butch_cassidy 30.10.17, 10:17 Jaki odsetek ludzi jest wg Was ok? Z własne indywidualnej perspektywy. Bo że ogólnie ok są niemal wszyscy, to wiem 😉 Tyle że każdy na swój sposób 😃 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
butch_cassidy Re: Ludzie... 30.10.17, 10:31 Do zaakceptowania jeśli chodzi o ogólny poziom, a co za tym idzie jakieś podstawowe zaufanie. Można też dodać odsetek osób, które da się pokochać, czy bardzo polubić. Nie widzę problemu, aby to też przedyskutować 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
leyre1 Re: Ludzie... 30.10.17, 10:39 Chyba wiekszosc jest ok tak ogolnie bez wychodzenia w szczegoly. Natomiast kwestia polubienia czy pokochania jest indywidualna. Ogolnie jednak jako gatunek to ludzie sa paskudni i miejmy nadzieje ze wkrotce wygina Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Ludzie... 30.10.17, 11:59 butch_cassidy napisała: >Do zaakceptowania jeśli chodzi o ogólny poziom, - ok 10% > jakieś podstawowe zaufanie - mam zasadę ograniczonego zaufania do wszystkich > Można też dodać odsetek osób, które da się pokochać - 0,01% > czy bardzo polubić -0,02% zwyczajnie lubię, lub odczuwam ograniczoną sympatię do ok 10% i zazwyczaj pokrywa mi się to z osobami z punktu pierwszego, 50% toleruję, reszta jest mi obojętna. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Ludzie... 30.10.17, 10:25 jak mnie na optymizm weźmie, to myślę, że i ze 20% jest o.k. Normalnie - ok. 5%. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ludzie... 30.10.17, 10:37 butch_cassidy napisała: > Jaki odsetek ludzi jest wg Was ok? Zależy od przyjętych kryteriów (oraz badanego społeczeństwa), ale w przypadku Polski to tak do 20% myślę.. Odpowiedz Link Zgłoś
vodyanoi Re: Ludzie... 30.10.17, 10:43 Chodzi o cały ogół, którego nie znam, czy wszystkich tych, których znam i z którymi utrzymuję codzienne kontakty? Bo jeśli to drugie, to pewnie 99% Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Ludzie... 30.10.17, 11:05 Takich normalnych bez wdawania się w specjalne relacje to z 80%, takich do glębszych relacji np współpraca to z 50%, takich na piwo to z 10%, tych do tańczenia i do dobrej zabawy to 0,001%, tych do macanek 0,0001% Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ludzie... 30.10.17, 11:16 Z indywidualnej prespektywy? Około 90%. Ale ja mam szczęscie do ludzi (albo może po prostu widzę ich "okejostwo"?) Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Ludzie... 30.10.17, 11:24 to nie jest kwestia szczescia tylko wypadkowa wlasnego zachowania / nastawienia do ludzi I do swiata plus swiadomosc ze kazdy kto jest dla nas okay ogolnie moze miec jakis poglad/ zwyczaj / pomysl ktory bedzie dla nas kompletnie nie okay I to jest jak najbardziej normalna sytuacja Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Ludzie... 30.10.17, 11:36 Ja wychodzę z założenia, ze nikt nie jest świety, każdemu się zdarzy zrobić/powiedzieć coś niefajnego. Wtedy kiedy to są okazjonalne wpadki, to OK. Jeżeli te niefajne rzeczy są częscią postawy i filozofii życiowej, wtedy taka osoba nie jest dla mnie "OK" Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Ludzie... 30.10.17, 11:20 100% jesli z kazdego wezmiesz to co jest w nim dobre bo takich tylko dobrych nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Ludzie... 30.10.17, 11:37 Czy tylko mi po przeczytaniu wypowiedzi joli-kotki zwizualizowała się kraina pełna tęcz, jednorożców i słodkich babeczek z posypką?😜😝😀 Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Ludzie... 30.10.17, 11:40 Kazdy czlowiek ma cos w sobie co bedzie ci sie wydawalo ok,problem tylko czy liczba ok na tyle przewaza te nie ok,ze bedziesz chciala sie z nim zadawac. Tylko nawet jesli ty nie to beda tacy co tak Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Ludzie... 30.10.17, 11:53 Pytanie nie dotyczyło tego, czy każdy ma jakieś zalety, bo to oczywistość. Są ludzie, którzy mają taką cechę lub zachowanie, które pomimo tego, że oprócz niej mogą być aniołami z IQ 250, porażającą urodą i innymi przymiotami i tak Ok nie będą, np. ci, którzy znęcają się nad innymi. Jeśli ktoś ich chce do swojego grona to proszę, dla mnie Ok nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Ludzie... 30.10.17, 11:35 Butch_cassidy, to trudne pytanie. Nie znam statystyk dotyczących „środowisk” ludzi, a ja niektórych grup nie akceptuję w całości bez wdawania się w wyszukiwanie zalet poszczególnych osób. Takich zwykłych ludzi akceptuję bez względu na słabostki, wady czy śmieszności - ci ludzie są Ok. Natomiast przemocowcy, bandyci, narkomani, oszołomy religijni/polityczni/zdrowotni/jacykolwiek inni narzucający swoje poglądy to ludzie, których omijam szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś