No wlasnie... I sie nie moge zdecydować na rase
Mieszkamy w centrum w bloku wiec pies musi byc maly i niekoniecznie wymagajacy kilometrowych spacerów biegowych. Raczej sympatyczna przylepa

lubiaca dzieci (syn ma 8 lat).
Kiedys mialam jamnika i teraz też w sumie biorę pod uwagę. Spodobały mi się (wizualnie i z opisu charakteru) szpice pomeranian ale ludzie ostrzegaja ze bardzo szczekliwe. Jack russel super ale nie na nasz tryb zycia w mieście - nie mamy az takiego adhd
Odpadaja jorki
Help....