Dodaj do ulubionych

dalszy los inkubatora

24.10.17, 20:46
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22559170,zostawila-niepelnosprawne-dziecko-same-w-domu-zmarlo-zatrzymalismy.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
Z artykułu wynika że możliwe że matka wyszła po śmierci dziecka która najprawdopodobniej była nieszczęśliwym wypadkiem
A ja zapytam: gdzie tatuś? jaką pomoc miała ta kobieta? ile lat sama opiekowała się dzieckiem? czy utrzymywała całą trójkę za 1053 zł. z zakazem dorabiania? los matek które mają niepełnosprawne dzieci. które niedługo będą musiały je mieć. tak, tragedia, ale możliwe że kobieta 8 lat sama opiekowała się tym dzieckiem, bez pomocy, wsparcia, wsparcia psychicznego (możliwe, nie mówię że pewne). Po czym gdy raz wyszła i zdarzyło się nieszczęście może trafić do kryminału. a jak miała robić zakupy, wychodzić ze starszym (gdy był młodszy) do lekarza, wychodzić w ogóle z domu czy brać prysznic? miała rozumiem wcześniej dożywocie a teraz za złamanie jego warunków grozi jej 5 lat
Obserwuj wątek
    • szarsz Re: dalszy los inkubatora 24.10.17, 21:37
      Wstrząsająca historia a Twoje pytania bardzo trafne. I to my, kobiety, musimy zrobić tak, aby nam, kobietom, było na świecie lepiej. Nikt za nas tego nie załatwi.
    • undoo Re: dalszy los inkubatora 24.10.17, 23:08
      Przeciez wiadomo, ze to byly dziewicze ciaze. Albo pani wiatropylna.

      Koszmar. Dlaczego ojciec tych dzieci nie jest pociagany do odpowiedzialnosci? Gdzie byl?
    • emka_uk Re: dalszy los inkubatora 24.10.17, 23:10
      To samo pomyślałam. Rodzić,a potem radźcie sobie same.
    • aankaa Re: dalszy los inkubatora 24.10.17, 23:17
      "dalszy los inkubatora" stanowiący prawo mają w d..ie
    • aamarzena Re: dalszy los inkubatora 24.10.17, 23:21
      Po przeczytaniu tego artykułu miałam takie same myśli jak ty. Straszna historia. Bardzo żal mi tej kobiety. Podejrzewam, że gdyby istniał jakiś ojciec byłoby coś o nim w artykule, np. że był w pracy albo coś w tym stylu.
    • maadzik3 Re: dalszy los inkubatora 25.10.17, 07:45
      podciągam - wydaje mi się ważne
    • marianna_gers Re: dalszy los inkubatora 25.10.17, 08:02
      Słyszałam w radio i w rozmowie z moim mężem zadałam takie same pytania jak Twoje. Obciążenie opieką nad tak niepełnosprawnym dzieckiem jest trudne dla całej rodziny, w sensie gdy opiekują się nim oboje rodzice a dzieci pomagają. Dla jednego człowieka może to być ponad jego siły.
    • konsta-is-me Re: dalszy los inkubatora 25.10.17, 12:58
      Cokolwiek sie stało, wspolczuje tej kobiecie.
      Opieka nad tak chorym dzieckiem, to udreka.
    • semihora Re: dalszy los inkubatora 25.10.17, 13:17
      To są dobre pytania, ale - jak to u nas - święty gniew spadnie na głowę tej kobiety, żadnych więcej refleksji nie będzie.
      • konsta-is-me Re: dalszy los inkubatora 25.10.17, 13:25
        Podejrzewam, a nawet jestem pewna, że gdyby przy był w stylu "jak mogla wyjsc z domu" - już by była setka odpowiedzi jaka to z nie "zla kobieta byla", jak mozna, alkoholiczka, patolka, itd...
    • jdylag75 Re: dalszy los inkubatora 25.10.17, 14:29
      Zgadzam sie z Tobą.
      Dodatkowo wkurza tytuł,sugeruje, ze dziecko zmarło bo matka była nietrzeźwa.

    • spanish_fly Re: dalszy los inkubatora 25.10.17, 15:32
      Strasznie smutne sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka