Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o ls400

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.11.02, 17:38
Z roku 1995- będzie się psuł?

Czy utrzymanie będzie dużo kosztować, np.amortyzatory???
Obserwuj wątek
      • Gość: Andrzej Re: Co sądzicie o ls400 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.02, 11:41
        Gość portalu: is300 napisał(a):

        > Nie wiem jak bedzie z tym psuciem sie ale, ci bedzie ostro siorbal.
        > Przeciez to V8 4.0L na Polskie warunki to chyba szalenstwo.


        Chodzi ci o zużycie paliwa? Będzie palił ok 17-18 po mieście. Mi moja 156 2.5
        pali oficjalnie 16.5, w praktyce 14.5

        Paliwo to nie problem, 1000zł na miesiąc i tak nie przekroczę(choć to dużo).
        Najgorsza jest sypliwość idąca w dziesiątki tysięcy złotych. Ja od początku
        roku wydałem na alfę ok 11t, a w gdudniu dojdą kolejne ze 3. Następny rok pewno
        też nie będzie ciekawy.

        Jeśli sypnie mi się coś raz na 20000 za 10t., to wyjdzie taniej niż alfa

        Zresztą ja lubie ls'y

        Ktoś coś może jeszcze doradzić?
        • p.de Re: Co sądzicie o ls400 28.11.02, 11:57
          Mój Stary (czyt. ojczym) jeździł LS 400 z '96 r. przez 3 lata i nic ale to
          kompletnie nic mu się nie sypnęło, no może raz zewnętrzna klamka w tylnych
          prawych drzwiach rozklekotała się ale to szczegół. Spalanie to ok. 14-15
          l/100km w mieście i ok. 14-15 poza (makabrycznie jeździ po trasie ;)). Gdyby
          pod koniec '99 r. nie musiał oddać go w rozliczeniu za lokal to nie zrezygnował
          by z niego prędko. Sam jeździłem nim dużo i uważam, że Lex.LS 400 to jedna z
          lepszych fur jaką można bardzo komfortowo pojeździć. W kwestii luksusowych
          limuzyn polegam na moim starym jak na nikim. np. szybko sprzedał GS-300,
          bo "czuł nierówności dróg", progi Jeep-a Cherokee opuścił po 1 miesiącu, bo "w
          tym samochodzie tylko fajnie wysoko się siedzi". Jak dla mnie oba były
          zajebiste i wogóle byłem ciężko podniecony jak je kupował a on raz, że gupi, bo
          kupował na chybcika a dwa marudny.
          Pozdrawiam,
          Damian
      • Gość: Andrzej Re: Co sądzicie o ls400 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.02, 21:50
        Gość portalu: Krakus napisał(a):

        > Fajna furka!Idealna dla wygolonych mięśniaków w dresach.Normalny(uczciwy)
        > człowiek długo się takim cackiem cieszyć nie będzie!


        Obecny właściciel ma go już 3-lata i jeździ...

        Nowy mogliby ukraść szybko, zwłaszcza jeśli prowadziłby go 21-latek:(

        Po Warszawie to z luksusowych nowych to bym się nie bał jeździć nowymi
        Bentleyami itp. Nowy merc np.s600 to tak duże ryzyko, że niektórzy właściciele
        zostawiają w garażach i jeżdżą taxi....
            • p.de Re: Co sądzicie o ls400 29.11.02, 10:33
              ANDRZEJ:
              "Makabryczna" jazda to w wydaniu mojego starego to strach w oczach pasażerów a
              np. w trakcie użytkowania LS400 na trasie, przez czas cały przycisk umieszczony
              w okolicach gały aut. skrzyni biegów, tj. "PWR", był w robocie a czemu się to
              równa to sam sobie dopowiedz...jak przesiądziesz się wreszcie do Lexusa LS400
              V8, to sam stwierdzisz, że na trasie poprostu wolno nie da się tym jeździć,
              choćby z uwagi na fakt, iż czy to na postoju czy przy 180 km/h słyszysz silnik
              na tym samym poziomie hałasu czyli praktycznie wcale.
              KRAKUS !
              Mieszkam w Warszawie i szczerze Ci powiem, że jeszcze nie widziałem
              dresopodobnego, łysego bucka w LS400 !!! W Wawa bucki jeźdżą przeważnie AUDI,
              BMW, MERCEDESAMI, D/CH CARAVANAMI...nie oznacza to, iż nie kradną LEXUSÓW.
              Jeśli chcesz więc pojeździć samochodem, który jest sporadycznie "łojony" to
              polecam któregoś z gamy modeli SAAB.

              pozdr

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka