Dodaj do ulubionych

pogodzić ojca z dziećmi?

30.11.17, 13:20
Taka rodzinna gmatwanina. Było sobie małżeństwo z dziećmi. Pan stracił pracę, pani postanowiła że pan zostanie z dziećmi 8-12 lat w domu. Pani na zagranicznym wyjeździe zakochała się śmiertelnie; po dobrych kilku latach czekania na panią wreszcie był rozwód. Na początku dzieci stały murem za ojcem, potem udało się pani jakoś przeciągnąć dzieci na swoją stronę- co jest dość dziwne, bo to już były dorosłe osoby, którymi zdawałoby się, trudno jest manipulować. Z jednym dzieckiem utrzymywał poprawne kontakty, które trochę za namową rodziny rozluźnił, co spowodowało ich całkowite zerwanie. Z drugim dzieckiem od czasu do czasu spotykał się, zapraszał do swojego nowego domu, informując, że ma młodsze rodzeństwo. Ale dziecko, choć obiecywało, że spotka się z ojcem, nigdy tego nie zrobiło. Pan ułożył sobie życie, ma nową żonę i nowe dzieci. Ale od czasu do czasu napada go nostalgia i chyba chciałby połączenia więzów. Ze starszym dzieckiem nie ma kontaktu, dziecko internetowo nieaktywne. Chciał nawiązać kontakt przez młodsze, ale nie dostał żadnej informacji zwrotnej. Młodsze dziecko udziela się społecznościowo, łatwo byłoby nawiązać z nim lub jego drugą połówką kontakt. I właśnie pytanie- czy w ogóle w to ingerować, czy pozostawić to własnemu biegowi?
Obserwuj wątek
    • agata_abbott Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:23
      A kim jesteś w tym całym układzie? Nową żoną?

      Wg mnie dziwne, że matce udało się odciągnąć dzieci od ojca, szczególnie, jeśli to on się nimi zajmował. Nie działo się tam nic dziwnego?
      • pavia Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:32
        Pan jest chrzestnym mojego dziecka. I na andrzejkowym spotkaniu znów pojawił się ten temat i wiem, że gościa to gryzie- mimo w miarę udanego życia teraz.
        • lusitania2 Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:38
          a w jaki sposób chciałabyś ich pogodzić?
          • pavia Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:43
            Zastanawiałyśmy się z jego żoną, czy po prostu nie napisać do dzieciaka, z prośbą o kontakt z ojcem. Żeby rodzeństwo mogło się poznać, żeby ojciec miał jasną sytuację- o co tak naprawdę chodzi.
            • agonyaunt Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:58
              Absolutnie tego nie róbcie. Jeśli ojciec chce się skontaktować, to niech to zrobi. Jedyne co możecie, i co powinnyście zrobić, to ochrzanić kolesia, żeby przestał się mazgaić i zaczął działać. Ale absolutnie go nie wyręczajcie, nie naciskajcie na dzieci, bo nie wiecie co one czują i dlaczego tak się zachowują. Być może tatuś nabroił, a teraz gra poszkodowanego - nie on pierwszy, nie ostatni. Jeśli tak jest, to naciskanie na dzieci skończy się tym, że same oberwiecie rykoszetem.
            • agata_abbott Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 14:20
              Nie sądzę, żeby kontaktowanie się z dzieckiem w imieniu ojca było dobrym pomysłem. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że celu nie osiągniecie, a dziecko poczuje się tylko dodatkowo nagabywane.

              I druga sprawa - myślę, że jest spore prawdopodobieństwo, że dzieci jednak mają jakiś konkretny powód, dla którego kontakty z facetem zerwały.
            • jednorazowy22 Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 16:11
              No, jak zwykle: dorośli nawalili, a dzieci chcecie zmuszać do naprawiania?
              Nie, nie i jeszcze raz nie.
              Jeśli ojcu zależy, to niech on naprawia.
              Jeśli nowej żonie zależy, to niech sama nawiąże kontakt z dziećmi, ale w swoim imieniu, a nie w imieniu ojca.
              Ewentualnie wspólnie mogą do dziecka list napisać i zaprosić, aby do nich przyszło z wizytą.
              Jeśli ojciec nawalił, to powinien przeprosić, a dopiero potem prosić o odnowienie kontaktów.
              Namów ojca, aby do dzieci list napisał szczery, z przeprosinami, z wyszczególnieniem swoich win i proszący o przebaczenie. Bez pokajania się nie można uzyskać przebaczenia za swoje winy.
              • czarniejszaalineczka Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 16:32
                10/10
    • jednorazowy22 Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:24
      Inerować jako kto?
    • czarniejszaalineczka Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:27
      >Z jednym dzieckiem utrzymywał poprawne kontakty, które trochę za namową rodziny rozluźnił,
      > co spowodowało ich całkowite zerwanie.

      No i po co było rodziny sluchac ?

      Mieszkają w tym samym miescie/kraju ? Ojciec zna adresy dzieci ?
    • leni6 Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:28
      W ogóle darować sobie kontakty przez portale społecznościowe, jak już to telefonicznie lub osobiście.
    • fomica Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:35
      Skoro dzieci nie są zainteresowane kontaktem, i to jeszcze w tak szczególnej sytuacji jak porzucenie rodziny przez matkę i bycie wychowywanym przez ojca, to nawet nie chce wiedzieć co się wydarzyło w tej rodzinie i jak ważne mają ku temu powody. Bo bajkę o "przeciągnięciu przez matkę" dorosłych już, jak piszesz, osób, może jednak sobie darujmy.
      Niewielkie tu widzę pole do manewru, czyli co pan może zrobic żeby zmusić dzieci do kontaktu.
      • mozambique Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:45
        ale tu nie jest jasne porzucenie dzieci
        ja zrozumialam ze jak juz pani sie zakochala i rozwiodła to dzieci wzięła ze sobą
    • mozambique Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:37
      czy dzieci wiedziały co bylo powodem rozwodu ( czyli romans pani) ?
      • pavia Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:44
        wiedziały i jako dzieci były mocno za ojcem.
        • mozambique Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:45
          ale po rozwodzie zostały z matka czy ojcem ?
          • pavia Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:51
            Kiedy była sprawa rozwodowa, dzieci były już dorosłe. Sytuacja " a może się wszystko naprawi" trwała tam kilka lat. Wcześniej były w Polsce z ojcem.
            • mozambique Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:55
              moze sytaucja materialna i geograficzna pani w nowym zwiazku była nad wyraz atrakcyjna i stwarzala tym dziecio nowe mozliwosci życiowe ? i to pomogło doroslym dzieiciom zmienic zdanie ?
              nie oni pierwsi nie ostatni
              • mallard Cóż Mozambik, 30.11.17, 19:14
                Ty powiedziałaś głośno to, o czym myślałem od początku czytając wątek. Niestety, piosenka Breakout "Kiedy byłem małym chłopcem" jest baaardzo życiowa.
        • czarniejszaalineczka Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:53
          ale jak to konkretnie wygladalo ?

          pani całkowicie olala dzieci
          czy pani chciała dzieci zabrać do siebie a pan stawal okoniem i tlumaczyl dzieciom ze mama to sucz i ich już nie kocha
          • mozambique Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:55
            no bo w sumie obiektywnie biorąc sucz smile
          • aqua48 Re: pogodzić ojca z dziećmi? 30.11.17, 13:58
            Absolutnie nie ingerowałabym w tak osobiste sprawy dorosłych osób. nie rzucała się do wyjaśniania czegokolwiek, ani nie występowała w imieniu ojca. W ten sposób można tylko jeszcze pogorszyć miedzy nimi stosunki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka