a o innych powodach. W rzeczywistości wyjechało około 6% a Polska wcale nie jest liderem emigracji w Europie, problemem jest w gruncie rzeczy mała imigracja, bo ruchy emigracyjne istniały, istnieją i będą istnieć, a obecnie żyjemy w czasach, że tylko się nasilają.
      • chicarica Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 17:22
        Nie, Polska wcale nie jest liderem emigracji w Europie:

        metrocosm.com/eu-diaspora-map/

        Liderem jest UK. Polska jest zaledwie druga. Przy czym UK ma trochę więcej obywateli niż Polska.
        • riki_i Re: A emigracja rośnie 18.10.17, 23:39
          chicarica napisała:

          > Nie, Polska wcale nie jest liderem emigracji w Europie:
          >
          > metrocosm.com/eu-diaspora-map/
          >
          > Liderem jest UK. Polska jest zaledwie druga. Przy czym UK ma trochę więcej obyw
          > ateli niż Polska.

          Emigracja Angoli to coś zupełnie innego niż emigracja zarobkowa Polaków. Napisz może jeszcze o Szwajcarach w Tajlandii i na Sri Lance.
    • lodomeria Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 00:45
      Płakać się chce, że zakompleksieni nieudacznicy, przemocowcy i kto tam jeszcze zostali nakarmieni przez pis postawą "niech jadą", że na każde słowo krytyki jest "jak się nie podoba, to sobie wyjedź".

      Przy okazji strajku lekarzy nasilił się argument o tym, że studia powinny być płatne - wbrew wszelkiej logice, wbrew doświadczeniu innych krajów, wbrew naszej sytuacji ekonomicznej. Nie postulaty o reformowaniu edukacji wyższej, o to, żeby w końcu nakłady na uczelnie zaczęły przynosić wyniki w pięciu się po rankingach światowych, żeby dzieciaki tak świetnie wypadające w testach PISA miały gdzie kontynuować.

      To, że młodzi po studiach wyjeżdżają, nie jest widziane jako szansa na to, że za 5-10 lat będą mieć takie doświadczenie, jakie np. w polskich jednostkach badawczych, szpitalach, czy nawet kurczę budowach, jest nie do pomyślenia i mogą wracać i za darmo to doświadczenie w Polsce wykorzystywać. Najłatwiej przykleić etykietkę "wyjechał za kasą", samemu pławić się we własnym, wynaturzenie pojętym, patriotyzmie. Wręcz jest wrogo przyjmowane, jeśli ktoś po kilkunastu latach na obczyźnie chce znów pomieszkać w Polsce. A już żeby znaleźć pracę gdzieś, gdzie to doświadczenie zawodowe, biegła znajomość języków, mogłoby być zagrożeniem dla pozycji 'profesorów', gdzie zatrudnienie byłoby zagrożeniem dla 'lojalnego' doktoranta, pod którego jest rozpisywany konkurs na stanowisko, to naprawdę trzeba być zdeterminowanym.

      Te barany, które obecnie nami rządzą i ich elektorat znają tylko jeden model wyjeżdżania z kraju: ciągle zapatrzeni w Gomułkę, który w '68 pewnej grupie obywateli sprzedał kopa w dupę i bilet w jedną stronę.
      • araceli Re: A emigracja rośnie 19.10.17, 12:44
        lodomeria napisała:
        > Przy okazji strajku lekarzy nasilił się argument o tym, że studia powinny być p
        > łatne - wbrew wszelkiej logice, wbrew doświadczeniu innych krajów,
        > wbrew naszej sytuacji ekonomicznej.

        Mozę wbrew Twojej logice a już na pewno zgodnie (a nie wbrew) naszej sytuacji ekonomicznej. No chyba, że uważasz sytuację ekonomiczną Polski za tak dobrą, że wyrzucanie kasy w błoto jest ok.

        > Wręcz jest wrogo przyjmowane, jeśli ktoś po kilkunastu latach na
        > obczyźnie chce znów pomieszkać w Polsce.

        Chyba w Twoim umyśle big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka